Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

sobota, 7 listopada 2015

Robert Kubica w Rallye du Var? Nie dla MRS

Francuskie media spekulują, że Robert Kubica może stanąć na starcie tegorocznej edycji Rallye du Var, który odbędzie się pomiędzy 26 a 29 listopada. Informacja ta nie jest jeszcze potwierdzona, a niebawem ma zostać opublikowana lista zgłoszeń rajdu.


Portal rumeurs2rallye pisze o licznych plotkach mówiących, że Robert Kubica wystartuje swoim Fordem Fiestą WRC w tej imprezie. Będziemy śledzić doniesienia w tej sprawie i gdy tylko się coś pojawi, damy Wam znać.

Robert startował w tym rajdzie aż 3 razy. Pierwszy raz z Michałem Kuśnierzem w 2009 roku (29.miejsce), z Jakubem Gerberem w 2010 (4. miejsce) oraz w 2012 (nie ukończył po wypadku).

Aktualizacja


Robert Kubica nie nadesłał zgłoszenia na Monza Rally Show, które wygrał w tym roku. Możliwe zatem, że potwierdzą się plotki dotyczące jego startu w Rallye du Var.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

39 komentarzy:

Robert Oczkowski pisze...

Wszystko możliwe;) Loeb powrót do WRC, Opel R5;) itd.. zródło za bardzo nie wiarygodne ale z drugiej strony w każdej plotce ...:)

Jan Jan pisze...

Dla mnie jest to bardzo dobra wiadomość. Będzie okazja odbudować morale i pobrykać bez napinki, że "brakuje nam jeszcze dużo do fabryk".
Jak patrzę na to wszystko (brak miejsca w zespole fabrycznym, problemy ze sprzętem w specu WRC) to widzę RK na przyszły sezon w ERC (cały cykl) plus kilka rajdów WRC (MonteCarlo, Poland, Finland, Corsica, Spain).

P.S. Będzie dobrze dzieciak :p

adam k pisze...

Ja wiem? Kubica juz kiedys mowil, ze miedzy ERC a WRC jest przepasc. Bardziej prawdopodobne sa DTM i wybrane rajdy WRC

pieroluca pisze...

Zobaczcie jakie śmieci sprzedaje M-sport, żeby coś dorobić.

pieroluca pisze...

http://www.ebay.co.uk/itm/M-Sport-World-Rally-Team-Ford-Fiesta-RS-WRC-Damaged-Carbon-Mirror-Housing-/321911717993?hash=item4af36f0069:g:kb0AAOSwT5tWOj~c

Jaro75 pisze...

Jaki sens ma ERC dla Roberta?

Jaro75 pisze...

Wygląda na to że Robertos wraca na tor. Ale może będzie to na plus w stosunku do wybranych rajdów które będzie chciał pojechać. Mam na myśli na lepiej przygotowany samochód na poszczególne rajdy bo rozumiem że wtedy Robert będzie takie auto wypożyczał. Teraz jechał cały sezon szrotem. Z drugiej strony , nie wiem co o tym myślicie ale czy powrót na tor i systematyczne wyścigi i testy nie zabiorą czasem Robertowi trochę pewności i doświadczenia rajdowego?

Anonimowy pisze...

Każdy z nas woli oglądać Roberta w wyścigu na poziomie z odpowiednim zapleczem, niż z micro budżetem i w zespołach na taśmę klejącą.

Anonimowy pisze...

@Jaro doświadczenia nikt mu nie zabierze, ale z pewnością ucierpi na tym jego regularność na trasach rajdowych

Jakub Zydorczak pisze...

Dobrze by było, gdyby pojechał ten rajd.
Dobrze by było, gdyby został w WRC.
Dobrze by było, gdyby dostał angaż w fabryce.
To są takie moje pobożne życzenia, w które coraz bardziej przestaję wierzyć. Ostatnio nie rozpisywałem się tu u Mateusza na blogu bo serce mi ściska gdy widzę jak bardzo Robert z Maciejem mają pod górę. Taki talent, tyle pracy i zaangażowania, kasy i Bóg wie czego jeszcze a tu z imprezy na imprezę coraz ciężej. Czy w motosporcie liczy się tylko kasa? Czy już nikt prócz Roberta nie chce wygrywać???
Czuję się podobnie jak po wypadku Roberta w Ronde Di Andora. Totalna niemoc, bezsilność i niełaska losu. Co robi manager Roberta? A Lotos? Miliardowe zyski a żal dać ze dwa, trzy mln więcej. Rozpacz!

Nie chcę tego ale jeśli żadna fabryka się nie odezwie to życzę Robertowi ciepłej posadki w rallycrossie albo DTM i operacji ręki. Niech oleje to skostniałe WRC bo nie warto na nich energii!!!
Jeszcze sami na kolanach do niego przyjdą.
cubici

Anonimowy pisze...

Co to za sport, gdy jest znaczna przewaga sprzętowa i w efekcie wszyscy czujemy bezsilność, niemoc ducha sportu? To nie sport, to komercja ( czytaj - ogłupianie ludzi ). WRC zawłaszczone jest przez stacje telewizji komercyjnej, gdzie pokazują to co powinniśmy zobaczyć. F1 to już nie ta sam co kiedyś, inne serie próbują podążać śladem tych pierwszych i w efekcie na powierzchnię wypływają same brudy. To koszmar dla zawodników, koszmar dla kibiców.

Anonimowy pisze...

Robert mógłby swoje zbędne graty wyprzedawać. Móc kupić kawałek jego auta po przejściach - bezcenne.

Paweł Herman pisze...

Takie małe marzenie :)) pytanie czy realne ??

https://lh3.googleusercontent.com/-txE3pqiDp6s/Vj31S1cnL6I/AAAAAAAACHc/CZDeMwBg0Tw/s592-Ic42/Cytrynka-OD-RK%252526MS.jpg

Anonimowy pisze...

Jasne, Roberta upchnąć w ERC. Inni kierowcy więcej zrobili dla reklamy i prestiżu Polski w świecie motorowym i nie tylko. Żałosne. Robert nie zabiega o siebie. Chciał Sołowow Maćka Barana, to se wziął za kasę, a tamten jak owca. LOTOS dostał rozkaż promowania armii sportowców, to wykonuje. Obudźcie się decydenci.

Anonimowy pisze...

Na moje nie ma szans na rallye du bar Fiestą. Przecież ona bedzie ledwo po rajdzie. M-sport napewno nie przygotuje tak szybko auta.

Anonimowy pisze...

Będzie fabryczny Citroen w przyszłym roku, zobaczycie :) Stajnia ta ewidentnie chce wymienić jednego z kierowców skoro tak bardzo namawiali na przyjście do nich Neuville'a, a jedynym innym driverem, który może im zagwarantować zwycięstwa jest właśnie Robercik. Ba, zauważcie, że i VW i Hyundai mają już potwierdzone składy, a Citroen trzyma go w tajemnicy, co tylko potwierdza, że jakieś przetasowania na pewno będą. Może być ciekawie :D

Warto nadmienić, że w najbliższym czasie TOTAL chce otworzyć 100 stacji benzynowych w naszym kraju. Myślicie, że znajdą lepszą twarz? :P

Zastanawiałbym się też, czy nie będzie łączenia WRC z WTCC, tak żeby był wilk syty i owca cała - sam Robert wypowiadał się przecież o łączeniu rajdów z wyścigami.

Najbliższy miesiąc zapowiada się niecierpliwie, w końcu Citroen ma ogłosić skład do 3 tygodni po rajdzie Wielkiej Brytanii :)

Jaro75 pisze...

@ Paweł Herman

Bardzo ładny.A te napisy na tylnej bocznej szybie... Cudowne :)))

Anonimowy pisze...

