Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 28 stycznia 2015

Pirelli podsumowuje występ Kubicy

Nowy partner Roberta Kubicy opublikował specjalną informację dotyczącą występu Roberta Kubicy w Rajdzie Monte Carlo. Czytamy między innymi: "Prędkość Kubicy w każdych warunkach była niesamowita". Poniżej przeczytacie treść informacji prasowej.

"Robert Kubica, jadący na oponach Pirelli, wygrywając 4 OS-y i będąc drugim na dwóch kolejnych pokazał, że kombinacja jego jazdy i opon Pirelli była najszybsza podczas Rajdu Monte Carlo. Przewaga Kubicy na najdłuższym odcinku rajdu była jedną z największych w całej imprezie i wyniosła 33 sekundy.

Cztery najszybsze czasy Kubicy zostały osiągnięte na trzech różnych typach nawierzchni - od lodu po suchy asfalt. Używał on trzech różnych typów opon Pirelli. Polak był najszybszy na oponach Sottozero, zarówno z kolcami jak i bez oraz na oponie supermiękkiej RKSS, której używał podczas 10 OS-u.

Opona ta ma specjalną mieszankę zaprojektowaną by szukać przyczepności nawet w bardzo zimnych i śliskich warunkach."

Pirelli przytacza następnie wypowiedź Roberta po jednym z OS-ów, w którym chwali on współpracę z Pirelli.

Matteo Braga, inżynier opon Pirelli powiedział: "To, co Robert osiągnął jest niesamowite, szczególnie w sobotę, kiedy pokazał prędkość i solidność na najdłuższym i najbardziej wymagającym OS-ie rajdu. Zaprezentował przewagę formy, której nikt nie był w stanie dorównać. Robert podjął się w tym roku nowego zadania - prowadzenia własnego zespołu i jazdy prywatnym samochodem, szybko uzyskując prędkość z opon, które pierwszy raz sprawdzał zaledwie tydzień temu, podczas pierwszych testów. Zrobił na nas ogromne wrażenie."

Przypominamy, że nasz zaprzyjaźniony fotograf Jakub Pojmicz udostępnił nam swoje zdjęcia Roberta Kubicy z Rajdu Monte Carlo, dzięki czemu i wy możecie cieszyć się aktualnymi tapetami na swoich ekranach. Wszystkie zdjęcia są w rozdzielczości 1920x1200, więc nawet monitory full HD wyświetlą je bez straty jakości.











Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

21 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Super zapowiada się współpraca z Pirelli. Jest wsparcie i chęć utarcia nosa innej marce opon. Zespół się dociera, sponsorzy konkretni.
Ciekawe co przyniesie Szwecja?
Osobiście wolalbym aby Robert dokulał się bezpiecznie do mety i zdobył doświadczenie na przyszły rok ale pewnie Robert i Maciek pojadą jak zawsze po złoto 😀
cubici

Anonimowy pisze...

"Dokulanie" się do mety rujnuje plany Kubicy i będzie straconym czasem.... dla bezkompromisowego Kubicy, mającego jasno i precyzyjnie określony cel "dokulanie się" jest po prostu bez sensu ...

Anonimowy pisze...

Jestem modelarzem. Przymierzam się do zrobienia modelu auta Kubicy. Czy ktoś wie jaki jest kolor dachu tego auta?

Anonimowy pisze...

Ktoś pisał że to chrom w celu odbijania promieni słonecznych i zmniejszenia temperatury w aucie.

Ten model będzie gdzieś dostępny?

Lux Perpetua pisze...

Jazda Roberta w Monte Carlo to prawdziwy sukces marketingowy Pirelli.

Nowe napływające informacje sprawiają, że coraz lepiej rozumiem, czemu Robert wybrał trud stworzenia własnego prywatnego zespołu zamiast półfabrycznego M-SPORTU.

1. Mniejsze koszty wpisowego (nie zgłoszony jako zespół WRC).

2. Ta sama, lub prawie ta sama jakość samochodu (dzięki uprzejmości szefa M-SPORT).

3. Możliwość korzystania z opon Pirelli (M-SPORT wyłącznie Michelin).

4. Nieograniczona przepisami ilość startów w rajdach/testów autem WRC, (większa ilość testów przed rajdami, większe pieniądze od Pirelli na testy, nauka szybsza niż kiedykolwiek).

5. Większa swoboda w doborze ludzi do teamu.

6. Dla partnerów Kubicy- pomimo "niepoprawnej" marki opon, wpłacaniu mniej pieniędzy od fabryk dla FIA, Kubica jedzie tak szybko (i ma tylu wiernych fanów), że nie mogą go nie pokazywać (i loga ich firm), w relacjach. No albo w zastępstwie loga ich firm opanują wszystkie kanały WRC i też mają promocję.
Myślę, że dla partnerów Kubicy akcja kibiców była na +.
W dodatku media bardziej się interesują prywatnym kierowcą wygrywającym OS-y z mistrzami świata, jak fabrycznym kierowcą.



Pomijając półfabryczny M-SPORT, dla Roberta do nauki, gorsza byłaby chyba nawet najlepsza fabryka :D

Jaro75 pisze...

I kolejne nowe osoby do kolekcji zachwycone Robertem które miały ten zaszczyt i możliwość pracować z Robsem :))

Niem wiem i nie rozumiem jak można choćby na chwilę zwątpić w Roberta i w jego talent aczkolwiek słowo talent jest już za słabe aby to ogarnąć:)

Anonimowy pisze...

Czy jest już onboard OS10 w wykonaniu Roberta? Koniecznie w HD poproszę.

Nie ma się co spodziewać w Szwecji takich wyników jak w Monte. Wiadomo, prawie zerowe doświadczenie w jeździe w takich warunkach, a poza tym opony Pirelli i Michelin ze szwedzkim kolcem są prawie identyczne (przynajmniej jeśli chodzi o bieżnik).

Jacko pisze...

Tak się zastanawiam, że skoro Robert w tak wczesnej fazie funkcjonowania zespołu był w stanie wykręcać takie czasy, to co będzie się działo w przyszłości. Myślę, że będzie tylko lepiej, a to karze się zastanowić jakie korzyści byłyby po przejściu do fabryki. Wydaje mi się, że jak już Kubica założył swój zespół to będzie z nim do końca. Ale jak będzie to zobaczymy.

Anonimowy pisze...

Wydaje mi się, że jak już Kubica założył swój zespół to będzie z nim do końca.

Nie sądzę, Roberta interesuje Mistrzostwo świata, a to może zdobyć tylko z fabryką (Monte genialne, ale cały rok tak prywatnym samochodem się nie da).
Za to uważam, że prywatne auto okazuje się idealne do pokazania się kibicom i fabrykom. W swoim teamie może wykorzystać wiedzę i pomysły na poprawę w 100%. To nie jest droga dla każdego, ale z pewnością dla Roberta.

S-A

Anonimowy pisze...

Lecę kupić Pirelli na lato.

Jerzy Łabaj pisze...

A tu podsumowanie Colina Clarka :)
https://twitter.com/voiceofrally/status/560037726381436929
i fajne komentarze , trzymam kciuki za poniższy wpis :)
"Awesome driving-style. Expensive but awesome. Hopefully he wil finish the next rallies :) He deserved good results #GoBobbyK"

Anonimowy pisze...

Może też będzie tak, że jak Kubica kupi nową Fiestę i okaże się ona dużo lepsza od obecnej to przejedzie nią kolejny sezon w swoim prywatnym teamie. Na pewno sponsorom byłoby to na rękę i Pirelli też pewnie będzie do tego namawiać.

Anonimowy pisze...

A moim zdaniem:
Wiecie, że jak Robert się za coś bierze - to zawsze na poważnie. Skoro założył własny zespół - i na dodatek widać szanse na wyniki - to będzie się tego trzymał.
I taki VW będzie musiał mu zaproponować na prawdę dobre warunki ( np. dużą swobodę co dla Roberta jest na pewno ważniejsze niż kasa) - żeby się z nimi związał.
Ps. celem Roba jest przecież majster - i sam mówi, że możliwe jest to tylko w fabryce - ale tak mówi dzisiaj.... co jak się okaże, że potrafi gryźć czołówkę również w innych rajdach????

2 poboczne tematy jeszcze dodam:

1. Kasa - dlaczego Robert wygrał aż 4 odcinki - zamiast jechać ostrożnie i się dokulać ??? - moim zdaniem taki wynik przyniesie mu znacznie węcej sponsorów - albo obecni wyłożą z chęcią więcej kasy na ten obiecujący projekt
2. Ktoś kiedyś pisał - że Robertowi kończy sie prywatna kasa. Powiem tak - w wyczynowym sporcie ubezpieczenia sportowcóa są tak potężne, że uważam ża na tym nieszczęśliwym wypadku - Robert zarobił znacznie większą kasę niżbyłby w stanie zarobić w F1 jeszcze przez długie lata. Zatem Robert może do końca życia ścigać się wyłacznie dla zaspokojenia swoich własnych sportowych ambicji a nie dla kasy.
Ta jest oczywiście potrzebna = ale na zespół a nie na jedzenie i opłaty w domu... :)

Pozdrawiam i nie moge doczekać się Szwecji

Anonimowy pisze...

Ktoś wie co to za strzałka czerwona na przednim zderzaku. I dlaczego na zdjęciu mc5.jpg jest odwrotnie naklejona?

Anonimowy pisze...

@15:03
Te strzałki wskazują, że np w tym miejscu znajduje się ucho do holowania, a odwrotnie może być dlatego, że mogli założyć drugi zderzak na którym akurat było inaczej naklejone, ale tak czy siak wierzchołek strzałki wskazuje to samo miejsce :)

Anonimowy pisze...

A ja tak z zupełnie innej półki:
Czy ktoś wie, co porabia tato Robcia?
cubici

Grzegorz Herda pisze...

@ Anonimowy 14:37
"uważam ża na tym nieszczęśliwym wypadku - Robert zarobił znacznie większą kasę niżbyłby w stanie zarobić w F1 jeszcze przez długie lata"

Wiesz co, "zarobił na wypadku"? szczerze wątpię, a te wszystkie kliniki, najlepsi specjaliści itp to niby na NFZ były?
A co do jego zarobków w F1 to nie były małe i rosłyby z każdym sezonem (rzędu 10M$ i więcej), więc sugerujesz (długie lata), że Robertowi po wypadku zostało kilkadziesiąt milionów $? Czy w takiej sytuacji byłaby w ogóle mowa o 'dopinaniu' budżetu, negocjacjach, konfliktach sponsorów?
Poprzyj swoją tezę jakimś przykładem innego sportowca, bo inaczej to jest zwykłe plotkarstwo w stylu najgorszych brukowców.

Anonimowy pisze...

Zgadzam sie z Grzegorzem , Kubica na tym wypadku zarobil ... Ale niesprawna reke
@14:37 opamietaj sie i nie pisz takich bzdur !

Anonimowy pisze...

Prosiłbym aby nie zaglądać Robertowi do portfela on wam nie zagląda!!!!!LukiRace

Anonimowy pisze...

racja :-) , ale nam nie ma do czego zaglądać :-)

Anonimowy pisze...

zawsze z Tobą, zawsze wierni!
Go Robert!
Smak mistrzostwa wrc2... i dalej do przodu!
Go Robert!