Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

piątek, 6 lutego 2015

O Szwecji, testach, rocznicy i lidze [Aktualizacja - Capito o Kubicy]

fot. Jakub Pojmicz
Rajd Szwecji zbliża się wielkimi krokami, podobnie jak testy Roberta Kubicy przed nim oraz koniec wybierania składu zespołu do naszej ligi. Nadeszła już natomiast 4. rocznica wypadku Roberta Kubicy w Ronde di Andora, o której jednak nie będzie nic nowego.


Czas na wpis z kilkoma informacjami - nie tylko przed Rajdem Szwecji.

Wybierzmy pary

Tradycyjnie już to właśnie my możemy wybrać pary pierwszego OS-u Rajdu Szwecji. Tym razem głosowanie odbywa się na Facebookowym profilu rajdu - tam w komentarzu należy wpisać parę, którą chce się zobaczyć podczas SuperOS-u. Nas oczywiście interesuje to, z kim pojedzie Robert Kubica. W ubiegłym roku wielu z nas głosowało na parę Kubica - Ogier i jak słusznie zauważyliście w komentarzach, Robert nie był zadowolony z tego wyboru. Decyzja należy do Was, ale może pojedynek z którymś z Fordów byłby ciekawy? Głosować możecie TUTAJ.

Testy

Tak jak już informowaliśmy, w tym tygodniu Robert Kubica i Maciej Szczepaniak będą w tym tygodniu testować przed Rajdem Szwecji. Najpewniej jazdy Polaków odbędą się w niedzielę, tuż przed startem rajdowego rekonesansu. Takie rozwiązanie oczywiście to niższe koszty i mniej czasu spędzonego w Szwecji. Relację z testów znajdziecie oczywiście na blogu.

Liga

Grającym w naszej fatansy lidze przypominam, że w czwartek - prawdopodobnie o godz. 12 - kończy się możliwość zmieniania kierowców w swoich zespołach. Tym, którzy mieli tych zawodników przypominam również, że w rajdzie nie wystartują Dani Sordo (więcej o tym tutaj) oraz Juho Hanninen (więcej o tym tutaj).

Nasza liga ma już 746 osób i znajduje się na 2. miejscu w rankingu punktowym strony www.fantasywrc.com, będąc jednocześnie zdecydowanie najliczniejszą z lig (12 razy więcej uczestników niż druga :)).

O tym, jak zmienić zawodników oraz jak wygląda sytuacja po Rajdzie Monte Carlo przeczytacie tutaj.

Rocznica

Myślę, że wraz z biegiem lat coraz rzadziej będziemy wspominać 6 lutego 2011 roku, kiedy Robert miał wypadek w Ronde di Andora. Zajrzałem do swojego testu sprzed roku i okazuje się, że jest on całkiem aktualny. Tych zatem, którzy chcą przeczytać o tej rocznicy, zapraszam tutaj.





Aktualizacja sobota

"Staje się coraz lepszy, to co robił na niektórych OS-ach w Monte Carlo było niesamowite" - powiedział Jose Capito, szef ekipy Volkswagena o Robercie Kubicy.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com


57 komentarzy:

Tloła pisze...

moje typy:

Robert Kubica - Evans
Ogier - Latvala
Ostberg - Mikkelsen
Meeke - Tanak
Prokop - Protasov
Kruuda - Ketomaa
Grondal - Solowow

Anonimowy pisze...

Widzę, że często pojawia się Kubica - Tanak i tak też zagłosowałem. Chyba para akurat dla nas, dlatego do dzieła:)

Anonimowy pisze...

Jeśli chodzi o rocznice wypadku..
to wiadomo że nie należy myśleć o przeszłości tylko o przyszłości..
mimo wszystko w takie dnie jak ten, człowiekowi trochę żal że Kubicy już nie ma w F1 tyle lat i wszystko wskazuje że już nigdy nie będzie.
Lubię rajdy, ale F1 to było coś szczególnego. Niepotrzebnie Robert stratował w rajdach taka prawda.

Anonimowy pisze...

Co do rocznicy to aż się kręci łza oglądając te filmiki. ..
Mam taką nadzieję, że z WRC tez będą takie.

CZARNY

Anonimowy pisze...

To już oficjalne: Rajd Francji wraca na Korsykę
http://www.autosport.com/news/report.php/id/117610

Anonimowy pisze...

Kubica-evans bedzie latwiejsza. Tanak jest estonczykiem I sniegi mu bardziej bliskie niz asfalt. Evans nie widzial nigdy sniegu w anglii:)

Anonimowy pisze...

a ja bym zobaczyl Kubice w parze z Meeke'em.

talent vs solidny rzemieslnik

rolen

Anonimowy pisze...

@rolen Meeke to bardzo utalentowany kierowca. Nie boi się wciskać gazu w podłoge. Rzemieślnikiem to możesz nazwać Ostberga.

Anonimowy pisze...

Nie wspominajmy najgorszych chwil wywołanych monstrualnym horrorem, jakim był ten wypadek. Robert jeździł w rajdach, by być wszechstronniejszym kierowcą w F1. Nie miał dostępu do symulatora. I za nic w świecie nie należy go ganić za uczestnictwo w rajdach. Tak uważam. Niezależnie od wszystkiego. Robert bez zarostu wyglądał lepiej.

ŁukaszRog pisze...

@ Anonim 12:18 Dokładanie, Tanaka bym zostawił w spokoju, będzie za mocny dla Roberta na śniegu. Najlepiej para według mnie to Kubica-Evans

Anonimowy pisze...

Kubica-Ostberg

aby pokazał co znaczy "driver F1"
...

Anonimowy pisze...

Do hejterow Madsa. Sluchaliscie/czytaliscie chociaz raz jakies jego wypowiedzi oprocz tej jednej odnosnie "kierowcy F1"? Odnosze wrazenie, ze sporo ludzi zdazylo wyrobic sobie o nim opinie po uslyszeniu jednego tylko zdania. Wraca to jak bumerang, az sie tego czytac nie chce. Wezcie sie troche ludzie ogranijce.

Anonimowy pisze...

Życzę wygranej Robertowi w rajdzie WRC albo chociaż podium w tym roku.
Zasłuzył sobie na to, wiele wycierpiał w ostatnich 4 latach a mimo to dalej walczy na wysokim poziomie.
Oby jego dalsza sportowa kariera przebiegała już pomyślnie, ma duży talent, nie bez przyczyny wiele osób twierdziło że miał go najwięcej w F1 gdy tam był

Anonimowy pisze...

@14:32 popieram. Mads jest w porządku. Niektórzy to chyba mu będą do końca życia wypominać tych parę słów... eh. Przecież to były słowa wypowiedziane w ogromnych emocjach. Robert i Mads nie mają do siebie żadnej urazy. To zdjęcie było wykonane na koniec rajdu i jak widać są uśmiechy:
https://www.flickr.com/photos/100245198@N03/12523353904/in/set-72157640972941985
Mads też z uznaniem się wypowiadał o tym jak Robert radzi sobie prowadząc auto ze swoimi ograniczeniami.

PS zaczyna się shakedown Rajdu Liepaja:
radio: http://www.fiaerc.com/radio.html

Anonimowy pisze...

https://www.youtube.com/watch?v=yfhfszO5kxA

Ten wywiad powinien być tutaj co roku jeśli chodzi o rocznice.
Moim zdaniem dobrze oddaje sprawę, mimo że był przeprowadzony już prawie 2 lata temu.

Anonimowy pisze...

...a ja nie mogę oglądać wspomnień z F1 i wypadku bo za bardzo się wzruszam.
cubici

robo-tabu pisze...

Dzięki za podesłanie i przypomnienie tego wywiadu.

100% Roberta, cała jego siła jest przedstawiona w tych prawie 5 minutach.

Nigdy nie dowiemy się co by było, gdyby... Ale miejmy nadzieję, że będzie mu szło w rajdach coraz lepiej, gdyż progres widać z roku na rok. Z każdego rajdu wyciska maksimum, z każdego dnia czerpie radość. Niesamowity człowiek, wzór do naśladowania.

Anonimowy pisze...

Wszystkie instytuty zapowiadają bardzo ciepłą pogodę na Rajdzie Szwecji - najcieplejszy ma być piątek - maksymalna temp. ok. plus sześć stopni. Odwilż.

Anonimowy pisze...

Ja nigdy nie zapomne tego feralnego 6 lutego. Moja siostra ma urodziny 6 lutego, wiec sila rzeczy zakodowane mam juz te 2 wazne wydarzenia 6 lutego...

cyp

winnerf1 pisze...

Mam pytanie, w Rajdzie Szwecji udziału nie bierze S. Loeb, prawda?

ŁukaszRog pisze...

No to super z tą odwilżą, zapowiada się kolejny festiwal wypychania z band:(

Andrzej Dąbrowski pisze...

O takich ludziach powinno się książki pisać, filmy kręcić.

sewerynus pisze...

Nagonka na Madsa to efekt prymitywnego artykułu Cezarego Gutowskiego .

Anonimowy pisze...

Bardzo bym chciał żeby ktoś napisał książkę o Robercie.. wychodzą te wszystkie biografie wielkich piłkarzy, i nie mówię że to złe, bo warto poczytać jak dochodzili na szczyt swoich możliwości, ale książka o Robercie to byłby klasyk.
Ten człowiek tyle przeszedł w swoim życiu że jest o czym pisać.
W dodatku byłoby to piękne jeszcze raz sobie uświadomić jak wiele przeszedł od wypadku do teraz.
Nie chodzi mi o szczegóły obrażen czy rehabilitacji, po prostu książka o Robercie byłaby czymś obowiązkowym na mojej skromnej półce :)

Anonimowy pisze...

Witam.
Dziś jest raczej ta smutna rocznica. Wypadek Kubicy w rajdach przekreślił (wszystko na to wskazuje) jego występy w F1. Kubica jako jeden z większych talentów ostatnich lat (a może i w całej historii) stracił szanse na ściganie się w serii wyścigowej, w której był diamentem. Formuła 1 straciła wyjątkowego kierowcę, niesamowicie utalentowanego, pełnego zapału i jednocześnie ciekawą osobowość. A wszystko to przez ... dziś nie ma sens już o tym pisać. Kubicy nie ma w F1 i trzeba to zaakceptować. Formuła 1 radzi sobie bez Polaka, a Robert radzi sobie bez F1. Tylko mam wrażenie, że i F1 nie jest już taka sama (szczególnie dla nas Polaków) i Kubica w rajdach nie jest tym Kubicą co w wyścigach.
Jako fan F1 będę czekał na powrót kogoś z biało czerwoną flagą na kombinezonie. Na Roberta czekałem długo, obawiam się, że teraz będę czekał dłużej. W dodatku szansa, że będzie to tak utalentowany zawodnik jest mała (tacy rodzą się jeden na 100 lat). :(
P.S Co do filmików, mam prośbę. Po wypadku Kubicy w sieci krążył filmik (chyba też KubikaTV) z Robertem w F1 do muzyki Lipali-Upadam. Niestety zniknął on z YT (i podobnych portali) i nie mogę go namierzyć. Czy ktoś z fanów Roberta wie, gdzie ten filmik można obejrzeć, za wskazanie będą niezwykle wdzięczny.
Observator.

Anonimowy pisze...

Kubica vs Ogier

Robert musi wziąć rewanż za zeszły rok!

Anonimowy pisze...

