Strona główna Kalendarz Motorsportu O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

poniedziałek, 31 lipca 2017

Wyniki testu poznają nieliczni [Aktualizacja #5 - wypowiedź Kubicy]

Pozostały dwa dni do momentu, w którym Robert Kubica wsiądzie za kierownicę bolidu F1 z 2017 roku. I choć uwaga wszystkich będzie skupiona na Polaku i jego czasach, to trzeba jednak pamiętać, że tylko Robert Kubica i inżynierowie Renault będą w stanie wyciągnąć miarodajne wnioski i to niekoniecznie po czasach, jakie będzie osiągał Robert.


Mania czasów


Przyznaję, sam jej uległem, ale trudno jest oprzeć się chęci porównania wyników, jakie osiągnie Robert, z rezultatami innych kierowców. Trzeba jednak zaznaczyć, że porównywanie wyników uzyskiwanych na testach z czasami z weekendu wyścigowego może mieć niewielki sens.

Pod uwagę trzeba wziąć kilka czynników. Po pierwsze warunki, które będą inne w środę niż były w weekend. Póki co zanosi się, że będą nieco gorsze bowiem upał ma być większy, a dla opon, kierowców i silników nie jest to dobra wiadomość. Słyszeliśmy dzis w upale, jak kierowcy narzekali na brak przyczepności.

Po drugie bolidy, które mogą być inaczej ustawione i nie korzystać z pełni mocy.

Po trzecie opony, których kierowcy będą mieli ograniczoną liczbę i niewielu będzie wyjeżdżało na świeżym komplecie od razu chcąc jechać pełnym tempem. Szczególnie ta sytuacja może dotknąć Roberta, który nie zna nowych opon i nowego auta i ciśnięcie w takich warunkach, ryzkując wyjazd poza tor, nie będzie miało sensu. Chodziło będzie raczej o sprawdzenie wszystkiego i jazdę równym tempem przez wiele kółek niż bicie rekordu w jednym okrążeniu.


Oczywiście, nieco bardziej miarodajne będzie porównywanie czasów Roberta z wynikami Nicholasa Latifi z wtorku, choć i tu warunki mogą być inne, podobnie jak program realizowany przez kierowców. Warto będzie również patrzeć na czasy uzyskiwane przez kierowców innych ekip, choć formę Renault trudno dziś jednoznacznie ocenić. Bywają wyścigi, w których potrafią uzyskiwać czasy w pierwszej 10-tce, a bywają takie, gdy z trudem awansują do Q2. Można jednak przyjąć, że są na poziomie podobnym do Toro Rosso czy McLarena i nieco wolniejsi od Force India.

Tak naprawdę, tylko Robert i inżynierowie będą w stanie ocenić, jak wypadł test. To Kubica musi ocenić, jak idzie mu stręcanie w ciasnych szybkich zakrętach, jak idą mu zmiany biegów. My z pozycji trybun czy ekranów komputerów najpierw będziemy widzieć jedynie cyfry i dopiero później będziemy mogli usłyszeć jakieś wypowiedzi oceniające test, choć i one mogą nieodzwierciedlać całej prawdy.

Pozory


One mogą mylić. Biorąc pod uwagę to, co napisałem powyżej, na przykład sekunda straty Kubicy do Latifiego czy kierowców innych zespołów środka stawki może być wynikiem rewelacyjnym. Robert sam przyznał, że potrzebuje dwóch dni testów w nowym aucie.

Niespodziewanie ten weekend dał nam ciekawą wskazówkę na temat formy Roberta poprzez występ Paula di Resty, który tracił sporo do choćby Lance Strolla i w wyścigu przed wycofaniem był ostatni, ale wszyscy określają jego występ jako rewelacyjny.

Oczywiście, Di Resta nie miał czasu na przygotowania, jest w gorszej formie fizycznej od Roberta i nie był mentalnie przygotowany na występ w bojowych warunkach, ale z drugiej strony jeździł w F1 jeszcze przez 3 sezony po wypadku Roberta, jechał autem hybrydowym z 2014 roku no i jest w pełni sprawnym zawodnikiem.

To pokazuje nam, jak wielkie zadanie stoi przed Kubicą oraz że nie możemy spodziewać się cudów w pierwszych godzinach jazdy.




To nie tak


Nie myślcie, że nie doceniam geniuszu, talentu i umiejętności Kubicy. Nic z tych rzeczy. Zwyczajnie - ponownie - nie chcę abyśmy się napalali, tylko podeszli do tego testu spokojnie i nie patrzyli tylko na cyfry. Osobiście wierzę, że Kubica spisze się w tych testach bardzo dobrze, a takie przekonanie mam nie tylko ja, ale przede wszystkim osoby znacznie bardziej obeznane w sytuacji. Wolałbym jednak nie musieć czytać komentarzy typu "koniec z F1" itp. gdy Robert będzie początkowo wolniejszy od innych.

Musi nauczyć się sporo, ale pamiętajmy, że autorem słów "To co innym zajmuje trzy dni, mi zajmuje trzy godziny" jest właśnie Robert Kubica. Cieszmy się tym, że zobaczymy Roberta w nowym aucie F1!

Zapraszamy!


Dziękujemy Wam za wspólny weekend z Grand Prix Węgier i serdecznie zapraszamy na nasze relacja z testów Roberta w środę oraz jutrzejszych jazd innych kierowców, w tym Nicholasa Latifi.

Aktualizacja


Robert jest już w Budapeszcie!

Aktualizacja 2

Kaski kierowców Renault już gotowe.

Aktualizacja 3

Robert już po przymiarce kombinezonu
Fot. Motorsport.com italia

Aktualizacja 4

Robert na tradycyjnym obejściu toru
fot. motorsport.com
Aktualizaćja 5 

"Mówiłem, że pojawię się w padoku dopiero z kaskiem w ręce. Nic się tu nie zmieniło, wszystko wygląda tak samo" - powiedział dziś Robert Kubica. PPolak miał dziś zaliczyć test 5 sekund w obecności delegata FIA.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

Brak komentarzy: