Strona główna Kalendarz Motorsportu O Robercie Kubicy Filmy Kontakt English version

niedziela, 23 sierpnia 2015

Jak Robert Kubica radził sobie w Grand Prix Belgii?

Za nami rajdowe emocje w Niemczech, a na torze Spa trwa wyścig o Grand Prix Belgii. Tradycyjnie już przypominam, jak Robert Kubica radził sobie w tych rundach Mistrzostw Świata Formuły 1. Spa może się Robertowi kojarzyć pozytywnie.



Tradycyjnie zaczynamy od okrążenia toru z Robertem Kubicą.


Pierwszy raz Robert pojechał na Spa w 2007 roku i od razu zaprezentował się rewelacyjnie. W piątkowych treningach zajmował 6. i 9. miejsca. W sobotę niestety awarii w jego bolidzie uległ silnik - Kubica nie przejechał żadnego okrążenia i wiedział już, że dostanie karę 10 miejsc w dół na stracie wyścigu. Musiał zatem jak najlepiej poradzić sobie w kwalifikacjach i udało mu się to. Robert zajął w nich 5. miejsce, a ostatecznie startował z 14. pozycji, którą na finiszu zdołał poprawić do 9.

W 2008 roku Robert Kubica walczył o podium mistrzostw świata. Bardzo chciał osiągnąć dobry wynik na Spa. W treningach było przeciętnie - 11., 11. i 13. miejsce. Kwalifikacje poszły już jednak Polakowi lepiej - zajął w nich 8. lokatę. W wyścigu Kubica szybko przesunął się na 6. miejsce. Jechał na nim aż do ostatniego pit-stopu. Postój przedłużył się niestety kilkanaście sekund przez problemy z dyszą tankującą paliwo. Niestety, to zaprzepaściło szanse Kubicy na jeszcze lepszy wynik. W loteryjnej końcówce zdołał dojechać na 6. miejscu. Po wyścigu Robert był bardzo niezadowolony z postawy zespołu:


W 2009 roku Robert zaliczał mało udany sezon. Grand Prix Belgii stało się jednak jego drugim najlepszym wynikiem w sezonie. Z sesji na sesję Kubica jechał coraz lepiej, zajmując 9, 8 i 6. miejsca w treningach. Kwalifikacje poszły jeszcze lepiej - Robert ukończył je na 5. miejscu. W wyścigu ponownie popisał się genialnym startem i awansował na 2. miejsce. Szybko został wyprzedzony przez Raikkonena, a potem doszło do wypadku z udziałem 4 kierowców i doszło do neutralizacji. Po wizytach w boksach Robert spadł na 4. miejsce i na nim finiszował.




W 2010 roku Kubica zaliczył swój najlepszy występ w Belgii. W treningach zajmował odpowiednio 3., 4. i 5. miejsca. W kwalifikacjach Robert zajął 3. miejsce.

Oto okrążenie Polaka:



Ponownie bardzo udany był dla niego start wyścigu, po którym awansował na 2. miejsce. Niestety, po neutralizacji był 4. Kubicy udało się awansować ponownie na 2. miejsce, niestety tej pozycji pozbawił go incydent w boksie. Ostatecznie Kubica był 3. To było ostatnie podium w (dotychczasowej) karierze Roberta Kubicy w F1. Poniżej zobaczycie najlepsze momenty tego wyścigu w wykonaniu Polaka:


SPA BBC Post forum Robert Kubica 2010 GP Belgian Race from alek-jane on Vimeo.


Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 
 

Więcej o całej F1 na onestopstrategy.com

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Gus Greensmith (kierowca DMACK Fiesta Trophy) napisał na twitterze, że siedzi w hotelu obok Roberta Kubicy i oglądają wyścig na Spa, dodając, że to dziwne.

Robert nie powinien siedzieć teraz przed tv tylko ścigać się tam z tymi chłopakami. Życie jednak potoczyło się inaczej. Fajnie, że pozostały tak wspaniałe wspomnienia. Robert dobrze spisywał się na tym torze. Najmilej wspominam ostatnie podium w 2010 oraz piękne wyprzedzenie Kovalainena w 2007 r pod koniec okrążenia.

Jaro75 pisze...

To jeden z tych starych torów dla prawdziwych kierowców. Więc tempo Roberta nie dziwi :)

Anonimowy pisze...

Ach, to były czasy :)