Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

czwartek, 23 kwietnia 2015

Rajd Argentyny - dzień 1 (Relacja live) [Aktualizacja piątek]

60 załóg, w tym 13 aut WRC przystąpi dziś do rywalizacji w Rajdzie Argentyny, 4. rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata 2015. Niestety, w tym gronie nie będzie żadnej polskiej załogi, ale emocji i tak powinno być sporo, bo Argentyna to wiele wyzwań dla aut i kierowców. Poniżej znajdziecie relację z czwartkowo-piątkowej rywalizacji.


Jak było wczoraj?

Wczoraj załogi przejeżdżały liczący 4,59 km odcinek Shakedownu. Identyczny czas wykręcili na nim Sebastien Ogier i Kris Meeke, który byli o 1,2 sekundy szybsi od Andreasa Mikkelsena. Oto wyniki shakedownu:

Oraz film z przejazdów:


Co nas czeka dziś?

Dziś kierowcy zakończą ostatecznie zapoznanie z trasą, a następnie będą uczestniczyć w sesji autografów i oficjalnym starcie. Po nich rozegrany zostanie pierwszy, krótki OS, liczący 2,68 km.

Czwartek, 23 kwietnia

godz. 00:00 - SuperOS 1 Super Especial Merlo (2,68 km)

Mapa


Pogoda

Nie powinna dziś ona przeszkadzać załogom - będzie ciepło, ale nie gorąco i słonecznie.
Lista startowa

Liga fantasy

Grającym w naszej fantasy lidze przypominam, że dziś o godz. 14 kończy się możliwość zmieniania kierowców w swoich zespołach, a zapewne wielu z Was miało w nich Roberta, który niestety nie startuje.

O tym, jak zmienić zawodników oraz jak wygląda sytuacja po Rajdzie Meksyku przeczytacie tutaj. Plik do obliczania punktów podczas Rajdu Meksyku - przygotowany przez pko24, możecie pobrać TUTAJ. Sponsorem nagród po każdym rajdzie jest firma pixgraf.pl - warto zatem dołączyć do naszej gdy nawet teraz, bo cały czas macie szansę na nagrody za poszczególne rajdy!
W całym konkursie nagrodą będzie również model auta Roberta Kubicy, ufundowany przez firmę Direkt Collections.

Konkurs

Do godz. 23:59 trwa natomiast konkurs na wytypowanie pierwszych 5 kierowców rajdu. Można go znaleźć TUTAJ. Na trójkę najlepszych czekają zestawy magnesów rajdowych wykonane przez pixgraf.pl

http://pixgraf.pl/

Relacja

Jak zwykle na blogu przeprowadzona zostanie relacja live z rajdu. Przypominam, że można ustawiać automatyczne powiadomienia o aktualizacjach czy zmieniać kolejność pokazywania się nowości. Wystarczy zatem włączyć rano bloga i cieszyć się nowościami przez cały dzień, wyłącznie dzięki odświeżaniu strony.

Aktualizacja

Jeszcze coś o braku startu Roberta w Argentynie, warto obejrzeć:


Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

21 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Kocham sporty motorowe ale bez Roberta i Maćka to jest mniej interesujące brak jadu całej imprezie pozdrawiam naszych asów

Anonimowy pisze...

Na wp jest artykuł w którym powołują się na ciebie Mateusz. No twój blog staje się opiniotworczy. Szacun.

Anonimowy pisze...

Podczas tego rajdu kibicuje Evansowi i Meeke. Ciekaw jestem komu Wy będziecie kibicować, piszcie.

Mam nadzieje, ze nasza załoga bez problemów będzie mogła wystartować w Portugalii.

Jaro75 pisze...

Ja kibicuję tylko i wyłącznie jednemu.

Anonimowy pisze...

Prokopowi

ITS ME STIG pisze...

Obstawilem Ogiera,Mikkelsena i Sordo w lidze wiec im teraz kubicuje.

Anonimowy pisze...

Zauważyłem ogromny postęp jeśli chodzi o poziom postów tutaj zamieszczanych. Pomijając kilku "wygłuptasków", nie można nie zauważyć zakończenia tekstów typu:
Robert Kubica mistrzem WRC 2016
Robert Kubica w F1 w 2016 lub 2017 najpóźniej
Robert Kubica w fabrycznym Volkswagenie
Ręka Roberta Kubicy jest w dobrym stanie
Tak jak na torach F1 przestano wywieszać flagi z "nawoływaniem" Roberta do powrotu tak i na blogu - jak widzę - zapanowała normalność. Poglądy skrajnie optymistyczne i skrajnie pesymistyczne stanowią marginalną część wpisów. Poza tym wydaje mi się, że absolutna większość tych co pozostali przy Kubicy pogodziła się z sytuacją i zaczęli wyciągać wnioski - brawo, wreszcie.
Co do absencji w Argentynie - oczywiście jeden rajd w plecy to pewna strata, ale w kontekście wielu kolejnych sezonów jakie Robert spędzi w WRC, aż tak wielkiego znaczenia to nie ma.
Jak widać organizacja ekipy to duże trudności, chłop nie ma w życiu szczęścia - powiedzmy to sobie uczciwie. W 2008 roku BMW po zrealizowaniu założenia, że mają wygrać wyścig i robić bolid z KERSem na 2009 - zniszczyli Kubicy prawie 2/3 sezonu. W 2009 "podwójne" dyfuzory i RK miał pozamiatane, a latem 2009 wycofali się z F1. Gdy Robert z kolei trafił do zespołu autentycznie go wspierającego to postanowił wynegocjować sobie straty w rajdach, które 6 lutego 2011 załatwiły go straszliwie. Po wygraniu WRC 2 odszedł sobie Baran, potem w 2014 poza ewidentnymi błędami Roberta, także Fiesta dawała do pieca. Citroen w końcu postanowił nie brać Kubicy do fabryki to powstała prowizorka z A style i gruzy tej prowizorki właśnie widzimy, do tego postęp z ręką skończył się.
Na 2016 żadnych widoków na fotel fabryczny nie widać, ale cóż to wszystko ma za znaczenie w kontekście sprawności prawej ręki.
Marek Krupa

ITS ME STIG pisze...

@Marek Krupa sugerujesz,ze ty juz dawno wiedziales ze Robert nie wroci do F1?2008 rok byl swietnym sezonem RK w F1 mimo,ze team nie wydal team orders w odpowiednim momencie dla Nicka i RK skoncczyl na poz.4 zamiast na 3,2009 to rok pracy BMW dla Heidfelda zamiast dla duzo lepszego kierowcy w zespole,chociaz i nawet tym szrotem pare razy udalo sie RK pokazac klase,troche pozniej wiadomo wypadek i walka o zycie,a na koniec powrot w wielkim stylu do motorsportu wiec z tym szczesciem i jego brakiem bym nie przesadzal.

ITS ME STIG pisze...

Hahaha nieee no akurat tam chlopakow musialo zabraknac:(

Anonimowy pisze...

Ale Prokop ma profesionalny sprzet do zmiany kol , i te zolte kamizelki ...

Anonimowy pisze...

Jeżeli plotki o rozstaniu z A-Style okażą się prawdziwe to jakie widzicie alternatywy dla Roberta? Znowu prywatny M-Sport tak jak w zeszłym roku?

Anonimowy pisze...

Jaro, ja też!
Pozdrawiam serdecznie
masseter


Jaro75 pisze...

:)masseter

Czyli na froncie bez zmian :))
Również pozdrawiam serdecznie !!

Jaro75 pisze...

Mateusz,dlaczego nie puściłeś mojego komentarza ? :)
To może tak-

23 kwietnia 2015 10:32

Fajnie że korzystają z wiedzy Mateusza ale czytałeś te komentarze pod tym artykułem na wp?
Piii...Piiii...Piii...

Jan Jan pisze...

Obyłem się już z info, że RK nie jedzie w argentynie. Ale oczekiwanie co dalej z zespołem niesie równie wysoki poziom napięcia, jak oczekiwanie na pierwsze odcinki rajdu.
Cały czas jest mowa o reorganizacji tego co już zostało utworzone, więc raczej odpada opcja przejścia do innego prywatnego zespołu. Wiele osób będących w temacie mówi, że nie da się tak jak robi teraz Robert: sterem, żeglarzem, okrętem. Czy można tak realnie patrząc, wiele zmienić w momencie gdy sezon trwa. Gdy każdy zespół ma już ustalony kalendarz? Skąd wziąć mechaników, koordynatorów, ludzi od obsługi??

Nie ogarniam tego, widzę to w czarnych barwach. Niestety istnieje spore ryzyko że w tym sezonie będziemy oglądać Roberta sporadycznie.

To że RK ogarniał prawie wszystko sam wynika z tego że nie miał kogo zatrudnić?? Czy raczej z tego że chciał nikogo do pomocy?

Anonimowy pisze...

To jest tak naprawdę ostatni sezon, w którym Robert ma szansę zaistnieć jeszcze w motorsporcie na najwyższym poziomie. Jeśli nie uda mu się błysnąć wynikami, a nie samym tempem na pojedynczych oesach, to będzie to raczej koniec Roberta w motorsporcie na tym poziomie. Oczywiście pozostaną jeszcze emeryckie serie typu DTM albo Le Mans, w którym jedno auto prowadzone jest przez trzech kierowców, ale to już nie to samo :(

Anonimowy pisze...

ITS ME STIG @ - Ale głupoty wypisujesz. RK w 2009 r w bmw??!!!!???!!!....

Lux Perpetua pisze...

Raczej, że nie miał kogo zatrudnić. Jak pytano się go na początku sezonu, ile ludzi zatrudnia w zespole, to Kubica odparł: "Za mało"

Anonimowy pisze...

A niby czym jeździł?

Anonimowy pisze...

Pan Eryk dobrał sobie rewelacyjnego "eksperta" od WRC, może zamiast biadolić i szukać taniej sensacji zebrali by porządny materiał o aktualnej sytuacji TeamRK i jego planach na przyszłość, ale czego nie robi się dla kasy ....
materiał nawet na onet się nie nadaje

Anonimowy pisze...

@11:25
Pan Kwiatkowski robił relacje z rajdów w TV już jakieś 20 lat wcześniej niż spora część tu komentujących zaczęła odróżniać rajdy od wyścigów.