Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 17 listopada 2015

Toyota nie wróci z... Toyotą

Toyota Motorsport GmbH nie będzie uczestniczyła w powrocie Yarisa do WRC. Projekt będzie prowadzony wyłącznie przez Tommi Makinena.

Prezentowane przez nas niedawno modele testowe Yarisa trafią... do muzeum Toyoty, a pełną odpowiedzialność za projekt przejmie Tommi Makinen, który w Jyväskylä w Finlandii będzie budował auto od początku, a Toyota będzie jedynie dostawcą silników.



Projekt Toyoty w WRC staje zatem pod znakiem zapytania, szczególnie jeżeli chodzi o konkurencyjność samochodu w 2017 roku.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

15 komentarzy:

Anonimowy pisze...

wróżę spektakularną klapę xD

Anonimowy pisze...

Ja też. Albo nie wystartuja wogóle, albo beda zamiatac tyly.

Anonimowy pisze...

Ciekawe co sie stało. Może chcą sie zaangażować w inne serie?

Legat pisze...

ja wiem jak to bylo.

"Dobra samochod in progress, w 2017 ruszamy. potrzebujemy tylko Kubicy :) (.....) Jak to nie chce? Nie damy rade Kubicy złapać? Ehhh dobra to w piz*** dajcie to Makinenowi niech sie tym bawi..."

adi2221 pisze...

Pisałem że z ta Toyota to nic nie będzie jeszcze gorsza od m-sportu może być , Bo m-sport przynajmniej powstał z czegoś i wiele osób pracowało w fordzie

Macieju91 pisze...

Budowa pierwszej wersji Yarisa WRC przez niemiecki oddział Toyoty po godzinach bez wyraźnych decyzji z centrali. -> Budowa rajdowej wersji GT86 przez centrale -> Centrala przejmuje od niemieckiego oddziału Yarisa i próbuje go rozwijać -> Odstąpienie rozwoju Yarisa Makinenowi -> Yaris ląduje w muzeum a Makinen będzie budować własne auto od podstaw.
Jeszcze kilka tygodni temu wieszczono wielki powrót Toyoty do WRC w 2017 i detronizacje VW. Mi to wygląda na wielką klapę, a teraz widzimy jak pęka balonik oczekiwań względem Toyoty napompowany przez media i kibiców sadzających w fotelu Yarisa Roberta.
UWAGA UWAGA wróżbita Maciej przepowiada.
W najbliższej przyszłości nic się nie zmieni, VW będzie wygrywać, Cytryna będzie twierdzić, że ma konkurencyjny pakiet tylko kierowcy nie umieją go wykorzystać, Hyundai znów będzie musiał gonić bo przez problemy z przejściem z wersji 3 drzwiowej na 5 drzwiową brakło czasu na dopracowanie i20-ki i brakuje im kilku sekund do VW, a M-Sport będzie M-Sportem

Anonimowy pisze...

A Robercik, co będzie robił Robercik Macieju?

Macieju91 pisze...

Chyba wyłączył telefon, bo nie mogę wyłapać jego fali ale jak abonent będzie ponownie dostępny to dam znać ;)

Anonimowy pisze...

Trudno jest przewidzieć dokładnie co się będzie działo. Ja bym z podsumowaniami poczekał na jakieś konkretne informacje, a nie gdybanie. Jedno jest pewne, Toyota stworzyła samochód, który ma spore szanse żeby zabłysnąć w WRC. 300 KM pod maską takiego małego pojazdu potrafi zdziałać cuda.

maSay2610 pisze...

Pytanie kto to będzie finansowal? Toyota? Czy inni sponsorzy? Mi też tu zalecialo klapą. A mial być fabryczny team, a wychodzi na to że prywaciaz zbuduje sobie auto i będzie próbował sił. Moim zdaniem bedzie to Max jeden sezon w wrc i koniec. Oczywiście bez wynikow

Anonimowy pisze...

Do WRC mamy jeszcze trochę czasu, także jeśli to prawda to być może uda mu się stworzyć samochód o podobnych parametrach. Samochody sportowe toyoty reprezentują wysoki poziom, także skoro ma ona być dostawcą silników wszystko jeszcze się może zdarzyć do tego 2017 roku.

Anonimowy pisze...

do wszystkich "fanów" WRC poczytajcie w necie wywiad z Tommim z sierpnia 2015 www.wrc.com/pl/wrc/news/august/tommi-qa/page/2691--12-12-.html i nie róbcie z tego bloga onetu

Anonimowy pisze...

Coście sie tak przyczepili do tego onetu. Mało jest innego gówna, ktore jest równie gówniane?

Anonimowy pisze...

@11:41 nikt nie robi onetu z bloga, Maikinen mierzy się z czymś czego nigdy nie robił i zabiera się za to źle, z całym szacunkiem dla niego jako kierowcy ale widac że logistycznie idzie mu słabo, nawet budowanie "centrali" w Finlandii się przesunęło, moim zdaniem narobi tylko Toyocie kosztów i zbuduje coś co będzie dużo odstawało od VW i Hyundaia, a nawet i Ford może go wyprzedzic. Całkowicie oderwany od rzeczywistości jest IMHO. Ja będąc kierowcą obecnie odrzuciłbym ofertę Toyoty chocbym miał w prywatnym fordzie jezdzic, to już nie te czasy że można jak subaru prodive'owi powierzyc budowanie auta.

P.S. Celowo nie psiałem o Citorenie bo on niby ma dopiero się dowiedziec czy bedzie w 17'
P.S2. Zauważcie co zrobił VW, kierowcy z pierwszego składu testowali auto aby je rozwijac, a jakich Tomi ma kierowców? E. Camili? Asa WRC2? Raz przejechał się Miko a tak to chyba on sam jest testerem... słabo to widzę...

Anonimowy pisze...

Czyli coś jak Malcolm Wilson i Ford. Zespół w zasadzie prywatny ze wsparciem fabryki.