Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 24 listopada 2015

"Rajdy potrzebują Kubicy"

Rajdowy Mistrz Europy, Kajetan Kajetanowicz, przyznał na łamach RMF FM, że rajdy bardzo potrzebują Roberta Kubicy i ma on nadzieję, że Kubica niebawem będzie mógł pokazać pełnię swoich umiejętności.

"Zdecydowanie Robert jest postacią, której potrzebujemy. On robi świetną robotę dla rajdów w Polsce, ale też tych zagranicznych. To barwna postać, szybki kierowca, który jednak nie zawsze ma szczęście" - mówi Kajetan Kajetanowicz w rozmowie z Maciejem Jermakowem.



Mistrz Europy przyznaje też, że wzrost popularności startami Kubicy był widoczny również w ERC: "Jest lepiej. Nawet w mistrzostwach Europy, gdzie ja startowałem, to też było widoczne. Najwięcej odwiedzin strony internetowej było właśnie z Polski. Relacje w telewizji też cieszyły się dużą popularnością. W Mistrzostwach Świata jest taka sama sytuacja".

Kajto jest tu jednak zbyt skromny, gdyż zapewne najwięcej popularności stronie ERC przysporzyły w tym sezonie jego starty i walka o tytuł.

Kajetanowicz, podobnie jak Kubica, nie wie jeszcze, co będzie robił w przyszłym sezonie, choć raczej możemy być pewni, że nie przejdzie do wyścigów. A już bez żartów, bardzo chcielibyśmy zobaczyć Kajto w przyszłym sezonie, choćby w WRC2.

Cały tekst i więcej wypowiedzi Kajto przeczytacie TUTAJ.
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com


37 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Kajto zrobil w tym roku kawal dobrej roboty i jest mi bardzo szkoda ze nie zobaczymy pojedynku Kajtka z Robertem na Barborce, szczegolnie ze jeden os jest 200 metrow od mojego domu :p W sumie to jestem ciekaw czemu Robert nie chce wystartowac, albo nie pasuje mu charakterystyka tego mini rajdu albo poprostu woli oszczedzic pieniadze na przyszly sezon.

Anonimowy pisze...

Kajto i Robert to obecnie nasi najlepsi rajdowi ambasadorzy i oboje są w tym światku potrzebni. I tak jak Maciek napisałeś, chętnie zobaczylibyśmy obydwu rodaków w serii WRC czy WRC + WRC2, w pełnym sezonie i z takim zapleczem serwisowym, na jakie w pełni zasługują, czego obojgu życzę.

Pozdrawiam, Krzysiek ;)

Grzegorz Herda pisze...

A co myślicie o tym:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=845385158909496&set=o.111548942199383&type=3

Nie czytam tej gazety (WRC), ale pewnie wielu z was tak, czy to jest stała rubryka? Czy zwykle bywa równie 'zabawna'?

OZi pisze...

@Grzegorz


też myślałem z początku, że to polewka i pojazd z hejterów... ale nie - to napisał z premedytacją zwykły h u j

Anonimowy pisze...

Dla mnie, ten szmatławiec zawsze odzwierciedlał zapluty zawiścią polski światek "pismakuf" i "kierofcuf" z wielkimi sukcesami))
Raz wziąłem do ręki na stacji Lotosu i przeszła mi ochota na kawę(
Całkowite dno merytoryczne. Taka typowo kibolska gazetka)

Anonimowy pisze...

Szkoda, się nie podpisał. "Bohater"))

Anonimowy pisze...

Kto to napisal, ze sie tak niesmialo zapytam?

Anonimowy pisze...

Rozumienie ironii nie jest dane każdemu, to jest związane z poziomem yntelygencji zapewne. Nie każdy musi rozumieć co autor miał na myśli. Poziom komentarzy nie zachwyca. Czy można tak ubliżać tylko dlatego, ze się nie rozumie?

Anonimowy pisze...

Ale co tam można nie rozumieć? Tekst jest trollowski, a takich okraszonych jadem wypowiedzi jest tysiące na internecie. Smutne jest to, że gazeta zniża się do takiego poziomu.

Anonimowy pisze...

To jest taki artykulik na stymulację adrenaliny. Kompletnie nie rozumiem potrzeby pisania pierdół w tym stylu, ale najwyraźniej redakcji tego czegoś takie "yntelygentne" podejście pasuje.

Anonimowy pisze...

Magazyn czytam od pierwszego numeru, trzeba przyznać że różnie bywało z jakością dziennikarstwa, ale ten artukuł to dno, nie ogarniam po co wogóle ktoś się silił to pisać... Fakt, że ta rubryka zawsze jest ironiczna, ale przy tym bywała dość humorystyczna, ale ten tekst... no żal ściska cztery litery. Nie popisali się

adam k pisze...

Artykul napisany ironicznie, ale kiepsko. Malo kto z czytajacych zrozumie przesmiewczy ton. Zamiast tego mogli napisac cos o realiach jazdy w WRC zespolow prywatnych, moze do kogos by dotarlo, jak to wyglada.

adam k pisze...

Artykul napisany ironicznie, ale kiepsko. Malo kto z czytajacych zrozumie przesmiewczy ton. Zamiast tego mogli napisac cos o realiach jazdy w WRC zespolow prywatnych, moze do kogos by dotarlo, jak to wyglada.

Anonimowy pisze...

Przestałem to dawno kupować. RSMP nie śledzę więc nie wiem jak jest z merytorycznoscia artykułów ale relacje z WRC to dno. Pisane przez kogoś kto nie był na rajdzie i często nie ma pojęcia o lokalizacji odcinków. Powala mnie ocena atrakcyjności gdzie mega interesujący rajd dostaje 3 gwiazdki bo wg "reportera" było nudno ale jak ma być inaczej kiedy rajd śledzi się w Polsce przed komputerem. Kiedy nadchodzi Rajd Polski to stron brakuje i zachwytów i to tylko potwierdza profesjonalizm tej gazetki.

Paweł pisze...

Przecież to ironia a jej poziom nie odbiega od poziomu chamstwa w komentarzach dotyczących RK i chyba o to chodziło

Anonimowy pisze...

Kubica już pokazuje pełny zakres umiejętności. Dlaczego on się tu prześliznął? To już nie pierwszy raz. On się uważa za konkurenta Roberta. Niech tak zostanie ale niech sobie gaworzy na swoim portalu.

adam k pisze...

Mysle, ze Kajto chodzilo o awarie, przez ktore Robert tracil szanse na bardzo dobre wyniki. To tak jak z Alonso, ma chlop umiejetnosci, ale nie moze ich w tym sezonie pokazac, bo jezdzi szrotem. Nie ma tutaj co hejtowac Kajetana, bo nic zlego nie powiedzial.

adam k pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

W tym WRC to ironia, ale kiepsko wyszło...
To jest taka rubryka z felietonem i niestety, ale obecny felietonista jest dosyć kiepski, co widać w tym przypadku.

Anonimowy pisze...

ps. Zresztą ogólnie WRC przechodzi chyba gorszy okres. Relacje z rajdów nigdy nie były ich mocną stroną, ale było zazwyczaj trochę innych ciekawych rzeczy. Teraz warto je poczytać głównie dla wywiadów. Najlepiej wspominam relacje z rajdów w takie gazecie Auto Sport z przełomu wieków...

OZi pisze...

Wielki Szacun dla Kajta!!

Kibicujmy również Mu na trasach, nie dzielmy się jak kibole :)
Ciężką pracą zasłużył sobie na to co osiągnął, do tego zawsze w pozytywach o RK...

Pozdrawiam



Smolar pisze...

Anonim z 19.39 ja też pamietam Auto Sport:-) Jak to wtedy pięknie funkcjonowało:-) Artykuły "katastrofa w lesie Margam" (Sainz w RAC 1998). Jak to sie pięknie,NASTOLETNIO czytało:-) Totalny brak regularności wydawnictwa,ale gazeta super:-) Fajne czasy. Kto pamięta? Każdy po JEDNYM wspomnieniu z TAMTYCH czasów:-)

Anonimowy pisze...

Czy na "antenie" i na "łamach" można używać zamiennie?

Anonimowy pisze...

Felieton jest świetny.Czytanie ze zrozumieniem się kłania.

Anonimowy pisze...

moje marzenie kajto i robert w lotos skoda wrc

Anonimowy pisze...

Anonimowy pisze...
Felieton jest świetny.Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
24 listopada 2015 08:40

Fielieton jest takim majstyersztykiem, ze autor przezornie sie pod nim nie podpisal. Od ofert z innych redakcji odgonic by sie przeciez nie mogl.

Anonimowy pisze...

Z pisaniem jak widać też kłopot mimo klawiatury.Ech młodzieży...

Anonimowy pisze...

Rzeczywiście marzenie... Skoda...

Walt Kowalski pisze...

No, rzeczywiście ten Gal Anonim autor artykułu w WRC to nie zły złamas.
Od dzisiaj przestaje kupować tego szmatławca.

Anonimowy pisze...

chyba fiesta prywatnie się nie sprawdza, więc jest to jakaś altetnatywa

pieroluca pisze...

Bardzo fajna rozmowa z Kajtkiem, jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji, polecam!

pieroluca pisze...

https://www.youtube.com/watch?v=WoVSINe14VM

Anonimowy pisze...

@pieroluca

Dzięki za odnośnik :) Rzeczywiście ciekawy wywiad. Kajto to bardzo miły, otwarty człowiek.

Anonimowy pisze...

A jest skoda WRC?

Anonimowy pisze...

24 listopada 2015 16:51
Nie ma skody WRC i raczej nie będzie bo to koncern VW

Anonimowy pisze...

Ja to wiem, ale ten z 8:54 marzy o RK w skodzie wrc.

Anonimowy pisze...

Kajetanowicz to najbardziej elokwentny kierowca.