Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 4 lutego 2015

Rajd Szwecji 2014 - jak było w ubiegłym roku? [Aktualizacja]

fot. Sebastian Sabat
Rywalizację w ubiegłorocznej edycji tego rajdu zapamiętamy na długo, z wielu względów, niestety głównie mało pozytywnych - trzy wypadnięcia, dwie akcje kibiców w tym jedna bardzo niebezpieczna i "Formula 1 driver" Madsa Ostberga. Przypomnijmy sobie wydarzenia sprzed roku.

Pogoda podczas ubiegłorocznego Rajdu Szwecji nie sprzyjała kierowcom - było dość ciepło, śnieg był wilgotny i "wciągający". Sprawiało to, że każde wypadnięcie, mogło zakończyć się utknięciem w śniegu.

Robert zaczął od 5. miejsca na shakedownie i 12. pozycji na SuperOS-ie. To samo miejsce Kubica zajmował na drugim, trzecim i czwartym OS-ie. Piąty zakończył na 13. pozycji. Polak mówił, że warunki są zupełni inne niż podczas testów i jest trudno. Jechał jednak spokojnie.

Na 6. OS-ie Kubica przyspieszył i po raz pierwszy uplasował się w pierwszej 10-tce. Na ostatniej piątkowej próbie Robert był 11. Tak wyglądała klasyfikacja po niej:


To mówił Robert po zakończeniu dnia: "Dzisiejszy dzień można uznać za bardzo udany, pomimo faktu, że 11. pozycja nie jest może szczytem marzeń. Mimo to tempo i to jak dziś jechaliśmy, biorąc pod uwagę doświadczenie, z jakim przyjechałem do Szwecji, jest zadowalające. Jechało się naprawdę fajnie. Jestem zadowolony, bo nie jest łatwo. Wiem też, gdzie muszę popracować, jeśli chodzi o moją jazdę, bo różnice pomiędzy torem wyścigowym, a szczególnie luźną nawierzchnią w rajdówce są ogromne. Jak jadę zachowawczo, to muszę trochę inaczej ustawiać auto i popracować nad tym, ale to przyjdzie z doświadczeniem. Oby tak dalej. Mam nadzieję, że uda nam się przejechać w Szwecji jak najwięcej kilometrów i na mecie będziemy w równie dobrych nastrojach, jak dziś wieczorem".


Robert solnidnie rozpoczął również piątkowe OS-y, plasując się w okolicach pierwszej 10-tki. Problemy na trasie mieli m.in. Ogier, Neuville i Sołowow.

Po 10-tym OS-ie Robert i Maciej awansowali do pierwszej dziesiątki całego rajdu.


Niestety, na 12. OS-ie zdarzyła się pierwsza przygoda - Robert ugrzązł w zaspie i stracił ponad 10 minut do zwycięzcy. Pomóc musieli mu kibice. W generalce Robert spadł na 24. miejsce.


Zarówno po przygodzie na 10. OS-ie, jak i na 12., na wyjazdach Roberta poza trasę ucierpiał Mads Ostberg. Oto materiał z tych wydarzeń:


Czternasty OS ponownie przyniósł błąd Roberta, który skutkował utknięciem w bandzie śnieżnej. Ponownie pomagać musieli kibice, a podczas ich akcji było niebezpiecznie. Oto, co mówił Kubica po zakończeniu tej próby: "Nie było to najlepsze popołudnie w moim wykonaniu, popełniłem 2 błędy. Niestety z takimi miękkimi bandami bardzo łatwo jest, że one wciągają i raz bardzo pechowo na skoku krzywo wylądowałem i banda mnie wciągnęła, a na przedostatnim oesie na wyjściu z jednego zakrętu dotknąłem tyłem i znowu wciągnęło mnie do bandy. Muszę podziękować polskim kibicom, ponieważ przybiegli i tak naprawdę gdyby nie oni, byśmy już tam zostali."

Kolejne piątkowe OS-y szły po myśli Roberta, który plasował się albo pod koniec pierwszej 10-tki, albo na początku drugiej.


Sobota rozpoczęła się niezłą jazdą Roberta, który jednak bardzo narzekał na ogromny brak przyczepności.

20. OS przyniósł kolejną przygodę Roberta - znów wciągnęła go banda śnieżna. Na tej przygodzie Polacy stracili prawie 5 minut.


Po tych wydarzeniach, celem było ukończenie rajdu i to się udało - Kubica i Szczepaniak zajęli 24. miejsce w Rajdzie Szwecji.


Mimo trzech przygód, trzeba podkreślić dobrą jazdę Roberta i Macieja, którzy w bardzo wymagających warunkach, nieznanych wcześniej, byli w stanie zaskakiwać na niektórych OS-ach. Wierzymy, że w tym roku będzie lepiej!

Aktualizacja czwartek

Obejrzyjcie onboard Roberta z 11. OS-u Monte Carlo.


Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

56 komentarzy:

Anonimowy pisze...

W poprzednim roku było kiepsko. Obecnie też niczego wielkiego się nie spodziewam, ponieważ konkurencja ma znacznie większe doświadczenie w tych warunkach. To jest dopiero drugi poważny występ RK w typowo zimowej aurze. Oczywiście trzymam kciuki i życzę dojechania do mety.

Anonimowy pisze...

Z galerii A Style uzunięto relację foto RK z Monte

Anonimowy pisze...

Kiedy testy???

Anonimowy pisze...

To na pewno znaczy, że Kubica pojedzie Citroenem... ech! Ale przeżywacie takie pierdoły.

Anonimowy pisze...

Wszyscy powoli testują lub wiadomo kiedy a z Kubicą to zawsze nie wiadomo do ostatniej chwili. Nie kumam po co te tajemnice.

Anonimowy pisze...

Wg punktacji Ligi za odcinki Robert w Monako zrobił 55% progres.
W Szwecj w tamtym roku miał 67pkt. zobaczymy teraz :))

Grzegorz Herda pisze...

To nie żadne tajemnice - wg mnie stanowisko specjalisty PR czy rzecznika prasowego jest na szarym końcu listy priorytetów Roberta.
Jeśli na Monte było "stanowczo za mało" ludzi, to znaczy, że zespół cały czas jest w budowie - zastanów się ile byś sam potrzebował czasu na zastanowienie, jakby ci ktoś zaproponował zmianę pracy (prawdopodobnie dobrej) na wielką niewiadomą w prywatnym przedsięwzięciu.
Przecież Robert nie bierze ludzi z pośredniaka tylko stara się pozyskać najlepszych specjalistów, a ci nie narzekają na brak ofert, z sympatii do RK można wiele, ale to biznes, nie bajka.

Ja liczę się z tym, że nie tylko Fiesta będzie lepsza od Argentyny - również zespół będzie się rozwijał, jeśli Robert zaczął organizować ludzi w grudniu, to na pewno część z nich jest 'zakontraktowana' ale musi się wywiązać z dotychczasowych zobowiązań.
Dla mnie jeszcze jednym miłym zaskoczeniem w Monte był brak jakichkolwiek sygnałów, że zespół nie daje rady, jedno nieporozumienie z tym flexi serwisem, to chyba nic poważnego, wszystko zrobione na czas, kierownica przykręcona prosto... ;) oby tak dalej.

A w Szwecji ja mam nadzieję na kilka pozytywnych 'opadnięć szczeny', jeśli warunki się utrzymają, będzie twardo, szybko, bez kolein i z bandami jak trzeba, to niektórzy się zdziwią.

Anonimowy pisze...

To nie kwestia PR, a raczej palnów. Myślę, że szczegółowy plan na Szwecję Robert juz ma i info o nim na stronie lub FB nie powinno być problemem.

Anonimowy pisze...

Jak patrzę na ubiegłoroczne malowanie Fiesty to nie wiem czym się zachwycałem, bo tegoroczne jest poprostu idealne. Swoją drogą ciekawe jak będzie wyglądało na wysokim zawiasie i małych kołach.

Anonimowy pisze...

Ludzie, co wy! ja mówię wam będzie się działo w Szwecji, a potem przypomnę ... "a nie mówiłem!"

Michał Rogowski pisze...

Ja twierdzę że znowu będą przygody. Raj Szwecji można przejechać dopiero za 4-5 razem bez przygód. Tu decyduje doświadczenie. Oby było jak najwięcej oesów w top 5 ale na punkty w tym rajdzie nie liczę. Na punkty przyjdzie czas jeszcze w tym roku ale nie w Szwecji. Uwielbiam Roberta i zawsze będę mu kibicował.

ŁukaszRog pisze...

@Michał Ja również uważam że będzie ciężko o dobry wynik, ale przygody z 2014 roku nie powodowałyby takich strat gdyby nie odwilż, więc miejsce w TOP10 jest realne. Ja będę zadowolony jak Robert z Maćkiem ukończą rajd na 7-8 miejscu, a po ciuchu liczę na 5-6:) Na więcej według mnie nie ma szans, ale zobaczmy jak to się ułoży. Rajd będzie długi i mam nadzieję, że w tym roku pogoda będzie bardziej zimowa. Wiadomo już kiedy i gdzie odbędą się testy?

dadik pisze...

Moim zdaniem w mroźnych warunkach będzie trzymał sie regularnie w top 10. Wiem ze Szwecja jest specyficzna ale pamiętajmy ze Robert ma nieco wieksze doświadczenie na luźnej nawierzchni niz rok temu.

Anonimowy pisze...

Moim zdaniem w szwecji nie ma znaczenia miejsce na którym Robert dojedzie, ważne żeby przejechał cały rajd odpowiednim dla siebie tempem (może lepszym jak w ubiegłym roku)
cheers

Anonimowy pisze...

Moim zdaniem tempo będzie lepsze niż zeszłym roku, ale będzie też znowu kilka przygód.

Anonimowy pisze...

Jeżeli chodzi o to, że z RK nigdy nic nie wiadomo, np. kiedy i gdzie będzie testował i że wszystko w ostatniej chwili itp. Rzecz jest banalnie prosta. Chodzi o minimalizację kosztów. Jeżeli RK chce testować to najlepiej zrobić to tuż przed Rajdem, w tym samym kraju (najlepiej jak najbliżej lokalizacji rajdu), tak by nie trzeba było 2 razy organizować wyprawy. Proste.

W tamtym roku RK sam przyznawał, że jadąc rajd napotkał na taką różnorodność warunków, że aby odtworzyć je na testach musiałby jeździć z miesiąc. Znaczy to więc, że poprzedni rok zaowocował całkiem pokaźnym doświadczeniem. Może przełoży się to pozytywnie na najbliższy rajd.

Sebastian Sabat pisze...

robiłem to zdjęcie i wiecie do kogo tak Robert sie uśmiechał? tylko wyszedł z auta to poszedł do4-5 gosci od...Pirelli i rozmawiał z nimi po włosku,dopiero pózniej poszedł do Colina.

Anonimowy pisze...

Snieg i lod to warunki w ktorych opony moga miec decydujace znaczenie , trzymajmy kciuki :)

oio pisze...

Sebastian Sabat
A z którego dnia to fotka?

Tloła pisze...

Moim zdaniem na śniegu trzeba więcej kręcić kierownicą, ciągle korygując poślizg samochodu, dlatego nie oczekuje na super wynik. Mam nadzieję że przygód będzie mniej a tempo w okolicach Prokopa mi w zupełności wystarczy. Chociaż wiem że podejście RK sie nie zmieni, i nie ma co liczyć na zachowawczą jazdę.

Anonimowy pisze...

?

OZi pisze...

A ja mówię będzie dobrze!!

Anonimowy pisze...

https://www.youtube.com/watch?v=Z85ccVMs7dw

Anonimowy pisze...

Ja uważam, że testy są najskuteczniejsze tuż przed rajdem. Na przykład jest największe prawdopodobieństwo utrzymania się warunków pogodowych. Są i inne oczywiste plusy natury technicznej i finansowej. Mam nadzieję, że będą kibice, bo bez nich wyjechanie z zaspy jest niemożliwe.

Anonimowy pisze...

Ktoś coś pytał kiedy będą testy RK. Testy będą w niedzielę.

marian burzak pisze...

Dostosuje tempo do warunków jakie będą ( oby)- bardzo cieszyłbym się z lokaty jednocyfrowej ...przed Ostbergiem!

Anonimowy pisze...

Jeśli w tym roku również będzie głosowanie na pary, które mają rywalizować ze sobą podczas superosu'u to ja proponuje żeby wszyscy głosowali na Kubica vs Østberg :D

Anonimowy pisze...

@11:01 wiadomo, że z tej pary zwycięsko wyjdzie Ostberg. W zeszłym roku kibice Roberta głosowali jak szaleni na parę Ogier Kubica i jak się później okazało Robert był z tego powodu niezadowolony.

Anonimowy pisze...

Niech ktos logicznie przranalizuje jaka para bedzie mu sie oplacala I jak razem zaglosujemy to taka para bedzie ;)

Anonimowy pisze...

To co lepiej głosować na Kubica vs Prokop bo wiadomo, że Robert objedzie Martina? Według mnie im trudniejszy rywal w parze tym większa wola walki, a w pojedynku Kubica vs Østberg dałbym Robertowi 40-50% szans na wygraną w tej parze, w końcu Robert trochę tych rajdów na luźnej nawierzchni przejechał, a do tego samochód w tym roku nie ma problemów z brakiem mocy i skrzynią biegów. Ja może trochę za bardzo wierzę w Roberta ale według mnie, może nam sprawić niespodziankę i wskoczyć do top 5.

Anonimowy pisze...

nowy odcinek Naszym zdaniem:
https://www.youtube.com/watch?v=o0ogHtREs7U&feature=youtu.be

Anonimowy pisze...

Ciekawy wywiad z Kajto w audycji Odcinek Specjalny:
https://www.youtube.com/watch?v=xcGI1gf-GNw#t=75

Już w najbliższy weekend Rajd Liepaja, w którym pojedzie aż 10 załóg z Polski! Fajnie by było gdyby była relacja na blogu z tego rajdu.

Anonimowy pisze...

Myślę że ciekawy pojedynek byłby z Evansem bądź Tanakiem

Sebastian Sabat pisze...

oio to zdjecie było robione na odcinku w Norwegii,chyba był to czwartek

Anonimowy pisze...

Rok temu byłem za pojedynkiem z Evansem i w tym roku też jestem tego samego zdania. Obaj rok temu debiutowali w WRC i w tej chwili mają taki sam "starz". Poza tym teraz Robert jeździ w prywatnym zespole, a Evans w fabrycznym(M-SPORT). Nie zapominajmy też, że krótkie i ciasne odcinki z dużą ilością nawrotów chyba nie "leżą" Robertowi. Dlatego według mnie Kubica vs. Evans to najbardziej interesujący "duel".

P.S. A jeżeli to prawda, że Robert rok temu wyraził swoje niezadowolenie z rywalizacji z Ogierem, to dobrze byłoby zagłosować "pod" Roberta, a nie zaspokajać swoje ego. Poza tym miałby lepsze wprowadzenie w rajd:)

p_m

Mateusz Cieślicki pisze...

Jestem bardzo ciekaw, jak pojedzie Abbring... http://powrotroberta.blogspot.com/2010/02/sordo-nie-pojedzie-w-szwecji.html

Anonimowy pisze...

Abbring to bardzo utalentowany kierowca. Fajnie, że dostał szanse, ale szkoda, że w takich okolicznościach. Myślę, że zaprezentuje się z dobrej strony. Jest jednym z tych facetów, których chciałoby się na stałe oglądać w WRC.

Anonimowy pisze...

Na kanale WRC pojawił się onboard załogi Kubica/Szczepaniak z OS 11
https://www.youtube.com/watch?v=SS4-XrRdArs

Anonimowy pisze...

Albo Ogier ma kamerę z lepszą stabilizacją obrazu, albo samochód jest bardziej stabilny od fiesty Roberta...

https://www.youtube.com/watch?v=wWSvVoNCQP0#t=456

id pisze...

Onboard z ss 11...Jezu Chryste!!!

Geniusz i tyle!

Ciekawe jak w takim razie wygląda ss 10?

Marek64 pisze...

Polecam wysłuchać Tomka Czopika Mistrza Polski, polecane szczególnie malkontentom :)
od 21:14

https://www.youtube.com/watch?v=N5aVCUi7w0o

pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Już można głosować na wybrane pary, wiecej szczegółów pod danym adresem
http://www.rallysweden.com/2015/02/the-spectators-dream-heat-when-rally-sweden-opens/

Anonimowy pisze...

Przypominam, że w Paryżu odbywa się dziś debata nad rewolucją techniczną w F1 w sezonie 2017 czyli za dwa lata. Nowe bolidy oprócz 1000 konnych silników, możliwe, że V8 2.2 biturbo mają być szersze a to może oznaczać, że....

Anonimowy pisze...

Ciekawe gdyby tak wyslac zapytanie na profil Roberta, to czy by odpowiedzial na kogo glosowac? Ja nie mam fejsa, wiec nie moge tego sprawdzic. Moze ktos sprobuje?

Anonimowy pisze...

Ten OS11 w wykonaniu R i M jest powalający! Prócz mega precyzyjnej i szybkiej jazdy te kilka momentów mrożących krew w żyłach. Nawet jak oglądam to w małym okienku na YT ciary mi przechodzą.
Ależ te chłopaki mają jaja!!!
Respecta! )))
cubici

OZi pisze...

Ten OeS każdemu malkontentowi pokazywać i trzymać za łeb, żeby końca oglądnął :D wtedy niech polemizuje :)

a na kogo do pary z RK głosujemy?
Ostberg wydaje sie ciekawym kontrahentem :)
Chętnie zobaczyłbym pojebynek z Tanakiem.

Anonimowy pisze...

OS11 hmmm....

Pełne nazwisko Kubicy to chyba
Robert Obi Wan Kubica...
On musi być Jedi, innego wytłumaczenia nie znajduję.
Kolejne części GW powinni go zatrudnić, oszczędzą na efektach specjalnych, dla zwiększenia realizmu co najwyżej spowolnią obraz, żeby widzowie w ogóle zakumali o co chodzi;)

kowal pisze...

Zaglosowane na Kubica - Tänak i Sołowow - Prokop :)

Anonimowy pisze...

Zeby Fiesta smigala pod gore jak Robert zjezdza w dol--- :)

Anonimowy pisze...

Proponuje żeby Mateusz utworzył z 5 kombinacji wszystkich kierowców i zrobił ankietę, żeby każdy mógł wybrać jedną z opcji, a następnie wrzucił najwyżej ocenioną kombinację na oficjalny profil rajdu szwecji, a każdy z czytających bloga i posiadających profil na fb by to zlajkował.

Anonimowy pisze...

O żesz ty...!
Ale kosmos!
Prawie krzywdę sobie zrobiłem, to oglądając - ni okiem mrugnąć, ni poślady puścić.
Rewelacja!

--
Rafał

Anonimowy pisze...

Oglądając tegoroczne onboardy Roberta rzuca mi się w oczy różnica w przyśpieszaniu po wyjściu z zakrętów porównując z ubiegłym rokiem. Oczywiście dochodzi też do tego większe doświadczenieś Roberta, ale naprawdę ten sezon może być lepszy niż się spodziewamy. Natomiast rajd szewcji to inna historia, jeśli chłopaki tu zapunktują to będzie już spore osiągnięcie. trzymam kciuki za naszych, pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

Niezly ten 11 OS, 9:42-9:50... duuuuużo szczęścia.

Jack K pisze...

Co do ostatniego filmu, WRC+ "compare rival drivers on thrilling on boards at EVERY STAGE OF THE RALLY" taaaa, a gdzie reszta on board-ów KUBICy? OS10 i pozostałe?! W tym roku WRC+ puki co dyma ludzi bez wazeliny...

Anonimowy pisze...

Szpiedzy Roberta Szwecja "hlopaki uwaga slisko slisko slisko !!! " :)

Anonimowy pisze...

w koncowej reklamie wrc+ Robert jest pokazany 4 razy i 1 raz rajd Polski z banerem Lotos