Oj obys chlopie mial racje !

Anonimowy pisze...

Gdzie jest nasz kochany ORLEN :(

Anonimowy pisze...

Citroen też jasno deklarował że w przyszłym sezonie rezygnuje z WRC albo WTCC i kieruje siły i środki na jedną dyscyplinę. WTCC to świeży projekt więc nie zdziwię się jeśli przy nim zostaną. Oby nie okazało się za chwilę że do wzięcia są jeszcze Kriss i Mads...
Karuzela się kręci więc nie ma co snuć dziwnych teorii tylko trzeba cierpliwie czekać...

Anonimowy pisze...

Ale pamiętacie słowa Mattona do Nuevilla?
"jeżeli my nadal będziemy w WRC, a Thierry będzie zainteresowany to powiedziałbym mu, że nie ma lepszego wyboru niż Citroen"

Anonimowy pisze...

Czy Robert Kubica zachwyca?

Anonimowy pisze...

Jak czytam Wasze komentarze to tak jakbym oglądał wiadomości w tvp przez ostatnie dwa tygodnie kto zostanie ministrem.
Nie można po prostu poczekać na oficjalne info?
Z drugiej strony coś mało tych fabrycznych zespołów w tym WRC także chyba nie jest to jakiś dla producentów aut opłacalny sport.

Anonimowy pisze...

A co Belg Martin miał odpowiedzieć na konferencji przed rajdem w Belgii jeżeli został zapytany o najlepszego belgijskiego kierowcę. To tak jakby Marek Nawarecki odpowiadał na pytanie o Kubicę przed Rajdem Polski :)

Marek Wójcik pisze...

@19:27
A poczytałeś sobie wypowiedzi tzw. "ludzi z branży"? Nawet na tym blogu jest wiele cytatów i linków do konkretnych wypowiedzi konkretnych ludzi. Wuele z tych wypowiedzi to kurtuazja przeplatana z nieukrywanym szacunkiem dla pracowitości i postępów Kubicy. Słowo "zachwyca" nie oddaje istoty sprawy. "Szacunek" lub "respekt" to bardziej trafne okeślenia tonu wypowiedzi o Robercie.

@16:11
Robert miał już propozycje startów w barwach Citroena. I właśnie miały to być rajdy w WRC przeplatane wyścigami WTCC(?)
Robert wtedy tę propozycję odrzucił. Z udzielonego niedawno wywiadu wynikało, że jednym z powodów dla których odrzucił propozycję Citroena była decyzja Maćka Barana o zakańczeniu współpracy z Robertem. Dla Roberta podpisanie kontraktu bez sprawdzonego pilota - w ogóle bez pilota - było mało profesjonalne. Ja użyłbym słowa "uczciwe". Robert jak się za coś bierze, to oddaje się temu na 100%. Daje z siebie 100% i tego samego wymaga od innych. Pełny profesjonalizm. Skoro nie mógł się przygotować na 100% - po prostu nie podpisał kontraktu.
Szkoda, że swoje starty w rajdach zaczął nie z tym Maćkiem co powinien. Dziś zapewne Robert byłby w innym miejscu swojej rajdowej kariery...

Anonimowy pisze...

Kur..czy ten chłopak bedzie miał kiedyś trochę z górki??czy już zawsze będzie toczył ten kamień niczym syzyf???inni sobie testują przed walią mają zapewniony sezon na 2016(neuvil,sordo za co pytam??)a tu gosć żółtodziób rajdowy tym śmietnikiem z niesprawną ręką objeżdza całe fabryki i co nic???i się martwi czy znajdzie się normalne nie pierd...ce się auto na 2016rok aby pokazać swój mega talent i nie ma chętnych??Robert sam mówiłeś że liczą się tylko F1 albo WRC czyli najwyższe serie do których jesteś stworzony aby w nich wygrywać-los okrutnie zakpił sobie z Ciebie w lutym 2011 ale jeszcze pokażesz wszystkim niedowiarką swoją klase!
Forza RK!!!

Anonimowy pisze...

Anonimowy 21:06
Nie masz racji, gdybanie przez nas na temat możliwości startów w sezonie 2016 przez Roberta jest częścią kibicowania mu więc nie odmawiaj nam tego. Po drugie, jak by się tak przyjrzeć dokładnie WRC to dla producentów to jednak opłacalny sport pod kątem reklamy, dlatego wszystkie najważniejsze koncerny samochodowe mają swojego przedstawiciela w WRC i wg logiki nie może być ich więcej, ponieważ Francuzi zrzeszjacy 3 marki mają DS3, Niemcy mają Polo WRC, Koreańczycy mają i30 WRC, wchodzą Japończycy z yaris WRC, no i pośrednio GM z fiesta WRC. Tak więc nie ma już więcej koncernów na świecie na następne WRC, no chyba ze chińczycy coś zaprojektuja.

Anonimowy pisze...

Tak się zastanawiam co z tym citroenem hmmm... Robert ma swój prywatny samochód czyli fieste kurczę bardziej bym obstawial że m sport zajmie się autem Roberta co do citroena to tak myślę czy lotos nie wymyślił jakiejś klauzuly żeby Robert nie mógł reklamować przez jakiś czas np Total Ale to tylko taka myśl bardziej upierał bym się ze z koro fiesta jest i graty są to jednak fiesta i m sport tyle że Malcolm więcej serca włoży w przygotowania fiesty na wybrane rajdy

Anonimowy pisze...

Anonimowy 21:06
O czym Ty piszesz?
Jakie największe firmy mają swoich przedstawicieli w WRC?
Jeżeli chodzi o kraje to gdzie masz Amerykanów,Rosjan :-), Włochów,Szwedów,Anglików?
A jeżeli chodzi o koncerny to Przykładowo BMW,Mercedes,Opel,Volvo,Chevrolet,Fiat,Honda,Mazda,Mitsubishi,Nissan, Itd....
No chyba,że uważasz,że nissan i toyota a opel i vw to to samo?
Jak dla mnie jest to niszowy sport,którym producenci samochodów sobie nie zawracają głowy.
Relacji w Tv jest jak na lekarstwo i reklama kiepska.
Robert do tego samego już doszedł i czas wrócić na tor zarobić trochę grosza bo w rajdach się tylko dokłada.
Można przejechać kilka rajdów dla frajdy ale chleba z tego nie ma.

Anonimowy pisze...

a od kiedy Ford należy go GM?

Anonimowy pisze...

Amerykanie mają Forda

Anonimowy pisze...

WRC to niszowa dyscyplina? To dlaczego Autosport i Crash Net są tak popularne i autorytatywne? I ludzi mało na rajdach WRC? Ktoś chce wmówić nam, że mistrzostwa świata są mniej ciekawe od imprez niższej rangi?

Grzegorz Herda pisze...

Niszowa czy nie, to zależy, z której strony popatrzeć, jeśli chodzi o relacje TV i ogólnie marketing, to jest niewesoło i widać, że nie ma kogoś z wizją (jak Bernie w F1), kto mógłby to po prostu sprzedać szerszej publiczności.
Widownia WRC ogranicza się do takich zapaleńców jak my, a samochody produkowane są dla milionów. My z kolei wiemy, że sukces w WRC zależy od kierowców i ilości kasy dobrze wydanej na rozwój wydmuszki mającej niewiele wspólnego z autami produkcyjnymi. Sam sobie odpowiedz, czy twoim następnym samochodem będzie Polo, czy jakikolwiek VW bo są mistrzami?

rapart pisze...

