Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

czwartek, 18 czerwca 2015

Mniejsza moc, tyle samo emocji

Na tak lubiane przez kierowców rajdowych szybkie mazurskie szutry wyjadą nie tylko załogi w najlepszych i najmocniejszych samochodach WRC. Na trasach 19 odcinków specjalnych LOTOS 72. Rajdu Polski zmierzą się także zawodnicy rywalizujący w samochodach klasy RRC, S2000 czy R5. Wśród nich również toczy się walka o mistrzowski tytuł w kategorii WRC 2.

W Rajdowych Mistrzostwach Świata można walczyć o tytuł najlepszego kierowcy globu w czterech różnych klasach. Pierwszą, a zarazem najważniejszą i najbardziej prestiżową, jest naszpikowana gwiazdami kategoria WRC. Jak nazwa wskazuje – bronią w tej walce są World Rally Cars, czyli samochody WRC. Za plecami czołówki toczy się bitwa w klasyfikacji WRC 2, w której mogą ścigać się zawodnicy dysponujący autami rajdowymi klasy S2000, RRC lub R5. Silniki samochodów w klasie WRC 2 mają moc około 280 KM, przenoszoną na wszystkie cztery koła. W sezonie 2013 triumfatorami tej kategorii zostali Polacy – Robert Kubica i Maciej Baran.

Oprócz tego, w ramach mistrzostw świata, załogi walczą o tytuł w kategorii WRC 3, w której dopuszczone są rajdówki z napędem na jedną oś i silnikami z, lub bez turbodoładowania. Dla obiecujących talentów FIA przygotowała kategorię młodzieżową. W Junior World Rally Championship kierowcy w wieku do 28 lat ścigają się wyłącznie w przednionapędowych Citroenach DS3 R3. Wśród kierowców, którzy zwyciężali w przeszłości w juniorskiej kategorii są takie gwiazdy jak Sebastien Loeb (2001), Dani Sordo (2005) czy Sebastien Ogier (2008).

W LOTOS 72. Rajdzie Polski przed zadaniem obrony pozycji lidera klasyfikacji WRC 2 stanie Katarczyk Nasser Al-Attiyah, dla którego będzie to debiut na mazurskich szutrach, chociaż nie w pierwszym rajdzie w naszym kraju. Al.-Attiyah ma już bowiem za sobą start w Baja Poland 2014. Po sześciu rundach tegorocznych mistrzostw, wielokrotny mistrz Bliskiego Wschodu i dwukrotny triumfator legendarnego Rajdu Dakar ma na swoim koncie 60 punktów. Na szutrach Sardynii Al-Attiyah wywalczył 5. miejsce w WRC 2 zdobywając 10 punktów. Dwa oczka więcej zdobył jego rodak - Abdulaziz Al-Kuwari, niwelując tym samym stratę do Nassera do trzech punktów. Wicelider Al-Kuwari, który w sezonie 2012 rywalizował już na Mazurach za kierownicą MINI Coopera S2000, nie zdecydował się jednak na start w 7. tegorocznej rundzie mistrzostw świata.

Trzecie miejsce w klasyfikacji WRC 2 przed LOTOS 72. Rajdem Polski zajmuje Jari Ketomaa, który do tej pory zgromadził 55 punktów. W poprzedniej edycji polskiego klasyka rywalizacja doświadczonego Fina z estońskim kierowcą Ottem Tanakiem była ozdobą walki w kategorii WRC 2. W tym roku to właśnie Ketomaa będzie jednym z głównych faworytów do triumfu w WRC 2 w Polsce.

Przed LOTOS 72. Rajdem Polski wiatr w żagle złapał Jurij Protasow (4. miejsce i 47 pkt.). Na Sardynii Ukrainiec zwycięsko wyszedł z zaciętej batalii z włoskim weteranem Paolo Andreuccim i wzbogacił się o 25 punktów. Z pustymi rękami śródziemnomorską wyspę opuścił młody francuski talent, czyli Stephane Lefebvre, więc w Mikołajkach z pewnością będzie chciał odrobić straty i poprawić swoją lokatę w punktacji (5. miejsce i 35 pkt.). Kierowca Citroena DS3 R5 zdążył już pokazać skuteczność na mazurskich oesach. W LOTOS 71. Rajdzie Polski Lefebvre zdominował rywalizację w Junior WRC.

Do walki o czołowe lokaty w kategorii WRC 2 z pewnością włączą się skandynawscy kierowcy fabrycznego zespołu Skody. Do Mikołajek ekipa z Mladej Boleslav przywiezie dwie Fabie. Za kierownicą najnowszych rajdówek klasy R5 zasiądą Pontus Tiidemand (6. miejsce i 25 pkt. w WRC 2), Esapekka Lappi (mistrz Europy 2014, a także zwycięzca rajdu Polski z 2012 r.). Oprócz Szweda i Fina, za kierownicą Fabii R5 pojedzie także niemiecki kierowca Armin Kremer (mistrz Europy z 2001 r., aktualnie 8. w klasyfikacji WRC 2).

Swój start w Polsce zaanonsował także Nicolas Fuchs (7. miejsce i 24 pkt.). Peruwiański kierowca rok temu zajął w Mikołajkach 6. lokatę w klasyfikacji WRC 2. W kategorii WRC 2 LOTOS 72. Rajdu Polski powalczy także wielu innych znanych zawodników, wśród nich Krzysztof Hołowczyc. Trzykrotny zwycięzca Rajdu Polski pojedzie Fordem Fiestą R5, podobnie jak mistrz Francji – Julien Maurin. Magia polskiego klasyka przyciągnęła także na start Jonathana Hirschi’ego ze Szwajcarii (Peugeot 208 T16), mistrza Australii Scotta Peddera (Fiesta R5) a także ubiegłorocznego triumfatora cyklu Drive Dmack Cup – Sandera Parna (Fiesta R5). Z zapowiadanego startu w Mikołajkach zrezygnował aktualny lider mistrzostw Europy – Irlandczyk Craig Breen (Peugeot 208 T16). O pierwsze punkty w klasyfikacji WRC postara się za to Estończyk Karl Kruuda (Citroen DS3 R5). Na Mazurach nie zabraknie też trzeciego rok temu w WRC 2 – Saudyjczyka Yazeeda Al-Rajhi’ego (Fiesta RRC).

Stawkę 30 załóg rywalizujących o punkty w WRC 2 podczas LOTOS 72. Rajdu Polski uzupełnią polscy kierowcy,  zawsze groźni w swojej domowej rundzie WRC. Wśród nich zobaczymy Jarosława Kołtuna i Radosława Raczkowskiego (Fiesty R5), a także Zbigniewa Staniszewskiego (Peugeot 207 S2000) oraz Huberta Ptaszka (Fiesta S2000). Do rajdu zgłosili się także (choć nie w kategorii WRC 2) Maciej i Krzysztof Oleksowicz (obaj w Fiestach R5).

Informacja prasowa

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

16 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Ktos tu juz o tym ostatnio pisal i podpisuje sie pod tym. Zalosny sie robisz kolego. To chyba zadna rewelacja ze WRC2 bedzie startowac.?? Haha news z pierwszej reki. Ale klikniecia beda.

Anonimowy pisze...

Skoro to Rajd Polski, a obsada WRC2 będzie tak spora, to dlaczego nie można opisać zawodników w niej startujących ? Nie wiem z czym masz problem. Dodatkowe informacje w jednym miejscu, jeśli nie interesuje Cie wrc2 to nie musisz czytać :)

Anonimowy pisze...

Obsada WRC2 na Rajdzie Polski będzie wyjątkowo mocna i to cieszy, bo będzie na co popatrzeć. Niestety niektórzy "kibice" zwijają się już po przejeździe aut WRC, a są tacy co zwijają się zaraz po przejeździe Roberta. Nie wiedzą co tracą :P

Jaro75 pisze...

A Ty bez klikania tu się dostałeś ????
Piiiii....piiii........!
Żałosny to Ty jesteś i Tobie podobni. Cholera jasna będą cwaniaki pouczać.

Mateusz, planujesz jakiś wywiad z Robertem na RP ? Mogę trzymać mikrofon ?:)))))) Buuahahaha :)

Jaro75 pisze...

Ciekawe jak pójdzie Hołkowi w tym roku.

Anonimowy pisze...

akurat z tym "zwijaniem" się to jest czasem tak, że po prostu ktoś chce zdążyć na przejazd np. czołówki na kolejnym OSie więc szybciej uciekają z jednego odcinka na drugi. Gdy nie zna się miejscowych dróg lub chce się ominąć kilometrowe korki nie ma innego wyjścia jak gonić do fury i wsio na kolejny OS ;) nikt nie twierdzi, że walka w innej kategorii niż WRC jest nie interesująca. Wręcz przeciwnie. Jednak niekiedy trzeba znaleść kompromis.

Anonimowy pisze...

Co kto woli. Ja tam wolę nacieszyć oko wszystkimi rajdówkami, niż ganiać za czołówką i męczyć się w korkach. Jeśli ktoś chce jak najwięcej razy zobaczyć czołówkę WRC to faktycznie musi się nagimnastykować.

Anonimowy pisze...

Najlepsze, że news wcale nie jest autorski jak mniemam, a żadnego odnośnika do źródła nie ma.
http://rajdpolski.pl/pl/2015/mniejsza-moc-tyle-samo-emocji
Na innym portalu przynajmniej dali info skąd zajumany artykuł.

Kuba Kowalczyk pisze...

Jakoś na tym innym portalu nie widzę autora i skąd jest wzięty artykuł - tutaj jest podpis autora, więc może po prostu tekst dał na kilka portali ?

Mateusz Cieślicki pisze...

Wiecie co, szkoda, że tak wiele osób zawsze szuka złych intencji, chęci zarobienia, chyba mierząc wszystkich swoją miarą. Nic nie wiecie o mediach a opluwacie innych. Żal mi takich ... jak Anonimowy 20:20 czy 01:30 a raczej tych, którzy muszą z nimi żyć.

To jest informacja prasowa, przesłana mi od organizatorów Rajdu Polski, a ja w ramach umowy z nimi muszę (i chcę) ją opublikować. Tak samo, jak robią to inne portale. Żal czytać takich frustratów, żal.

Marek Wójcik pisze...

Nawet nie odpowiadajcie takim podły mhejterkom. Jest był nikim, jest nikim i pozostanie nikim. Ale ego musi sobie podbudować jeżdżąc po innych. A tak naprawdę to w doopie był i goowno widział.
Takich jest dokoła w ch...j i jeszcze trochę.
Proszę nie karmić trolla.

Anonimowy pisze...

Mateusz, najlepiej usuwać kłamliwe i oszczercze komentarze. Trzymaj się. Dziękuję za Twoją pracę,

Alex Webster

Anonimowy pisze...

Odpisuje jako "autor z 1:30".
Zlych intencji nie szukam, a chec zarobienia na takim portalu? Jak dla mnie spoko, uwazam ze odwalasz kawal dobrej roboty prowadzac relacje wiec fajnie by bylo gdybys cos z tego mial.
Mnie zainteresowal jedynie fakt, iz taka notka pojawila sie w paru miejscach w necie, gdzies indziej jest napisane jakies zrodlo, a tutaj jak byk - autor: Mateusz Cieslicki.
Nie wiem jak wyglada Twoja umowa z organizatorami Rajdu Polski ale ja osobiscie uwazam, ze gdzies powinna byc zamieszczona informacja o tym kto taka notke wypuscil, bo na pierwszy rzut oka wyglada to na cos napisane przez Ciebie i wprowadza ludzi w blad.
PS. Przepraszam jesli odebrales moja krytyke jako uszczypliwa, a zdaje sobie sprawe z tego ze moj komentarz mogl miec taki wydzwiek. W kazdym razie chcialem tylko zwrocic uwage na pewna sprawe, ktora mi sie nie spodobala i moim zdaniem powinna inaczej wygladac.

Mateusz Cieślicki pisze...

Anonimowy 1:30 - połowiczna zgoda, dopiszę: Informacja prasowa, natomiast na to "Autor" to nie ma co patrzeć bo to automatycznie z bloggera się dodaje.

Anonimowy pisze...

Mateusz, tytuł artykułu wprowadza w błąd :)
Jak widać, mniejsza moc, a emocji (szczególnie tych złych) sto razy więcej. Nie przejmuj się, rób swoje - świetnie Ci to wychodzi.
Pozdrawiam,
seeb

wojtek famulla pisze...

kibicuje Holkowi szkoda ze nie pilotuje Maciej Wislawski moim zdaniem kiedys najlepszy duet.Atak na marginesie Mateusz dobra robota z twojej strony