Strona główna Kalendarz Motorsportu O Robercie Kubicy Filmy Kontakt English version

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Kubica w "symulatorze" F1 - film i zdjęcia [Aktualizacja środa godz. 20]

Bardzo unikatowe nagranie pojawiło się dziś w internecie - Robert Kubica jedzie w symulatorze F1. Polak odwiedził w ostatnich dniach centrum bowlingowe, gdzie wsiadł do symulatora z trzema ekranami - zobaczcie film.

Robert był w centrum bowlingowym w Pallanza we Włoszech, gdzie znajduje się raczej zabawkowy symulator F1. Posiada jednak 3 ekrany, ale kokpit znacznie różni się od tego używanego w profesjonalnych symulatorach.

Przejazd na torze Monza, a pod koniec Robert pyta czy może zrobić jeszcze jedną modyfikację :)

Oto film z tej jazdy:


I trochę zdjęć:





Aktualizacja

Podczas owej wizyty, Robert znalazł również trochę czasu na pogranie w kręgle. Towarzyszyła mu... no chyba poznajecie :)

Aktualizacja godz. 21:05

Jest i drugi film! Pełne okrążenie Monzy, tym razem już dobre dohamowanie do szykany :)


Aktualizacja wtorek

Autosport sugeruje, że Petter Solberg może w przyszłym sezonie dzielić trzeci samochód DS (Citroen) z Sebastienem Loebem. Więcej o tym TUTAJ.

Aktualizacja środa

A-Style wystawi silną reprezentację na Trofeo Bettega w Bolonii. Oprócz Roberta Kubicy, autami tej ekipy pojadą również Gigi Galli i znany z WRC2 Max Rendina. Wszyscy dostaną samochody WRC. Więcej o tej imprezie przeczytacie TUTAJ.

Aktualizacja czwartek

Stephane Lefevbre przejedzie minimum dwie rundy (Rajd Niemiec i Rajd Francji) Citroenem WRC (Ostberga) w przyszłym sezonie. Więcej o tym TUTAJ.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

102 komentarze:

Pawelp pisze...

https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/t31.0-8/10644216_901667716510974_3587002065800390808_o.jpg Poznajecie tą panią za Robertem?

Anonimowy pisze...

Jak dobrze widzieć Roberta w bolidzie mam nadzieję, że będzie jeszcze w F1, zdrowia Robert, trzymam za Ciebie kciuki.
Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś Ciebie spotkać chociażby na takich kręglach, pozdrawiam.

Jaro75 pisze...

Oczywiście że poznajemy :)))
Nieszczerością byłoby gdybym powiedział że niefajnie zobaczyć Robsa w "kokpicie" :)
Jeżeli wrócisz Robert kiedykolwiek do F1 to wybaczę Ci zostawienie WRC ale tylko w takiej sytuacji bo w innym przypadku... :))
Będzie dym. hihihihihi

Jaro75 pisze...

Pełne skupienie u Roberta :) prawie jak za kierownicą :)
Takie coś z człowieka nie wychodzi.

Anonimowy pisze...

Zdaje się, że to Assetto Corsa jeden z lepszych symulatorów który ma wyjść w przyszłym roku.

livelongandhappy pisze...

Asetto Corsa jest dostepny! Nie wiem czy to finalna wersje, ale ma juz troche funkcji i mozna sie pobawic.

Jest bardzo w porzadku, poprzednia wersja - Netkar pro byla i tak bardzo dobra(i jezdzil w nim Francesco Troto; Jest 5% na okrazeniu szybszy ode mnie :/.)

Anonimowy pisze...

CO to za kobieta?

karluum pisze...

Porca puttana ;) jak jeździ z Maćkiem to jest k...wa mać ;)

Anonimowy pisze...

Miejscowość w której jest ta kręgielnia jest blisko Monzy, więc pewnie ten filmik był nagrywany tydzień temu.

Chyba pierwszy raz możemy zobaczyć Roberta w symulatorze F1, ale już kilka razy były filmiki jak bawił się w symulatorze rajdowym.

Anonimowy pisze...

Jak juz pisalem Maclaren 2015 RK

Anonimowy pisze...

