Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 2 grudnia 2015

Evans pojedzie w WRC?

Malcolm Wilson wyznał, że pracuje nad opcjami dla Elfyna Evansa na pozostanie przy zespole M-Sportu. Nie jest wykluczone, że w wybranych rajdach zastąpi on w przyszłym sezonie Erica Camilli.

Evans stracił miejsce w pierwszej ekipie M-Sportu i nie jest znana jego przyszłość w WRC. W minionym sezonie zajął on 7. miejsce, a w Rajdzie Korsyki był drugi.



"Pracujemy nad tym, by go zaangażować. Może to zająć kilka tygodni, ale chcemy go obok samochodu i w nim. Nie wiem, jaki program uda nam się przygotować, ale możliwe jest, że będziemy robić zmiany w pierwszym zespole i pojedzie on w niektórych rundach. Na przykład w drugiej połowie sezonu, w której są cztery rundy asfaltowe, a ta nawierzchnia mu odpowiada" - mówi o Walijczyku Malcolm Wilson.

Źródło: Autosport.com
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

15 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Asfalty są dla Kubicy:)

Anonimowy pisze...

Jeśli tylko nie będzie awarii to Robert będzie najszybszą Fiestą w stawce:)

Anonimowy pisze...

Nie ma się co podniecać. M-szrot już zadba o to by na asfaltach Pirelki spadały z obręczy...

Anonimowy pisze...

A kto powiedział, że Roberto gdziekolwiek wystartuje w sezonie 2016?

Anonimowy pisze...

Tego nikt nie wie ale ostatnie info o Roberta brzmiało dosc optymistycznie "mam nadzieje ze juz nie dlugo bede mogl przekazać dobre wiesci" co wszyscy odczytali jako zapowiedz startow a przynajmniej tego w Monte. Mysle ze w 2016 Lotos jeszcze troche kasy na Roberta wyłozy, skoro sponsoruja nadal rajd polski to z marketingowego punktu widzenia kupy by sie trzymało. Chcialbym zeby udalo sie pojechac chociaz z 6 rajdów ale z odpowiednim przygotowaniem

Anonimowy pisze...

Ja wolny czlowiek uwazam ze Robert wystartuje

Anonimowy pisze...

wystartuje koleszko

Anonimowy pisze...

kurde wkurzjąca bezradność kiedy się czyta ze Msport juz testuje przed Monte, Hiunday to samo zreszta chyba wszyscy, a ciekawe kiedy Robert bedzie wiedział czy w ogóle wystartuje :/

Anonimowy pisze...

Robert bedzie testowal pewnie tydzien przed rajdem bo wtedy jest duze prawdopodobienstwo ze warunki na rajdzie beda podobne, poza tym Robert testow nie potrzebuje chyba ze wraca na micheliny :)

Anonimowy pisze...

Ja tam wierzę że będzie cytryna, czuje to w kościach ;)

Anonimowy pisze...

Tylko lipa trochę, o będzie trzeba naklejkę na samochodziezzmienić he

Anonimowy pisze...

Trochę nie w temacie, ale zaciekawiło mnie na jakiej licencji jeździ Robert w WRC w tym roku? Gdyby nie był kierowcą wyścigowym, a tylko rajdowym i był zrzeszony w Polskim Automobilklubie to miałby na rok 2015 międzynarodową licencję R. Na takiej jeżdżą kierowcy w RSMP. Jeśli tak jest to członkiem którego AK jest Robert? Oczywiście to mało prawdopodobne i pewnie wykorzystuje do startów licencję wyścigową, ale czy polską?

Anonimowy pisze...

Robert pojedzie w monte i w szwecji tak wiec od tych dwoch rajdow bedzie zalerzala przyszlosc roberta w WRC jesli nadal beda awarie i problemy z oponami na pewno skonczy z rajdami przejdzie do dtm albo do innej seri wyscigowej. Bedzue musial odbudowac reputacje oraz naprawic budzet. Innej opcji na 2016 nie ma

Anonimowy pisze...

Jeżeli zwiąże się umową sponsorską na więcej startów niż monte i szwecja to nie może jej od tak zerwać i przejść do dtm, taki lotos swoje kampanie reklamowe traktuje bardziej poważnie, są to jednak pieniądze skarbu państwa. Z resztą Robert już w tym sezonie mówił że gdyby nie umowy to odpuścił by już dawno bo starty w takiej formie nie miały sensu (po odejsciu Astyle nie było treningówki, stracił sporą część budżetu, brak testów itp)

Anonimowy pisze...

Moze i tak jednak umowa sponsorska jest przez roberta dobrze przemyslana i nie popelni bledu jak w tym roku z pirelli mozna snuc domysly ze rovert nie wylozyl ani centa ze swojej kieszeni tylko sponsorzy tak wiec na niczym nie stracil jedynie na testach i kilometrach rajdowych