Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

piątek, 16 października 2015

Kubica wspomina karierę w BMW Sauber

"To moment, który ja i zespół zapamiętamy na zawsze" - mówi Robert Kubica o swoim zwycięstwie w Grand Prix Kanady 2008. Polak był jednym z byłych kierowców ekipy, którzy wypowiedzieli się w związku z jubileuszem 400 startu, który zespół z Hinwil będzie niebawem świętować. Statystyki Kubica w Sauberze są wprost fenomenalne.



"Wspaniale wspominam czas, jaki spędziłem w Sauberze. Z pewnością jednym z najważniejszych wydarzeń jest moje pierwsze podium w Formule 1, które świętowaliśmy na Monzy w 2006 roku. Finiszowałem na 3. miejscu w moim 3 w karierze starcie w F1 po tym jak awansowałem z roli rezerwowego kierowcy. Wierzę, że to 3. miejsce było bardzo ważne w kontekście mojej dalszej kariery w F1. Pozwoliło mi również pokazać potencjał samochodu. Pamiętam też zwycięstwo w Grand Prix Kanady w 2008 roku i to jest na pewno moment, który nie tylko ja, ale i cały zespół, będziemy pamiętać zawsze" - powiedział Robert Kubica cytowany przez oficjalną informację prasową zespołu.

Sauber zaliczy 400. start w Formule 1 podczas najbliższego Grand Prix USA. Jak dotychczas to Robert Kubica był jedynym kierowcą, który był w stanie dać temu zespołowi zwycięstwo w F1 - zarówno w wyścigu, jak i kwalifikacjach. Kubica zdobył większość miejsc na podium dla Saubera (9 z 17).

W barwach Saubera Kubica startował 57 razy i zdobył 137 punktów. To najlepsza średnia spośród wszystkich kierowców tej ekipy. Tylko wtedy, gdy w zespole jeździł Kubica, był on w stanie stawać na podium klasyfikacji konstruktorów, zajmując w sezonie 2007 drugie miejsce, a w sezonie 2008 trzecie.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

20 komentarzy:

kargul102 pisze...

Piękne chwile ,czas coś do tego dorzucić a nie trzepać piane

Anonimowy pisze...

Zawsze pamieta sie te dobre rzeczy z przeszlosci.
Jednak ten zespol sam nie wierzyl w to, ze RK moze zostac Mistrzem Swiata. Skupil sie na pomocy zazdrosnikowi Nickowi, bo chcieli miec dwoch kierowcow w pierwszej dziesiatce.
Jak wygladalyby statystyki gdyby zespol mial inne podejscie i nie bylo tylu wpadek?

Unknown pisze...

Nie zapominajmy o 2009 i najgorszym sezonie Kubicy w F1, oraz o wspaniałych decyzjach związanych ze wspieraniem NH gdy robert walczył o mistrzostwo. Zbyt jednoplaszczyznowe ugryzienie tematu :D no ale to święto a nie podsumowanie wiec pewnie dlatego są tylko rzeczy dobre

Fabek pisze...

@17:01

Statystyki zostałyby uzupełnione o Mistrzostwo Świata w 2008r. gdyby nie tępota szefostwa BMW Sauber.

Anonimowy pisze...

NIe wiedziałem, że Robert miał takie wspaniałe parametry przez pryzmat Saubera. ...znowu się wzruszyłem, ten facet jest wielki! Od 10 lat to sportowiec , który daje mi zawsze największy dreszcz emocji sportowych.
Chciałbym aby komuś z ekip fabrycznych przedstawił teraz komplet takich statystyk, aby Robert wreszcie mógł powalczyć w 2016 z kierowcami VW.

Anonimowy pisze...

Czy ten facet zawsze musi mieć pod górę ??!!

Anonimowy pisze...

Szkoda, że przemilczano w tych statystykach, że łącznie w czasach BMW-Sauber to Heidfeld zdobył więcej punktów...

Mateusz Cieślicki pisze...

Anonimowy 18:47 - nigdy nie pojmę takich ludzi jak Ty :)

OZi pisze...

Zwycięstwo Roberta w Montrealu to jest największe osiągnięcie polskiego motosportu!

OZi pisze...

@MC ja też nie :) z lamusami nie ma co dyskutować :) pozdro all

Anonimowy pisze...

https://www.youtube.com/watch?v=IDa08QaifFI

super

Anonimowy pisze...

https://www.youtube.com/watch?v=aWzo_FVGTcU

to jego naturalne środowisko

Anonimowy pisze...

https://www.youtube.com/watch?v=UCp0MxZDa1s

o kurcze żeby tak było znowu.......................... tyle emocji Dzięki Tobie Robcio

Anonimowy pisze...

https://www.youtube.com/watch?v=OyPMB44LBnM

KUŹWA TO BYŁY CZASY KUBEK NA TOR

Jaro75 pisze...

16 października 2015 18:47

To ja się spytam - no i?
I nic,bo nie miał tego czegoś co ma Robert a mają tylko nieliczni.

Robert miło wspomina ale chyba oddech złapał dopiero w Renówce a teraz brakuje tego właśnie uczucia w WRC.Jeżeli trafiłby podobnie to końmi z rajdów Robera się nie wyciągnie.

Marek Wójcik pisze...

@18:59
Przecież to proste...
Przecież tu chodzi o to, żeby dokopać, a nie docenić. Normalnie - anonimowo, bezkarnie.
Od groma takich...

ddoc pisze...

Literówka w nazwisku Roberta. Ostatnie zdanie wstępu "pogrubioną" czcionką.
Uprzejmie proszę o korektę, pozdrawiam! :)

Anonimowy pisze...

Anonim 18:47 - a pomyślałeś o tym ile wyścigów rozegrał Nick, a ile Robert w barwach BMW SAUBER ?

Seweryn F1 pisze...

@18:47 - brak słów! ciesz się chłopaku z tego co jest napisane! Heidfeld pfffff

Adi pisze...

Kurde, aż smutno sie robi jak pomyśleć że Kubica nie chce wrócić juz do F1