Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 23 czerwca 2015

Kubica podsumowuje Rajd Sardynii dla omnicorse [Aktualizacja - Bez startu w Rajdzie Warmińskim]

Tradycyjnie Robert Kubica pokusił się o kilka słów podsumowania ostatniej rundy WRC. Niezwykle ważna jest jego wypowiedź dotycząca niezbędnego doświadczenia w WRC. Jest też coś o Rajdzie Polski - zobaczcie, co napisał Polak.



"Po Rajdzie Sardynii myślę już tylko o Rajdzie Polski. Podróż na włoską rundę WRC nie była zgodna z oczekiwaniami z wielu względów. Lista rzeczy, które były nie tak jest długa, zaczynając od pierwszej próby na asfalcie w Cagliari. Po pierwszej pętli byłem na prowadzeniu, ale nie udało mi się skręcić w ciasnym nawrocie i byłem zmuszony do cofania."

Następnie Robert opisuje piątkowy poranek i uderzenie w mostek, który nie był, tak jak u innych kierowców, osłonięty belą słomy. Polak pisze również: "byłem trochę zdenerwowany, bo temperatury były niższe o kilka stopni i tego dnia odpowiadały naszym oponom".

O sobocie i niedzieli Robert pisze: "Byliśmy w stanie przejechać trochę kilometrów i to zawsze lepsze niż nic. Szybko opuściliśmy Sardynię i teraz w pełni skupiamy się na Rajdzie Polski."

"Często jestem pytany, co czyni WRC tak wyjątkowym. To bardzo szczególne mistrzostwa, bo każdy rajd jest inny. W mistrzostwach Włoch asfaltowe rajdy są wszystkie do siebie podobne. W WRC każdy rajd to inna historia mimo że na papierze mogą wydawać się takie same".

Robert pisze również o dwóch najbliższych rajdach - Polski i Finlandii: "W Polsce średnia prędkość jest równa tej w Finlandii, ale zupełnie inne są typy zakrętów. W Rajdzie Niemiec natomiast OS-y są trochę podobne do Korsyki. Ze sobą nie da się porównać natomiast Rajdów Portugalii i Sardynii bo to zupełnie inne warunki."

Robert pisze również o tym, czego trzeba w WRC, aby wejść na szczyt: "Potrzeba dwóch albo trzech sezonów żeby stać się konkurencyjnym. Zmiana pokoleniowa w WRC dokonuje się znacznie wolniej i są ku temu powody. Ktoś debiutujący w wyścigach na danym torze jest w stanie przejechać 60 czy 70 kółek przed kwalifikacjami i nauczyć się go. W rajdach są tylko dwa przejazdy. Aby kierowca wszedł na szczyt potrzebuje dwóch albo trzech sezonów, a nie każdemu jest to dane. Kiedy przeskoczy się ostatni płotek i ma się już pełną bazę, wyniki zależą już w dużej mierze od aspektów sprzętowych" - podsumowuje Kubica.

Aktualizacja 

Niestety, Robert Kubica i Maciej Szczepaniak nie wystartują w zbliżającym się Rajdzie Warmińskim. Polacy odbędą testy przed Rajdem Polski na początku przyszłego tygodnia.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

9 komentarzy:

Anonimowy pisze...

wielka szkoda, testy to jazda bez presji po tej samej trasie kilka/kilkanaście razy, wystep w rajdzie nawet nizszej kategori to zawsze lepszy wybór. Oby nie było to podyktowane finansami.
Yacko

Anonimowy pisze...

Mimo wszystko dobra decyzja ,dwa lub trzy dni bo za malo czasu na ewentualna naprawe jedynego auta.

ksavier k pisze...

A jednak, tak jak myślałem. Według mnie taki rajd nie ma większego sensu z punktu widzenia kierowcy. Robert nie ustawił by auta na rajd Lotosu, na 45 km jazdy ( to tylko moje zdanie). Dla kibiców fajna sprawa, ale tu ważniejsze jest spokojne potestowanie samochodu i trzeba utawić go jak należy. Poza tym im więcej km na testach tym lepiej na sprawdzenie Opon Pirelli, zobaczymy czy dalej będą sprawować większe problemy.

Presja? jaka presja. W takim rajdzie jak Warmiński (nie uniżająć nikomu)
Robert raczej nie miał by większej "presji"

CEEP CALM AN SUPPORT ROBERT KUBICA & MACIEK SZCZEPANIAK

POZDR

Anonimowy pisze...

@20:22
Jak już wspomniano. Dużo lepsze są testy i jeżdzenie kilkanaście razy po tym samym odcinku, niż tak króciutki rajd. Na testach można zrobić pełen zakres ustawień auta i setupu, po prostu w ciul można kombinować z ustawieniami, a na takim rajdziku masz tylko jeden serwis i to by było na tyle.

Anonimowy pisze...

Czy wiadomo gdzie i dokładnie kiedy będzie testował ??

kargul102 pisze...

ale można się przyzwyczaić do specyfiki rajdu ,niestety to jest drogi sport

Anonimowy pisze...

Robert już zna specyfikę polskich szutrów, co prawda OSy będą inne, ale piach i charakterystyka rajdu ta sama. Także dużo lepsze testy, będzie można posprawdzać multum wariantów jeśli chodzi o ustawienia auta, zwłaszcza w przypadku Robert, bo on nie miał jeszcze żadnego dnia testów ów nową swoją Fieściną.

Anonimowy pisze...

Ponoc Robert nagrywa jakies materialy dzis w Radzyminie pod Warszawa

Jaro75 pisze...

I przeskoczycz ten płotek Robert,przeskoczysz :))