Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

niedziela, 2 sierpnia 2015

Rajd Finlandii - niedziela (relacja live) [Aktualizacja godz. 17:00 - Fiesta rozebrana, wypowiedzi Kubicy]

W ostatnim dniu Rajdu Finlandii nie zobaczymy już niestety Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka, którzy wczoraj po pechowym i efektownym wypadku musieli wycofać się z rywalizacji. Dla Polaków to kolejny rozczarowujący rajd. Nie oznacza to jednak, że będzie nudno bowiem zaciętą walkę o zwycięstwo stoczą Jari Matti Latvala i Sebastien Ogier. Zapraszamy na relację z wydarzeń ostatniego dnia Rajdu Finlandii.

http://powrotroberta.blogspot.com/2010/07/robert-kubica-w-rajdzie-finlandii.html               http://powrotroberta.blogspot.com/2010/07/robert-kubica-w-rajdzie-finlandii-filmy.html
        http://powrotroberta.blogspot.com/search/label/Statystyki              http://powrotroberta.blogspot.com/2010/03/liga-fantasy-rajd-meksyku.html


Kolejność startowa


Jak było wczoraj?

Robert i Maciej rozpoczęli drugi dzień Rajdu Finlandii  bardzo pewnie i solidnie. Nasza załoga notowała czasy w pierwszej 10-tce, ale niestety mając ponad 20 minut kary za opuszczone piątkowe OS-y nie walczyła w klasyfikacji generalnej. Kubica i Szczepaniak zajmowali kolejno 7, 6, 5 i 9 miejsca na próbach pierwszej pętli.

Robert skarżył się jednak na prowadzenie Fiesty, dlatego przed drugą pętlą postanowił potestować i założyć twarde opony. Aby ten plan wypalił potrzebował jednak dobrej pogody i braku opadów. Oczywiście lunęło na OS-ach.

Kubica był w złej sytuacji, co pokazują jego miejsca na OS-ach - 7, 11 i 9. Na 18. OS-ie doszło, na zaledwie 300 metrów i 3 zakręty do mety Robert i Maciej wpadli w kałużę i wypadli poza trasę, rolując:

Robert Kubica crash Rally Finland
Niestety, mocne rolowanie...Relacja: http://powrotroberta.blogspot.com/2015/08/robert-kubica-w-rajdzie-finlandii-dzien.htmlVideo: Kalle Harju#Kuibca #WRC powrotroberta.blogspot.com #ForzaRK
Posted by powrotroberta.blogspot.com on 1 sierpnia 2015


Ten wypadek oznaczał koniec dnia i całego rajdu dla naszej załogi. Przez cały dzień na czele toczyła się bardzo zacięta rywalizacja o prowadzenie pomiędzy Jari Mattim Latvalą i Sebastienem Ogierem. Fin prezentował szybsze tempo i stopniowo zwiększał przewagę, która teraz wynosi ponad 14 sekund. Oto klasyfikacja przed ostatnim dniem:

Co nas czeka dziś?

Dziś przed nami dwukrotny przejazd odcinka Myhinpää, który liczy 14,4 km. Powinno być na nim niezwykle ciekawie bowiem różnice w klasyfikacji generalnej pomiędzy niektórymi kierowcami są naprawdę minimalne.

Harmonogram

Niedziela, 2 sierpnia
7:45 - Serwis G Jyväskylä Paviljonki (15 min.)
09:43 - OS19 Myhinpää (14,40 km)
10:38 - Przegrupowanie Hankasalmi (20 min.)
12:08 - OS20 Myhinpää 2 Power Stage (14,40 km)
14:11 - Serwis H Jyväskylä Paviljonki (10 min.)
15:00 - Meta Jyväskylä Paviljonki

Mapy
Myhinpää
TV

Tradycyjnie na żywo będziemy mogli oglądać Power Stage, na którym zapewne rozstrzygną się losy zwycięstwa.
godz. 9:10 - Podsumowanie dnia 2 - Polsat Sport Extra
godz. 12:00 - LIVE OS 20 - Polsat Sport Extra
godz. 21:00 - Podsumowanie dnia 3 - Polsat Sport Extra

Pogoda


Relacja

Jak zwykle na blogu przeprowadzona zostanie relacja live z rajdu. Przypominam, że można ustawiać automatyczne powiadomienia o aktualizacjach czy zmieniać kolejność pokazywania się nowości. Wystarczy zatem włączyć rano bloga i cieszyć się nowościami przez cały dzień, wyłącznie dzięki odświeżaniu strony.


Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

33 komentarze:

ITS ME STIG pisze...

Tu to znaczy gdzie ?????

Anonimowy pisze...

No tu. :)

Maciek Hałoń pisze...

Ktoś przetłumaczy słowa Edyty bo z Anglika słaby jestem

Anonimowy pisze...

A prokop bockiem, bockiem i jest 7 :)
Szkoda wielka RK. Na dobry wynik i tak nie było szans.
W niemczech da rade.

Anonimowy pisze...

Apropos de facto ktos tu chyba ostro drina kopsnal ;)

Krzysztof Stanek pisze...

@Maciek Hałoń proszę bardzo :)
"Najsilniejsi nie są ci którzy pokazują swoją siłę przed nami, lecz ci którzy wygrywają walki o których my nic nie wiemy"

Anonimowy pisze...

Mateusz krótkie pytanie i krótka odo Robert jest w ogóle z Edytą?taka fajna dziewczyna zawsze mi pasowali do siebie a jej opieka nad RK po wypadku była wspaniała..
A co do rajdu pomimo wczorajszej rolki to już teraz tempo mega super-RK to scisla czolowka aż boje się co On by tam wyprawiał jakby mu dali Vw albo chociaż cytryne;-) ale spokojnie świat rajdowy już niedługo zostanie zszokowany przez naszych prywaciaży jak autko podoła to już nawet może za 3tygodnie a co;-)
Pozdrawiam wiernych fajnów RK i MSZ oraz Ciebie Mateusz-fajną robotę tu robicie-myślę że za to wspólne piwko z Robertem należy się Tobie jak nic:-P
Colocini

Marek Bogacki pisze...

Szkoda słów. Drobne usterki techniczne ustawiły niekorzystnie cały rajd, a 'świeżo położone" przed Robertem, dwie wodne rynny położyły kres jeździe. Trzymam kciuki za najsilniejszego człowieka w stawce. Kiedyś musi wyjść słońce.

Anonimowy pisze...

Podeśle ktoś link do streama? :)

Anonimowy pisze...

http://live9.net/live6.html

Alex Webster

marshad pisze...

Bardzo mi się podobają słowa Edyty i piękny sposób ujęcia w j. angielskim.
No a teraz to tylko dowieźć do mety i ponownie zabrzmi Latvala song!

Anonimowy pisze...

Bardzo budujące słowa Maćka Szczepaniaka. Dziękuję Wam obu Panowie!

Alex Webster

Anonimowy pisze...

ma ktos linka do cyfrowego posatu exstra

Anonimowy pisze...

Gdy widzę jak oni jadą 170 km/h po lesie, to przypominam sobie, że się mocno pocę jadąc 160 km/h autostradą :)

Alex Webster

marshad pisze...

Brawo Jari-Matti! Kilka ostatnich miesięcy był w dołku. Te dwie wygrane w tym roku, druga Finlandia z rzędu (trzecia w karierze?), to świetny strzał energii i pewności siebie. Brawa za przyciśnięcie na PS.

Hmm...teraz zdaje się czekamy na kontrowersyjny komentarz?;P

Jarosław Cichawa pisze...

Alex, za młody miałem przyjemność poszaleć swoim PF125 po mazurskich drogach gruntowych. Takie niespełnione marzenia zostania drugim Zasadą :) Wrażenie gdy zasuwasz ponad 100 wąska leśną dróżką są niezapomniane. Wariactwa młodosci wystarczyło przydzwonić w jedno i nie byłoby co zbierać ale młodość ma swoje prawa ;)Później kumpel po autobanie w Berlinie przewiózł mnie motorem ponad 250 to dopiero szał. Droga zawęża się do przestrzeni kilku metrów, reszta to rozmyty obraz, dusze miałem na ramieniu
Podziwiam Roberta już od czasów pierwszych rajdów. Ten GOŚĆ prowadzi tylko lewą ręką i już osiąga takie rezultaty!!! To świadczy o jego telencie i umiejętnościach.
A rolka jedna czy druga
Nie osiągnie się perfekcji bez jazdy na limicie. Dopiero wtedy zbiera się faktyczne doświadczenia
Pozdrawiam Roberta i Maćka oraz wszystkich ich prawdziwych kibiców
Będzie coraz lepiej to tylko kwestia czasu
Młody jest, pełnie sukcesów w WRC ma jeszcze przed sobą. Zważmy że to dopiero trzeci sezon

ITS ME STIG pisze...

"W najtrudniejszym rajdzie mistrzostw to jest coś znaczącego." pisze M.Szczepaniak pamietam jak mowil ze Monte jest najtrudniejszym rajdem.

Anonimowy pisze...

Ciekawe jak Robert wypadnie w Niemczech ... może tyłem.

marshad pisze...

@Anonim 13:07 Przodem, tyłem, bokiem, byle poza metę i na wysokiej pozycji ;] (tak na marginesie, ten żart jest już nieświeży)

ITS ME STIG pisze...

Pierwszy raz ten zart slysze i uwazam ze jest smieszny:)

Anonimowy pisze...

Świat rajdowy widział już tyle rolek, po których kierowcy dalej jechali jak chociażby Thierry z poprzedniego rajdu i nie było takich uszkodzeń auta, ale trudno. Wypadki Roberta są zazwyczaj przy mniejszych prędkościach gdzie zazwyczaj został zaskoczony poziomem przyczepności, jak wspomniał to choroby wieku dziecięcego ale nie każdy potrafi to dostrzec.
Co do rajdu to występ bardzo dobry, piątek z problemami a tempo i tak dobre, sobota jako otwierający trasę a tempo rewelacja biorąc pod uwagę ten sprzęt jakim dysponuje.
Teraz Niemcy i oby te poprawione opony Michelin nie dawały kolejnej przewagi autom fabrycznym.

Anonimowy pisze...

Kawał stary ale jak widać cały czas (niestety) aktualny.

Anonimowy pisze...

ITS ME STIG zamilcz! Od kilkunastu miesięcy tu pisujesz mocno się pocąc, nic swoimi komentarzami nie wnosząc. No, poza obniżaniem lotów tego bloga.

Lux Perpetua pisze...

Porównanie wyników RK z ubiegłorocznym rajdem Finlandii:

http://powrotroberta.blogspot.com/2010/07/rajd-finlandii-stratyzyski-w-sekundach.html

siwolong pisze...

A zauważyliście, że mówiąc, myśląc o Robercie nie myśli się JUŻ o jego ograniczeniach z powodu ręki? Walczy na równo z czołówką- a to są faceci bez ograniczeń. Jakby wyglądał ten rajd gdyby nie problemy techniczne... Czapki z głów dla Roberta i Maćka.

Anonimowy pisze...

alternator "zalatwil" w pierwszym dniu caly rajd dla Roberta,a zly dobor opon prawdopodobnie byl przyczyna rolowania.Dziwne,ze Robert wybral twarde gumy,podczas gdy wszyscy pozostali zdecydowali sie na miekkie.Prognoze pogody wszyscy znali,chyba Robert zaryzykowal,ze zmieni sie i nie bedzie padac...Poza tym jazda znakomita w wykonaniu Roberta i Macka,w nastepnych rajdach bedzie lepiej,kiedys pech "odpusci"...

Lux Perpetua pisze...

Odnośnie znajomości pogody. Oglądałem właśnie film na WRC+ ("EVENT HIGHLIGHTS: Neste Oil Rally Finland 2015"). Był tam wywiad z gościem z ekipy Citroena, który zajmuje się pogodą. Oprócz prognozy, sam obserwował temperatury, nasłonecznienie, zachmurzenie na OS-ie, ba on nawet mówił że mierzenie temperatury gruntu jest dla niego ważniejsze od temp. powietrza:
http://www.tinypic.pl/vq5349r2v2k8

Założę się, że takiej pomocy w dobieraniu opon Kubica nie ma ;p

Anonimowy pisze...

Mnie to zaskoczyło to zdjęcie szkieletu fiesty ..
Wow, goście w pare godzin rozebrali auto do ostatniej śrubki.
Szkoda, że nie dopracowali głupiego alternatora, który zawodzi można powiedzieć kolejny raz.

Paweł Bednarczyk pisze...

Kolejny raz? Jakoś sobie nieprzypominam żeby w tym sezonie taka awaria była.

Paweł Bednarczyk pisze...

Kolejny raz? Jakoś sobie nieprzypominam żeby w tym sezonie taka awaria była.

Anonimowy pisze...

A Monte?

Anonimowy pisze...

Paweł Bednarczyk w na monte carlo i w tamtym roku też na rajdzie polski alternator za co dostali karę i teraz 3 raz. Sorry ale w tym aucie to nie powinno się zdarzyć a już na pewno nie 3 razy.

Anonimowy pisze...

Odnośnie tego "bączka" - czy przypadkiem nie chodzi o Gilles'a Panizzi i o tego baczka na zakręcie chyba koło wiaduktu? Bo tamten bączek był mega, z tym, ze Gilles miał tak dużą przewagę, że mógł sobie pozwolić na cos takiego (o ile mnie pamięc nie myli)