Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Robert Kubica w Rajdzie Monte Carlo - filmy i zdjęcia

fot. facebook.com/Kubicaofficial
To był bardzo emocjonujący rajd z wzlotami i upadkami - wygranymi OS-ami z gigantyczną przewagą, błędami i dużą dawką pecha. Jak wyglądała rywalizacja Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka w Rajdzie Monte Carlo na filmach i zdjęciach? Zobaczcie sami!



fot. facebook.com/KubicaOfficial
fot. Ivan Pegoraro

fot. BHMultimedias.be

fot. fia

fot. montecarlostory.com
fot. fia

fot. fia

fot. fia

fot. Destinazione Rally


fot. fia

fot. fia


fot. fia

fot. rallyeaddict

fot. autograpfics

fot. fia


fot. fia


fot. fia

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com


100 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Ciekaw jestem co się w Szwecji wydarzy. Robert nie ma dużego doświadczenia na śniegu i pewnie nie będzie tak cisnął jak w Monte. Oby się obyło bez przygód tym razem. Limit pecha powinien juz być wyczerpany...

Anonimowy pisze...

Slodko-gorzki ma smak kibicowanie Robertowi :), ale ten weekend dostarczyl nam nieprawdopodobnych emocji i Robert udowodnil sobie ze nawet slabszym "prywatnym" autem mozna skutecznie powalczyc o czolowe lokaty
Skoro celem jest walka o mistrzostwo w przyszlym sezonie to potrzebny jest : 1 samochod ktory nie zawiedzie, 2 wiedziec gdzie sa limity wlasne i samochodu, 3 doswiadczenie w analizowaniu stanu nawierzchni
Zapewne przytrafi sie jeszcze kilka dzwonow i awarii lecz najwazniejsze aby byl progres i kolejne rajdy nie byly w kratke jak to okreslil Robert lecz w coraz mniejsze czarne kropki
Jak dla mnie wynik na Monte fantastyczny 4 wygrane i 2 drugie lokaty - cieszmy sie sukcesami bo stopniowo bedzie ich wiecej
A ze nie ma punktow za rajd? Coz malkontentom poradze zatankowac na Shell'u, tam im nabija na karte punktow smart :)
Dzieki Mateuszu za tytaniczny trud i poswiecenie w prowadzeniu bloga - SZACUN :)
Pozdrawiam Rafal

Anonimowy pisze...

Ale emocje!!! Tego się nie spodziewałem!. Liczyłem na pierwszą dziesiątkę i prawie się udało. Robert i Maciek są strasznie szybcy, także jeśli idzie o szybkość nauki i wyciągania z tej nauki wniosków.
To będzie arcy-ciekawy sezon hhe!!!
Apel do mechaników Roberta: dbajcie chłopaki o samochód bo odpowiadacie za dwa największe nasze skarby: Roberta i Macieja!
W Szwecji pewnie cudów nie będzie ale dalsze eliminacje rajdowe przyniosą pewnie mnóstwo zaskakujących emocji. Również dla włodarzy WRC )))
cubici

Anonimowy pisze...

http://youtu.be/ai-XnEjEvYs niesamowite

TJ pisze...

Jeżeli tylko śnieg dopisze i bandy będą normalne, zmrożone, to o Szwecję będę spokojny.

Anonimowy pisze...

Po Szwecji nie spodziewam się niczego innego, jak wielu przygód. Dla nas taka runda na przetrwanie trochę

Anonimowy pisze...

Crash Kubica SS.14
https://www.youtube.com/watch?v=yhBryeZMCpw

Anonimowy pisze...

czemu w podsumowaniu nie ma zdjęć z przygód Roberta ??

ŁukaszRog pisze...

Moim zdaniem wybór Pirelli jest dobry również w kontekście F1, zawsze to jakaś szansa że Robert trochę potestuje jak współpraca będzie się dobrze układać:) Choć na powrót do F1 szansę są malutkie to chciałbym go zobaczyć jeszcze za kółkiem bolidu:)

marian burzak pisze...

http://wrc.rallye-info.com/article.asp?sid=16&stid=12166
i jak tu się dziwić establishmentowi WRC, że z Robertem mu nie po drodze?

Anonimowy pisze...

Koncowka SS14 z wypadkiem Roberta + slowmo

https://www.youtube.com/watch?v=GE_CyTPt8PM

Pytanie do ludzi siedzacych w temacie - czy przy awarii hamulcow tak jak opisywal to Robert mozliwe jest ze widac slad hamowania wszystkich czterech kol?

Anonimowy pisze...

prośba do Mateusza (a moze ktoś inny zna?) stronkę gdzie można pobrać fajne (duże na pulpit) zdjęcia z tego rajdu ?
zeszłoroczne mi się już trochę opatrzyły ;)

Anonimowy pisze...

Jak widze komentarze na temat Szecji to wprost nie moge uwierzyć że takie rzeczy piszą FANI KUBICY..... Ludzie, kibice, fani.... BĘDZIE SIĘ DZIAŁO.... Kbica to nie kalkulator to facet wszystko albo nic.... niczego nie odpuści, mam w głowie już dawno wszystko poukładane...
Jak chce kiedykolwiek zostać Mistrzem Świata to trzeba wygrywac i w Szwecji i w Finandii i nie ma miejsca na "nipokazywanie cudów" w Szwecji bo snieg a wręcz przeciwnie, pokazania Skandynawom że w Polsce śnieg to dla nas normalka!!!!
Zdziwicie się w Szecji, gwarantuję!!!

Anonimowy pisze...

@9:36 jeśli Robert chce zostać mistrzem świata to musi trafić do fabryki. Żeby zatrudniła go jakaś fabryka musi pokazać że potrafi zdobywać solidne punkty. Nie wystarczy jakis pojedynczy swietny wynik, potrzebna jest tez regularnosc. Niestety w rajdach nie dają punktów za styl i efektowną jazdę. Trzeba dojeżdżać do mety. Robert sam powiedział, że musi poprawić skuteczność.

