Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 8 grudnia 2015

Włosi: Rok 2016 rokiem powrotu Kubicy na tor

Na portalu rally.it ukazał się tekst dotyczący przyszłości Roberta Kubicy. Jak pisze autor, rok 2016 będzie "bez wątpienia" rokiem powrotu Polaka na tory - w serii DTM. Oprócz tego niemal przesądzone są jego pojedyncze starty w Rajdowych Mistrzostwach Świata 

Jak czytamy na włoskiej stronie, "Robert Kubica będzie w stanie wziąć udział w kilku rundach WRC, gdy będzie zaangażowany w jazdę w DTM."

Jak pisze Carlo Angelo Canova, Mercedes ma przygotować samochód specjalnie dostosowany do ograniczeń Roberta.

"Trzeba jednak czekać na oficjalne ogłoszenie, gdyż FIA musi zatwierdzić zmiany techniczne wykonane dla Kubicy" - pisze autor, po czym podkreśla ponownie, że "powrót na tory jest prawie pewny".

Nie wiemy, czy Włosi wiedzą więcej od nas, czy nadal są to jedynie spekulacje, choć trzeba przyznać, że tekst napisany jest z dużą dozą przekonania.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

52 komentarze:

Anonimowy pisze...

W końcu jakieś newsy się pojawiają. Mateusz ale chyba coś nie tak z tym cytatem "Robert Kubica będzie w stanie wziąć udział w kilku rundach WRC, gdy będzie zaangażowany w sezon WRC ???? ."
ps. fajnie będzie się oglądało Roba na torze, o emocje jestem spokojny bo tam gdzie się Kubica pojawia zawsze coś się dzieje!

pozdrawiam Paweł

Piotr Dudzik pisze...

I na tor będzie blisko :) myślę, że na 2 rundy bez problemów będę mógł wyskoczyć :) Dla mnie łatwiej dojechać, na któryś niemiecki tor niż na Rajd Polski.

Karol M pisze...

i to jest dobra wiadomosc;) bedzie mogl sie skupic tylko na sciagania a nie organizacji zespolu . Rajdy sa ok ale to nie to samo co wscigi wiecej emocji ;D

Anonimowy pisze...

Bloga czytam regularnie od 2012 roku, ale piszę mało.
Mam nadzieję że Roberto wróci na tor i będzie szczęśliwy. DTM to nie F1, ale myślę że te wyścigi sprawią wiele frajdy Kubicy i myślę że to idealny dla niego układ.
Chciałbym żeby dobrze mu poszło.

Anonimowy pisze...

@Anonimowy 12:26 - tekst napisał Maciek Targowski a nie Mateusz :P, ale fakt, dziwnie brzmi ten cytat, ale taka mała pierdółka.

Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

wiecej emocji na torze? lol

Anonimowy pisze...

Gdyby w WRC byli ogarnieci to by Kubice na rozwój już zakwaliwikowali pod kątem 2017, a skoro on ma czas na DTM to widac ze to dobra decyzja, prosic sie z jego pozycją o fotel ? Jaja sobie robicie Panowie MAtton, Wilson, Capito, MAkinen (nie wiem kto rządzi hyundaiem xD). Tam z pocałowaniem ręki miejsce czeka ;]

Anonimowy pisze...

Pamiętam jak RK testował tego Merca w DTM to cholernie się cieszyłem że coś z tego wyjdzie i będziemy mieli namiastke F1 prędkość,walke koło w koło itd. Ale teraz po tym co RK I MS pokazali w WRC wizja przygody w DTM nie wyzwala we mnie większych emocji. Boje się też troche tego że to mieszanie występów może odbić się na wynikach WRC jak i w DTM.

Anonimowy pisze...

Pamiętam jak RK testował tego Merca w DTM to cholernie się cieszyłem że coś z tego wyjdzie i będziemy mieli namiastke F1 prędkość,walke koło w koło itd. Ale teraz po tym co RK I MS pokazali w WRC wizja przygody w DTM nie wyzwala we mnie większych emocji. Boje się też troche tego że to mieszanie występów może odbić się na wynikach WRC jak i w DTM.

Anonimowy pisze...

A Fotka z Robertem to z kiedy?

Piotr Dudzik pisze...

@13.52 Pamiętam jak Robert mówił, że dzięki startom w rajdach jest lepszym kierowcą na torze. Więc w tym kierunku nie mam obaw. w drugą stronę zapewne też sobie poradzi :)

Seweryn F1 pisze...

YES!YES!YES!!!!

Anonimowy pisze...

Zdjęcie pochodzi z testów jakie Robert odbył z Mercedesem na zaproszenie Toto Wolfa. Na mokrym torze był piekielnie szybki. Kręcil lepsze czasy od ówczesnego testery merca Garego Paffetta

Anonimowy pisze...

Robert też wielokrotnie mówił że w rajdach na najwyższym poziomie przeszkadzały mu wyścigowe nawyki,tak więc jeśli przez większość sezonu będzie jeździł w DTM to nawyki mogą wrócić a wtedy może czdgoś braknąć w WRC do osiągnięcia sukcesu jakiego my oczekujem.

Anonimowy pisze...

Czyli emerytura. Szkoda... :(

adam k pisze...

Zdjecie jest z 2013r

Maciej Białek pisze...

Jakoś mieszanie rajdów z F1 nie psuło wyników. Było tylko lepiej.A KUB był na fali.

Anonimowy pisze...

Myśle że nie ma co porównywać rajdowania w czasach F1 do WRC Teraz mówimy o wygraniu rajdu w WRC a do tego potrzeba wielu czyników które połączą się w całość.

Jaro75 pisze...

Niech i tak będzie.Robert o WRC nie zapomni a w DTM-e przypomni sobie o komforcie, sterylnej czystości itd.na wzór F1. No i wreszcie normalna pensja wpadnie :))

Anonimowy pisze...

ale w rajdach to przeszkodzi, nawyki wrócą, tylko z drugiej strony, czy chcielibyśmy widziec ciagle Roberta w rozpadającym się fordzie? to jest bez sensu i mimo że kocham rajdy a tory w zasadzie co najwyżej bardzo lubię, to niech wraca tam gdzie może byc najlpeszy i nie bedzie tracił swojej reputacji, bo czy tego chcemy czy nie to to jednak się dzieje

intel pisze...

moim zdaniem dzielić to jest do dupy

nawyki, które sobie wyrobił w WRC będą zanikać, a nawyki z WRC na torze też się niekoniecznie przydają

szans z 10% ale niech Matton w końcu się ogarnie i niech załatwią PH Sport w Europie + testy C3 pod kątem 2017

Marek Bogacki pisze...

Nic tylko wypada podszkolić się z zasad obowiązujących w DMT i czekać na decyzję w których konkretnie rajdach oprócz Monte zobaczymy Roberta. Oby kasy starczyło na jak najwięcej.

Anonimowy pisze...

A mnie zastanawia jedna rzecz, czy ktokolwiek zakłada taką syt. że RK idzie do DTM ale nie odniesie tam spektakularnego sukcesu? Odnosze wrażenie że duża cześć kibiców myśli że tam jeźdżą same ogórki a RK po takiej długiej przerwie w ściganiu wpadnie tam i pozamiata całe towarzystwo. Oczywiście z całego serca życze Robertowi Sukcesu.

Anonimowy pisze...

ale jesli nie chcemy go ogladac w rozpadajacym sie fordzie to potrzebny jest rowny sezon z kilkoma fajnymi wynikami - najlepiej zeby wylądował kilka razy na podium i wtedy drzwi do fabryki sie otwieraja... A jesli wykona kilka tylko rajdow w 2016 i w polowie z nich wpadnie usterka techniczna lub kapec i nawet jedno zwyciestwo to i tak nie dostanie fabrycznego na 2017 i pozostanie mu tylko DTM...
Jezeli Robert nadal mysli powaznie o WRC to uwazam ze powinien zrobic wszystko zeby przejechac jak najwiecej rajdow w 2016 nawet rundy europejskie (10) bedzie ok. To ostatnia ( biorac pod uwage wiek Roberta i roszady na rynku) taka szansa na fabrycznego kierowce dla Roberta, oczywiscie to tylko moja subiektywna opinia :)

Jaro75 pisze...

Robert pewnie będzie chciał pojechać jak najwięcej rajdów ale pewnie te spoza kontynentu odpuści no i jeszcze zbieżność z wyścigami DTM coś może wykluczyć.
Oby jak najwięcej :)
Ja myślę że nawyków z rajdów to Robert już nie straci.

Anonimowy pisze...

Cokolwiek sie wydarzy po Monte to w sumie dobrze, ze najprawdopodobniej Robert tam będzie i będzie tam Fiestą. Dlaczego? Bo coś czuję, że Robert pokarze klasę tym razem. A jak będzie naciskał Ogiera to wszystko możliwe, szczególnie w Monte. Oj jakby było pięknie zobaczyć miny tych wszystkich szefów szefów koncernów jakby Robert stanął na pierwszym stopniu podium jako prywaciarz i najsłabszym samochodem.
Po czymś takim nawet jeśli Robert nie dostanie żadnej posady, będzie się mógł odwrócić i powiedzieć "Sorry chłopaki, ale odchodzę, bo jesteście za słabi;)"
Dodam jeszce, że jeśli chodzi o przeczucia co do wystepow Roberta to nieskromnie powiem, że mam nosa.

Anonimowy pisze...

MATEUSZ powiedz proszę, do jakiego startu zegar na głównej odlicza czas?

Anonimowy pisze...

prowizoryczne daty startów dtm:
7-8 maja
20-21 maja
4-5 czerwca
23-24 lipca
10-11 września
1-2 października
15-16 października
wrc:
1. Monte Carlo* 22 - 24 stycznia
2. Szwecja 12 - 14 lutego
3. Meksyk 4 - 6 marca
4. Argentyna 22 - 24 kwietnia
5. Portugalia 20 - 22 maja
6. Włochy 10 - 12 czerwca
7. Polska 1 - 3 lipca
8. Finlandia 29 - 31 lipca
9. Niemcy 19 - 21 sierpnia
10. Chiny** 9 - 11 września
11. Francja* 30 września - 2 października
12. Hiszpania 14 - 16 października
13. Wielka Brytania 28 - 30 października
14. Australia 18 - 20 listopada

Pozdro
T VaNaT

Anonimowy pisze...

"A mnie zastanawia jedna rzecz, czy ktokolwiek zakłada taką syt. że RK idzie do DTM ale nie odniesie tam spektakularnego sukcesu? "

Trochę tego się boję, aczkolwiek tam faktycznie jeżdżą kieorwcy słabsi niż Robert za czasów F1, jakim jest kierowcą torowym teraz dowiemy się niedługo, ale myślę, że on tego nie zapomniał, jak w rajdach przestawił się na poziom mistrzowski, to w DTM jest to kwestia kilku dni testowych.

Anonimowy pisze...

Co niektórzy zapomnieli że Robert mocno zaangażował się w rajdy i z nimi wiąże przyszłość. Jeśli zdecyduje się na DTM to nie dlatego że o tym marzy a dlatego że sytuacja tego wymaga. Nie wnikajmy z jakich względów. Wiadomo że gdyby miał możliwość przejechania calego sezonu WRC to by z niej skorzystał. Nie ma co marudzić. Co będzie to będzie a Robert z pewnością wybierze najlepszą z możliwych opcji. Ja zaakceptuję każdą jego decyzję cokolwiek to będzie w przyszlym sezonie.

Anonimowy pisze...

Dla zainteresowanych kalendarz DTM. Jest nowosc Budapeszt :)
RENNKALENDER 2016
06.05.-08.05. Hockenheim
20.05.-22.05. Spielberg
03.06.-05.06. Lausitzring
24.06.-26.06. Norisring
15.07.-17.07. Zandvoort
19.08.-21.08. Moskau
09.09.-11.09. Nürburgring
23.09.-25.09. Budapest
14.10.-16.10. Hockenheim
pozdrawiam Wladyslaw

Anonimowy pisze...

Kierowca testowy Mercedesa Esteban Ocon i mistrz serii GP3 w sezonie 2015 przyznał, że wolałby przejść do DTM niż ścigać się w GP2 w sezonie 2016.

19-letni Francuz został potwierdzony jako pełnoprawny junior zespołu Mercedesa w Formule 1, ale jego zadania nie zostały jeszcze zdefiniowane.

Ocon stwierdził, że jego przyszłość zależy od Mercedesa. Nie czuje również potrzeby pozostania w jednomiejscowych bolidach w przyszłym roku.

Nie wiem co będę robił, ale bardziej kieruję się ku DTM – powiedział Ocon dla serwisu ‚Autosportu’. Gdybym miał wybierać między DTM a GP2, to poszedłbym do DTM, jednak nie jest to jeszcze ustalone.

Szef Mercedesa Toto Wolff powiedział podczas GP Abu Zabi, że Esteban Ocon może dzielić obowiązki związane z F1 razem z Pascalem Wehrleinem, który w tym roku wywalczył tytuł mistrzowski w DTM, będąc jednocześnie kierowcą rezerwowym zespołu Formuły 1.

Po przyjęciu Estebana jesteśmy świadomi, że musimy znaleźć odpowiedni dla nich obu program – powiedział Wolff. To może oznaczać, że obaj będą pełnili rolę kierowców rezerwowych i będą się razem ścigać w DTM w nadchodzącym roku.

Ocon dodał, że czuje się szczęśliwy, że może być częścią Mercedesa. Również zaakceptuje pierwszeństwo Wehrleina w sezonie 2016.

To jest moja decyzja, nie Toto. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę być częścią programu Mercedesa. Jeżeli Wehrlein będzie chciał być przede mną, to będzie jego wybór. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę być tutaj z własnego wyboru.

Marcin J pisze...

Zwazywszy na to ze sam powiedzial ze teraz czuje sie kierowca rajdowym bardziej niz kiedykolwiek, mozna wnioskowac ze przy dopinaniu budzetu, w tej chwili, zalezy mu bardziej na rajdach, jesli bedzie komplet w zapleczu i obsludze.

Jesli nie wypali tak jak trzeba to Toto zawsze jest w poblizu i bedzie go wspieral, tak czy inaczej.

Porzucenie rajdowania jest najgorsza opcja ewer. I on o tym wie.

Wiec wnioskuje ze celuje w rajdy na tip top. Jak nie wypali to w rajdy czesciowo + DTM.

Lotos wspiera, azoty wspieraja, zyski maja duze, wiec na sponsoring bedzie.

Anonimowy pisze...

No cóż plan 3 letni wziął w łeb. Pojeździ teraz trochę w kółko. Myślę, że może nawet jakiś wyścig wygrać i uratuje to co mu zostało z kariery...

Anonimowy pisze...

Udane testy Artura Janosza w GP2

Anonimowy pisze...

Cała Polska będzie emocjonować się DTM!!!

Anonimowy pisze...

Ciekawe czy polsat sie tym zainteresuje.

Anonimowy pisze...

Tylko pelna runda WRC 2016 i dalsze gniecenie oesow gwarantuje wyniki w zespole fabrycznym w 2017 + 2018 + 2019+.... Jesli oczywiscie RK sie w nim znajdzie.
DTM + wybrane rundy WRC ? To nie jest plan na przyszlosc, to plan na teraz.
Jak zwykle Robert sie odnajdzie i bedziemy mu kibicowac ale czy nie macie wrazenia, ze cos tu nie pasuje? Ze jego zajebisty talent jest marnowany przez zle decyzje i podejscie?


Anonimowy pisze...

Juz pewnie w Dtm liczą wejścia z polski na ich stronę. Czysta kasa. A Robertowi zrobią życzę.

Anonimowy pisze...

Teoretycznie może i da się pogodzić te dwa kalendarze, choć biorąc pod uwagę Europejskie rundy, Francję i Hiszpanię, czyli dwa rajdy które odpadają, w których tempo jest, doświadczenie będzie jeszcze większe. Tak więc lipa.

Lipa i inaczej tego nazwać nie można, jakie DTM'y? Rajdy uzależniają i stanowią, za wyjątkiem F1 jedyny prawdziwy obszar wyzwań. Jak tu porównać takie Monte Carlo, z "wożeniem się jakimś sedanem po torze. Jedna opcja odpadła.

Chyba, że się jego stan posiadania, przez tą zabawę nadwątlił. Albo źle coś obstawił.

Anonimowy pisze...

Udane testy Artura Janosza w GP2

8 grudnia 2015 19:54

Pod jakim niby względem udane? Janosz to kolejne czerstwy bochen jakich jest na pęczki w niższych seriach. Żeby dostać się do F1 bez 20 milionów baksów trzeba mieć w sobie bożą iskrę jak Alonso, Hamilton, Kubica.

Anonimowy pisze...

A mi się coś zdaje,że Robert przejdzie kolejny zabieg i w DTM będzie miał całkowitą możliwość sprawdzić czy nastąpi jeszcze większy progres powrotu do zdrowia.Życzę mu tego z całego serca.

Anonimowy pisze...

Samochody turystyczne i to niemieckie. Brzmi jak para emerytów niemieckich dojeżdżających na wakacje camperem. Żałuję, że jeśli z WRC nie wyszło to nie spróbował swoich sił w WEC. Zawsze to mistrzostwa świata, a nie jednego kraju (tu mistrzostwa Niemiec).

Anonimowy pisze...

A ja mam pytanie.
Czy DTM należą do FIA???? Wydaje mi się że nie.
I dlatego dziwi mnie ten cytat ze FIA ma coś klepnąć

adam k pisze...

No ale w WEC kierowcy sie zmieniają tak? A co z przystosowaniem auta pod Roberta, zmiennik musiałby smigac z jego przeróbkami.

Anonimowy pisze...

Jeśli będzie okrojone WRC, to myślę że Rob weźmie właśnie szutry, a nie asfalty. Jeśli pokaże dobre występy na szutrach, to może trafi do fabryki. Założą, że z asfaltem spokojnie da radę.

Anonimowy pisze...

Witam, mi wydaje się że Robercik może przechodzić właśnie zabieg poprawienia funkcjonowania rotacji w lokciu.Dlatego nastała taka cisza i nie chcę narazie przekazywać żadnej informacji o przyszłości .Nie dość że ułatwiło by to powrót na tor, to poprawiło by to komfort i skuteczność szybkiej jazdy w samochodzie WRC.

Jakub Zydorczak pisze...

Ja niestety wątpię w jakiekolwiek przełomowe rozwiązania. Żadnych fabryk , żadnych operacji, spektakularnych kontraktów i powrotów. Będzie bezpieczne DTM i kilka rajdów w rozklekotanej fieście. Będzie średnio i przeciętnie. Nie ma wystarczającej kasy - nie ma wyniku. Sam talent nie wystarczy.
Zapytam kolejny raz: gdzie manager Roberta? Czy on musi wszystko sam?
Z takim nastawieniem czekam na informacje.
Jeszcze brakuje, żeby Maciej odszedł bo tylko kilka rajdów do przrjechania. Eeeee...
cubici

robo-tabu pisze...

A nie ma szans na zaangażowanie Mercedesda w rajdy? :D

Anonimowy pisze...

Szkoda mi tylko Maćka i zespołu który razem z Robertem stworzyli....A cieszę się z tego, jakby Robert wypiął się na to całe nie tyle WRC, co na tych co w nim rządzą i podejmują decyzje....

Anonimowy pisze...

Niestety Robert to wspaniały gość i sportowiec, jak widać niestety zapłacił straszną cenę.Był na dobrej drodze do odniesienia kolejnych sukcesów w F1.Jak dla mnie będąc w królowej motosportu nie skupiał bym się na czym innym tylko na tym na czym pracowano całe życie ,on niestety szukał adrenaliny w małym lokalnym rajdzie.Wiadomo nie mam do niego żalu to jego życie i jego kariera, ale wielu z nas czuje żal i niedosyt. Mógł sobie pojeździc w rajdach na zakończeniu kariery.Mam nadzieje że jeszcze robert powróci do F1 choć szansę marne ja mam nadzieję, i myślę że niektóre też. Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Coś strasznego !!!