Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 15 grudnia 2015

Szczepaniak: Odejście Kubicy byłoby bardzo bolesne

Maciej Szczepaniak był gościem audycji "Trzecia Strona Medalu" w Radiowej Trójce. Pilot Roberta Kubicy mówił o minionym sezonie, był również pytany o przyszłość naszego kierowcy. 

Maciej jak zawsze wypowiadał się niezwykle dyplomatycznie i ostrożnie, ale ponownie podkreślał ogromny postęp, jaki zrobił Robert Kubica w tym sezonie.

"Na początku sezonu borykaliśmy się z problemami organizacyjnymi i logistycznymi, częściowo nie z naszej winy, potem były problemy techniczne, ale myślę, że w tym sezonie Robert ugruntował swoją pozycję w czołówce Mistrzostw Świata. Wygrywaliśmy odcinki specjalne na każdej nawierzchni. Na pewno jeżeli chodzi o punkty nie był to idealny sezon."



Nie mogło również zabraknąć pytania o przyszłość naszej załogi.

"Jesteśmy w najgorętszym okresie międzysezonowym. Za kilka dni zamyka się lista zgłoszeń na Rajd Monte Carlo, wszyscy kierowcy planują swoje występy, my jesteśmy w podobnym okresie. Na dziś jest trochę za szybko by powiedzieć co dalej. [...] Decyzja, która zostanie podjęta będzie najlepsza z możliwych dla Roberta, dla jego kariery. Ja już kiedyś powiedziałem, że jeżeli losy Roberta Kubicy nie będą związane z WRC, to będzie to oznaka słabości całej serii i dowód na to, że promotorzy i zespoły nie traktują tej serii poważnie. Mam nadzieję, że nie powiedzieliśmy swojego ostatniego słowa w WRC. Robert jest osobą nieznoszącą porażek i zakończenie kariery rajdowej na tym etapie, po poczynieniu tak ogromnego postępu, byłoby zbyt wczesne i bardzo bolesne" - odpowiedział Maciej Szczepaniak.

Nasz pilot podkreślał, że rok 2016 będzie trudnym rokiem, okresem przeczekania. Całego wywiadu z Maciejem Szczepaniakiem możecie wysłuchać TUTAJ.
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

31 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Okres przeczekania? W to mi graj! :)

Anonimowy pisze...

Dla mnie wnioski po tej wypowiedzi Maćka są bardzo optymistyczne... Robert nie ma zamiaru odpuścić WRC, Planowanie startów w 2016 jest na ukończeniu, Patrzą w przyszłość i już myślą o sezonie 2017. Jedyne co boli to słabość Wrc... Nie szuka się szybkości u kierowców, brakuje zespołom ambicji walki o zwycięstwa, a promuje się wolniejszych ale co dowiozą punkciki, szkoda bo Wrc pamięta lepsze czasy Colina, Burnsa, Makinena, Gronholma itp. Kiedy w cenie była prędkość, a celem wygrana.

Jaro75 pisze...

No to przeczekamy :)

Anonimowy pisze...

Pieniędzy w WRC brakuje pieniędzy

Anonimowy pisze...

ale co z tego że oni planują (RK i MS) jak żaden team ich nie planuje...

Jacek G pisze...

Tak, Robert zrezygnuje z WRC tylko wtedy jak już nie będzie miał wyjścia takie jest też moja opinia , wyobraźcie sobie sytuację czuje progres wiem że mogę walczyć już z najlepszymi i co odchodzę na emeryturę DTM-ową - przecież to jest nielogiczne i każdy by walczył by moc jeździć dalej.. a Robert w przeciwnościach losu jest zahartowany jak mało kto już jako dzieciak kilkunastoletni sam mieszkał i trenował we Włoszech bez rodziców, więc tylko kataklizm mógłby go zatrzymać.

Anonimowy pisze...

... lub niesprawna ręka sorry za lekkie OT

ale będąc szefem zepołu wybrałbyś kierowcę , który regularnie co sezon zdobywa 8-9 razy więcej punktów czy gościa może i szybszego tylko z niesprawnością , gdzie jego otoczenia do dzisiaj ukrywa jak prowadzi

teraz wszyscy napiszą , że troluje taka jest prawda sam Robert wstydzi się jak prowadzi czy o co chodzi ?

Anonimowy pisze...

14 grudnia 2015 16:16

Jak jestes ciekawy co z ta reka. Tu masz film. Dowiesz sie jak to wyglada.

https://www.youtube.com/watch?v=UjZIVrYpdYE

Anonimowy pisze...

Wysłuchałem całego wywiadu z Maćkiem. Przyjemnie sie go słucha czy to podczas onboardu czy też podczas wywiadu ;) Mam nadzieję, że życzenie Maćka się spełni i uda im się zbudować dobry pakiet, wystartować w jak największej liczbie rajdów i udowodnić na co ich stać.

Anonimowy pisze...

Jak prowadzi to jest jego sprawa. Liczą się wyniki. Nie bądź za ciekawy. Konkurencja nie musi wiedzieć gdzie ma słabsze momenty.

Anonimowy pisze...

Ręka Robertowi nie przeszkadza by wygrywać oesy na sprzęcie, którego by się powstydził Ogier i paru innych. O czym się tu pisze? Kasa jest problemem. Nic więcej.

Anonimowy pisze...

Szczepaniak to klasa swiatowa sportowo i życiowo, lubię słychać jego wypowiedzi, Mateuszu w tamtym roku przeprowadzaliscie z Maćkiem wywiad, pył podzielony na dwie części, pierwszą opublikowałes, a drugiej niestety już nie, czy teraz z perspektywy czasu możesz napisać o co chodziło?. .. Pozdrawiam wierny widz bloga ;)

Anonimowy pisze...

Z tą ręką Panowie nie zaklinajcie rzeczywistość ... parę dzwonów też już było tłumaczone ograniczeniami....

Nie wmawiajcie wszystkich , że to nie ma znaczenia ... inaczej przygotowywany samochód jakieś dziwne ukrywanie jak zawodnik prowadzi .... uważacie , że mało robi się dla Roberta ? Trochę obiektywizmu ....

Paweł pisze...

Kajto tez nie wie jakie plany na przyszły rok chyba chciałby Wrc2 ale nie wiem czy Lotos się nie zastanawia czy potrzebni we 2 z Kubicą dla mnie obaj powinni jeździć w mistrzostwach świata byłoby pięknie

Anonimowy pisze...

Bedzie zgloszenie na monte RK bez podania teamu I samochodu? Moze tak byc? Bo jak tak to do konca roku nic sie nie dowiemy, albo I dluzej.

Anonimowy pisze...

https://www.youtube.com/watch?v=F9WVtZHYjds

wspomnienia i ciekawostki:)

Anonimowy pisze...

Całkiem sensowny ten wywiad. Jestem dobrej myśli. Mam wrażenie że Citroen próbuje dogadać się z Robertem bo jak nie Robert to kto zaatakuje VW w 2017 zakładając że auto będzie trochę słabsze. Jeśli któryś zespół zbuduje szybsze auto niż VW to będą mogli powalczyć z Ogierem ale jeśli nie to trzeba mieć w składzie Roberta ;)

Anonimowy pisze...

Jeszcze tylko 4 dni i sie rozstrzygnie czy Citroen czy Ford, ja obstawiam Forda, chociaz wolalbym citroena. Wy tez tak macie ze co dwie godziny sprawdzacie fb i bloga czy nie ma juz informacji? :D

adam k pisze...

do anonima z 21:49 teoretycznie moze, ale Robert powtarzał wielokrotnie, ze rok temu wysłał zgłoszenie nie mając teamu ani nawet auta, wiec tym razem chce zrobic to tak, jak nalezy. Nie ma co sie łudzic, w Monte pojedzie na 99% (jesli w ogóle pojedzie) swoją Fiestą. I biorąc pod uwagęwyniki na oesach z ostatnich sezonów to moze byc niezle, jesli nie bedzie porblemów technicznych.

Anonimowy pisze...

Baran w tym wywiadzie zaprezentował się jak palant

Szymon pisze...

Co do ograniczeen Roberta to pamiętam jego wypowiedź ze on sam nie wie co robi inaczej i gdzie jest różnica bo samochodem wrc nigdy nie jeździł w pełni sprawny w bolidzie wie dokładnie gdzie traci

AutoAmortyzatory.com pisze...

I człowiek tak czyta te informacje i za każdym razem kiedy tylko pojawi się coś nowego zmienia się tok myślenia. Tym wywiadem Maciek już całkowicie mi zamieszał w głowie, chyba jednak odpuszczę domyślanie się i poczekam na oficjalne info.

Anonimowy pisze...

Kubica w 2016 będzie jeździł w cytrynie (w wybranych rundach) i brał udział w budowaniu auta w spec 2017. Meeke będzie robił to samo, ale dla toyoty.

Anonimowy pisze...

Myślę że nie ma sensu jeszcze dmuchać tego balonika ale Petter Solberg podpowiada Krisowi wybranie Toyoty... Za kilka dni wyjaśni się jaką drogę wybierze Kris ale jest szansa na wolny fotel w DS.DS

Anonimowy pisze...

Czekamy więc na oficjalne potwierdzenie, bo wygląda że już wiadomo co Meeke wybrał skoro ma to być w jutrzejszym wydaniu Motorsport News.

Anonimowy pisze...

Anakądbtaka pewność ? Ja myślę że będzie nadal Fiescina:-(

Anonimowy pisze...

Kubica w Cytrynie na bank

Anonimowy pisze...

Skąd takie info ??
Przekonałem cały internet i nikt o cytrynowe nie pisze , rącze o fiescinie obsługiwanej przez M Sport :-) w wybranych rajdach. Mam znajomych którzy są związani z rajdami i z Ma sportem i twierdzą że raczej Fiesta+ DTM y
Nie wierze w DS a to tylko plotki
Bardzo bym chciał ale to marzenia nas kibiców tylko :-)

Marcin B pisze...

Czym by nie jeździł i w jakie serii by się nie pojawił jedno jest pewne, kibice RK też tam będą. Robert nie tylko jest świetnym kierowca ale też rozpoznawana produktem marketingowym działającym na kibiców jak plachta na byka. To są dwa atrybuty dzięki którym Robert nie powinien się martwić o najbliższą przyszłość.

Anonimowy pisze...

Wszyscy gdybają, to i ja się chciałem podłączyć :)

Anonimowy pisze...

Meeke zostaje w Citroenie.