Anonimowy pisze...

po filmie ,który obejrzałem z końcówki 14osu wydaję mi się wątpliwa awaria hamulców. zdecydowanie widać cztery ślady hamowania. ręczny też zaciągnął w końcówce jak zauważył,że przedobrzył.Moim zdaniem przeszarżował a jakoś wytłumaczyć się trzeba.

Marek Ciechoński pisze...

Punkty to my zbieramy na Lotosie! ;-)

Marek C

Marcin J pisze...

26 stycznia 2015 10:20

No nieprawda. Bo nie tylko on jechal na finiszu tak szybko. I nie jechal pierwszy. Za autem zrobilo sie bialoniebiesko od hamowania, znaczy ze rekawem urywal ile sie da.

Anonimowy pisze...

@Anonimowy 10:20

Co ty pier*olisz?

Hamulec (widać po światłach) wciśnięty dobre 100 metrów a auto prawie się nie zatrzymuje, to o jakim przeszarżowaniu mowa?

Gdzie Robert mówił, że z takiej prędkości koło 120-130 metrów można wyhamować do zera.

Anonimowy pisze...

Niestety mam taką samą opinię jak przedmówca :( Awarii tu nie widać. Za późno zaczął hamowanie.

Marcin J pisze...

@26 stycznia 2015 10:45

Ale miały mu wyskakiwać koła zębate z auta żeby było widać awarię? Awarii nie widać.

No i patrząc przez pryzmat poprzedniego sezonu, Rob zawsze mówił prawdę a teraz zaczął kłamać :)

Prosz...

Anonimowy pisze...

Co byśmy zrobili bez tego bloga! Relacje TV to jakaś porażka. Dakar był do bani jak zawsze, ale WRC jak obejrzałem to nie mogłem uwierzyć. Co za tandeta! Po pierwszej transmisji skasowałem zaplanowane nagrania z dekodera. Reklamodawcy powinni zażądać zwrotu kasy i zareklamować się na tym blogu zamiast w TV.

Anonimowy pisze...

Do tych którzy twierdzą, że Robert nie miał awarii hamulców. Obejrzyjcie proszę film z przygody z poprzedniego wpisu Mateusza, bo w tym który ktoś tutaj w komentarzach wrzucił nie widać momentu kiedy Robert hamuje a auto nie zwalnia. W filmiku w poprzednim wpisie można wyraźnie zauważyć, że Robert puszcza gaz (czyli w tym momencie nacisnął hamulec) a auto zdaje się w ogóle nie zwalniać, potem Robert zaciągnął ręczny. Dla tych co mówią, że cztery koła były zablokowane, to możliwe, bo w momencie kiedy auto idzie bokiem, nie trzeba dużej siły żeby zablokować koła.
Nie wiem Czy ktoś z was miał okazję jechać z zapowietrzonym układem hamowania, ale ja miałem, wtedy pedał jest miękki i bez trudu można go wcisnąć do podłogi, wydaje się że jedyny opór jaki czujemy to sprężyna na pedale (czy gdzie ona tam jest), ale mimo to można wyczuć, że auto hamuje, słabo ale hamuje. Biorąc pod uwagę wyczynowe hamulce to możliwe, że pedał wpadł w podłogę Robertowi, ale koła jakoś minimalnie hamowały, na tyle, że kiedy użył ręcznego i postawił auto bokiem, to koła się przyblokowały. Może być również tak, że koła z przodu w ogóle się nie zablokowały, zostawiły ślady bo auto szło bokiem, (po to Robert użył ręcznego, żeby postawić auto bokiem, aby przednie koła też wytworzyły jakieś dodatkowe tarcie mimo braku hamulców). Ogólnie nie ma wątpliwości, że hamulce zawiodły bo widać i słychać, że Robert odpuszcza gaz, czyli wtedy bankowo ma hamulec w podłodze, mimo to auto kompletnie nie reaguje.

Anici

Anonimowy pisze...

anonimowy z 9:32, na blogu jest mnóstwo zdjęć które można wrzucić na pulpit, ale jak szukasz więcej liknij na stronke eWRC.Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

Do fachowców :)
Światełko nie ma nic wspólnego ze skutecznością i działaniem hamulca. świeci się , więc mówi to tyle , że kierowca go wciska a czy on działa czy nie to całkiem inna bajka. RK go wcisnął do podłogi , czujnik mówi "wciska więc świecę lampki" a auto na to hihi a niech wciska ja pojadę dalej. Dymek niebieski równie dobrze może pochodzić od ręcznego zaciągniętęgo na maxa (zblokowane tylne koła) i tyle. Jaka była jego skuteczność było widać. Ponieważ akcja rozegrała się po przejechaniu lotnego finiszu , nie było potrzeby dalej cisnąć i opóźniać hamowanie więc tego typu teorie są szukaniem dziury w całym.
Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Na onboardach na WRC+ widać że inni wytracali prędkość i hamowali wcześniej a Robert jak widać szedł pełnym ogniem do końca. Jak zaciągasz ręczny to blokują się tylne koła a nie wszystkie.

Anonimowy pisze...

A jak tam ekipy kibiców na Szwecję? Ćwiczycie wypychanie z zasp? To musi być jeszcze lepiej dopracowane, jak zmiana kół w F1. Równo szarpać, nie wpadać pod jadące auta!

Anonimowy pisze...

Ruszyła fala komentarzy, chyba nie potrzebnie,doszukujących się drugiego dna sytuacji na końcu 14os, uspokujcie się, ja dał bym wiarę właśnie Robertowi, facet nigdy nie kombinował w sposób żeby zwalać na kogoś czy na coś winę że nie dojechał, zawsze mówił jak było naprawdę, albo nic nie mówił.Notabene pamiętam z krajowego podwórka że niektórzy rajdowcy notorycznie zwalali winę na sprzęt, za nazwijmy to "brak wyników". rkrallyfan

evoluzione pisze...

Moim zdaniem to był najlepszy jak dotąd rajd Roberta i Maćka w WRC, i jestem pełen pozytywnych emocji po tym weekendzie.

Anonimowy pisze...

jeszcze jedna uwaga co do hamowania ręcznym i pozostawionych czterech śladów, ciekawe dywagacje tylko nie zapominajcie o fakcie że jechane było autem 4wd, Robert mówił że próbował wytracić prędkość między innymi szybkim redukowaniem, więc polecam wykonanie szybkiego testu, rozpędzić się do,no powiedzmy 100km/h i zredukować do 2 biegu. Przyznam szczerze że coś takiego przytrafiło mi się w starej imprezie 211km i został ślad po 4 kołach na asfalcie i tylko cieszyłem się że skrzynia był cała po tym zdarzeniu, redukcja miała być z 5 biegu na 4, a weszła dwuja, i było ciute więcej niż proponowane do testu 100km/h. rkrallyfan

Anonimowy pisze...

Żałosne pitolenie zawistnych ludzików. Na pewno RK kłamał... Co za teorie z d**y.

patryktos pisze...

Anonimowy z 10:20

Czy ty człowieku kiedykolwiek jeździłeś samochodem? Czy po wciśnięciu hamulca używasz jeszcze ręcznego? Wyraźnie widać, że tył mocniej hamuje od przodu, czy to nie jest dla Ciebie dowód na to, że Robert próbował jak tylko może wybrnąć z tej sytuacji, stawiając go bokiem np.Słychać jeszcze kiedy odpuszcza gaz, podejrzewam że w tym samym momencie wcisną hamulec. Przy takiej odległości do zakrętu moim zdaniem spokojnie powinien się zmieścić. Już nie raz widzieliśmy jak Robert pakuje się w zakręt w nie możliwy sposób, ale w tym przypadku widzę nerwowość zaraz po odjęciu gazu.... No masakra, jak można być tak ślepym

Anonimowy pisze...

Co trzeba mieć w głowie, żeby twierdzić, że Robert kłamał. Pozostawię to bez dalszego komentarza tak jak w poście na fb prosił Sokolim Okiem ...

Jaro75 pisze...

Litości !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Anonimowy pisze...

Kto by się spodziewal, że nasza załoga pojedzie takim tempem w Monte. Ja podchodziłem bardzo sceptycznie do tego rajdu. Myslałem, że w prywatnym zespole będą odstawać od fabryk. Robert po raz kolejny mnie zaszokował. Z jednej strony mam świadomość z jakim talentem mamy do czynienia, a z drugiej on mnie ciągle zaskakuje ;) Wygranie 50 km oesu w prywatnym zespole, pokonując przy tym Loeba, Ogiera i spółkę to historia, którą będę wnukom opowiadać :)

Anonimowy pisze...

jeżdżę na gazie, raz widziałem auto WRC z bliska, w wolnych chwilach zajmuje się fachowymi analizami rajdowych incydentów, głównie korzystając z techniki zwalniania filmów na youtube - jestem pewny, że Robert hamował i hamulce działały ponieważ na pobliskich murkach widać było cień choinek przysłoniętych przez zaciski hamulcowe a jak jechali inni to cień był bardziej spontaniczny - kłamie jak nic.
Czemu np. na forach pianistów nie wypowiadają się ludzie którzy nie potrafią grać a na forach WRC pełno fachowców którzy nie mają pojęcia o czym piszą ?

Błażej Kasperski pisze...

Dokładnie LITOŚCI!! Haters Gonna Hate

Anonimowy pisze...

Jestem zadowolony z jazdy R. Kubicy. Pokazał wiele wspaniałych momentów na trasach. Wynik końcowy może wszystkich nie satysfakcjonuje, ale postępy naszego kierowcy są obiecujące. Z przyjemnością oglądam i śledzę poczynania R. Kubicy i M. Szczepaniaka i życzę im sukcesów w tak trudnym i wymagającym motor sporcie, jak WRC. Cieszmy się z jazdy Roberta i żyjmy nadzieją spełnienia naszych oczekiwań.
Co do niektórych dziwnych wpisów, cóż, zawsze muszą się znaleźć ludzie, którym tajemnice rajdów są znane, dysponują ogromnym doświadczeniem i chcą wszystkich pouczać. Zatem powinni pójść w ślady Roberta, znaleźć sponsorów, założyć własny zespół, postarać się o dobrego pilota i auto, no i szerokiej drogi.
set

Anonimowy pisze...

Zgoda z przedmówcą poza tym, że ja z końcowego, historycznego nie tylko w polskim WRC wyniku 4 wygranych oesów jestem mega zadwolony

Anonimowy pisze...

Anonimowy z 11:18 ma racje. 4 ślady to efekt redukcji. Zresztą widać jak się auto zachowuje. Wogóle to nie przypomina normalnego hamowania. Przy sprawnych hamulcach WRC by się zhamowało z takiej prędkości do zera na 50-60m.. Pozatym to wyglądało na zakręt który można było przejść z 30km/h+. Odległość od mety do szczytu zakrętu po moich (wiadomo że nie do końca dokładnych) wnikliwych analizach na podstawie filmu i googlemaps to 100-120m. Opony były dogrzane po odcinku, fragment drogi nasłoneczniony więc powinna być full siła hamowania.KUB potrzebował się zhamować ze 170km/h do 40km/h na dystansie 100m - sorry ale to sie da zrobić seryjną Fiestą :)
adamss3003

Anonimowy pisze...

Nowy temacik.
Wszyscy analizują tutaj problem hamował czy też nie - litości hamował i koniec tematu. Chciałbym się jednak odnieść do znacznie ciekawszego wpisu pojawiającego się w mediach a mianowicie niejaki Pan M. Kościuszko tłumaczy i wyjaśnia , że awaria hamulców to nie pech RK tylko jego niewiedza :))))) . Hamulce przy ostrym zjeździe się przegrzewają i stają się gumowate o czym on żółtodziób nie wiedział no bo skąd ma wiedzieć człowiek katujący hamulce w F1 z prędkości ponad 300 km/h do np 40 km/h i robiąc to wielokrotnie uporczywie i przez wiele lat , że hamulce stają się gumowate :) Skąd człowiek mający takie doświadczenie ma wiedzieć jakie są tego symptomy skoro on dohamowuje tylko ze 180 a nie z 340 np.:)) i mówi , że musiało się coś urwać. Ten element wypowiedzi chyba umknął na forum a wydaje mi się , żę powinien zostać skomentowany gdyż wypowiada się ekspert, który tempo jazdy zaprezentowane przez RK zna z youtube'a :)) no napewno nie z włąsnego doświadczenia :)
Pozdrawiam
PS.
Jak RK mówi , że się urwało to znaczy ,że sie urwało - koniec kropka
Jeśli RK mówi i , że popełnia błąd to znaczy , że ten błąd był tam gdzie RK mówi
Analizy inne mie mają ani sensu ani żadnej mocy gdyż nikt z nas nie ma punktu odniesienia z własnego doświadczenia
Granie ekspertów niema sensu - cieszmy się jazdą RK i wygranymi OSami , wygrane rajdy jeszcze nadejdą.

Anonimowy pisze...

Witam. Ręce opadają. Na filmiku słychać , że po minięciu mety, Robert idejmuje gaz i zaczyna się walka o to , żeby wychamować choć trochę przed tym zakrętem. Napewno Robert zrobił co mógł , żeny wyjść z tego cało. Teraz takie pytanko . Ilu z Was, moi mili przyjaciele, którzy macie odpowiedź na wszystko co do jazdy i zachowania Roberta, zachowała by sie tak samo? Czy nie było by tak , że w takim momencie , zakrylibyście oczęta i zaczęli sie modlić do św. Krzysztofa? Troche dystansu do samych siebie proponuję. Mądzryć sie przed monitorem każdy potrafi.
adam40.

Anonimowy pisze...

A to w F1 hamulce się nie przegrzewają? Tak samo trzeba dbać o ich temperature i wydaje mi się, że jest to trudniejsze zadanie niż w WRC. Nie wiem skąd przekonanie, że są nie do zajechania..(jedyna różnica to że ma się do pomocy inżyniera wyścigowego)Wydaje mi się, że jeżeli ktoś jest w stanie ogarnąć to w F1 to w WRC nie jest to trudniejsze. Chodzi o sygnalizowanie czegoś przez auto. KUB nie wyssał sobie z palca histori o stopniowo zmiękczającym się pedale. Walka z hamulcami jest nieodłączną częścią motorsportu i wszystko jest ok dopóki auto daje szanse na reagowanie(w końcu w taki sposób jest budowan) Tutaj szansy nie było więc obstawiam awarię.
adamss3003

Anonimowy pisze...

12.14 Youtubowy expercie jak można wyciągać tak radykalne wnioski i posądzać o kłamstwo na podstawie filmiku. Dla mnie na przykład kłęby niebieskawego dymu za samochodem Roberta wyglądają na wyciek np. z pompy hamulcowej płynu hamulcowego na rozgrzane elementy silnika, wydechu. Jednoznaczną opinię można wydać tylko na podstawie oględzin auta na stanowisku warsztatowym.

Anonimowy pisze...

Ogier o Kubicy
(12:26) "Czy była to kwestia lepszych warunków[*], nie jestem pewny. Jego przewaga nad wszystkimi była duża, więc Robert wyraźnie wykonał naprawdę dobrą robotę"
* czytaj też doboru opon

Anonimowy pisze...

Jeśli grono osób które płodzą tu takie bzdury (przestaje być to już zabawne), podważa to co powiedział Robi w oficjalnym komunikacie po rajdzie to nie mam już zadnych pytań. To juz nawet nie jest hipokryzja. Chyba powiedział wyraznie co było przyczyną zdarzenia na SS14. Na filmiku w sieci widać wyrażnie że minął punkt hamowania (widać było że coś jest nie tak, nie wytracał pred na prostej) i w ostatnim momencie zarzucił recznym stawiajac bokiem furę by wytraciła pred. Widać większość z was eksperci nigdy nie miała podobnego przypadku (pewnie większość nie ma prawka) na który nie ma się wpływu niestety. Czy zagotowany płyn, czy klasyczne zapowietrzenie i po imprezie dzieci. Więc odrobinę szacunku do człowieka ktory na wyścigowo rajdowych niuansach zjadł zęby przez ostatnie 20 lat. Pozdr

Daro pisze...

Robson to człowiek który mówi jak jest bez owijania w bawełnę, jeśli da d*py potrafi jasno to przyznać a co inni sobie pomyślą to mu leje i za to go uwielbiam i tak bardzo podziwiam I tak jak ktoś wcześniej napisał jak już zrobicie prawo jazdy eksperci to zredukujcie z 5 na 2 bieg zobaczycie co się stanie.. Poleca obejrzeć ten filmik babka wrzuca zamiast trzeciego, pierwszy bieg, tylko żeby nie oglądać całej te farsy to akcja zaczyna się od 9:50 ;) https://www.youtube.com/watch?v=YHu-Qdl2Yx8

Anonimowy pisze...

Wyhamuj ze 100/h agresywną redukcją i przyjrzyj się śladom.
---
Yoy have right to remain silent....

Anonimowy pisze...

Czy Robert kiedykolwiek skłamał lub się głupio usprawiedliwiał? Jakim prawem ktoś insynuuje, że mogło być inaczej niż on mówi. Ponadto Kubica nie jest żółtodziobem w obsłudze samochodu. Kościuszko z zawiści rozum traci?

Jaro75 pisze...

Pan Kościuszko niech się pakuje i jedzie na MC pokazać jak się wygrywa OS-y.

Anonimowy pisze...

Ok Ok dobra nie słyszałem wcześniej tej wypowiedzi Kubicy i swoją teorie o braku awarii oparłem tylko na filmiku. Nie musicie sie już tak bulwersować. Skoro Robert mówi, że była awaria to tak było. Nie potrzebnie tu afera wyszła. Skupmy się teraz może na pozytywach z tego rajdu. Chyba każdy przyzna, że największe wrażenie zrobiło tempo na tym najdłuższym oesie.

Anonimowy pisze...

Robciak ty draniu !!! I co wyrabiasz ??? Przez Ciebie zostane bankrutem. Szwecja Niemcy i może Portugalia w tym roku �� Tylko co tu starej powiedziec....hm ....spakuje mnie pewno i zlozy pozew rozwodowy. No ale jak to mówią "jest ryzyko jest zabawa" haha

Anonimowy pisze...

Trzeba być przygłupem żeby sugerować źe Robert pomylił hamulec z gazem jak jakaś blondynka parkująca pod sklepem. W łeb się palnijcie jełopy.

Anonimowy pisze...

Panie Mateuszu, czy nie należałoby usuwać postów opartych na spekulacji i insynuacji? Co nam po komentarzach forumowych Macierewiczów, tylko zaśmiecają bloga,

Alex Webster

marian burzak pisze...

w istocie, imputowanie Kubicy kłamstwa to herezja do potęgi n_tej
... na gorące głowy wiadro zimnej wody! dla otrzeźwienia!

jabu pisze...

Zarzucanie Robertowi kłamstwa jest bardziej niż żałosne... Ręce opadają. Robert po prostu takich rzeczy nie robi!!! A gdyby nawet na jego miejscu siedział inny kierowca, to po pierwsze pewne rzeczy widać od razu, a inne po oględzinach, a po drugie obok kierowcy siedzi naoczny świadek.

Anonimowy pisze...

Wstyd cos takiego pisac to chyba jeden z nielicznych sportowcow co nie koloryzuje, mowi jak bylo a snuje teorie spiskowe.

Bylo by na trasie rajdu skamleli by ze nie umie jezdzic, za meta tez wmawiaja ze nie umie jezdzic. Co za ludzie w tej Polsce zyja ?

Bolo

Anonimowy pisze...

Nie wiem o co chodzi z tym Kościuszką, ale w wypowiedzi dla radia Michał Kościuszko mówi, że takie awarie jak ta ostatnia u Roberta, często się zdarzają w rajdach.

Dominik Szymański pisze...

Drodzy koledzy !
Apeluje żeby dwa razy się zastanowić lub trzy jeżeli komuś mało zanim coś napiszecie.Robert wysyła Nam rzetelne informacje a nie SPAM który tu i na innych portalch wypisujecie. Pozdrawiam wszystkich kibiców i trzezwo myślących.

Anonimowy pisze...

@anonimowy 14:04

Ale hejterzy Kościuszki których jest tutaj pełno, wymyślili sobie (pewnie żeby im się nie nudziło), że Kościuszko powiedział "To nie był pech, tylko niewiedza i błąd Kubicy", a tak naprawdę powiedział, że to nie był pech bo to się zdarza dość często, a ten odcinek temu sprzyjał, i można było się spodziewać problemów z hamulcami, ale nie można było na to nic poradzić. Poza tym wspomnieni hejterzy całkowicie wyrzucili ze swojej świadomości fragment w którym Kościuszko chwali Roberta za imponujące tempo, i to w prywatnej furze, i mówi coś w stylu, że szkoda że tak się skończyło, ale Robert i tak pokazał jakim jest świetnym kierowcą, i nie musi nic nikomu udowadniać. Cóż poradzić na hejty, trzeba po prostu je ignorować. Coraz więcej tu onetowców :(

Anici

Anonimowy pisze...

Chodzi o wydźwięk komentarza . Po pierwsze RK sam osobiście powiedział , że to pech i musiało się coś urwać nagle bo symptomów wcześniej nie było. Czyli hamulce w żaden sposób nie dawały znać , że są coraz miększe , gumowate i zaczynają znacząco tracić siłe hamowania. Zamykało to temat. Po tej wypowiedzi na portalach pojawiła się wypowiedź Kościuszki istotnie mówiąca tylkoi , że to nie pech a awaria która jest częsta i może przytrafić się każdemu, tyle albo aż tyle. Jeżeli zestawimy wypowiedzi RK który mówił , że coś się urwało po czym wypowiedź , że to normalne ze strony Kościuszki to hajterem staje się Kościuszko sugerujący że RK nie wie co mówi. Awarie tego typu są częste i OK ale jeśli człowiek parający się tym sportem od wieków (RK) i w różnych seriach wyścigowych przy znacznie wyższych prędkościach i znacznie większym obciążeniem hamulców mówi że padły nagle to tak jest, a każdy inny sugerujący w sposób jawny czy też nie się ośmiesza i jest hajterem który ma kłopoty z zaakceptowaniem rzeczywistości, mimo pochlebnej jednej wypowiedzi- cóż nie miał wyjścia. Jeśli powiedział by to przed wypowiedzią RK po sugestii na Colina widzącego dymiące hamulce na mecie poprzedniego OS. to wyglądało by to inaczej. Liczy się nie tylko to co ale też kiedy i w jakiej kolejności jest mówione- dla nie kumatych przed sugerowało by możliwą przyczynę , po podważa diagnozę i ocenę sytuacji RK .
Pozdrowienia dla fanów Kościuszki - facet powinien zanim coś powie, zastanowić się co i o kim i w którym momencie mówi - tylko tyle i aż tyle :)

Anonimowy pisze...

Panowie

wypowiedziami typu:
- "Kosciuszko zly, bo..."
- "Robert tak powiedzial i to zamyka dysksuje" itp..
robicie tu sekte Roberta Kubicy, a tego nikt nie potrzebuje, a na pewno najmniej sam Robert. On nie musi sie tlumaczyc ani usprawiedliwiac Wam, czy mi - jego jazda swiadczy o nim najlepiej. Takie osoby kolka adoracji nie potrzebuja.

Gratulacje za swietny rajd, fenomenalne tempo i sporo pozytywnych emocji. Oby w Szwecji bylo podobnie, tyle ze bez incydentow

pozdro
W

Anonimowy pisze...

To nie sekta - spłycenie tematu . Wypowiadamy się na temat osoby opiniotwórczej, poproszonej o komentarz do sytuacji na portalach o zasięgu krajowym jako ekspert , więc mamy prawo chyba oczekiwać stonowanych i wyważonych odpowiedzi , czyż nie ? Nie dystkutujemy o wypowiedzi osoby przeciętnej,średnio ogarniającej temat na jakimś tam blogu. Mówimy o wypowiedzi osoby na którą powołuje się spora grupa osób znających się jaki i nie znających temat. Mówimy o osobie , która wypowiadając się tworzy klimat tego i przyszłych rajdów więc wymagania co do tych wypowiedzi z tego punktu widzenia są wyższe.

Jaro75 pisze...

Mateusz organizuj zbiórkę,na przenośny wykrywacz kłamstw dla Robertosa :) Będzie miał go zawsze na plecach z wielkim kogutem nad głową który włączy się gdy... :)))

Anonimowy pisze...

To Pana co zajmuje sie analiza wypadkow na podstawie zwolnienia filmow na youtube , jak dolozysz jeszcze testy zderzeniowe na puszkach i testy ugiecia ramy w oparciu o parowki mozesz byc pewny angarzu w komisji lotniczej u kolegi oszoloma tam juz jest kilku ekspertow ... jeden latal duzo samolotem jako pasazer a drugi tylko klamal ....

Lux Perpetua pisze...

Nie jestem znawcą rajdów, ale uwaga Kościuszki brzmi sensownie. Nie jest to złośliwy komentarz (jak wcześniejsze), tylko przypuszczenie oparte na doświadczeniu. W dodatku powiedział, że taka sytuacja z hamulcami może przydarzyć się każdemu kierowcy, jest częsta. Jednak np. Latvala, który też miał problemy z hamulcami za metą się nie rozbił. Może być więc jakiś drobny szczegół, który po poznaniu przez Roberta uchroni go np w 95% przed kolejną awarią.

W końcu sam Robert podkreśla, że brakuje mu jeszcze doświadczenia. Moim zdaniem właśnie chodzi o dziesiątki takich drobiazgów, których większość wolniejszych kierowców rajdowych może znać, bo jeżdżą całe życie. I których Robert nie mógł nauczyć się w wyścigach.

Anonimowy pisze...

niestety Kościuszko chyba zakończył karierę i zostało mu pozostać hejterem, nie sądzę żeby w przyszłości ktoś z profesjonalnym podejściem dziennikarz zapraszał tego pana w przyszłości do komentarza w sprawach rajdów,jedno pytanie dlaczego Kościuszko nadal nie startuje chociaż w mistrzostwach Polski? za dobry? czy za mondry?

Anonimowy pisze...

Dobre tylko trzeba sie bedzie do akumulatora po prad podpiac ��

Anonimowy pisze...

Michaś stracił fotel w LOTOSIE na rzecz Kubicy. Nie może być więc obiektywny. Pozostało mu podsrywanie Kubicy w mediach i to wszystko. Nie dość że był cienkim kierowcą to jeszcze widać, że mendą z charakteru.

maSay2610 pisze...

Czy będzie jakas wzmianka na temat FantasyWRC?

Anonimowy pisze...

Po co szerzenie nienawiści i wojenek. Po co to komu? Każdy ma prawo do irytacji i błędów. Michał Kościuszko jest bardzo fajną osobowością i nie potrzebne wojenki w Polsce. Nie macie już dość.
Robert oprócz doświadczeń rajdowych musi teraz zglebić doświadczenia w prowadzeniu zespołu rajdowego począwszy od logistyki do zwykłych relacji z swoimi pracownikami. To tytan pracy. Im więcej spokoju wokół niego tym szybciej będą wyniki. Po prostu nie przeszkadzajmy mu, nie budujmy sztucznej atmosfery wrogości. Pomagajmy nie przeszkadzając, a RK odpłaci nam się wynikami.
Pozdrawiam wszystkich.

Anonimowy pisze...

Może spróbujmy zrozumieć, że żyjemy w kraju w którym jest dużo ludzi skłonnych do nienawiści, w takim stanie powód zawsze się znajdzie - jak już uda się po długich wywodach i setkach wypowiedzi wytłumaczyć i odeprzeć ataki na Roberta to trzeba znaleźć inny przedmiot do nienawiści np. Kościuszko albo WRC albo Borowczyk, wczoraj nawet ludzikowi Michelina się dostało. Wszystkim inteligentnym forumowiczom proponuję jedyną właściwą technikę: TOTALNA IGNORANCJA

Anonimowy pisze...

ja dorzuce tylko swoje trzy grosze do tematu hamulcow - Latvala mial faktycznie problemy (a przynajmniej tak twierdzi) z przegrzanymi hamulcami, ale w jego przypadku dalo sie to wyczuc i nie dzieje sie to nagle. Zreszta taka sytuacja nigdy nie pojawia sie nagle, plyn nie zagotowywuje sie w mgnieniu oka, zeby na jednym zakrecie hamulec byl 100% a na nastepnym go juz w ogole nie bylo. Robert wyraznie mowil, ze nie bylo sygnalow wczesniej przegrzewajacych sie hamulcow i ten problem pojawil sie nagle, wiec mysle, ze kwestie zagotowania plynu mozna wykluczyc. Bardziej stawialbym na to, ze po przegrzaniu mocnym hamulca na wczesniejszym odcinku doszlo do uszkodzenia uszczelniaczy w zacisku i po prostu w pewnym momencie je wypchnelo i uklad stracil cisnienie w momencie mocnego depniecia na pedal. pzdr
konrad

Lux Perpetua pisze...

Anonimowy 26 stycznia 2015 15:42

Myślę, że masz rację, ale uraz kręgosłupa nie był winą Kubicy...
Ostatecznie Kościuszce rozwój Kubicy w WRC może być na rękę. Na jego miejscu (skoro nie jeździ w tym sezonie) przełknąłbym dumę, zrobił wszystko by nawiązać ścisły kontakt z Kubicą i pomóc jak tylko jest w stanie, uchronić go przed popełnianiem drobnych błędów mogących skończyć się kolizją. Jego życzliwe podejście miałoby ten plus, że inni kierowcy traktują Roberta jako konkurencję i nie zawsze mu dobrze poradzą.

Kubica stworzył własny zespół, ale podkreśla, że wolałby być w konkurencyjnym aucie fabrycznym. By nim zostać za rok, teraz musi być szybki i dowozić punkty. By to osiągnąć musi wystrzegać się podstawowych błędów.

A przecież, gdy Robert zostanie kierowcą fabrycznym, miejsce w jego prywatnym zespole zwolniło by się. A o takich warunkach Kościuszko dotychczas mógł pomarzyć.

Jedno jest pewne. Robert na miejscu Kościuszki nigdy by się nie poddał i wykorzystał każdą szansę by wrócić do WRC. Życzę mu zostania kubicem.

Anonimowy pisze...

może irracjonalne i oczywiście życzę Robertowi najbardziej efektywnych rozwiązań, jednak mam dużą satysfakcję z faktu, że stworzył własny zespół - smak jego sukcesów jest większy niż w fabrycznym, stąd określenia "rozwala system"
To tak jakby Marussia dołożyła Ferrari i RedBullowi

pko24 pisze...

Re: maSay2610 pisze...
Czy będzie jakas wzmianka na temat FantasyWRC?

26 stycznia 2015 15:42
Lux Perpetua pisze...
http://wyslijto.pl/plik/hoe6l45yto

Mateusz Cieślicki pisze...

Co do fantasywrc to jest już gotowy pełny wpis - myślę że ciekawy - dotyczący pierwszego typowania. Opublikuję go niebawem.

Anonimowy pisze...

iście "szekspirowski" dylemat z tym hamowaniem.
Co mysli Robert po przejechaniu ostatniego odcinka specjalnego rajdu?
"hamować?...czy nie hamować?...oto jest pytanie"

ludzie przestancie pitolić głupoty - Robert powiedział jak było i tyle w temacie.

To był chyba najbardziej emocjonujący dla mnie występ Roberta od czasów F1 - DZIĘKUJE ROBERT!!!!!!!

Grzegorz Herda pisze...

Wróćmy do tematu, w trakcie Monte wielokrotnie skakałem z radości, rzeczywiście rozwala system. FIA włożyła wiele pracy aby zespoły pokroju cytowanej tu Marusi mogły w ogóle się pojawić, tak samo powinni działać na rzecz poprawy konkurencyjności "prywaciarzy" w WRC, bo fabryk jak na lekarstwo. Wiadomo, że każdy pojawiający się talenciak, który podgryzie pozycję fabryk i tak zaraz zostanie przez nie podkupiony więc takie działania były by dobre dla wszystkich, bo ogólnie wzrosłaby atrakcyjność całej serii.
Lepiej się ogląda rywalizację gdzie kandydatów na pudło jest 15-20 niż kiedy jest ich 5-8.
Co do RK to może ktoś już wie czy i kiedy jakieś testy przed Szwecją? Może znowu jakaś przejażdżka z Marcusem? :)

Anonimowy pisze...

pół dnia dziś spędziłem na oglądaniu filmików z Monte Carlo i podsumuje to krótko, Robek żeby nadążyć cisnął cały czas na 110%, Citroeny jechały na 100%, a VW na 90% i wygrały. Różnica w sprzęcie jest i to widoczna

Anonimowy pisze...

ludzie dajcie spokój Michałowi, też parę rajdów przejechał, a ja nie odczytałem tym razem by starał się Robertowi dopiec, trzeba patrzyć na życie pozytywnie, niedługo Szwecja,będą emocje, być może nawet do "pełna" ponieważ w Szwecji to Robert poprowadzi starą poczciwą Fiestę a nie Michał,i tego się trzymajmy, Michała pozdrawiamy bo to też spoko gość, i kończmy wojnę Polsko-Polską, a hajterów proszę by nie prowokowali ludzi. Pozdrawiam. rkrallyfan

Grzegorz Herda pisze...

Zamiast wysnuwać błędne wnioski na podstawie filmików z YT, ja wolę informacje z pierwszej ręki - Maciek wyraźnie powiedział, że nie jechali przesadnie ryzykując i tym bardziej cieszy tempo jakie zaprezentowali. Pirelli ma przewagę na suchym asfalcie i nasza załoga, jak żadna inna, potrafi to wykorzystać.

Anonimowy pisze...

Mateusz, dziwi mnie że nie reagujesz choćby na wezwanie Alexa Webstera. Pozwalasz by każdy mógł pleść farmazony. Wystarczy, że głupoty o Robercie można czytać na onetach, gazetach.pl i innych sportowych faktach. Chcesz by twój blog też miał w tym swój udział?

Marcin J pisze...

Absolutnie nie odebralem Michala Koscoiszko w wywiadzie, jako osobe ktora umniejszalaby Robertowi.

Fakt - nie nazwal tego pechem. Zaznaczyl ze obciazenie na spadaniu jest znacznie wieksze niz na rownym albo na wjezdzie i takie problemy sie zdarzaja (przy okazji rowiez uslyszelismy jego uznanie w stosunku do sukcesu Roberta).

Ale - Robert w jednym z wywiadow tez nie nazwal tego pechem.

O, tu - u Cezarego: http://eurosport.onet.pl/motorowe/rajdy-samochodowe/robert-kubica-nie-jest-to-fajny-moment-gdy-przy-180-km-h-pedal-hamulca-wchodzi-w/6vnrr

To nie pech - to awaria - sprzet nie wytrzymal i tyle. Moze przewody tez puscily? Moze zlaczki? Na pewno mechanicy opracuja lub ulepsza procedury dt hamulcow i taka akcja juz sie nie powtorzy.

Byc moze tez, zastanowia sie chlopcy co zrobic zeby hamulce sie nie przgrzewaly. Moze klocki inne? I tak dalej i tym podobne. Na pewno tego nie zostawia, tak samo jak to ze ta awaria juz sie nie powtorzy.

dadik pisze...

Robert po raz kolejny pokazał, że ambicją dla niego w sporcie motorowym może być jedynie pierwsze miejsce i mistrzostwo w całym cyklu - w przeciwnym razie rywalizacja nie miała by dla niego sensu. Osobiście liczę na solidny sezon - dwa, trzy rajdy na podium i przenosiny do fabryki z Wolfsburg'a w przyszłym roku ;)

Jodłownik pisze...

MAX ATTACK 3
https://www.youtube.com/watch?v=itcx0b3jp7Y

Jodłownik pisze...

https://www.youtube.com/watch?v=5rnUW7UPXIs

Anonimowy pisze...

mam propozycje żeby może ktoś sprytny tu na forum w komputerach, stworzył tabele, w której można by przyznawać punktu kierowcą za każdy przejechany os, oczywiście to nie żart a chęć jakiegokolwiek udokumentowania wyników Roberta, no nie wiem, może nazwać to klasyfikacja pocieszenia, czy jakoś? propozycja jest taka,aby przyznawać punkty w/g klucza: 10m-ce na os= 1pkt. 9m-ce na os=2pkt itd. czyli 1 m-ce na os=10pkt. Myślę że taka punktacja była by ciekawa, zerknąć między rajdami jaką pozycje zajmuje Robert z Maćkiem w/g miejsc na oesach trochę może by skróciło czas oczekiwania na kolejny rajd,proszę o sensowne komentarze,polecam do wdrożenia, a tak nawiasem mówiąc to nie wiem czy taka punktacja nie wymusiła by na kierowcach większego zaangażowania podczas rajdu, zamiast zimnej kalkulacji jak np. Ogier w ostatnim rajdzie.Pozdrawiam. rkrallyfan

Marcin J pisze...

@26 stycznia 2015 20:12

W sumie fajnie :)
nie mam co robic to sobie pogrzebie ;)

od 2014 :)

Ale zadnej tarfy ulgowej. Jechal - sa punkty, nie jechal - nie ma punktow.

Anonimowy pisze...

O 21:15 w polskim radiu 24 będzie rozmowa Adama Maleckiego i Eryka Mełgwy o Rajdzie Monte Carlo. Tu będzie można słuchać na żywo:
http://player.polskieradio.pl/41
Nagranie rozmowy będzie później dostępne w sieci.

Daro pisze...

WRC zrobiło by się o wiele ciekawsze jeśli np przyznawane były punkty za każde zwycięstwo na os przypuśćmy 2 a sam power stage był punktowany 6,4,2 na pewno nie było by nudno ;)

Anonimowy pisze...

@Daro wtedy Ogier zapewniłby sobie tytuł w połowie sezonu ;)

Anonimowy pisze...

@ A. 20:30
Dzieki za linka do radia!

Anonimowy pisze...

Prawde Eryk powiedzial. Histeryczna reakcja polskich kibicow spamujacych/floodujacych strony WRC obrazkami RK WRT, Azotami i Pirelli. Jedynie niedzwiedzia przysluge wykonali. Swoja droga, to tez niesamowite, jak przez ten jeden weekend przybylo u nas neofitow wychwalajacych produkty Pirelli.

Anonimowy pisze...

Przy takiej punktacji jak w lidze tylko same oesy na Monte:
LOEB 241
OGIER 223
MEEKE 182
KUBICA 181
LATVALA 177
MIKKELSEN 131
OSTBERG 129
NEUVILLE 127
SORDO 116
TANAK 115
EVANS 96
CHARDONNET 68
PROKOP 40
SOLBERG 30
BERTELLI 17
LEFEBVRE 15
KOCI 14
PROTASOV 9
BOUFFIER 9
BREEN 5

Anonimowy pisze...

" ...i przenosiny do fabryki z Wolfsburg'a"

Wypluj to co napisałeś! Już lepiej by trafił do żabojadów

Anonimowy pisze...

Robert Kubica - człowiek, który żadnej pracy się nie boi ;) Coraz bardziej go podziwiam
https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/10947207_820015554723125_6684163620423413183_n.jpg?oh=cc13730cfe539ddba772ff93278948cf&oe=552AECD7
https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/10942603_10203503799216964_6357520287945408822_n.jpg?oh=1a2ded982f6923c889a02ece7604450f&oe=55552057

marshad pisze...

@Anonimowy 22:12 Rozmowy jeszcze nie odsłuchałem, ale zdajesz sobie sprawę, że nie chodziło o wychwalanie Pirelli, lecz o kłucie w oczy Michelin'a za niesportową politykę sponsora WRC wobec zawodnika, który wygrywa odcinki startując na oponach konkurencji? (Podłączyć tu także można stronniczość włodarzy WRC na korzyść zespołów fabrycznych)
Sporo ludzi wykupiło abonament WRC+ mając nadzieje ujrzeć tam Roberta od czasu do czasu i jeżeli nie pokazują go w takich momentach to kiedy zaczną?! Do tego dochodzą najróżniejsze niedociągnięcia tej platformy. Choć nie brałem udziału w akcji i jej nie popierałem, to rozumiem oburzenie fanów, a i być może następnym razem realizatorzy WRC zastanowią się głębiej.
Udostępnili nam stronę WRC.com w język polskim, wprowadzili usługę WRC+ w Polsce, dostarczali nam darmowe stream'y (wyłącznie dla widzów z Polski) na ich serwerze, więc zależy im na przyciągnięciu kibiców z naszego podwórka i taka akcja może ostatecznie mieć pozytywny wpływ na sytuację.

@Anonimowy 10:50 "Dakar był do bani jak zawsze" - słucham? Relacje TV z Dakaru na Eurosport były za krótkie (30min każdego dnia), jak zawsze, lecz ujęcia były fantastyczne, niezależnie czy ukazywały zmagania zawodników, slow-mo, czy przepiękne panoramy.
Fakt, relacje WRC to inna bajka, często nawet relacja ERC wygląda lepiej. Tym bardziej docenić możemy teraz dobrodziejstwa infostrady, w tym obecność tego bloga czy Youtube.

Szymon pisze...

Ja bym się zastanowił co chcą fachowi fachowcy zajmujący się " fachowymi analizami rajdowych incydentów, głównie korzystając z techniki zwalniania filmów na youtube" udowodnić? Ze Robert po przejechaniu oesu szedł pełnym ogniem i co powiedział do Macka zoba jak się w murek ładuje?Czy dobra Macuś najechałem się kończymy?

marian burzak pisze...

https://www.youtube.com/watch?v=vtUd4Q-z4bM&x-yt-cl=84503534&x-yt-ts=1421914688&feature=player_embedded
... z wczoraj

fjk pisze...

Szkoda ze onboardy tak szybko przepadly :(