Strona główna Kalendarz Motorsportu O Robercie Kubicy Filmy Kontakt English version

środa, 28 lutego 2018

Pierwszy test z Manorem nieudany, Kubica czeka na drugi?

Robert Kubica WEC LMP1 test Manor Ginetta
W marcu ma dojść do kolejnego testu auta LMP1, wystawianego przez Manora w Długodystansowych Mistrzostwach Świata. Pierwszy test, który odbył się w ubiegłym tygodniu, był zaburzony przez problemy techniczne.

Podczas pierwszego testu Ginetty G60, napędzanej silnikiem Mecachrome, Robert jeździł m.in. z Oliverem Rowlandem, który został "oficjalnym młodym kierowcą Williamsa".

Robert przejechał jednak tylko dwa okrążenia ponieważ w samochodzie wystąpił problem z silnikiem. Później Kubica nie wyjechał już na tor.

Kolejny test został zaplanowany po zakończeniu testów w Barcelonie. Robert prawdopodobnie weźmie w nim udział, jednak Polak nadal zastanawia się, czy łączyć jazdę w WEC z pracą w Williamsie, której - jak przyznaje - będzie sporo.



"Nie miałem czasu myśleć o tym, szczere mówiąc. Jestem tu mocno zajęty i mam sporo pracy. Muszę zatem rozważyć wszystko, bo kalendarz jest bardzo napięty i jeżęli miałbym dodać jakieś wyścigi, to oznaczałoby, że od połowy lutego do wyścigu 24h Le Mans byłbym mniej niż 10 dni w domu" - mówi Robert.

"Muszę mieć pewność, że mogę wykonywać swoją pracę dla Williamsa właściwie i mieć czas na ściganie. Nie chcę robić zbyt wielu rzeczy, bo wówczas zrobi się bałagan" - dodaje Polak.

Jedynymi kierowcami potwierdzonymi przez Manora na starty w 2018 roku są Oliver Rowland oraz Charlie Robertson. Do obsadzenia pozostają zatem cztery miejsca w dwóch samochodach.

Źródło: Autosport

Brak komentarzy: