Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

sobota, 21 marca 2015

Kubica testował Lamborghini Huracán GT3 [Aktualizacja poniedziałek]

Nie ma odpoczynku od kręcenia kółkiem dla Roberta Kubicy. Polak wziął wczoraj udział w testach Lamborghini LP 620-2 Super Trofeo na włoskim torze Vallelunga. To może świadczyć o tym, że lutowe doniesienia o uczestniczeniu Roberta w jazdach reklamowych tej marki mogą być prawdziwe.

11 lutego pojawiło się informacje, że Robert Kubica był testerem zaprezentowanego niedawno Lamborghini Aventador SV 2015. Nie mieliśmy żadnego ich potwierdzenia, ale najnowsze informacje wydają się potwierdzać ówczesne wydarzenia.

Krzysiek nadesłał dla bloga zdjęcia z wczorajszych testów Roberta na torze Vallelunga. Kubica testował Lamborghini LP 620-2 Super Trofeo. Polak może dobrze wspominać ten obiekt - wygrywał tu w włoskiej Formule Renault 2000 w 2002 roku. Poniżej zdjęcia z tych jazd:


Zapewne wielu z Was zobaczenie Roberta na torze to świetny widok. Nie wiadomo jaki charakter miały jazdy, ale raczej niewiele wskazuje na to, że Robert szykuje się do jakichkolwiek startów w wyścigach.

Poniżej możecie zobaczyć auto, którym jeździł Robert w akcji:


Dziękuję Krzyśkowi za przesłanie informacji i zdjęć i Gianclaudio za świetną pracę.

Aktualizacja

Poniżej film z testów, Robert widoczny m.in. w 2:20.


Aktualizacja poniedziałek

Portal endurance-info.com informuje, że Robert Kubica odbywał ostatnie testy Lamborghini wraz z zespołem Bonaldi Motorsport. Jak pisze portal - choć mogą to być tylko jego spekulacje - nie są wykluczone starty Roberta w serii Lamborghini Blancpain Super Trofeo. Tak tylko dla informacji podam, że pierwsza runda tego pucharu zostanie rozegrana w dniach 11-12 kwietnia na torze Monza. Przestrzegałbym jednak przed wsadzaniem Kubicy już do tego samochodu w tej serii.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

41 komentarzy:

ŁukaszRog pisze...

Piękne auto! Szkoda że niema filmu z "testów"...

Anonimowy pisze...

Taki, wpis a nic w nim nie ma... jedno zdjecie Rk obok Lambo. Jak bys znalazl zdjecie Roberta w restauracji kminilbys jaka zupe jadl?

Anonimowy pisze...

@ Anonim 21 marca 2015 08:42
Jaki ty jesteś k***a pajac! To jest blog traktujący w całości o Robercie i jego związku z motorsportem. Tak k***a, testy GT3 to jest motorsport, więc wpis jak najbardziej właściwy debilu.

Radek

ITS ME STIG pisze...

Szkoda,ze filmu nie ma:(
Nie odp takim debilom no prosze was ludzie...:)

krzych91krk pisze...

Znalazłem jeszcze jedno ciekawe nagranie,związane nie z testami Roberta, a wcześniejszymi na Monzie. W późniejszej części filmu (3:15) widać utratę kontroli nad samochodem na dohamowaniu do Ascari i w konsekwencji uderzenie o bandę.

Chciałbym też zaznaczyć, że podziękowania należą się nie mnie, a przede wszystkim Gianclaudio, który wykonał cały widoczny materiał, włącznie z namówieniem Roberta na zdjęcie dla "Polish friends" ;)

krzych91krk pisze...

...link: https://www.youtube.com/watch?v=xRFcVEmzNEI

asdf pisze...

a czemu to nazywacie debilem goscia ktoremu sie cos nie spodobalo (bardzo to kulturalne zreszta :P). Lubie ta strone ale tez zauwazylem, ze jest mase "newsow" gdzie cala tresc jest praktycznie w tytule. Jest to tym bardziej daremne jesli sledzi sie strone przez fejsbuka, gdzie newsy widzie dodatkowo powielone przez np profil fanklubu roberta (z reguly w ladnych rownych odstepach czasu, tak jak by prowadzone to bylo przez 1 osobe).

tak czy siak drazni mnie bluzganie na innych, szczegolnie jesli niczemu nie zawinili, po prostu wyrazili swoja opinie. To troche tak jak z "atakami" na roberta, jesli ktos napisze cos nie tak, to zaraz wszyscy sa przeciw i bluzgaja jaki to ktos jest daremny. Nie trzeba byc kierowca wrc zeby miec prawo stwiedzic, ze fajnie jesli kubica dojezdzal by z wieksza skutecznoscia. Kazdy ma prawo do swojej opini (swoja droga nawet kubica o tym sam mowi ;p), ale kolko wzajemnej adoracji natychmiast zezre taka osobe pewnie w rownie kulturalny sposob nazywajac ja debilem. Zeby byla jasnosc ja jestem wsrod tych ktorym nie przeszkadza, ze obecnie kubica troche po rowach jezdzi, wierze ze to sie w koncu zmieni :P

ITS ME STIG pisze...

@asdf jak ktos sie zachowuje jak debil to tak sie go nazywa,to nie telewizja tylko internet,jak ci sie cos nie podoba to nie wchodz na strone albo nie czytaj,a kólka wzajemnej adoracji to napewno tu nie ma tylko kólko fanow RK motorsportu w szczegolnosci wrc ludzi ,ktorzy maja wieksze lub mniejsze pojecie o tym sporcie i rozmawiaja krotko i tresciwie bo wiedza co mowia na ogol.

sewerynus pisze...

Nie ma sensu tutaj czegokolwiek komentować bo Cię zaraz oplują.

Anonimowy pisze...

@sewerynus
Niektórzy zasługują na oplucie. To jest blog o Robercie gdzie można znaleźć praktycznie wszystkie aktualne informacje. Gość się stara robi relacje z rajdów itd. Jedyne miejsce gdzie można wszystkiego dowiedzieć się o RK w skondensowanej paczce nie szukając po różnych stronach z newsami. Specyfika blogu jest taka, ze często najpierw pojawia się szczątkowa informacja, potem wpis jest aktualizowany wraz z nowymi informacjami.
Ale nie, zawsze znajdzie się jakiś kutas któremu coś nie pasuje, bo treści za mało, bo to bo tamto. Ktoś każe czytać, klikać? Niech szuka po onetach informacji.
A testy Lambo GT3 to całkiem ciekawa informacja, warta wpisu.

Radek

krzych91krk pisze...

Mała korekta:
Model testowany przez Roberta to nie GT3 a LP 620-2 Super Trofeo. Oba auta wyglądają podobnie i na większości torów osiągają zbliżone czasy, ale są między nimi różnice. Super Trofeo jest nieco cięższe i generuje mniej docisku, ale nie jest ograniczone przez restrykcje klasy GT3, więc m.in. produkuje więcej mocy - 612 KM (w porównaniu do około 500 KM w GT3).
Zasadniczo jest to auto przygotowane do własnej serii wyścigowej Lamborghini, tworzone równolegle z modelem GT3, który ma wystartować w wybranych wyścigach Blancpain GT3 series już w tym roku.
Więcej o modelu tutaj: http://www.automobilemag.com/reviews/driven/1503-lamborghini-huracan-lp-620-2-super-trofeo-review/

Anonimowy pisze...

widze ze auto wciaz moze miec problemy z Monzy z hamulcami, ciekawe czy się z tym uporają

Anonimowy pisze...

kto był kierowcą?

Anonimowy pisze...

"krzych91krk pisze...
...link: https://www.youtube.com/watch?v=xRFcVEmzNEI

21 marca 2015 09:24 "

Kto był kierowcą?

Anonimowy pisze...

nie martwcie się, nie Robert,
(chociaż chciałbym, żeby to był on ze względu na wyprostowaną prawą rękę kierowcy Lambo )

marian burzak pisze...

Ta kilkugodzinna przerwa była trochę upierdliwa... a wracając do wpisów - myślę sobie, że odwiedzający blog to nie tylko zdeklarowani kibice, czy spece różnej maści - a mówię to bez ironii - więc ci pierwsi mogą czasem pomarudzić choćby po to, by było komu przywalić
I jeszcze jedno: ITS ME, w realu wyglądałeś groźnie - ciekawe, czy KC wróci, raczej wątpię

marian burzak pisze...

sorry Jeremy

ITS ME STIG pisze...

Ja Jezza,Hamster i Capt.slow jestesmy nierozlaczni:)!!...co by sie nie dzialo!

Anonimowy pisze...

Ludzie, dajcie spokoj. Jak sie Wam nie podoba opinia, to ja przemilczcie, a nie jedziecie personalnie po autorze. Kazdy ma prawo miec wlasne zdanie. Nie robcie z tego bloga forum o Maestrze Rubiku.

Anonimowy pisze...

Mała ciekawostka. Robert ma na swoim oficjalnym profilu na facebooku prawie 95 000 polubień i co ciekawe najwięcej polubień jest z miasta Leon, Guanajuato w Meksyku.

Anonimowy pisze...

Zarzucili Roberta gwoździami i polubieniami :)

Sebastian Pięta pisze...

Po co robert miałby przywdziewav strój roboczy, czytaj kombinezon gdyby miał niewsiadac za kółko ? :D w odpowiedzi do niedowiarka. A sam blok bardzo fajna sprawa, rzetelny i zawsze w czas publikacje. pozdrowienia dla prowadzącego :)

Mateusz Cieślicki pisze...

asdf - masę newsów w których treść jest w tytule? Hmm to chyba zasadniczo o to chodzi? Czy cała treść z relacji jest w tytule? Ja nie widzę tej "masy" serio.

Poza tym jakbym nie pisał takich tytułów to zaraz byłyby jęki "można to było w tytule napisać, tylko na kliki lecisz". Masakra.

Czyli rozumiem, że wszystko co robię jest daremne? Niezbyt rozumiem o co Wam chodzi, ale ogólnie śmieszne rzeczy :) Nie wiem do jakichś fejsbooków się odnosisz, ale jeżeli do profilu bloga to owszem, staram się wszystko umieszczać w równych odstępach czasu i tak, facebooka prowadzę sam.

Anonimowy pisze...

Mateusz, wszystkim nie dogodzisz. Zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie coś nie pasowało. Tego nie unikniesz, ale sam widzisz ile masz odwiedzin bloga, komentarzy, polubień na FB. I te liczby rosną. Odwalasz kawał dobrej roboty. Większość z nas docenia Twoją pracę. Ja doceniam.

Pozdrawiam. Krzysiek

Anonimowy pisze...

Fajny artykuł z przed paru lat. Troszkę o symulatorach i rajdach :)

http://www.pcworld.pl/news/122239/Robert.Kubica.Jazda.symulatorem.nigdy.nie.bedzie.odpowiadac.rzeczywistosci.html

T VaNaT

Anonimowy pisze...

Mateusz daj spokoj i nawet sie nie przejmuj nieuzasadniona krytyka.
Zazwyczaj ludzie ktorzy krytykuja innych sami wiedza ze sa nieudacznikami ktorzy w zyciu nic nie osiagneli i zazdroszcza wszystkim ktorzy cos w tym zyciu osiagneli.
A pozatym te wszystkie negatywne osoby daja Ci rowniez zarobic klikami wiec tez robia dobra robote :D

Anonimowy pisze...

Najlepszy blog ever. Mateusz wykonuje swietna prace i kazdy kto mowi inaczej nie jest ok.

Mateusz Cieślicki pisze...

Anonimowy 9:31 - nikt się nie obraża, ale niestety nie mogę się zgodzić z tym innym zdaniem i tak jak dajesz prawo innym do wyrażania swojego zdania, tak pozwól mi (o ile mogę to zrobić na swoim blogu...) odpowiedzieć na tę krytykę. Niektórzy zarzucają, że się za mało udzielam w komentarzach, Ty odwrotnie :). Poza tym, czy we wpisach jest coś nie tak? Komentarze służą do wyrażania opinii, to naturalne i nie rozumiem, czemu gdy ja wyrażę swoją, to od razu jest larum.

OZi pisze...

@MC

Wpis jest super - RK na feriach w Lambo :) Każdego fana takie niuanse cieszą :)

Natomiast drugiego Gagatka w sobotę widziałem na feście piwnym we Wrocławiu :)

FORZA RK i MS !!

pio&aga pisze...

@T VaNaT

świetny stary wywiad wysznupałeś :) Dzięki

@Mateusz. założę się, że jakieś 95% czytelników tego bloga są mega zadowoleni i doceniają Wasz wysiłek. A Ty się przejmujesz tymi [5%] pięcioma procentami... no c'mon... ;)

DrOzda pisze...

Ciekawe jak to wpłynie na plany sportowe koncernu:
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,17644183,Chinski_koncern_kupuje_wloskiego_producenta_opon_Pirelli.html

Anonimowy pisze...

Mateusz,
Blog jest ok pod kazdym wzgledem,a malkontenci zawsze znajda sie...no,ale maja szanse prowadzic wlasny blog,niech probuja,wszystko przed nimi.
Pozdrawiam,
karol

Anonimowy pisze...

ten wywiad jest o tyle fajny, że z przed wypadku. Pokazuje jakie było doświadczenie RK w rajdach (czyt. żadne) No i podejście do gry Richard Burns Rally w którą pykam od paru tygodni. Wygląda na to, że doświadczenie RK przed rajdami opierało się tylko na grze w tą gre i w Collin Mcrae :) Ciekawy jestem jak mistrzowie w RBR sprawowaliby się w rajdówce. Kiedys oglądałem Top Gear w którym Clarkson przejechał tor na komputerze ferrari a potem w realu ten sam tor tym samym samochodem. Morał był taki, że do jazdy w realu trzeba mieć duże jaja i nie bać się śmierci:)
T VaNaT

pko24 pisze...

Chiński państwowy koncern China National Chemical (ChemChina) zapowiedział zakup włoskiego producenta opon Pirelli. Transakcja ma kosztować Chińczyków około 7,1 mld euro.


:-)
Będzie kasa

Anonimowy pisze...

Dzisiaj oglądając na youtube kolejny raz onboard Roberta z SS 11 w Monte Carlo z "Kubica on the limit" w tytule, zauważyłem fajny komentarz pod filmem "It's Fiesta on the limit, not Robert" :-) Pozdr J

Anonimowy pisze...

@T VaNaT
Też oglądałem ten odcinek TOP GEAR. Z tego co pamiętam to Clarkson grał na PS2 i jechał HONDĄ NSX ;)
pozdro.

p_m

Anonimowy pisze...


Kiedyś Roberto robił sobie reset glacy rajdami a teraz robi wyścigami))))
Forza Roberto i Maćko!
Mateusz dziękujemy za super blog (a może jednak bloga?)!

Anonimowy pisze...

Robert testował opony, a nie auto.

Anonimowy pisze...

Pireli kupione przez Chińczyków:

ChemChina to acquire controlling stake in Pirelli for 47 billion yuan
Reuters
China National Chemical Corp. will buy a controlling stake in Pirelli, the world's fifth-largest tire maker, in a 5.6 billion euro (47 billion yuan) deal that will place one of the symbols of Italy's manufacturing industry in Chinese hands. The deal will give state-owned ChemChina access to technology to make premium tires, which can be sold at higher margins, and give the Italian company a boost in the huge Chinese market.

--
Rafał

Anonimowy pisze...

Coś mi się wydaję że Robert wystartuje w kilku
Super Trofeo Series, większośc wyścigów nie pokrywa się z terminami rajdów :)

Maciek F1

Anonimowy pisze...

Mateusz, umówmy się - jesteś bogiem. Ten blog to mega robota i tyle. Jeżeli są jakieś uwagi a nie są one zrozumiałe to po prostu olej to, jeżeli są zrozumiałe to weź pod uwagę jeśli Ci się zechce. No i typowa cecha Polaków: jeden na dziesięć coś robi a reszta krytykuje. Jak coś się nie podoba to zrób mądralo swój blog albo zgłoś się do pomocy Mateuszowi, na pewno skorzysta.