Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

poniedziałek, 30 marca 2015

Kubica: Tylko diesle, najlepiej kwadratowe [Aktualizacja środa]

Robert Kubica udzielił bardzo ciekawego wywiadu, który ukazał się dziś w dodatku "Twoje auto" w Gazecie Wyborczej. Rozmowa dotyczy przede wszystkim aut cywilnych i tego, czym kieruje się Robert przy ich wyborze. Będziecie zaskoczeni, jakim samochodem pokonał już ćwierć miliona kilometrów i jakie samochody lubi.

Cały wywiad możecie przeczytać w wydaniu papierowym Gazety Wyborczej lub w Internecie - TUTAJ. Poniżej kilka fragmentów wypowiedzi Roberta:

Pytanie: Co z Pana perspektywy jest najważniejsze w normalnym samochodzie?

Robert Kubica: Żeby za często nie tankować. Dużo jeżdżę w długie trasy i nie jestem fanem częstego zatrzymywania się w podróżach. Tak zwane pit stopy planuję jak najrzadziej.

Pytanie: Czyli preferuje Pan...

Robert Kubica: Diesle. Tylko diesle.

A jakie samochody podobają się Robertowi Kubicy? "Mnie się bardzo podobają kwadratowe auta. Takie kanciaste. Na przykład Fiat 131 Abarth. Stara Lancia Delta. Samochody oldschoolowe. Uważam, że jeszcze kiedyś świat wróci do takich aut. [...] Oko trzeba zadowolić, ale i tak wszystko zależy od tego, do czego ma nam służyć to auto. Ja akurat mam kilka sportowych samochodów, ale tak naprawdę nigdy ich nie używam. Jednym z nich zrobiłem przez siedem lat siedem tysięcy kilometrów i tak sobie po prostu stoi. Trochę bez sensu, ale mi samochody są potrzebne do czegoś innego niż do sportowej jazdy po zwykłych drogach."

Przypomnijmy, że Robert Kubica ma w swojej kolekcji m.in. Nissana GT-R, którego dostał podczas swojej współpracy z Renault w 2010 roku.
Aktualizacja środa

Na wstępie zaznaczę, że nie jest to aktualizacja prima-aprilisowa, ale też nic, co nalezy brać super poważnie. W najbliższy weekend rusza rywalizacja w Blancpain Sprint Series. Rywalizujący parami zawodnicy zmierzą się na torze Coupes de Paques we francuskim Nogaro. Na liście zgłoszeń mamy dwa Lamborghini Gallardo LP560-4 R-EX, a zatem nieco inne modele od tych, które testował Robert Kubica. Załoga jednego z nich nie została jeszcze ogłoszona. Oczywiście, myślę, że nie należy tu wyciągać zbyt daleko idących wniosków, ale trzeba dodać, że nie obowiązują w tym wyścigu zasady zakazujące kierowcom z wyższych kategorii startów. Wyścig odbędzie się w poniedziałek o godz. 13:10, w niedzielę natomiast odbędą się kwalifikacje.
Aktualizacja środa

24 - to numer Roberta Kubicy w Rajdzie Argentyny. Na pierwszej liście zgłoszeń załoga Kubica/Szczepaniak nie miała przypisanego numeru - teraz pojawił się ten sam, z którym nasi zawodnicy jechali w Rajdzie Meksyku. W Monte Carlo i Szwecji byli oznaczeni numerem 16.

Robert Kubica nie zgłasza zespołu do klasyfikacji konstruktorów - powodem jest zapewne chęć oszczędności, gdyż każdy taki wpis kosztuje swoje. W związku z tym nasza ekipa nie ma stałego numeru na każdy rajd.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

73 komentarze:

Michał pisze...

Witam Kubica ma ostatnio bardzo duże problemy. Nie wiem kiedy był taki wyścig ostatnio, że Robert nie wyleciał z trasy. Troszkę już moim zdaniem zaczyna zawodzić swoich fanów i jak tak dalej pójdzie to wątpię, żeby jeszcze zdołał odzyskac szacunek.

Anonimowy pisze...

Gruby komentarz trzeba sie juz zacząć leczyć.....

Anonimowy pisze...

Panie Michale na pewno niczyjego szacunku nie musi odzyskiwać kierowca tej klasy. Wypisujesz jakieś bzdury lepiej zajmij się czymś innym niż wypisywaniem gkupot.

Anonimowy pisze...

Panie Michale wierzę , że pomylił Pan forum.... prawda?!

Wiater pisze...

Ostatni wyścig na którym Robert nie wypadł z trasy to GP Brazylii 2010 :)

Michał Tukaj pisze...

@Wiater
Dobrze gadasz! A Pan Michał chyba rzeczywiście się zabłąkał w internecie.

Michał Tukaj pisze...

Dodałbym nawet jeszcze, że ostatni wyścig, na którym wyleciał z trasy przez własny błąd to było chyba GP Wielkiej Brytanii 2008. Jeśli było coś później to poprawcie mnie. ;)

Anonimowy pisze...

Czyli dobrze, że kupiłem 2 tygodnie temu diesla. Mało pali, a idzie wystarczająco. Dobrze prawi RK, zresztą na naszych drogach nie da się szaleć. Ciekawe jakie jeszcze ma sportowe auta oprócz gtr-a, może jakieś lambo :)

Anonimowy pisze...

Czyli dobrze, że kupiłem 2 tygodnie temu diesla. Mało pali, a idzie wystarczająco. Dobrze prawi RK, zresztą na naszych drogach nie da się szaleć. Ciekawe jakie jeszcze ma sportowe auta oprócz gtr-a, może jakieś lambo :)

grisznik pisze...

Mój szacunek ma od dawna i na zawsze

Anonimowy pisze...

Mam pewne watpliwosc, czy Twoj komentarz został przez Michala zrozumiany :)

TSnioch pisze...

Ale to to już istotne nie jest skoro Michał nie rozumie nawet tego co sam pisze.

OZi pisze...

@11:22

aaaaaaaaaaahahhaahha!!!

daddY pisze...

Haha, faktycznie gruby komentarz, musiałem monitor wycierać przez pana Michała.

Anonimowy pisze...

Eeeee.Nie czepiajcie sie pana Michala.On ma tak ciężko w zyciu

VroomF1 pisze...

"Jeśli ktoś woli, żeby go kręgosłup zabolał na polskich drogach, bo lubi, żeby go „wytrzęsło”, parę razy felgę wgiąć, to też jest do tego kilka odpowiednich aut."

Hehe, Robert zawsze ma celne wypowiedzi, ilu takich mijamy codziennie na Polskich drogach :)

Jaro75 pisze...

No faktycznie.
Ja już powoli zaczynam sie odwracać od Roberta...:)
A tak poważnie to TEKST DNIA !!!

Ja też uwielbiam klekoty i najlepiej te starsze.Z duszą :))

slawomir siemienas pisze...

Witam Panów znawców co piszą o Robercie .
Zadajcie sobie pytanie , dlaczego Robert jest zapraszany na jazdy testowe samochodami (prototypami ).
Bo jego ocena bardzo się liczy . Gówno wiecie , do garów i sprzątać.
Poczytajcie sobie i później dopiero komentarze .
Po drugie cały czas się przyznaje że musi się jeszcze duzo nauczyć .
Kto był pierwszym Polakiem w F1 .
Do czytania o karierze Kubicy , albo do garów

Anonimowy pisze...

a wy dajecie się robić jak młode karpie - wszyscy go karmicie (trolla) i tym samym przenosicie atmosferę z innych szmatławych portali na tego BLOGA

IGNOROWAĆ a nie zachęcać do takich wpisów


zyp

Jaro75 pisze...

Mateusz, widzę że wyrzuciłem ten chory wpis jakiegoś idioty.Bardzo dobrze.Można pojechać po bandzie jak np.Pan Michał :) ale tamten to przegiął pałę totalnie.

Anonimowy pisze...

Kto sie interesuje F1 temu spodoba sie ten ciekawy gadzet od Ferrari.

http://formula1.ferrari.com/en/malaysian-gp-lap-by-lap/

na dole mozna wybrac wyscig.

SD

Anonimowy pisze...

Lol, Kubica z ta broda wyglada jak mesjasz sportow motorowych.

Anonimowy pisze...

@11:32

Super !!!

Anonimowy pisze...

Diesel ok, ale jak ktos po Polsce glownie smiga to lepsza benzyna w gazie. U nas to popularne i wszedzie mozna nabic, w Europie roznie bywa. Tylko ja mam zasade, ze gaz wlaczam na trase 30 km wzwyz, bo od krotkich przejazdow i ciaglego zmieniania to mam wrazenie tylko klopoty sa

Wiater pisze...

Gaz to w kuchence się pali ;)

Anonimowy pisze...

Jak tak dalej pojdzie, to w kuchenkach tez go nie bedzie.

Włodzimierz Studencki pisze...

Gaz jest git. Volvo v40 z 1999r. 1,8 in-stalka 5 generacji fabrycznie montowana w Holandii (Vialle) 420tys przebiegu.Oleju nie bierze,ciśnienie trzyma. Zero problemów, koszt za 100km 7 do 9 l LPI. :)

ITS ME STIG pisze...

Hmm troche jestem zawiedziony tym wywiadem,a dokladnie tym,ze RK nie "pochwalil" sie co tam w garazu ma mocniejszego,szanuje go bardzo za pilnowanie swojego zycia prywatnego,ale czasem moglby rzucic jakis ochlap swoim wyznawcom:)

Anonimowy pisze...

Pierwszy po aktualizacji :P.

Piotr Dudzik pisze...

Gazowych miałem ponad 20.. i to nie jest to - Samochody z LPG trzeba bez przerwy tankować. Casem 2 - 3x dziennie. Dieslem walę 1500km na zbiorniku (golf3) i mam to gdzieś. A Peugeotem żony (406Coupe) Zrobię niecałe 300km traski do teściów i już trzeba tankować. Dlatego LPG owszem - ale co z bagażnikiem jak się wsadzi dwie butle po 80l bo tylko wtedy miałoby to dla mnie sens? Aż mi się czasy kiedy jeździłem na CNG przypomniały - dla 500km zasięgu w samochodzie typu kombi bagażnika nie było wcale. Ale koszt przejechania 100km w okolicach 10zł potrafił to wynagrodzić. Dziś niestety CNG kosztuje tyle co LPG i jest bez sensu.

Jaro75 pisze...

Wszystko ok ale tylko sytuacja finansowa zmusiła nas aby jeździć na LPG.Miałem z gazem teraz latam klekotem ale wychodzę z założenia że silnik spalinowy nie powstał po to aby spalać LPG.Powinien spalać benzynę.No ale życie... Nikt nie wrzuciłby butli do tyłu gdyby paliwo było w cenie gazu.Nikt.

Anonimowy pisze...

Ja bym tam chciał na listach startowych do takich serii GT zobaczyć duet Arriner - Kubica i w okienku NAT : POL / POL :)

Anonimowy pisze...

"Jeśli wierzyć doniesiom Italia Racing, drugi wóz poprowadzą Lisowski oraz Max Koebolt."
http://www.motorsport.v10.pl/Lisowski,pozostanie,w,Blancpain,Sprint,Series,jako,kierowca,Lamborghini,Gallardo,123260.html

Piotr Dudzik pisze...

Jeszcze jedna ciekawostka odnośnie diesli - Wczoraj w nocy przyjechałem z niemiec touranem tdi z DSG, średnie spalanie na trasie 4,3l (góra św Anny na A4 podniosła wynik o 0,1) Gdybym jechał wolniej udało by mi się zejść na 3,9 - ale to już trzeba by walczyć.

Czy doczytał ktoś konkretnie jakim dieslem Robert porusza się na codzień czy nie podano konkretów? obstawiam coś większego klasy multivana.

Anonimowy pisze...

W tym artykule o kwadratowych dieslach pisało, że Robert ma Renault Megane.

Anonimowy pisze...

Michal...zajmij sie kibicowaniem innej dyscypliny.Proponuje Ci szachy lub brydza...tam nikt nie wylatuje z "trasy"

Anonimowy pisze...

Kwadratowy diesel, to nic innego jak fordowski TDDI. Roberta widziano w szarym Focusie kombi właśnie z silnikiem TDDI - 90 KM. Bez dwumasy i i Dpf - u . Ponoć taki dostał jeszcze od M-Spotru.

marian burzak pisze...

Taaa! oldskulowość w głoszonych przez RK preferencjach w cywilu ma się nijak do Lamborghini, a tym bardziej ewentualnej czy też niewykluczonej chęci pokazania się w tym wyścigu i choć może wszystko jest ok, jak z tym co boskie, a co cesarskie_____ jednak trochę mnie zmuliło
Bo przepraszam, ale kto dzisiaj komponuje/pisze opery, kto maluje obrazy? kto chodzi do teatru? stare nawyki czy zwyczajne snobowanie,
Sorry Robert, chyba mnie pokręciło ;(

Anonimowy pisze...

A ja bym chciał zobaczyć sztukę pt. "SS10 Monte Carlo 2015 by Kubica".

Anonimowy pisze...

Ci co obrażają Roberta to zwykle prostaki sami byście nie ujechali metra takim samochodem i chciałbym jeszcze dodać że Robert jest szanowany na całym świecie a Polacy to już taki naród jak komuś wychodzi to jest dobrze a jak już źle się wiedzie to w tedy wielka krytyka

Anonimowy pisze...

Robert wie co mówi diesel rządzi.

tomi pisze...

Masz racje

Anonimowy pisze...

Cześć Mateusz. Czy będzie relacja z Irlandii? :)

Mateusz Cieślicki pisze...

Cześć! Niestety, pewnie się nie uda :/

Anonimowy pisze...

Laguna coupe 2,0 dti

marian burzak pisze...

KK______SS01
http://www.circuitofireland.net/results.html

Anonimowy pisze...

Anonimowy Anonimowy pisze...
Laguna coupe 2,0 dti

3 kwietnia 2015 10:50

Nie ma takiego silnika 2.0 DTI w RENAULT. Owszem były, ale konstrukcji Opla na PD, straszne klekoty do tego nie trwałe montowane w Vectrach, Zafirach, Astrach itp.
Chodziło Ci chyba o 2.0 dCi jak już.

Co do silników Diesla to nic specjalnego, jak już chcecie porównywać do benzyn to tylko i wyłącznie Turbo Diesel do Turbo Benzyny bo diesel bez turbiny dynamiki wcale nie posiada .......

Anonimowy pisze...

Anonimowy Anonimowy pisze...
Laguna coupe 2,0 dti

3 kwietnia 2015 10:50

Nie ma takiego silnika 2.0 DTI w RENAULT. Owszem były, ale konstrukcji Opla na PD, straszne klekoty do tego nie trwałe montowane w Vectrach, Zafirach, Astrach itp.
Chodziło Ci chyba o 2.0 dCi jak już.

Co do silników Diesla to nic specjalnego, jak już chcecie porównywać do benzyn to tylko i wyłącznie Turbo Diesel do Turbo Benzyny bo diesel bez turbiny dynamiki wcale nie posiada .......

Maximus pisze...

Powiedzcie mi jak to jest z tymi dislami-koledzy się zemną kłócą,że diesel jest najoszczedniejszy,a za chwile jak mamy gdzies jechac to mówią,jedziemy twoim,bo na gaz wyjdzie najtaniej..Już nie mówie uotym,ze mam trzeci samochód na gazie-ten mam juz 8 rok-ani jednej awarii,za to koledzy-co chwile turbiny,pompowtryski,dwumasy...

Maximus pisze...

Pozatym diesel-to zawsze bedzie klekotek,jest dobry i tani pod warunkiem,że nie wciskamy gazu,w przeciwnym razie robi się drogi i awaryjny.

marian burzak pisze...

Mateusz, kilka dobrych miesięcy wstecz wszem i wobec oznajmiłeś, że porównując z RK, Kajetanowicz jest kierowcą lepszym - więc może z racji trwającego rajdu powiesz coś więcej w tym temacie, proszę ;)

Anonimowy pisze...

Stacje diagnostyczne nie weryfikują obecności fitrów DPF w samochodach z silnikiem diesla. Lekcaważy się praktykę wycinania tych urządzeń. Jest to absolutnie niedopuszczalne. Samochody nie spełniające norm emisji spalin powinny być pozbawione prawa do ruchu.

marian burzak pisze...

Odnośnie dyskusji diesel czy gaz, w ubiegłym roku zaprojektowałem kilkanaście instalacji zbiorników LPG, również na stacjach istniejących i wydaje się, że sprawy w sensie opłacalności już nie ma
Chyba, że lubimy znajomy terkot silnika jak i - skądinąd - szum płyty winylowej czy zapach drukowanej książki - na szczęście żyjemy w demokracji i każdy ma wybór

Anonimowy pisze...

Maximus,

Jako ze mam dwa typy samochodow to Ci odpowiem.

Na dojazdy do pracy 1.4 16v lpg - koszt ok 20 pln za 100 km

Rodzinnowoz - 2.0 turbodiesel 150 km.
Na dojazadach do pracy min 7,5 ON

Widac co jest tansze.

Ale rodzinnowoz tankowalem raz na 2 tyg jak nim jezdzilem do pracy, pracowoz - co 4 dni (wkurzajace).

Na trase tylko rodzinnowoz, bo tym 1,4 16v ciezko cos wyprzedzic, a tym drugim cyk - i 3 tiry wyprzedzone za jednym zamachem. No i trasie spalanie spada do ok 6,5 wiec zasieg prawie 1000km na baku.

Beznyzna z LPG tansza, turbodiesel - super elastyczny i zawsze Nm czekaja pod noga do wykorzystania.

rolen

Anonimowy pisze...

1.4 16v ,Poldinio ???? :-)

daddY pisze...

Tassak :) 1.9 tdi 172km i mój bożę 378 NM...po czipie oczywiście, masakra jak to kombi się zbiera :) 3 lata smigam i zadne zawieszenie, zadna dwumasa, zadna tURbina tylko trzeba jezdzić z głową.

Anonimowy pisze...

no tak zle to nie jest :)

1,4 16v z koncernu vag

rolen

marian burzak pisze...

Mateusz ignoruje i jeszcze jakieś wygłupy
n i e s ł y c h a n e ! ! !

marian burzak pisze...

chciałem powiedzieć że ignoruje mnie - nie wygłupy

Anonimowy pisze...

A Kajto dzisiaj chyba ciśnie na wygranie dnia.

Anonimowy pisze...

Cisnął, cisnął i niedocisnął;).
Za to jest 2 msce w generalce:)!.

Seweryn F1 pisze...

ale cisza.... żadnych newsów?? :)

Anonimowy pisze...

Z powodu braku nowych wpisów, chciałbym rozpocząć dyskusje na temat ewentualnej ligi WRC. Czy byliby chętni? Chciałbym zapropnować ligę w Richard Burns Rally, choć ustawienie wszystkiego do trybu multiplayer mogłoby być uciążliwe lub nawet niewykonalne dla niektórych. Z tej przyczyny najlepszym wyjściem byłaby gra WRC4 gdzie tryb multiplayer jest dostępny w oryginale. Koszt płyty to 49zł więc nie jest to duży wydatek a zabawa mogła by być świetna zwłaszcza w takich chwilach jak ta, gdzie na kolejny rajd tzreba czekać 6 tygodni.

Anonimowy pisze...

Nie za bardzo rozumiem co ma wspólnego RBR z WRC4, przecież to 2 różne światy. RBR to symulator, WRC4 to gierka zręcznościowa.

Lewis Hamilton pisze...

E tam. Ja do ligi rbr jak najbardziej bym się podłączyl. Francuski mod rsrbr jest dość prosty rbr+mod+trasy+auta . Łatwiej zorganizować rajd bo skrypty w modzie umożliwiają ustawienie przez stronę www . Kwestia jest taka - ilu czytelników trudzi się w granie na symulatorach. Bo wrc4 to trochę arcade i mimo w miarę dobrego kompa potrafi ściąć przez błędy w optymalizacji. Anyway służę poradą i pomocą w wolnych chwilach po pracy dr@lrteam.pl

Anonimowy pisze...

Ja sie pisze na rbr czasem sobie w wolnych chwilach po pykam, więc mogę z innymi po rywalizowac :)

Anonimowy pisze...

Probowałem wczoraj. Mam oryginał RBR. Wgrałem lamer packa, wczyskie trasy z rbr czech i kicha. Jak włączam multiplayer to jedna trasa na 40 działa. Na reszcie pisze że trasa nie jest zgodna z oryginałem. Skopiowełem plik cars.ini od urzytkownika z rallyonline.pl i też to samo choć teraz na większości tras jest napisane że nie mam wgranego odpowiedniego samochodu. HELP!!! Jak ktoś jest chętny to prosze napisać jakiś artykuł i dajcie na maila do mateusza. Zaznaczam że zrobiłem wszystko według opisu w readme itd. Mam win7 64bit. Oczywiście wersja noorginal:)

marian burzak pisze...

noorginal - fajne,
proponuję transkrypcję no'łordżinal

Anonimowy pisze...

Jakiś czas temu zainstalowałem "RBR" na moim laptopie i się ździwiłem, bo śmiga w fullHD, aż miło. Więc też mógłbym wziąć udział w rajdzie. Rywalizacja zawsze:)
Powiedzcie mi tylko jedno. Jak grałem w oryginala to szło mi całkiem nieźle, a po zainstalowaniu dodatku od Francuzów idzie mi naprawdę ciężko(jakoś tak drętwo). Czy jest, aż taka różnica w prowadzeniu?

p_m

Anonimowy pisze...

Mateusz żyjesz? ☺

Anonimowy pisze...

Tu jest tutorial, wg ktorego mozna zainstalowac RSRBR z 2013r. Istalacja nie jest specjalnie skomplikowana:

http://www.racedepartment.com/threads/rsrbr2013-installation-usage-guidelines.63872/

Dodatkowo dorzucic mozna jeszcze polskiego pilot. Info pod ponizszym linkiem:

http://193.106.107.189/index.php/wrsmp-codriver-pro.html

Subaru pod RSRBR zachowuje sie inaczej, niz w oryginalnej wersji. Nie mam zadnych osiagniec, ani zbyt duzo kilometrow, ale odnosze wrazenie, ze albo auto rozpedza sie wolniej, albo ma lepsze hamulce. W kazdym razie na RSRBR nie potrafie sie zblizyc do czasow, jakie robilem na golej instalce.

Anonimowy pisze...

Wie ktoś czy zawodowym kierowcom, którzy wypowiadali się na temat tego, że RBR jest najbardziej zbliżony do symulatora, chodziło o "czystą" wersję, czy tą na modach?

p_m

maSay2610 pisze...

Kolego z 7:32
Rbr na czeskim pluginie jest bardzo kapryśny. Ja musiałem kilka razy formatowac calego kompa i wgrywac wszystko od nowa aby gra mi chodzila. Problem byl z tym ze wyskakiwal mi komunikat " Unknow of wersion RBR" Duzo osób mialo podobnie i nikt nie mógł dojsc o co chodzi, więc jedynym rozwiązaniem byl format, bo przeinstalowanie gry nic nie dawało. Okazało sie że gra sie gryzła z niektórymi nowymi grami, sterownikami, lub programami. Mi raz po zainstalowaniu kamerki internetowej nie chcialo juz dzialac. Odinstalowalem teą kamerke, usunełem ją z rejestru w windowsie i zaczelo smigac z powrotem. W ten sposób znaleźliśmy rozwiązanie tego problemu. Ale jeżeli ktos ma windowsa zainstalowanego juz kilka lat to podejzewam ze bez formatu sie nie obejdzie aby grac online u "pepiczków" Wczoraj zaczełem walke własnie z RBR od nowa, bo planuje znowu polatac w WRSMP na e-rajdy. Format juz byl, teraz zasysam trasy, a narobilo ich sie teraz bardzo duzo. Pomysł moim zdaniem jest świetny z tą ligą w RBR.