Strona główna Kalendarz Motorsportu O Robercie Kubicy Filmy Kontakt Wyjazdy na F1

wtorek, 20 lutego 2018

Robert Kubica testuje auto LMP1 [Aktualizacja 5 - Pełny wywiad z Eleven, testy trwają]

Hiszpański tor Aragon jest miejscem testów zespołu CEFC TRSM Racing przed nowym sezonem World Endurance Championship. Jednym z tych, którzy będą dziś sprawdzać Ginettę G60-LT-P1 jest Robert Kubica, który może dołączyć do obsługiwanej przez Manora ekipy.

Relacja


Jak tylko pojawią się materiały z testów, rozpoczniemy relację. Przypominamy, że razem z Robertem będzie testował dziś Paul di Resta.

Do poprawnego wyświetlania relacji prosimy usunąć "s" z "https://" w adresie strony. W relacji jest póki co tylko 1 wpis - czekamy na jakiekolwiek materiały.

O torze


Motorland Aragon jest bardzo ciekawym Hiszpańskim torze, położonym mniej więcej w połowie drogi pomiędzy Barceloną i Madrytem. To nowy obiekt, otwarty w 2009 roku.


Liczy 5344 metry, jeździ się po nim w lewą stronę, a jego rekordzistą jest Arthur Pic, który jadąc bolidem DAMS Formuły Renault 3.5 uzyskał tu w 2012 roku czas 1:41.376.



O zespole


Za skomplikowaną nazwą ekipy stoi tak naprawdę Manor Endurance Racing Ltd, znany jako Manor Motorsport. Założony w 1990 roku zespół uczestniczył w tym czasie w kilkunastu seriach wyścigowych - m.in. F1, GP3, WEC, Auto GP, F3 czy Formula Renault. Oto ich pełne zestawienie:
- Brytyjska Formuła Renault (1990-2011)
- Eurocup Formuła Renault (1991-2003, 2010, 2012-2015)
- Brytyjska Formuła 3 (1999-2003)
- F3 Euroseries (2004-2009)
- GP3 (2010-2014)
- Formuła 1 (2010-2015)
- Auto GP (2012-2013)
- Formuła Renault 2.0 (2012-2015)
- WEC (2016-)

W barwach Manora na różnych etapach kariery jeździli m.in. Lewis Hamilton, Kimi Raikkonen, Antonio Pizzonia, Oliver Jarvis czy... Robert Kubica.

Największą sławę Manor zyskał pomiędzy 2010 a 2015 rokiem, kiedy pod różnymi nazwami rywalizował w Formule 1 (Virgin, Marussia, Manor). Zazwyczaj był on ostatnim zespołem w stawce, ale jeździło w nim kilku niezłych kierowców, jak Timo Glock, Lucas di Grassi, Julex Bianchi czy Max Chilton. Historia ekipy naznaczona jest dwoma tragicznymi wypadkami - Mari de Villoty (straciła oko podczas testów, zmarła kilka lat później oraz Julesa Bianchi (śmierć po wypadku w Grand Prix Japonii). W całej swojej historii Manor zdobył 2 punkty w Formule 1.

W klasyfikacji konstruktorów F3 zespół zajmował dwukrotnie 2. miejsce, a w GP3 raz był trzeci.

W 2016 roku ekipa dołączyła do World Endurance Championship z samochodem Oreca w kategorii LMP2 i od tego czasu skupia się już tylko na wyścigach długodystansowych. Pierwsze auto, którym jeździli m.in. Will Stevens, Roberto Merhi czy Antonio Pizzonia, zajęło 10. miejsce w klasyfikacji konstruktorów. W roku 2017 samochodom Manora udało się zająć 7. (6. miejsce w 24h Le Mans) i 10. miejsce w mistrzostwach. W jednym z nich jeździł m.in. Jean-Eric Vergne, a w drugim m.in. Vitaly Pietrov.

Szefem zespołu jest John Booth, a dyrektorem technicznym Graeme Lowdon.

Kontakty z Kubicą


Robert miał już kontakt z Manorem, gdy w 2004 roku ścigał się w tym zespole wraz z Lewisem Hamiltonem w Macau Grand Prix. Po wypadku Polaka w 2011 roku, szef ekipy, John Booth powiedział: "Znam go od 15. roku życia i prawdopodobnie jest jednym z najmilszych gości w Formule 1, jest również jednym z najszybszych".

O projekcie na nowy sezon


Manor po raz pierwszy w swojej trzyletniej historii startów w WEC wystawi auto kategorii LMP1. Auto będzie napędzane silnikiem Mecachrome o pojemności 3,4 litra i mocy 620 koni mechanicznych. Ta jednostka V6 wykręca się do 8 tys. obrotów. Silnik ten znany jest m.in. z wyścigów serii F2. Auto dysponuje 7-biegową skrzynią.

"Nasz projekt LMP1 połączył ze sobą jedne z największych gwiazd motorsportowego designu i inżynierii" - mówi przed rozpoczęciem sezonu Lawrence Tomlinson, szef Ginetty.

Manor wystawi dwa auta. Kierowcą jednego będzie Charlie Robertson, a drugiego Oliver Rowland. Jest bardzo możliwe, że do składu ekipy dołączy również... Nick Heidfeld.

O sezonie 2018 WEC


"Tegoroczny" sezon WEC będzie rozgrywany w 2018 i 2019 roku i będzie składał się z 8 rund. Rozpoczyna się 5 maja 6h of Spa. Kolejnym wyścigiem będzie 24h Le Mans (16-17 czerwca). 19 sierpnia kierowcy pojadą na Silverstone (6h), 14 października na Fuji (6h), a 18 listopada w Szanghaju (6h).

W 2019 roku zaplanowane są 3 wyścigi: 1500 mil Sebring (19 marca), 6h Spa (4 maja) i 24h Le Mans (15-16 czerwca).

Po odejściu Porsche, FIA zdecydowało się na obniżenie wymogów dotyczących hybryd, co spowodowało, że oglądać będziemy aż 10 aut najwyższej kategorii na starcie wyścigów. Oto zgłoszone zespoły i potwierdzeni już kierowcy:

- Rebellion Racing (Andre Lotterer, Neel Jani, Bruno Senna); (Thomas Laurent, Mathias Beche, Gustavo Menezes)
- ByKoller Racing (Olivier Webb)
- CEFC TRSM Racing (Charlie Robertson); (Oliver Rowland)
- Toyota Gazoo Racing (Mike Conway, Kamui Kobayashi, Jose Maria Lopez); (Fernando Alonso, Sebastien Buemi, Kazuki Nakajima)
- DragonSpeed (Ben Hanley, Henrik Hedman, Renger van der Zande)
- SMP Racing (Mikhail Aleshin); (Vitaly Petrov)

O całej WEC


Nasz artykuł, w którym dokładnie opisujemy tę serię, znajdziecie TUTAJ.


Aktualizacja


W Przeglądzie Sportowym ukazał się ciekawy wywiad z Robertem Kubicą, w którym Polak mówi o swoim powrocie do Formuły 1.

"Dla mnie jest to powrót do Formuły 1. To jakby drugi początek, bo wracam w podobnej roli, w jakiej znalazłem się przed debiutem w 2006 roku" - stwierdza Kubica.

"Teraz to jestem dalej [fotela wyścigowego], niż byłem tych parę miesięcy temu! (śmiech) Ale sądzę, że tych najbliższych siedem, osiem, dziewięć miesięcy sezonu może mnie do tego przybliżyć" - dodaje Robert.

"Jeżdżenie na wyścigi F1, aby oglądać, jak inni kierowcy się ścigają, nie będzie miłe, ale też warto próbować wrócić. To może być po prostu część dłuższej drogi, jaką dotąd przeszedłem i cieszę się, że znalazłem się w tym punkcie. Sądzę też, że wciąż będą wspaniałe chwile, gdy poczuję satysfakcję z tej pracy, nawet jeśli nie będę startował i walczył na torze" - mówi Kubica.

Więcej przeczytacie TUTAJ.

Aktualizacja 2


Williams wzmocnił swój dział techniczny. Doug McKiernan został szefem zespołu inżynierów w Grove. Poprzednio pracował on z Paddy Lowe w McLarenie. McKiernan ma być łącznikiem między szefem konstruktorów Edem Woodsem, a liderem zespołu aerodynamiki, Dirkiem De Beer.

Aktualizacja 3


Poniżej zobaczycie pełny wywiad Roberta Kubicy dla Eleven Sports.

Aktualizacja 5


BSS Group i Lotos oficjalnie potwierdzili współpracę z Robertem Kubicą. Więcej o tym TUTAJ.



Brak komentarzy: