Strona główna Kalendarz Motorsportu O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

czwartek, 13 lipca 2017

Renault oficjalnie: Będzie dalszy program z Kubicą, ale...

Cyril Abiteboul zabrał głos w sprawie wczorajszego testu Roberta Kubicy na torze Paul Ricard w bolidzie Renault z 2012 roku. Szef ekipy potwierdził, że w przypadku Roberta będzie kontynuowany program, który jednak niekoniecznie musi zakończyć się angażem Roberta na przyszły sezon.

"Chcemy wyjaśnić fakt, że cały czas celem testu była ocena, co on może robić, a czego nie" - mówił Abiteboul portalowi motorsport.com przed testem.

"Chcemy przetestować wiele rzeczy. Mamy wspólny program, którego detali nie chcę zdradzać, ale chcę jasno powiedzieć, że nawet jeżeli test wypadnie pozytywnie, to niekoniecznie musi to oznaczać, że będzie on jeździł dla Renault w przyszłym roku. Sprawy są trochę bardziej skomplikowane. Jak zawsze, naprawdę robimy krok po kroku, z dużą dbałością, próbując jak najbardziej zostawić emocje na boku, przeprowadzić fizjoterapię, która wchodzi w grę, pewne medyczne testy, tak aby upewnić się, że wszystko jest w porządku. I kto wie, jeżeli test będzie pozytywny, podobnie jak kolejne kroki, może skończy w bolidzie F1. Nie chcę jednak teraz spekulować ponieważ presja ze strony mediów jest już duża. Robert jest gościem o dużym charakterze, ale w pewnych sprawach musimy zostawić emocje na bolu. Wszyscy chcielibyśmy aby to się stało ale przyjmujemy bardzo pragmatyczne podejście do tej sytuacji, to nasz obowiązek" - dodał Abiteboul.





Szef Renault powiedział również, że nie skomentuje spekulacji dotyczących ewentualnego testu Kubicy na Hungaroring.

Portal rozmawiał również z Sergeyem Sirotkinem, który przyznał, że Kubica był szybszy od niego, ale wyjaśnił, że realizowali oni inny program, a do tego warunki atmosferyczne sprzyjały Robertowi.

Źródło: motorsport.com


Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

Brak komentarzy: