Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 24 listopada 2015

Wilson: Tanak ma słabą pozycję przed przyszłym sezonem

Jak wynika z wywiadu, jakiego udzielił szef M-Sportu, Malcolm Wilson estońskim mediom, Ott Tanak nie ma mocnej karty przetargowej na pozostanie w przyszłym sezonie WRC w - i tu pojawia się ciekawe sformułowanie - głównym zespole.


"To był dla nas bardzo rozczarowujący sezon, jeden z najgorszy odkąd jeździmy. Mniej niż satysfakcjonujący jeżeli chodzi o rezultaty, a samochodów miał duży potencjał. Ostatnie dwa rajdy to dwa wypadki Otta, co oczywiście nie stawia go w mocnej pozycji do bycia częścią głównego zespołu w przyszłym sezonie. To wspaniały kierowca, bardzo się rozwinął, ma potencjał, ale nie jest równy. To był dla mnie bardzo frustrujący sezon" - powiedział Malcolm Wilson w rozmowie z Vikerraadio.


"Zawsze warto mieć kierowcę, który będzie zrelaksowany, na pewno praca z jego sztabem pomogła mu, ale nadal jest sporo pracy do zrobienia. Potrzebuje stałości, a według mnie brakuje mu również koncentracji aby nie popełniał głupich błędów. Wystarczy spojrzeć na Sebastiena Ogiera, który w tym sezonie wypadł tylko raz, a cały czas jechał na 100%. Jego najmocniejszą stroną jest tempo, ale słabym jest regularność. Wystarczy spojrzeć na jego pozycję w mistrzostwach świata. Ma tempo, aby być w pierwszej trójce WRC, ale nie jest w stanie utrzymać go na trasie."

Wilson był również pytany o porównanie Otta Tanaka z Markko Martinem i stwierdził, że Martin był niezwykle dokładny i precyzyjny, jeździł wręcz chirurgicznie, podczas gdy Tanak jeździ bardziej po skandynawsku.

"Cały czas rozmawiamy z Markko na temat Otta, Marko próbuje mu pomóc w pozostaniu w WRC" - dodał Wilson.
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

20 komentarzy:

Anonimowy pisze...

pozycja Roberta na przyszly sezon w M-SPORT rosnie!!!

Anonimowy pisze...

@10:20 moze powiedz to Robertowi bo on naiwniak niepotrzebnie SWOJĄ fiestę szykuje na Monte, no ale przecież anonimowy z 10:20 wie lepiej niż sam zainteresowany... dwa słowa: Mads Ostberg, z walizką pieniędzy i dobrymi wspomnieniami odnośnie ich wcześniejszej współpracy

Anonimowy pisze...

Rozumiem ze ktos inny ma mocniejsza karte, ale nie potrafię zrozumieć tego pier..lenia ... Po Hiszpanii gdzie obaj kierowcy z MSportu mieli wypadki a tempo prezentował Tanak, Wilson nakazał kierowcom pokazac tempo w Wielkiej Brytanii bez konsekwencji na wypadek. W Wielkiej Brytanii w piątek obaj cieniuja, w sobotę Tanak pokazuje tempo w przeciwieństwie do Evansa a w niedziele wypada i na podsumowanie Malcolm mówi ze dwa dzwony w dwóch ostatnich rajdach nie stawiają go w mocnej pozycji???
Czy tak trudno powiedziec: Tanak to świetny kierowca, jest bardzo szybki ale ktos inny zlozyl nam lepsza ofertę? Albo po prostu Tanak nie jest Brytyjczykiem/ Walijczykiem i nie wnosi budżetu do zespołu a jego ojciec nie ma na imię Gvyndaf 😉

Anonimowy pisze...

@10:43 rownie dobrze robert moze byc w fazie negocjacji z wilsonem? a przygotowuje sam bo nie wie jeszcze co bedzie. jesli sie uda to wtedy m-sport przylozy reke do jego auta bo to przeciez taka sama konstrukcja co fabryczne. rownie dobrze malcolm moze zaadoptowac ludzi roberta do zespolu. fuzja nie jest wykluczona. malcolm mowil w 2013 roku ze chce miec roberta w teamie a to w jaki sposob dojdzie do finalizacji tego postanowienia to juz dogadanie sie RK i malcolma :) Lotos sypnie kasa i zrobi sie dzielone oklejenie jak w latach 2003-2005 gdy lider jechal w castrolu a drugi kierowca w bp. ale to tylko bicie piany, nikt nie wie jak jest

F1Kubica FAN pisze...

Robert ze swoją regularnościa bez kasy nie ma szans na fabryke

Anonimowy pisze...

@11:24 to żyjcie dalej złudzeniami

Anonimowy pisze...

@11.24 tylko ze BP I CASTROL to ten sam koncern

hq pisze...

Trzeba być chyba ślepym żeby nie czytać gadki Malcolma od kilku miesięcy jako podkładki pod sprowadzenie kasy Ostberga...

Anonimowy pisze...

Ogier cały sezon jechał na 100%... buhaha

Pawel Piotr pisze...

A zauwazyliscie jedno rzecz... " nie wazne ile razy sie rozbije.. ma pokazac dobre tempo, nawet kosztem wypadniecia z trasy" ......
kilka tygodni pozniej:
"Za duzo razy wypada z trasy - nie jest regularny, ma tempo ale nie dojezdza do mety, wiec niestety nie ma mocnej karty w reku by pozostac"

Anonimowy pisze...

Robert nie ma żadnej oferty z zespołu fabrycznego ale ma środki na kontynuację kariery.

Anonimowy pisze...

@13:04 ale nie w taki sposób jak by chciał...

Anonimowy pisze...

Typowe angielskie pierdol.nie wystarczy jak Tanak albo inny Kowalski zabrzeczy kasą to Wilson będzie wychwalal pod niebiosa.

Anonimowy pisze...

Tu nie trzeba być znawcą żeby pamiętać jak Robson citroenem wygrał w cuglach wrc2 nie mając doświadczenia, scinal tym choinki a na asfaltach odjeżdżal auta WRC. Jeśli będzie odpowiedni budżet to nie ma co się silic na meczarnie w Fiescie.

Anonimowy pisze...

troche mnie to dziwi , że taki specjalista jak Wilson twierdzi , że Ogier jechał na 100% ... bzdura, nie ma ludzi na swiecie , którzy jadą na 100% i sa w stanie utrzymać koncentrację . Ogier jechał sobie na 90% bo otrzymał odpowiednie auto i tyle wystarczało żeby wygrywać. Podobnie jak RK w wrc2 miał dobry wózek i miał kontrolę bez specjalnej napinki.

Anonimowy pisze...

W interesie Wilsona jest mówienie, że Fiesta jest na poziomie VW, dlatego mówi, że Ogier zawsze jedzie na 100%. W sumie bardzo dużo sprzeczności można zaobserwować w wypowiedziach Malcolma min te które zostały już tutaj przytoczone...

Anonimowy pisze...

A ja powiem tak, poniekąd Tanak rozbił się to fakt, ale przez cały rajd GB tępo było średnie, czemu wy się dzwicie że Wilson nie jest zadowolony? Na twitterze ludzie piszą że Tanak mógłby rzucic wyzwanie Ogierowi jako jedyny po Meeke'u, ale gdzie? W jednym rajdzie? Tanak jest dobry, ma prędkośc, ale ewidentnie mu jeszcze dużo brakuje...
A jak wam sprzecznosci Wilsona nie pasują... no cóż on mysle że jakos przejdzie nad tym do porządku dziennego ;]

Anonimowy pisze...

Wilson mowi to na co pozwala mu Tanak i Evans. Jezdzi po tyh chlopakach jak chce. Jak wezmie Roberta do zespolu, to te pierdolenie sie zaraz skonczy, bez wzgledu na wyniki.

Anonimowy pisze...

Ja tylko jestem ciekaw, czy Wilson faktycznie chłopakom powiedział, że mogą jechać maxa i nie przejmować się ewentualną wycieczka poza drogę. Informacja taka owszem pojawiła się w mediach, ale już po rajdzie.
Jeśli faktycznie im to obiecał, a teraz foszy, że się Tanak rozwalil, to jest mega dupkiem.

Anonimowy pisze...

Zachowanie Wilsona jest odrobinę zabawne. Upiera się, że dostarczył świetny samochód pozwalający na zwycięstwa, tylko, że jego kierowcy nie sprostali zadaniu.

Wydaje mi się, że samochód chyba rzeczywiście nie był taki zły, skoro jeden z kierowców prywatnych, pomimo gorszych części, wygrał tyle OSów, czy plasował się w czołówce w tym samochodzie. I to chyba przekonuje (i wcu..r.a) Malcolma, że fura jest OK, tylko wykonawcy słabi.

Chociaż nie wiem, czy więcej tych OSów wygranych przez Roberta nie było przypadkiem jeszcze w starej Fieście.

Pozdrawiam;
Bartek