Strona główna Kalendarz Motorsportu O Robercie Kubicy Wyjazdy na F1 Nasza historia Współpraca/Reklama

niedziela, 3 lutego 2019

Anatomia Powrotu - Rok 2017 [Aktualizacja - Co tam Panie w eFŁanie]

Robert Kubica Renault F1 test 2017
Z piekła do nieba, a potem znów do piekła. Rok 2017 był niezwykle intensywny dla Roberta Kubicy i jego kibiców. Polak wrócił do bolidu Formuły 1 i był bardzo bardzo bliski powrotu do F1 jako kierowca wyścigowy. Na drodze stanęły polityka i pieniądze, ale Kubica zaprezentował się ze świetnej strony, co w dłuższej perspektywie pozwoliło na ostateczny powrót. Początkowo jednak, ten rok zapowiadał się bardzo "niewinnie". Zapraszam do przeczytania przedostatniej części "Anatomii Powrotu".


11 stycznia 2017 - Robert Kubica bierze udział w 24H Dubai wspólnie z Olimp Racing. Przy okazji tego startu Polak mówi, że kwestie kondycyjne nie są dla niego problemem i planuje kolejne wyścigi długodystansowe. Nie wie jednak kiedy i z jakim zespołem je pojedzie.

"Na pewno moim celem będzie jazda w najwyższej możliwej serii mistrzowskiej, zobaczymy, jakie będę miał szanse. Póki co ofert nie ma wielu więc zobaczymy. Wiem, że mogę wykonywać dobrą robotę i ciężko pracować nad przygotowaniami. Jeżeli szansa się pojawi, to dobrze, jeżeli nie to zajmę się czymś innym" - mówi Kubica.

W samym wyścigu Forch Racing powered by Olimp nie ma szczęścia. Już na pierwszej zmianie w auto ekipy uderza inny zawodnik. Robert Kubica przejechał tylko kilka okrążeń i zasygnalizował problemy, które zmusimy do wepchnięcia auta do garażu i naprawę. Gdy Robert wrócił na tor, kręcił znakomite czasy i szybko odrabiał straty. Niestety ostatecznie po 13 godzinach jazdy ekipa wycofała się z rywalizacji.

18 stycznia 2017 - Robert Kubica jest gościem Rajdu Monte Carlo.

"Jeżeli dostałbym ofertę jazdy to na pewno bym skorzystał, ale kilka ostatnich miesięcy nie przyniosło mi dobrych wieści co do rajdów i nadal szukam swoich opcji w wyścigach i pewnie tam skończę z jakimś programem, ale raczej nie zamknie mi on drzwi do okazyjnego pojawiania się w rajdach" - mówi Polak w wywiadzie dla oficjalnego kanału WRC.

1 lutego 2017 - Robert Kubica testuje Abartha 124 Rally.


2 lutego 2017 - Sensacyjna wiadomość - Robert Kubica zaliczy pełny program startów wyścigowych. Ekipa byKolles ogłasza, że to właśnie Polak będzie jednym z jej kierowców w sezonie 2017. Drugim kierowcą ekipy będzie Oliver Webb.

"Po czasie spędzonym w rajdach, szukałem czegoś jak najbliższego Formule 1 i właśnie to daje LMP1. Pod koniec ubiegłego roku miałem okazję wsiąść za kierownicę auta i czułem się w nim dość komfortowo i byłem w stanie poprawiać moje tempo. Z kolejnym doświadczeniem, jestem pewien, że będę w stanie dać z siebie więcej. Jestem gotów i nie mogę doczekać się prologu na Monzy i startu sezonu na Silverstone. ByKolles Racing będzie w trakcie sezonu pracowało nad autem, wprowadzając ważne poprawki. Cieszę się, że będę tego częścią. WEC jeździ na torach, które dobrze znam z Formuły 1, może oprócz Le Mans, o którym słyszałem wiele dobrych rzeczy - mówi Kubica.


6 lutego 2017 - 6 lat po swoim wypadku, Robert Kubica mówi: "Trzy lata temu Mercedes dał mi szansę testowania samochodu F1, ale wówczas nie miałem pewności, że zrobię to dobrze. Wiem, że niektóre szanse w życiu zdarzają się tylko raz, ale ja zawsze chciałem być pewien mojego stanu i tego, co robię. Jeżeli nie jestem czegoś pewien, to zawsze mówię sobie - zapomnij o tym. Moja kondycja fizyczna nie jest czymś powszechnym, tylko kilka osób doświadczyło tego co jak, a każda reaguje w inny sposób, bo bardzo osobista rzecz. Dziś chciałbym spróbować jazdy w samochodzie Formuły 1. Minęło trochę czasu odkąd jeździłem takim więc musiałbym sprawdzić samego siebie, ale myślę, że mógłbym zrobić to dobrze. Chciałbym znów poczuć Formuły 1. Próbowałem jazdy w wielu symulatorach i jestem pewien, że mógłbym jeździć na 80% torów, ale nie na wszystkich. Chcę również podkreślić, że sesja testowa to co innego, a weekend wyścigowy to zupełnie inna rzecz. W moich ostatnich trzech sezonach w Formule 1 byłem w stanie osiągnąć bardzo wysoki poziom i myślę, że teraz trochę mi do niego brakuje. Myślę, że w 2010 roku w Renault nie popełniłem żadnego błędu i to jest poziom, na który trzeba pracować latami. W rajdach brakowało mi tego aspektu. Trzeba czasu by się świetnie przygotować - ja chciałem wszystko zrobić za szybko". Artykuł z tą wypowiedzią publikuje Roberto Chinchero, bliski przyjaciel Roberta Kubicy. Mógł to być bardzo ważny tekst...

7 lutego 2017 - Nico Rosberg, aktualny mistrz świata Formuły 1, ma nadzieję, że czołowy zespół F1 da Robertowi Kubicy szansę jazdy bolidem.

12 lutego 2017 - Robert Kubica i Michał Kwiatkowski - kolarski mistrz świata - trenują razem na rowerach.

"Robert to bardzo dobry kolarz. Jak na tak niewielką ilość wolnego czasu, jaką dysponuje, jest zadziwiająco dobry. Lubi jeździć na rowerze i czerpie z tego radość, a to najważniejsze. Spotkaliśmy się ostatnio i rzeczywiście trochę potrenowaliśmy. Stąd to zdjęcie. Świetnie czuje się podczas dynamicznych zjazdów. Widać, że po prostu uwielbia prędkość, co nie powinno dziwić (śmiech). To po prostu jego żywioł i czuje się wtedy, jak ryba w wodzie" - mówi "Kwiato" dla sportowefakty.pl

15 marca 2017 - "Jesteśmy w stałym kontakcie z Robertem i tak jest od lat. Jest jednym z najlepszych kierowców wyścigowych i zawsze powtarzam, że bolid na niego czeka jeżeli tylko będzie miał kiedyś ochotę na testy. Obecnie jest to kwestia wspólnej rozmowy i sprawdzenia jak można to zrobić" - mówi Toto Wolff dla Eleven Sports.

21 marca 2017 - Kolejny amatorski start Roberta Kubicy na rowerze. Tym razem w Granfondo Versilia.

22 marca 2017 - Kubica udziela bardzo ciekawego wywiadu Corriere della Serra.

"Przejście na bycie leworęcznym nie było łatwe, człowiek jest zaprogramowany w pewien sposób i trzeba było trenować umysł. Ale jest coraz lepiej. Spędziłem bardzo dużo czasu w szpitalu, widziałem, jak wiele ludzi bardzo cierpi i powiedziałem sobie, że oni mają prawdziwe problemy, ja muszę po prostu ćwiczyć. W takim wywiadzie nie mogło zabraknąć również pytania o powrót do F1: "Nie mogę obracać przedramieniem, a w kokpicie F1 to niezbędne. Nienawidzę tego mówić i nie mogę siebie do tego przekonać, ale nie myślę już o tym, zobaczymy. Próbowałem wyrzucić wszystko, co przypominało mi o przeszłości, byłem chory oglądając choćby wyścig w telewizji. Próbowałem radzić sobie z rzeczywistością i zajmować się czymś innym, ale moja pasja zawsze była ta sama. Teraz jest lepiej, czuję się psychologicznie gotowy do stawienia temu czoła. Chciałem wygrywać każdego dnia, ale wiem, że to nie zawsze jest możliwe. Może był to czas żeby zatrzymać się na chwilę i odetchnąć? Prawda jest taka, że cały czas poznaję siebie. Czuję się, jakbym wyszedł z długiego tunelu. Jestem zdeterminowany, ale cichy, jak cisza przed burzą. W życiu, wszystko co przeżyłeś zawsze czegoś cię uczy i to bardzo cenne. Muszę teraz znaleźć coś, czego nie znałem - nowe ruchy, nowy aspekt mojego charakteru, którego być może zawsze szukałem. Może dziś, jestem lepszą osobą niż byłem przed wypadkiem" - mówi Kubica.

1 kwietnia 2017 - "Ten rok jest po to, żeby sprawdzić, czy jestem w stanie jeździć i na jakim poziomie w wyścigach długodystansowych. Nie chodzi o czasy okrążeń, bo o jazdę jestem spokojny, ale o też o to, że będę musiał przejechać wyścig 24-godzinny czy zmieniać się wielokrotnie za kierownicą. Do tej pory byłem przygotowany do maksymalnej koncentracji, ale tylko raz" - mówi Robert Kubica.

