Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

piątek, 12 czerwca 2015

Robert Kubica w Rajdzie Sardynii - piątek - relacja live [Aktualizacja godz. 23:28 - kolejność startowa na sobotę]

Po nieco pechowym początku, dziś zaczynam się prawdziwa rywalizacja w Rajdzie Sardynii. Robert Kubica i Maciej Szczeoaniak znów będą startować jako 13. załoga, a warunki na trasie będą niezwykle wymagające i przejechanie dnia bez kłopotów będzie dużym osiągnięciem dla każdej z załóg. Zapraszamy na pełną relację z piątkowych zmagań na Sardynii z filmami, zdjęciami, wypowiedziami i nie tylko!


http://powrotroberta.blogspot.com/2010/03/galeria-rajd-meksyku.html               http://powrotroberta.blogspot.com/2010/03/playlista-rajd-meksyku.html
        http://powrotroberta.blogspot.com/search/label/Statystyki              http://powrotroberta.blogspot.com/2010/03/liga-fantasy-rajd-meksyku.html

Kolejność startowa

Robert i Maciej będą ruszać do dzisiejszych OS-ów jako 13. załoga. Oto kolejność startowa:

Jak było wczoraj?

Robert i Maciej rozpoczęli od 7. miejsca na shakedownie, a następie zajęli dopiero 15. miejsce na 1. OS-ie. Powodem był błąd w jednym z nawrotów i konieczność cofania. Tak wygląda klasyfikacja po dniu 1A:

Co nas czeka dziś?

Bardzo trudny dzień - tak w skrócie. Aż 9 OS-ów, ale jazdy nie będzie tak dużo jak np. w sobotę, choć nadal wiele bo ponad 146 km. Rano kierowcy wyjeżdżają z Cagliari, a kończą w Alghero.

Harmonogram

Piątek, 12 czerwca
godz. 08:19 – OS 2 – Grighine Sud 1 (26,4 km)
godz. 09:11 – OS 3 – Grighine Nord 1 (18,70 km)
godz. 10:27 – OS 4 – Montiferru 1 (14,9 km)
godz. 11:21 – OS 5 – Sagama 1 (2,6 km)
godz. 12:59 – Serwis A
godz. 14:46 – OS 6 – Sagama 2 (2,6 km)
godz. 15:58 – OS 7 – Sinis - Mont'e Prama (21,1 km)
godz. 17:30 – OS 8 – Grighine Sud 2 (26,4 km)
godz. 18:17 – OS 9 – Grighine Nord 2 (18,7 km)
godz. 19:33 – OS 10 – Montiferru 2 (14,9 km)
godz. 21:25 – Serwis B

Mapa

TV

Dziś niestety żadnego OS-u nie zobaczymy na żywo, będą jedynie podsumowania.

Piątek, 12/13 czerwca
Godz. 00:00 - Skrót dnia - Polsat Sport Extra

Pogoda

Będzie upalnie i słonecznie i tylko wieczorem jest mała szansa na deszcz.


Relacja

Jak zwykle na blogu przeprowadzona zostanie relacja live z rajdu. Przypominam, że można ustawiać automatyczne powiadomienia o aktualizacjach czy zmieniać kolejność pokazywania się nowości. Wystarczy zatem włączyć rano bloga i cieszyć się nowościami przez cały dzień, wyłącznie dzięki odświeżaniu strony.

Zdjęcia 

Fotki z Rajdu Sardynii zapewnia odwiedzającym bloga:
http://gemarifilm.com/


Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

161 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Dzień dobry:)

p_m

Anonimowy pisze...

Dzień dobry ;) Czas smarować kciuki :D
Pozdrawiam, Krzysiek

Piotr Dudzik pisze...

Doberek! Czy potwierdziło się info, że wczorajszy nawrót to problem ze skrzynią? Na którymś portalu (z tych dużych) czytałem wypowiedź Roberta, że nie mógł biegu zredukować przed zakrętem.

Mateusz Cieślicki pisze...

Tak wczoraj powiedział Robert i ta wypowiedź była tu w relacji (czytacie ją choć trochę?).

Konrad Kobedza pisze...

No, ale z tego co zrozumiałem to był raczej problem z ograniczeniami Roberta, a nie ze skrzynią? Ten odcinek był dla niego wyjątkowo trudny bo niedość, że kręty to jeszcze bardzo wąski.
Prawdziwe rajdowanie zaczyna sie dzisiaj, ale tak jak RK już mówił zapowiada się bardzo ciężki rajd. Może być podobnie jak w Argentynie, że zwykłe dojechanie do mety bez większych przygód da dobry wynik.

Anonimowy pisze...

z tą burza to zależy czy była długa.
na południu europy bywają intensywne burze ale grunt szybko przesycha ziemia jest tak wyschnięta że nie przyjmuje głęboko wody. Woda zwyczajnie spływa...

Anonimowy pisze...

Obraziam sie na Roberta, bo znow zapuszcza brode!:(. Zycze mu zeby wylysial tam...:)No i ,,polamania kol,,:)

robo-tabu pisze...

Dokładnie o tym samym pomyślałem. Woda wsiąknie, a słońce wyjdzie i będzie sucho lub lekko wilgotno. Widzę w tym też plusy, bo o ile dobrze i logicznie myślę, to zwilgocony grunt jest dla Roberta lepszy ze względu na opony, czy się mylę? Koleiny to na pewno przeszkoda, ale bądźmy dobrej myśli.

Anonimowy pisze...

@Mateusz,
Czytamy, czytamy. Niektórzy z nadmiaru adrenaliny nie ogarniają się;)

p_m

Anonimowy pisze...

Przejedź sobie zwilgoconym gruntem po 12 załogach wrc to zrozumiesz jaki to ma wpływ na jazdę, czasy, etc.

Anonimowy pisze...

@Anonimowa 07:46,
Mam dla Ciebie złą wiadomość. Jak ktoś już raz zapuści brodę, to będzie ją zapuszczał dalej:)

p_m

Anonimowy pisze...

czytamy czytamy, ale bez zrozumienia;)

Anonimowy pisze...

Małe pytanie czy u was na live maps Robert stoi na dojazdówce od jakiegoś czasu czy to znowu błąd wrc.

Marcin B pisze...

Wyświetlają się Wam czasy splitów w WRC+?

patryktos pisze...

Ogier prawię kończy oes, a splity jak zawsze działają w tempo....

Jan Jan pisze...

Też nie mam splitów na WRC+. Znów jakiś fail.

Anonimowy pisze...

Meeke dalej stoi, czy ruszył?

Anonimowy pisze...

rally-base tez do d0py nadaje:( wrrrrrrrrrrrrrrrr

Anonimowy pisze...

Meeke chyba urwał koło i zawieszenie, tak mówią w radiu, chyba koniec jazdy na dziś. O ile dobrze wysłuchałem :)

Anonimowy pisze...

Meeke dzięki! Cały misterny plan w pizdu... ech

patryktos pisze...

Ale kosmos na splitach....ale Robert pierwszy na pierwszym pomiarze ;-)

Anonimowy pisze...

Relax. Ja też znowu nie trafiłem z "fantasy":)

p_m

Jaro75 pisze...

Trzymam kciuki !! :)))

oio pisze...

To jest totalna kpina ten wrc.com. Jak można w dzisiejszych czasach robić tak beznadziejną obsługę live. Przecież dziś koszty są minimalne, a możliwości ogromne.
Totalna żenada!

samwise pisze...

http://www.rallyitaliasardegna.com/en/results/1 Tutaj się najwcześniej pojawiają wyniki jak ktoś chce

Anonimowy pisze...

Konia z rzędem temu...
(08:47) ...kto to ogarnie :)

Mateusz to bardzo proste
Kubica jedzie jak szalony
Qassimi próbuje go gonić
Tanak zaspał na starcie
Prokop gada przez telefon w czasie jazdy
a Sordo z Evansem zjechali na hod doga :D

patryktos pisze...

Ja tu widzę niezły czas Roberta!!!

Anonimowy pisze...

Konia z rzędem temu...

(08:47) ...kto to ogarnie :)
Robert to Polska Husaria xxI wieku, nie wiem dlaczego nie ma jakiegos piora na swoim samochodzie. No ale ryzyko nie zawsze idzie w parze z wygrana:( ps. kiedy Robert sie bawi, nam staja serca:)(

Anonimowy pisze...

UFF Kubica na mecie. Dobry czas

Anonimowy pisze...

5 czas? o skurwesyn :)

Anonimowy pisze...

Al Quassimi 2,5 min straty do RK. Kurcze będzie mu dziś przeszkadzał jadąc przed nim

samwise pisze...

Ta i jedzie powietrzem według wrc (brak znaczka :D )

Anonimowy pisze...

12 czerwca 2015 09:07 skad wiesz niedorozwinieta swinio ze Kubice urodzila piiiiiiiiiiiiiii. Mateusz masz tam jakas cenzure?

DAS pisze...

K. AL QASSIMI +1:57.0 DO LIDERA
kto jemu dał prawo jazdy? xD
będzie uprzykrzał rajd robertowi

DAS pisze...

poprawka, nie 1:57.0 tylko +2:44.2

Anonimowy pisze...

DO 09:11
sam jesteś niedorozwój, to było w pozytywnym tego słowa znaczeniu

patryktos pisze...

Paddon ma u mnie piwko, za wyrwanie tego odcinka Ogierowi.
P.S. Komu się spodobała wczorajsza wstawka z komentarzami Ogiera przed jego startem do 1 OS, bo mnie na przykład realizator z lekka rozweselił ;-)

Kris Kros pisze...

Na pewno już takie pytanie było ale nie wiem czy ktoś na nie odpowiedział, czemu przy nazwisku Roberta nie ma logo forda???

oio pisze...

12 czerwca 2015 09:11

Oj tam. Nie wyczułeś dowcipu kolegi. To było pieszczotliwe, spokojnie.

ITS ME STIG pisze...

Nie ma to jak na dziendobry o niedorozwinietych swiniach poczytac w komentach, agresorzy uspokujcie sie...a wracajac do WRC szkoda Krisa ale wazne ze RK caly

Anonimowy pisze...

Jakie są przerwy miedzy zawodnikami w tym rajdzie? 2 min? Jest możliwość ze zrobią miedzy Al Quassimi'm a Robertem 3 min?

ITS ME STIG pisze...

@ patryktos o co chodzi z tymi komentami Ogiera?

Anonimowy pisze...

Jak takie warunki się utrzymają, to wcale się nie zdziwię jak Paddon zachowa prowadzenie.

p_m

DAS pisze...

@09:20
lepiej by było, gdyby zamienili ich miejscami

patryktos pisze...

@9:07...
Nie martw się, ja w podobny sposób zareagowałem, jak zobaczyłem końcowy czas. Przed Roberta metą, Mateusz ogłosił lekkie kłopoty na trasie plus do tego burdel na wrcplus wzbudził u mnie zaskoczenie finał oesu...

oio pisze...

Evans jak zwykle taktycznie... Safety first.

patryktos pisze...

@stig...

Chodzi mi o ten który został wypowiedziany świeżo po rajdzie w Portugalii, oraz dołożyli do tego kolejny w którym Ogier próbował się tłumaczyć z poprzedniego.... ale u mnie wyszło.

Anonimowy pisze...

@Patrykos,
Mi się podobało. Niech się tłumaczy francuz. Hehe:)

p_m

Anonimowy pisze...

Popatrz Meeke! https://www.facebook.com/304943716370639/videos/391922451006098/?fref=nf

Krzysztof Stanek pisze...

Do trzeciego splitu Neuville jechal na drugie miejsce

Anonimowy pisze...

Szału dziś nie będzie na twardych gumach. Oby było bez większych przygód...

marian burzak pisze...

???

patryktos pisze...

Ewidentnie warunki się poprawiają po każdym przejechanym wurcu... Można dużo zyskać jeśli pojedzie się rozsądnie.

Anonimowy pisze...

Kubica stoi ??

ITS ME STIG pisze...

Kurde nie znam tych wypowiedzi niestety takze nie trybie, o kuzwa Kris ! spektakularny wypadek

Kris Kros pisze...

Robert na drugim splicie pojechał szybciej o 1:34,4 do Ogiera :)))

Kris pisze...

Kubica stoi...

Anonimowy pisze...

szybko ;/

Anonimowy pisze...

Kubica stoi. Ja już nie mam nerwów na to...

patryktos pisze...

haha... na drugim splicie Robert szybszy od drugiego ponad minutę, nice:-)

Anonimowy pisze...

Qrna nie wiem czemu ale wiedziałem... prosiłem głośno by tylko spokojnie i do celu ale się nie udało.. wielka szkoda przykro mi bardzo...

Daniel Babicz pisze...

No jak zwykle. Ja pier.....
Liczylem na top 6

Anonimowy pisze...

I w pizdu wylądował i cały misterny plan też w pizdu.

Anonimowy pisze...

Ciekawe czy Warmiński dojedzie....

patryktos pisze...

No ciekawy jestem co tym razem na wywijał Robert z Maćkiem?

Anonimowy pisze...

no i ch ... :/

Anonimowy pisze...

@anonimowy 09:52,
Haha. Tym razem to i ja zakląłem.

p_m

Anonimowy pisze...

Pewnie coś z samochodem a nie jazda Roberta jest powodem zatrzymania :)
qb

Anonimowy pisze...

Był czas przywyknąć. No nic kibicujemy dalej ;)

Anonimowy pisze...

Dla lepszego samopoczucia wszystkich, lepiej byłoby gdyby okazało się, że to skrzynia nawaliła...

Anonimowy pisze...

Jeśli już pojawi się dobre tempo i walka z najlepszymi to RK odpada. Strasznie to frustrujące

Anonimowy pisze...

Wszystkie wypadki to zdaniem kibiców wina auta, zespołu, opon itd. Robert jest przecież bezbłędny.

marian burzak pisze...

sądząc po wynikach na pierwszym splicie, obawiam się, że Robert pozazdrościł Paddonowi... prawdopodobnie 'przeskoczył' szykanę przy zjeździe, czy coś w tym rodzaju

Anonimowy pisze...

Robert popełnia błędy (myślę jednak że w większości przez swoje ograniczenia), fiesta ma czasem awarie (moim zdaniem nowa fiesta ma też gorsze tempo jak narazie od starej), zespół jeszcze niedopracowany, ograniczony budżet przez co jest mniej testów. Robert ma wielkie możliwości ale jak narazie za dużo jest tych problemów

Anonimowy pisze...

w ten weekend wazniejsze jest Lemans :)
Nie lubie tego typu rajdow, ja rozumiem szybkie szutry jak Finaldii ,ale takie "kopne" rajdy to sie nadaja do cyklu Baja, a nie do WRC. A wczorajszy filmik jak Robert ryl przodem w piachu pokazal jak bez sensu jest ten rajd.

Teraz z czystym sumieniem mozna sie skupic na LeMans. Start jutro o 15.

rolen

marian burzak pisze...

jest zbyt niecierpliwy - tak jak my
;-)

grisznik pisze...

Gadanie głupot, że dla kibiców to zawsze wina samochodu. Jak RK popełni błąd, to o tym mówi i my to wiemy. Chociaż najczęściej taki błąd wynika z braku doświadczenia albo jego ograniczeń.
A jeśli Szczepaniak pisze "Sardynia Dakar", to raczej oznaczałoby to, że samochód pokonały warunki na trasie, a nie kierowcę zgubił błąd. Ale jak będzie sprawdzona informacja - to wtedy będziemy wiedzieć. I jeśli to był błąd RK, to trudno. Od początku mówił, że będzie bardzo ciężko w tym rajdzie.

Anonimowy pisze...

Sorry, ale LeMans dla mnie jest jak kolarstwo szosowe albo maraton - NUDA!

Anonimowy pisze...


Kolega Grisznik całą prawdę napisał, polać Drogiemu Koledze!))

Anonimowy pisze...

Jeśli chodzi o dzwony i wypadnięcia z trasy to Robert ma już doświadczenie większe niż spora część kierowców. Już niedługo będzie mógł udzielać korepetycji jak wypaść z trasy i wypaść przy tym jak najlepiej.

Bartosz Mrozowski pisze...

ciężko się czyta te Wasze "psioczenia"... Stało się i tyle.. Przecież nie zrobił tego specjalnie. Widzieliście jakie są warunki na trasie... Przypomnijcie sobie co się działo w Argentynie. Wtedy na tamte wypadki nikt nie narzekał. Nie było krytyki, marudzenia itp. Dajcie Robertowi robić swoje. A jak Wam się nie podoba jego jazda i podejście do rajdów, kibicujecie "pewniakom"... Przecież ten człowiek jest niepełnosprawny. Prowadzi auto jedną ręka, a i tak nie oddaje pola. Ale o tym się zapomina. I stawia wymagania, a nawet żądania że ma być pierwszy i zawsze kończyć rajdy. Zobaczycie że ten rajd zbierze jeszcze swoje "żniwo"...

Anonimowy pisze...

Nie chcę słyszeć biadolenia innego niż moje, które mi wystarczy. Wchodząc na tę stronę oczekuję wiadomości z pierwszej ręki. Są przecież telefony komórkowe.

daddY pisze...

Czy naprawdę Robert na drugim splicie miał -1:34.4 do najlepszego ?
Czasy z WRC.COM i WRC+ to potwierdzają...masakra. Mam nadzieje że to błąd w live timing'u.

Anonimowy pisze...

Szkoda, Paddon pokazuje, co było możliwe z tej pozycji startowej.

Anonimowy pisze...

no t posmarowaliśmy... do jutra....

Anonimowy pisze...

Uszkodzenie zawieszenia w aucie Roberta, jest nastepstwem "uderzenia" lewa strona auta o "przeszkode"
Tyle w tym temacie.

Anonimowy pisze...

Jak mogł mieć -1:34,4 na drugim splicie jak drugiego splitu nie ukończył. Pewnie błąd live timingu.

Daniel Babicz pisze...

A prokop blisko podium dojedzie ten rajd

patryktos pisze...

Tylko nie Mikkelsen!!! mój ty ,,ziomeczku" z fantasy....

patryktos pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

@Bartosz Mrozowski jak zapewne wiesz ten blog nie skupia miłośników pszczelarstwa tylko fanów Roberta Kubicy. Wszyscy mu tu kibicujemy. Nie można jednak udawać, że nic się nie stało. Nie wiem czemu oburza Cię to, że fani oczekują dojeżdżania do mety. Sam Robert cały czas powtarza, że taki jest jego cel. W sporcie chodzi o wyniki. W przypadku Roberta możliwe jest, że błędów będzie mniej i przyjdą wyniki, ale możliwa jest też sytuacja, że Robert uzna, że to za wysokie progi i pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć.

marian burzak pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

Jutro też jest dzień i liczę na zwycięstwo etapowe - potencjał jest daj OGNIA!!

grisznik pisze...

@Anonimowy 11:10
GDZIE? W którym miejscu Kubica mówi, że to jest jego nadrzędny cel? W Szwecji może tak było, bo ze względów logistycznych ten samochód, którym brał udział w rajdzie, leciał do Argentyny.
Priorytetem cały czas jeszcze jest nauka. I tak jeszcze trochę pozostanie.
W zeszłym roku Argentynę przejechał całą i z bardzo dobrym wynikiem, ale mówił, że mu to w sumie nic nie dało, bo tempo było za słabe, żeby się czegokolwiek nauczyć.

Anonimowy pisze...

@grisznik przed każdym rajdem mówi, że celem jest zbieranie doświadczenia i meta. Czemu ma służyć wzmianka o zeszłorocznej Argentynie? Lepiej by było gdyby wtedy jechał lepszym tempem nawet kosztem dojechania do mety? O to Ci chodzi? Nie bardzo rozumiem.

grisznik pisze...

No tak, o to właśnie. Że pomimo mety nic mu ten rajd nie dał, bo głównym celem jest nauka, a żadnych nowych doświadczeń z rajdu nie wyniósł. Czasami faktycznie mówi, że chcą dojechać do mety. Ale jednak taki cel pojawia się rzadziej niż jak najbardziej owocne zbieranie doświadczenia.

marian burzak pisze...

Priorytety ostatnio się zmieniły i dzisiaj, z pewnością, chciałby przede wszystkim dojechać, ale to gwałtowne hamowanie przed szykaną świadczyłoby, że go trochę poniosło
Szkoda, że dzieje się to z początkiem pierwszego dnia, a nie trochę później - chociaż, jakie to ma znaczenie wobec wieczności ... sorry, jest to śmiech przez łzy... kurde, nic się nie chce, może ta pogoda, albo co??

ITS ME STIG pisze...

No coz ja i tak bende zawsze z RK co by sie nie dzialo, a ciekaw jestem co fani Krisa w UK pisza czy tez potrafia sie zachowywac tak samolubnie...

marian burzak pisze...

... też będę, STIG

ITS ME STIG pisze...

Akurat Marian ciebie nie mialem na mysli, ty jestes wierny k(u)ibic nawet jak pocisniesz czasem...:)

Anonimowy pisze...

I znowu nie dojechał :) Wczoraj też dał ciała :))) No szybki był znowu ale znowu mu nie wyszło to nie tor !!! gdzie tor się nie zmienia a jego brak doświadczenia dobitnie wychodzi a szkoda :)))) Zresztą wczoraj na torze też dał ciała :)) dojedzie w końcu do mety?????? Bo przed rajdem pisał ze będzie trudno i będzie jechał uważnie a tu murek znowu i to wina ze bala słomy nie było:)))) Wychodzi na to ze jak Kubek jeździ to trzeba cała trasę obalowac:))))

Anonimowy pisze...


Na zdjęciu widać wyraźnie że "organizatorzy" dali ciała na całej linii.
Bela słomy która zabezpieczała przed murkiem nie została porządnie zamocowana. Kto zatwierdzał taką trasę? Chyba nie Pani Mouton...?

Anonimowy pisze...

Przestańcie zwalać na organizatora czy na kierowce który to przestawił jak jedziesz na limicie to musisz brać pod uwagę że jest tam murek i że może cie wyrzucić a nie liczyć na przymocowany bal!! już raz sie przeliczył boleśnie niestety dla wszystkich z zakrętem i z barierka.

Anonimowy pisze...

Znowu to samo, jestem wkurzony. Jeżeli Robert nadal będzie popełniał błędy, to ta nauka w WRC szybko się skończy. Wystarczy spojrzeć na ten sezon, wyników żadnych nie ma, poza szybkim tempem z którego i tak niewiele wynikło.

I nie mówcie mi, że prawdziwy kibic zawsze będzie wspierał Roberta i kim my jesteśmy, że go krytykujemy... Spotykamy się na niszowym blogu, śledzimy razem każdy rajd na LT, a te które możemy na żywo, więc jednak wśród krytyków, są też tacy sami kibicie jak Wy, tylko trochę mniej zapatrzeni w Roberta.

Anonimowy pisze...

Brawo dla kolegi który pięknie podsumował jak to wygląda :) Popieram w 100 %% jego opinie . Pozdrawiam
Darek

Anonimowy pisze...

A po kiego licha ktoś, kto ma zamiar tylko psioczyć zagląda na tę stronę.

OZi pisze...

RK ruszył w stronę serwisu.

ITS ME STIG pisze...

Nikt tu slepo zapatrzony raczej nie jest w RK takie sa realia tego sportu i Kubica zadnym pionierem kraks itd wcale nie jest, facet ma jedna reke niepelnosprawna(o czym tak latwo i chetnie niektorzy zapominaja) co na pewno nie pomaga mu w unikaniu wypadkow.
@12:39 przedstaw te swoje madrosci czolowym kierowcom WRC to cie smiechem zabija albo popatrza z politowaniem co najwyzej.

Anonimowy pisze...

A co tu mają do rzeczy czołowi kierowcy WRC? Wystarczy, że na ten sezon wszystkie fabryczne teamy pokazały czerwoną kartkę Robertowi.

Anonimowy pisze...

Jeśli organizator zabezpiecza taki murek potężną belą słomy to znaczy, że nie chce aby kierowcy zrobili sobie krzywdę. Na poziomie WRC, czyli szczytu szczytów w rajdach tak niechlujne mocowanie nie powinno się zdarzyć. Ktoś tam powinien stać i korygować ustawienie tego zabezpieczenia. Jak dla mnie to są jaja i tyle.

Lux Perpetua pisze...

Statystyki po 5 OS
http://powrotroberta.blogspot.com/2010/06/rajd-sardynii-stratyzyski-w-sekundach.html

ITS ME STIG pisze...

Masz jakies tajne info o czerwonych kartkach dla Roberta od zespolow WRC ?? to podziel sie nim z nami...

OZi pisze...

Na dobre i na złe - prawdziwi z RK i MSz !!

kibice sukcesu pucować się!

;)

Anonimowy pisze...

@13:13 to są rajdy a nie jazda po torze gdzie wszystko możesz zabezpieczyć. Od tego jest zapoznanie żeby opisać potencjalne miejsca zagrożenia. W rajdzie Monte Carlo takich murów jest mnóstwo i żadnych snopkow przy nich nie ma.

Anonimowy pisze...

po aucie nie widac jakiejs dewastacji, w gorszym stanie dojezdzal do mety.

jak cos to na yt mozna obejrzec dachowanie Meeka

AnnCaro pisze...

Ile minut dolicza Kubicy ??

Kris Kros pisze...

5min do czasu zwycieżcy OS'u za każdy nieukończony OS

Anonimowy pisze...

Co to za trasa ?
.Kregoslup dostaje takiego lupnia.ze dobrze ze juz nie jada-szkoda zdrowia.

Anonimowy pisze...

Widać fatalną konstrukcję Fiesty. Jeśli Maciek pisze, że "Sardynia Dakar" pokonała ich zawieszenie, to chyba wie o czym pisze. Żadna inna rajdówka nawet nie poczułaby takiego strzału w murek, a tu od razu po zawieszeniu. Przecież one powinny być projektowane, żeby były odporne na takie drobne uderzenia w mur.

Anonimowy pisze...

No rozczarowanie jak zwykle w takich sytuacja duże. Emocje jeszcze większe, co widać po komentarzach niektórych.

Natomiast obejrzałem film z wypadku, i przeraziło mnie zupełnie coś innego niż ta słoma: niemal kompletny bezwład prawej ręki Roberta. Wielkie uznanie dla Roberta, za to, że jako inwalida jest w stanie rywalizować na tak wysokim poziomie. Wydaje mi się, że tylko siłą woli jest w stanie często jechać.

Nie ma co tu porównywać do liderów i się wkurzać. Cieszmy się tym co jest:
1. Że w ogóle jeździ i daje nam nadal dużo emocji;
2. Że czasem potrafi wygrać odcinek specjalny;
3. Że się nie poddaje, mimo, że wszyscy go skreślili.

Robert naprawdę nie rywalizuje z resztą kierowców na równych zasadach - to jest jakby paraolimpijczyk bez jednej nogi ścigał się na setkę z Usainem Boltem. Podejrzewam, że gdyby nie ręka, to objechałby całe towarzystwo 3 razy.

Pozdrawiam;
Bartek

Anonimowy pisze...


Ciągnik rolniczy miałby problemy z przejechaniem tego odcinka. Jaki był sens ustawiać taki odcinek. Ani szybki, ani techniczny ani ciekawy dla kibiców. Organizator zażartował sobie z zespołów(

Anonimowy pisze...

No nie , trasa rzeczywiście jak Dakarowa!, prędkości nie było już wcale ale kamienie, dziury i luźny żwir, masakra dziwi mnie że tylko Robert w to wycedził - no tak jak widać na filmie 'poszerzył' przejazd i pewnie poprawili te bele ze słomą...

Anonimowy pisze...

dla mnie to normalne ze sie czlowiek wkur... jak RK wypada, jak ogladacie mecz i gola strzelą nie Ci co trzeba to pewnie się cieszycie :P

ITS ME STIG pisze...

Pweno ze normalne jest wkurwie*ie nas fanow, a Rk to sie nie wkurw*a z Maciejem ? to on jedzie w koncu nie my do jasnej ciasnej !

OZi pisze...

Po filmiku... takie je raly...

szkoda jak h...

mgdalena czabanowska pisze...

Przecież wyhamował do zakrętu i niby ok...tylko nie wiem dlaczego pojechał prosto,nie próbując nawet skręcać albo ręcznego...Tylko załoga wie co naprawdę się stało.Powodzenia jutro-trzymam kciuki jak zawsze nasz MISTRZU!

Anonimowy pisze...

ja też po obejrzeniu filmu jestem zaskoczony, on musiał, obaj musieli widzieć ten murek, a jednak w niego uderzyli, przecież był odsłonięty.. i jednak RK już nie powinien w wywiadach wspominać o ograniczeniach fizycznych związanych z ręką... wszyscy wiedzą, że ma problem, ograniczenie, ale w końcu sam decyduje się na rajdy a nie na szachy... więc po co o tym wciąż wspomina? za bezwład ręki nikt mu nie da forów i punktów ze specjalnej puli

Alex Webster

Anonimowy pisze...

Życie... Szkoda :(

Jadący przed chłopakami mieli szczęście bo bela zasłaniała murek ale niestety zdążyli ją przesunąć na tyle daleko, że chłopaki z niej nie skorzystali. Podejrzewam, że kilka tyłków wcześniej uratowała.
Auto nie miało prawa tego wytrzymać. Wbrew pozorom to było silne uderzenie boczne, pomimo niedużej prędkości. Przeszkoda nieruchoma a całą energie pochłonęło jedno koło uderzone z boku więc nie ma opcji żeby wahacz i półoś to zniosły. Gdyby udeżyli całym bokiem to nie byłoby tematu ale niestety całą energię przyjęło jedno koło.

No cóż zdarza się... W przypadku Krisa to ewidentny błąd w jeździe lub w opisie a tu hm... podbicia na dohamowaniu, luźna nawierzchnia, brak beli siana, która pewnie była w czasie zapoznania, może jednak odrobinę za duża prędkość... Trudno powiedzieć. Stało się i tyle. Jutro jedziemy dalej ;)

Rumin pisze...

Zwróćcie uwagę, że pociągnęła go prawa "banda" i tył uciekł na lewo, prosto w murek...

Anonimowy pisze...

Niech on sobie da spokoj z tymi rajdami bo mu cos nie idzie ta jazda.

Anonimowy pisze...

Daleki jestem od tego, by nawet sugerować świetnemu kierowcy jakim jest Robert Kubica, by dał sobie spokój. Bardzo daleki. Ten facet jest dla mnie ewenementem w skali światowej.. Jedyna sugestia jest taka, by nie gadał o tej ręce. Każdy o niej wie, więc tłumaczenie za każdym razem, że wypadnięcie albo uderzenie jest wynikiem ograniczeń (a jest!), to dosyć słaby argument, jeżeli w ogóle jest to argument. Przecież rajdy to wybór Roberta, tak czy nie?

Alex Webster

Anonimowy pisze...

Alex, myślę, że musisz przeczytać jeszcze raz co Kubica napisał o uderzeniu, bo Robert tam ani nawet przez chwilę nie sugeruje, że to coś miało wspólnego z jego ręką.

Mariusz

ksavier k pisze...

Szkoda że jak jakaś załoga wypada rankiem nie może wrócić popołudniu (oczywiście jeżeli zdążą naprawić samochód). Może to się kiedyś zmieni . Nie chodzi mi tutaj o Roberta bo często wypada tylko ogólnie wydaje mi się że było by to lepsze rozwiązanie aby można było wrócić tego samego dnia.
co o tym myślicie ?

Anonimowy pisze...

@ksavier k moim zdaniem proponowane przez Ciebie rozwiązanie byłoby niesprawiedliwe wobec kierowców którzy jadą czysty rajd.

Anonimowy pisze...

mateusz z ligi fantasy lafabre Ci wypadł

Mateusz Cieślicki pisze...

Kierowcy powinni mi płacić żebym ich do zespołu nie brał :D

Anonimowy pisze...

Mateusz, spoko, w mojej ekipie został tylko Ogier :) reszta ma wolne

Alex Webster

ksavier k pisze...

12 czerwca 2015 18:30
Moim zdaniem nie jest to nic krzywdzącego w stosunku do innych kierowców ponieważ za nieprzejechany oes jest 5 min kary co w zasadzie już przekreśla szanse na wygraną (rajdu). Może czegoś nie rozumiem/nie doczytałem ale według mnie można by takie coś wprowadzić.
pozdr

Anonimowy pisze...

ksavier, wg mnie takie rozwiązanie powodowałoby bardzo duże zamieszanie w serwisie i byłaby też wtedy walka o jak najszybsze ściągnięcie samochodu z odcinka, że już nie mówię o jeżdzących naprawionych rajdówkach po wszystkich możliwych drogach by zdążyć na odcinek.

Mariusz

ITS ME STIG pisze...

OGLASZAM WSZEM I WOBEC ZE TV W TYM KRAJU SIEGNELA DNA NIGDZIE LACZNIE Z POLSATEM OTWARTYM I POLSATEM SPORT NEWS NIE MOZNA SIE DOWIEDZIEC NIC O WRC I WYSTEPIE RK, DZIEKUUJE.

Anonimowy pisze...

Jak dla mnie błąd w opisie. Przyroda.
Kibicujemy dalej!

Anonimowy pisze...

Chyba pierwszy raz w historii Roberto mówi o swoim "szczęściu"(((

maSay2610 pisze...

Nie no, kutafon Ogier dogoni Paddona... Tylko 20 sec po ss 9 . Szkoda, że Jari tyle stracił na tym osie. Paddon robi naprawdę wrażenie w tym rajdzie i fajnie jak by było aby hyundai wygrał ten rajd.

Anonimowy pisze...

Dla mnie katastrofą i wypaczeniem rajdów jest jakakolwiek możliwość powrotu do rywalizacji po odpadnięciu z rajdu.

Anonimowy pisze...

Byl ktos na stronie IRG WORLD? Wwow!

Anonimowy pisze...

Witam wszystkich

Rzadko tu zaglądam ostatnio, niestety jak sobie o rajdzie Roberta przypominam i zajrze na stronę drugiego czy trzeciego dnia, to Robert juz często po przygodach. Trochę mnie to martwi, bo on sam mówił o 2-3 latacho których będzie wiedział czy warto iść w to dalej. 3 rok startów mija a sukcesów mało. Tempo i owszem ale kolizyjnosc zdecydowanie ponadprzeciętna. Nie rokuje to dobrze na karierę w rajdach ale z drugiej strony Robert jest chyba za dumny żeby pójść gdzieś w mało znaczące wyścigi, wiec pewnie zostanie tutaj. Zapewne jako privatteer, bo na dzien dzisiejszy zadan team nie podejmie ryzyka. Chyba ze druga połowa sezonu, zacznie przyjeżdżać regularnie w pierwszej 6, zobaczymy.
Co do potencjału, to nie mnie to oceniać ale na dziś jestem skłonny stwierdzić ze wygranie rajdu, moze dwóch albo trzech to będzie maksimum. W mistrza wrc przestałem wierzyć, tu trzeba by regulanrnie dojeżdżać i to najlepiej na podium a na to sie nie zapowiada w ciagu najbliższych 2-3 lat. Pózniej, kto wie, obym sie mylił.
Pozdrawiam
W

marian burzak pisze...

Ewidentna wina organizatora ... i jeszcze ta liga fantasy ;((
ktoś mi kiedyś mówił, że makaroniarze to arabusy Europy, i racja, to co się wydarzyło to jeden wielki skandal. Robert nie mógł zauważyć, że bela się przetoczyła i odsłoniła kamień
Sposób zabezpieczenia betonowej ściany - w jakiejś mierze - przypomina zawstydzający błotnisty padok w ubiegłym roku w kraju

Anonimowy pisze...

Albo pisz, że minęło 1,5 roku w WRC albo nie pisz, że mija 3 rok startów bez sukcesów, bo wtedy wliczasz WRC2 a tam były jakieś 'malutkie' sukcesy ;)
Wiadomo, że nie wiadomo jak się potoczy dalej kariera, ja jestem optymistą.

Mariusz

Jaro75 pisze...

W dupę. Albo ku... bela jest dla wszystkich albo wypad z nią całkowicie !

Anonimowy pisze...

Brawa dla Paddona! Póki co świetna jazda.

Anonimowy pisze...

Wrc2 były sukcesy, racja, niemniej w tym samym sezonie ME poszły mega kiepsko. Tzn super szybkośc i dominacja ale praktycznie zawsze jakiś incydent. RK miał wtedy dużo szczęścia ze cały "pech" poszedł na ME, a wrc2 poszło po maśle. Jednak patrząc na rok jako całość to wynik był jednak mieszany.
A poza tym Robert mówił o 3 latach w rajdach w ogólnie a nie 3 latach w WRC.
W

Anonimowy pisze...


Ja mogę czekać do końca swojego życia. Robert jest kierowcą niezwykłym (nie chcę mówić więcej). Niestety od zawsze pcha swoją kulę pod górę jak syzyf((. Wie to każdy, kto zna historię Roberta - piękną ale strasznie trudną. Od czasów Zasady nikt nie wygrywał odcinków specjalnych w zawodach na topowym poziomie. I nikt nie pokazywał takiego potencjału. Mi to spokojnie wystarcza. Jeśli będzie więcej, będę płakał ze szczęścia jak bóbr. Forza Roberto! Forza Maćko!

marian burzak pisze...

22:00
i z jakąż to satysfakcją!! dyskredytujesz to co zrobił Robert, zastanów się czy warto!
Kajetanowicz kręci od małego i zdrowy na ciele, ale w tej chwili jako drugi po Bryan'ie w Europie, o Hołowczycu nie wspomnę bo lepiej się prezentował niż znaczył
Kubica wszedł na dobre w rajdy w wyniku nieszczęścia, jest inwalidą i jeszcze nie powiedział ostatniego słowa - najlepiej zamilcz i nie brnij w licytację czego nie dokonał - zwyczajnie nie uchodzi; żeby nie powiedzieć dosadniej

Anonimowy pisze...



Dzięki za bloga dla Mateusza i wszystkich zaangażowanych. To najważniejszy w Polsce i nie tylko, punkt wpierania naszej wspaniałej załogi.

Anonimowy pisze...

W@22:00
Trudno Cię zadowolić skoro rok w którym rajdowiec zdobywa mistrza w WRC2 określasz jako mieszany. Ale rozumiem, tak to jest czasem, że niektórzy zwracają szczególną uwagę na negatywne rzeczy, a niektórzy na pozytywne.

Mariusz

Anonimowy pisze...

Na onboardzie widać, że było po prostu mocno za szybko. Czy z belą słomy, czy bez - gruby błąd kierowcy.

daddY pisze...

Paddon najszybszy na odcinku mial tam 20 km\h, a Robert 50, tylko ze u Paddona widac bylo przewrocona bele dlatego zwolnil a u Roberta sam murek wydawal sie wyrosnac spod ziemi. Po cos ta bela tam byla przeciez...zeby nie zaj3bac w murek.

Anonimowy pisze...

Akurat w roku, w którym Robert wygrał WRC2 lepszą obsadę miały mistrzostwa Europy.

ITS ME STIG pisze...

Nie no Dani dlaczego ?:(
GDZIE TEN ONBOARD RK ??

Anonimowy pisze...

No właśnie, gdzie ten onboard?

Anonimowy pisze...

@marian

Bez napinki- żadnej satysfakcji tu nie. Kibicuje Robertowi jak Ty i nie życzę sobie takich insynuacji. Odniosłem sie do faktów, a nie okoliczności, które sa wszystkim znane, wiec nie ma sie tu co przekrzykiwac

@mariusz,

Mieszany w tym znaczeniu, ze nie stały jeśli chodzi o wyniki. A tej stałości moim zdaniem trzeba żeby walczyć o wyniki.

Peace
W