Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 17 listopada 2015

Kubica: Nie wiem kiedy, ale wrócę

fot. FB-Rajdowa Ośka
Na portalu Eurosport.Onet.pl ukazał się bardzo ciekawy wywiad z Robertem Kubicą, w którym Polak mówi, że na pewno pojawi się jeszcze w WRC, choć nie wiadomo, na jakich zasadach i kiedy. Kubica przyznał, że w tym roku musiał zajmować się zbyt wieloma rzeczami.


Bardzo ważne dla niektórych kibiców jest to, że Robert zamierza jeszcze pojawić się na trasach Rajdowych Mistrzostw Świata.

"W WRC można jeździć na różnych zasadach. Byłbym zdziwiony, gdybym nie wystartował już w żadnym rajdzie WRC, ale można pojechać też w WRC2 albo dla frajdy..."




Kubica przyznaje jednak, że nie wie, kiedy teraz wróci za kółko.

"W najbliższym czasie to mogą być dwa dni, a mogą być dwa miesiące. Zobaczymy. Dla nas sezon jeszcze się nie skończył, bo wracamy do naszej siedziby i dopiero tam trzeba wszystko dopiąć. Koniec jazdy to jeszcze nie koniec sezonu. Trzeba zrobić bilanse, wszystko podliczyć... Ostatnimi czasy niestety lub stety także tym muszę się zajmować..." - mówi Robert, który jednocześnie przyznaje, że w tym roku w ramach swojego zespołu wykonywał 5 różnych zawodów, a najmniej czasu zajmowała mu niestety jazda.

Pełny wywiad z naszym rodakiem przeczytacie TUTAJ.
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

45 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Myślę,że sporo się już wyjaśniło.
Lotos pozostaje głównym sponsorem ale z tym budżetem Robert może sobie pozwolić na kilka rajdów w sezonie dla fumu.
Robert wraca na tor do DTM.
Pozostaje tylko pytanie czy czasem nie będzie jakiejś operacji w niedługim czasie dlatego,że bardzo ostrożnie się wypowiada co do startu w Monte i sam nie wie czy wszystko będzie ok.

Anonimowy pisze...

Sorry ale "2 dni lub 2 miesiące" to mowa o wakacjach a nie o powrocie za kółko - wiec to wyrwane z kontekstu jak w onecie - bez obrazy

Anonimowy pisze...

Witam. do Anonim 14:56
Robert moze isc do DTM ale nie "wrocic" bo tam jeszcze nie jezdzil.
Dziwi mnie radosc wielu fanow, ktorzy sie ciesza tym, ze RK idzie do DTM.
No coz, to bedzie nowosc rowniez dla wielu kibicow. Poznac DTM i panujace
tam "warunki". Tak bylo rowniez na poczatku z WRC.
Mercedes wystawia do DTM 8 samochodow w 4 roznych zespolach. Dwa sa prawie rownorzedne, a pozostale???? Tu mam pytanie: czy kazdy FORD w WRC ma takie same mozliwosci? Czy myslicie ze w DTM pieniadze nie graja roli?
NIE SIEJE PESYMIZMU !!! Wiem, ze Robert ma na tym rynku dobre uklady, nie tylko Toto Wolff. Chcialem tylko tym wpisem ostrzec przed HURA-optymizmem.
Pozdrawiam
Wladyslaw /niestety z Niemiec/

Anonimowy pisze...

Z tym, ze w DTM miejsce dla Kubicy w najlepszym zespole znajdzie z pocałowaniem ręki.

Anonimowy pisze...

Ponownie witam,
Gutowskiego wpis w PS, http://www.przegladsportowy.pl/motosporty/rajdy,co-dalej-z-kubica-,artykul,621945,1,352.html
Jezeli Mateusz pozwoli?
Wladyslaw

Anonimowy pisze...

Ja też uważam, że z poniektórych wpisów wycieka radość, że Robert sobie idzie. Dlaczego ci inni kierowcy nie chcą do DTM? Wróci poziom, jaki był za czasów Kościuszki. Niech sobie Kajetanowicz nie myśli, że podbije świat. I najlepsze, że ci inni będą w WRC na Rajdzie Polski, który załatwił im swoim nazwiskiem i osiągnięciami Robert. Gdyby został w WRC na stałe, imprez mogłoby być znacznie więcej. Skorzystali by wszyscy, a zwłaszcza kasa państwowa i kibice. W końcu LOTOS to państwowa spółka, podobnie jak PKN Orlen. Cały czas grają pod interesy ludzi, którzy wykorzystują ich ignorancję w zainteresowaniach sportowych.

Anonimowy pisze...

Po tym artykule mozna wywnioskować, że na Robercie każdy che zarobić. Zespoły są zadowolone z jego obecności w WRC o podbija zainteresowanie sportem. Citroen nie chcEa mu jednak dać fotela skoro mogą mu go sprzedać w drugiej ekipie. Dlaczego? Bo zakladają, że promotor nie pozwoli na odejście Kubicy z WRC i te pieniadze się znajdą. Podobnie zresztą podchodzi do tego M-Sport. Promotor też jest zadowolony z tego, ze Kubica podnosi oglądalność, ale nie chce za to płacić. Prowadzi też swoją grę z zespołami. Dlatego Robert widząc to, chce pokazać wyraźnie, że nie będzie startował za wszelką cenę, więc jak chcą mieć zainteresowanie to muszą się o nie postarać.

Anonimowy pisze...

Berni na emeryture do WRC. Za jaja ich wszystkich wziąć, żeby sie obudzili.

Anonimowy pisze...

Opcja marzenie to rozwoj Toyoty i starty w DTM a w 2017 peły sezon.

kargul102 pisze...

Proszę o 1 slownie jeden przykład na świecie gdzie ktoś pomaga bezinteresownie czlowiekowi tylko i wyłącznie że ma talent w motorsporcie he he młodość naiwność :)

Anonimowy pisze...

Przykłady by sie znalazły ale nie w WRC i nie rozumię dlaczego piszesz tu o tym skoro nie ma to zastosowania w sytuacji Roberta. Kubica nie chce nic za darmo, to raczej wrc i zespoły chca cos za darmo.

Anonimowy pisze...

DMT jest najgorsze option. lepjej znowu w Fiesta "privateer" I pokasac jasde do swiata znowu, I czecac na "Factory drive" Sorry, ja pise slabo po polsku. Robert musi byc w "World Championship", w Formula 1 just nie, ale w WRC to dobrze... albo w WEC w Porsche????

Szymon pisze...

Każdy by chciał mieć Kubice tylko ,że za jego kase"jego sponsorów" a dla Roberta to żadna atrakcja fotele w fabrykach są już obsadzone niezależnie co tam sobie gadają szefowie i to nie tylko podług umiejętności czy talentów taki sport. Jak by Kubica nie był tak ambitny to by powiedział dajecie fotel i porządną ekipa albo mnie więcej nie zobaczycie w tym bajzlu i albo by dali albo spokojnie jeździł by sobie w jakieś serii wyścigowej za porządne pieniądze bez ciśnienia no ale to przecież Robert Kubica przyszły mistrz WRC tylko w którym sezonie pozostaje niewiadomą

Anonimowy pisze...

Colin wspierał Meeke finansowo... raczej profitów z tego nie miał :P

Anonimowy pisze...

Francuski Związek Motorowy wspiera i wspieral swoich kierowców. Teraz wspierają Lefebvre a kiedys tak wspierali mlodego Loeba

Anonimowy pisze...

Meeke odchodzi z Citroena, wiec jest miejsce dla Kubicy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Anonimowy pisze...

http://www.lequipe.fr/Rallye/Actualites/Rallye-de-grande-bretagne-pour-kris-meeke-la-victoire-etait-impossible/607993#xtor=RSS-1

Anonimowy pisze...

HUURRRRRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAA, HURRRRAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!

Anonimowy pisze...

Ale zdjęcie w tytule tego artykułu jest the best !!! gratuluję autorowi pomysłu:-)

Anonimowy pisze...

Mógłby ktoś przetłumaczyć ten artykuł?

Anonimowy pisze...

Dokłądnie przetłumaczy ktoś? Nie ma wśród nas ani jednego muzułmanina?

Macieju91 pisze...

Google nie gryzie (Translator)

https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=fr&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fwww.lequipe.fr%2FRallye%2FActualites%2FRallye-de-grande-bretagne-pour-kris-meeke-la-victoire-etait-impossible%2F607993%23xtor%3DRSS-1

Z prozą Sienkiewicza, czy wierszami Kochanowskiego równać się to nie może ale kontekst wypowiedzi jest zrozumiały

Nie bardzo rozumiem skąd ten hura optymizm...

pio&aga pisze...

nic tam ciekawego nie pisze.
nie czekajmy na oferty bo możemy się zawieść. liczmy ze Rob nie zerwie z WRC i wracając zrobi wejście smoka.

teraz niech sobie pojezdzi w wyscigach DTM czy cuś, okrzepnie nabierze pewności siebie i kasy i potem będzie się działo.

Anonimowy pisze...

Wspaniale nasz ty przewodniku. Tylko, ze google tłumaczy to źle. Szczególnie zdanie, ze Meeke nie bedzie jeździł w oficjalnym Citroenie.

Anonimowy pisze...

Je ne piloterai plus de Citroën officielle en 2016 mais il reste quelques semaines avant de repartir pour une nouvelle saison et trouver un nouveau volant.»

To znaczy, że nie bede pilotem oficjalnego, zle pozostaje kilka ytgodni przed startem nowego sezony, zeby znaleźć fotel w innym zespole.

Anonimowy pisze...

To znaczy, że nie bede pilotem oficjalnego Citroena, ale pozostaje kilka tygodni przed startem nowego sezonu, zeby znaleźć fotel w innym zespole.

Anonimowy pisze...

Hurrraaaa bedzie miejsce dla Roberta !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jaro75 pisze...

A może poczekać spokojnie na oficjalne wiadomości.Czy to teraz czy w przyszłości ale pewne bo po co się rozczarować.
Ja siedzę spokojnie i niczym się nie podniecam dopóki Robert czegoś nie powie jasno i na temat.

Anonimowy pisze...

Przeciez Lefebrua ma zapewniony fotel. Czym sie podniecac? Zaklinacie rzeczywistosc.

Anonimowy pisze...

Lefebr akurat nie ma fotela bo Citroen stwierdził, ze musi sie duzo jeszcze nauczyc.

Anonimowy pisze...

Jeżeli chodzi o tekst francuskiej gazety gdzie Meek opowiada co i jak, nie jest napisane ze juz nie bedzie kierowca Citroena. Jest to niewiadoma a on musi szukać nowego pilota!! i moze innego miejsca np M-sport

Anonimowy pisze...

Wszyscy jakoś zapominacie, ze Prawi I Sprawiedliwi dorwali sie do wladzy. Beda szukali kasy na obiecane 500zl, wiec pewnie skonczy sie sponsorowanie.

Jan Jan pisze...

Tu nie ma co zaklinać, przepowiadać, zgadywać. Robert dał wyraźnie do zrozumienia, "ja zrobiłem wszystko co mogłem, tym co miałem". Albo będzie jeździł w zespole fabrycznym, albo sporadycznie dla frajdy (Monte Carlo, Polska, Finlandia, Niemcy, Francja, Hidzpania, moze kilka mniejszych).
Szans na angaż w fabryce praktycznie nie ma ale rozważmy kilka opcji:
1. Latvala odchodzi z VW w jego miejsce Mikkelsen, trzecie auto dla Roberta. Brak konfliktu sponsorów naftowych.
2. W citroenie Ostberg pomimo bezbarwnego sezonu ma chyba silne wsparcie sponsorów, więc jest nie do ruszenia. Kris raczej odejdzie i tu pojawia sie światełko w tunelu.
3. Hyundai, sprawa jasna Paddon za Tierego. Ale Belg tego nie akceptuje, ucieka do Forda. Znów pojawia się malutka szansa.
4. Ford może pozbyć się dwóch kierowców i tu są największe szanse. Jednak jest to najsłabszy zespół i nawet najlepszy pakiet od Malcolma nie gwarantuje konkurencyjności.
Wedlug mnie najlepsza byłaby opcja 1. Niestety jest prawie nierealna. Wszystkie inne serie wyścigowe będą zaczynaniem od nowa. Sam RK mówił, że nie chce zostawić tych dwoch lat nauki w WRC, ale jak nie będzie innych opcji.
Totalną fantazja jest start na cały sezon w ERC i kolejny tytuł.

Anonimowy pisze...

Ja tak się zastanawiam czemu Sołowow nie sypnie trochę...stać go jakby nie było:)

Anonimowy pisze...

Jest jeszcze opcja - cały sezon w WRC2 w prawie fabrycznej Cytrynce.

Kowal pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

A sprawdzales date artykulu? :)

Anonimowy pisze...

A morze cytryna z pH sportu?

adam k pisze...

No własnie sam sie zastwnawiam, czy jadąc cytrynką w WRC2, Robert nie zdobyłby wiecej punktów niz ta dziadowską fiestą. W 2013 ładnie podgryzał wurce, ale wtedy w WRC2 jezdziły auta RRC, a teraz R5, ktore z tego co mi sie zdaje są słabsze

Kowal pisze...

Fakt. Pojawiło się to na stronie głównej tego portalu więc nie patrzyłem na datę. Przepraszam za zamieszanie;-)

Anonimowy pisze...

Aha moze bedzie jeszcze szanasa jezeli Matton od niedzieli rozmawia nie tylko z Meekem i Ostbergem ale z innymi kierowcami, trzyman ciuki

Anonimowy pisze...

przepraszam.. przeczytalem tutaj http://www.wrc.com/en/wrc/news/november/matton-decision-/page/3004--12-12-.html

Anonimowy pisze...

Nie chrzancie głupot. Robert bedzie jezdził fabryczna cytryna i tyle. Reszta to tylko zasłona dymna.

Anonimowy pisze...

@01:13
Zasłona dymna to chyba Ty jesteś.

Anonimowy pisze...

@21:40

Możesz zacytować, gdzie jest napisane, że nie wiadomo?