2 kwietnia 2017 - Kończy się Monza Prologue. Samochód byKolles ma "problemy" i Robert Kubica nie przejeżdża nim nawet jednego okrążenia.

"Bardzo mi przykro, że nie udało mi się odwdzięczyć jazdą po torze wszystkim kibicom, którzy przyjechali dla nas Monzę. Musimy rozwiązać pewne problemy i wykorzystać pozostały czas, aby przygotować się na pierwszy wyścig na Silverstone. Dziękuję za Wasze wsparcie!" - pisze Robert Kubica.

3 kwietnia 2017 - Robert Kubica zdradza w wywiadzie dla sport.pl kulisy swojego angażu w byKolles. "Powiedziałem Colinowi jasno: Przyjadę na testy do Bahrajnu, ale to dla mnie ryzyko. I dla ciebie też. Może być tak, że przejadę okrążenie i wyjdę z auta, bo nie będę w stanie go prowadzić". Bardzo podobne słowa wypowie Kubica do szefów innego zespołu za kilka dni.

4 kwietnia 2017 - Robert Kubica przyznaje w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego, że w ostatnich miesiącach wykonywał programy w symulatorach.

7 kwietnia 2017 - "Jeśli chodzi o moje ograniczenia, wciąż jest tak samo, ale ostatnimi czasy sporo nad tym pracuję. Dla mnie jest ważne, żeby jeździć, a co z tego wyniknie, to sam nie wiem" - powiedział Kubica.

11 kwietnia 2017 - Robert Kubica rezygnuje ze startów z byKolles w WEC.

"Po Prologu postanowiłem przerwać mój program wyścigowy z zespołem ByKolles w LMP1. W związku z tym nie wezmę udziału w nadchodzącym otwarciu sezonu na Silverstone ani w innych wyścigach WEC. To była trudna decyzja, aby zrezygnować i w ten sposób stracić okazję dołączenia do tak wymagających i mocnych mistrzostw, ale mam nadzieję, że to nie jest ostateczne pożegnanie" - tłumaczy Kubica.

14 kwietnia 2017 - "Postanowiłem poświęcić czas w 100% na inny projekt. Chcę skoncentrować się na innych obowiązkach" - mówi Robert Kubica w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego.


19 kwietnia 2017 - Dowiadujemy się, że Robert Kubica testował bolid GP3 zespołu Trident na torze Franciacorta. Polak przejechał 70 bezproblemowych okrążeń.
fot. motorsport.com

"Od dłuższego czasu nosiłem się z takim pomysłem. Nie miałem łatwych warunków do powrotu do single seaterów bo tor Franciacorta jest wymagający, a auto GP3 nie ma wspomagania, ale cieszę się, że miałem tę okazję. Jestem zadowolony z tego co zobaczyłem, choć na pewno nie było idealnie. Pod względem fizycznym jest sporo rzeczy, które mogę poprawić, ale biorąc pod uwagę moje ograniczenia, jestem w dobrej pozycji. Wróciłem do wód, w których pływałem przez wiele lat i moje doznania były naprawdę rewelacyjne. Byłem zaskoczony tym, że choć minęło tak wiele czasu, nadal miałem wyczucie samochodu podczas tego ekstremalnego testu" - skomentował jazdy Kubica.

22 kwietnia 2017 - Robert Kubica udziela bardzo ciekawego wywiadu www.sokolimokiem.com: ""Jak na razie w paru kokpitach siedziałem, chociaż w ostatnich latach chodzi bardziej o symulatory. Robię tego o wiele więcej niż się o tym mówi i zostawmy to tak jak jest. Cieszę się, że to tak zostaje, ponieważ nie jest mi potrzebny rozgłos i niektóre programy pracy pozostają w ścianach budynku, w którym znajdują się symulatory. To jest fajne i pokazuje też, że chociaż jest mnóstwo ludzi, którzy mogliby robić i robią tę robotę, to wciąż jest jeszcze kilka osób, które dają mi taką możliwość, mimo że już swoje lata mam. Wiesz, starzeję się i realia są, jakie są" - mówi Robert.

2 maja 2017 - Robert Kubica testuje bolid Formuły E z zespołem DS Virgin. Robert zrobił bardzo pozytywne wrażenie na tych, którzy oglądali jego test.

W rozmowie z Przeglądem Sportowym, Kubica mówi: "To, że zrobiłem parę przejazdów po kilka okrążeń bolidem Formuły E do niczego mnie nie zobowiązuje. On nie miał nic wspólnego z planami debiutu w trakcie sezonu, czy okazjonalnym zastępowaniem podstawowych kierowców w składzie".

9 maja 2017 - "Nie zdziwię się, jeżeli w ciągu kilku tygodni zobaczymy Roberta Kubicę testującego bolid Formuły 1" - mówi w czwartym odcinku podcastu powrotroberta.pl Ola Wrońska.

21 maja 2017 - Robert Kubica spotyka Toto Wolffa na starcie Rajdu Mille Miglia we Włoszech.

22 maja 2017 - Na torze Monza odbywają się testy zespołu SMP Racing, startującego w kategorii LMP2 w WEC. Nie może brać w nich udziału Sergey Sirotkin, dlatego zastępuje go... Robert Kubica. Władze ekipy są bardzo zadowolone z jazdy Kubicy Dallarą P217 Gibson.

"To będzie dla mnie przyjemność pomagać SMP Racing do tak wymagającego wyścigu jak 24H Le Mans. Mamy wiele pracy podczas tych dwóch dni testów, ale jestem przekonany, że wspólnie z Maurizio i Viktorem zbierzemy przydatne informacje aby optymalnie ustawić samochód" - komentuje test Kubica.

Udziela on podczas tego testu bardzo ciekawego wywiadu.


30 maja 2017 - Robert Kubica znów testuje bolid GP3, tym razem w Cremonie. Pokonuje łącznie 81 okrążeń.


"Tym, co było znaczące w tych testach jest fakt, że Kubica mógł ocenić, czy ograniczona ruchomość jego kontuzjowanej prawej ręki nadal uniemożliwia mu pewną jazdę w kokpicie bolidu. Tor Franciacorta został wybrany dlatego, że ma dwa ciasne nawroty, które wymagają dużego skrętu kierownicy. Według doniesień, Kubica był zachwycony odkryciem, że jego ramie pozwala mu już na jazdę w tak ciasnym kokpicie, która wcześniej nie była możliwa" - pisze o testach w GP3 Mark Hughes.

5 czerwca 2017 - Dowiadujemy się, że Robert Kubica będzie testował bolid Formuły 1. Po raz pierwszy od 6,5 roku, po 2315 dniach.

6 czerwca 2017 - Na torze w Walencji odbywają się testy Renault bolidem z 2012 roku. 5 czerwca testował Sergey Sirotkin, dzień później do bolidu wsiada Robert Kubica. Oto pierwsze jego "zdjęcie" czyli screen z kamery przemysłowej na torze.

Kubica przejeżdża podczas prywatnego testu, zorganizowanego dla siebie, 115 okrążeń. Na 10-okrążeniowych stintach wykręcał czasy o 0,4 sekundy lepsze od Sergeya Sirotkina, który został zaproszony na test by porównać Kubicę z aktywnym kierowcą.

"Robert narzekał na przyczepność, podsterowność, downforce i miał największy uśmiech po swoich okrążeniach" - skomentowało Renault test Kubicy.

O teście Polaka piszą wszyscy - media, Formuła 1 czy jego rywale - Fernando Alonso czy Mark Webber. Powrotu Kubicy do bolidu F1 pogratuluje również Danil Kvyat, który półtora roku później wspólnie z Kubicą wróci do F1.

"Chciałbym podziękować wszystkim za stworzenie tego testu możliwym. Wierzę, że to był dobry dzień dla wszystkich i może zobaczyli coś ze starego mnie z 2010 roku. Dla mnie był to ważny dzień z emocjonalnego punktu widzenia. Minęło wiele czasu odkąd byłem w padoku, przechodziłem trudne okresy, ale cały czas pracowałem bardzo ciężko choć kilka lat temu czułem, że jest to niemożliwe. Mam mieszane uczucia. Jestem dumny z tego, co osiągnąłem, ale to również pokazuje, co straciłem. Nie wiem co przyniesie przyszłość, ale wiem jedno. Po pracowaniu ponad rok aby się do tego testu przygotować, pojechałem z dobrym stałym tempem w trudnych warunkach. Nie jest łatwo po sześciu latach, ale wiem, że mogę wykonać tę robotę i mogę być usatysfakcjonowany. Doceniam tę szansę, Renault dało mi szanse mojego pierwszego testu w 2005 roku i doceniam również ten test" - komentuje swój test Kubica.

Jedną zmianą w aucie po jego teście było przełożenie manetki zmiany biegów na lewą stronę.


Od razu po teście pojawiają się kursy bukmacherów dotyczące przyszłości Roberta Kubicy.

Media informują, że Kubicę czekają kolejne jazdy w aucie F1.

