Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 1 grudnia 2015

M-Sport podaje skład na 2016 rok! Jest niespodzianka!

Mads Ostberg i Eric Camilli będą kierowcami fabrycznej ekipy M-Sportu w przyszłym sezonie. Z pierwszą ekipą żegna się zatem również, po Ottcie Tanaku, Elfyn Evans.

Jak czytamy na stronie M-Sportu, w przyszłorocznym programie zespołu będziemy mieli miks doświadczenia z młodością. Ostberg wraca do ekipy, jako że nie mógł liczyć na pełny sezon w Citroenie.

"Nie mogę doczekać się nowego sezonu i jestem zaszczycony, że wracam do M-Sportu. Ford Fiesta RS WRC to duża część mojej kariery i będzie mi miło wrócić do zespołu, w którym w przeszłości odnosiłem sukcesy" - mówi Ostberg, który dodaje, że Fiesta jest bardzo konkurencyjna na szutrze, co mu odpowiada. Najważniejszym rajdem dla niego będzie oczywiście Rajd Szwecji.

"Moim planem jest kontynuowanie mojego rozwoju jako kierowcy. Chcę poprawić szybkość i walczyć o więcej podiów, co jest realne".

Dużym zaskoczeniem jest natomiast angaż w M-Sporcie Erica Camilli. Francuz urodził się w 1987 roku i ma na koncie... 33 starty rajdowe (dla porządku dodam, że Robert ma ich 68). Camilli ani razu nie prowadził w rajdzie auta WRC i przejechał 10 rajdów w WRC2 (10. miejsce w WRC2 w tym roku). Kierowca ten 3 razy zwyciężał w klasie, w której jechał. Camilli był jednym z kierowców rozwojowych Toyoty, ale po wycofaniu się Japończyków z budowy auta, został bez zajęcia.



"To dla mnie ogromna szansa i jestem ekstremalnie dumny z możliwości dołączenia do M-Sportu. Nie mogę doczekać się początku. Pierwszy test odbędziemy w tym tygodniu i bardzo chcę jak najszybciej zapoznać się z samochodem. Uczestniczyłem w tylko kilku rajdach WRC więc mam ogromne szczęście, że dostałem tę szansę. Malcolm jest ogromną częścią WRC więc jego wiara we mnie znaczy bardzo wiele" - mówi Camilli.

"Priorytetem na przyszły sezon będzie odkrycie poziomu potrzebnego do rywalizowania w samochodzie WRC i nauczenie się Forda Fiesty WRC. Wiem, że będzie szybko, szybciej niż kiedykolwiek więc muszę wszystko brać krok po kroku i poprawiać się w każdym aspekcie" - dodaje Francuz.

A jak swój wybór komentuje Malcolm Wilson?

"Myślę, że będziemy bardzo silnym zespołem w 2016 roku. Mads walczy regularnie o podia i jest jednym z najbardziej pewnych szybkich kierowców. A jeżeli chodzi o Erica, to szczerze powiem, że nie pamiętam, kiedy ostatnio byłem tak bardzo podekscytowany nowym kierowcą. Jego doświadczenie jest małe, ale wierzę, że ma wszystko, co potrzebne by zostać mistrzem. Potwierdził już, że jest szybki i potrafi się dostosowywać."

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

128 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Buahaha. Beda grzac tyly w msporcie :DDD

Marcin Gładkowski pisze...

Nie spodziewałem się :(

Anonimowy pisze...

Słychać jek zawodu na trybunach...

Anonimowy pisze...

Ale dupa sraka. Ten Camilli bdzie za Bertellim w każdym rajdzie. Ten Wilson to rzeczywiście pajac.............

Anonimowy pisze...

Jasny gwint, to pojechali. Widocznie nikt nie chce, żeby kierowca F1 objezdżał kierowców WRC. Szkoda... Czekamy na dalsze informacje zatem :)

marian burzak pisze...

????????????

Anonimowy pisze...

Wilson wybrał jednak kasę na nowy samochód. W sumie prawidłowe, czysto biznesowe podejście)

marian burzak pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

jaka to niespodzianka? gdyby Robert był w tym składzie to była by niespodzianka

Anonimowy pisze...

No i lipa. Ciekawe jakie jeszcze opcje ma Robert? Nie mam zielonego pojęcia kto i w jaki sposób może mu pomóc (i pomoże) żeby zebrać się na Monte.

Anonimowy pisze...

czyli rozumiem, że chodzi o kasę tak w jednym jak i drugim przypadku. No i jak ma być dobrze w WRC.

Anonimowy pisze...

No kto by się spodziewał!?

Anonimowy pisze...

czy Camilli wnosi dużą kasę Malcolmowi?

Kaczmar pisze...

Trudno to skomentować, może to oznaczać że Kubica ma mocne karty ale nie musi... Zatwierdzenie Camilli-ego cos znaczy ale nadal niewiele wyjasnia w kwestii R.K. Musimy czekać....

Anonimowy pisze...

Haha fajny skład będą toczyć zaciętą walkę z wrc2

Kaczmar pisze...

Otsberg pewnie się cieszy że nie będzie musiał jeździć w jednym teamie z F1 Driverem. Właściwie już zatwierdzenie Otsberga w jakiś sposób rozwiewało wątpliwości co do tego czy R.K. będzie z nim w 1 teamie czy też nie.

Anonimowy pisze...

No to szczypior w d**ie... Nie nastawiałem się na KUB w M-Sporcie ale niespodzianką jest Camili. Marny sezon dla pana Wilsona się zapowiada.

TSnioch pisze...

Ehhh, poniosło Wilsona.

lukasz krakowiak pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Seweryn F1 pisze...

a może jednak DTM + wybrane rajdy + symulator Mercedes F1? Oby;) Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Szkoda Evansa. Może brakuje mu tego przysłowiowego pazura, ale jednak jeździ solidnie i zrobił progres w tym roku. Camilli jest dużą niespodzianką, chyba nikt na niego nie stawiał. Colin Clark pisze, że względy ekonomiczne odegrały rolę w tej decyzji. Czyżby pieniądz rządził światem...

Anonimowy pisze...

No i świetnie więc Robert pojedzie cytrynką ;)

Anonimowy pisze...

Sporo się wyjaśniło RK bierze DS WRC na nie pełny sezon reszta to DTM z Mercedesem

Anonimowy pisze...

Przeciez to bylo oczywiste sam Wilson powiedzial ze nie ma w tej chwili miejsca dla Roberta... Wiec dlaczego sie dziwcie Robert probuje zbierac kase od prywatych sponsorow i bedzie startowal wybranych rajdach wrc przeciez mowil o tym ale wy tego nie chcecie usyszec i zyjecie plotkami Wiem ze to czesc tego sportu tez sie podpalam Ale trzeba byc racjonalistami Napewno bedze tez DTM

adam k pisze...

Robert nie pojedzie zadna cytrynka, jesli bedzie startowal w WRC to Fiesta, po to ja kupił.

Anonimowy pisze...

"Jego doświadczenie jest małe, ale wierzę, że ma wszystko, co potrzebne by zostać mistrzem." Co on jarał ja się pytam?

Anonimowy pisze...

Pojedzie DS nie Citroenem a Fiestę będzie wynajmował

Anonimowy pisze...

@11:34 juz drugi raz pisze że Wilson nic takiego nie mówił!

Anonimowy pisze...

Sporo się wyjasniło, Robert jeżeli bedzie startował to na 90% Fiesta z własnym zespołem, 10%szans daje że może to byç DS z obsługą PHsport. I od tego momentu wszystko uzależnione jest od Lotosu i Azoty chociaż na pojedynczy start w Monte Robert może byłby wstanie przyciągną jakiegoś innego sponsora jeżeli lotos i azoty by go olali

Anonimowy pisze...

A co z zespołem B M-Sportu? Evans, Bertelli cały sezon czy ze zmiennikami?

Paweł Lisowski pisze...

moim zdaniem komentarz jest tylko jeden ,, jak nie wiadomo o co chodzi..." może też konflikt sponsorski na fiestach z M- sportu chyba jest reklama Castrola a coś mi się wydaje że Camili ma bogatych rodziców którzy nie potrzebują reklamy :)

Anonimowy pisze...

Pojedzie DS WRC i będzie uczestniczył w budowie DS na sezon 2017 tam chodzi o pakiet aerodynamiczny a nikt w WRC nie ma pojęcia takiego jak RK jeśli chodzi o aerodynamikę to będzie jego wielki udział w budowie DS WRC 2017

Anonimowy pisze...

O co wam chodzi?! Przecież Wilson to biznesmen. On nie zarabia na sprzedaży cywilnych Ford ów, tylko na R5-tkach i WRC-ach dla prywatnych kierowców. wiec nie może płacić kierowcom za starty.

ITS ME STIG pisze...

Kasa kasa kasa a Kubica w DTM tez juz nie bedzie startowal wiadomo wiec zostaje WRC...

Anonimowy pisze...

Robert juz dawno podpisał kontrakt na DTM z Mercedesem. Ostatnie spotkanie roberta z Wolffem i Lauda dotyczyło kiedy i w jaki sposób to ogłosza ta decyzję. I nie skreslajcie młodego kierowcy bo jeszcze nie pokazał co potrafi ! Już zachowujecie się jak wszyscy ci co krytykowali Roberta ! I robicie dokładnie to samo !

Pipen pisze...

Mam tylko nadzieję, że Robert na torze będzie miał w pełni PRO warunki w 2016. A do WRC będzie wpadał raz na jakiś czas i pokazywał M-sportowi miejsce w szeregu ;)
ps. myślałem, że pay-driverzy tylko w F1 ^^

Anonimowy pisze...

A ja myślałem, że Wilson ma chociaż troche ambicji a tu nie ma jednego kierocy ktory jezdzilby bo jest szybki tylko kasa kasa, z drugiej strony staram się go zrozumieć w końcu to niznes i z tego się utrzymuje

Paweł B. pisze...

Malcolm chyba sam nie wierzy w to co powiedział :) Chcę zobaczyć jego minę na Monte :) On nie jest dobrym biznesmenem...

Anonimowy pisze...

Smutna prawda.

Wszyscy komentatorzy pod koniec sezonu błagali Kubicę "nie odchodź, jesteś potrzebny w WRC". Nie czytajcie między wierszami lecz w prost. Nikt nie potrzebuje Kubicy w dobrym zespole bo oni i tak bez niego wygrają. Potrzebują zatem wybitnego zawodnika w słabym aucie, który i tak nie ma szans. Takiego, który co jakiś czas pokarze się w czołówce ale nic konkretnego nie wygra. Dzięki tamu podsycane będą sztucznie emocje, wygrane przyjdą pozornie trudniej... Jeśli Kubica wystąpi kolejny sezon w prywatnej Fieście (czego sam nie chciał i mam nadzieję, że będzie się tego trzymał) to czeka nas kolejny rok iluzji, nerwów i nielicznych sukcesów. Może i dla kibiców to nie najgorsze rozwiązanie bo będziemy mogli go często oglądać ale dla Roberta to kolejny stracony rok. On wie, że jest jednym z najszybszych w WRC i musi się nieźle psychicznie wykańczać jeżdżąc furmanką. Z tego co widać to nie pozostaje mu nic innego w WRC jak powtórka z rozrywki. Zatem życzę mu aby udał się do DTM, potem ewentualna operacja i come back w wielkim stylu do F1.

Anonimowy pisze...

Myślę, że Robert będzie jeździł Toyotą w 2017 więc w tym roku będzie uczestniczył w rozwoju tej furki :) Oczywiście przejedzie kilka rajdów w 2016 autem WRC i oczywiście DTM. Będzie sporo pracy.

ITS ME STIG pisze...

@11:52 "Robert juz dawno podpisał kontrakt na DTM z Mercedesem" a kim ty jestes ze posiadasz taka wiedze na temat prywatnych rozmow Roberta niemowiac juz o kontraktach jakie podpisuje ?

Lux Perpetua pisze...

Cóż, cyrk na kółkach, jak takie nastawienie mają w WRC (każdy byle nie Kubica do zespołu fabrycznego), to może lepiej by Kubica poszedł do DTM...

Jacek G pisze...

A mnie bardzo martwi kondycja całej serii WRC słownie DWA zespoły fabryczne zostają VW i Hyundai, kto ma rywalizować i z kim?.. jak tak dalej pójdzie to VW zrobi z tego własną serię i będzie drugie DTM(rajdowe), co do RK nie wyobrażam sobie Roberta w innym aucie niż Fiesta w 2016, podejrzewam że rozmowy z Mercem dotyczyły DTM i zgody na wybrane rajdy - strasznie mi szkoda że nie pełny sezon w rajdówce - ale najwięcej na tym stracą niestety włodaże WRC.

Anonimowy pisze...

A kim ty jestes napewno nie jest stigiem !

adi2221 pisze...

Z tym DTM fajnie by było ale chyba jak RK miał by stratować to by go Merc zabrał na testy(dzisiaj się zaczynają) a w składzie kierowców na testy nie ma RK

ITS ME STIG pisze...

@13:03 Kims kogo napisanie poprawnie zdania po Polsku nie przerasta w przeciwienstwie do ciebie.
@ adi2221 dokladnie nie ma tam RK co biore za dobry prognostyk.

Anonimowy pisze...

Najbardziej ekscytujące będą nowe oklejenia aut w 2016

kargul102 pisze...

Ktoś mówił że Kubica ma słaby PR he he my cały czas jak na szpilkach nikt tak nie potrafi utrzymywać napięcia ,a.. Hickok był w tym dobry

adi2221 pisze...

@ITS ME STIG w jakim sensie dobry prognostyk?
bo jak zostanie w rajdach to na pewno własny team i słaba fiesta a to raczej nie dobry prognostyk

Anonimowy pisze...

Klęska Kubicy. jak to możliwe że taki młody francuz dostaje miejsce w fabryce? Śmiech na sali.

Anonimowy pisze...

A co ze mlody to znaczy ze slaby?? Tak samo ten mlody moze powiedziec dobrze ze na mnie postawil nie na tego jednorekiego.

maSay2610 pisze...

Fajnie. DMAC bedzie kopał po dupie m-sport. Ale jaja

Anonimowy pisze...

Hm ja bym sie tak optymistycznie nie nastawiał ze wszyscy beda lali Msport bo moze sie okazac że z wszystkich fiest tylko te dwie będą bezawaryjnie na macie :P

Anonimowy pisze...

DMAC to będzie wyjeżdżał ze źle ustawioną kierownicą, jak Robert w zeszłym sezonie. W ten sposób nawet Tanak nie powojuje wiele.

Tragiczne rozdanie Malcolma. To jak gra w ruletkę. No cóż... oby Lotos wyłożył wystarczająco dużo, aby Robert mógł zawalczyć. Tylko skąd brać najlepsze, 100% sprawne części.

Jaro75 pisze...

WTF ?

Anonimowy pisze...

Nie dziwię się, że Szczepaniak podziękował kubicy. Ponacinane felgi, stare wahacze to tylko niektóre z dziwnych awarii w fordzie. Chłopak nie chce się zabić ma rodzinę. Baran wcześniej zrobił tak samo.

Anonimowy pisze...

@14:34 dokładnie tak będzie

Anonimowy pisze...

Robert nie wykluczał powrotu do wrc2, powoli przekonuje sie ze to moze nie jest taki glupi pomysl oczywiscie w ciemno zakładajac auto R5 mialoby być bezawaryjne. W walce o fotel fabryczny na 2017 rok wygranie wrc2 to dobra karta przetargowa skoro tempo w prywatnym wrc nikogo nie przekonało. Powiedzmy sobie szczerze te prywatne fiesty wrc nikt nie buduje po to zeby cos wygrywały tylko poto zeby woził panow ktorych na to stac

ITS ME STIG pisze...

@ adi2221 w sensie ze ja wole Roberta w slabej fiescie w WRC niz w najszybszym aucie w DTM takie moje zdanie ale poczekajmy do oficjalnych komunikatow.

Anonimowy pisze...

Bo Fiesta WRC nie ma konkurencji.

Anonimowy pisze...

No ale RK zdobył już tytuł w WRC2 i tez nikogo nie przekonał.

Anonimowy pisze...

Przekonał Citroena tylko oferty nie przyjał bo nie miał pilota, sam Robert to powiedział w wywiadzie z C. Gutowskim

Smolar pisze...

A skąd wiadomo,że MS podziękował?

Anonimowy pisze...

Z tego co pamietam to miał oferte z Citroena po wygranym wrc2, inna sprawa ze jej nie przyją chyba chodziło o to ze był brak pilota

adam k pisze...

Szczepaniak wcale nie podziekowal Kubicy, co prostowal pozniej na facebooku. Po prostu nie wiedzial, czy RK bedzie dalej jezdzil w WRC

Anonimowy pisze...

15.27 Miał potem propozyje z Citroena

adam k pisze...

Z Hyundaia tez podobno mial propozycje na sezon 2014

Anonimowy pisze...

Robert chyba nie podpisał tych kontraktów, bo chciał sie szybko uczyć i wiedział z czym to sie bedzie wiazało. W fabryce by mu na to nie pozwolili, wiec uczyłby sie wiele wolniej. Oilot to moim zdaniem tylko czesc prawdy, bo jakby było treba Citroen bu my zmontował pilota.

Anonimowy pisze...

Ogólnie to od od wczoraj się cuda dzieją. Thierry został pozamiatany przez motocyklistów, M-Sport przyjmuje na główny fotel kolesia z rajdowego przedszkola. Do tego trzeba dodać czesciowe wycofanie Citroena. Rezygnacja Toyoty z prowadzenia projektu. Co tu sie dzieje? Ogólnie cyrk na kołkach.

Anonimowy pisze...

Dobra trzeba spojrzeć trzeźwo na sytuację. Maciek wyraźnie powiedział, ze gdyby bylo wiecej zespołów w WRC pewnie teraz wybieraliby fotel w jednym z nich. To chyba daje jasno do zrozumienia, że fabryki nie bedzie.

Jak da mnie zostaje jedyna mozliwa opcja, czyli DTM i okazjonalne starty prywatna Fiestą.

Anonimowy pisze...

Porównując kalendarze dtm i wrc możliwe jest połączenie startów w dtm oraz w 7 rundach w wrc lub wrc 2 i byłoby to rajdy: monte,szwecja, włochy, polska, finlandia, francja, walia.

Anonimowy pisze...

Dodatkowo, skoro Robert oznajmił, że szykuje swoją Fiestę na Monte...

Anonimowy pisze...

Faktycznie, zapomniałem. ale poza Citroenem ofert nie miał.

Anonimowy pisze...

Tak fiesta ma byc na kilka rajdow a oprocz tego najnowsza ewolucja citroena tak mowil szef citroena ze moze ja dostac czemu w to nie wiezyc tylko sugerowac sie plotkami i ustalac sklady m szrotu

poldek pisze...

Znaczące ostatnie słowa Wilsona, bo potrafi się dostosować, a Robert oczekuje, że to zespół się dostosuje do niego do jego sugestii i do wygrywania ale m-sport jest za cienki w uszach żeby to zrozumieć i nie potrafi się dogadać.

Anonimowy pisze...

Matton tak powiedział, to prawda, z tym, że w sumie nie mówił o jakiej marki samochód mu chodzi. Szczególnie, że rozmowa była bardziej ogólna dotycząca Roberta a nie Roberta w Citroenie.

adam k pisze...

Moim zdaniem Mattonowi chodzilo o to, ze moga RK opylic DS3, ale kupowac auto na jeden niecaly sezon to bezsens.

Anonimowy pisze...

czy mozna juz pisac ze ford to syf , czy jeszcze troche poczekamy?

Anonimowy pisze...

O czym tu dyskutować. Będzie paździerzowata Fiesta w rundach europejskich i tyle. Szansa na fabrykę dla rajdowca zazwyczaj jest jedna. Niektórzy mają szczęście i dostają drugą szansę, zwłaszcza jeśli są jeszcze młodzi. Robert na 2014 miał do wyboru fabrykę Citroena, Hyundaia i M-Sport. Wybrał M-Sport i swoją jazdą nie przekonał do siebie szefów teamów. Teraz zostaje jeżdżenie sobie prywatną WRC-ówką, bo cóż pozostaje robić?
I jazda w 2014 miała być jazdą fabryką. Zresztą nawet Robert w jakimś tam stopniu się chwalił, że po roku startów w rajdach otrzymał propozycje jazdy w fabrycznym zespole. I była to fabryka praktycznie bezawaryjna (w ciągu całego sezonu Robert miał 2-3 awarie wykluczające go z rajdu). Inna sprawa jest kwestia działania ręcznego/skrzyni biegów, ale jak wiemy było to spowodowane pójściem Robertowi na rękę i nawet VW zażądał wglądu do sposobu działania tego systemu. Rozwój tego systemu w ciągu roku był bezcelowy i mógłby spowodować protest ze strony VW.

Anonimowy pisze...

http://powrotroberta.blogspot.com/2013/12/decydujace-dni-jaka-decyzje-podejmie.html

To tak a'propos obecnego zainteresowania Robertem. Wtedy był niewiadomą ze sporym kredytem zaufania, ale też tytułem w WRC2. Teraz wiedzą już czego się po nim spodziewać i nie chcą go zatrudniać. Dorobili mu gębę, ale Robert sam jest sobie trochę winien, bo powinien w tym 2014 trochę odpuścić i przywieźć parę wyników w okolicy top 6, to mógłby dalej wybierać w zespołach. Miał niestety inną wizję, która skończyła się tym, że żadna fabryka nie chce dać mu auta :(

adam k pisze...

We Francji w 2014 mogl byc spokojnie czwarty:(

Anonimowy pisze...

Będzie dobrze. Nie peniaj ;)

Anonimowy pisze...

@ Adam K
We Francji mógł być 4. W niejednym rajdzie mógł być w top 6. Sęk w tym, że nie był :(

Anonimowy pisze...

Robert obiecał to wróci)) zna już podejście fabryk do jego osoby i znajdzie sobie sposób aby zrobić kilka wyników w 2016)) czas na atak po wynik na Monte)) myślę ze nie wszedł do msportu bo miał tez coś do powiedzenia jesli chodzi o kontrakt i niech tak zostanie)) albo wyniki albo wożenie punkcików, zobaczcie jakiego kopa dostał Evans , który punkciki dowoził(

Tlola pisze...

Umknęła mi jedna informacja, kto za Norwega będzie w Cytrynie? Czy fotel tam jest dalej wolny? Czy prywaciarza może zaopatrywac Michelin? Jeśli nie opony Pirelli to Robert w tym sezonie miałby dwa pudła a Wy 4 miejsca z 2014 odrzalowac nie możecie. Tym co Robert ma aktualnie może spokojnie powalczyć, jak by do tego była obsługa M-sport, i starty okazjonalne na torze to będziemy mieć co robić w przyszłym roku.

Anonimowy pisze...

Mads Ostberg. pamiętam jak Robert zaczynał WRC to Mads był sporo z przodu, jednak w ostatnim już rajdzie na 19 OS Robert 11 wygrał z Madsem, i myślę sobie, że Robert już będzie tylko lepszy od Madsa, mimo to Malcolm wybrał Szweda na sezon 2016, i tu mam trochę o to żal. Z drugiej strony to Mads zdobył 116 pkt w sezonie, Robert 11 pkt i może to zrobiło różnicę. Eric Camili, to już tylko Malcolm wie dlaczego postawił na tego konia. Niemniej jednak życzę Robertowi a przy okazji również Maćkowi Szczepaniakowi aby gdzieś się odnaleźli i wystartowali w sezon 2016, szkoda roztrwonić zdobytego doświadczenia, bo potencjał i możliwości załogi są ogromne, OGROMNE!!! Maxxll.

Anonimowy pisze...

Tak, umknęła ci informacja, ale taka że citroen sie wycofał na rok:)

Anonimowy pisze...

Kalendarz DTM i WRC:
http://a.disquscdn.com/uploads/mediaembed/images/2868/4649/original.jpg

Anonimowy pisze...

słuchajcie czy Robert czasem w wypowiedziach po rajdzie Walii nie powiedział , że może trzeba spróbować "innego" auta WRC?? oczywiście mogę się mylić ale wydaje mi sie, że takie zdanie zostało wtrącone w jego wypowiedzi??

Anonimowy pisze...

W roku 2014 Robert też wykonał optymalną pracę. Przede wszystkim miał się nauczyć techniki. Błędy były ale w większości dlatego, że szwankował dyferencjał, skrzynia biegów itp, czyli ciągle kręcimy się wokół budżetu. Nie da się jechać bezbłędnie, jeśli z autem trzeba walczyć. Rok bieżący to już minimalna ilość błędów własnych. Co lepszego mógł zrobić bez kasy?

Anonimowy pisze...

No i jak tam mają się ludzie, którzy przepowiadali miejsce dla Roberta? Mam wrażenie, że komentują tego bloga głównie osoby w wieku 12-20 lat. Kubica pali mosty, marudzi i... nikt go w fabryce nie chce. Smutna prawda...

Anonimowy pisze...

Uważam,że takie tzw. marudzenie należy się dla wyjątkowych talentów sportów motorowych, spójrzcie na Hamiltona, o Alonso już nie wspomnę .. marudzą na maksa, reszta kierowców jeździ równo ale bez błysku na mistrza, i tez martwią się , że o kolejny sezon w serii czy nie bedzie ostatni.. obserwuję np Glocka w DTM jeździ równo ale nie może się przebić, a Pietrowa juz nie ma, spalony na całego.. DTMy dla niego zbyt mocne, ..przy Robercie to w F-1 nawet nawet jeździł w środku stawki a nie w ogonie....

Anonimowy pisze...

Zastanawiam się nad możliwością skorzystania przez Roberta z ds3, na dobrą sprawę to Citroen wcale nie musi tego auta sprzedawać, może na kilka rund udostępnić dla Roberta ds3 z płatną obsługa i częściami. Mam wrażenie że wówczas Robert mógłby pozbyć się problemów technicznych, awarie znane ze startów fiesta poszlyby w zapomnienie a Robert w każdym starcie byłby w top 5. To też byłby dowód na teorie "nowych używanych" części w Ford-zie. Chciałbym aby Robert i Maciej mogli spróbować czegoś innego (wierzę że lepszego). I nie dla mnie lub dla nas kibiców, ale aby sami sobie mogli udowodnić że są warci mistrzostwa. To im się należy - tylko ta kasa! Ponad talent, ponad umiejętności, ponad wszystko. Jak tak dalej pójdzie to będziemy się "emocjonowac" wrc w krzywym zwierciadle. Kierowcy w stawce z poziomu " najlepsi z tych, których na to stać" (poza VW i Hyundai).

Anonimowy pisze...

@11:01 nie wiem czy poza VW, Mikelsen nie miał czasem sponsora?

Anonimowy pisze...

10:39
Proszę nie obrażać ludzi młodych a tym bardziej starych, którzy się tu wpisują. Roberta nikt nie chce? A kogo chce M-Sport lub inni? Proszę wymieniać i podawać zaplecze finansowe, jakim ci kierowcy dysponują.

adi2221 pisze...

Anonimowy z 8:23 raczej nic takiego nie mówił . Mówił ze tylko że tak jak w tym sezonie więcej nie będzie jeździł . A innego auta na rynku NIE MA

Anonimowy pisze...

Anonimowy 11:01

Akurat Mikklesen i Latvalla pochodza z jednych z najbogatszych rodzin w swoich krajach. Nie wiem jaki teraz maja status, ale w przeszlosci obaj byli pay-driver'ami. Jak JML za czasow Forda, kiedy dzownil ile popadlo, to Wilson tlumaczyl go mowiac ze "musi znalezc radosc z jazdy".

rolen

Anonimowy pisze...

"Zdziwiłbym się, gdyby to był mój ostatni rajd WRC, ale można startować RÓŻNYMI samochodami. Nie byłby to dobry moment, aby kończyć, po tych postępach, jakie zrobiłem, ale tak jak w tym roku jeździć nie będę..."
No jak różnymi to chyba nie tylko Fiesty co nie ?

Anonimowy pisze...

Wiadomo od zakończenia rajdu GB, że Robert ma startować w przyszłym sezonie w wybranych rundach swoją Fiestą w barwach Lotosu z możliwością zwiększenia ilości testów. Nie ma i nie będzie innych opcji (na razie) dla Roberta na przyszłość, więc nie ma co gdybać. Ekipy fabryczne mają kierowców już na sezon 2016 2017 i nic się nie zmieni.
volkswagen-wiadomo kto, Hyundai-wiadomo kto, Citrtoen-dwóch młodych Francuzów, Ford-wiadomo kto, Toyota-z konkursu jaki Toyota organizuje dla młodych talentów.
Jedynie bardzo dobre wyniki Roberta w sezonie 2016 może coś zmienić w/w składach.

Paweł Bednarczyk pisze...

Co do Toyoty napewno przy takich przygotowaniach nie będą ryzykować kontraktowanie młodych nie doświadczonych kierowców. Wracają po to żeby walczyć o Mistrzostwo a nie eksperymentować i brać ludzi z jakiegoś konkursu młodych kierowców. Napewno nie do pierwszego zespołu.

Anonimowy pisze...

@14:01 patrzac po sposobie w jaki się za to obecnie zabrali to se beda mogli o 2-gie miejsce walczyc ale obstawiam max 3cie...

adi2221 pisze...

@Paweł Bednarczyk 14:01 -anonimowy z 14:25 ma racje Toyota jak już się mówi mało co wspólnego ma z tym projektem rajdowym > MA dostarczyć tylko silnik co było jus wszędzie pisane . A cała reszta zajmuje sie Tommi Makinen i on buduje nowe auto.


WIĘC TOYOTA TO BĘDZIE TAKI M-SPORT -i może walczyć tylko z ...

Anonimowy pisze...

Jeżeli chodzi o składy zespołów to do 2017 jeszcze sporo się pozmienia, Mikkelsen czy Latvala mają ambicje na mistrza świata więc nie zawsze będą chcieli być w cieniu Ogiera, atrakcyjnym zespołem dla nich może być Citroen jeśli wróci z dobrym autem, a już zapowiadają że interesuje ich tylko powrót na szczyt, na gwiazdę już był kreowany Neuvill a może się okazać że gdy jego spadek formy (dzwony, słabe tempo) się utrzyma to będzie mu ciężko o miejsce w fabryce. Zobaczymy kto poczyni największe postępy w nadchodzącym sezonie, wydaje mi się że czarnym koniem może być Paddon o ile poprawi asfalty. Wg mnie są też nazwiska które juz nic wielkiego nie zwojują i powoli będą odsuwać się w cien np Sordo, Ostberg, Evans, może Meek, bo choć szybki to juz wiekowy. Co do Roberta to czekam aż ujawni jaki ma plan:)

Anonimowy pisze...

Sordo sam ostatnio skreślałem a jeżdzi coraz lepiej. Latvalę bardziej bym obstawiał, Mikkelsen jak jeszcze zaczyna go podgryzac to już całkiem chłopak straci wiarę w siebie.

Anonimowy pisze...

Ja bym chciał bardzo zobaczyć Tanaka w lepszym wozie, cały czas mam przed oczami to co wyprawiał na polski w tym roku to było niesamowite, ale odnoszę też wrażenie że jest to piekielnie szybki kierowca na niektórych rajdach które wybitnie mu podchodzą pod jego styl np polski albo finka, ale są też takie na których kompletnie nie potrafi się odnaleźć i złapać rytmu

Anonimowy pisze...

Ludzie ile można snuć terie...
Robert w przyszłym sezonie pojedzie wybrane rajdy swoją fiestą poprzedzone solidnymi testami o ile uda mu się dopiąć budżet. Po to szykuje fiestę o czym sam pisał. Co z resztą sezonu tego nie wie nikt poza Robertem. Pora dać już spokój z tymi fabrykami bo fabryki w przyszłym sezonie nie będzie. To oczywiste. Wszyscy byśmy tego chcieli ale pora skończyć już z tym wsadzaniem Roberta do fabrycznych aut.
Wszyscy wiemy że składy ekip na sezon 2017 to tylko teoria a każdy kontrakt można w kazdej chwili rozwiązać co pokazują ostatnie lata w motorsporcie. Od dyspozycji zawodników w sezonie 2016 zależało będzie kto pojedzie w jakiej ekipie w sezonie 2017. Pewny swojego fotela może być jedynie Ogier.
Robert w sezonie 2016 musi wziąć się do Roboty i pokazać że umie przejechać cały rajd mega tempem. Do tego potrzebuje dofinansowanego auta i testów przed każdym rajdem. Na tym teraz się skupmy a nie na wsadzaniu go tam gdzie nie można go wsadzić.
Czekam tylko na informacje samego Roberta że dopiął budżet i startuje w Monte...

Anonimowy pisze...

Z tą Toyotą może nie będzie tak źle. Jeśli przygotują dobry silnik a Makkinnen stworzy dobry zespół to...

Anonimowy pisze...

Witam, przesyłam linka do strony http://www.dtm.com/en/team/mercedes-amg-dtm-team-m-cke
czy ktoś może fachowo przełożyć na PL ? pozdrawiam wszystkich Fanów RK

Anonimowy pisze...

Aleś trafił)) To chyba najgorszy zespół z jakim Robert miał do czynienia w swojej karierze. Jeździł tam ze Spenglerem. Jak myślisz kto był faworyzowany?

Anonimowy pisze...

Parę zdań o zespole Mucke założonym w 1998 r.(czeski błąd w tekście, w wersji niemieckiej jest poprawnie) i o Peterze Mucke . W kontekście Roberta jest, że sześciu późniejszych kierowców F1 jeździło różnych seriach juniorskich właśnie w tym zespole (Vettel, Perez, Klien, Kubica, Winkelhock, Buemi), a także czterech obecnych kierowców DTM (Wittman, Spengler, Vietoris, Wehrlein).

Anonimowy pisze...

Można :)

Anonimowy pisze...

Można

kuczerxtr pisze...

dałbym sobie paznokcia zdjąć bo i tak mi zejdzie za miesiąc ;), żeby RK leciał cały sezon w WRC, ale na DTM na Hungaroring jeśli będzie Kubica jade na bank ;)

Mr DK pisze...

DTM nie będzie. Ogłosili testy i brak w nich RK.

Anonimowy pisze...

Coś mi mówi że będzie cytryna na poszczególne rajdy I DTM. Ostatecznie opcja 2 czyli cały sezon prywatną fiestą obsługiwaną w pełni przez msport, czyli team 2. Mam nadzieję że będą pieniążki na Chiny bo tam będzie mała stawka, asfalt i nikt nie będzie znał tras.
T VaNaT

Anonimowy pisze...

Zapomnijcie o Cytrynie i o DTM. Robert szykuje Fiestę na Monte i nie ma go w składzie Merca DTM.
Ludzie pora wyciągać wnioski z tego co się dzieje a nie bujać w obłokach...
Będzie prywatna Fiesta. Na jakich zasadach - to zależy od budżetu, nad którym Robert pewnie teraz pracuje.
Dajcie już spokój z tymi fabrykami itd. i zacznijcie trzeźwo patrzeć na sytuację. Prawda jest taka, że ważą się teraz losy Roberta w WRC. Jego przyszłoroczne wyniki w rajdach, na które się zdecyduje zależą od tego ile teraz grosza uzbiera. Od tych wyników zależało będzie czy zobaczymy go w WRC w 2017 a wy tu bujacie w obłokach i biadolicie o jakichś fabrycznych samochodach, Msporcie i takich tam. Jaka prywatna Fiesta obsługiwana przez Msport? Już to przerobił a sytuację każdy zna. Jaka Cytryna? Po co pakować się na sezon w nowe auto, nowy zespół i całe zaplecze? Jedyna opcja to jazda swoim autem, którego limity Robert już poznał. Najważniejsze teraz to zainwestować to auto na testy i rajdy żeby zmniejszyć awaryjność. Reszta w rękach Roberta...

Anonimowy pisze...

anonimowy 08:34
Dobrze napisane polać mu :)
Jak Robert uzgodni jak najlepsze warunki sponsorskie (testy cześci itd), żadna fabryka nie będzie potrzebna, aby robić dobre czasy i wyniki w poszczególnych rajdach. Wszystko w rękach Roberta. Będzie świetny sezon.

Anonimowy pisze...

Glupoty piszecie... sam Robert wiele razy mowil ze na takich warunkach jak w tym sezonie nie bedzie jezdzil. Skad niby wezmie kase na oplacenie sztabu 30 ludzi, testy przrd kazdym rajdem itp. Wy zejdzcie na ziemie. Albo obsluga przez msport/citroen albo nic.

Anonimowy pisze...

@9:11 tak mówił i potem stwierdził że reaktywuje byc moze swój team, także bedzie prywaciaż, zastanawia mnie tylko czy on naprawde wierzy ze wyeliminuje padanie auta, moim zdaniem nie, zaś będą kapcie i awarie, dobrze by zrobil jakby wrocil na tor, wole rajdy ale chlopak traci tylko reputacje na ktora cale lata pracował a farbyka go i tak żadna na 2017 nie zatrudni :(

Anonimowy pisze...

w kwestii roku 2017 i to co może pokazać Citroen to rok 2016 można równie dobrze poświęcić tak jak to zrobił Ogier.
Co do Fieściny, to dużo osób nie widzi jednego istotnego faktu (biorąc pod uwagę sytuację z Citroenem), że Robert Fiestę może wynajmować cały rok zainteresowanym natomiast na kilka rajdów wynająć DS3 z obsługą PH Sport, bo przecież aby startować danym autem nie trzeba go kupić.
Równie dobrze Kajto w ramach nagrody za ERC może mieć wsparcie od Lotosu na cały sezon w WRC i albo odkupią albo wynajmą od Roberta tak żeby Robert miał możliwość związania się z Citroenem.
Możliwości jest sporo a to że, Robert z ekipą czyścili Fiestę po ostatnim rajdzie co wiele osób odebrało jako przygotowania do Monte nie przekreśla innych rozwiązań...

Akurat całkiem przypadkiem powiązały się wypowiedzi Roberta co do jazdy w nie wszystkich rajdach z wypowiedziami kierowników Citroena jak i również o dostępie do innych aut niekoniecznie Fiest, ale to maki szczegół...

Anonimowy pisze...

Jeśli robert ugra taki budżet jaki miał w tym sezonie i przeznaczy go na kilka rajdów to będzie kasa na wszystko - części, testy itd. Proste.

Anonimowy pisze...

anonimowy 09:11
30 mechaników? Do każdej śrubki? Przy aucie może pracować max 10-12 mechaników, chyba że chodzi jeszcze o dodatkowy personel zajmujący się: logistyką, papierami, przepisami, zamówieniami itp. ale wydaje mi się, że na to w sumie nie jest potrzebne 30 osób.

Anonimowy pisze...

@9:11
A kto powiedział, że cały sezon będzie jeździł? Dotychczasowy budżet powinien wystarczyć na solidne przygotowanie fiesty do kilku wybranych rajdów.

Anonimowy pisze...

Ludzie, RK czyści Fiestę, bo po każdym rajdzie to się robi. Miał ją zostawić całą ubłoconą na kilka tygodni w garażu? Tu nie ma drugiego dna. Po każdym rajdzie rozbiera się samochód, robię przegląd.

Anonimowy pisze...

Wy cigale gadacie że można poświeci rok jak ogier, ale ogier poswiecil rok majac kontrak na starty w roku jeszcze nastepnym, a Robert co? G... ma a nie kontrakt na 17', Citroen wezmie Meeka i Thiery'ego jak sie skusi a jak nie to pewnie Kubicy nie wezmą bo twierdza ze po szutrach nie umie i Matton ma uraz, Hyundai w sumie ma sklad, sordo punktuje ladnie wiec nie wymienia, paddo wiadomo, rozwojowy, Ford? jaja se robicie, ten pojdzie co da wiecej... Toyota? Patrzcie kto tam na testach jeździ, będą b-klasowi kierowcy a jak nawet ktos z aktualnego topu to Roberta akurat do nich bym nie wsadzał.

Seweryn F1 pisze...

a ja wierzę, że Rob będzie w DTM! odpocznie, podreperuje kasę i można wracać do rajdów. Tor to jego naturalne środowisko i mocno się zdziwię i nie zrozumiem Robcia jeżeli wybierze jakieś podrzędne rajdy. Szkoda niszczyć reputację bo powoli zacznie (o ile jeszcze nie zaczął) odsuwać się w niepamięć. Nie, nie u polskich kibiców, ale na świecie. Zobaczymy...
Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Wygląda na to że Wilson nie skreślił Evansa i nadal rozważa opcje że może on dzielić fotel w asfaltowych rundach. Oj dzieje się w tym Msporcie, nie wiem po co tyle tych kombinacji, czy to też ze względu na kase...

Anonimowy pisze...

Do Admina: Rajd GB jakoś nie został jeszcze opisany u góry przy flagach. Tak dla porządku.