Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

czwartek, 9 lipca 2015

Kierowcy, szefowie ekip, dziennikarze, mechanicy - wszyscy chwalą Kubicę [Aktualizacja piątek]

Podczas Rajdu Polski wielu zagranicznych dziennikarzy, kierowców czy pracowników zespołów otrzymywało pytania dotyczące Roberta Kubicy i jego postępów w WRC. Odpowiedzi wszystkich były bardzo pozytywne. Zapraszam na przegląd bardzo ciekawych cytatów, które ukazały się w ostatnich dniach. Szczególnie ciekawy jest wywiad z jednym z mechaników Kubicy, Calumem Lees.

Calum Lees: "Robert ma swój własny zespół i wszystko musi pokrywać z funduszy, które sam zgromadził. Kubica ma więcej zmartwień niż kierowcy z fabrycznych zespołów, którzy muszą się martwić wyłącznie o to, żeby dobrze pojechać. Mało tego musi ciężej pracować, ponieważ po wypadku jego prawa ręka nie jest jeszcze w pełni sprawna. To kolejne znaczące utrudnienie. Dla Roberta nie jest to jednak żadną wymówką, i za to go podziwiam" - mówi w obszernym wywiadzie dla sport.pl. Całość TUTAJ.

Colin Clark: "Robert jest perfekcjonistą, on doskonale rozumie, jak dobierać opony. Prawdopodobnie lepiej niż inni kierowcy w stawce. Nie jestem pewny, czy opony Pirelli dają mu najwięcej, jestem pewny, że potrafi je świetnie wykorzystać. Z polskiego punktu widzenia oczywiście to także dobra sytuacja dla całego cyklu WRC, wydaje mi się, że widoczne jest światełko w tunelu. Chcemy go widzieć na podium i myślę, że właśnie w tym kierunku zmierza" - powiedział Clark dla sport.pl. Więcej TUTAJ.

Craig Breen: "Wszyscy zdają sobie sprawę z jego problemów i z tego, że jeździ słabszym autem od rywali, ale to ciągle jeden z najszybszych gości w mistrzostwach świata. To imponujące, że on chce cały czas się uczyć i rozwijać. [...] Robert Kubica nie jest nawet blisko pełni możliwości" - powiedział zawodnik dla sport.pl. Więcej TUTAJ.

Jost Capito: "Robert od początku, kiedy pojawił się w rajdach wykonuje świetną pracę. Jest wielkim profesjonalistąn i bez wątpienia dysponuje ogromną prędkością. Cały czas dysponuje niewielkim doświadczeniem rajdowym, co w poprzednim sezonie często kończyło się wypadkami, ale z jego podejściem to powinno się szybko zmieniać. Widzimy to już w tym roku. Spisuje się naprawdę dobrze, a przed swoimi kibicami jedzie fantastycznie" - powiedział szef Volkswagena dla wp.pl. Więcej TUTAJ.

Alain Penasse: "Przyglądamy się Robertowi tak jak kilku innym kierowcom. On ma swoje ograniczenia, wynikające z niesprawnej ręki, ale robi postępy. Niewykluczone, że w przyszłym sezonie trafi do potężnego zespołu" - powiedział manager Hyundaia dla eurosport.onet.pl. Więcej TUTAJ.

Sebastien Ogier: "[Kubica] już wcześniej dawał sygnały, że jest bardzo szybkim kierowcą. Wciąż zbiera doświadczenie i będzie coraz lepszy, a Rajd Polski to jego domowa impreza, więc stanął na wysokości zadania" - powiedział mistrz świata dla Super Expressu. Więcej TUTAJ.

Przy okazji Super Expressu, myślę, że większość z Was widziała już ten nagłówek, ale może nie wszyscy - kreatywność poziom exxxtreme :)

Przypominam, że cały czas ciekawe zdjęcia i filmy z Rajdu Polski (i nie tylko) ukazują się na Facebookowym profilu bloga - jego widget znajdziecie również w prawym pasku bloga.

Aktualizacja piątek

Kevin Abbring: "Robert jest dużo lepszy od Kimiego, to zupełnie inny poziom. Kimi po prostu wsiadał i jechał. O skali talentu Roberta najlepiej świadczy fakt, że potrafi wygrywać z czołówką, chociaż w rajdach jest dopiero od trzech lat. Ja rajdami zajmuję się od 10 lat, a uważam, że zacząłem zbyt późno" - powiedział kierowca Hyundaia dla wp.pl. Więcej TUTAJ.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

26 komentarzy:

Jaro75 pisze...

(-_-) :)))))))))))

Anonimowy pisze...

Że Super Express wiedział który to Ogier. Wow, jestem pełna podziwu.

Jaro75 pisze...

W F1 nie było dane Robertowi osiągnąć maksimum swoich możliwości więc może w rajdach będzie Jumu to dane :)

Anonimowy pisze...

Był kiedyś taki onboard z zeszłego roku gdzie widać pracę rąk na kierownicy, niestety nie umiem go odszukać - macie może pod ręką link?

gmbs

OZi pisze...

@12:02

ten onboard na kierownicę, był zdaje się w podsumowaniu z rajdu Niemiec. Był też z testów do zeszłorocznego Monte

Pozdrawiam

OZi

OZi pisze...

PS.

ADAC Rallye Deutschland Highlights day 1 - na tym filmiku na wrc plus jest ten onboard :)


OZi

Anonimowy pisze...

https://www.youtube.com/watch?v=c31qcSJsHLM

Jaro75 pisze...

To są hamulce :)

Daniel Babicz pisze...

Na szutrze by nie wyrobil

Jaro75 pisze...

No ale chyba by pomyślał i poszedł by w pole.

Jaro75 pisze...

No ale chyba by pomyślał i poszedł by w pole. A to pamiętacie ?? http://youtu.be/6QhZTfNaiHA

Jaro75 pisze...

No ale chyba by pomyślał i poszedł by w pole. A to pamiętacie ?? http://youtu.be/6QhZTfNaiHA

Jaro75 pisze...

Jak mnie w... ten telefon. Starej daty jestem.


Mateusz, pytałem się już kiedyś ale czy masz jakieś informacje o tacie Roberta? Kiedyś tak widoczny był a od Andory w sumie chyba cisza. Na RP był?

Mateusz Cieślicki pisze...

Jaro75 - Nie odpowiedziałem, bo nawet jakbym coś wiedział (a nie wiem) to myślę, że to prywatne sprawy.

kargul102 pisze...

Dobry kierowca to nie ten co potrafi wyjść z sytuacji podbramkowej , ALE ten co do niej nie dopuszcza .Tak bylo jest i będzie.Dlatego wielki szacun dla Ogiera a Robert musi sie uczyć bo może bez problemu swoim autem dojeżdżać na 4-8

Jaro75 pisze...

Ok. Dziękuję za odpowiedź.

Jack K pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Jack K pisze...

@Kargul102 No to wszyscy pewnie by chcieli zobaczyć jak autem RK z zaplecza prywatnego się bez problemów dojeżdża na 4-8 miejsca, proszę pokaż nam wszystkim! Skoro taką tezę stawiasz, no to musisz wiedzieć coś czego nie wie ani RK ani jego team. Bo to, że musi jeszcze zdobyć więcej doświadczenia i nauki to jest faktem dla nich który powtarza co wywiad.

Jaro75 pisze...

Kimi a Robert ? Tutaj nigdy nie było czego porównywać. Już pomijam warunki jakie obojgu stworzono w rajdach. Tamten jak zwykle wszystko pod nos postawione a Robert tyle na głowie...
Trzymaj się Robert i ciśnij do swojego celu :)

Anonimowy pisze...

Gdyby to tylko umiejetnosci kierowcy decydowaly o wyniku na mecie, to Fernando Alonso w F1 a nie Vettel czy Hamilton w ostatnich latach wygrywaliby mistrzostwa. A poniewaz motorsporty sa sportami zespolowymi to nawet taki Alonso uznawany przez wielu za najlepszego kierowce f1 ostatnich lat w tym roku to dopiero w ostatnim wyscigu jeden, jedyny punkt zdobyl. Jak to mowia, z pustego to i Salomon nie naleje.
Co do Kubicy. Po ostatnich rajdach, jak i ogolnie dotychczasowym sezonie 2015 widac, ze Kubica juz teraz jest kierowca scislej czolowki (pomijajac Ogiera to tempo jak i ilosc bledow Robeta jakos nie odbiega znaczaca od reszty kierowcow wrc). Jak dla mnie pierwsze podium Roberta to tylko kwestia czasu i dlatego z niecierpliwoscia czekam na asfalty.

kargul102 pisze...

Ja nigdy nie umniejszam umiejętnością Kubicy tylko znam rajdy dość długo aby zauważyć pewną zależność Colin od początku kariery miał problemy z regularnością i to mu zostało.Carlos zawsze był w czubie ale nigdy wielki i do końca tak zostało.Sordo zawsze szybki ale nigdy do końca i pewnie tak będzie .Meek zawsze wcześniej czy póżniej usterka auta .Loeb,Ogier sami widzimy: auta nie usterkowe kapci nie łapią.To coś jak Adam Małysz wiatr w plecy c... w dupe a on pierwszy.Nie zmienia to FAKTU że Kubica to najlepszy polski rajdowiec i opatrzność naszego środowiska rajdowego.Obym się mylił bo postęp w jego jeżdzie rajdowej jest ogromny wystarczy obejrzeć jego onboardy nawet rok temu a teraz. Niestety coś trzeba zmienić a ja zmieniłbym pilota tak na dobry początek nie że Maciek jest zły ale, wydaje się brak wpływu na to co robi Kubica tak na moje oko.Wypadki które przydarzają się Robertowi są w sytuacjach mało istotnych dla wyniku szykana ze słomą, wypadek za metą,czy rajd Francji ostatni odcinek to pole do popisu dla pilota niedoświadczonego kierowcy a on nic ani me, ani kukuryku tylko dyktuje.Takie jest moje zdanie

Anonimowy pisze...

@22:01
Jakoś w 2007 Alonso jeździł w McLarenie ledwie na równi z debiutującym Hamiltonen, a nie wątpisz chyba, że Lewis od tamtego czasu się jeszcze rozwinął? ;-)

pko24 pisze...

@ kargul102
Ciekawy punkt widzenia. Zastanawiam się, czy kierowcy myślą tak samo: piszesz "nie ten co potrafi wyjść z sytuacji podbramkowej , ALE ten co do niej nie dopuszcza".
Mi wydaje się dokładnie odwrotnie, ale może to semantyka słów i co mamy dokładnie na myśli.
W kwestii pilota mam również wrażenie dokładnie odwrotne. Maciek zawsze bardzo trafnie, merytorycznie i elokwentnie się wypowiadał po wszelkich przygodach. I wnioskuję, że tak samo jest na codzień w towarzystwie Roberta. Wg mnie to bardzo dobry pilot również w obszarach o których piszesz, mocny fundament tego zepsołu. Pamiętam jedną sytuację, gdzie wspólna decyzja aby jechać dalej (po uderzeniu i krótkich dywagacjach reperujemy czy jedziemy) skończyła się tym, że wylecieli z drogi, ale o ile komunikacja jest dobra... nie każda decyzja będzie optymalna z punktu widzenia tego co wiemy po fakcie /skutków. Ale w danym momencie na podstwie danych które zgadujesz (co uszkodziłem, ważne aby ją wspólnie podjąć i wziąć na klate efekt końcowy.

"On wie że nie ma potrzeby mnie przepraszać, bo ja wierzę w to niezłomnie że razem z Nim niebawem będziemy wystarczająco mocni aby występować nie w roli tła, ale głównych aktorów pięknego spektaklu o nazwie WRC."

"P: A jakie są cechy idealnego pilota?
MS: Wydaje mi się, że najważniejszą cechą pilota jest elastyczność, umiejętność
dostosowywania się i to jest klucz do sukcesu w mojej pracy. Zawsze mówię, że od 1 do 6 i w
prawo-lewo nawet dziecko z 3. klasy podstawówki umie przeczytać. Generalnie samo
czytanie w aucie nie jest najtrudniejszym elementem pracy. Chodzi o umiejętność
dostosowywania się, zachowanie spokoju pod presją czasu i zaakceptowanie bycia w cieniu."

kargul102 pisze...

Nareszcie :) tak pamiętam tę rozmowę Kubicy z Maćkiem ale odniosłem wrażenie że Robert zupełnie był zagubiony w tej sytuacji jak dziecko, pytał się "co robimy "a Maciek wcale nie sprawiał wrażenia pewnego siebie .

pko24 pisze...

pełna zgoda :-)
ważne, że po tej sytuacji (zakładam) nie było pretensji, bo to Robert czuł (na kierownicy i pod pedałem) co mogło się uszkodzić i czy "dojadą", pytał czy mamy śruby, ale nikt z nich nie wiedział czy warto się zatrzymać i co "pękło"

Anonimowy pisze...

Wydaje mi sie, ze Kubica nigdy nie zaakceptuje pilota o charyzmie wiekszej, niz jego wlasna. To Kubica jest od podejmowania decyzji w aucie I zawsze tak zostanie. Zmiana pilota, to bylby wg mnie duzy krok wstecz. Zanim by doszedl do przekonania, ze to krok w dobrym kierunku, znow minęło by kilka miesiecy docierania. A jesli decyzja o zmianie pilota bylaby by bledem, to co wtedy? Powrót do poprzedniego, czy kolejne poszukiwania?
Poza tym zbyt wielu wolnych pilotow tez na runku nie ma.