10 czerwca 2017 - Mark Hughes zdradza kolejne szczegóły testu Roberta Kubicy: "Rozmawiałem z zespołem tu w Montrealu. Zaczęło się od miłego pomysłu ze strony zespołu by pomóc ich byłemu kierowcy rywalizować w wyścigach. Zostało to zaaranżowane miesiące temu. Testy w GP3 i Formule E były częścią przygotowań do testu w F1. Trenował niesamowicie ciężko żeby być przygotowanym przez wiele miesięcy i dużo pracował w symulatorze w Enstone (w którym był bardzo szybki). Jego świetna forma w ostatnim teście oznacza, że powstało pytanie, którego nie było wcześniej - czy będzie robił coś więcej z nimi. Nie ma jeszcze żadnego konkretnego planu, ale kolejne pytania brzmią oczywiście czy będzie radził sobie w bardzo szybkich zakrętach na dystansie wyścigu na Silverstone czy Suzuce i czy będzie mógł wystarczająco skręcać kierownicą w nawrocie w Monako. Ale są to pytania, na które jego ostatnia forma, pozwala odpowiadać twierdząco. Jego forma w Walencji była niesamowita i opisywany był jako absolutnie regularny biorąc pod uwagę to, że jeździł ostatnio w 2010 na tym torze. Jeżeli cokolwiek się stanie, nie będzie to natychmiastowe. Obie strony muszą teraz zastanowić się, co chcą robić dalej".

10 czerwca 2017 - Kolejne komentarze Roberta Kubicy o jego teście.

"Czuję się kierowcą F1. Powiedziałem "nie" na wiele ofert, zawsze najważniejsza była F1. Rajdy sprawiły, że rozwinął się. Nie powiem, że jestem teraz lepszym kierowcą, ale na pewno innym. Spytali mnie, jak się czuję po teście, a ja byłem bardzo zdziwiony tym, jak zareagowało moje ciało. Miałem takie same problemy, jak po przerwie zimowej. Zrobiłem ponad 30 okrążeń w długim stincie więc było to piękne. Robert opowiedział również o tym, jak doszło do testu: "Mam taki charakter, że nie umiem się prosić i nigdy nie zaproponowałbym testu. Na szczęście w Renault są ludzie, którzy mnie poznali i polubili i dzięki tym wspomnieniom udanej współpracy doszło do testu. Od razu po pierwszym przejeździe miałem wrażenie, jakbym niedawno jeździł. Jeździłem tak, że zapytali się mnie w trakcie, czy robiłem jakieś inne tajne testy. Cieszę się, że jest takie zainteresowanie moją osobą, może bardziej z tego powodu, co działo się w ostatnich latach, ale biorąc pod uwagę poświęcenie, powiedziałem sobie, że chcę spróbować Formuły 1. To była cudowna rzecz, ogromny krok milowy. Nie zamierzam ustępować w takim momencie, mając tak dobre odczucia psychiczne i fizyczne. Chcę iść na całość. Nie wiem, co stanie się w najbliższych miesiącach, ale zobaczymy. Osoba, która pracowała ze mną podczas testu powiedziała: "jesteś kierowcą Formuły 1" - mówi Robert.

12 czerwca 2017 - "Zrobił ten test, ponieważ tego chciał. Enstone to rodzina, która jest bardzo lojalna wobec siebie i również dla tego kierowcy, który przeszedł bardzo wiele. Ludzie tacy jak Alan Permane, Bob Bell, Nick Chester - wszyscy pracowali z tym kierowcą i chcieli dać mu szansę jazdy. Przyszła ona przy okazji dnia testowego z Sergeyem Sirotkinem. Jeżeli mieliśmy zespół wyścigowy, tor i samochód, to mogliśmy to zrobić. Nie ma dalszych planów i nie chcę budować żadnej presji. Robert ocenił swoje umiejętności, chce używać ich na najwyższym poziomie, niekoniecznie w Formule 1. Myślę, że on próbuje zmierzyć swoje limity i kiedy je pozna, może zapytać siebie, jaką podejmuje decyzję na resztę swojej kariery" - mówi o teście Roberta Kubice szef Renault, Cyril Abiteboul.

13 czerwca 2017 - "To oczywiste, że mamy między sobą niedokończone sprawy. Robert był szybki, wszystko poszło bardzo dobrze. Z tego co widziałem, ze statystyk, danych widać było, że prędkość jest na miejscu. Wykonał w ten wtorek fantastyczną Robotę. Cały czas jesteśmy w kontakcie, rozmawiamy o tym, co moglibyśmy zrobić w przyszłości. Póki co nic nie zostało zaplanowane, ale nie mogę powiedzieć, że nie zostanie" - mówi Alan Permane dla Eleven Sports o teście Kubicy.

14 czerwca 2017 - Robert Kubica jest gościem Eleven Sports.

"Jedną z milszych chwil było zjechanie po raz pierwszy do boksów i zdanie sobie sprawy, że wszystko jest pod kontrolą, że nic się nie zmieniło. Po pierwszych trzech okrążeniach wydawało mi się, że moja przerwa nie była dłuższa niż miesiąc. Poczułem się bardzo pewnie za kierownicą. Fizycznie bardzo długo się do tego przygotowywałem. Nigdy nie byłem w tak dobrej formie i to mi pomogło. Bolid Formuły 1 był jednym z najłatwiejszych do prowadzenia aut po moim wypadku z moimi ograniczeniami. Ponowne prowadzenie bolidu Formuły 1 było moim celem przez ostatnie 16 miesięcy. Nadal robie swoje, udało się zbić wagę, forma jest, poświęcenie i chęci do pracy też są. Jest teraz nad czym pracować, ale i tak mniej niż myślałem że będzie przed testami. Śpię spokojniej, bo wiem, że jestem w stanie prowadzić bolid Formuły 1, ale nie wiem co się wydarzy w przyszłości i co będzie moim głównym zadaniem. Ja w każdym razie przygotowuję się tak jak dotychczas i chcę robić krok po kroku. Chcę spokojnie dążyć do innego celu, który mam nadzieję uda się kiedyś osiągnąć" - mówi Polak na antenie.

15 czerwca 2017 - Dowiadujemy się, że Robert Kubica weźmie udział w Goodwood Festival of Speed, gdzie poprowadzi auto Renault z 2012 roku.


16 czerwca 2017 - Olimp potwierdza nawiązanie współpracy sponsorskiej z Robertem Kubicą.

17 czerwca 2017 - “Uważam się za dość lojalną osobę wobec samego siebie. Swoje cele stawiam rozsądnie, bo na siebie i świat patrzę realistycznie. Dlatego też nigdy przez te lata nie powiedziałem, że Formuła 1 jest nierealna. Duży krok naprzód został zrobiony i teraz śpię spokojnie, ale są rzeczy, które – dopóki ich nie przeżyjesz i ich nie sprawdzisz – to nie masz stuprocentowej pewności. Zobaczymy” - mówi Robert Kubica w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego.

19 czerwca 2017 - Cyril Abiteboul mówi, że Roberta Kubicy nie ma na liście kandydatów do Renault na 2019 rok.

"Wiem, że ten sport jest pełen spekulacji i plotek, ale myślę, że w tej sprawie musimy być trochę ostrożniejsi ponieważ mówimy o osobie, którą wszyscy kochamy, ze wspaniałym wizerunkiem i która doświadczyła bardzo trudnej sytuacji z perspektywy osobistej. Myślę zatem że powinniśmy prosić wszystkich o ostrożność. Owszem, przeprowadziliśmy ten test, ale nie chcemy tworzyć oczekiwań w czyjejkolwiek głowie, łącznie z Robertem".

Pojawiają się jednak plotki, że Joylon Palmer jest na wylocie z Renault.

20 czerwca 2017 - "Czasami sobie wyobrażałem i próbowałem „zasymulować”, jakie mogę mieć emocje, napięcia przed ponownym wejściem do kokpitu. Zastanawiałem się nad tym, ale w żadnym scenariuszu nie pojawiła się ta pewność i ten spokój, jakie mi faktycznie towarzyszyły rano, gdy wsiadałem do kokpitu" - mówi Robert Kubica w rozmowie z Cezarym Gutowskim.

„Od razu powiedziałem, jeszcze przed jazdą, że nie jestem osiemnastoletnim debiutantem, który musi za wszelką cenę pokazać, jaki to z niego debeściak. Powiedziałem sobie, że jeśli będę miał ograniczenia i nie będę się czuł pewnie za kierownicą, to o tym powiem. Tak się nie stało. Przeciwnie. Poczułem się bardzo swobodnie i komfortowo, dlatego później moim celem stała się nauka” - dodaje Polak.

3 lipca 2017 - "Kiedy wsiadasz do bolidu F1 po tak długiej przerwie i już na jednym okrążeniu widzisz, że tempo jest tam, gdzie było, to specjalne emocje i bardzo mi ich brakowało. Moim największym problemem było prawdopodobnie, że miałem  wiele dobrych ofert w ostatnich latach, ale czekałem na tę jedyną. Cieszę się z tego, jak sprawy się potoczyły, bo wierzcie mi, przechodziłem przez ciężkie dni. Muszę cieszyć się tym, bo cztery czy pięć miesięcy temu nie wierzyłem, że mogę być w tej pozycji. To wspaniałe dla mnie" - mówi Robert Kubica na Goodwood Festival of Speed, na którym spotka wielu byłych kolegów z F1, w tym Nico Rosberga. To tam będą pierwszy raz rozmawiać o ewentualnej współpracy.



4 lipca 2017 - BBC Informuje, że Roberta Kubicę czeka kolejny test z Renault - ponownie modelem z 2012 roku.

4 lipca 2017 - "Przed testem zostałem zapytany, na którym torze chciałbym testować i powiedziałem, że nie mam żadnych preferencji. Było tu trochę trudniej, ale tak to jest. Nie mam niczego do ukrycia, przede wszystkim dlatego, że chodziło o sprawdzenie, na jakim poziomie jestem. Moim pierwszym celem było zobaczenie, czy mogę to robić i to mamy już mniej więcej za sobą. Po drugie, realistycznie patrząc, było podnoszenie gry powoli, krok po kroku. F1 to twarda konkurencja i byłem poza nią przez długi czas. Myślę, że większość znaków zapytania zniknęła i jest mi z tym komfortowo. Dla mnie to była duża ulga ponieważ pytanie przed tym testem czy mogę to nadal robić czy drzwi do F1 są dla mnie na zawsze zamknięte. To może brzmieć dziwnie, ale nie jestem 18-letnim debiutantem, który chce za wszelką cenę dostać się do F1. Chcę być w 100% pewien, że jestem w stanie wykonywać swoją pracę. To cel, który chcę osiągnąć. Dla mnie jest jeszcze wiele kroków do zrobienia i zobaczymy, jak zareaguję. Ale jeżeli 80% twoich wątpliwości znika w ciągu jednego dnia, to daje ci to fantastyczne odczucie i właśnie to stało się w Walencji. Byłem w szoku, szczerze mówiąc, to było imponujące i nie mówię tu o tempie. Moim następnym krokiem jest kolejny test. Nie mogę od razu wejść do F1. Gdyby zadzwonił do mnie ktoś, że mogę jechać w najbliższym tygodniu, to nie zgodziłbym się. Nie dlatego, że nie czuję się w stanie tego zrobić, ale nie mogę się spieszyć. Trudno byłoby odmówić, ale wypadek zmienił mój komfort mentalny. Wskoczenie od razu byłoby zbyt wczesne i złe. Jeżeli zapytalibyście mnie, na ile realistycznie oceniam szanse na to, że mój powrót do F1 jest możliwy, dałbym sobie 10 do maksymalnie 20% szans. Teraz, ponieważ jestem realistą i lubię stąpać twardo po ziemi, dałbym sobie 80 czy 90%" - mówi Kubica.


5 lipca 2017 - "Zasady są proste i nie sądzę, abym miał jakieś problemy z dostaniem Superlicencji. Myślę, że ten temat nie jest żadnym problemem" - mówi Robert Kubica w live chacie zorganizowanym przez Olimp Sport Nutrition. Polak zapewnia, że nic nie wie o kolejnym teście z Renault.

6 lipca 2017 - Dowiadujemy się, że Robert będzie testował bolid Renault na torze Paul Ricard we Francji. "Podczas gdy pierwszy test w Walencji był niczym innym jak pozwoleniem Robertowi ponownie poczuć wrażenia z jazdy bolidem F1, drugi test ma ocenić jego zdolności do powrotu na najwyższym poziomie rywalizacji" - mówi szef Renault Cyril Abiteboul.

Okazuje się, że po pierwszym teście, Renault wysłało Roberta Kubicę do specjalnego ośrodka, w którym miał zostać zbadany pond kątem fizycznym i "mentalnym", a dane były porównywane z obecnymi kierowcami. Kubica przeszedł ten test "bardzo korzystnie".

6 lipca 2017 - Kolejne spotkanie Nico Rosberga i Roberta Kubicy.

8 lipca 2017 - Jedyny dziennikarz zaproszony na testy Roberta Kubicy z Renault, Anthony Rowlinson pisze, że był to "najbardziej emocjonujący dzień, jaki spędził jako dziennikarz w F1". Mówi on, że Robert Kubica może zastąpić Joylona Palmera już od Grand Prix Belgii.

10 lipca 2017 - Charlie Whiting mówi, że nie byłoby żadnych problemów z uzyskaniem przez Roberta Kubicę Superlicencji.

11 lipca 2017 - Italiaracing informuje, że Robert Kubica będzie testował aktualny bolid Renault na Węgrzech.

12 lipca 2017 - Drugi test Roberta Kubicy autem F1 Renault z 2012 roku. Na torze Paul Ricard wytyczana jest taka trasa, by jak najbardziej sprawdzić Roberta Kubicę. Polak przejeżdża 500 kilometrów bez jakiegokolwiek zmęczenia fizycznego.


13 lipca 2017 - "Po tych dwóch dniach testów, moje wątpliwości całkowicie zniknęły. Nie jeździłem jeszcze obecnym samochodem Formuły 1 i nie byłbym gotowy na Silverstone. Przetestowanie nowego auta zajmie dwa dni. To zwiększy moje szanse o 1000%. Nigdy się nie poddałem i coś ciągle mówiło mi, że wrócę. Czułem się nawet lepiej niż podczas testów w Walencji. Miałem dużą pewność siebie" - komentuje swój test Robert Kubica.

13 lipca 2017 - "Chcemy przetestować wiele rzeczy. Mamy wspólny program, którego detali nie chcę zdradzać, ale chcę jasno powiedzieć, że nawet jeżeli test wypadnie pozytywnie, to niekoniecznie musi to oznaczać, że będzie on jeździł dla Renault w przyszłym roku. Sprawy są trochę bardziej skomplikowane. Jak zawsze, naprawdę robimy krok po kroku, z dużą dbałością, próbując jak najbardziej zostawić emocje na boku, przeprowadzić fizjoterapię, która wchodzi w grę, pewne medyczne testy, tak aby upewnić się, że wszystko jest w porządku. I kto wie, jeżeli test będzie pozytywny, podobnie jak kolejne kroki, może skończy w bolidzie F1. Nie chcę jednak teraz spekulować ponieważ presja ze strony mediów jest już duża. Robert jest gościem o dużym charakterze, ale w pewnych sprawach musimy zostawić emocje na bolu. Wszyscy chcielibyśmy aby to się stało ale przyjmujemy bardzo pragmatyczne podejście do tej sytuacji, to nasz obowiązek. Mogę wam powiedzieć, że nadal jest szybki, bardzo stały i co najważniejsze, ma tę energię i ten entuzjazm, który zawsze miał. Jest za wcześnie by mówić o kolejnych krokach, nie chcę dokładać kolejnych spekulacji. Póki co skupiamy się na wyciskaniu maksimum ze składu który mamy. Potem będziemy myśleć o sezonie 2018, ale nie robimy tego teraz" - mówi szef Renault F1, Cyril Abiteboul.

16 lipca 2017 - Frederic Ferret, jedyny dziennikarz obecny podczas testów Renault na Paul Ricard, mówi w wywiadzie dla Elven Sports:

"Jego przygotowanie do jazdy zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Spisywał się jak prawdziwy kierowca Formuły 1. Widziałem go na najdłuższej pętli Paul Ricard, po której będą jeździć kierowcy w przyszłym roku. Wszystko wyglądało imponująco i prawidłowo. Nie znam czasów okrążeń więc trudno to jednoznacznie określić, ale wyglądał jak normalny kierowca F1. Mówił mi, że chce wrócić, ale musi testować aktualny bolid. Może dojdzie do tego w Budapeszcie, a może w Belgii. Jeżeli jednak Renault mówi, że nie ma wobec niego planów, to na pewno je ma" - powiedział Ferret.

20 lipca 2017 - "Jeżeli Renault zdecydowało się przejść ze mną przez to szaleństwo, to stwierdziłem, że muszę spróbować, że musi mi się udać. Trenowałem, przygotowałem się, ale niczego nie mogłem być pewien. Teraz wiem już, że mogę wrócić do poziomu, w jakim byłem w 2010 roku, a był to wysoki poziom" - mówi Robert Kubica.

24 lipca 2017 - Renault potwierdza, że Robert Kubica będzie - wspólnie z Nicolasem Latifim - testował aktualny bolid Renault podczas testów dla młodych kierowców na Węgrzech. Będzie to pierwszy występ w aktualnym bolidzie Od 2011 roku.

"Pierwsze dwa dni testowe pozwoliły zarówno nam, jak i Robertowi zebrać dużą dawkę informacji. Najbliższa sesja w najnowszym aucie na Hungaroring pozwoli nam zebrać precyzyjne dane dotyczące jazdy w najnowszym samochodzie w reprezentatywnych warunkach. Po tym teście ostrożnie przeanalizujemy zebrane informacje, które pozwolą zdecydować, w jakich warunkach będzie możliwy powrót dla Roberta do rywalizacji w nadchodzących latach" - mówi szef Renault, Cyril Abiteboul.

Świat Formuły 1 reaguje:





27 lipca 2017 - Pojawiają się pierwsze plotki o możliwości zastąpienia Joylona Palmera przez Roberta Kubicę w Renault. Cyril Abiteboul mówi jednak, że jego pozycja jest bezpieczna i nie ma takich planów.

28 lipca 2017 - "Myślę, że byłoby to wspaniałe, gdyby był w stanie wrócić, jeżeli będzie to możliwe fizycznie. Ma naturalny pociąg, talent i bardzo szkoda, że nie mamy go tu teraz. Robert jest jednym z najszybszych kierowców, z którymi się ścigałem. Gdyby dziś nadal jeździł, walczyłby o tytuł mistrza świata, o ile już nie wygrałby jakiegoś" - mówi Lewis Hamilton o Robercie Kubicy.

29 lipca 2017 - "Poprosiło o to Renault i wykorzystali oni gościnnie naszą infrastrukturę. Myślę, że będzie w stanie jechać znakomitym tempem na Hungaroring. Ma ogromną motywację i jego czasy pokażą, że nadal jest w stanie ścigać się w Formule 1" - mówi Christian Horner, przyznając, że Rebert testował w ich symulatorze w Milton Keynes.

31 lipca 2017 - Kubica w bardzo dobrym tempie zaliczył test 5 sekund przed swoim testem.

2 sierpnia 2017 - Robert Kubica testuje aktualny bolid Formuły 1. Polak pokonuje 142 okrążenia i uzyskuje znakomity, czwarty czas.

"To było fantastyczne uczucie dla mnie być tu dziś w RS17. Niesamowitym było też zobaczyć, jak wielu kibiców przybyło na tor by mnie dopingować. Dziękuję im wszystkim. To była niesamowita podróż do tego punktu, w którym odpowiedziałem sobie na wiele pytań. Nauczyłem się wiele o najnowszej generacji aut i zauważyłem sporą liczbę różnic w porównaniu do samochodów, którymi jeździłem w przeszłości. Samochód jest znacznie szerszy niż poprzedni, ale byłem w stanie dobrze pracować z programem zespołu, metodycznie go realizując i zrobiliśmy dobry postęp. Moje rozumienie RS17 oraz opon na 2017 rok mocno wzrosło. Po dzisiejszym teście, jest jeszcze za wcześnie by mówić, jaki może być następny krok dla mnie. Na teraz, chcę bardzo podziękować zespołowi Renault za umożliwienie mi tego wszystkiego. Start dnia nie był łatwy. Zrobiłem prawdopodobnie jeden z największych fuck-upów z Formule 1 w ostatnich latach. Byłem tak skoncentrowany na ludziach przede mną, że zapomniałem, że samochody są szersze. Na szczęście był to mój jedyny błąd, ale lepiej byłoby go nie popełnić. Myślę, że był to bardzo produktywny dzień, przede wszystkim dla mnie, ale myślę, że też dla zespołu. Mieliśmy sporo rzeczy do sprawdzenia. Perfekcyjnie wykonywaliśmy program, zgodnie z harmonogramem. Wszystko było dobrze, byłem bardzo zajęty. Hungaroring to trudny to, jeden z najbardziej fizycznych. Przyjeżdżając tu wiedziałem, że to, co powiedział Nico Hulkenberg, że jeżeli będę w stanie jeździć tu, to poradzę sobie też gdzie indziej. To była ciężka praca, ale myślę, że wszyscy dziś ciężko pracowali. Nie było łatwo, nie ukrywam tego, ale było dobrze, zrobiłem 142 okrążenia i mogłem więcej więc to dobry znak. Musimy być zadowoleni i ja jestem zadowolony. Nie jestem jednak w 100% zadowolony. Był jeden zwrotny punkt dnia. Wsiadłem do bolidu o 9 rano i skończyłem jeździć o 13 i nie miałem czasu dobrze wszystkiego ułożyć i dać priorytetu zespołowi. Zbierałem tylko informacje. Kiedy wyskoczyłem z auta, miałem przerwę i wróciłem jak inny kierowca. Samochód był bardziej przyjazny, wszystko stało się łatwiejsze. Wiele osób uważa, że można poprawić się tylko przez jazdę, ale wiele można zrobić też myśleniem i rozważaniem tego, gdzie można się poprawić. To się stało i gdybym miał jeździć jutro, wiedziałbym co jeszcze muszę poprawić. Jedynym planem jaki mam jest jutrzejszy powrót do domu. Chciałbym mieć szanse, ale tak naprawdę nie wiem nic i musimy poczekać i zobaczyć" - podsumowuje Robert Kubica.

"To był bardzo produktywny dzień z ponad dwukrotnym dystansem wyścigowym. Pracowaliśmy nad konkretnym programem i Robert był w stanie dać nam znakomity feedback. RS17 jeździł bezbłędnie, nawet w ekstremalnych temperaturach, które mieliśmy dziś na torze. Zgromadziliśmy wiele danych w ciągu dwóch ostatnich dni i dodamy je do lekcji, którą odbyliśmy podczas Grand Prix Węgier, tak aby zoptymalizować formę bolidu na wyścigi po przerwie wakacyjnej" - dodał Alan Permane.

3 sierpnia 2017 - Alessandro Aluni Bravi mówi, że test był ostatnim krokiem Roberta Kubicy z Renault.



3 sierpnia 2017 - Ukazuje się bardzo ciekawy wywiad Roberta Kubicy: "Prawda jest taka, że był długi moment, że walczyłem o życie. Ludzie skupiają się na moim ramieniu ponieważ to moje największe ograniczenie. Tak naprawdę jednak miałem złamania od mojej stopy do ramienia po mojej prawej stronie. Miałem wiele złamań, dlatego moja rehabilitacja była tak skomplikowana i długa. Miałem szczęście, że byłem sportowcem i jeździłem w F1 i pewnie tylko dlatego nadal mam rękę. Pierwsze dwa miesiące były bardzo ciężkie. Miałem miesiące, a nawet cały rok miałem duże bóle całego ciała w zależności od warunków. Prawdopodobnie dwa lata zajęło mi dojście do rozsądnego poziomu. Ludzie koncentrowali się na tym, by wsadzić mnie z powrotem do samochodu najszybciej jak to możliwe. Najpierw trzeba jednak czuć się dobrze z samym sobą, by myśleć o czymś więcej. Zdecydowałem, że najpierw muszę się obudzić rano szczęśliwy i wtedy mogę zacząć być kierowcą wyścigowym. Nie wiedziałem, czy dostanę szansę powrotu do F1. Ale po okresie w rajdach przechodziłem przez trudny okres. Ważyłem jakies 10 - 15 kilogramów więcej niż normalnie. Zacząłem się zatem przygotowywać. Z punktu widzenia czucia, jestem na dobrym poziomie. Największym problemem jest nie tyle siła, co ruchomość. Ze względu na moje ograniczenia, nie mam rotacji przedramienia i nadgarstka i to jest największe ograniczenie. Muszę być pewien, że będę w stanie zbliżyć się najbardziej jak to możliwe do poziomu, na którym byłem przed wypadkiem. To będzie teraz celem. Ludzie, którzy mnie znają wiedzą, że jeżeli tu jestem, to dlatego, że uważam, że potrafię to robić. Szczerze mówiąc, ostatnio nawet jeżeli nie jeżdżę, to testuję. Ostatnie trzy miesiące były prawdopodobnie najlepszymi trzema miesiącami w moim motorsportowym życiu".

4 sierpnia 2017 - Oliver Rowland, kierowca rozwojowy Renault jest nieco rozczarowany tym, że nie dostaje szans od Renault.

"Mój kolega z F2, Nicholas Latifi, testował na Węgrzech więc mam trochę informacji prosto od niego. Poszło mu dobrze i jest on wyznacznikiem dla Renault aby porównać mnie do niego i jego do Roberta Kubicy. Nigdy jednak nie wiadomo wiele po tych testach. Zespoły jeżdżą z dużą ilością paliwa i nie wiadomo, jak ustawiają silniki. Z zewnątrz jest ciężko ocenić, co się dzieje. Robert przybył z ogromnym wsparciem i wszyscy chcieliby go widzieć z powrotem w Formule 1 i czyni to moją sytuację nieco trudniejszą, kiedy to on jest na pierwszym planie. Jeżeli chodzi o dwóch innych kandydatów, to Nicholas jest moim partnerem w F2 więc jest tu bezpośrednie porównanie. Jeżeli będzie w stanie mnie pokonać, to on powinien dostać fotel w F1. Sirotkin jeździł w GP2 w ubiegłym roku i ukończył ją na trzecim miejscu, ale wydaje mi się, że robię trochę lepszą robotę od niego. Byłem jego partnerem w 2014 roku w World Series by Renault i pokonałem go. Widzę siebie, jako tego, który nie ma największego wsparcia ze świata, ale jestem drugi po Robercie z tej perspektywy. Szanuję go za to, co robił wcześniej i byłoby miło widzieć go tam, gdyby nie to, że również walczę o to miejsce" - mówi Rowland.

8 sierpnia 2017 - "Im dłużej przyglądaliśmy się Robertowi i temu, co robi za kółkiem, tym mocniej zaczęliśmy myśleć o powrocie. Nigdy nie był to jednak plan krótkoterminowy, tak jak się ludziom wydawało. Nie chcieliśmy zwalniać Jolyona, nie to było naszą intencją. Robert to plan średnio lub długoterminowy" - mówi Cyril Abiteboul.

11 sierpnia 2017 - "Nie spałem długo w noc przed testem. Obudziłem się o 4:30 rano i poszedłem o 6 rano na siłownię, jeżdżąc przez godzinę na rowerze dla rozgrzewki i próbując nie myśleć o tym wszystkim za dużo, aby się wyluzować. Kiedyś mogłem spać do ostatniej minut, przez 10 godzin. Teraz jednak było coś nawet większego niż mój pierwszy test w F1. Było więcej emocji, więcej niewiadomych. [...] Kiedy jednak zobaczyłem swój pierwszy czas, wiedziałem, że będzie dobrze" - podkreśla Robert Kubica.

16 sierpnia 2017 - Karun Chandhok zakłada się na antenie Autosportu z Benem Andersonem o 1 funta, że Robert Kubica wróci do F1 w 2017 roku.

19 sierpnia 2017 - Alessandro Aluni Bravi mówi o testach Roberta Kubicy i jego przyszłości: "Był bardzo skupiony na pracy dla zespołu, ale jednocześnie bardzo podekscytowany, również zaangażowaniem kibiców, ale nie okazywał tego. Pozostawał spokojny i czujny. Mimo że było to trudne, chciał jak najszybciej zrozumieć nowe bolidy, tak różne od tych, którymi jeździł wcześniej. Nawet mimo tego, że warunki były ekstremalne, z ponad 35-stopniami temperatury powietrza i 55-stopniami temperatury asfaltu" - mówi menadżer. Nie patrzyliśmy zupełnie na czasy. Zespół chciał porównać różne mieszkanki opon i jak zmienia się na nich zachowanie samochodu i jego balans. Nigdy nie symulowaliśmy przejazdów kwalifikacyjnych. Celem nie było osiąganie czasów, a zdobycie jak najwięcej liczby informacji podczas jednego dnia. Robert nie miał żadnych bólów czy problemów podczas jazdy. Nie chcemy naciskać. Robert zawsze mówił prawdę - chcemy robić krok po kroku. Test był pozytywny, tak naprawdę fantastyczny, zarówno jeżeli chodzi o zaangażowanie jak i rezultat. Dziękujemy Renault za tę wspaniałą szansę. Teraz oni muszą dokonać swojej oceny. Wszystko dotyczące Grand Prix Belgii to plotki. Nigdy o tym nie rozmawialiśmy. To prawda, że Robert jest gotowy, ale myślenie, że może zastąpić aktualnego kierowcę jest niesprawiedliwe dla Renault. Ale jeżeli będzie miał okazję do wskoczenia do samochodu, nie odmówi. Robert potrzebuje jazdy w Grand Prix a nie treningów. To nie taktyka, to nie pruderia, to rzeczywistość. Po wakacjach będziemy mieli okazję do rozmowy z Renault, ale nie ma żadnego programu czy porozumienia. Jeżeli będą inne okazje, rozważymy je. Trzeba być realistą - przyszłość to biała karta i nie zaczęliśmy jej jeszcze zapisywać" - stwierdza menadżer. Od razu mówiliśmy, że w naszych głowach jest powrót w 2018 roku. Przez ten test chcieliśmy dowieść, że Robert może być wysokiej klasy kierowcą Formuły 1, kandydatem dla Renault albo innego zespołu. Pracujemy nad rokiem 2018 i chcemy by inni wierzyli w Roberta tak, jak on wierzy w siebie" - kończy menadżer.


25 sierpnia 2017 - "Mamy dostęp do pewnych informacji, do których media i kibice nie mają dostępu. Czuję, że to prywatne informacje dla zespołu i Roberta i nie chcę o nich mówić bez zgody Roberta. Jest wiele rzeczy, które trzeba zrobić, wracając na ten poziom motorsportu" - mówi Cyril Abiteboul.

1 września 2017 - Robert Kubica po raz pierwszy od Grand Prix Abu Zabi 2010 pojawia się w padoku Formuły 1 podczas weekendu wyścigowego. Spotyka wówczas wielu dawnych znajomych. Robert jest w ten weekend komentatorem dla włoskiego Sky Sports.






"Wiele miesięcy temu obiecałem komuś, że wrócę do padoku albo jako kierowca albo komentator TV. Oczywiście wolałbym być w samochodzie, ale to dobry krok naprzód i podchodzę z szacunkiem do tego co się wydarzyło. Kilka lat temu byłem bardzo daleko od osiągnięcia tego. Chciałbym dostać kolejną szansę do jazdy, ale trzeba twardo stąpać do ziemi i mieć wolną głowę. Ostatnie kilka miesięcy było fundamentalnie dla rozwiania moich wątpliwości dotyczących ponownego ścigania się na wysokim poziomie w Formule 1. Nie wiem co się stanie, ale to było przyjemne. Nie jestem jeszcze kierowcą ponieważ nie ma mnie na torze, ale są na to spore szanse. Jestem pewien, że spisałbym się dobrze i dobrze jest mieć taką świadomość. Pomimo moich ograniczeń mogę prowadzić te bardzo wymagające maszyny. Teraz nie wszystko zależy ode mnie. Żyję z dnia na dzień, ale mam nadzieję, że kiedyś będę mógł jeździć tymi bolidami. Liczę na to, że moje ograniczenia są do pokonania i rozwiałem już wszystkie wątpliwości swoim testem" - mówi Kubica.

2 września 2017 - Alessandro Aluni Bravi mówi, że Renault nie jest jedynym zespołem zainteresowanym Robertem Kubicą.

4 września 2017 - Na torze Monza dochodzi do ważnych rozstrzygnięć silnikowych - z jednostek Renault przestanie korzystać Toro Rosso, zacznie McLaren. Będzie się to wiązało z przejściem Carlosa Sainza do francuskiej ekipy.

4 września 2017 - "Zobaczymy. Nie wiem, czas pokaże. Uważam, że okres w roku nie jest łatwy, gdyż dużo się dzieje w zespołach, jest dużo roszad. Niektórzy walczą o pozycje, niektórzy walczą o zmiany. Dużo się może się zdarzyć, ale też może się nic nie zdarzyć. Pracuję nad pewnymi rozwiązaniami i mam nadzieję, że dojdą one do skutku" - powiedział Robert Kubica w wywiadzie dla Eleven Sports.

6 września 2017 - Pojawiają się plotki, że usługami Roberta Kubicy może być zainteresowany Williams.

11 września 2017 - "Z tego co rozumiemy, Kubica został zwolniony ze swojego krótkoterminowego kontraktu z Renault, który zaczął się w maju - na własną prośbę by jego usługi mogły być brane pod uwagę gdzie indziej (zrozumiałe, że mogą to być Williams i Sauber)" - pisze Mark Hughes.

11 września 2017 - Italiaracing informuje, że Robert Kubica był w Grove by rozmawiać z Williamsem o potencjalnym kontrakcie.

15 września 2017 - Nico Rosberg zostaje managerem Roberta Kubicy. Według Karuna Chandhoka, Polak wyrasta na faworyta do zastąpienia Felipe Massy w Williamsie.

17 września 2017 - Dowiadujemy się, że Robert Kubica był w Grove, gdzie jeździł w symulatorze tego zespołu. Jest możliwe, że Polak weźmie udział w testach bolidu ekipy z 2014 na torze Interlagos, wspólnie z Lance Strollem.

25 września 2017 - "Teraz pracujemy nad jakimś fajnym rozwiązaniem na przyszłość, które sprawi, że znów będę kierowcą profesjonalnym. A czy to będzie Formuła 1, czy inne mistrzostwa, tak naprawdę teraz tego nie wiem. Staram się jednak znaleźć rozwiązanie, które umożliwi mi kontynuowanie tego, co zaczęło się podczas pierwszego czerwcowego testu w bolidzie Formuły 1" - mówi Robert Kubica w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego.

25 września 2017 - Williams po raz pierwszy oficjalnie potwierdza zainteresowanie Robertem Kubicą: "Rozważamy różne opcje kierowców na sezon 2018, a jednym z nich jest Robert Kubica. Szczegóły tego, jak oceniamy kierowców z naszej listy są oczywiście poufne, jednak będziemy publikować informacje dotyczące naszych planów, gdy przyjdzie na to czas".

27 września 2017 - Nico Rosberg gości w Polsce i spotyka się m.in. z Ministrem Sportu, Witoldem Bańką.

"Jest oczywiste, jakie są możliwości, jakie zespoły mają jeszcze miejsce. Sprawa z silnikami zamknęła Robertowi pewne możliwości, ale na szczęście pojawiły się nowe. Zespoły chcą najszybszych kierowców, a takim jest Robert i dlatego wróci do F1, kwestie komercyjne nie są tu kwestią. Proszę o cierpliwość i zobaczymy jak to będzie. Możliwości są, bo wszyscy wiedzą, jak poradził sobie Robert podczas testu, który był bardzo ważny. Nie ma po nim żadnych znaków zapytania. Jestem tu, gdyż dużą rolę może odebrać wsparcie całego kraju dla Roberta. Chciałem dopilnować, że będzie je miał i podkreślić, że jest to niesamowita historia dla Polski. Jeżeli Robert wróci i będzie się dobrze spisywał, to będzie to wielka historia i niesamowita motywacja dla ludzi. Dajcie mu maksymalne wsparcie, jeżeli zespół F1 zobaczy je, to na pewno pomoże" - mówi mistrz świata w rozmowie z Eleven Sports.

28 września 2017 - Największymi rywalami Roberta Kubicy w walce o miejsce w Williamsie wydają się być Felipe Massa i Paul di Resta.

"Jestem całkiem zrelaksowany. Wiem, co mogę dać i jestem totalnie zmotywowany aby dostarczać to w przyszłym roku. Jeżeli będę tu w sezonie 2018, dam z siebie wszystko. Jeżeli nie, wówczas jestem spokojny i znajdę inną drogę w moim życiu. Nie stawiam żadnego deadline, ale mam nadzieję, że decyzja zapadnie w najbliższych tygodniach. Nie chcę przyjeżdżać na dwa ostatnie wyścigi, nie znając swojej przyszłości" - mówi Brazylijczyk.

