Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

sobota, 5 grudnia 2015

Meeke rozmawia z Toyotą

Sądząc po wypowiedziach Tommi Makinena, Kris Meeke jest bardzo bliski podpisania kontraktu z Toyotą. W przyszłym roku miałby on przygotowywać auto wracające do WRC.

Po wycofaniu się Citroena Meeke pozostał bez fotela w przyszłym sezonie WRC. Brytyjczyk prowadzi jednak rozmowy z Toyotą i być może podpisze z zespołem Tommiego Makinena kilkulaetni kontrakt, który miałby obejmować również testowanie auta w roku 2016.

Na łamach Autosportu Makinen potwierdził, że odwiedził bazę zespołu w Finlandii i że bardzo ceni sobie umiejętności Meeke, którego "może sobie wyobrazić w swoim zespole.
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

18 komentarzy:

Anonimowy pisze...

a Colin Clark:

Both Toyota and Citroen looking for No1 driver to develop new car and lead team. @krismeeke and @Petter_Solberg make one and two picks.

Anonimowy pisze...

A wiec, a może jednak...😜

Anonimowy pisze...

A co u Roberta ? Denerwująca jest ta cisza i obserwowanie jak z dnia na dzień opcje się kończą... Albo podpisał już z kimś kontrakt i jest spokojny i przyszłość albo w WRC nie ma dla niego ofert pracy. Mógłby skrobnąć coś na ten temat. Przecież my tu siedzimy jak na szpilkach... ;)

Anonimowy pisze...

A ja się dziwie i pytam gdzie jest RK dlaczego nikt go nie chce

Anonimowy pisze...

RK w Citroenie bedzie.

Anonimowy pisze...

Czyli rk ze swoim budzetem 6 rajdow w cytrynie I next sezon + development nowej cytryny2017 :)

Anonimowy pisze...

w Citroenie Loeb/Solberg + Lefebvre

Anonimowy pisze...

Uhum, I walka o mistrzostwo w wrc juz od 2016 ;)

Paweł Kowalski pisze...

Chyba nie będę spał czekając na newsa dotyczącego Roberta. Przydałyby się w końcu jakieś dobre wiadomości.

Fabek pisze...

I jak tu Roba nie uwielbiać :) Wszyscy sobie paplają kto z kim nie rozmawia, spekulują gdzie kto pojedzie, a on ma w dupie i podzieli się info na tydzień-dwa przed startem gdziekolwiek :D No dobra miesiąc maks. I tak w każdym domu blogowiczów będą strzelać korki od szampanów, jakiego info by nie podał :D Ahh pamiętam moją reakcję na info o pierwszym oficjalnym starcie w Gomitolo di Lana... Ale było, ale będzie :)

Anonimowy pisze...

Citroen mówił coś o startach na przyszły sezon? pojadą jakieś czy odpuszczają całkowicie? I dlaczego dalej mówimy Citroen a nie DS?

Anonimowy pisze...

"Meeke rozmawia z Toyotą" - przez chwilę myślałem, że się nawalil i gada do gabloty :)

Anonimowy pisze...

Jako fabryka odpuszczają ale nie wykluczają udziału ich samochodów w 2016, wiec za kase do wynajęcia. Pytanie czy mechanicy z citroena tez sa do wynajecia. Pewnie tak bo tez chca zarabiac w przyszlym roku, tak wiec jakas opcja jest, a jak inaczej zaimponowac szefom citroena jak nie dokopac vw stara cytryną I tym sposobem zyskac angaż na 2017? To chyba najlepsza z opcji, tylko czy stac na to lotos? Byćmoże zwiększą portfel, kto wie...
T VaNaT

Anonimowy pisze...

Nie ma się czym spinać, mi nawet ta cisza o Robercie odpowiada a może nawet i spowoduje że do tych cięzkich i odpornych na wiedzę głów wkońcu dotrze ile straci widowiskowość wrc brakiem Roberta w "akcji", szczególnie gdy kolosalnie spadnie zainteresowanie serią, do tego dojdzie nudna dominacja VW i zacznie się płacz za Robciem jak ten co wyścig będzie objeżdżał stawkę w DTM! Jak się sparzą to szybko im wróci rozum do głowy.

Anonimowy pisze...

Kto jest w stanie zagrozic VW w MC? Jak widzieli wszyscy tylko Kubica lub Loeb. Ten drugi nie wchodzi w rachube bo bedzie na lub po Dakarze. Monte dla Citroena wyjatkowa impreza. Mysle, ze jest duza szansa, ze zobaczymy Roberta w DS na Monte.
Ciekawe tez, ze Meeke odwiedzil Toyote, a dotad wydawal sie tym, ktory w Citroenie mogl czuc sie najpewniej.

Anonimowy pisze...

To nic nie znaczy odwiedzil kiedys Hyundaia odwiedzil teraz Toyote. Kubicy przeszkoda do jakiejkolwiek fabryki oprocz kwestii sportowych (punkty) bylby konflikt sponsorski

Anonimowy pisze...

Ani Toyota, ani Citroen jeszcze niczego nie potwierdzili kto czym będzie jezdził, trzeba czekać i tyle. Przynajmniej sytuacja Roberta powinna się wyjaśnić do 18 grudnia. Tymczasem Mspot się nie obija wszyscy kierowcy Tanak też już jezdził, wielu już spisało ich na straty ale wygląda że chcą mocno powalczyć na Monte

Anonimowy pisze...

Punkty (w sensie sezonu) w tym akurat roku dla Citroena nie maja znaczenia. Beda co najwyzej chcieli sie pokazac tu i owdzie i osiagnac pojedyncze dobre wyniki.
Jest tez PH Sport. Przypomne, ze juz rok temu prawdopodobnie niewiele brakowalo, zeby Robert jezdzil ich DS.