Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Jak było w ubiegłych latach w Rajdzie Polski [Aktualizacja - Auto już w Polsce]

Rozgrywany na Mazurach rajd nie był dotychczas łaskawy dla Roberta Kubicy. Polak zarówno w 2013 jak i 2014 roku urywał koło i nie punktował. Liczymy zatem, że sprawdzi się przysłowie "do trzech razy sztuka". Zobaczcie, jak w dwóch poprzednich latach Robert jechał po trasach wokół Mikołajek.

Rok 2014

W ubiegłym roku zaczęło się od szóstego miejsca na shakedownie. Później było świetne tempo na OS-ie Miłki, które dało Kubicy i Szczepaniakowi 4. pozycję. Niestety, już na 2. OS-ie Robert zaliczył przygodę, która kosztowała go trochę sekund. Polak dachował na jednym z zakrętów, ale dzięki szybkiej akcji kibiców, udało mu się wrócić na trasę. Tak to wyglądało:


"Było mocne dohamowanie, nie spodziewałem się, że tak mocne, samochód nie był obciążony  i dachowaliśmy, ale powinienem pojechać prosto. Kibice nam pomogli" - powiedział Robert na mecie. Jego auto zostało nieznacznie uszkodzone.

Tego dnia rozegrany został jeszcze jeden OS. Tu również Kubica miał pecha bowiem musiał jechać w kurzu i pierwszy dzień zakończył na 11. miejscu.

Drugi dzień 71. Rajdu Polski rozpoczął się dla Roberta znakomicie. Polak zajął 3. miejsce na 4. OS-ie. Dzień ten był rozgrywany na Litwie, a stan tras był tam fatalny, co widać na poniższym zdjęciu,

Robert jechał zatem spokojnie, zajmując miejsca pod koniec pierwszej 10-tki. Druga próba na koniec dnia w Mikołajkach wypadła już fenomenalnie - Robert zanotował 3. czas. Tak wyglądała klasyfikacja rajdu po piątkowych OS-ach:

Pierwsza pętla w sobotę była całkiem udana dla Roberta - zajmował podczas niej miejsca pomiędzy 6 a 10. Nie obyło się też bez problemów, m.in. dwóch przebitych opon. Robert plasował się na wysokim, 6. miejscu w całym rajdzie:

Pierwsza próba drugiej pętli była również dobra w wykonaniu Roberta - 5. miejsce umocniło jego pozycję w rajdzie. Niestety, chwilę później Polak uderzył prawym tylnym kołem w konar i urwał je, kończąc tym samym dzień.
fot. Łukasz Zabłotny
Ostatni dzień rajdu zaczął się również pechowo - przed wyjazdem z serwisu potrzebna była wymiana alternatora i Robert za późno wyjechał od mechaników. Na OS-ach kontynuował dobre tempo, zajmując 6, 9, 3 i ponownie 6. miejsce.

"Nie był to dla nas najszczęśliwszy rajd, ale nadal jest kilka pozytywów, które mamy po tym weekendzie. Oprócz naszej małej pomyłki, myślę, że przez cały weekend jechaliśmy bardzo dobrze. Było wspaniale zobaczyć tak wielu fanów przy trasie. Musimy patrzeć na pozytywne rzeczy, które wynosimy z tego rajdu. To było dobre przetarcie przed kolejnym rajdem. Finlandia to szczególny rajd i myślę, że po Rajdzie Polski szybkości tam uzyskiwane nie będą dla nas niespodzianką. Oczywiście charakter tras jest zupełnie inny, z większą ilością zakrętów, ale szybkości są bardzo podobne" - powiedział Robert Kubica po zakończeniu rajdu.

Rok 2013

To był pierwszy rajd Roberta Kubicy przed Polską publicznością od dawna. Polak przyjechał do Mikołajek jako wicelider klasyfikacji WRC2. Po słynnej już przygodzie na testach, sam rajd Kubica rozpoczął od wygrania odcinka kwalifikacyjnego.

Rajd był oczywiście rozgrywany jako runda ERC, a na pierwszym OS-ie Kubica zajął 7. miejsce. Już na drugiej próbie Robert awansował na 3. miejsce.

Trzecia próba padła łupem załogi Kubica/Maciej Baran i dzięki temu jadący Citroenem Polacy awansowali na pozycję wiceliderów rajdu.

Na kolejnych dwóch próbach Kubica był 5. i 2. i utrzymał pozycję wicelidara. Tak wyglądała klasyfikacja po 5. OS-ach:

Kolejną próbę - w Mikołajkach - Robert wygrał. Niestety, próba siódma zakończyła udział Roberta w Rajdzie Polski 2013. Urwał on koło po uderzeniu w korzeń i mimo że dojechał do mety, nie zdecydował się na kontynuowanie jazdy w niedzielę aby oszczędzić silnik na kolejne rajdy. Tak wyglądała ta przygoda:


Aktualizacja wtorek

Auto Roberta Kubicy jest już w Polsce:
fot. Twitter


Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

13 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Ciekawe jakie bedzie malowanie ;);)

Anonimowy pisze...

Witam, czy ma ktoś może już zaplanowaną trasę na poszczególne OES-y, które punkty widokowe są najciekawsze - myślę, że już czas zacząć planować poszczególne dni. Do zobaczenia...

Pozdrawiam
wojtek_r95

TheKubika pisze...

Witam. Również mialem o to pytac. Wybieram sie po raz pierwszy na rajd nie bardzo wiem jak wyglada taki rajd od strony logistycznej. Jak sobie to zaplanowac. Czy siedziec caly dzien na jednym OSie czy sie przemieszczac? Czy jest wogole szansa wyrobic sie w czasie,aby zdazyc sie przeniesc na inny OS. Mam nadzieje, ze sa tu jacys starzy wyjadacze rajdów i pomoga jakimis praktycznymi radami. Pozdrawiam i z góry dziekuje za odpowiedz.

Anonimowy pisze...

Mam nadzieje ze chociaz na Polskim pirrelki zaczna pomagac, albo chociaz nie beda spadaly z felgi jak na poprzednich rajdach

Jurek pisze...

No niestety znowu nie udało mi się dorwać biletów, wie ktoś może czy jest jeszcze szansa na kupienie wejściówek?

Anonimowy pisze...

@Jurek bilety możesz kupić na miejscu

OZi pisze...

Kto na Rajd Warmiński się wybiera? :D

Rafał A. pisze...

Są już Mapki Os-ów Rajdu Polski 2015. http://kibice.rajdpolski.pl/pl/mapy/

kargul102 pisze...

Rajdy WRC są fantastyczne a oto kilka rad abyście się nie zawiedli Zawsze musicie mieć zapas miń 1h korki przed wiazdem na parking .Rajd jest dobrze zorganizowany pod tym wzgledem ale punkty widokowe są przeważnie przy skrzyżowaniach, hopach i takich mało widowiskowych miejscach za to jest jedzenie picie i bezpiecznie.Ale MY szukamy idąc w góre lub dół odcinka miejsca gdzie auto pędzi bokiem po łukach miń 150km/h tylko z takich miejsc przywieziecie fajne wspomnienia dlatego 1h zapasu jest potrzebna na jego znalezienie.Fajnym pomysłem jest obejrzenie onboardów z danego odcinka i zapisanie sobie gdzie iść w góre czy dół .Z doświadczenia wiem że jednego dnia dla poczontkujących 3 przejazdy to max, 2 przejazdy na jednym odcinku pierwszym danego dnia, i szybka zmiana na ostani oes.bardzo pomocna jest książeczka którą dostaniecie przy zakupie biletów jest tam wszystko lokalizacja parkingów i miejsc widokowych.Co zabrać ze sobą : krzesełko koc lub małą aluminiową drabinke 2 lub 3 stopniową :].Dojazd na super os w mikołajkach to również przeprawa więc tam również zapas 1h jest potrzebny.ale warto również obejrzeć park serwisowy

Anonimowy pisze...

TheKubika: decyzja, czy cały dzień siedzieć na jednym OS, czy się przemieszczać, musi zależeć od konfiguracji danego rajdu. Czasem warto zostać i przerwę wykorzystać na poszukiwanie innego miejsca na tym samym oesie, a czasem, jeśli odcinki nie są od siebie za bardzo oddalone, warto na drugą pętlę poszukać innego odcinka - czasem może on wyglądać zupełnie inaczej niż poprzedni. Odradzam natomiast szczególnie łażenie po rowach, polach i innych zaraz po przejeździe szpicy. Często naprawdę fajne rzeczy dzieją się w niższych klasach. A różnicy dużej nie widać. P.S. Zazdroszczę. Być przed pierwszym w swoim życiu rajdem to jak nie móc się doczekać na pierwszą randkę z noclegiem... Pozdrowienia! Wąski

kargul102 pisze...

Czasem od parkingu do oesu jest naprawde daleko .Wzgledy bezpieczeństwa uwazajcie na latajace kamienie nawet na prostej drodze atakuja z wielką predkościa , widzialem jak gościu stracił przytomność od uderzenia kamieniem naprawdę wydawaloby się bezpiecznym miejscu , sam dostalem pajdą mokrego piachu w twarz :)

kargul102 pisze...

Potwierdzam czołówka nizszych klas czesto jedzie szybciej niż końcówka WRC a na pewno ma większą fantazjie he he

pio&aga pisze...

Siema, ja już planuję rajd od prawie miesiąca, bo postanowiłem sobie go zorganizować perfekcyjnie. Jets to mój trzeci rajd z Kubicą. Pierwszy 70ty Rajd Polski oprowadzał mnie kolega wyjadacz, bardzo przemyślane, nie na hura z zapasem czasowym, byliśmy tylko niedzielę, zaliczone pełne 3 odcinki. Niesamowite wrażenia. Na żywo to jednak na żywo!
Drugi Rajd Polski w zeszłym roku porażka na maksa, wziąłem ze sobie średnio znajomych kolegów, powiedziałem sobie nigdy więcej. W tym roku jadę samemu, w sensie z żoną w ciąży, więc musi być wszystko zaplanowane na tip top, żeby nie narzekała :) Może dzięki niej załatwię jakąś super miejscówkę :D

Moim zdaniem ten Rajd zapowiada się świetnie zorganizowany pod względem odległości do OSów parkingów itd. W zeszłym roku to była katastrofa dla kierowców choćby (Mikołajki-Gołdap - Mikołajki- Gołdap - i znowu Mikołajki).
Teraz jest wszystko w miarę blisko. W drugi dzień mam nocleg W Pietraszach koło odcinka Mazury i Świetajno, że nawet dałoby się na piechotę iść.
Jak wszystko będzie sprawnie szło planuję 4 odcinki na dzień zobaczyć, 2 a każdą pętlę.
Onboardy też oglądałem, że wiem gdzie się ustawić, mam nadzieję, że zakazanych stref nie będzie za dużo.
Dużo jest fajnych szybkich łuków o czym pisał kargul, ale ciężko do nich dotrzeć. Sporo jest zamkniętych dojazdówek, ale jak komuś zalezy na doskonałym punkcie widokowych to da się dotrzeć, tylko, że trzeba poświęcić dojazd na inne OSy.

Pozdr
Piter