Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

niedziela, 8 marca 2015

Robert Kubica w Rajdzie Meksyku - niedziela (relacja live) [Aktualizacja 23:36 - Statystyki, konkurs, dziwny wypadek Bertellego]

Są tylko 3 załogi, które w tym sezonie wygrywały OS-y we wszystkich trzech rajdach. Jedną z nich są Robert Kubica i Maciej Szczepaniak. Polacy wykorzystali opony Pirelli i wygrali wczorajszy Street Stage. Niestety, te same opony nie znoszą dobrze meksykańskiego szutru. Jak spiszą się dziś, m.in. na maratońskim, 55-kilometrowym OS-ie? Zapraszamy na pełną relację ze zmagań kierowców z filmami, zdjęciami i wypowiedziami!
http://powrotroberta.blogspot.com/2010/03/galeria-rajd-meksyku.html               http://powrotroberta.blogspot.com/2010/03/playlista-rajd-meksyku.html
    http://powrotroberta.blogspot.com/search/label/Statystyki           http://powrotroberta.blogspot.com/2010/03/liga-fantasy-rajd-meksyku.html

Kolejność startowa

Jest kilka zmian w kolejności startowej - dziś zawodnicy startują w kolejności odwrotnej do zajmowanych pozycji w rajdzie. Tanak wraca, zatem Robert będzie startował jako trzeci. Przed Robertem pojedzie jeszcze Bertelli. Zmiana koła wczoraj spowodowała, że Paddon przeskoczył Kubicę w generalce i pojedzie jako czwarty. Piąty na trasę wyruszy wracający po urwaniu koła wczoraj Latvala.


Jak było wczoraj?

Największym problemem załogi Kubica/Szczepaniak były opony, które często schodziły z obręczy. W niektórych przypadkach nie wiadomo dlaczego. Kubica i Szczepaniak zajmowali miejsca 7. i 10. na pierwszych OS-ach. Gdy przyszedł 14. OS - próba uliczna, Kubica pokazał na co stać jego i opony Pirelli i okazał się najszybszy, wygrywając 11. OS WRC w swojej karierze. Na kolejnych próbach niestety przydarzały się kapcie, które kosztowały nawet 2 minuty. Ostatecznie klasyfikacja rajdu wygląda następująco:
Co nas czeka dziś?

Dziś tylko 3 OS-y, ale przetrwać pierwszy z nich będzie niezwykle trudno - prawie 56 kilometrów! Dla opon będzie to nie lada wyzwanie...

Harmonogram

Niedziela, 8 marca
godz. 16:00 - Serwis G
godz. 16:53 - OS 19 Guanajuatito (55,82 km)
godz. 18:16 - OS 20 Derramadero (11,59 km)
godz. 19:08 - OS 21 El Brinco 3 [Power Stage] (8,25 km)
godz. 20:26 - Serwis H

Mapa


Relacja TV

O godz. 19:00 będziemy mogli oglądać na żywo ostatni OS, niestety będzie to próba dość krótka.

Niedziela, 8 marca
godz. 18:20 Skrót dnia - Polsat Sport Extra
godz. 19:00 OS 21 LIVE - Polsat Sport Extra                            
godz. 20:00 Skrót dnia - Polsat Sport Extra

Pogoda

Ładna i słoneczna - tak w skrócie...

Relacja

Jak zwykle na blogu przeprowadzona zostanie relacja live z rajdu. Przypominam, że można ustawiać automatyczne powiadomienia o aktualizacjach czy zmieniać kolejność pokazywania się nowości. Wystarczy zatem włączyć rano bloga i cieszyć się nowościami przez cały dzień, wyłącznie dzięki odświeżaniu strony.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

95 komentarzy:

joanna kusmierska pisze...

hi hi. Robert Pędziwiatr.

Anonimowy pisze...

Chyba można powiedzieć, że w tym rajdzie opony słabo się spisują.

Anonimowy pisze...

Również dziękuję za waszą robote świetny blog wchodzę na niego codziennie od samego początku tu znajduje wszystko co chce wiedzieć dzięki Mateusz! FORZA KUBICA!!! LukiRace

Anonimowy pisze...

Prawie godzina straty do lidera - bardzo dużo...

Bartosz Mrozowski pisze...

Ja też dziękuję... Nie jestem znawcą, ale dzięki Waszej pracy i wiedzy którą tu można znaleźć, choć trochę mogę poprawić swoją dotychczasową ignorancję ;) Kawał dobrej roboty Panowie...!!!

Anonimowy pisze...

8 marca 2015 12:25 .... ta godzina nie wynika ze ścigania, dla mnie nic nie znaczy

Anonimowy pisze...

Przecież jest kilka rodzajów nawierzchni szutrowych. Fakt opony może nie najlepsze na Meksyk, ale czy Robert przejechał chociaż jakiś jeden dłuższy odcinek bez jakiegoś kapcia czy innej przygody, tak aby móc obiektywnie ocenić czy opony są ok czy nie...??
Zresztą w wywiadzie wczoraj jak była relacja w PSE i Grzechu tłumaczył to Robert powiedział, ze nie czuje samochodu, ani opon.

Anonimowy pisze...

Kilka uwag do rajdu meksyku.
1. Mistrzostwo
Jak dla mnie tez sezon wlasnie sie rozstrzygnal. Ogier (o ile nie zdarzy sie cud) po Meksyku powiekszy swoja przewage nad Latvala z 34 Punktow o kolejne 25 (+ - 3P z Powerstage). Latvali pozostanie 10 wyscigow do odrobienia 60 Punktow, co biorac pod uwage, ze Ogier jezdzi prawie bezwypadkowo jest malo realne. VW jest najlepsza konstrukcja wiec pozostali zawodnici choc cos tam powalcza mieszac sie zbytnio nie beda (zwyciestwo innych zawodnikow ala Neuville wzeszlym sezonie, to wyjatki a nie regula). Ogier poza Latvala nie mial realnej konkurencji, a ten juz sie wykruszyl. Oczywiscie nadzieja umiera na koncu, i rozne rzeczy sie moga zdarzyc zwlaszcza, ze Ogier bedzie tracil przez czyszczenie trasy. Ale jednak jesli Ogier wygra jeszcze 2 razy a 8 razy bedzie drugi to bedzie mistrzem. Tak wiec moim najwiekszym przegranym jest Latvala.

2. Robert
Krytycy Roberta niech pamietaja o tym, ze Robert jedzie Fiesta. Problem nie polega tylko w tym, ze Fiesta ma slabszy silnik, gorsze zawieszenie etc. ale przede wszystkim w tym, ze jest zbudowana z mniej wytrzymalych czesci.
a)Robert wypadl w Monte 2 razy. Spektakularne wypadniecie na OS 08 skutkowalo utrata czasu, ale samo w sobie nie pozbawialo szansy na Punkty. Punkty poszy w p..zdu po karze za nie dojechanie do serwisu. Odpowiedzialna za to byla awaria alternalora do ktorej doszlo po kolizji na OS02. Tylko, to byla lekka stluczka, alternator w aucie WRC nie tylko powinien ale musi takie rzeczy wytrzymywac. Na koniec awaria hamulcow, ktora przekreslila szanse na punkty z Powerstage.
b) W Szwecji Robert jechal bezblednie, a mimo to Punkty odpadly. Przez awarie deferencjalu oraz, na co Robert nie mial wplywu, za przekroczenie cisnienia Turba.
c) Tu w Meksyku popelnil blad przy ktorym wygial drazek kierwowniczy. Ten w koncu sie urwal, Rober rolowal i szansa na Punkty poszla rowniez w p..zdu. Tylko ze Tanak rowniez urwal drazek kierowniczy i to na dobiciu, a to juz nie jest normalne. To, ze opony schodza z felgi tez norma nie jest. Ze wzgledu na slabosc czesci bledy Roberta pozbawiaja go szans na punkty. Przy mocniejszej konstrukcji auta (ala VW czy Citroen) i braku bledow mechanikow, punkty by byly i to mimo bledow Roberta. Owszem, Robert popelnia wiecej bledow od Ogiera (co do niektorych innych kierowcow w tym sezononie juz bym sie klocil), przez co traci szanse na miejsca wysokopunktowane. Ale gdyby Fiesta Roberta byla na rowni wytrzymala co konstrukcja VW czy nawet auto Citroena to Robert jednak punkciki za miejsca 8-10 by mial. No ale Fiesta jest jaka jest. Evans jakos sie tam toczy, ale jego zadaniem jest dowozenie Punktow. Zadaniem Roberta jest jak najszybsze dojscie do poziomu Ogiera. Moim zdaniem na asfaltach Robert juz jest poza konkurencja. To ze za pierwszym podejsciem wygral OS14 (inni jechali drugi raz) to nie przypadek. Czasy na szutrach sa bardzo dobre, a te z OS 04 byly niesamowite. Przeciez wszystkim, ale to wszystkim opadla szczeka. Takich palpitacji serca jak na splitach OS04 dawno nie mialem. W porownaniu do zeszlego roku postep niewyobrazalny. Robert wie co robi, i jak powiedzial musimy byc cierpliwi. Do tego czasu pozostaje nam sie cieszyc, ze Robert wygrywa oesy, a nie jedzie jak Prokop. Bo Bylaby nuda i tyle.
Raubtier

Anonimowy pisze...

Prokop przecież jedzie na pirelli i nie narzeka na opony. Wszystkie problemy Kubicy wynikają z jego zbyt agresywnej jazdy i masy błędów.

Anonimowy pisze...

A może chodziło mu o to, że przez to, że nie czuje opon to nie czuje samochodu. To trochę powiązane ze sobą.

Anonimowy pisze...

Bo nie jedzie tempem RK to nie narzeka

Anonimowy pisze...

Na wygranie szutru jest jeszcse za wczesnie wozenie sie po oesach nuda trzeba sie cieszyc z wygranych oesow narazie

Anonimowy pisze...

Coś w tym jest, że Robert szybciej niż inni zajeżdża opony. Pamiętacie 7 oes w Hiszpanii? Robert leciał jak szalony, szybciej niż Ogier, ale na asfaltowej części zdemolował opony i obrócił się i było po dobrym czasie.

marshad pisze...

Robert wspomniał także podczas jednego z ostatnich odcinków, że poszli nieco za daleko z ustawieniami. Za wcześnie jest by jakieś oceny wystawiać, szczególnie przez nas ;]

PS. Gościmy chyba podczas tego rajdu jakiegoś zagorzałego fana Prokopa ;]
Prokop to fajny gość i dobry kierowca, ale nie ta sama liga co Robert. Gdyby był w stanie wygrywać odcinki, to wieżę że by tego chciał bardziej niż tych jego 5-tych miejsc. Pozostaje mu więc dobra zabawa i próba zajęcia najwyższego miejsca w generalce.

Anonimowy pisze...

Dzieki za ten blog! Jest super bo sprawia , ze Robert jest
wciąż w grze...a ja w kibicowaniu!
Robert trzymaj sie ! A wszystkim autorom relacji szczere dzieki !
CBR XX 1100

Anonimowy pisze...

Odnośnie Liga Fantasy to zauważcie ze źle liczycie punkty, bo czasami dwóch a nawet i więcej osób ma dokładnie taki sam czas a dajecie im inną liczbę punktów

Anonimowy pisze...

Prokop to zapewne miły gość i dobry kierowca. Ale to taki ciułała.
Myślę, że wielu kibiców (szczególnie tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z rajdami) za dużo oczekuje od RK. zwłaszcza po tym jak w pierwszym roku startów zdobył tytuł mistrza świata w WRC2. Sam RK powiedział (jak zaczynał starty wurcem, że daje sobie trzy lata zanim zacznie osiągać dobre wyniki.
Jeden z polskich kierowców rajdowych powiedział : "jeśli przejeździłeś sezon bez wypadku to znaczy, że ani razu nie zbliżyłeś się do swojego limitu".

Anonimowy pisze...

Mateusz chyba błąd we wpisie.
Powinno być chyba: "jeśli będzie chciał jeździć w DTM zawszne znajdzie się..."

pozdrawiam Krzysiek

Anonimowy pisze...

Toto chyba mówił o DTM, nie o WRC))
Chyba mała pomyłka.

Anonimowy pisze...

wlasnie,jak rozumiec opinie Wolffa o Robercie?

Anonimowy pisze...


A swoją drogą ta wypowiedź szefa Mercedesa, świadczy o tym jaką postacią w świecie sportu samochodowego jest Roberto))

Anonimowy pisze...

DTM...dzieki za sprostowanie,a dla Roberta dobra wiadomosc na przyszlosc,moze z niej skorzysta.

Anonimowy pisze...

No tak,tak jak już Robert będzie miał z pół wieku na karku + 3 mistrzostwa świata to może rozważy DTM:P.

ITS ME STIG pisze...

Bardzo milo ze strony Toto ,ale mam nadzieje,ze RK bedzie smigal w WRC,jak nie rajdy to tylko F1 i odwrotnie.

Anonimowy pisze...

czy ktos wie czy zespoly i w tym RK WRT maja jakas kase od FIA do podzialu za udzial w Mistrzostwach ? W F1 kazdy zespol dostaje jakies $... jakto jest w WRC ?

marian burzak pisze...

wziął na dojechanie, wyraźnie oszczędza na ogumieniu - SS21 ;))

Anonimowy pisze...

Robert w Rally2 mało kiedy ciśnie, także nie ma co lamentować nad tempem.

ITS ME STIG pisze...

Ahahahahahahaha

marian burzak pisze...

learning the stage ;)

Anonimowy pisze...

Tanak z krzywą kierą. Standard w MSporcie.

marshad pisze...

@Anonimowy 17:09 W rajdach generalnie nie ma kasy do rozdziału. Promotorzy nie pobierają 20mln funtów za umieszczenie trasy w kalendarzu, a rajdy (mimo iż to najbardziej powszechny motosport na świecie) nie mają bazy widzów na poziomie F1. Realizacja TV nie jest też tak łatwa jak w F1.
Czasami pojawiają się nagrody finansowe w różnych pucharach. W tym roku Eurosport wypłaca drobne w ERC na każdym rajdzie dla kilku najlepszych (nie fabrycznych) kierowców, ale ta kwota to zdaje się 200tys euro rozdzielona na 10 rajdów. Generalnie w rajdach startuje kilka zespołów fabrycznych, wielu dobrze sytuowanych prywaciarzy i cała masa kierowców ze wsparciem najrozmaitszych sponsorów. Większość kasę wykłada, fabrycznie jej nie potrzebują, a zespoły typu M-Sport, PH-Sport, i wiele drobniejszych stajni na całym świecie zarabia na wynajmie pojazdów. Każde podejście jednak wymaga pasji, nie ma tu właścicieli, czy interesariuszy, łudzących się wielkimi zyskami.

Anonimowy pisze...

Tanak ma problem z samochodem. pewnie RK będzie jechał jako pierwszy.

Ezio Auditore pisze...

hahaha Prokop ma czyściutką trasę a jest tylko 2s szybszy od Kubicy hahahah

oio pisze...

Patrzę z zazdrością jak ostrożny Evans znów osiąga mocne punkty.

ITS ME STIG pisze...

Ezio idz sie z wiezy rzucic.

Anonimowy pisze...

Aj... szkoda Andreasa. W zeszłym roku dachował i też dużo stracił. Teraz miał nadzieję, na dobry wynik po frustrującej Szwecji i przygoda. Szkoda bo to solidny zawodnik.

splawik12234 pisze...

Ma ktoś streema do polsatu?

Anonimowy pisze...

O. Tanak zglosil sie na start 20 OS, najprawdopodobniej nie dziala jego GPS.(podaje wrc.com)

Anonimowy pisze...

Polsat transmisja:

http://sportslive.info/viewpage.php?page_id=9

Transmisja zaczyna się o 19:00.

Anonimowy pisze...

Mateuszu - widzę że średnia prędkośc Roberta większa niż w F1 :)

Anonimowy pisze...

Witam :) Macie może linka do strema na godz. 19:00 ?

ITS ME STIG pisze...

STREAM WRC ANGIELSKI KOMENTARZ:
http://www.drakulastream.eu/motor-sports-live-streaming-video.html

Mateusz Cieślicki pisze...

Odświeżcie proszę stronę

Anonimowy pisze...

" a meksykanskie krowy nie są takie ładne jak walijskie "- tako rzecze Evans

Anonimowy pisze...

to zdecydowanie najlepsza rzecz jaka może służyć fanom rajdów i Roberta - za wszystko co robisz/robicie wielkie DZIĘKUJEMY bo mamy za co - BEZ WAS NIE MIELIBYŚMY TAKIEJ UCIECHY I EMOCJI !!!!!!!!!!

Anonimowy pisze...

Witam, bardzo poprosze o link do wtyczek na mozille bo cos ni echce mi odpalić link, nie mam jakiejs wtyczki a mam nowy system

Anonimowy pisze...

A po co tłumaczyć plusy i minusy Roberta. Wszyscy, którzy obserwują ten sport zauważają, że Robert pnie się w górę w umiejętnościach niesamowicie. Już teraz mamy dowody, że jeśli słabo kończy oes, to w ca 9o % z powodu awarii auta. Dla mnie najistotniejsze jest, że dzięki niemu są emocje. W WRC przeważają rzemieślnicy. Taki sport nie może się podobać kibicom i kierowcom.

Anonimowy pisze...

"Anonimowy pisze...
" a meksykanskie krowy nie są takie ładne jak walijskie "- tako rzecze Evans
8 marca 2015 18:57"

Dobrze, ze to nie Nasser o kozach ;)

marian burzak pisze...

... a jednak learnował, trudno!

Anonimowy pisze...

aktualizacja 19:145. Mateusz weź jutro wolne ;-) HEN-RYK

Mateusz Cieślicki pisze...

Słuchajcie, bardzo jestem wdzięczny Wam, za to, że uważnie czytacie bloga, zwracacie mi uwagę, ale wystarczy zrobić to raz i bez jakichś docinek, bo serio mocno się spinam ogarniając to wszystko, często sam i błąd może się zdarzyć.

Marek64 pisze...

co ty Anonimowy z 19:17 pieprzysz? jacy rzemieślnicy? Komu się to nie podoba? Jeżeli Tobie, to zmień dyscyplinę i nie komentuj. Ja nie komentuje gry w szachy. Właśnie kierowcy rajdowi to są goście którzy potrafią jeździć, to ludzie którzy wiedzą co robią. Nie ma jednakowego rajdu, nie ma takich samych zakrętów, choć byś jeździł kilka lat nie spamiętasz wszystkich zakrętów. I to właśnie piękne, że jadą, wypadają, mają wzloty i upadki. Sądzę że nawet nigdy nie widziałeś rajdu na żywo i jesteś tu bo w WRC pojawił się Robert.

Anonimowy pisze...

Kolejny rajd bez punktów , może za rok będzie lepiej !

marian burzak pisze...

ITS ME, powiedz coś, chętnie Cię czytam ...

ITS ME STIG pisze...

A prosze cie bardzo,panowie zrzutka na koniec sezonu i impreza dla Mateusza za tytaniczna robote:)zaproszenie do RK i MSZ tez sie wysle hehehe

Anonimowy pisze...

Mateuszu nie przejmuj się, super że prowadzisz tego bloga, bo naprawde moge byc na bierzaco dzieki twojej pracy, ludzie tacy sa dasz palec, a beda chcieli cała reke! Oni nie rozumieja twojego wkładu ty sleczycz przed kompem a oni wejda na 10min i maja to na tacy. Tu apel do takich ludzi!
Docencie Prace Mateusza!

P.s to nie wazelina, nie zalezy mi na tym.

Anonimowy pisze...

Rzemieślnik Prokop po Meksyku już 14 oczek zgromadzi . Doświadczenie w WRC jest bezcenne , bez niego nie ma szans na sukces .Wielu czołowych kierowców zrezygnowało ze ścigania się w tym roku , a o 1 dyskę dalej bardzo trudno .

Mateusz Cieślicki pisze...

Luzik, muszę się mniej mylić :) Szkoda piątku, bo całkiem fajny rajd by był dla RK. Ale Ogier... kosmos...

Anonimowy pisze...

Powtorze jeszcze raz, to co juz wiele razy mowilem. Ogier jest bezkonkurencyjny. Na tym Powerstagu zdemolowal i tyle. Trzeba czekac na Roberta, az zakonczy nauke/ zbierze doswiadczenie (do dwoch lat).
Raubtier

Sebastian Niedbala pisze...

Komentatorzy na ESPN coś się zagalopowali... Latvali i Meekowi punkty przydzielają a tu jeszcze wrc2 jedzie i będą na mecie z czasami o 40 minut lepszymi...

ITS ME STIG pisze...

Ta Seb Ogier jest niesamowity prawie jak ja na torze:)nie serio czapki (kaski)z głów!

joanna kusmierska pisze...

uff.Dojechali. Może następnym razem będzie lepiej.

Jack K pisze...

Bardzo dziękujmy z Żoną za relację!!! Do zobaczenia za 6 tygodni DUŻA flaszka się należy dla gospodarza(y) strony. (jak zwykle:)) Mateuszu dodaj na stronę wspomóż (paypal) donate! Niech te niewdzięczne hu.... ciś sypną groszem za waszą ciężką pracę...

Anonimowy pisze...

Francuzki koń to inna liga , jeszcze kilka takich zwycięstw i tytuł majstra w kieszeni !

ITS ME STIG pisze...

Ja pier*ole 16 kwietnia Argentyna dopiero:(,ale wraca F1 od piątku UHAHA!:):)

Anonimowy pisze...

Ogier jest z innej ligi. Znowu cały rajd miał pod kontrolą. Zdemolował rywali na ostatnim oesie. Śmiech Mikkelsena i Neuvillea po tym jak zobaczyli rezultat Ogiera mówi wszystko :)

Świetny rajd w wykonaniu Ostberga, Mikkelsena i Evansa. Jechali bezbłędnie, solidnie i przyzwoitym tempem. Ostberg zaliczył parę oesowych zwycięstw, zwłaszcza zwycięstwo na tym długim oesie robi wrażenie. Mikkelsen poradził sobie bardzo dobrze mimo tak małego doświadczenia, bo w tamtym roku niewiele km tam przejechał. Evans powtórzył zeszłoroczne 4 miejsce :)

Nasza załoga znowu poprawiła swoje statystyki jeśli chodzi o wygrane oesy i to cieszy :) Szkoda, że znowu nie ma wyniku.

Dzięki za relacje.
omi

Anonimowy pisze...

Dziękujemy za relację i czekamy na następną. Trzeba zrobić jakieś egzorcyzmy nad autem Roberta, bo to niemożliwe żeby n-ty rajd nie został przejechany normalnie. Kolejny start naszej załogi odbędzie się w Argentynie, gdzie ubiegłoroczny występ, można zaliczyć do udanych. I teraz jest kilka kwestii:
1. Powinni unikać błędów, początek rajdu jechać spokojnie, a w sobotę zacząć walkę (jazda na limicie) w zależności od strat do konkurencji.
2. Modlić się, żeby samochód 100% odcinków przejechał bez awarii.
3. Opony...W rajdzie Meksyku powiedział, że nie czuje samochodu na tych oponach. Kapcie spadały z felg. W Argentynie pojedzie na tym samym ogumieniu, a więc problemy powrócą.

Trzymam więc kciuki żeby udało się czysto przejechać całą Argentynę, a do tego na punktowanym miejscu.

I jeszcze kwestia Martina Prokopa...Moim marzeniem jest aby Robert ukończył chociaż jeden rajd na takim miejscu, jakie dzisiaj zajął Prokop :)

Anonimowy pisze...

Ciekawe ilu ludzi z tego forum udało się trafić bezbłędnie wytypować odpowiedź pytania z ANKIETY. Obstawiam że nikomu.

Anonimowy pisze...

RK ma teraz więcej owłosienia na brodzie niż na głowie - rośnie z niego kozak... co do wyniku w mexico szału nie było ... 4 - 5 od końca.

Raf pisze...

Evans czwarty. Pamiętam jak a początku 2014 wydawało mi się że Kubica go zmiażdży. On chyba jednak wybrał lepszą drogę do nauki.

Artur pisze...

Kiedy będą wyniki w fantasywrc, dopiero jutro czy za godzinke ?

Anonimowy pisze...

Już pół roku czekamy na punkty RK (Australia) :( Może Argentyna będzie udana jak w poprzednim roku.

Anonimowy pisze...

Zagadkowy dzwon Bertelliego....
https://www.facebook.com/video.php?v=564632443640391&set=vb.162847070485599&type=2&theater

Bartosz Mrozowski pisze...

Mnie się bardzo podobają foty, ktore pokazują relacje Roberta z innymi kierowcami... Widać że inni go lubią i szanują... A opony na trytytki i lasotaśmę... :););)

Anonimowy pisze...

Najważniejsze z tego rajdu jest to, że Tanakowi i jego pilotowi nic się nie stało. Przy takich wypadkach decydują sekundy. Aż strach myśleć co mogło się stać...

Andrzej Śliwa pisze...

Wypadek Bartellego i znowu auto jedzie jak by urwała się prawa końcówka drążka. Tanak, Kubica, Bartelly. Hmmm.....

Pablo s pisze...

Rzeczywiście dziwne-Robart, Tanak, Bertelli-wszytskim fiesta w prawo skręcała. WTF!!!

Anonimowy pisze...

Kiepski podpis wygrał.
KM: Przepraszam, że Cię dogoniłem. Nie wiedziałem, że jechałem tak szybko...
RK: nie jechałeś szybko. To ja zmieniałem koło.

Anonimowy pisze...

Robert wygrał w tym roku 6 os Neuville również 6 lepszy jest tylko Ogier więc widać progress oby tak dalej a podium w tym roku zobaczymy

Anonimowy pisze...

Świetna atmosfera w VW na streamie. Mariachi grają i jest impreza!

Pablo s pisze...

Marek64 pisze...
co ty Anonimowy z 19:17 pieprzysz? jacy rzemieślnicy? Komu się to nie podoba? Jeżeli Tobie, to zmień dyscyplinę i nie komentuj. Ja nie komentuje gry w szachy. Właśnie kierowcy rajdowi to są goście którzy potrafią jeździć, to ludzie którzy wiedzą co robią. Nie ma jednakowego rajdu, nie ma takich samych zakrętów, choć byś jeździł kilka lat nie spamiętasz wszystkich zakrętów. I to właśnie piękne, że jadą, wypadają, mają wzloty i upadki. Sądzę że nawet nigdy nie widziałeś rajdu na żywo i jesteś tu bo w WRC pojawił się Robert.
8 marca 2015 19:31


W pełni się z Tobą zgadzam poza ostatnim zdaniem… Ja nigdy nie widziałem rajdu na żywo-bo po prostu mnie na to nie stać i jestem tu (w WRC) bo Robert się tu pojawił i gorąco im kibicuje od samego wypadku i początków startów w samochodzie rajdowym(W F1 też mu kibicowałem). To twoje zdanie troche tak zabrzmiało jakbyś chciał powiedzieć żeby swoich zdań nie wyrażały osoby które nigdy nie były na rajdzie i którzy nie interesowali się rajdami wcześniej.

Anonimowy pisze...

(której pewnie w PL nie zobaczymy),
hmmm skąd taka pewność?
nie wyobrażam sobie takiej możliwosci

Mateusz Cieślicki pisze...

A gdzie tu pewność? Tak mi się wydaję, że nie będzie. Zostały 4 dni do pierwszej sesji treningowej.

Anonimowy pisze...

no tak to odebrałem:( powiało jakaś nieoficjalna wiadomością
w zeszłym roku ogłosili dopiero po piątkowych treningach

Anonimowy pisze...

Mateusz relacje z rajdu i cały blog dla fana takiego jak ja (w kapciach), bezcenne !!! A zmęczenie ludzka rzecz, z mojej strony zero uszczypliwości.Dzięki i pozdrawiam.
HEN_RYK

Daro pisze...

Martwi mnie te jeśli... w wypowiedzi Roberta ale ja wierze, że będzie dobrze, musi być. Kiedyś ten limit pecha musi się wyczerpać

Anonimowy pisze...

Szkoda, że nie wyszło tym razem w Meksyku z wynikiem. Prawie wszyscy zapominają już jednak to, że RK w ciągu 1,5 roku dostał się do najwyższej serii w rajdach (po drodze "fuksem" zgarniając tytuł WRC2) i pokazał, potwierdza to cały czas, że nie znalazł się tam przypadkiem. Zapomina się też, że ten facet mógł już w ogóle nie uprawiać żadnego sportu, a jednak daje radę na najwyższym możliwym poziomie. Trochę przydałoby się czasem cofnąć i zobaczyć ile już rekordów zostało pobite....

Anonimowy pisze...

Było lepiej niż w Szwecji. Małe porównanie:
http://imgur.com/a/cri3j

Anonimowy pisze...

Mateusz jak będziesz na mazurach zapraszam na obiad do Olecka to sobie odpoczniesz trochę podczas rajdu;)
Gregor

Marek64 pisze...

Pablo s
Nie do końca tak, napisałem to do konkretnego Anonimowego, do jego zdania się odniosłem. Nie miałem nic złego na myśli pisząc o zobaczeniu rajdu na żywo. Nie koniecznie poznać rajdy znaczy być na WRC. To już inna "bajka",inny poziom. W Polsce odbywa się sporo imprez rajdowych i widząc zmagania kierowców na żywo zmienia się podejście do tego sportu, weryfikuje swoje wyobrażenie o prędkościach i "łatwości" jeżdżenia autem w danych warunkach.
Jeżeli uraziłem Ciebie i innych przepraszam

Anonimowy pisze...

anonimowy 00:07 dal linka do fajnego porownania pokazujacego zwyciezcow sektorow. Wie ktos, gdzie mozna zobaczyc podobne porownania. Chetnie zobaczylbym takie z Monte Carlo.
Raubtier

Anonimowy pisze...

Mi się osobiście wydaje, że F1 w Polsacie będzie (pewnie sytuacja powtórzy się z ubiegłego roku)
A tu macie krótki film z którego można co nieco wywnioskować http://www.polsatsport.pl/Film/Skorza-O-Swojej-Pasji-Nie-Moge-Sie-Doczekac-Sezonu-F1_6260828/index.html
PS: Nawet trenerzy kochają F1

Anonimowy pisze...

@08:55 W Monte Robert miał natrzaskane naprawdę sporo sektorów. Niestety, kilka OSów ma całkowicie niewiarygodne splity a inne częściowo niewiarygodne - typu jakiś tam Francuz (może miejscowy) w dużo słabszym aucie młóci najlepsze czasy na jakichś tam sektorach. Czasem w ogóle katastrofa. Szkoda, bo to nie jest rocket science i można to zrobić dobrze.
Trudno zrobić wiarygodne zestawienie na podstawie takich danych. Jeszcze to przejrzę w ciągu kilku dni (mi też zalezy na tym Monte) i najwyżej pousuwam ręcznie niewiarygodne splity - zobaczymy co wyjdzie.

Tutaj link dla miłośników cyferek (straszna choroba)
http://rajdoweestaty.imgur.com/
Jeśli naprawię Monte to się tam pojawi.

Dodałem klasyfikację "tylko Fiesty WRC " - w Szwecji było ich 8, prawie osobna liga.
Nie łamcie się panowie, jeszcze przyjdą piękne dni.

Anonimowy pisze...

Ok. Niewiarygodne wyniki, ale mniej więcej - tendencja.
Monte
http://i.imgur.com/Z9gkTPy.png

Anonimowy pisze...

Nawet jesli splity moga gdzieniegdzie byc niewiarygodne (anonimowy zwrocil uwage na to, ze sa tam dziwnym trafem tez kierowcy WRC2), to jednak w calosci oddaja pelny obraz. Na trzy rajdy Tanak wygral 1, a Evans 2 splity. W trzech rajdach Msport wygral tylko trzy splity z 200 (=61 + 70 + 69) rozegranych. Moim zdaniem po splitach a nie po wyciulanych punktach widac jak daleko w tyle sa Fiesty. Przewaga konkurencji jest wiec niepodwazalna. W niedziele przedstawiciel Msportu w radiu WRC mowil otwarcie (wczesniej mowil to Wilson), ze do przyjscia nowego auta nie maja szans na podjecie walki z najlepszymi i teraz koncentruja sie (chodzilo mu pa wypadnieciu Tanaka juz o Evansa) na zbieraniu punktow. Mam nadzieje, ze nowa Fiesta bedzie nie tylko szybsza etc. ale takze bardziej wytrzymala.
Poki co Fiesty nie daja szansy na walke. Oczywiscie jest tez Robert. Robert wygral juz 20 splitow. Tylko co to zmienia. Po pierwsze pirelki jednak na asfaltach mu pomagaly, wiec roznica aut byla w monte u niego mniejsza. O ile tego nie wiadamo. Dla mnie Pirelki nie tlumacza 15 zwyciestw sektorowych Roberta w Monte. Dla mnie Robert na asfaltach robi takie cuda, ktore nie snily sie nawet najwiekszym czarodziejom. Robert nie jechal nawet na nejlepszej pozycji startowej. Reasumujac po splitach widac jak szybkim kierowca jest Robert i gdzie w stawce WRC faktycznie sie znajduje. Jak dla mnie na asfaltach Robert moze juz teraz byc (czytaj: JEST) najszybszym kierowca wsrod zawodnikow WRC. Szutry to inny temat, tempo Ogiera bylo szokujace, ale Robert na OS04 w meksyku tez dawal rady (zanim nie wypadl).
Oczywiscie kazdy z nas liczy na Punkty a Robert punktow poki co to, nie zbiera. Tylko Robert majac do wyboru miedzy punktami a doswiadczeniem/nauka, zdecydowanie wybiera to drugie. Robert mowi, ze jezdzac wolno malo sie uczy. Moim zdaniem nie jest to jedyny powod szybkiej jazdy. Problem dla nas kibicow lezy rowniez w tym, ze jazda na limicie daje Robertowi wiecej radochy niz jakies tam punkciki. Oczywiscie moge sie mylic. Jednakze Hirvonen przed odejsciem powiedzial (przynajmniej ktos tam mowil), ze nie widzi sensu dalej jezdzic autem/ autami ktore nie umozliwiaja walki o mistrzostwo. Jesli Hirvonen nie mial ochoty ciulac punktow, to nie oczekujmy tego (przynajmniej poki nie jest kierowca fabrycznym) od Roberta. Robert co sam podkresla jedzi dla "fanu".
Ps.: Dobra troche sie napisalem, wiec wkleje to gdzie sie da. Mam nadzieje, ze ktorys z ekspertow ruszy tylek i rozwinie ten temat, gdyz poki co jakiejkolwiek analizy czasow sektorow nie znalazlem.
Raubtier