Strona główna Kalendarz Motorsportu O Robercie Kubicy Filmy Kontakt English version

środa, 7 czerwca 2017

Kubica bije rekordy w social mediach

Kubica Renault F1 2017 test
Wczoraj przeżywaliśmy prawdziwe szaleństwo związane z pierwszymi od ponad 6 lat jazdami Roberta Kubicy bolidem Formuły 1. Facebook, Twitter i Instagram wrzały od aktywności wielu kibiców motorsportu, kibicujących Robertowi Kubicy. Ale jak wielu ich było? Okazuje się, że postu z Kubicą bywały najpopularniejszymi w ciągu ostatnich miesięcy m.in. na oficjalnym profilu zespołu Renault... Zobaczcie niesamowite statystyki.


Na początku tego wpisu trzeba zaznaczyć, że dane, które zbieraliśmy są aktualne na teraz, a minęło dopiero kilkanaście godzin od publikacji postów, dlatego statystyki postów dotyczących Roberta Kubicy na pewno znacznie wzrosną.

Ci, którzy śledzą profil Renault na Twitterze (867 862 "followersów") wiedzą, że jest to jedno z najlepiej zarządzanych kont, na którym pojawiają się bardzo ciekawe i popularne posty, często również niezwykle zabawne. Dlatego zgarniają dużo polubień i udostępnień. Często Renault organizuje również konkursy, polegające na konieczności podania dalej danego tweeta. Takie posty również zgarniają dużo polubień.

Spójrzmy jednak na ostatni rok i weźmy pod uwagę najpierw liczbę polubień. Mimo że został opublikowany zaledwie kilkanaście godzin temu, post mówiący "to prawda, to naprawdę Robert Kubica. Znów w jednym z naszych aut po sześciu latach" zdobył już najwięcej polubień spośród wszystkich postów Renault z ostatniego roku!

Co więcej, na trzecim, czwartym, szóstym i dziesiątym miejscu są pozostałe posty dotyczące Roberta Kubicy. Wszystkie zatem znalazły się w pierwszej 10-tce najpopularniejszych postów Renault Sport F1 na Twitterze w ostatnim roku...

A teraz czas na Facebook. Jeżeli chodzi o liczbę udostępnień, to post z Robertem wyjeżdżającym z garażu jest drugim w ciągu ostatniego roku (ponad 2600 udostępnień). Więcej osób udostępniło jedynie post ujawniający bolid Renault na 2017 rok (3109 udostępnień). Różnica nie jest jednak duża. Post z drugim zdjęciem Roberta jest na 15. miejscu (blisko 500 udostępnień).

Pod względem liczby komentarzy, post z Robertem jest trzeci na Facebooku Renault Sport w ciągu ostatniego roku. Więcej zebrały jedynie prezentacja bolidu oraz chat z Nico Hulkenbergiem. W drugiej dziesiątce mamy post z kolejnym zdjęciem Roberta.

Biorąc pod uwagę liczbe polubień postów z ostatniego roku, ten z Robertem plasuje się na czwartym i dziesiątym miejscu. Narzędzie, którego jednak używaliśmy do wskazania liczby lików, nie bierze pod uwagę galerii, a właśnie seria zdjęć z Robertem wstawiona wczoraj przez Renault zebrała grubo ponad 12 tys. polubień i daje jej to trzecie miejsce wśród najpopularniejszych postów Renault.

Poniżej zobaczycie statystyki poszczególnych postów oficjalnych kanałów Renault Sport F1 na obecną chwilę.


Dlaczego te statystyki mogą być ważne? Bo pokażą Renault (i nie tylko), jak ogromną popularnością cieszy się Robert Kubica i jaką wartość - poza umiejętnościami - może wnieść. Pomijamy już komentarze (a było ich bardzo wiele), w których kibice nawoływali do zastąpienia Kubicą Palmera.


Pomijamy również aktywność ze wszystkich innych profili niż oficjalne Renault, a jako że o Kubicy pisali niemal wszyscy, to ogólne liczby muszą robić niesamowity efekt medialny. A to zamieszanie z Robertem trwa, na grupach poświęconych F1 (anglojęzycznych) pojawiają się posty i nawet Brytyjczycy chcą, by Kubica zastąpił Palmera. Choć do tego jeszcze bardzo długa droga.

Na koniec jeszcze garść wyszukań z Google trends dotyczących Roberta.

Mamy nadzieję, że ten post podobał Wam się, ale to jeszcze nie koniec ciekawych tekstów związanych z wczorajszymi testami Roberta.

Na bardziej osobiste podsumowanie przyjdzie jeszcze czas.


 
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!
 
Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

Brak komentarzy: