Strona główna Kalendarz Motorsportu O Robercie Kubicy Filmy Kontakt English version

środa, 6 września 2017

O Williamsie [Aktualizacja sobota]

Malejące - o ile wierzyć doniesieniom prasowym - szanse Roberta Kubicy na angaż w Renault, przy jednoczesnym - coraz bardziej możliwym - pozostaniu w McLarenie Fernando Alonso sprawiają, że kibice i dziennikarze doszukują się nowych możliwości angażu dla Roberta Kubicy. Czy jest on możliwy w Williamsie?

Odpowiedź na wyżej postawione pytanie jest raczej twierdząca i jest ku temu kilka powodów:

- Mercedes - silniki tej firmy napędzają bolidy Williamsa, a zespół jest w dobrych stosunkach z władzami tego producenta, podobnie jak Robert jest w dobrej komitywie z Toto Wolffem. Szef Mercedesa wielokrotnie wypowiadał się bardzo pochlebnie o Robercie, ale mimo wszystko do tych wszystkich wypowiedzi należy podchodzić z dużym dystansem. Tak czy siak dobre zdanie Wolffa o Kubicy może tylko pomóc całej sprawie, szczególnie że Polak testował w symulatorze Mercedesa.

- Massa - Kierowca ten z wyścigu na wyścig jest coraz wolniejszy, a do tego wciąż ma jakieś przygody i chodzi nie tylko o kraksy na torze, ale również błędy, które nie powinny przydarzać się debiutantom w F1. A do tego, nie zawsze jest w pełni dyspozycyjny. Tego zawodnika już od dawna nie powinno być w F1, a jest w niej tylko dzięki kwestiom pozasportowym. Byłoby zatem bardzo dziwnym, gdyby pozostał w Williamsie.

- Martini - Ten główny sponsor Williamsa, potrzebuje w tym zespole kierowcy, który będzie miał skończone 25 lat, aby mógł reklamować swoje produkty. Oczywiście Robert Kubica nie pije alkoholu, ale ten szkopuł raczej nie powinien być przeszkodą, gdyby Williams zdecydował się go zatrudnić.



- Wiedza i doświadczenie - Williams to obecnie zespół, który w najmniejszym stopniu wykorzystuje swój potencjał. Z silnikami Mercedesa, ta ekipa powinna walczyć o minimum trzecie miejsce w mistrzostwach świata. A tymczasem jest prawie na końcu. Zespół potrzebuje lidera, który będzie dawał dobre wskazówki i wytyczał rozwój techniczny, przy którym Lance Stroll (nie mający bladego pojęcia o ustawianiu auta) będzie mógł się uczyć (wszak ojciec Strolla naciskał, by jego syn miał się od kogo uczyć w zespole).

- PR - Williams jest w dołku. Mówi się o tym zespole mało, nie jest kojarzony tak pozytywnie jak inne ekipy, a przyjście Kubicy, po tym jak (być może) odrzuci go Renault, przysporzyłoby ekipie mnóstwo nowych kibiców.

Jest jednak kilka ewentualnych przeszkód w angażu Kubicy w Williamsie

- Rywale - Biorąc pod uwagę warunek posiadania przez jednego kierowcę minimum 25 lat, grono kandydatów znacznie się zawęża w obecnych warunkach. Nadal pozostaje jednak kilka mocnych nazwisk, jak choćby Sergio Perez, chcący się uwolnić od Estebana Ocona. Jego zaletą, oprócz niezłych wyników, jest mocne wsparcie z Meksyku. To również ważny rynek dla F1, szczególnie biorąc pod uwagę odbywające się tam Grand Prix. Perez nie byłby jednak tak przydatny dla Strolla, a to obecnie w Williamsie ważne.

- Wyniki - Choć Williams mógłby skorzystać z archiwalnych wyników Mercedesa, to nadal nie zna danych z ostatnich testów Kubicy. Oczywiście, dane te (prawdopodobnie) znają Robert i jego menadżer, ale zapewne ekipa z Grove najpierw chciałaby przetestować Polaka, do czego będzie miała okazje choćby na koniec sezonu w Abu Zabi. Ryzykuje w takim przypadku jednak tym, że w przypadku negatywnego wyniku testu, straci inne opcje.

- To tylko plotki - Chyba największą przeszkodą w angażu Kubicy jest to, że wszystko co dotychczas zostało napisane o Polaku i Williamsie to jedynie scenariusz napisany przez dziennikarzy i kibiców. Żadna z oficjalnych stron nie wypowiedziała się choćby na ten temat.

Jak zatem widać, jest wiele za i przeciw dla angażu Roberta w Williamsie i chyba najlepiej byłoby podrzucić ten temat ojcu Lance Strolla. Szum medialny, jaki wykreował się wokół tej sprawy może być zatem pozytywną rzeczą. Tak czy siak, na konkrety nadal musimy czekać.

Warto już teraz jednak przedstawić zdanie Joe Sawarda, według którego Kubica nie jest potencjalnym kandydatem do Williamsa, w którym zapewne nie zajdą zmiany na pozycji kierowców. Według niego Pascal Wehrlein przejdzie do Force India, a do Renault trafi... Sergio Perez.

Aktualizacja


Robert Kubica był gościem programu F1 Report w brytyjskim Sky. Podczas pobytu na torze Monza udzielił on wypowiedzi, którą możecie zobaczyć w poniższym filmie (Od 13:10).

Aktualizacja #2


Pojawiają się kolejne nieoficjalne informacje. Pierwszą z nich jest ta, że umowa McLarena z Renault jest już podpisana.

Żadna z tych informacji nie została jednak potwierdzona więc trzeba podchodzić do nich z dystansem.

Aktualizacja #3


W oficjalnej zapowiedzi Renault przed Grand Prix Singapuru nie ma żadnej wzmianki o Robercie Kubicy.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

Brak komentarzy: