Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

sobota, 21 listopada 2015

Kubica przygotowuje Fiestę

Na portalu omnicorse.it ukazał się kolejny wpis Roberta Kubicy podsumowujący ostatni rajd. Polak zdradził w nim, że przygotowuje swoją Fiestę do Rajdu Monte Carlo i ma nadzieję, że niebawem "będzie mógł przekazać dobre wieści".

Błoto, tak wiele błota. Nawet po opuszczeniu Walii, zajmowało ono sporo czasu podczas kolejnych dni. Samochód potrzebował troski po Rajdzie Wielkiej Brytanii. Nie było żadnych wypadków, nie była zatem uszkodzona, ale ilość wody i błoga była ogromna po 4 dniach rywalizacji. Uwielbiam pracować nad samochodem, ale od początku tygodnia wyjęliśmy z niego mnóstwo błota!

Znam każdy element mojej Fiesty


Myślę, że jest to element pasji, którą ma się do sportu. Muszę poświęcić się w tym aspekcie po rajdzie i spędzić nad tym kilka dni, dlatego napisanie wam, jak poszło mi w Wielkiej Brytanii zajęło mi nieco więcej czasu.

Problemy na shakedownie


Myślę, że ten rajd był podsumowaniem drugiej części sezonu w moim wykonaniu. Miks pecha i momentów, w których moja forma i przyjemność z jazdy były bardzo wysokie. Weekend nie zaczął się w najlepszy sposób, bo na shakedownie mieliśmy problemy - coś zepsuło się w skrzyni biegów i straciliśmy olej. To wszystko wpłynęło na morale, ale następnego dnia rozpoczęliśmy dość ostrożnie. Mieliśmy dobry rytm, bez przygód, ale wiedzieliśmy, że to będzie długi weekend.

Przebita opona na 3. OS-ie





Na trzeciej próbie mieliśmy kapcia kilka kilometrów po starcie. Straciliśmy prawie trzy minuty. Popołudniu straciliśmy kolejne 30 sekund [p moim wyjeździe. Niczego nie uszkodziliśmy, ale błoto zebrane z przodu sprawiło, że znacznie podniosła się temperatura.

Dwa nocne OS-y


Drugi dzień rywalizacji rozpoczęliśmy z właściwym podejściem. Czekało nas 105 kilometrów zanim mogliśmy zmienić opony, ale nasze czasy były równe i dobre. Potem przyszły dwa ostatnie OS-y tego dnia, rozgrywane w nocy. Ostatni raz jeździłem po ciemku na szutrze rok wcześniej, ale pomimo tego, że widoczność nie była dobra (ze względu na deszcz i wiatr), podobało mi się. Wiatr był szalony kiedy czekaliśmy na dojazdówkach, nawet w samochodzie. Czuliśmy się jak podczas turbulencji w samolocie.

Moc ostatniego dnia


Ostatni dzień wynagrodził nam trudy dwóch wcześniejszych. Zaczęliśmy dobrze, ale zużyliśmy opony, dlatego na Power Stage założyliśmy dwie nowe. Poszło bardzo dobrze i na dwóch ostatnich OS-ach zajęliśmy 2. i 3. miejsca. Byłem naprawdę zadowolony z tego, jak prowadziłem, a warunki były niesamowite - błoto i szalony deszcz, ale przyczepność była dobra mimo dużej ilości wody i udało mi się znaleźć właściwe czucie. Bez problemów moglibyśmy aspirować do 4. czy 5. miejsca, ale 3. miejsce na ostatnim OS-ie było dużą satysfakcją.

Niezawodność


Mieliśmy problemy w rajdach, szczególnie na początku sezonu, kiedy doświadczaliśmy miksu moich błędów i pechowych okoliczności. Ale od kilku rajdów byłem zadowolony z tempa, jakie mieliśmy. Czasem problemy techniczne przeszkadzały nam w kluczowych momentach, co nie jest dobre na morale, ale z tygodnia na tydzień miałem poczucie właściwego rozwoju.

Przygotowuję Fiestę na Monte Carlo


Wiele osób pyta mnie, co będę robił w 2016 roku. Moja Fiesta jest rozebrana, ale powoli przywracamy jej wygląd, żeby była gotowa do powrotu na trasy w pełnej formie. Pracuję nad tym, aby walczyć o czołowe pozycje w Monte Carlo, pierwszej rundzie WRC 2016, ale na tę chwilę nic nie jest jeszcze pewne. Nadchodzące tygodnie będą kluczowe i mam nadzieję, że niebawem będę mógł przekazać wam dobre wieści.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

78 komentarzy:

poldek pisze...

W końcu Robert optymistycznie :D

oby, trzymam kciuki

POWODZENIA

Anonimowy pisze...

Oby nie picował do sprzedaży, odpukać.

bambitzu pisze...

no i takie rzeczy lubie czytać !!! nie interesują mnie na ta chwile wyniki tylko fakt czy Robert załapał bakcyla na 100 % , bo jesli tak to nie odpusci , a wtedy wyniki przyjdą same... brawo Robert nie odpuszczaj !!! wal....ć głąbów z fabryk skoro kasa jest ważna ponad wszystko. cenniejsze bedzie jesli jako samotny fighter im dokopiesz ,a moze nawet wygrasz z 2 -3 rajdy ,lepsze to niz bys miał sie telepotać na czyiś warunkach,i chować honor w kieszeń bo z łaski Cie zatrudniłi. nie chcą to nie !

Anonimowy pisze...

Trzymam kciuki za powodzenie. Mam nadzieję, że uda się jakimś sposobem wystartować w paru rajdach WRC w przyszłym roku, bo na pełny sezon to pewnie nie powinniśmy liczyć.

Anonimowy pisze...

Pozytywnie :)

hq pisze...

No i takie coś się czyta jak poezję :)

Jedna rzecz się klaruje - raczej Fiesta pozostaje, widać już ją poznał i jest z niej zadowolony, potrzebuje tylko namiotu trochę bliżej Malcolma i będzie gitez :)

Jacek Krysiak pisze...

Podziwiam tego człowieka!

Anonimowy pisze...

czyli jest tak jak pisaem wczesniej.. gra na czas i zwloke by osiagnac wiekszy kapital.. a praktyce wyglada to tak.. albo wiekszy kapital niz w tym roku albo nie jezdze wcale.. i ma racje bo robic za 5 chlopow sie nie da..

MairW78 pisze...

Takich informacji więcej. Czysty zrozumiały przekaz bez negatywnego zabarwienia. Super :)

Anonimowy pisze...

nareszcie powialo optymizmem...a najlepsze to,że "będzie mógł przekazać dobre wieści".Dobre wiesci to jazda w WRC,a to oznacza dobre pieniądze od sponsorów.Czekamy...

Jaro75 pisze...

Robert Twardy Pierwszy :)

Jakub Zydorczak pisze...

To są bardzo pozytywne wiadomości!
Myślę, że Robert w tym sezonie nie pokazał jeszcze wszystkiego co potrafi wycisnąć z Fiesty. Myślę, że on doskonale rozdaje karty. Nauczył się kilku bezcennych rzeczy, których nie ma zamiaru ot tak sprzedawać. Szczególnie jeśli idzie o fiestę. Kilka razy miałem wrażenie, że zmieniają ustawienia tak - żeby coś sprawdzić, przetestować ale żeby nie robić szoku wynikiem. Dlatego Robert siedzi mnóstwo czasu z mechanikami- nie od dziś, dlatego Fiesta zostaje, dlatego będzie prywatnie z większym budżetem a potem w 2017 Cytryna i tron. Wiem, poszalałem )
Cieszę się )
cubici

adam k pisze...

W sumie to i tak ostatni sezon dla tej fiesty w WRC, bo w 2017 zmienia sie specyfikacja, wiec sprzedawac fieste by kupic ds3 nie ma sensu. Zeby tylko byla bardziej niezawodna, tak jak opony i moze cos z tego wyjdzie

marcin wawrzyszyn pisze...

Cholera....ile ja bym dal zeby sobie z Nim pogrzebac w tej fiescie....moge nawet bloto nosic...:-)

TDSI pisze...

W końcu pozytywy. Nie od dziś wiadomo, że Robert dużo robi, mało mówi. A jak już mówi to o konkretach. Ostatnie zdanie Roberta z Omni daje nadzieję na pozytywny finał w kontekście WRC 2016. Ognia Robert!

pixon4 pisze...

Dość ciekawe zdjęcie.Teraz już w pełni rozumiem "defekt" Kubicy.

Anonimowy pisze...

Ja od zawsze twierdziłęm, ze rajdy sa przeznaczeniem Roberta. Niestety droga do niego była okrutna, ale w sytuacji w jakiej był Robert, czyli w F1, chyba jedyna, bo inaczej poprostu nie zrezygnowałby z wyscigow, a swiat straciłby najlepszego rajdowca w historii. Jeszcze zobaczycie.

sLaYeR pisze...

Trzymamy kciuki! :)

OZi pisze...

"Ej to jest więcej niż pewne, że będę dalej w to grał..." :D

https://www.youtube.com/watch?v=QKOszQks8OE

FORZA RK & MS !!!

Anonimowy pisze...

Nie wolno jezdzic prywaciarzom michelin czy o co chodzi?

adam k pisze...

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kase. Pirelli odpalilo pewnie cos prywaciarzom w WRC, zeby robili za testerow.

Anonimowy pisze...

Co do opon to może ten wpis coś wyjaśni dlaczego pirelli a nie michelin http://www.toprally.pl/opony_czarny_przekret_rajdow,17456.html

hno pisze...

No i niby dlaczego Pirelli?

Anonimowy pisze...

@adam k: skad ta pewnosc? Piszesz "pewnie", potrafisz to udowodnic? I dlaczego by mieli testowac? I dla kogo? Dla rajdow regionalnych? Bez sensu. To raczej zespoly wrc2 lub 3 testuja dla wrc, ale to tez malo wiarygodne.

@anonimowy 19:13: dzieki, interesujacy artykul

maSay2610 pisze...

Ciekawy ten wpis o oponach michelin. Hmmmm, raczej podchodze do tego z dystansem, ale pewnie coś w tym jest. Ale niestety pirelli dało dupy na pełnej lini w oponach szutrowych w tym sezonie

adam k pisze...

Wiem na bank, jak wiekszosc czytelnikow tego blogu, ze przed sezonem, kiedy jeszcze A-Style pomagalo Kubicy mieli calutka ciezarowke opon na testy, z Michelinem sobie tego nie przypominam. A co do testowania opon przez WRC2 czy nizsze klasy- umowmy sie, w aucie WRC opony bardziej sie zuzywaja, wiec testowani ich przez auta slabsze troche traci sens.

Anonimowy pisze...

A ja mysle, ze my wiemy zaledwie 10% tego, co sie naprawde dzieje, szczegulnie przed i po za rajdami.
Wiec jezeli piszesz, ze z michelinem tego sobie nie przypominasz, to nie znaczy, ze tego nie bylo.

I tak, wrc jest silniejsze niz wrc2, ale tez nie duzo i tez nie duzo niz s2000 czy r5. To nie sa przepasci.
Moje zdanie zostaje, ze trzech prywatnych wrc napewno nie testuje dla calej reszty rajdow. To nie robi zadnego sensu. Moje skromne zdanie

Anonimowy pisze...

życzę kasy tyle ile trzeba,
sponsora zainteresowanego polskiego,
byśmy jako Polacy mogli cieszyć się jak z Kowalczyk czy Stocha
panie Robercie i Maćku
niech was Opatrzność i JPII prowadzi

Anonimowy pisze...

Jak się nie jest zgłoszonym jako Producent, albo Team WRC to można co rajd sobie zmieniać opony i testować do woli. Tylko jak widać ekspozycja w TV jest traktowana po macoszemu i promotorowi się to nie podoba ;P

Anonimowy pisze...

W sumie to liczyłem na powrót Roberta ale na tor. Ale kolejny sezon będę napewno kibicował.

Anonimowy pisze...

Uffffff.... dobra wiadomosc.

Robert zapraszamy na testy w styczniu, w Austri! W zeszlym roku sie nie udalo ale moze teraz?

Anonimowy pisze...

Myśle, że Robert zostanie z Pirelli. Dopracują opony na szuter (na asfalt, asfalt deszcz, asfalt lód, asfalt śnieg - są bezkonkurencyjne). Kajto zdobył mistrzostwo Europy na pirelli i nie było żadnych problemów - to dobre gumy. Fiesta jest szybka, a jak Robert wzmocni serwis, nowe części itp. to myśle że w przyszłym sezonie oczy kibiców z całego świata będą skierowane na Roberta, bo to będzie jedyna okazja do emocjonowania się WRC w sezonie jak Robert będzie wygrywał z dominującym volkswagenem. Bedzie ciekawie, oby szczęście dopisało. Robert i Maciek trzymam kciuki.

notsure pisze...

A czy opony z mistrzostw europy nie są inne niż te z mistrzostw świata ?

adam k pisze...

Michelin nigdy nie dostarczył Robertowi ciezarówki opon na testy, tym bardziej, ze posrednikiem był M-Sport, a doskonale wiemy, jakie standardy reprezentuje ten zespół ( tu odsyłam do tekstu o oponach, który wrzucił ktos wczesniej.I ogólnie polecam cały cykl felietonów Antonego Warmbolda, mozna wiele sie z niego dowiedziec o M-Sporcie i o ciezkim zywocie prywatnego kierowcy rajdowego)

Anonimowy pisze...

Na śniegu też chyba dobrze się spisywał.

Anonimowy pisze...

Obstawiam RMC, RS. Te dwie rundy pewnie będzie chciał zaliczyć.

Anonimowy pisze...

Ale z tych tekstów wynika, że nie każdy kierowca prywatny traktowany był tak samo. Więc jest nadzieja, że będzie miał auto i części z tej lewej strony hali.
Pisałem już to i powtórzę - Malcolm potrzebuje kasiory na rozwój, a tylko Ford może mu ją dać, więc potrzebuje sukcesu, żeby pokazać, że ma możliwość stworzenia auta zdolnego wygrywać. A do tego potrzebny jest mu kierowca, który to potrafi.

Seweryn F1 pisze...

a więc jednak rajdy na 99% - no cóż Robciu niech moc będzie z wami! wolałbym tory, ale szanuję i podziwiam!!! FORZA ROBERT...t koniec wyścigów w znaczących seriach dla Polski! pozdrawiam

pieroluca pisze...

Gdyby Ford chciał, to by się już włączył w to ale niepotrzebnie kasy nie da bo fiesta w europie dobrze się sprzedaje i dodatkowej reklamy nie potrzebuje (m-sportu robi to za free by the way) natomiast mocno współpracują z niejakim panem Blockiem i angażują się na dużym rynku w stanach. Tam bardziej popularne są rallycross gymkhany i co tam jeszcze modne. No chyba, że USA dostało by rundę WRC, ale na to się nie zanosi.

Anonimowy pisze...

Przepraszam, że się nie dostrajam do optymizmu ale w LOTOS ktoś perfidnie rozpuszcza plotki, że Robertowi dają mało kasy, bo nie kończy rajdów. I takie wiadomości są kolportowane na stacje paliw. Jest ktoś kto to potrafi zmienić?

Kazik pisze...

Dopiero dzisiaj znalazlem ten link, napewno wielu z Was wczesniej widzialo z gory przepraszam za powtorzenie. Ale przypominam sobie problemy Robert mial z felgami i uwazam ze moze to weicej anizeliu przypadedk.....

http://www.toprally.pl/antony_warmbold_na_lamach_toprally_pl,17418.html

Co myslicie?

pieroluca pisze...

Gdyby Ford chciał, to by się już włączył w to ale niepotrzebnie kasy nie da bo fiesta w europie dobrze się sprzedaje i dodatkowej reklamy nie potrzebuje (m-sportu robi to za free by the way) natomiast mocno współpracują z niejakim panem Blockiem i angażują się na dużym rynku w stanach. Tam bardziej popularne są rallycross gymkhany i co tam jeszcze modne. No chyba, że USA dostało by rundę WRC, ale na to się nie zanosi.

Daniel Błażejczyk pisze...

Kazik, artykuł otwiera oczy i nagle wszystko staje się jasne. Wcześniej były tylko domysły...
Dzięki i pozdrawiam

bambitzu pisze...

kazik fenomenalny artykuł wyszperałes , masz za to duuuze piwo:D .Nasuwają się odrazu pytania, po której stronie stoi auto Roberta, czy o tym wie, i wkoncu czy jest szansa ewentualnie to zmienic na odpowiednia strone:D

Mateusz Cieślicki pisze...

Był ten artykuł opisywany obszernie już na blogu w osobnym wpisie.

Anonimowy pisze...

Trochę trzeba ostudzić oczekiwania. Kto śledził ostatnie dwa sezony, ten pewnie wie, że Fiesta miała przynajmniej jedną awarię na rajd. Chyba nawet sam Robert powiedział, że bez awarii udaje się zrobić do 100km odcinków specjalnych. Do tego dochodzą defekty opon/felg.

W poprzednim rajdzie Monte Carlo fiesta padła już na pierwszym odcinku specjalnym.

Będę trzymał kciuki, bo jaki pierwszy rajd taki potem cały sezon :)

Anonimowy pisze...

W Monte Carlo padla na pierwszym odcinku dlatego ze Robert udezyl przodem i uszkodzil obudowe od alternatora, jedyne co bylo dziwne to ten wypadek na przedostatnim odcinku, gdy poprostu hamulce przestaly dzialac.

Marek Sobiewski pisze...

Ja już pisałem kilka razy o tym (o teorii Warbolda), ale ciągle dostawałem po głowie, że sieję defetyzm o zagraniach Malcolma - o gorszej fieście. Nawet Mateusz jednego mojego posta kiedyś nie puścił jak udowadniałem sabotujące zachowania Forda , aby tylko RK nie wygrywał w 2014 z fabryką.
Teraz mam nadzieję, że sprawa się wyjaśniła dlaczego Robert fiesta psuła się na potęgę, a urządzenia teoretycznie nowe (półośka, alternator, felgi) niszczyły się po kilku kilometrach. Przypomnijcie sobie pierwszy rajd Roberta w WRC - co się już stało po pierwszym serwisie gdy Robert "niefortunnie " dla fabrycznego Forda prowadził w Monte Carlo 2014. Zachwyciliśmy się , byliśmy jako kibice mega szczęśliwi , że przed naszym Robusiem otwiera się MŚ w WRC.
Ale już po pierwszym serwisie w dziwny sposób Robert zamienił 1, 2 i 3 miejsca na OS'ach na dalsze dużo pozycje...
Dlaczego walnął w mostek? - moim zdaniem nieświadomy "odpowiednich" przeróbek w aucie po serwisie i zdziwiony, że jedzie wolniej, zaczął jechać na lub poza limitem , żeby znowu dogonić Ogiera....
TO była tylko kwestia czasu kiedy jakiś mostek lub drzewo powiedzą :"chodż do mnie!"..
Podobnie wyglądała reszta sezonu...
Mam nadzieję, że Robert to zauważył i m.in. dlatego kupił swoje auto aby mieć wgląd w to co jest wstawiane. Czy wiedział do końca ?? Czy to mu się udało??

Anonimowy pisze...

A może:
Sezon 2016: DTM + Okazjonalne rundy WRC + pomoc przy rozwoju modelu 2017 DS'a
Sezon 2017: Pełen sezon WRC w fabrycznym zesopole Citroena

Anonimowy pisze...

no coz, moge sie tylko dolaczyc do mich poprzednikow....
Smutne ale prawdziwe...TYM BARDZIEJ NALEZY DOCENIC ROBERTA I MACKA ZA ICH DETERMINACJE I WYTRZYMALOSC :-)
Podziwiam ich za to naprawdę mam nadzieje, ze beda mogli pokazac wkrotce, co potrafia.
sorry, nie mam polskiej trzcionki.
pozdrawiam.

Lux Perpetua pisze...

W kontekście artykułów Warbolda wypowiedź Kubicy: "Znam każdy element mojej Fiesty", brzmi jak ostrzeżenie: jak będziecie mi próbować wcisnąć części/opony II kategorii to to zauważę.

hno pisze...

" kupił swoje auto aby mieć wgląd w to co jest wstawiane."
A teraz Robert siedzi w garażu i montuje wszystkie części sam... auto jedzie do Msportu i tam robiona jest rewizja poszczególnych podzespołów, na skrzyni są plomby itd. więc za wiele tam nie dopilnuje

Łukasz Tuczyński pisze...

Telewizja klamie, igrzyska, teatr :-(

Anonimowy pisze...

Fabryczny samochód przejeżdża rajd na nowych częściach. Po powrocie do warsztatu rozbierają go do ostatniej śrubki. Wszystkie istotne części idą do odnowienia, gdzie sprawdza się je w poszukiwaniu pęknięć itp. Potem są czyszczone. Metalowe części, takie jak moje dolne ramię z Finlandii idą do maszyny, która czyści je stosując mieszankę oleju i piasku. Po wyciągnięciu z takiej ‘kąpieli’ wyglądają jak nowe! Części są numerowane i mają notowany przebieg oesowy. Wiedzieli więc doskonale, że moje ramię ma już X kilometrów oesowych. Nie było więc takiej opcji, żeby taka część była po raz kolejny użyta w aucie fabrycznym, albo nawet u uprzywilejowanych prywaciarzy.

Anonimowy pisze...

Będzie zabawa jeśli Robert skleci lepsze auto niż MSport i prywaciarze ustawią się w kolejce do RK po auta ;-) Teoretycznie możliwe.

Anonimowy pisze...

Niemożliwe ani teoretycznie, ani praktycznie. Robert musiałby sam sobie produkować części.

pio&aga pisze...

Ostatnie dwa sezony niby takie same awarie problemy awarie, ale jak nie było awarii to było konkretne tempo.

Ah ten Robert, tyle emocji nam daje... To będzie historyczna postać zobaczycie. Oby też Maciek w tym uczestniczył należy mu się. Oby po zwycięztwach płakał jak Alessandra przy Robercie :-)

Ten rok widzę parę rajdów w WRC i trochę wyścigów bo przecież Robert nie potrafi nic nie robić.

Seweryn F1 pisze...

jestem za!!!! wyścigi to by było coś:)

Anonimowy pisze...

Ciekawe czy ktoras polska tv by pokazywala DTM jakby robert tam przeszedl.

Mateusz Cieślicki pisze...

Motowizja pokazuje DTM.

Anonimowy pisze...

http://www.toprally.pl/swiat_awarii_antonyego_warmbolda,17773.html

Anonimowy pisze...

Bardzo fajnie zrobione video z podsumowaniem sezonu u Roberta.

https://www.youtube.com/watch?v=HdGNe0Iiw0I

Pewnie też już ktoś się tym podzielił wcześniej, ale mi jakoś umknęło. Jeżeli nie widzieliście, to miłego oglądania:-)

Pozdrawiam;
Bartek

Anonimowy pisze...

http://www.rally.it/il-futuro-di-m-sport-con-tanti-piloti-e-pochi-sponsor/

Anonimowy pisze...

Te Sku....yny którzy podmieniają części mogą przecież zabić nie tylko załogę - tak mi się przypomniała sytuacja z brakiem hamulców na mecie przy grubo ponad 100km/h (nie pamiętam który to dokładnie był rajd), gdzie musiał pewnie ratować się ręcznym....Dobrze że wtedy nikt nie zginął równeiż z kibiców.
Uważam, że ci od podstawianiu starych części zamiast nowych powinni siedzieć dostać wyroki odsiadki z paragrafu za zbiorowe narażanie życia. Przynajmniej

Anonimowy pisze...

A teraz niech wszyscy sobie przypomna co Robert robil fabrycznym RRC a co moze zrobic fabrycznym WRC... On juz w tym sezonie zmiazdzyl by stawke w takim DS3.

Anonimowy pisze...

Jesli Robert i Maciek nie dostana Cytryny to spale swoja :(

Kazik pisze...

Na przyszly rok w WRC ja stawiam na Roberta "Dawida" Kubice i nie na Volks "Goliata" Wagena!! W moim zdaniu nie ma nikogo w historii WRC ktory potrafilby zrobic to co Robert a Mackiem dokonali. Pamietajcie co Raikkoinen potrafil na rajdach? Moj tato zawsze mi mowil "polak potrafi!" Prosze panstwa kibice Roberta i Macka, badzmy dumni, i z calej Polski, z miasta czy ze wsi, czy z Ojczyzny czy poza Polska niech nasi uslysza na kazdym rajdzie dwa slowka w 2016 "POLSKA GORA!"

Anonimowy pisze...

przewidywania co do M-Sport w sezonie 2016 na stronie rally.it

- Ostberg oficjalnym kierowcą zespołu A na wszystkie 14 rajdów
- Evans i Tanak będą jeździli na zmianę w drugiej Fieście WRC w zespole A
- Bertelli będzie w zespole B
- ewentualnie Protasow w zespole B na 10 lub 11 rajdow
- ewentualnie Kubica w zespole B na 6 lub 8 rajdow

Anonimowy pisze...


W uzupełnieniu do Anonimowy z 22.22

Prada wykłada kasę i teamA Ostberg pełen sezon. Evans/Tanak dzielą fotel.
TeamB
Bertelli 11 rund
Kubica 6/8
Protasov 11

Anonimowy pisze...

Dla porządku: W nagłówku tu gdzie są flagi brakuje wyników rajdu GB.

Anonimowy pisze...

Też uważam, że gdyby nie deficyt finansowy sezon 2015 należał by do Roberta. Tylko z powodów politycznych jest tak a nie inaczej. To jest moje zdanie. I jeszcze jedno, gdy Kubica był w BMW bardzo wzrosła u nas sprzedaż tej marki. Tak samo może być i obecnie. Od tego trzeba zacząć negocjacje. Szkoda roku 2016, jeśli ma być poza WRC. I najlepsze, że stracimy my, tzn: kibice w liczbie kilkuset tysięcy, popularność Polski w Europie i w świecie, prestiż firmy, która poprzestanie tylko na reklamowaniu piłkarzy, czy innych sportowców, którzy nie mają szans na dogonienie Kubicy.

Anonimowy pisze...

Ludzie piszcie partykułę "-by" poprawnie!!!

Anonimowy pisze...

A co ty 10;15 k....wa nauczycoel tu maja prawo piss wszyscy

Kaczmar pisze...

Kazik ten sam artykuł przytaczałem jakieś hmm 8-10miesięcy temu, otwiera oczy

Anonimowy pisze...

Znaczy się, łącznie miało być? :)

Anonimowy pisze...

witam wszystkich, ciekawe informacje znalazlem dzisiaj, mianowicie Abarth planuje powrot do rajdow w WRC ze swoim nowym modelem Abarth 124 Spider w 2017. No coz, Robert i Fiat Abarth ?
oto Link:
http://www.autoblog.com/2015/11/21/fiat-124-spider-world-rally-car-rumor/

Anonimowy pisze...

Anonimowy z 10:15 ma rację! Nie ma co pod Jego adresem rzucać "rwami".
Nieraz czytając ciekawe komentarze, aż sie flaki przewracają od takich błędów.
Ale jeśli ktoś nie umie pisać poprawnie po polsku - to trudno...
"Polska mowa - trudna mowa" :-))

Anonimowy pisze...

Panowie a jak myślicie kto wyłożył kasę na fiestę Roberta? czy on ją kupił za swoje? a na rajdy wykładał Lotos czy może za sponsorował zakup? No bo to nie mała kasa, a na początku sezonu fiesta miała być zespołu A-style. Ale wiadomo jak to się potoczyło z nimi.