Strona główna Kalendarz Motorsportu O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

niedziela, 29 listopada 2015

Neuville nie błyszczał na Monzy

Valentino Rossi zwyciężył w Monza Rally Show, osładzając sobie tym samym ubiegłoroczną porażkę z Robertem Kubicą. Bardzo dużo stracił do niego Thierry Neuville, który był drugi również w Masters Show.

Rossi zaczął ściganie dość przeciętnie, od 5. miejsca na pierwszej próbie. Przed nim był m.in. Neuville. Na kolejnych OS-ach jednak to jadący Fordem Fiesta Włoch był szybszy i zyskiwał przewagę, a Belg zgarnął jeszcze po drodze 10 sekund kary.



Szybciej od kierowcy Hyundaua jechał również Tony Cairoli, ale na decydującej próbie zatrzymał się i stracił drugie miejsce, na które awansował Neuville.

Belg stracił do Rossiego aż 52 sekundy. Była to 4. wygrana Rossiego w Monza Rally Show. W ubiegłym roku przegrał on z Robertem Kubicą o 12 sekund.

Tradycyjnie po Monza Rally Show rozegrano Masters Show, w którego finale Neuville zmierzył się z utytułowanym motocrossowcem, piąty raz jadącym autem WRC, Tony Cairolim. Szybszy okazał się ten drugi.
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

14 komentarzy:

Anonimowy pisze...

I on ma zagwarantowane miejsce w fabrycznym zespole i jest nie do ruszenia... jakie to smutne :/

Anonimowy pisze...

Co jest smutne?
Neville jest zajebiscie szybkim kierowca WRC i zasluguje na miejsce w fabryce.

Anonimowy pisze...

Co niektórzy chyba za szybko zrobili z Neuvilla przyszłego mistrza świata, gość ma ewidentnie jakieś problemy być może wszystko siedzi u niego w głowie. Może się okazać, że szczyt formy ma już za sobą, jak sobie przypomne tegoroczną szwecję to mówiło się że to tylko kwestia lepszego auta i Ogier nie bedzie spał po nocach, tylko że Neuvill chyba nie dźwignął tej presji

Anonimowy pisze...

WTF? Jak to jest wogóle możliwe? Jeszcze bym zrozumiał jakby to były sekundy, ale prawie minuta? WTF?

Anonimowy pisze...

jak to możliwe? może nie jechał na śmierć i życie, tylko potraktował występ naprawdę "dla funu"

Anonimowy pisze...


Ja też myślę, że Neuville formę życiową ma już za sobą. Może faktycznie presja była zbyt duża i coś się chłopowi w psychice jazdy przekręciło. A może On rzeczywiście nie jest aż takim talentem?

rapart pisze...

Nie czytałem regulaminu technicznego MRS, ale patrząc na filmy z jazd, i20 w porównaniu do Fiesty Doktora zbiera się jak słabe R5. Ja tam widzę przepaśc w odejściu z nawrotów. Rossi pięknie ogarnia tę maszynę, to jedno, ale i sama Fiesta wygląda na potężnie "dofinansowaną". Już rok temu mówiono, że Doktor ma świetnie przygotowany sprzęt i to było widac, tak samo, jak w tym roku. Bronię też tym samym Nevilla, ponieważ bardzo go cenię i lubię, a ten rok uważam za spalony przez psychikę. Jakby nie było to młody kierowca, który walczył o mistrza, otarł się o niego, to nie jest byle co.

Anonimowy pisze...

Mi się wydaję, że Neuville stracił zapał po wygraniu rajdu. Bardzo się o to starał raz był o włos a potem długo czekał zanim w koncu się udało. Może kosztowało go to tak wiele, ze sie chłopak wypalił. Z tym, ze to tylko kwestia czasu zanim sie otrzaśnie i zacznie jezdzic na odpowiednim poziomie. Być może właśnie Monza da mu kopa.

Anonimowy pisze...

Dobra, dobra, dla funu czy nie dla funu, strata 50 sekund to jednak kompromitacja.

Anonimowy pisze...

A może Neuville to typ, ktory jezdzi bardzo dobrze tylko jak może walczyć o zwyciestwo. Coś jak Robert w F1 ;).

Anonimowy pisze...

A mjal dziewczyne jako pilota, tak jak Robert?

Anonimowy pisze...

Fakt jest taki że Rossi w dofinansowanej fiescie czy nie dołożył mu 50 sec. Zlał juz na Monzy nie jednego dobrego kierowcę ale Neuvilla objechał jak dziecko... Rok temu dostał baty od Roberta jadącego starszą fiestą. Wniosek jest prosty.
Kiedy Robert bedzie miał doświadczenie Neuvilla będzie się w WRC działo...

Marcus Lee pisze...

zaraz zaraz, czy on przegrał z motocyklistą który jechał słaba (ta co sie kiepsko zbierała z nawrotów z testów na początku sezonu) Fiesta spoza M-Sportu.

Jakby nie paczyć, (10 i 5 sek kary) ale wczesniej nie był nawet na 2 miejscu dopiero po awarii zyskał

adam k pisze...

No ale pierwsza weria Hyundaia tez nie była jakas super dobra...