Po pierwsze primo - jeśli ktoś pisze, że WRC to niszowy sport, w kraju w którym prawie wszyscy oglądają tylko piłkę kopaną, mówi tylko sam za siebie. To, że w naszym pięknym kraju w mediach króluje tylko piłka, ewentualnie "sezonowe" sporty pokazywane wtedy, kiedy w danej dyscyplinie mamy sukcesy, to całkowicie inna sprawa. Tak się składa, że rajdy oglądam chyba od 96 roku i fakt, u nas praktycznie zero informacji, ale na świecie WRC cieszy się ogromnym zainteresowaniem. W ogóle sporty motorowe mają rzesze fanów, którzy żyją jakby obok mediów, niezależnie od ich zainteresowania. Przykład? Moje "domowe" (z Gdyni jestem) GSMP Sopot. W mediach ogólnych zero relacji, wyników itd., a na trasie tysiące ludzi. Jeśli to jest sport niszowy, to skąd tylu kibiców ;) O, i jeszcze coś mi się przypomniało. Dawno temu, jak Kuzaj śmigał w Corolli WRC w barwach Mocne Rally Team, media ogólnopolskie trąbiły o RSMP. Dlaczego? Bo ten wypadł na lewym zakręcie tyłem, wbijając się w drzewo, po drodze ściągając stojącego tam dziennikarza... Tylko dlatego, że był dzwon...

Po drugie primo - mocno liczę na to, żeby Kubica dostał jednak DSa, jednak wydaje mi się, że trzeba się szykować na DTM. Szkoda, ale mimo wielkiej sympatii dla rajdów i talentu Kubicy, fakty są dość jasne w tym sezonie. Wydaje mi się, że Matton jest jednym z tych szefów, który patrzy nie na talent, umiejętności, czy błysk, ale na "suche" dane na papierze...

Pozdrawiam
rapart

Seweryn F1 pisze...

@rapart. DTM - super:) dlaczego piszesz, że szkoda? a co do niszowości WRC - no nie ma co porównywać z piłką tfu kopaną! tam jednorazowo potrafi być 100.000 kibiców tak jak na wyścigu F1! i to są pieniądze. WRC jest do dupy właśnie przez brak ciągłej relacji live i tym sobie strzelają w stopę. Może jest to nie wykonalne technicznie, ale w końcu mamy XXI wiek i trzeba by już było stanąć na wysokości zadania i pokazać kibicom rajd live w TV. To przyciąga, a nie suche międzyczasy na wrc.com
Pozdrawiam :)

rapart pisze...

Szkoda, ponieważ rajdy darzę większą sympatią, niż wyścigi ;) Nie powiem, stare DTMy były genialne, podobnie jak potwory w ATCC, ale... to jakoś nie to... Oczywiście to tylko moje prywatne zdanie.

Zrobienie relacji na żywo z całego rajdu to wielkie przedsięwzięcie - ustawic kamery na każdym odcinku, co ileś metrów, żeby przejazd był w pełni pokazany, kiedy dzień ma np. 140 km oesów, zgrac to w montażu, no sam nie wiem ;) Teraz mam śmigłowiec, który pokrywa większośc odcinka PS, a kamery są przeważnie tylko na początku i końcu oesu. Rajdy nie są kompaktowe, więc zostaje byc na miejscu (najlepsze wyjście ;), albo cieszyc się, tym, co mamy teraz ;)

Anonimowy pisze...

Skoro da się zrobić wypasiona relacje z Dakaru z minimalnym opóźnieniem, to za cholerę nie rozumiem, czemu nie można zrobić tego tak samo, albo i lepiej z WRC.

Tomasz Bednarowicz pisze...

Gwiazda WRC pojedzie w Monza Rally Show!
https://twitter.com/thierryneuville/status/663719183130206208

pko24 pisze...

@rapart
relacja tv nazywo? da się nawet przy użyciu telefonów i youtuba,
wrc i fia są po prostu mało profesjonalne, nawet wyraportować swoich wyników nie potrafią prawidłowo po rajdzie (do dziś wiszą błędy po niektórych rajdach).