3 października 2017 - Mark Hughes zdradza na łamach motorsportmagazine niezwykle interesujące wieści. Według niego o tym, kto dostanie fotel po Felipe Massie w Williamsie zdecyduje "bezpośredni" pojedynek na torze podczas testów, które zorganizuje ekipa w październiku. Wcześniej Roberta czekać ma jeszcze jedna sesja z zespołem.

4 października 2017 - Roberto Chinhero podaje daty testów Roberta Kubicy. Pierwszy miałby odbyć się 11 października na Silverstone, a kolejne 16 i 17 października na Hungaroring. Robert ma jeździć drugiego dnia.

5 października 2017 - Felipe Massa mówi, że Williams nie może oceniać kierowców na podstawie aut w starym aucie. Odnosi się tym samym do pojedynku Robert Kubica vs Paul di Resta.


5 października 2017 -  Paddy Lowe potwierdził, że Robert Kubica testował w symulatorze Williamsa, a teraz będzie sprawdzony na torze. Dyrektor techniczny zespołu przyznał również, że jedną z rozważanych opcji jest Pascal Wehrlein.

"To prawda, będziemy testować tych dwóch kierowców. Nie będziemy udzielać żadnych informacji na temat tych testów - to prywatna sprawa dla nas. Chcę podkreślić, że te testy nie oznaczają, że mamy tylko tych kierowców na uwadze. Rozważamy szeroki zakres kandydatów, a ci dwaj są tylko dwiema możliwościami".

8 października 2017 - Nico Rosberg mówi, że Robert Kubica jest najszybszym z kandydatów do fotela Williamsa.

12 października 2017 - Odbywa się pierwszy test Roberta Kubicy w Williamsie z 2014 roku na torze Silverstone. Za kierownicą FW36, napędzanego pierwszym hybrydowym silnikiem Mercedesa, Polak nie miał żadnych problemów ani na krótkich, ani na długich wyjazdach. Robert jeździł wyłącznie na oponach na suchą nawierzchnię, choć tor był momentami mokry. Kubica zrealizował wszystkie punkty nakreślone przez zespół, w tym długie wyjazdy, bez żadnych problemów, potwierdzając pozytywne rezultaty testu. Potem przyjdzie czas na decyzję Williamsa. Angielski zespół nie spieszy się z decyzją, jednak chciałby mieć ustalony skład przed zakończeniem obecnego sezonu Formuły 1" - pisze Roberto Chincero.


13 października 2017 - "To frustrujące, że zespół próbuje iść w kierunku, który może być dla niego znacznie gorszy niż zatrzymanie obu kierowców" - powiedział Felipe Massa.

14 października 2017 - "Robert to wyjątkowy kierowca. Wszyscy podziwialiśmy to, co robił przed swoim wypadkiem, dlatego jest jedną z opcji, którym musimy się przyjrzeć. Aby to sprawdzić, musimy przetestować go w samochodzie. Jego test z Renault dał już pozytywne sygnały. Ze względu na jego ograniczenia, jest to specyficzna sytuacja. Kluczem będzie upewnienie się, że jest sprawny w samochodzie. To dlatego Robert i Paul będą w naszym samochodzie z 2014 roku. To będą prywatne testy, których rezultaty nie będą publicznie ujawniane. Chciałbym jednak zaznaczyć, że test ten nie oznacza, że skupiamy się tylko na tych dwóch kierowcach. Felipe jest na liście i powiedziałbym, że jest wysoko na niej, ale jesteśmy winni samym sobie aby zbadać możliwe opcje i rozejrzeć się po rynku i wybrać najlepszą opcję na naszą przyszłość. Nie śpieszymy się teraz i chcemy zapewnić sobie najlepszą parę kierowców. Doświadczenie jest zawsze przydatne, ale nie jest czynnikiem decydującym. Ważniejsze jest zbudowanie dobrego auta. Oczywiście zależy to od tego, czy kierowca potrafi jeździć na limicie i dać dobry feedback. Nie musi to być jednak inżynier, których mamy wystarczająco. Dziś dysponujemy taką ilością danych, że możemy być niezależni od doświadczeń w kokpicie" - mówi Paddy Lowe o sprawdzaniu Roberta Kubicy.

17 października 2017 - Robert Kubica testuje na torze Hungaroring bolid Williamsa z 2014 roku.


20 października 2017 - "Jasno wyraziłem podczas wcześniejszych rozmów z zespołem czego oczekuję. Dla mnie to jasna sytuacja i teraz zespół musi mi odpowiedzieć: tak lub nie, białe lub czarne, dobre czy złe. Nie mam nic do dodania na temat testów Kubicy. Koncentruję się na mojej pracy i jestem całkiem zrelaksowany wskakując do samochodu" - mówi Felipe Massa.

20 października 2017 - "Gdybym to ja miał podejmować decyzję, to Pascal na pewno byłby moim pierwszym wyborem, gdyż według mnie jest najszybszym z kandydatów i byłby dobrym punktem odniesienia dla Lance Strolla. Na szczęście Williams to niezależny zespół i sam podejmie decyzję w tej sprawie" - mówi Toto Wolff.

22 października 2017 - "Każdy kierowca, który jeszcze nie podpisał kontraktu, będzie rozważany przez zespół. Nasze rozważania co do kierowcy pozostają całkowicie otwarte, łącznie z Felipe Massą, który jest bardzo wysoko na naszej liście, łącznie z kierowcami, których testowaliśmy. To oczywiste z Robertem, że jest w podróży, aby zdeterminować czy może jeszcze jeździć samochodem na wysokim poziomie, jak robił to w przeszłości. Badamy to wspólnie z nim . To właśnie dlatego zrobiliśmy z nim dwa testy" - mówi Paddy Lowe.

24 października 2017 - Dowiadujemy się, że Williams przełożył swoją decyzję dotyczącą kierowców na grudzień.

25 października 2017 - Felipe Massa atakuje kolejnych kandydatów do fotela w Williamsie.

"Po pierwsze nie mam pojęcia, jak on jeździ. Szczerze mówiąc, ja nie mogę robić tego co on, czyli prowadzić jedną ręką. Dla mnie to nie do uwierzenia, że nie będzie na tym cierpiała jego forma w niektórych wyścigach w tych autach, które są znacznie bardziej wymagające fizycznie. Naprawdę szanuję to, co on robi, radzi sobie niesamowicie. Jest jednak niemożliwe aby uwierzyć, że nie będzie miał żadnych problemów" - mówi o Robercie Kubicy.


"Nie wierzę, że jest właściwym kierowcą dla zespołu aby rozwijać samochód i dawać rezultaty. Dodatkowo według mnie nie wykonuje obecnie dobrej roboty" - dodaje o Paulu di Reście.

2 listopada 2017 - Julianne Cerasoli pisze, ze Williams przedstawił wstępną ofertę Robertowi Kubicy.

4 listopada 2017 - Felipe Massa ogłasza swoje odejście z Formuły 1. Andrew Benson pisze, że oznacza to, że wybór Williamsa padł prawdopodobnie na Roberta Kubicę.

10 listopada 2017 - Paddy Lowe przyznaje, że Robert Kubica jest jedną z opcji Williamsa na testy.


11 listopada 2017 - "Niemal na pewno damy mu jeden z dni testowych po Abu Zabi. Ta sprawa budzi duże zainteresowanie, dlatego nie będziemy zdradzać więcej" - mówi Paddy Lowe.

11 listopada 2017 - Julien Fabreau, dziennikarz francuskiego Canal + mówi, że Williams podjął już decyzję w sprawie składu na 2018 rok i jednym z kierowców ekipy będzie Robert Kubica. Andrew Benson uważa natomiast, że decyzja zostanie podjęta po testach w Abu Zabi.

14 listopada 2017 - "Wiemy, a przynajmniej tak słyszeliśmy, że Kubicy brakuje/brakowało miliona dolarów budżetu i może tylko dlatego Massa pojedzie do końca sezonu. Jest jeszcze dobrze udokumentowany problem z ubezpieczeniem, które mogło być przeszkodą do jednorazowego występu, ale nie do podpisania umowy na cały sezon" - mówi Stuart Codling w podcaście Autosportu.

20 listopada 2017 - RTL informuje, że Robert Kubica podpisał 2-letni kontrakt z Williamsem.

21 listopada 2017 - Williams podaje zaskakujący skład na posezonowe testy w Abu Zabi. Pojadą w nich Robert Kubica i Sergey Sirotkin.

22 listopada 2017 - Mark Hughes mówi, że jest na 98% pewien, że Robert Kubica będzie kierowcą Williamsa, a pozostały już tylko kwestie "papierkowe". O angażu Kubicy przekonany jest również Felipe Massa.

25 listopada 2017 - "Robert to imponujący gość. Wszyscy widzieliśmy, jak radził sobie w Formule 1 w przeszłości. Jest świetnym kierowcą, bardzo profesjonalnym, oddanym sprawie, entuzjastycznym i bardzo inteligentnym. To bardzo atrakcyjna perspektywa, dlatego bacznie mu się przyglądamy. Jesteśmy w trakcie procesu z Robertem, który jest kwestią sprawdzania czy jego obrażenia będą miały wpływ na jego zdolność do jazdy w Formule 1. To tyle" - mówi Paddy Lowe przed testem Roberta Kubicy w Abu Zabi.