Dobrze by było ograniczyć dostęp do forum dzieciom (piszącym o maclarenie itd). Kiedyś po wieczorynce szło sie spać...
W

Ps. Komentarz Włocha z 1 filmu niezły: "to nie fiesta".. :-)

MairW78 pisze...

Calkiem nienajgorzej pracuje na kierownicy prawa reka. Chyba pierwszy raz to widac na filmie bo nigdy nie bylo ujec z kabiny rajdowki na ręce Roberta. Napawa mnie to optymizmem:)

Anonimowy pisze...

Ciekawi mnie jakby sobie poradził na torze w Monaco w takim symulatorze

mF1 pisze...

był on bord z rajdówki jak Robert prowadził i było widać obie ręce, a nawet było widać całą sylwetkę od pasa w dół

mF1 pisze...

oczywiście w górę^^

Anonimowy pisze...

to daj linka jak byl

Jacko pisze...

Przestańcie tak się zachwycać tą Alessandrą, bo Maciek poczuje się zazdrosny:)
Teraz tabloidy będą miały o czym pisać. Robert poszedł na kręgle, zobaczył, że może się pobawić niby symulatorem, a faktoidy będą upatrywały w tym rychły powrót do f1... A jeszcze jedno zdjęcie z Alessandrą to się okaże, że Robert ma nową narzeczoną:)
Dla nas fajne ujęcia, ale ktoś może narobić bałaganu wykorzystując te publikacje.

Pawelp pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

Zgadzam się z użytkownikiem Jako ;)

Anonimowy pisze...

Kim jest ta pani? Nie bardzo wiem, a z poprzednich komentarzy nie bardzo to wynika :)

Anonimowy pisze...

Generalnie nikim istotnym , kolezanko pilotem RK.

Anonimowy pisze...

Ludzie, Robert zna się z Alessandra, zanim jeszcze jeździł w F1. Stara dobra kumpela po prostu.

Anonimowy pisze...

Aaaa, czyli ze to mialaby byc ta Pani, ktora go pilotowala na monzy? Wszystko jasne

Anonimowy pisze...

Nienajgorzej to wygląda, ale do F1 to by go nie dopuścili. Widać, że w sytuacjach podbramkowych jest ciężko.

Anonimowy pisze...

@21:08
To samo powtarzam na tym blogu, ale tutaj większość fanatyków WRC z wizją zdobycia przez Roberta zwycięstwa w rajdzie i tym samym zostanie jedynym kierowcą, który wygrał GP i Rajd :)

Dla nich nie jest istotne że Robert usiłuje jeszcze coś osiągnąć w F1 i walczy z przeciwnościami losu. Liczy się tylko chora wizja.

halbi pisze...

Jak dla mnie on jest człowiekiem, z którego powinno się brać przykład. Pomimo tego co go spotkało potrafi pokazać wielką klasę i nie poddać się w chwilach, kiedy sytuacja jest cieżka. Pozdrawiam, użytkowników. Forza Robert !!!

Anonimowy pisze...

@21:57
Proszę bardzo oto link.
https://www.youtube.com/watch?v=y8PLxGAp1OA
Wideo jest ustawione na prywatne. Poproś Roberta, może udostępni Tobie ten filmik, ja tego nie zrobię mimo, że posiadam wideo na dysku. Za dużym szacunkiem darzę Roberta żeby to robić. On ustawiając filmik na prywatny wyraźnie dał do zrozumienia, że nie chce upubliczniać tego wideo i jak tak samo postąpię.

Anonimowy pisze...

http://screenshooter.net/8811976/lerbjtc
kadr z highlights

Anonimowy pisze...

Nie o ten filmik mi chodzi. Ten scrren co podales jest z tego roku a wideo jak operuje ręka trwa kilka/kilkanaście sekund., To co ja mam na myśli jest sprzed 13 miesięcy a onboard trwa dobre kilka minut i na tacy podane jest jak robert kieruje.

Anonimowy pisze...

Jak ktos ma dojscie do Roberta moze mu zasugerowac zeby wziak udzial w RoC (race of champions) ? jasli bral udzial w show monzy, jako ze to jest podobny uklad, napewno Robert niezle by zaszalal w roc'u

Pleeeeeaaaassseee

Anonimowy pisze...

Zarzuca tu się , niektórym dziecinadę .... a jak nazwać ukrywanie od 2 lat jak Robert tak naprawdę prowadzi ? Mnie osobiście lekko już irytuje ta gra z kibicami i całą resztą otoczenia i wrzucanie tego typu filmików ..... nagle Robert , ktoś z jego otoczenia bardzo próbują udowodnić sprawność pytanie po co ? Brak ofert ? Lepsze opcje ? Jak dla mnie cały czas mamy tu pewną nieszczerość ....
Pewnie ten komentarz się nie pojawi bo nie wpisuje się w nurt piewców Roberta ale toczy się tu pewna gra , której spora część nie chce zauważyć

Anonimowy pisze...

Ludzie nie czepiajcie się. Najważniejsze by poprawiał sprawność ręki i nie podejmował ryzyka ze zbyt wczesnym powrotem do Formuły 1.

Anonimowy pisze...

anonimowy z 6:44. a Ty informujesz Roberta o swoim stanie zdrowia? otoz Robert nie musi Cie informowac o NICZYM. zrozumiales? nie jestes mu do niczego potrzebny.

Anonimowy pisze...

@06:44
100% trafności. Zaznaczam, że jestem fanem talentu Roberta, ale zawsze trzeźwo patrzę na sprawy. Materiał w tym artykule nagle pokazuje nam Kubicę, który kieruje "bez problemu" bolidem, który gra prawą ręką w kręgle. Nagle taki zwrot w akcji?

Anonimowy pisze...

@Anonimowy 6:44,

Ty z tych, co ta na serio sądzili, że Robert prowadzi rajdowkę jedną ręką?

o

Mateusz Cieślicki pisze...

Spójrzcie dokładniej, w której ręce RK trzyma kulę (lewej!). Kto grał ten wie, że kula lekka nie jest i trzeba sporo siły żeby dobrze rzucać.

wezyr pisze...

Anonim 9 grudnia 2014 09:29

Popatrz dokładnie na zdjęcie; prawą podtrzymuję, ale rzucać będzie lewą. Ehhhh...

Anonimowy pisze...

@00:38
http://i.imgur.com/EYBQzri.jpg

Anonimowy pisze...

Przepraszam ale coś mi się robi w środku jak czytam niektóre komentarze o teoriach i ukrywaniu stanu zdrowia reki. Co macie w głowach? Obudźcie się! Spróbujcie jeżeli macie prawo jazdy poprowadzić sprawie auto dłonią w której trzymacie np. telefon, da się jechać po prostej, da się podtrzymywać kierownice, może wyglądać ok, a jak przyjdzie założyć szybko kontrę to jesteście w rowie. Takie obrazowe porównanie dla spiskowców.

Anonimowy pisze...

do anonimowy z 6:44
Jeśli czujesz się wodzony za nos, to zmień obiekt zainteresowań.
W rehabilitacji kluczowe jest nastawienie psychiczne i mentalne a u Kubicy jest ono rewelacyjnie optymistyczne, opanowane - jeśi ten optymizm maleje w Polsce to na razie niech nasz kraj omija szerokim łukiem. Sam zmagałem się z problemami mentalnymi i depresją i wiem jak to może działać w drugą stronę - niszczyć całkiem zdrowy organizm.
Najlepszą rzeczą jaką można zaoferować Robertowi to cierpliwość oraz kredyt zaufania bez przymusu jego "spłacania".

Anonimowy pisze...

Rozumie ktos wloski, jaki czas robert wykrecil na tym filmiku?

Anonimowy pisze...

Anonimowy 8:49. Już to kiedyś na tym forum pisałem. Otóż tak ja jak i każdy z Was jesteśmy Robertowi bardzo potrzebni bo bez kibiców go po prostu nie ma. Żeby on był najlepszym kierowcą to jak nie będzie kibiców i ludzie nie będą go lubić to nie będzie sponsorów. Ot cała prawda o sporcie. Nie musisz być najlepszy, ważne żebyś był medialny i przyciągał sponsorów. A co do Roberta bardzo go lubię i szanuję i kibicuje mu za każdym razem kiedy jedzie, ale do kibiców to on podejścia nie ma. A polskimi kibicami i Polska jako krajem wręcz wręcz gardzi. To mi się często w jego wypowiedziach nie podoba, ale jest dobry, est z Polski więc zawsze będę mu dobrze życzył.
Pzdr
Er

Anonimowy pisze...

1.31 widać na filmie

Anonimowy pisze...

co do kuli pewnie zdjęcia przypadkowe , eh Panowie no bez jaj, wiadomo nastawienie psychiczne rehabilitacja itd. ale przestańcie udawać zaklinaczy rzeczywistości , to co Robert w obecnym stanie zdrowia wyczynia za kierownicą jest niesamowite ale w końcu trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i nas coś się zdecydować albo zostaje tu gdzie jest albo myśli o powrocie do sprawności i torów podejmując pełne ryzyko operacji , jeśli mógł dla zabawy i hobby ryzykować karierę i zdrowie to czemu nie ma tego zrobić dla tego co naprawdę kocha ?

Poza tym pomyślcie ile czasu jest poza formułą i ile czasu mu zostało aby ewentualnie wrócić rok , dwa , maksymalnie trzy o ile jest to możliwe a patrząc na to co się dzieje w F1 bardzo łatwo odstawia się na boczny tor nawet mistrzów świata lekko po 30-stce.

Anonimowy pisze...

Anonimowy 12:00 mam podobnie. Nie wiem skąd ta niechęć do kraju w którym setki tysięcy ludzi wspiera cię na różnych płaszczyznach.
Nie wieże że chodzi tu o tych kilku pismaków. Ta niechęć to głębsza sprawa. Nieobecność przy wręczeniu nagrody sportowca roku 2008 40mln kraju daje do myślenia.

Anonimowy pisze...

9 grudnia 2014 14:21
Małysza, też często nie było, tak samo Justyny Kowalczyk. A Roberta wtedy nie było dlatego, że warunki atmosferyczne nie pozwalały na lot w tamtym czasie, ale skąd mógł to przewidzieć, ze taka będzie pogoda i ze linie lotnicze będą odwoływały loty. Gala była 3 stycznia wieczorem i może tego dnia lub dzień wcześniej chciał przylecieć, pogoda jednak przeszkodziła.

Daro pisze...

Do anonima 6:44 i reszty podobnie myślących. Robert w nic z nikim nie gra, gdybyście czytali jego wypowiedzi to wiedzielibyście że już rok temu powiedział iż problem w F! byłby na niektórych torach takich jak monako czy kanada a nie na każdym torze. Monza to szybki tor bez nawrotów wiec i kierownicą nie trzeba tak pracować

Anonimowy pisze...

Daro to już wiemy od jakiegoś roku , tylko jeśli sądzisz, że wypływanie tego typu filmów i zdjęć w danym czasie jest przypadkowe to jesteś bardzo naiwny ...

Anonimowy pisze...

@15:29

No tak, bo najlepiej wszędzie szukać spiskowych teorii ;-)

Oczywiście, że to nie był przypadek, RK wyszedł się pobawić do tego lokalu nieopodal Monzy podczas Monza Rally Show i ktoś chciał się tym pochwalić :-)

Parafrazując: jeśli sądzisz, ze Robert szefom zespołów F1 udowadnia swoją sprawność w zabawkowym symulatorze to jesteś bardzo naiwny.
:-)

Anonimowy pisze...

A jak RK może czuć super sympatię skoro praktycznie wszystko co osiągnął zawdzięcza sobie, swojej rodzinie i sponsorom - ale nie ze swojego kraju [nie licząc obecnego wspracia Lotosu]??. Ktoś tu niedawno pisał, że przecież RK ma wielu wiernych kibiców. Druga zas osoba odpisała że tak - wśród kibiców motorsportu, którzy wiedzą o co w tym wszystkim chodzi a takich osób jest garstka w porównaniu ze znawcami z internetu i kanapy - tak jak ten ktoś tak i ja obracam się wśród ludzi z których 99% osób nie ma pojęcia o co chodzi w rajdach, wyścigach etc. i ich wypowiedzi i wiedza są na poziomie wpisów na wp i onetu - jak jest dobrze to jest dobrze a jak jest zle to ze dwa tygodnie trzeba sie nad tym pastwic - pare osob, ktore byly bardzo madre w swoich sądach nt. jazdy RK zaciągnełem na karty .... trochę przycichli ale to tylko kropla w morzu codziennych bzdetów i debilnych wpisów na FB TVN-u etc. Tak wiec prawdziwy i rozsadny kibic nie powinien sie ani przez sekunde zastanawiac i zarzucac RK dlaczego tak ma w....e na "rodzimych" pseudo-kibicow.
Odwolam sie jeszcze raz do sytuacji z Janowiczem, ktory zostal w mediach zrownany z ziemią za jego wypowiedz po czym w tv ukazała sie seria cudownych reportazy jakie wspaniale warunki maja polscy tenisiści ....to tak jakby puścili reportaz, że mamy za...ty tor w Poznaniu i trzeba przez rok teraz swietowac z tego powodu dziwiąc się jednoczesnie dlaczego tylko jeden RK dostal sie do F1 i do tego tak zmarnowal - na wlasne zyczenie przeciez - kariere a teraz nie moze nawet byc pierwszy a w najgorszym przyadku drugi w WRC .....

Anonimowy pisze...

Kibice czy nie kibice, Polacy są różni, Robert sam dał się wciągnąc w tą grę ostatnim wywiadem z CG, niepotrzebnie Panowie sporwadzają sie do poziomu tych właśnie ktrórych nazwałem nie kibicami. Takich trzeba olewac. Tez ktos tu wspomniał o graniu mitem o powrocie do f1 żeby cos ugrac. Wg mnie jako kibica to nie ładnie wobec innych kibiców, ich trzeba szanowac. Tyle w temacie.

Anonimowy pisze...

Caly czas pokutuje obraz Roberta jaki nam przedstawiali Panowie Gutowski oraz Sokol.
Jest on delikatnie mowiac troszke malo realny...i odbiegajacy od rzeczywistosci.
Robert i jego "otoczenie" dokladnie wszystko kontroluja co pojawia sie w sieci.
A sytuacja Roberta w brew pozora wcale nie jest idealna.
Kiedys to Robert stawial warunki...Teraz stawiaja je inni i jak to mowi Robert " mam robote do wykonania"☺
I Robert w koncu musi sam sobie odpowiedziec czego tak naprawde chce.
Ludzi przychylnych Robertowi w swiecie motorsporu oraz bardziej ubywa...
Kurtuazja,szacunek to jedno.
Brutalna rzeczywistosc to realny swiat,a motorsportem na swiatowym
poziomie rzadza ogromne pieniadze

:)

Anonimowy pisze...

Polska to syfiaty kraj, 100 lat za murzynami...a Kubica nic nie zawdziecza temu krajowi. Poker jest zakazany, no i smog rządzi w Krakowie, układy układziki i zawiść inny rajdowcow...

mr.nice pisze...

Na TT jest zajaFka ze strony Colina Clarka ze P.Solberg moze wrocic do WRC i dzielic auto z Loebem..w Cytrynie,troche mnie to zmartwilo powiem szczerze.

Anonimowy pisze...

@up
To nawet nie Colin tylko Autosport:
http://www.autosport.com/news/report.php/id/117093

Mam nadzieje, że to bez związku z RK.
Niech już Citroen ogłasza co miał ogłaszać, bo szkoda paznokci ;)

Anonimowy pisze...

Ja już sam nie wiem, czy bym chciał, żeby znalazło się nazwisko Roberta, gdy Cytryna ogłosi skład.
Jakby się nie znalazło, to by oznaczało, że RK wraca na tor, a zobaczyć Roberta w wyścigach po kilkuletnie przerwie byłby bezcenne, nawet jakby to miały być wyścigi kosiarek do trawy.

Anonimowy pisze...

Roobert deadline pomału ci się kończy szybciej

Anonimowy pisze...

ja wolę pełny sezon w m-sporcie niż gówniane kilka rajdów z citroenem

Anonimowy pisze...

Uważam że Robert to megatalent ale twierdzenie niektórych że pochodenie z 40mln kraju nie miało żadnego znaczenia dla cyrku F1 jest absurdalne.

Tomek pisze...

Powiem że trzeba mieć silną wole żeby nie wrócić do F1 z powodu 2-3 torów, osobiście bym wracał a te wyścigi bym odpuścił, wiem że to głupie ale nie oparł bym się temu co robiłem przez pół życia.
Myślę że Kubica w mniejszym czy większym stopniu "wiąże" ruchy jeśli chodzi o pozostałe fotele...

Anonimowy pisze...

W 100% zgadzam się z komentarzem anonimowego z 17.54 oby nie było tak że w 2015 Admin tego bloga będzie wklejał jakieś newsy z pobytu Kubicy w kręgielni w jakimś "symulatorze" czy rajdzie dla "funu". Tak jak większość z was jestem fanem Roberta i życzę mu spełnienia jego marzeń szczególnie tych motosportowych ale nie bardzo się zdziwię jak Robert nie znajdzie miejsca w 2015 w teamie z topowych serii rajdowych/wyścigowych.

Mateusz Cieślicki pisze...

Myślę, że będę wklejał, ale będą one tylko skromnym dodatkiem.

Anonimowy pisze...

A bierze ktoś pod uwagę, że jednak operacja będzie i po niej przewidywane jest kilka miesięcy rehabilitacji co oznacza praktycznie rok rozbratu z jakimkolwiek pełnym cyklem?

Może dlatego Kubica stratuje gdzie się da żeby "nakarmić" swój głód motosportu przed dłuższą przerwą?

gmbs

Jacko pisze...

@Anonimowy 17:54
Póki co to najbardziej rzetelny obraz Roberta mogą przedstawiać jako nieliczni właśnie Panowie Gutowski i Sokół. A to dlatego, że są tak blisko zagadnienia jak to tylko możliwe. Będąc u źródła są wstanie kreować opinie potwierdzone faktami albo przewidywać prawdopodobne scenariusze. My możemy jedynie spekulować, wróżyć z fusów, albo podpierać się właśnie takimi opiniami. Z całym szacunkiem, ale Twoje zdanie na ten temat to jedynie domysły wyssane z palca.

Anonimowy pisze...

Ktoś wie co z Edytą Witas?? Nie widać już jej u boku Robsona

Jacko pisze...

p.s.
Swoją drogą niedawno był rozpatrywany taki scenariusz, że Alonso miałby pauzować na przyszły sezon. A jak tylko informacje odnośnie McLarena zaczęły się urzeczywistniać to temat ucichł. Myślę, że Robert ma na stole mocne karty, musi teraz tylko pokombinować jak je rozegrać możliwie jak najlepiej dla siebie.

Anonimowy pisze...

Plotki o Solbergu i Loebie to pewnie odpowiedź na plotki i filmiki wypuszczane przez obóz Roberta.

MairW78 pisze...

Mylisz się bardzo. Zauważ jak Robert ns każdym kroku podkresla swoją Polskość. Widziałeś jego malowania kasku w F1? Zawsze na nich były akcenty biało czerwone. A widziałeś malowanie Fiesty na Monzy? Dominowal kolor biało czerwony, a kolorem zespołu A style który dostarczyl auto jest żółty. A że w naszym kraju wielu ludzi wylewa na Niego pomyje pomimo żaden Polak nie osiągnął tyle w motorsporcie co On to się dziwisz że Roberta to irytuje.

Anonimowy pisze...

a chciał mieć (Robert) spokojny grudzień :D

Anonimowy pisze...

wciąż rozpisujecie się o obranicxenoach, stanie zdrowia itp. , jaka jest prawda wie tylko Robert i mała garstka ludzi , może są tak duże, że ciężko mu np zapiąć guzik u spodni, albo odwrotnie są na poziomie tych z przed feralnego wypadku , nie zapominajmy , że Robert już wtedy miał druty w śródręczu .Prawda jest taka , że nie wiemy nic , a co bedzie czas pokaże
miejmy nadzieje ,że wybór zadowoli prawdziwych kibiców, a uciszy hejterów

Anonimowy pisze...

A mnie najbardziej ciekawi rywalizacja pomiedzy Robertem a Evansem w ten weekend. Taki pojedynek M-sport z A-style. Biorac pod uwage, ze Evans caly rok byl troche lepszy w takich warunkach zobaczymy... moze byc ciekawie :)

Anonimowy pisze...

@21:22 jeździ z Robertem na rajdy, ale nie pcha się przed kamery. Była na Rajdzie Australii. Możliwe, że na następnych też. Fajne jest to, że Robert zawsze ją chronił przed tym całym medialnym szumem. Tu fotka Edyty i Sordo:
https://twitter.com/fernandoalbes/status/371986917724000256
Piękna dziewczyna.