Witam.
Dziś jest raczej ta smutna rocznica. Wypadek Kubicy w rajdach przekreślił (wszystko na to wskazuje) jego występy w F1. Kubica jako jeden z większych talentów ostatnich lat (a może i w całej historii) stracił szanse na ściganie się w serii wyścigowej, w której był diamentem. Formuła 1 straciła wyjątkowego kierowcę, niesamowicie utalentowanego, pełnego zapału i jednocześnie ciekawą osobowość. A wszystko to przez ... dziś nie ma sens już o tym pisać. Kubicy nie ma w F1 i trzeba to zaakceptować. Formuła 1 radzi sobie bez Polaka, a Robert radzi sobie bez F1. Tylko mam wrażenie, że i F1 nie jest już taka sama (szczególnie dla nas Polaków) i Kubica w rajdach nie jest tym Kubicą co w wyścigach.
Jako fan F1 będę czekał na powrót kogoś z biało czerwoną flagą na kombinezonie. Na Roberta czekałem długo, obawiam się, że teraz będę czekał dłużej. W dodatku szansa, że będzie to tak utalentowany zawodnik jest mała (tacy rodzą się jeden na 100 lat). :(
P.S Co do filmików, mam prośbę. Po wypadku Kubicy w sieci krążył filmik (chyba też KubikaTV) z Robertem w F1 do muzyki Lipali-Upadam. Niestety zniknął on z YT (i podobnych portali) i nie mogę go namierzyć. Czy ktoś z fanów Roberta wie, gdzie ten filmik można obejrzeć, za wskazanie będą niezwykle wdzięczny.
Observator.
- - - - - -
To jest druga próba, po pierwszy komentarz po godzinie nie ukazał się.

Anonimowy pisze...

Rzeczywiście na OS11 były momenty, szczególnie ten z minuty 4:40 filmu :)
Wprawne oko dostrzeże.
seeb

Anonimowy pisze...

Mateusz dziękuję Ci, że wstawiłeś te 2 filmy... dziękuję za wzruszenia :-)
Do kompletu brakuje tylko onboard z Renault na Monaco
Marek

Anonimowy pisze...

Nawet w nocy ma być plus jeden, pogoda radykalnie zmienia się od poniedziałku (w piątek i w sobotę opady...deszczu), więc testy Roberta w niedzielę przydadzą mu się na Rajd Szwecji 2016, 2017, 2018 itd. Oczywiście także rywale, którzy są już po testach - to testowanie ma się nijak od tego co czeka ich za 6, 7 i 8 dni...

Anonimowy pisze...

Moj ulubiony kawalek.http://www.cda.pl/video/619284/Wyprzedzanie-by-Robert-Kubica-GP-Singapuru

Andrzej Dąbrowski pisze...

sewerynus Niestety nie pamiętam artykułu Cezarego, za to doskonale pamiętam odgrażanie się pięścią i głupie komentarze na temat Roberta. Ostberg płakał jak by Robert mu co najmniej cały rajd zrujnował, a suma sumarom może 5 sekund stracił.

Wojciech Sołtysik pisze...

Panowie szybkie pytanie!

Jak to jest na śniegu z pozycją startową?
Kto ma większą przewagę?

Anonimowy pisze...

Jestem wielkim fanem Roberta, Macieja i ich talentów. Nie zapomninajcie, że bez "skrzydłowego" w WRC nic się nie osiągnie. Zawsze byłem optymistą jeśli chodzi o Roberta. Jednak w Szwecji będzie cięzko dojechać z jego temperamentem bez przygód do mety. A wystarczy, że w pobliżu nie będzie pomocy i rajd znowu zostanie zaliczony do nieudanych. Pamiętajmy, że wszyscy mają podobne warunki podróżowania na os'ach i jeśli będzie odwilż to dla wszystkich bez wyjątku.
Gdybym ja był na miejscu Roberta na rajd Szwecji zastosowałbym metodę Martina Prokopa: bezpiecznie i skutecznie. Miejsce w pierwszej 10 pewne. To jest tylko jeden rajd na Sniegu (prócz Monte) i te kilka punktów tam zdobytych byłyby bardzo ważne. Na asfaltach króluje, na szutrach goni czołówkę, więc mistrz murowany w 2016 roku.
Ale na szczęście dla wszystkich ja nie jestem Robertem, on nie pojedzie jak "babcia w supermarkecie" bo wszędzie chce być szybki a my w następny weekend będziemy obgryzać do krwi paznokcie przed komputerem i bluzgać za każdym razem gdy livetiming pokaże coś niepokojącego.
A ponoć sport to zdrowie hheheh! Już się nie mogę doczekać!!!
cubici

Anonimowy pisze...

A ja w pelni rozumiem Madsa ''Suma sumarom,, stracil przez Roberta 2 miejsce tez bym sie wkur... :-)

Anonimowy pisze...

Do ANONIMOWY 2153
Sam poszukuje i niestety nie moge znalezc ....
Prosba jak ktos z forumowiczow posiada lub zna lokalizacje tej skladanki w sieci bede wdzieczy za namiary .

Anonimowy pisze...

W rajdzie Liepaja Kajto i Breen wybrał 13-14 pozycję więc ...

Anonimowy pisze...

@Andrzej Dąbrowski dobrze wiesz, że stracił więcej. Druga sytuacja była bardzo niebezpieczna, bo kibice stali na drodze i należy się cieszyć, że nie doszło do tragedii. Ostberg walczył w tym rajdzie z Mikkelsenem i na koniec rajdu jego strata do drugiego miejsca wynosiła niecałe 6 sekund. Miał prawo być zdenerwowany. Nie rozumiem czemu niektórzy poczuli się jego zachowaniem tak dotknięci. Najważniejsze z tego wszystkiego jest to, że Robert nigdy nie czuł się urażony.

Mateusz Cieślicki pisze...

Tak jak niektórzy chcieli, tu znajdziecie relację z rajdu lipawy: http://powrotroberta.blogspot.com/2010/02/kajto-przed-rajdem-lipawy.html

Anonimowy pisze...

Mam pytańko jak to jest jeśli Robert zdobędzie punkty to czy w klasyfikacji konstruktorów nie będą brane pod uwage czy skożysta na tym M-Sport??

Marcin J pisze...

Jesli nasze chlopaki beda Fiesta mocno zasuwaly i polepszy sie skutecznosc, to w klasyfikacji M/T nie skrzysta z tego nikt, bo RK nie jest zgloszony jako team do konstruktorow (i nie bedzie, bo tylko wtedy mozna testowac bez limitu), a M-Sport ma swoj zespol w klasyfikacji M/T.

Jednakze - Jesli chlopaki beda zasuwac i skutecznosc sie poprawi to pokaze to ze M-Sport nadal produkuje konkurencyjne auta, ktorymi mozna wygrywac odcinki albo zajmowac wysokie miejsca w rajdzie.

W tym wypadku trzeba od razu powiedziec - ze w interesie Wilsona jest, aby M-Sport dawal jak najlepsze wsparcie do auta (oczywiscie w ramach umowy i dostepnosci czesci), bo to zaprocentuje w przyszlosci na przyklad wieksza iloscia prywaciarzy w autkach Fiesta RS wrc.

I nawet jesli Robert z Mackiem wygraja rajd, a Tanak i Evans pojada slabo, to i tak bedzie to in plus dla M-Sport, bo to w koncu od nich auto :)

Andrzej Dąbrowski pisze...

Do Anonim 11:15. Według mnie końcowy wynik rywalizacji zależy od umiejętności, talentu, organizacji i szczęścia. Szczęściu trzeba umieć pomóc. Ostberg miał po prostu pecha. Takie sytuacje się zdarzają. Według mnie tylko nieliczni potrafią zagryźć żeby, nie zważać uwagi na przeciwności losu i gnać do celu. Za taką osobę uważam Roberta i moim zdaniem jest on jedną z nielicznych osób godnych do naśladowania. Ostberg zamiast koncentrować się na tym co można zrobić żeby być szybszym lub co zrobić żeby zaistniała sytuacja się nie powtórzyła to on wolał obarczyć winą Roberta za swojego pecha. Fakt Robert do tego pecha dołożył swoje trzy grosze ale według mnie to nie usprawiedliwia zachowania Ostberga.

Anonimowy pisze...

@Andrzej Dąbrowski ze stwierdzeniem, że Ostberg powinien popracować nad tym by sytuacja się nie powtórzyła to zupełnie popłynąłeś. Przecież to były rzeczy niezależne od niego. Równie dobrze można napisać, że Robert nie potrafi pomóc szczęściu.

Anonimowy pisze...

@sewerynus pisze:" Nagonka na Madsa to efekt prymitywnego artykułu Cezarego Gutowskiego .6 lutego 2015 20:17"

Nie chodzi o kwestie czyiś artykułów, sugestii itp. Chodzi o zwykłe "respektowanie" innych kierowców oraz towarzyszącego im pecha, a nadmierną arogancje oraz gestykulowanie można zostawić w pokoju hotelowym. Chyba każdy z nich wie, iż wasze odejmą parę sekund w momencie jak inny kierowca spowalnia.
Dlatego uważam, iż fajnie uczyć KULTURY.
OSTBERG vs KUBICA

fizjo

Anonimowy pisze...

Ale Was ponosi z tym Ostbergiem. Nikomu nie zdarzyło sie w dużych emocjach zrobić czegoś niepotrzebnego? Robert pewnie w ogóle nie zwróciłby uwagi na te słowa ale oczywiście od czego są dziennikarze;) Polska właśnie:(
Ostberg jest super gość jako sportowiec a jaki to człowiek nikt z nas nie wie.
Piczi.

OZi pisze...

KUBICA RISES

https://www.youtube.com/watch?v=tDsMB-ko5HQ

"It's not a car" :D

Anonimowy pisze...

https://www.youtube.com/watch?v=PwMnaFCMhBo

Testy z kolcami po lodzie!!!!
Kto kierowcą?

No doświadczenie już jest może jakiś rajd?

Mateusz Cieślicki pisze...

Hehe, tak, Dakar od razu :P Na mokrym jeździ się przyjemniej :)

Anonimowy pisze...

Co tam z testami? Nic nie wiadomo? Od paru dni żadnych wpisów oprucz jednego skąpego zdania. Ehh..

Mateusz Cieślicki pisze...

No i to "jedno skromne zdanie" mówi o testach jutro...

Anonimowy pisze...

7 lutego 2015 19:11
Fajny materiał filmowy.
Czy powróci ..... ?

Andrzej Dąbrowski pisze...

@Anonimowy 15:46
@Andrzej Dąbrowski ze stwierdzeniem, że Ostberg powinien popracować nad tym by sytuacja się nie powtórzyła to zupełnie popłynąłeś. Przecież to były rzeczy niezależne od niego. Równie dobrze można napisać, że Robert nie potrafi pomóc szczęściu.


Ja na miejscu Ostberga zamiast wygrażać pięścią to po odcinku podszedł bym do Roberta i porozmawiał o zaistniałej sytuacji. Ewentualnych rozwiązaniach podobnych sytuacjach w przyszłości. Co bo pomaganiu szczęściu to Robert cały czas nad tym pracuje i moim zdaniem po rajdzie Monte Carlo progres jest bardzo widoczny.

OZi pisze...

@21:44

na pewno - po tym jak dokończy to, co na końcu filmiku jest w pewnym sensie pokazane :D

Anonimowy pisze...

Mateusz a jak wrażenia po przejażdżce elektrycznym gokartem?
Są jakieś różnice w zachowaniu wózka, w samej jeździe? I jak odczucia generalne?

Mateusz Cieślicki pisze...

Anonimowy - na większym torze bez tylu ciasnych zakrętów byłyby znacznie lepsze :)

Na pewno powala przyspieszenie, jest w moich filmach porównanie startu elektryka i normalnego:
https://www.youtube.com/watch?v=xEHALjI-HTo

ale jednocześnie w zakrętach jest znacznie trudniej w efekcie czego robiłem czasy tylko jakieś 2s lepsze od normalnych wózków, a przecież one mają 6KM przy 28KM elektryka :) Wiadomo, jakbym ponaparzał tyle ile standardowym to bym to ogarnął lepiej, ale wg mnie one na polskie hale się nie nadają - również ze względów wydajnościowych.

Anonimowy pisze...

ja mam jedno pytanie...czy Andrzej Dąbrowski to TEN Andjrzej Dąbroski od "do zakochania jednej krok"? bo widziałem wpis również na autoklub.pl

Andrzej Dąbrowski pisze...

@Anonim 23:52
ja mam jedno pytanie...czy Andrzej Dąbrowski to TEN Andjrzej Dąbroski od "do zakochania jednej krok"? bo widziałem wpis również na autoklub.pl

To nie ja. Nie zamieszczałem tam żadnych wpisów.