28 i 29 listopada 2017 - Robert Kubica bierze udział w testach opon Pirelli, jeżdżąc Williamsem z 2017 roku. Polak uzyskuje 11. czas dwóch dni jazd, w których bierze udział 25 kierowców. Pierwszego dnia wykręca 1:41.296 na oponach soft. Drugiego dnia na oponach hypersoft uzyskuje 1:39.485. Jeżdżący tylko drugiego dnia Sergey Sirotkin wykręcił 1:39.947 na oponach soft  Łącznie przejechał blisko 150 okrążeń.

"Wykorzystuję każdą okazję, każdy dzień, którym mam szansę dostać się za kierownicę samochodu Formuły 1. Robię krok po kroku, dzień po dniu. Próbuję uczyć się jak najwięcej to możliwe aby spisywać się jak najlepiej, poznać siebie. Nie jestem tak sprawny, jak 7 lat temu. Mam swoje ograniczenia, które muszę zaadaptować, uczyć się mojego ciała. Pozytywne jest to, jak reaguję na to, co się dzieje. Każdego dnia czuję się bardziej naturalnie jako kierowca Formuły 1. To daje mi nawet więcej pewności siebie. Nie wiem, co przyniesie przyszłość, ale zdecydowanie, jeżeli spojrzy się na większy obraz, na to, gdzie byłem rok temu i gdzie jestem teraz, to można powiedzieć, że to było dobrych 12 miesięcy. Biorąc pod uwagę, jak to się rozwinęło, to jeżeli nic dalej się nie stanie, to oczywiście będę zawiedziony bo czuję się bardzo komfortowo i pewnie, ale jednocześnie, pamiętając o tym, gdzie byłem niedawno, mogę być dumny z tego co osiągnąłem w ciągu ostatnich 10 miesięcy. Sergey to dobry kierowca, wykonał dobrą pracę. Ostatnio nie jeździł więc trudno porównać go z innymi kierowcami, ale znam go z poprzednich testów, spędziliśmy razem jeden dzień. Jest bardzo utalentowanym kierowcą - takim, który zasługuje na szansę. Ale ja mam inne priorytety i wolę patrzeć tylko na siebie. Jeżeli dostanę szansę do szybkiej jazdy, to będzie to w Australii, a nie tutaj. Te testy powinny być przeznaczone do nauczenia się wszystkiego. Jeżeli mi się nie powiedzie, nie będę rozważał tego jako rozczarowanie. Koniec końców, patrzę na ogromny postęp jaki wykonałem, a pewność siebie to ważny czynnik. Wszystko zaczęło się od tego, że chciałem wrócić i nie tylko po to, by tu być znów. Jeżeli dostanę szansę, to muszę być pewien, że będę w stanie podołać działaniu. Bez tego powrót nie ma sensu. Jestem bardzo surowy dla siebie. Znam swoją sytuację i próbuję się zaadaptować. Ale koniec końców, mam bardzo wysokie standardy" - mówi Kubica po pierwszym dniu jazdy. Po drugim dostaje zakaz wypowiedzi do mediów.


W samych superlatywach o Robercie Kubicy wypowiada się również Paddy Lowe, mówiąc, że Polak wykonał kawał dobrej roboty.

"Robert jeździł autem z 2014 roku na Silverstone i Węgrzech więc mamy wiele dobrych informacji, a Robert wykonał fantastyczną pracę. Jest bardzo, bardzo profesjonalną osobą, mającą dużą wiedzę i bardzo doświadczoną i to była wielka korzyść podczas tej oceny. Chcieliśmy zobaczyć Roberta w obecnym aucie, na obecnych oponach i oczywiście ciekawym było zobaczyć, jak sobie poradzi. Nie miał żadnych problemów. Jest absolutnie w porządku. Jeździł dobrze, nie skarżył się, nie miał problemów. Podejmiemy decyzję gdy będziemy gotowi. Kiedy będziemy mieli wszystkie informacje i będziemy gotowi zadeklarować to. To, że kierowcy tu przyjechali nie oznacza, że są jedynymi branymi pod uwagę do jazdy w przyszłym sezonie. To był test opon, który jest okazją do przyjrzenia się dwóm różnym kierowcom oraz na poznanie nowych opon dla Lance. To był cel tych jazd. Oczywiście mamy informacje o kierowcach, ale nie wiąże nas to co do wyboru" - mówi po drugim dniu testów Lowe.

1 grudnia 2017 - Robert Kubica jest gościem gali Autosport Awards. Polak wręcza nagrodę Sebastienowi Ogierowi za zdobycie tytułu najlepszego kierowcy rajdowego. Przy okazji pada wiele ciekawych słów o samym Robercie.


Polak siedzi obok Karuna Chandhoka i George Russella.

5 grudnia 2017 - Mark Hughes zdradza więcej szczegółów testów Roberta Kubicy.

"Kubica chciał zmian w samochodzie, ale zespół nalegał aby nie byly one zmieniane przez cały dzień. Na środę dokonali zmian, o które prosił i wygląda na to, że Sergey Sirotkin skorzystał z nich podczas długich przejazdów o poranku. Na tych długich przejazdach był nieznacznie szybszy od Kubicy, ale jak wiele z tego wynikało ze zmian w ustawieniach? Kubica był szybszy na długich przejazdach od Massy, a Sirotkin od nich obu. "Kubica czuł, że środowy, stary silnik, nie dawał mu więcej mocy niż jednostka Renault, którą miał okazję testować kilka miesięcy temu. Czuł również dużą podsterowność samochodu. Dodatkowo opony hyper-soft były prawdopodobnie zbyt miękkie dla tego toru i wymagały dbania o nie w pierwszym sektorze, aby nie przegrzały się w kolejnych. Opona ultra z 2017 roku, używana przez Massę, była prawdopodobnie szybsza na przestrzeni całego okrążenia. Czy ta różnica w oponach i mocy silnika to te brakujące 0,9 sekundy do okrążenia kwalifikacyjnego Massy? Tego nie wiemy. Wygląda na to, że z jakiegoś powodu Kubica miał problemy ze znalezieniem najlepszej drogi do wykorzystania opon na jednym okrążeniu, ale na dystansie wyścigu był konkurencyjny. To koresponduje z sugestiami, że podczas testów z Williamsem na Węgrzech w samochodzie z 2014 roku, Paul di Resta był szybszy na przejazdach z małym obciążeniem. Czy problemy Kubicy na kółkach kwalifikacyjnych wynikają z braku przejechanych kilometrów? Czy chodzi o opony, do których nie może się przystosować? Czy może opony hyper-soft były zbyt wymagające na ten tor? Teraz widzimy już, co Paddy Lowe miał na myśli, mówiąc, że ocena szybkości po tych testach to skomplikowana sprawa" - pisze dziennikarz.


7 grudnia 2017 - Węgierski motorsport pisze, że Robert Kubica "podpisał dziś prawdopodobnie kontrakt z Williamsem na starty w 2018 roku".

Roberto Chinchero pisze natomiast, że Robert Kubica nadal jest faworytem do fotela w Williamsie, a decyzja ma zostać podjęta w ciągu tygodnia.

"To nie są łatwe dni dla Williamsa. [...] Każdy z kierowców, który nie ma miejsca rozgrywa swoje karty by zasiąść za kółkiem na starcie sezonu w marcu w Melbourne. Kandydatura Roberta Kubicy nadal jest ważna i nadal jest on faworytem z technicznego punktu widzenia. Test w Abu Zabi potwierdził, że Polak jest w stanie jeździć autami F1 nowej generacji. Długie przejazdy satysfakcjonowały zespół, podczas gdy tempo kwalifikacyjne nie dorównało zamierzonym celom" - pisze Włoch.

11 grudnia 2017 - "Williams wybrał Sirotkina, koniec bajki Kubicy" - pisze Roberto Chinchero.

"Ekipa z Grove skupiła się na młodym rosyjskim kierowcy, który ma dołączyć do Lance Strolla w 2018 roku. Stworzą oni najmłodszą parę w F1, liczącą łącznie 41 lat. Sergey został wybrany ze względów ekonomicznych. Oficjalne potwierdzenie przyjdzie zapewne w najbliższych dniach. To kończy historię Roberta Kubicy, który czekał bardzo długo na odpowiedź managementu Williamsa, po tym, jak ekipa dawała sygnały, że chce widzieć polskiego kierowcę ponownie w mistrzostwach" - kończy Włoch.

12 grudnia 2017 - Robert Kubica na swoim prywatnym profilu, dostępnym tylko dla wąskiego grona jego przyjaciół, publikuje grafikę "Game Over".

15 grudnia 2017 - Autosport informuje, że decyzja Williamsa o wyborze kierowcy na sezon 2018 zostanie ogłoszona dopiero w styczniu. Robert Kubica miał zostać poinformowany, że nie jest już brany pod uwagę.

16 grudnia 2017 - Pojawia się - nieprawdziwa jak się potem okazało - teoria o tym, że Nico Rosberg miał zaproponować Williamsowi, że Polak miałby przejechać minimum 7 wyścigów w przyszłym sezonie, wnosząc przy tym około 7 milionów dolarów do budżetu zespołu. Robert miałby dokończyć sezon, o ile jego wyniki w porównaniu z Lance Strollem byłyby zadowalające.

25 grudnia 2017 - "Żal patrzeć na to, że pieniądze mogą zatrzymać topowego kierowcę" - pisze Igor Rossello, chirurg, który operował Roberta Kubicę po wypadku.



Aktualizacja





Brak komentarzy: