Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

niedziela, 14 grudnia 2014

Robert Kubica w Trofeo Bettega - dzień 2, niedziela (live timing, filmy, zdjęcia)[Aktualizacja 20:55 - Kubica wygrywa Memoriał Bettegi! Wideo z podium]

Wczoraj było znakomicie, a jak będzie dziś? Walka w sobotnich biegach Trofeo Bettega, rozgrywanego w ramach Motor Show była jednak bardzo zacięta, choć oczywiście jest to ściganie całkowicie dla funu. Zapraszam na relację z niedzielnych OS-ów ze zdjęciami, filmami i wypowiedziami.



Jak było wczoraj?

Jesteśmy po sobotniej rywalizacji, którą wygrał Robert Kubica, pokonując Lorenzo Bertellego. Polak zgodnie z oficjalnymi wynikami był tego dnia bezkonkurencyjny. Pełną relację z wczoraj przeczytacie tutaj.

Harmonogram Trofeo Bettega Celebs na niedzielę

godz. 9:50 - Treningi
godz. 11:05 - sesja kwalifikacyjna
godz. 13:50 - sesja kwalifikacyjna
godz. 16:50 - półfinał i finał
Pełny harmonogram można pobrać TUTAJ.

Mapa

Tak wygląda mapa odcinka:


Samochód

Robert pojedzie Fordem Fiestą WRC, przygotowanym przez A-Style. Nieco zmienione są barwy auta - jest duże logo Lotosu na drzwiach.

Lista zgłoszeń

Trzeba przyznać, że organizatorzy imprezy bardzo dbają o obecność wielkich nazwisk motorsportu. W tym roku zagoszczą na niej, oprócz Roberta, Jacques Villeneuve, Ken Block i Gigi Galli.

Pogoda

Niedziela będzie jednak słoneczna.

Relacja

Jak tylko pojawią się pierwsze doniesienia z Motor Show, uruchomiona zostanie standardowa relacja live.

O imprezie

Ma ona wieloletnią tradycję i upamiętnia śmierć Attilio Bettegi - kierowcy rajdowego w 1985 roku. Początkowo była organizowana dla kierowców Formuły 1, a wygrywał ją np. Rubens Barrichello.

W rajdówkach startowali podczas niej m.in. Marcus Gronholm, Mikko Hirvonen, Petter Solberg, Andreas Mikkelsen, Sebastien Ogier, Dani Sordo czy Markko Martin.

W 2011 roku swoją wszechstronność zaprezentował zawodnik MotoGP - Andrea Dovizioso. Włoch przegrał dopiero w Finale z Petterem Solbergiem, a za sobą zostawił m.in. Krisa Meeke i Jariego-Matti Latvalę.

Kierowcy jadą bez pilotów, a formuła imprezy bardzo przypomina Monza Masters' Show - kierowcy biorą udział w kwalifikacjach, ci z najlepszymi czasami przechodzą do półfinałów walcząc ze sobą, a następnie w finale wyłaniany jest zwycięzca.

"Tor" zlokalizowany jest na terenie centrum targowego w Bolonii. Oprócz Trofeo Bettega podczas całego Rally Show odbędzie się mnóstwo pokazów, wyścigów innych aut i spotkań z ludźmi motorosportu.

Tak było 3 lata temu:


Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

70 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Czyli dziś dokładnie to samo co wczoraj, ten sam tor i te same zasady?

Anonimowy pisze...

Szkoda, że organizatorzy nie zmienili konfiguracji toru, grup... czegokolwiek
A może zmienili kierunek jazdy chociaż...

Anonimowy pisze...

Chyba jednak coś zmienili, bo 56.270 Kubicy w pierwszym przejeździe...

Anonimowy pisze...

Ciekawe jak często zmieniają opony na takiej imprezie - co przejazd to byłaby przesada jeśli chodzi o koszty.
Mamy kogoś na miejscu?:)

Anonimowy pisze...

Coś musiało się zmienić w trasie, bo jeżdżą znacznie szybciej dzisiaj.

Anonimowy pisze...

kiedy zamykają listę zgłoszeń do rajdu monte carlo bo niema na niej Roberta !?

Anonimowy pisze...


A skąd wytrzasnąłeś entry list do Monte na 2015 - na oficjalnej stronie nic nie wisi (jest tylko dzień zamknięcia listy)?

Anonimowy pisze...

do 19 grudnia mozna sie zgłaszac do Monte, a z tego co wyczytałem oficjalna lista zawodników zostanie podana dopiero 29 grudnia

Anonimowy pisze...

www.ewec-resułtan.com

Anonimowy pisze...

www.ewrc-results.com

Anonimowy pisze...

film z finału :)
https://www.youtube.com/watch?v=fKSlZv3nVaY&list=UUEUhp3vPNyx-rc3YlU99-pw

Anonimowy pisze...

Ech, fajnie jest oglądać RK na podium...

Anonimowy pisze...

jak to jest w końcu z tą wczorajszą wygraną Roberta. Pierwszy bieg wygrał, drugi przegrał wg filmu o 0,97s, a mimo to zwyciężył? czy to był jakiś błąd pomiaru?

Anonimowy pisze...

Ktoś może wytłumaczyć dlaczego były tylko dwa wyścigi. Skoro jeden został przerwany z powodu uszkodzenia barier z opon, to dlaczego nie został powtórzony tylko anulowany (w finale miały być trzy wyścigi).
I druga sprawa dlaczego Robert na tym anulowanym przejeździe w pewnym momencie tracił aż 1,5 sekundy? Czy już zwolnił po informacji jaką dostał (anulowanie przejazdu ze względów bezpieczeństwa) czy coś wywinął czy też B. poprzez np sciecie bariery zyskał tyle czasu?

Anonimowy pisze...

Moim zdaniem zwyciezca zostal wyloniony na podstawie najlepszego okrazenia w dwoch przejazdach w przypadku remisu. Kubica 57.130 w pierwszym biegu, Bertelli 57.260 w drugim

Anonimowy pisze...

Ewidentnie Bertelliego wczoraj oszukali...według mnie jeśli nie było trzeciego wyścigu to zwycięstwo powinno być jego.
Chyba Robert jako zwyciezca był dla organizatorów korzystniejszy medialnie

Anonimowy pisze...

Moim skromnym zdaniem Kubica wygrał dlatego, że uzyskał najlepszy czas okrążenia w dwóch biegach, a w przypadku remisu to pewnie było decydujące...
Może nie mogli jechać trzeciego biegu, bo mają wyliczone paliwo na dwa...:)

Anonimowy pisze...

Niesmak po wczorajszym zwyciestwie jednak pozostaje...

Anonimowy pisze...

@Anonimowy z 14:01

Nie siejmy teorii spiskowych. Nie znamy dokładnie zasad, jakie ustalili organizatorzy (na samym blogu było kilka informacji na temat zasad, które okazały się nieprawdziwe). W pojedynku o 3 miejsce też odbyły się 2 wyścigi, a jakby nie patrzeć to taki mały finał. Wiadomo natomiast, że decydujący wpływ na rozstrzygnięcie miał najszybszy czas okrążenia, a nie najszybszy czas wyścigu. Wygrał Robert. Gdyby liczył się najszybszy czas przejazdu wygrałby Bertelli (tu co najwyżej można dyskutować czy ta zasada jest słuszna). A propo anulowanego wyścigu. Jeżeli w małym finale były 2 wyścigi i finale miały być również 2, to znaczy, że nie był anulowany lecz powtórzony. Może miały być 3 wyścigi, lecz przed finałowymi pojedynkami organizatorzy postanowili powrócić do zasad z eliminacji. Tak na prawdę posiadamy za mało informacji na temat zasad rozstrzygania pojedynków. Nie ma natomiast sensu dorabiać tu jakichkolwiek niestworzonych teorii. W końcu to impreza dla funu.

Konrad M.

Karol Moździerz pisze...

Dokładnie tak. Nie wiem też jak będzie rozstrzygane w głównym finale, bo tam mają być 4 wyścigi. Zobaczymy. Regulaminu jako takiego nie ma, a nikogo na miejscu nie mamy, więc trudno cokolwiek wnioskować;) Dopiero na podstawie wyników, które się pojawiają po kilkunastu minutach możemy cokolwiek napisać.

Mateusz Cieślicki pisze...

Według mnie: Było 1:1 ale trzeciego nie można było pojechać z powodu uszkodzonej bariery i wtedy wzięto pod uwagę najlepszy czas finału, bo to bardziej sprawiedliwe niż różnica w czasach i pewnie tak było w regulaminie.

Błażej Przybyła pisze...

@Mateusz nie do końca tak jest bo wyścig powtórzony (drugi mierzony) odbył się już po uszkodzeniu barier i ich reperacji, więc trzeci też mogłby się odbyć.

Anonimowy pisze...

Nieważne jak to było ważne że na korzyśc RK :D

Anonimowy pisze...

Nie wydaje się wam że wszystko odbyło się zgodnie z regulaminem, były trzy wyścigi w tym jeden niedokończony bo włoch rozwalił barierkę tak że aż zagrażala bezpieczenstwu. Wyścig nie był powtórzony tylko odbył sie trzeci wyścig i tyle ...

Anonimowy pisze...

Proste pytanie ILE BYŁO STARTÓW??

Anonimowy pisze...

Napewno wszystko się odbyło zgodnie z regulaminem RORZA RK :-D

Anonimowy pisze...

Nie rozumiem Was. Obejrzyjcie sobie relację z finału wczorajszego. Sekundy po jego zakończeniu wyświetla się, że Robert wygrał. A więc wg zasad, które tam obowiązywały, od razu było jasne, że RK wygrał.
Medialnie byłoby lepiej dla organizatorów, że wygrał Polak? Mnie się wydaje odwrotnie: newsem byłoby, szczególnie dla Włochów, że ich rodak pokonał Polaka.

Anonimowy pisze...

My naprawdę jesteśmy rewelacyjni w tworzeniu teorii spiskowych :P Wyniki wczorajszego finału nie bulwersują samych organizatorów i uczestników show... a u nas mnóstwo pytań i wątpliwości ;)

Anonimowy pisze...

Pytania i wątpliwości mogą być bo nie znamy dokładnie regulaminu zawodów. Ale jeżeli nikt z uczestników nie protestuje znaczy wszystko odbyło się wg zasad tego eventu. Nie ma co szukać sensacji.

Anonimowy pisze...

No co za ludzie... Rozwala się źle, jedzie spokojnie tempem Prokopa źle, wygrywa rajd źle... Co z Wami nie tak???

Anonimowy pisze...

A dokładnie z kim...?

Anonimowy pisze...

po dzisiejszych półfinałach wszystko jest jasne: przy wyniku remisowym (po jednym wygranym wyścigu)o wygranej decyduje kto wykonał najszybsze okrążenie.

Anonimowy pisze...

KUBICOWYM MALKONTENTOM MÓWIMY STANOWCZE NIE !!! POSZLI STĄD !!!

untrusted pisze...

mogę zrozumieć teorie spiskowe gdy chodzi mistrzostwa świata ale wymyślanie takich głupot gdy walczą o złote gacie to lekka przesada :p

5dni na zgłoszenie do Monte to naprawdę nie jest dużo ma nadzieje że wiążąca jest data 29 :) z drugiej strony może się czegoś szybciej dowiemy jeśli to 19stego jest wiążące :)

Anonimowy pisze...

STANISŁAW LEM

Anonimowy pisze...

Dziwna zasada, bo dlaczego nie zsumować po prostu czasów obu przejazdów? Ale przynajmniej dzięki tej zasadzie Robert wczoraj wygrał :)

Co się stało, że Ken Block nagle zaczął tak cisnąć?

Anonimowy pisze...

O której finał ?

Karol Moździerz pisze...

No ale już wczoraj opisując format imprezy napisałem jak to wygląda. W przypadku 2 wyścigów, gdy każdy zawodnik ma po jednej wygranej, wówczas rozstrzyga najlepsze pojedyncze okrązenie. Normalnie w finałach przewidziane były 3 wyścigi - tak było w Trofeo CIR, czyli mistrzostwach Włoch i walka do 2 zwycięstw. W drugim wyścigu była czerwona flaga, więc go nie restartowali, tylko od razu pojechali trzeci wyścig i rozstrzygnęli go na zasadach jak w półfinale. Widocznie jakaś TV to transmitowała albo coś tego typu i musieli się z czasem wyrobić albo coś. Dlatego nie powtarzali drugiego wyścigu. Zobaczymy, jak będzie w finale Celebs, gdzie najpierw jadą 2 wyścigi o 1 miejsce, potem 2 wyścigi o 3 miejsce i znowu 2 wyścigi o wygraną.

Anonimowy pisze...

No miał Kubica wczoraj troszkę szczęścia - przynajmniej raz - ale rzeczywiście wydaje się fair.

Block rzeczywiście na sterydach. Albo jego samochód.

Anonimowy pisze...

Block w finale? Coś tu śmierdzi.

Anonimowy pisze...

Block się wyrobił, którys raz robi kółko, to się wyrobił, to nie jest zły kierowca.. zamiast doszukiwać drugiego dnia , nalezy pogratulować.

Marek Wójcik pisze...

No i kolejny weekend spędzony niemal w rodzinnym gronie :-))
Za zapewnienie transmisji i wytrwałość serdecznie dziękuję Karolowi i Mateuszowi.
Ale na Święta i Sylwestra nie liczcie ;-)
No chyba, że Robert...

Anonimowy pisze...

RK POKAZAŁ BLOCKOWI ŻE M-SPORT NIE JEST DOBRYM WYBOREM...

Anonimowy pisze...

Witam, oczywiście GRATLUJEMY Block'owi 2 miejsca, ale mam pytanie dla wtajemniczonych kubiców; wiemy, że Block w Monza Rally Show jechał właśnie tym dziadowskim Fiestą którym musiał męczyć się Robert w większości rajdów minionego sezonu (stąd może daleka jego pozycja w tym włoskim show).... PYTANIE BRZMI czy ktoś wie jakim numerem Fiesty jechał nasz znajomy z USA teraz w Troffeo Bettega?? Kto tym modelem i gdzie wcześniej jechał ??
Pozdrawiam, Marek

Marek Wójcik pisze...

@Marek 17:26
PX12 CPZ
http://www.ewrc-results.com/carinfo.php?cid=13&spz=1782
Tu masz wszystkie informacje.

Anonimowy pisze...

Taaa, Block to pewnie miał ze 100 kucy więcej, dlatego tak blisko był Roberta. Bertelli pewnie też, bo przecież odebrał RK najlepszy czas okrążenia.

Marek Wójcik pisze...

@14 grudnia 2014 17:32
O co Ci chodzi Człowieku?
To sarkazm, czy chcesz zajudzić?

Marek Wójcik pisze...

@14 grudnia 2014 17:21
Nie ma co przesądzać i wieszać psów na zespole, w którym (odpukać) Robert może jeszcze startować.
Oczywiście o ile doniesienia "ze zbliżonych do Roberta kręgów" nie znajdą potwierdzenia.
Osobiście mam nadzieję, że znajdą potwierdzenie w tej najbardziej optymistycznej wersji...
Chociaż pod koniec sezonu 2013 na Citroenie w komentarzach też wieszano psy.

Anonimowy pisze...

Aaabsolutnie nie chcę nic złego, nie mam charakteru Jarka K.!! Myślałem, że jak Ken'owi teraz idzie dużo lepiej niż 29 miejsce w Monza, to może zorientował się, że tym szajsem nie dało się jeździć i teraz zmienił samochód. Jednak z tego wynika, że ekipa Wilson'a wreszcie poprawiła parametry modelu PX12CPZ. Na szczęście już koniec tej chorej przygody z MSportem. ZAPOMNIJMY o bolączkach tej relacji, o których przez wysoką kulturę Roberta i tak nie dowiemy się nawet części, i cieszmy się powrotem do Cytryny:-)
Marek

Anonimowy pisze...

FAKTEM JEST JEDNAK, ŻE ODKĄD RK NIE SIEDZI WE FIEŚCIE M-SPORT... TO JAKOŚ WYNIKI LEPIEJ WYGLĄDAJĄ...

Anonimowy pisze...

ZOBACZCIE na historię tego niesławnego modelu Fiesty... Thiery wygrywał w 2013 nie tylko os-y ale dużo więcej, Robert wsiada w to auto w Monte Carlo http://www.ewrc-results.com/results.php?e=13442&t=Rallye-Monte-Carlo-2014 .. i widzimy, że inny świetny kierowca (RK) dalej nim wygrywa oSy i utrzymuje się blisko pudła do przygody na mostku. ....Nagle PX12CPZ przestaje jechać!!! DRASTYCZNIE!! ... o co chodzi?? Zastanawiam się tylko czy Wilson mógł pozwolić aby debiutant, żółtodziób w WRC mógł wygrywać z Hirvonenem ?
Marek

Anonimowy pisze...

@17:46 zdajesz sobie sprawę, że porównujesz rajd mistrzostw świata WRC do jakiejś pokazówki?

@Marek 18:06 tak tak i dlatego zwolnił Hirvonena. Gdyby Mikko dostał dobrą ofertę to zostałby w WRC, ale skoro Malcolm wolał młokosów to ma.

Obojętnie w jakim zespole by Robert nie był to Polacy zawsze będą się doszukiwać spisków, wspierania kolegów z zespołu itp itd.

Anonimowy pisze...

Wielokrotnie pisalem,ze Block to dobry kierowca.I wielokrotnie zostalem wysmiany.To taka polska cecha narodowa.Wysmiac ,wyszydzic...Ken zawsze mowil,ze najwiekszy problem ma z jazda na opis.Troche za pozno zaczal jezdzic w rajdach.Jesli jednak pozna trase to potrafi pojechac naprawde szybko.Poza tym to fajny,spoko gosc.Zaden gwiazdor.Oczywiscie zaraz jakas madrala zacznie przedstawiac wykresy,wyniki i wywody.Ja nie robie z Blocka mistrza swiata i okolicy.Mowie tylko ,ze nie jest zly.USA

Marek Wójcik pisze...

@14 grudnia 2014 17:46

Faktem jest, że obydwie te imprezy Monza Rally Show i Bologna Motor Show nijak mają się do rajdu w ramach WRC. Inna ranga, inni rywale, mniejsze ciśnienie, fun, fun, fun... I dodatkowo jeszcze znana trasa objechana kilkanaście (jeśli nie kilkadziesiąt) razy.

Błażej Przybyła pisze...

Czy Robert wystartuje w Janner?

Anonimowy pisze...

Czapeczka Pirelli :) Lotos na kombinezonie dobry sezon będzie :)

Anonimowy pisze...

@Błażej Przybyła po rajdzie zapowiadał, że chciałby tam wrócić za rok. Wszystko będzie jasne jak pojawi się lista zgłoszeń. Wie ktoś kiedy będzie publikacja tej listy?

Anonimowy pisze...

Fajny film z YT:
http://youtu.be/pZvaMN1MScc

Lux Perpetua pisze...

Właśnie przeczytałem o wywiadzie z Kubicą po dzisiejszej imprezie. Powiedział, że starty w WRC ciągle jeszcze nie są pewne,

W razie gdyby się nie udało, powiedział, że wystartuje w jednej z serii wyścigowych (i nie chodzi o F1) :/
http://eurosport.onet.pl/motorowe/rajdy-samochodowe/robert-kubica-powrot-do-wyscigow-nie-bedzie-problemem/9jfps

Anonimowy pisze...

Mam nadzieje, że Robert tylko buduje napięcie, i że w środę zobaczymy go na liście zgłoszeń do Janner

Anonimowy pisze...

Trzeci bolid Ferrari,wszystko mozliwe w F1.

Anonimowy pisze...

Trochę to za długo trwa. Wiem zaraz zostane zje...ny, że jak coś mi nie pasuje to wypad. Ale to ogłaszanie gdzie Robert będzie jeździł w przyszłym roku to trochę się przeciąga. Oczywiście nie czepiałbym się jeżeli Robert nic by nie mówił na ten temat, ale tyle ile wywiadów tyle z jego strony różnych wersji (dzisiaj znów coś innego). Jeżeli źródła mówią że podpisał umowę LOTOS-PH SPORT to trochę irytujące jest to o czym dzisiaj mówi. Jestem jego wielkim fanem i nie mogę się doczekać decyzji. Jeżeli nie WRC, to każda inna seria niż F1 to emerytura - taka prawda. Oby wybrał WRC z DS WRC. Aha darujcie sobie komentarze na moje wypociny w stylu: "Robert nic nie musi ogłaszać, nic nie jest ci winnien itp..." bo każdy z was chce już wiedzieć gdzie Robert będzie jeździł.

Anonimowy pisze...

No i ze stacji lotosu zniknął plakat Roberta.

Anonimowy pisze...

@22:49 myślę, że gdyby Robert miał jakąś zadowalającą go propozycje to decyzja byłaby już dawno podjęta i ogłoszona. Teraz wybiera chyba mniejsze zło i stąd takie długie negocjacje.

oio pisze...

No i bardzo dobrze, że Robert mówi tak w mediach. Tak się negocjuje warunki: albo dacie mi to czego chcę, albo idę gdzie indziej, a mam gdzie pójść.

Marek Bogacki pisze...

Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo, że chodzi o pieniądze. Negocjacje trwają do ostatniego momentu i niestety musimy do niego zaczekać. Wierze, że się dogadają i Rober już niedługo pojawi się na kolejnej "moto imprezie".

Anonimowy pisze...

Kolejny sukces Robusia Pracusia:) Gdyby choc 1/3 Polakow miala taki zapal jak RK - moglibysmy przeskoczyc Japs:) Robek! Keep goin' Keep winnin' Show 'em:))))

F1Kubica FAN pisze...

Brawo Robert gratulacje .wywiad po zwycięstwie://rajdy.autoklub.pl/news/kubica-chce-wrocic-za-rok,58728

Anonimowy pisze...

Jak nie wiadomo o co chodzi to ch*j wie o co chodzi. Odkrywcze k*rwa nie? Po co nto napisałem? A ch*j cie to obchodzi! Pozdro.

Anonimowy pisze...

02 09. Alkohol szkodzi. Szczegolnie w tak mlodym wieku.USA