Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 19 sierpnia 2015

Kubica przed Rajdem Niemiec [Aktualizacja: Film z wczorajszej jazdy "na Hungaroringu", wypowiedź, zdjęcia]

Na stronie omnicorse.it, ukazał się kolejny felieton Roberta Kubicy - Polak cieszy się z powrotu na asfalty i mówi, że w Niemczech wolałby słoneczną pogodę. Jak przyznaje, będzie to pierwszy poważny sprawdzian na asfaltach od ubiegłego roku, ale martwi go liczba nawrotów, jakie są przewidziane w tym roku. Przeczytajcie cały jego tekst.




Do Niemiec dotarłem samochodem. Zacząłem z Monte Carlo i przejeżdżając przez ruchliwe włoskie autostrady spotkałem wielu ludzi na wakacjach, szczególnie w nadmorskich kurortach. Dla kogoś, kto jest zaangażowany w WRC, urlop to prawie jak fatamorgana. Zaczyna się w styczniu Rajdem Monte Carlo i trwa do połowy listopada kiedy odbywa się ostatni rajd w Wielkiej Brytanii. Pomiędzy rajdami mamy przygotowania i testy, a ja dzalam jako kierowca i menadżer zespołu. Ale jest coś, co sprawia, że zapominamy o zmęczeniu. To pasja, którą niestety nie każdy posiada.

Debiut nowej Fiesty na asfaltach


Wracając do auta rajdowego, nie muszę ukrywać, że nie mogę się doczekać Rajdu Niemiec gdyż jest to pierwsza prawdziwa asfaltowa runda sezonu. Przed tym rajdem pojawia się wiele pytań, na które odpowiedzi poznamy dopiero po Odcinkach Specjalnych. To będzie pierwszy raz mojej nowej Fiesty na asfalcie i pierwsza szansa na jazdę na oponach Pirelli na tym typie nawierzchni. Ostatni raz, kiedy miałem okazję jechać autem WRC na takiej nawierzchni to Hiszpania w ubiegłym roku. Musieliśmy zatem długo czekać.

Monte Carlo nie było wymierne


Wcześniej mieliśmy szansę sprawdzenia się na bitumicznych drogach w Rajdzie Monte Carlo, ale bardzo nietypowe warunki podczas rajdu z niskimi temperaturami i opadami sprawiły, że nasze dane nie są wymierne.

Wąskie drogi pomiędzy winnicami


Niemiecka runda składa się z bardzo szczególnych dróg, które w 70% otoczone są winnicami. W przypadku błędu, robi się bardzo niebezpiecznie. Są też wielkie krawężniki po bokach dróg podczas OS-ów na poligonie. Jeździ się tam zarówno po asfalcie, jak i betonie. Musimy być bardzo ostrożni ponieważ zmiana przyczepności może być bardzo duża.

Jak dla mnie jest za dużo nawrotów


Obecność tak wielu nawrotów na trasie nie jest dla mnie pozytywną wiadomością. Na nich moje tempo cierpii najbardziej i może się to wyraźnie przyczynić do wyników rajdu. Pomocny mógłby być deszcz, ale wtedy z kolei występuje problem zabrudzenia trasy, które będzie coraz większe po przejeździe kolejnych samochodów. Startowanie w drugiej grupie samochodów może być problemem. Osobiście wolałbym jednak rajd z czystym niebem aby w pełni odczuć powrót na asfalty.

Aktualizacja

Robert wczoraj sobie trochę pojeździł :)

Robert Kubica - Hungaroring lap
Robert sobie wczoraj trochę pojeździł na "symulatorze", a uwiecznił to niezawodny Edwin Mróz :) Jest moc, prawda? powrotroberta.blogspot.com #Kubica #WRC #ForzaRK
Posted by powrotroberta.blogspot.com on 19 sierpnia 2015

Aktualizacja godz. 10:00

A to wypowiedź Roberta z oficjalnej informacji prasowej przed rajdem: "Rajd Niemiec oznacza dla nas powrót na asfalt po bardzo długiej przerwie. Trudno bowiem nazwać Rajd Monte Carlo w stu procentach asfaltowym. Wracamy na tę nawierzchnię po raz pierwszy od ubiegłorocznego Rajdu Hiszpanii i wkraczamy w nowy etap sezonu, podczas którego czeka nas dużo więcej jazdy po asfalcie. Rajd Niemiec jest bardzo specyficzny. Większość odcinków prowadzi przez winnice i ich nietypowe drogi. Trudno powiedzieć czego się spodziewać po najbliższym weekendzie, ponieważ nie startowałem jeszcze na asfalcie Fiestą w specyfikacji 2015. Po Rajdzie Finlandii mieliśmy bardzo mało czasu na przygotowanie auta, ale mamy za sobą dwa dni testowe, które powinny pomóc nam podczas rywalizacji i nie możemy doczekać się startu.”

Aktualizacja godz. 13:00

Kolejne zdjęcia z zapoznania. Autorem Frederic Kus:




Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

12 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Witam. Realne tempo Roberta w ostatnich rajdach to coś w okolicach 5 miejsca. Dlatego nie spodziewam się jakiś lepszych wyników. Świetnie by było, gdyby się to wreszcie udało dowieźć. Szanse na lepszy wynik można upatrywać na Korsyce. Tam będzie płynnie, oraz w Hiszpanii, gdzie znowu zarówno asfalty i szutry idą Robertowi świetnie. Trzymajmy kciuki może się uda, na szczęście nie ma co liczyć, nie mniej jednak troszkę by się go wreszcie przydało. Peace i oby do piątku po emocje. Na Finlandii było ich chyba za dużo, ale i tak się działo tyle, że trudno już za tym nie tęsknić. YHM.

Anonimowy pisze...

"To pasja, którą niestety nie każdy posiada." - ciekawe do kogo z najblizszego otoczenia Roberta sie to szczegolnie odnosi.

Anonimowy pisze...

I dlatego robert powinien w piatek jechac na tyle madrze aby zakaczyc dzien w ok 5 miejsca nie trzeba wygryc oes poniewaz w sobote beda jechali w takiej kolejnosci jaka zajma w piatek tak wiec robert spokojnie w sobote dasz pelen ogien powodzenia

Grzegorz Herda pisze...

Co do pasji, to raczej nie doszukiwałbym się jakiś docinek, to chyba była ogólna uwaga, taka 'życiowa'.

Co do nawrotów to jakoś ciężko mi zauważyć, że one nie leżą Robertowi patrząc z zewnątrz na testy, to wychodzą one perfekcyjnie. Oczywiście to testy, jak dojdzie jakiś czynnik zaskakujący to może się skończyć różnie (chyba we Francji rok temu tyłem wjechał komuś do ogródka na nawrocie ;))
Wg mnie idąc pełną 'bombą' Robert jest pierwszy w stawce na asfalcie, ale przy jego poziomie doświadczenia pełna bomba oznacza przygody (zresztą dla wszystkich, wtedy już za dużo zależy od szczęścia), a jadąc rozważnie powinien być 3-5, przycisnąć w sobotę na drugiej pętli i czekać na błędy innych. Zakładam, że pudło jest w zasięgu, ale na pewno nie jest pewne.

andonikos pisze...

do anonimowy z 9:17
Pozwolę sobie przypomnieć,że kierowcy jadą w piątek i sobotę zgodnie z kolejnością zajmowanych miejsc w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata i dopiero w niedzielę jadą zgodnie z zajmowanymi miejscami w rajdzie po dwóch pierwszych dniach rajdu (do tego dochodzą jeszcze kierowcy jadący z przodu w systemie rally2 + odwrotna kolejność na power stage).

Anonimowy pisze...

Robson jednak bardzo szybko zbija biegi :) Kiedyś był taki filmik ale nie mogę znaleźć jak w Malezji w bardzo szybkim tempie zbijał z 7 do 1 biegu, na kierownicy Logitecha radzi sobie nie gorzej :)

Anonimowy pisze...

Czyli Robert jedzie na końcu w piątek, sobote oraz niedziele :-)

Anonimowy pisze...

Robert nie jedzie w Australii. Przygoda z WRC się kończy skoro nie ma pieniędzy na zbieranie doświadczenia :(

Anonimowy pisze...

No ładny ten przejazd w rF (niesamowicie płynny) ale... ja na tym filmie Roberta nie zauważyłem a przynajmniej z tego szybkiego przejazdu kamerą (zapewne telefonu bo jakość kiepska) nie da się go rozpoznać ;) Piszę to tylko dlatego, że wiem, że mamy w naszym kraju co najmniej kilku takich "alienów" jeśli chodzi o tego typu gry (bynajmniej nie mówię o sobie) ;)

Pozdrawiam
Tomek

Anonimowy pisze...

Na końcu filmiku z przejazdu po Hungaroringu jest najazd na Roberta gdzie przez stopklatkę rozpoznacie charakterystyczną prawą rękę .Nie ma opcji by się pomylić.To jest RK.

Anonimowy pisze...

Tylko dlaczego taki widok z kamery?

pio&aga pisze...

Witam kolegów,
Staram się nie napalać na ten rajd, ale mimo to ciśnienie jest maksymalne. Wielki znak zapytaniA co to będzie?!
Wydaje się po Monaco że Robert wygra ten rajd z palcem w.. ale wole patrzeć na kontrargumenty:
1. Michelin ponoć też ma lepsze opony
2. Robert jedzie na końcu stawki
3. Fiesta nie jest pancernym autem na ten rajd
5. W zeszłym roku, oczekiwania były ogromne i zawód wielki, tempo średnie i na koniec awaria.
6. Nawroty, tak Robert jedzie je genialnie, ale auto wydaje się być słabsze na wyjściu. Robert zawsze odrabia na szybkiej partii jadąc na limicie. Oglądałem sobie onboardy z zeszłego roku, mówię sobie Ale dzida! Jechał szaleńczym tempem! A włączyłem sobie onboard VW, to pff było jeszcze szybciej, szczególnie szybko zbierały się na nawrotach.
6. Ciekaw jestem jak to jest ze skrzynią biegów. W zeszłym roku to spowalniało Roberta teraz nie wiem...
7. Wiemy że Pirelki mają przewagę, ale.. czy w skali całego rajdu? Tego nikt nie wie. Nie mieliśmy się okazję o tym przekonać.

Liczę na wielki wynik, ale z trudem studzę emocje.


Jutro Shakedown wszystko nam objawi!!!!!!
Jak będzie znów w czołówce jak w poprzednich rajdach to może być słabo jak w poprzednich rajdach. OBY NIE!!!!!