Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

czwartek, 3 grudnia 2015

Ostberg bez pilota!

fot. wrc.com
Bardzo nieprzyjemna sytuacja spotkała Madsa Ostberga, który w przeddzień wylotu na testy przed Rajdem Monte Carlo, dowiedział się, że nie ma z kim jeździć w przyszłym sezonie.

Przez 7 ostatnich sezonów pilotem Ostberga był Jonas Andersson, ale teraz poinformował on, że kończy współpracę z Norwegiem.

Mads był bardzo zaskoczony całą sytuacją i musiał bardzo szybko organizować pilota na testy. Udało mu się zebrać dwóch kandydatów, których nazwisk jeszcze nie znamy. Nie jest wykluczone, że jeden z nich będzie pilotował nowego kierowcę M-Sportu w przyszłym sezonie.

Andersson nie kończy jednak kariery i podpisał kontrakt z Even Management, które zajmuje się sprawami m.in. Andreasa Mikkelsena, Esapekki Lappiego czy Pontusa Tidemanda. Nie wiadomo jeszcze, którego z tych kierowców będzie pilotował Andersson.

Niemal identyczna sytuacja spotkała 2 lata temu Roberta Kubice, gdy na 2 tygodnie przed Rajdem Wielkiej Brytanii Polak musiał szukać nowego pilota z powodu rezygnacji Macieja Barana.
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

11 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Pan pilot dowiedzioł się że juz w Msporcie wypłat ni ma :P

Jaro75 pisze...

Hahaha :)

Anonimowy pisze...

Ależ to Hahaha z 11:49 dziecinne....

Anonimowy pisze...

Jak dla mnie całe dowództwo WRC do wymiany !!!

Regulamin z dupy, brak realizacji TV każdego odcinka nie wspomnę o garstce zespołów ,które zostały.
Przy ponoszeniu takich kosztów przez zespoły staje się to kompletnie nie opłacalne.
Brakuje mądrych ludzi przynajmniej takich jak w F1. Ale przydałby się ktoś bystry kto by rozreklamował tą dyscyplinę bo Ci co teraz rządzą się do tego kompletnie nie nadają.
Brak pomysłów na przyszłość i kompletne zabicie tej dyscypliny.

Anonimowy pisze...

Poprzewracało się w głowach szefom FIA od rajdów już kompletnie!! Zarżną/zajadą ten sport kompletnie. Citroen widział co robi , bo ten rok będzie i tak stracony z kilku powodów. Ja na miejscu RK też spokojnie wyczekałbym co się stanie i w którym kierunku pójdzie ten cały CYRK o nazwie WRC w 2016 roku.
Przebudowałbym Fiestę na WRC2 i razem z Kajto w Lotos Team mogliby zająć miejsca na pudle w 2016.
A tak w ogóle to proponuję zmienić oficjalnie nazwę serii wrc na WRCyrk...

Jaro75 pisze...

Tak, dziecinne :) hihihi
Ale Ty bądź poważny...
Proponuję tak dla powagi miesięcznicę krucjatową z pisiorami odstać. Tam powaga aż się wylewa...

Anonimowy pisze...

@12:39 akurat f1 coraz bardziej ssie lol

Anonimowy pisze...

14:06 zgadza się:) dziwi mnie ze tak często za przykład dobrze funkcjonującej "maszynki" podaje sie f1, aktualnie to sporo jej brakuje do lat swietnosci ze sportowego punktu widzenia (jest przekabinowana absurdalnymi przepisami np jakies oszczedzanie paliwa itp) a to ze ciagle bije sie jakies rekordy zyskow z reklam to ciszy tylko dziadka Berniego i jeszcze pare osób

Michał Rogowski pisze...

@13:52
Może i ssie ale jakoś ciągle jeżdżą tam więcej niż 2 teamy fabryczne. A WRC?
2 teamy? Najwyższa klasa wyścigów? Najtrudniejsza liga w motorsporcie na świecie? Nie jest to żenada i ssanie? Dla mnie tak. Musi coś być na rzeczy skoro od czasów VW i Hyundai`a nie doszedł żaden nowy zespół. Toyota planowała ale jakoś nie znaleźli powodów aby powrócić. Coś nie gra w kwestii promowania całego WRC. Może właśnie problem leży w braku relacji na żywo. Jeżeli miałbym miliony euro do zainwestowania to wolałbym je wydać na serie która oglądana jest na całym świecie. WRC oglądają widzowie zgromadzeni na danym oes-ie a reszta to zapaleńcy którzy przez 3-4 dni patrzą w tabelki z wynikami on-line. Nie ma tam miejsca na globalną reklamę.
Potrzeba odpowiednich ludzi z odpowiednimi pomysłami.

Grzegorz Herda pisze...

a te pomysły są bardzo proste i są narzędzia typu WRC+, tylko dlaczego płatne? to absurd, ilu ludzi oglądałoby onboardy live, do tego wystarczy po jednej kamerze na starcie i mecie i możliwość samodzielnego przełączania. Kamery do onboard'ow umieszczone centralnie między zagłówkami i standardowe miejsce na reklamę na podszybiu - byłby 10x większy zysk z tych reklam i 100x większa publika niż teraz. To nie wymaga dużych inwestycji tylko tak jak piszesz, kogoś z wizją i otwartą głową.

Anonimowy pisze...

Jaro75, rozumiem, że Twoja odpowiedź jest w temacie i na miejscu? Czy może bliżej jej do onetu i fb? Wyluzuj...