Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

czwartek, 8 października 2015

Kubica rozważa też powrót do WRC2

fot. Aleksandra Wrońska
Kolejne zaskakujące wypowiedzi Roberta Kubicy przynosi najnowsze wydanie magazynu Autosport. Polak przyznaje w nim, że nie wyklucza powrotu do WRC2. Na tę chwilę, nawet sam kierowca nie wie nic o swojej przyszłości.


"Jestem w tym sporcie, bo jest on moją pasją. Ale chcę być również konkurencyjny. Brakuje nam środków i testów, a chcemy wszystko robić poprawie. Może mniej rajdów i więcej testów będzie dobrą opcją na przyszły rok. Może pójdziemy do WRC2" - mówi na łamach Autosportu Kubica.

"Na ten moment budujemy dom bez fundamentów" - dodaje Robert.

Przypomnijmy, że Polak nie wyklucza również powrotu na tory wyścigowe czy połączenia startów w rajdach z wyścigami. Niestety, ostatnie zdanie dotyczące budowania domu bez fundamentów wydaje się być niepokojące w kwestii ewentualnych funduszy na przyszły sezon.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

53 komentarze:

Anonimowy pisze...

Smutne to, no ale co zrobic :/

Michał Majewski pisze...

Lotos się wycofuje ze sponsorowania rajdów. Mają teraz duże inwestycje związane z rozbudową rafinerii. A sponsorowanie rajdów i repry to za dużo. Także albo weźmie go jakiś fabryczny team albo o budżet będzie niezwykle trudno.

Anonimowy pisze...

I na czym mialby polegac ten powrot do wrc2 krok w tyl znow zdobedzie mistrza troche rywalizacji i znow powrot do wrc z nadzieja na fabryke.

Anonimowy pisze...

To byłoby bardzo głupie posunięcie. Myślałem, że Robert jest ambitnym facetem. Tak jakby po kilku sezonach w F1 chciał wrócić do Formuły Renault albo F3. Oczywiście nie można zabronić Robertowi jeżdżenia dla przyjemności, ale on w WRC-2 już sobie pojeździł i objechał wszystkich w swoim pierwszym poważnym sezonie.
Rozumiem też, że prowadzenie swojego teamu to ciężkie zadanie i wolałbym aby ktoś to robił za Roberta. Super byłoby gdyby znalazło się finansowe wsparcie, ale jeśli nie to trudno. Nie widzę sensu wracać do WRC2.
Fabryczny team jest raczej niemożliwy, nikt nie rozważa już kierowców w wieku Roberta w dodatku z jego ograniczeniami. Szkoda, bo taki wielki kierowca znalazł się na rozdrożu. Może sobie iść do DTM, ale chyba sam nie będzie do końca z tego zadowolony.

Anonimowy pisze...

Lotos zakłada własny Team w WRC2 - Kubica i Kajto :)

Anonimowy pisze...

Może by to nie było głupie.Fabia jest zaskakująco mocna ostatnio. Może by jeszcze zdobył troszkę doświadczenia i zbudował zespół do startów WRC bo na razie to jak sam to nazwał nawet fundamentów nie ma.
Na pewno mniej pkt. nie zdobędzie w wrc2 niż w tym sezonie.
A koszty jakieś -40%
Szkoda tylko,że by startował dalej w stawce i w TV na pewno go nie zobaczymy.

Jak dla mnie Soloż powinien wyłożyć kasę na WRC i transmisję w polsat sport a dekodery by schodziły jak ciepłe bułeczki.
Wtedy bym rozważył Fabie WRC tylko nie wiem czy jest taka dostępna.
Skoda by też na tym skorzystała.

Anonimowy pisze...

Jak dla mnie WRC2 to nie najgorsze rozwiązanie. Jeżelii Robert właśnie tak by postąpił to nie mam wątpliwości, że chce ugrać w rajdach jak najwięcej. Aczkolwiek nwm czy nie było by to z jego strony zbyt duże poświęcenie,choć jak wiemy do poświęceń zawsze jest zdolny.

Anonimowy pisze...

Zostaje crowdfunding (tak jak kiedyś zrobił to Kobayaschi)

Paweł Bednarczyk pisze...

Naprawdę jest mi szkoda tego faceta. Kompletnie nie rozumiem polityki tych zespołów fabrycznych i doboru kierowców. VW ok Ogier i Latvala w pierwszym teamie ale Mikkelsen?? Przecież ten kierowca nie jest wstanie wygrać rajdu ani zagrozić Ogierowi i Latvali. Ma do dyspozycji najlepszy samochód i nie potrafi go wykorzystać co to za sztuka być na trzecim miejscu w rajdzie takim autem. Kubica jest szybszy od Mikkelsena, Evansa i nawet od Neuvilla, Paddona i Sordo. Jako jedyny kierowca prywatny jest w stanie pojechać tempem szybszym niż Ogier i regularnie być szybszy od wielu kierowców w teamach fabrycznych. Sam ten fakt powinien być znakiem dla fabrycznych teamów by dali mu kontrakt. Sam fakt skupienia się wyłącznie na jeździe a resztą zajmuje się zespół napewno dał by efekt w regularnym dojeżdżaniu do mety i zdobywaniu punktów. I nie boję się napisać, że Kubica szybciej dałby Hyundai'owi czy Citroenowi tytuł mistrza świata. VW jest kompletnie poza zasięgiem bo nikt nie da mu auto by mógł regularnie bić Ogiera.

Anonimowy pisze...

Mysleliscie juz o tym moze moglby zrobic taki rok testowy dla Toyoty? Tak mniejwiecej jak to zrobil Ogier dla Volkswagena. Sorry, nie mam polskich literowek..

Ireneusz Ciejka pisze...

Jeśli Robert nie dostanie szansy na fabrykę to lepiej żeby jeździł w wrc2 dla fabryki bez awarii i kopał tyłki kierowcom wrc. To ciągle awarie samochodu najbardziej dobijają, rozczarowanie musi być ogromne jeśli wiesz ze pojedziesz bezbłędnie i nawet opony Ci w tym dodatkowo pomogą i coś nagle z samochodem dzieje się niedobrego. Wolę Roberta w wrc2 jak w mało popularnych wyścigach które nie usatysfakcjonują go w żaden sposób. Zresztą Robert kocha wrc tak jak kochał F1.

Anonimowy pisze...

" Budowanie domu bez fundamentu " - myślę, że bardziej chodzi tu o kwestię doświadczenia a nie budżetu, choć o budżet będzie niezwykle trudno jeśli wycofa się Lotos. Robert znalazł się w bardzo trudnym momencie swojej kariery. Powoli kończą się możliwości... F1 odpada, kolejny sezon WRC jako prywaciarz też nie ma większego sensu jeśli chodzi o skuteczność i końcowy wynik, WRC 2 jest krokiem w tył.
Jedyna słuszna droga to WRC w fabryce a z tym będzie chyba ciężko... Myślę, że możliwości jazdy Roberta na torze w jakiejś sensownej serii też nie są już takie jak kilka sezonów temu.
Oj nie zazdroszczę Robertowi. Ciekawe jak wybrnie z tej sytuacji...

Anonimowy pisze...

Czasem, aby zrobić dwa kroki w przód, trzeba zrobić jeden do tyłu.

Jaro75 pisze...

Rany...

Anonimowy pisze...

W sumie przez Fabie do VW najkrótsza droga. Tylko zespół musi być top bo inaczej będzie to samo co teraz.

Anonimowy pisze...

Zastanawia mnie jeden fakt, w Msport pracuje masa Polaków często oddelegowanych do prywaciarzy wynajmujących od nich. Jest Msport w Krakowie więc nie wierzę że nie można zebrać najlepszych ludzi zwłaszcza że cześć z nich jest podwykonawca dla Msport. Chyba że Robert nie ma zaufania do naszych.

Marek Wójcik pisze...

No dobra, Ludzie...
Kilka już osób poruszyło wątek wycofania Lotos-u ze sponsorowania Roberta - ogólnie rajdów. Ale gdzie są takie potwierdzone informacje?
Bo to trochę jak z UFO - podobno jest, ktoś widział...
Czy jest to po prostu zwykły fatalistyczny news "z dupy"?

Pomysł z WRC2 - kto wie? Zawsze to jeszcze jeden sezon zbierania doświadczeń. Zwłaszcza, że (być może) można ograniczyś wtedy sporo koszty.
Przecież w WRC2 też można się pokazać...

Mnie osobiście jakoś bardziej zmartwił ton wypowiedzi Maćka Szczepaniaka po Korsyce. Panowie kończą współpracę? Czy po prostu wszystko w przyszłym sezonie pozostaje zagadką?

I proszę nie piszcie już więcej "Robert wracaj na tor, bo tam twoje miejsce". Ile można?

Seweryn F1 pisze...

na samo słowo Skoda Fabia wzrdyga mną! już raz nią jeździł. Wystarczy

Lux Perpetua pisze...

WRC zainteresowałem się idąc śladem Kubicy, którego byłem i jestem fanem. Niemniej bardzo spodobała mi się ta seria, bardziej nawet niż F1. Cieszyłbym się gdyby RK został w rajdach, jak nie pełny sezon (ten też pełny nie był- opuścił 2 rajdy), to chociaż kilka rajdów jako 3 kierowca teamu fabrycznego.
Powrót to WRC2 byłby też niezły, gdyby szło za tym coś więcej (testy dla Toyoty, czy budowanie WRC teamu dla 2 polskich kierowców).

Ehhh mam nadzieję, że chłopaki sobie poradzą i sponsorzy/teamy fabryczne nie dadzą plamy.

OZi pisze...

Seb Ogier też na pewnym etapie swojej kariery cofnął się na rok do wrc2, w międzyczasie szykując coś specjalnego ;]

Anonimowy pisze...

Mi sie wydaje ze Robert juz ma jakis konkrakt na 2016, moze toyota i dlatego mowa o wrc2, moze m-sport bo Robert ma juz doswiadczenie z fiesta, a moze Hyundai udostepni 4 samochod dla Roberta bo Abring nie dostanie pelnego sezonu, a raczej z Sordo nie zrezygnuja bo ma przeblyski. Najbardziej prawdopodobne sklady wedlug mnie w przyszlym sezonie to: vw - Ogier i Latvala, citroen -Meeke i Ostberg, M-sport - Evans i Tanak, Hyundai - Neuville i Paddon, vw2 - Mikkelsen, Hyundai2 - Sordo i Kubica

OZi pisze...

żadna skoda!!!

Jaro75 pisze...

Idziemy z akcją do telewizji :)
Kto lubi i jest z Robertem po "stówce" na konto :))
Jak myślicie,ilu jest takich ? Sięgniemy poza granice.Tamci po "stówce" ale euro. Jak będzie z milion osób to kilka sezonów Robertowi zabezpieczymy :))

Anonimowy pisze...

Niektórzy piszą takie bzdury "tylko nie WRC2".

Pewne sprawy nie zależą od Roberta. Skoro WRC2 to musi być jakiś powód.

Anonimowy pisze...

Ja mogę zbierać pieniądze ;)

Anonimowy pisze...

Jezeli auto nie zawodzi, to Robert w tym roku jezdzi na asfaltach na poziomie Ogiera (patrz monte carlo, Korsyka) a na szutrach w okolicach 4-6 miejsca. Poniewaz ma slabsze auto (pirelki raczej roznicy nie niweluja), oznacza to dla mnie tyle, ze juz teraz na asfaltach jest najszybszym kierowca w stawce a na szutrach jednym z szybszych. Gdyby nie wybrakowana fiesta to Robert mimo swoich bledow mialby calkiem sporo punktow i ze dwa razy miejsce na podium. To nie jego wina, ze posi-adany przez niego egzemplarz fiesty w komplecie z oponami jest tak awaryjny. Jak dla mnie w zeszlym sezonie Robert znacznie odstawal od czolowych kierowcow (przede wszystkim bledami). Ilosc bledow Roberta w tym sezonie jednak drastycznie zmalala. Poza Ogierem nie widze w tym sezonie kierowcy, ktoremu by Kubica jakos szczegolnie ustepowal. Latvala, Meek tak jak Kubica potrafia byc szybcy (tez nie zawsze) ale tak jak Kubica popelniaja bledy. Ostberg, Evans, Mikkel-sen, Sordo popelniaja mniej bledow ale sa duzo wolniejsi od Ogiera i moim zdaniem rowniez wol-niejsi od Kubicy. Tanak, Paddon maja swoje pozytywne wyskoki ale ogolnie szalu nie ma. Neuville w tym sezonie daje ciala. Skoro niedoswiadczony Kubica juz teraz nie ustepuje innym kierowcom to szczerze mowiac nie wiem czego jeszcze musi dokonac, aby znalezc miejsce w fabryce. Moim zdaniem Robert w tym sezonie dokonuje cudow a przeciez z rajdu na rajd staje sie coraz bardziej doswiadczony i bedzie jeszce lepszy. Pozdrawiam Raubtier.

Anonimowy pisze...

Ja jestem za tym, by wpłacać RK na konto. Czy jest inne wyjście?

Anonimowy pisze...

Równie dobrze Robert może rozważać wyjazd na narty lub do Acapulco. Kubeł zimnej wody na głowę. Nasze błagania, zrzutki kasy nic nie dadzą. Co będzie uważał za słuszne to zrobi. Poczekajmy, bądźmy dobrej myśli. Trzeba wierzyć, że w przyszłym sezonie będziemy mogli Roberta oglądać regularnie w zawodach motorsportu na najwyższym poziomie.

!!POLSKA GOLA!!

Anonimowy pisze...

Mi się podoba pomysł. Jaro Co miesiąc to stówy nie usupłam ale raz na dwa miesiące no problem

Anonimowy pisze...

Szanowni PT Forumowicze, poczatki kariery Sebastiana Ogier'a to pasmi wyjatkowych wynikow i wypadkow, w efekcie ktorych popadl on w konflikt z szefostwem Citroena i wyladowal w Skodzie Fabii S2000 w kilka lat. Przy wsparciu nowych szefow pojezdzil w nizszej kategorii gdzie poznal odcinki i nauczl sie walczyc ze swa predkoscia. Moze zatem "PowrotRoberta" do WRC2 w tym kontekście nie jest takim zlym pomysłem, zwazywszy takze na fakt ze Hyundai zapowiada "samochod klasy R5 na sezon 2016"? Zycie i czas pokaza, ale najistotniejsze, "żeby latal po czarnym"! ;-)
KrisDriver

Anonimowy pisze...

Ja też mogę płacić abonament dla Roberta i Maćka. Z wielką radością))

Anonimowy pisze...

Kurwa ze w calej Polsce nie znajdzie sie sponsor dla takiego pozadnego chlopaka , WSTYD !!!

Anonimowy pisze...

Ludzie dajcie spokój z tym crowdfundingiem. Nie sądzę, żeby Robert chciał wyciągać pieniądze od zwykłych ludzi, kiedy z własnej kieszeni bez niczyjej pomocy mógłby sobie opłacić sezon w WRC. Tyle, że jest kierowcą zawodowym i nie chce już dokładać, tym bardziej, że nie ma gwarancji topowego sprzętu.

Anonimowy pisze...

Skoro gdybamy tutaj, uważam że Robert dostanie auto w Citroenie ale nie na cały sezon przekładany występami w WTTC, skąd Leob się wycofuje logiczna całość - może Robert się opiera takiemu scenariuszowi .. ale nie ma wyjścia i awaryjnie rozważa powrót do WRC2 chcąc przeczekać i w 2017 pokazać się w toyocie :D...

Robertpolska pisze...

Witam,
w tym sezonie Kajto powiedział wyraźnie, że muszą odpuścić 2 rajdy bo tak był rozpisany budżet/umowa z Lotosem na ten rok i nie mieli wyboru.
Z Robertem może było podobnie a może nie -tego się nie dowiemy.. Nie zmienia to faktu, że widząc wyniki jednego i drugiego w tym sezonie to Kajto był lepszą inwestycją..
Kasa i sponsorzy to mega ważny element w sporcie więc widząc, że Robert nie zwojuje świata nazwiskiem musi szukać rozwiązań poza rajdami..
Rozwiązanie tor+ kilka rajdów jest wg mnie bardzo dobre. Może nie zdobędzie tytułu mistrza w WRC czy DTM ale pojeździ odpowiednio przygotowany i nazwiskiem będzie promował 2 serie a nie jedną..
Pzdr

Jakub Zydorczak pisze...

"Kubica nie zwojuje świata" ?????? - co za bzdura!
Już wojuje skoro zmieniają kolejność startową, żeby go nie było widać w tv.
Już dobrze wiedzą, że jest szybki!
Tylko przeszkadza to co niektórym na górze.

A ja proponuję utworzyć fundację wspierania Roberta i corocznie jeden procent od dochodu wszyscy przeznaczamy na tę fundację. Myślę, że się trochę uzbiera a my straty nie odczujemy.
Panie Mateuszu! Pan jako zaufana osoba - została wytypowana do realizacji ))))
cubici

Anonimowy pisze...

A mi się wydaje ze Robert już rozmawial z Toyotą. Przecież oni też muszą już myśleć o składzie ale o tym jest cicho więc coś musi być na rzeczy że Robert myśli o WRC2.

Anonimowy pisze...

Ludzie opanujcie się z tym crowdfundingiem.

Anonimowy pisze...

1. Wnioskując po komentarzu Roberta o tym Izę ileś tam nowych felg (chyba 40) to pokaźna cześć całego budżetu - wydaje mi się ze ten budżet jest naprawdę bardzo skromny. Pytałem już tu na blogu ile kasy potrzeba na spokojny pełen sezon w jako takim finansowym komforcie i nikt mi nie podał żadnej kwoty. Ale teraz mam przeczucie ze to czym dysponuje Robert w tym sezonie to jest dużo dużo mniej niż sam sadziłem.
2. Jeśli jest tak ze mówimy tu powiedzmy o kwocie mniejszej niż 10 mln zł, to uważam ze zznalezienie 2 sponsorów dla Roberta żeby taki budżet zebrać nie powinno być żadnym problemem przy osobie Roberta + przy pożądanym profesjonalnym podejściu do rozmów z potencjalnymi partnerami. Tylko ktoś profesjonalnie musi się zając znalezieniem sponsorów a czuje ze chyba nie za bardzo mamy z tym do czynienia.
To są moje odczucia. Robert powinien mieć święty spokój z budżetami i kuzwa ktoś to powinien pod jego dyktando organizacyjnie pospinac. I to już powinien mieć pozamykane .na kolejny sezon. A nie prostować felgi kuzwa powykrzywiane w poprzednich rajdach. Wku...wina mnie ta cała sytuacja, bo chłopak robi co może a nikt mu sensownie nie pomaga.... To on ma jeździć po sponsorach ? Przecież jego wizerunek jest idealny nie tylko dla Marek opon, olejów silnikowych etc. Ale dla wielu innych branż. Szkoda gadać
Pozdrawiam Jarek

bambitzu pisze...

Chetnie sam bym przekazał jakas sumę tylko pytanie u kogo zaopatrzac miałby się Robert w sprzęt ? Skoro każdy widzi ze m sport to hu nie firma bo celowo bądź nie daje części drugiej jakości. Juz nie wspomnę ze jesli faktycznie jest tak ze od gornie utrudnia mu się prywaciarska karierę bo rujnuje to caly lad i porządek w świecie wrc to w ogóle nie ma to sensu. Może Robert tez to zauwarzyl i dla tego myślami wraca do toru albo poprostu jak sam mówi potrzebuje odskoczni i profesjonalizmu którego póki co nie może tu w satysfakcjonującej ilości zaznac i najzwyczajniej brakuje mu torowych wyścigów wiec jednego jestem pewien ..robert wybierze to co da mu poczucie szczęścia i jak sam mówi mogą to być nawet i gokarty wiec co by nie wybrał nie oceniajmy tego bo tak naprawde ważne aby jemu się podobało bo on to robi dla siebie i tylko dla siebie i na upartego nie musi nikomu się przypodobywac bo to nie jest sport uzależniony od zainteresowania kibiców.i tego mu zazdroszczę ze zrobi to na co będzie miał ochotę bez wchodzenia nikomu w dupe

Anonimowy pisze...

Robertpolska
Nie powiedziałbym, że Kajtek był lepszą inwestycją. Jednak Kubica ma mocne nazwisko, bardzo znane, i marketingowo nie ma co porównywać, zresztą w TV w reklamie Lotosu występuje Robert a nie Kajtek. Co do inwestycji sportowej, to Robert też w nizszej serii zdobył majstra, i to w pierwszym roku startów w WRC2. Żeby nie było Kajto to też dobry kierowca, chciałbym żeby kiedyś miał szansę pojechania cyklu WRC

Anonimowy pisze...

Szkoda

Kiedy Obiad pisze...

Mówi się, że Robert dobrze gra w pokera i dobrze blefuje. Chyba to prawda skoro wszyscy czytelnicy powrotroberta.pl wierzą w te przedsezonowe już spekulacje jak w Matkę Boską. Przecież wiadomo, że Robciu zostanie w WRC, pytanie tylko na jakich warunkach.

Radoslaw Fl pisze...

Ja dziwie się ze przy tej ilości fanów Robert nie bierze pod uwage wyjścia do nas po wsparcie.Mysle,ze akcja na jakimś kickstarterze pt. Zbieramy budżet na konkurencyjne starty w WRC w sezonie 2016 moglaby
się udać.

Ireneusz Ciejka pisze...

Ja wciąż jestem za pomysłem stworzenia strony na Facebooku skierowanej do fabrycznych zespołów, taki głos kibiców aby dali Robertowi szansę. Myślę, że gdyby tysiące kibiców zalajkowali profil to z pewnością zwiekszyloby to zainteresowanie mediów i zespołów fabrycznych. Warto spróbować, to nic nie kosztuje a może się okazać pomocne.

Anonimowy pisze...

a co podsumowaniem fantasy WRC?

Anonimowy pisze...

Napiszę to wielkimi literami, bo widzę, że ludzie niektórzy tracą kontakt z rzeczywistością: ROBERT MA DOŚĆ PIENIĘDZY ŻEBY UFUNDOWAĆ SOBIE WRC NA CAŁY SEZON, więc nie będzie żebrał, żebyście po stówce mu wpłacali jak jakiemuś żulowi.

Anonimowy pisze...

Panowie Robert hmm.... Temat może.... Po pierwsze z głodu nie umrze do końca życia będzie miał zarobki w okolicy 100tys zł a więc da się za to żyć po drugie ile ugryzie to POLSKIE! Nasze ! Z wynikiem czy bez majtek i kubek rally team tak bym mazyl sobie nie skromnie no i coś dla tych co piszą tu i mówią że wrc2 źle Ale wy wiecie tyle co rajdach co ja o piłce norznej... Kubek pojedzie wrc 2 Ale w mistrzostwach świata erc w ostateczności

Anonimowy pisze...

Budrzet na jeden rajd w WRC na poziomie prywaciarza prz pełnym sezonie średnio licząc to 100 do 300 tysięcy euro w zalerznosci od testów itp..... Ps dzień testów morze kosztować około 100tys zł opony zluzyty sprzęt mechanicy transport itd itp....

Anonimowy pisze...

Robert zapukaj do Sołowowa. On nie dość że ma kasy jak lodu, to jeszcze kocha rajdy.
T VaNaT

Anonimowy pisze...

Spokojnie ja mysle ze Citroen da mu szanse , sam widzialem jak Robert rozmawial z nimi w rajdzie Niemiec i jesli sprawa sponsoringu sie wyjasni to bedzie mial topowe auto .

Anonimowy pisze...

a podobno RK testował w Walii Fiestę R5 i Focusa WRC

adam k pisze...

ERC to jak sama nazwa wskazuje mistrzostwa europy, a sam Kubica mowil, ze nie ma sensu tam startowac, bo to zupelnie inna liga (znacznie nizsza)