Strona główna Kalendarz Motorsportu O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 14 czerwca 2017

Kubica: Przygotowuję się tak jak dotychczas, chcę robić krok po kroku, póki co nie można się napalać [Aktualizacja - pełny wywiad]

Robert Kubica był gościem stacji Eleven Sports. Podczas długiej rozmowy Polak opowiedział o swoich testach i planach na przyszłość. Robert potwierdził bardzo pozytywne wrażenia z testów, ale wielokrotnie podkreślał, że jeszcze nie można się napalać, ale będzie on dążył do realizacji celu, który "może jeszcze kiedyś uda się osiągnąć".


- Czułem się jak małe dziecko, wrażenia były duże i to zostało do dziś. Myślałem, że będzie ciężej opanować emocje, ale koncentracja i praca zrobiły swoje. Wróciłem do domu, wróciłem do swojej pracy bo potraktowałem to jakbym siedział na swoich testach - powiedział Kubica.

Pytany o swoją formę fizyczną, Kubica stwierdził:

"Jedną z milszych chwil było zjechanie po raz pierwszy do boksów i zdanie sobie sprawy, że wszystko jest pod kontrolą, że nic się nie zmieniło. Po pierwszych trzech okrążeniach wydawało mi się, że moja przerwa nie była dłuższa niż miesiąc. Poczułem się bardzo pewnie za kierownicą. Fizycznie bardzo długo się do tego przygotowywałem. Nigdy nie byłem w tak dobrej formie i to mi pomogło. Bolid Formuły 1 był jednym z najłatwiejszych do prowadzenia aut po moim wypadku z moimi ograniczeniami".

Robert potwierdził, że plan zrobienia testu w Formule 1 był od wielu miesięcy i jest teraz dobrze przygotowany po tym czasie:

"Ponowne prowadzenie bolidu Formuły 1 było moim celem przez ostatnie 16 miesięcy. Nadal robie swoje, udało się zbić wagę, forma jest, poświęcenie i chęci do pracy też są. Jest teraz nad czym pracować, ale i tak mniej niż myślałem że będzie przed testami. Śpię spokojniej, bo wiem, że jestem w stanie prowadzić bolid Formuły 1, ale nie wiem co się wydarzy w przyszłości i co będzie moim głównym zadaniem. Ja w każdym razie przygotowuję się tak jak dotychczas i chcę robić krok po kroku. Chcę spokojnie dążyć do innego celu, który mam nadzieję uda się kiedyś osiągnąć".

Robert nie zdradził oczywiście czasów z testów, ale powiedział, że nie one były najważniejsze.

"Człowiek, który pracował ze mną w 2010 roku i był teraz na testach podsumował najlepiej moją jazdę w Walencji: "Najważniejsze jest to, że ty nadal jesteś kierowcą Formuły 1".

Kubica, podobnie jak Alan Permane, nie sądzi aby nowe bolidy Formuły 1, jeżeli miałby możliwość ich testowania, nie sprawią mu większych problemów.

"To, jak ludzie mnie wspominają jest bardzo miłe, ludzie doceniają pracę, którą wykonałem w poprzednich latach. Gdyby ludzie z Renault nie mieli dobrych wspomnień, to pewnie do moich testów by nie doszło" - stwierdził Robert.

Robert nie żałuje tego, jak potoczyła się jego kariera w ostatnich dwóch latach, bo ten jeden dzień podczas testów wynagrodził mu trudy.

Dalsza część rozmowy dotyczyła samej Formuly 1 i ostatnich zmian w niej. Robert stwierdził, że poszła ona w dobrym kierunku.

Na uwagę zasługuje fakt, że Robert Kubica był w koszulce z logo firmy Olimp.

Aktualizacja


"Wiele się wydarzyło w moim życiu przez ostatnie 6 lat i wiele się zmieniło we mnie. Będę dążył do tego, co sobie ustawiłem i co sądzę, że jest to w moim zasięgu. Jest za wcześnie by mówić co to i czy się wydarzy. Ja będę się przygotowywał do najwyższych celów. 3 miesiące tym celem był test Formuły 1. Co jest nowym celem? Wydarzenia z Walencji dały mi dużo pewności siebie. A co przyniesie przyszłość, tego nie wiemy. Jestem częścią wielu projektów, niektóre niebawem ujrzą światło dziennie i zobaczymy co się wydarzy" - zakończył Kubica, dodając bardzo ciekawe zdanie w formie żartu: "Na dzień dzisiejszy nie można być wybrednym" oraz "w ciągu ostatnich 10 lat słyszałem o wielu kierowcach z Polski, że dojdą do F1, ale trzeba było czekać na Kubicę żeby wsiadł do bolidu F1".

Aktualizacja czwartek


TUTAJ oraz poniżej w częściach można obejrzeć pełny wywiad z Robertem:










Źródło: Eleven Sports

Brak komentarzy: