Strona główna Kalendarz Motorsportu O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 2 sierpnia 2017

Kubica: Zrobiłem jeden z największych fakapów, to był trudny, ale produktywny dzień [Aktualizacja - kolejne wypowiedzi]

Robert Kubica jest już po konferencji prasowej po swoim dzisiejszym teście na torze Hungaroring. Polak zabawnie skomentował swoją poranną wpadkę przy wyjeździe z garażu i ocenił dzisiejszy test. Przyznał on, że nie było łatwo, szczególnie przed południem i jest jeszcze coś do poprawy, ale ogólnie jest zadowolony. Przeczytajcie jego wypowiedzi!

"Start dnia nie był łatwy. Zrobiłem prawdopodobnie jeden z największych fuck-upów z Formule 1 w ostatnich latach. Byłem tak skoncentrowany na ludziach przede mną, że zapomniałem, że samochody są szersze. Na szczęście był to mój jedyny błąd, ale lepiej byłoby go nie popełnić. Myślę, że był to bardzo produktywny dzień, przede wszystkim dla mnie, ale myślę, że też dla zespołu. Mieliśmy sporo rzeczy do sprawdzenia. Perfekcyjnie wykonywaliśmy program, zgodnie z harmonogramem. Wszystko było dobrze, byłem bardzo zajęty".

"Największą różnicą było to, że te samochody są zupełnie inne niż te, którymi jeździłem. Mogliśmy zrobić więcej, ale musimy być realistami i był to dobry dzień".






"Hungaroring to trudny to, jeden z najbardziej fizycznych. Przyjeżdżając tu wiedziałem, że to, co powiedział Nico Hulkenberg, że jeżeli będę w stanie jeździć tu, to poradzę sobie też gdzie indziej. To była ciężka praca, ale myślę, że wszyscy dziś ciężko pracowali. Nie było łatwo, nie ukrywam tego, ale było dobrze, zrobiłem 142 okrążenia i mogłem więcej więc to dobry znak".

"Musimy być zadowoleni i ja jestem zadowolony. Nie jestem jednak w 100% zadowolony. Był jeden zwrotny punkt dnia. Wsiadłem do bolidu o 9 rano i skończyłem jeździć o 13 i nie miałem czasu dobrze wszystkiego ułożyć i dać priorytetu zespołowi. Zbierałem tylko informacje. Kiedy wyskoczyłem z auta, miałem przerwę i wróciłem jak inny kierowca. Samochód był bardziej przyjazny, wszystko stało się łatwiejsze. Wiele osób uważa, że można poprawić się tylko przez jazdę, ale wiele można zrobić też myśleniem i rozważaniem tego, gdzie można się poprawić. To się stało i gdybym miał jeździć jutro, wiedziałbym co jeszcze muszę poprawić".

"Jedynym planem jaki mam jest jutrzejszy powrót do domu. Chciałbym mieć szanse, ale tak naprawdę nie wiem nic i musimy poczekać i zobaczyć" - zakończył Robert.

Chat z Robertem:


Aktualizacja

"Chciałem robić dziś rano to co zawsze. Mieliśmy bardzo intensywny program i większość z niego udało się zrealizować. Czucie auta było tam gdzie powinno, ale wiadomo, że zaprzyjaźnienie się z autem wymaga czasu. Przed dzisiejszym porankiem nie miałem na koncie żadnego kółka w tym bolidzie, a dziś zrobiłem ich 140. Jestem bardziej zmęczony mentalnie niż fizycznie, ale jestem zadowolony. Wiadomo, chciałoby się więcej, ale jesteśmy tylko ludźmi. Bardzo dużo się dziś nauczyłem ale chciałbym jeszcze pojechać jutro, nawet 10 okrążeń, bo to byłby nowy start" - powiedział Robert podczas chatu, który możecie obejrzeć powyżej.

Polak podziękował kibicom za dzisiejszy doping.

"Dziękuję za doping i za wiarę, nie tylko tym, którzy byli dziś na torze, ale również tym, którzy śledzili testy przed komputerami. Mam nadzieję, że zobaczymy się wkrótce, co nie będzie łatwe, ale z każdym tygodniem staje się to co raz bardziej realne" - dodał Robert.

Kolejne wypowiedzi Roberta


W magazynie Eleven F1 publikowane były kolejne wypowiedzi Roberta Kubicy:

"Największym wyzwaniem była waga auta, która mocno wzrosła w ostatnich latach. U mnie dziś świat Formuły 1 przewrócił się. W ciągu jednego okrążenia zorientowałem się, że to, co mam zakodowane w mózgu nie liczy się. 100 kg więcej gdy wchodzi się w zakręt to ogromne wyzwanie.

Po jednym dniu jazd dużo się nauczyłem, pewne rzeczy muszę poprawić, ale wiem, że jeżeli wsiadłbym jutro rano, wszystko byłoby naturalne. Priorytetem była praca nad tym, by wszystko stało się naturalne.

Bardzo dziękuję kibicom za doping i za wiarę. Zespół opowiadał mi, że było sporo owacji, śpiewów i podziękowania. Podziękowania kibiców dla Renault były szczere. Należy pamiętać, że jestem tu tylko i wyłącznie dlatego, że Renault dało mi szansę"

Źródło: Eleven Sports

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

Brak komentarzy: