Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

poniedziałek, 13 lipca 2015

Kubica podsumowuje Rajd Polski

Robert Kubica tradycyjnie podsumował swój kolejny występ w WRC na łamach omnicorse.it. Oprócz przypomnienia tego, co działo się w jego domowej rundzie oraz swoich przemyśleń, Robert zdradził, że przed Rajdem Finlandii odbędzie testy oraz wyraził swoją radość z ostatnich zapowiedzi zmian w WRC, szczególnie w aspekcie aerodynamiki. Przeczytajcie, co napisał Robert.

O Rajdzie Polski

To były intensywne dni na Rajdzie Polski. Po rajdzie odpocząłem kilka dni, a teraz opiszę ten bardzo ważny dla mnie przystanek sezonu WRC. Ważne jest podkreślenie, że dni, w które odbywał się rajd były najcieplejszymi, jakie pamiętam w Polsce. Upał miał duży wpływ na przebieg rajdu, tak jak przewidywałem, ale znieśliśmy ją dobrze.

Mój ostateczny rezultat to ósme miejsce, ale ono nic nie znaczy bez właściwego oglądu sytuacji. Zawsze byliśmy w drugiej grupie kierowców i nie odnieśliśmy żadnej korzyści wycofania innych załóg. Udało nam się ukończyć trzy OS-y na drugim miejscu i szkoda mi ostatniej próby na OS-ie Mikołajki Arena, którą bardzo chciałem wygrać. Niestety, przez jedną dziesiątą sekundy nie było to możliwe, a chciałem tym podziękować niesamowitej publiczności, która przybyła zobaczyć nas w akcji.

Przeciwko zespołom fabrycznym w 9 osób

Na naszej końcowej pozycji w rajdzie zaważyła również przebita opona, ale ogólnie jestem zadowolony z mojego rytmu, jakim jechałem przez trzy dni. Unikaliśmy zbędnego ryzyka i dobrze zarządzaliśmy oponami Pirelli, a było to jeszcze trudniejsze ze względu na temperatury. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy zdarzyło się wierze rzeczy, a w pewnym momencie mój sezon stał pod znakiem zapytania. Wykonaśmy ogromną pracę, wierzcie mi, bez zaplecza dostępnego zespołom fabrycznym. Myślę, że dziś jesteśmy w dobrym punkcie startowym.

Podczas rajdów jest nas dziewięciu - ja i Maciek oraz siedmioosobowy zespół. Potrzebujemy zatem dobrej współpracy i harmonii na każdym rajdzie. Zobaczymy, jak będzie w Finlandii, a po testach powiemy, jakie będą nasze oczekiwania.

FIA otwiera się na aerodynamikę - wreszcie!

W ostatnich dniach FIA ogłosiła, że od 2017 roku samochody będą mogły mieć rozbudowywaną aerodynamikę oraz że będą mocniejsze i bardziej agresywne.

Aerodynamika w rajdach była niepopularna, ale bacznie się jej przyglądano. Volkswagen na przykład niedawno zaktualizował swój tylny spojler. Ja wychowałem się na torze, gdzie aerodynamika jest obsesją, ale wiemy oczywiście, że w rajdach odgrywa zupełnie inną rolę. Teraz FIA dała zielone światło do badań nad nimi i możecie być pewni, że szybko zobaczymy tego efekty. Mogę się założyć.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

20 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Ze wzgledu na doswiadczenie w f1 Robert powinien chyba lepiej sie znac w aerodynamice niz reszta kierowcow. Mam nadzieje, ze bedzie mu dane dzielic sie swoja wiedza z teamemm, ktory to wykorzysta.

kargul102 pisze...

FIA powinna raczej spowodować aby MŚ wzorem piłki były reprezentowane przez wszystkie kraje w których się rozgrywają aby narodowe federacjie wspomagały lokalnych kierowców medialnie i finansowo a nie wyścig zbrojeń

Anonimowy pisze...

Aerodynamika w rajdach odgrywa zupełnie inną rolę? Jaką? Chodzi tu o tor jazdy i hopy?

Anonimowy pisze...

Aerodynamika w rajdach odgrywa zupełnie inną rolę? Jaką? Chodzi tu o tor jazdy i hopy?

Anonimowy pisze...

Hej,
Mam pytanie. W podsumowaniu MKTV https://www.youtube.com/watch?v=MDcy7pO7QvI w 05:21 jest niezła ekipa w koszulkach teamowych. To mechanicy? (raczej nie) czy szczęśliwcy, którzy mogli dostać, kupić koszulkę? W sumie to trochę lipa, że nie ma gadżetów...

Mateusz Cieślicki pisze...

Pewnie że lipa na całego, ale niestety, RK nie ma nikogo ogarniętego żeby o to zadbał, a sam wszystkiego nie zrobi.

Jaro75 pisze...

Może nie inwestuje bo co jak pójdzie do fabryki w przyszłym roku ??

No chyba że Ty Mateusz mógłbyś pomóc w tym temacie Robertowi choć nie wiem przyznam na jaką skalę jest to przedsięwzięcie.Pewnie spore a Ty i tak chyba czasu za wiele nie masz.

Anonimowy pisze...

9 osób ... Kurcze, ale team ... Tyle ludzi w Hyundaiu to pewnie w kuchni podczas rajdu pracuje ;-) Robert nie ma lekko, nie ma co ...
Oby jak najszybciej trafił do jakiegoś tramu fabrycznego ... Może Makinnen i Toyota za dwa lata ?

Mateusz Cieślicki pisze...

Takie przedsięwzięcie że dwa dni mało wytężonej pracy, a argument fabryki to żaden argument. Na FP czy tu miałem już ze 100 zapytań o koszulki itp.

Anonimowy pisze...

Dokładnie, co z tego że może fabryka? To koszulki może za rok wypuścić kto inny, w czym problem. Zamówić koszulki i tak zamawiano, można było więcej zamówić i by było na handel dla fanów.

Mateusz Cieślicki pisze...

A są tysiące osób, które nawet przepłaciłyby 2x za koszulki bo to też forma pomocy RK. No ale RK nie zrobi wszystkiego sam.

Konrad Kobedza pisze...

No ale w sumie jeśli chodzi o koszulki, to przecież są strony w necie które się tym zajmują (jakieś "koszulkowo", czy coś w tym rodzaju). Ktoś od Roba musiałby tylko szczegóły z nimi dograć i wysłać wzór nadruku. Oni chyba się potem już resztą zajmują. Nie wiem jaki z tego byłby zysk dla teamu, ale tu chyba nie chodzi aż tak bardzo o kase, a bardziej o zadowolenie kibiców.

Jaro75 pisze...


14 lipca 2015 10:41

Problem ? Nie kumam bo wydaje mi się że pytanie zadałem.

14 lipca 2015 10:44

Też bym przepłacił jak tysiące ludzi.
Ale widocznie nie to w głowie Robertowi teraz.

Anonimowy pisze...

A ja z innej beczki...
Mateusz czy jest szansa na jakieś tapety z Rajdu Polski??
przyznam że Meksyk już mi się pomału "nudzi" na ekranie ;)

Mateusz Cieślicki pisze...

Anonimowy - będą, wczoraj zaczęliśmy (Żona znaczy :)) obrabiać, ale że nie mamy wprawy i umiejętności to trochę potrwa. Postaramy się szybko wstawić coś

Smolar pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Smolar pisze...

Hej. Pierwszy koment ze smartfona:-) Fajnie,że wywołałem dysk o koszulkach. Trzeba działać. A tymczasem,są jakieś np naklejki bloga na auto? Pozdrawiam, Smolar

Grzegorz Herda pisze...

A mi rozwój aero wcale się nie podoba, w F1 główne prace regulaminowe (oprócz silników ostatnio) polegały na ograniczeniu siły docisku i wyeliminowaniu 'podwójnych dyfuzorów', kanałów zatykanych ręką i tym podobnych głupot.
Dopuszczenie rozwoju aero spowoduje wyścig zbrojeń, który będzie zupełnie poza zasięgiem prywatnych teamów.
Do tego potrzebne są zespoły inżynierów, oprogramowanie i serwery, i... tunel aerodynamiczny. Czy RKWRT, Bertelli, Prokop, czy nawet szejkowie pozwolą sobie na to? Jasne, że nie więc będziemy mieli 2 klasy WRC, chyba, że fabryki będą miały obowiązek udostępniania swoich rozwiązań, co też jest bez sensu.
Po za tym, będzie na każdy rajd inny spoiler, dyfuzor, milion lotek i loteczek, a samochody upodobnią się do DTM'ów gdzie poziom docisku zaskoczył nawet Roberta.
Mam nadzieję, że jedyną zmianą będzie dopuszczenie większej powierzchni tylnego spoilera tak, żeby zrekompensować ubytek masy i zwiększenie mocy, czyli np. przy 100km/h zwiększyć docisk o kilkadziesiąt kilo.
No i nie piszcie, że Robert się zna na aerodynamice, bo od tego są inżynierowie, Rob ma jedynie doświadczenie w jeżdżeniu bolidami, w których docisk aero kilkukrotnie przewyższał ich wagę, czy to mu ma pomóc w rajdach?

Jaro75 pisze...

Grzegorz :)
W zasadzie się z Tobą zgadzam choć mam nadzieję że nie dojdzie do takich podziałów. Jeżeli to doprowadzi do większego podziału stawki to będzie krok wstecz a nie w przód. Co niby ta aerodynamika ma przynieść producentom aut którzy przenoszą doświadczenie na auta cywilne. Zawieszenia, rozwiązania mechaniczne to się zgodzę a te "spojlery" ?? No chyba że Tede będzie miał więcej zdjęć :)))) haha

Anonimowy pisze...

@ Grzegorz Herda pisze...

Ja to bym sie wstrzymal z ta rozpacza, bo zaden w wymienionych panow do tej pory wlasnorecznie zadnego auta przy desce kreslarskiej nie zaprojektowal. Nic sie nie zmieni w tym temacie. Dokladnie tak jak do tej pory, nadal beda kupowac zabawki od Malcolma. Wiadmo, pozyjemy, zobaczymy, ale trzeba byc umiarkowanym optymista.