@gmbs całkiem możliwe. Ostatnio w Przeglądzie Sportowym w artykule, w którym w formie abecadła wymieniali różne fakty dotyczące Roberta napisali, że Robert za kilka tygodni przejdzie operacje, ale nie wiem na ile wiarygodna jest to informacja.

kaesen pisze...

Anonimowy pisze...
@21:22 jeździ z Robertem na rajdy, ale nie pcha się przed kamery. Była na Rajdzie Australii. Możliwe, że na następnych też. Fajne jest to, że Robert zawsze ją chronił przed tym całym medialnym szumem. Tu fotka Edyty i Sordo:
https://twitter.com/fernandoalbes/status/371986917724000256
Piękna dziewczyna.

@gmbs całkiem możliwe. Ostatnio w Przeglądzie Sportowym w artykule, w którym w formie abecadła wymieniali różne fakty dotyczące Roberta napisali, że Robert za kilka tygodni przejdzie operacje, ale nie wiem na ile wiarygodna jest to informacja.
9 grudnia 2014 22:21


No tak tylko ze to zdjecie jest z 2013 roku.

Anonimowy pisze...

@ 22:20

Raczej jego Fiesta :P

Anonimowy pisze...

Moim zdaniem Evans wygra to całe show. Co byście nie pisali, to faktem jest, że zrobił duże postępy w tym roku.

Anonimowy pisze...

Co byś nie pisał, to faktem jest, że Robert również zrobił duże postępy w tym roku. Liczę więc na zaciętą walkę.

Mariusz

Anonimowy pisze...

Co by nie pisac to wg mnie Evans to typowy asfaltowiec. Na szutrach tak dobrego tempa nie mial

Andrzej Śliwa pisze...

Jak dla mnie chętnie oglądnął bym Roberta w pojedynkach na torze. Szkoda mi go dla M-Sportu, dość się z nimi wycierpiał w tym sezonie. Pamiętacie jak miał szanse walczyć o mistrza w BMW, wtedy postawili na Heidfelda i budowę bolidu na przyszły sezon. Pomimo że cierpiał mało co o tym mówił. Więc jak musiał wyglądać ten sezon skoro co chwilę wrzucał kamyki do ogródka M-Sportu?

Anonimowy pisze...

Z innej beczki mam pytanie do fachowców od homologacji, czy w WRC układ kierowniczy może być modyfikowany?
Chodzi mi dokładnie o siłę wspomagania i ew. zastosowanie wspomagania (przełożenia) progresywnego (duża dokładność przy małych skrętach, szybszy, mniej precyzyjny skręt przy końcu zakresu).
Technicznie chyba jest to do wykonania bo w cywilnych pojazdach są progresywne układy (zmiana przełożenia w zależności od prędkości), a takie rozwiązanie pomogłoby np. w stawianiu szybkich kontr "ratunkowych" - max skręt na ułamek sekundy, przy zachowaniu precyzji w mniejszych skrętach.
Ciekawi mnie czy to przepisy blokują, a jeśli tak to czy czegoś takiego nie można wprowadzić na zasadzie wyjątku, tak jak do tej pory było z łopatkami.

Pozdrawiam, przy okazji dołączam się również do życzeń urodzinowo-świąteczno-noworocznych :)
A co do życia prywatnego RK, narzeczonych itp. - powstrzymajmy się od tego typu dociekań (co z resztą większość tu piszących robi).
Gregor

Anonimowy pisze...

W cywilnyxh masz sile wspomgania uzalezniona od predkosci. Przelozenie mozesz miec progresywne ale stale tzn. Mozes dziesiec rqzy zeovic obrot kierownica a kolo wychyli sie 10 stopni a ostatni obrot spowoduje zmiane np. O 30 stopni ale czyms takim precyzyjnie racEj nie da sie jechac

Anonimowy pisze...

http://www.crash.net/wrc/vote/79/vote-for-the-best-wrc-driver-of-the-year-2014.html

Anonimowy pisze...

Poszła "10" na Krisa.

Anonimowy pisze...

Pomału trzeba zapomnieć o tym, że Robert kiedykolwiek wróci do F1. Podam prosty przykład. Odszedł Webber i nikt specjalnie po nim nie płakał, a jeszcze mógł jeździć. Mówi się, że i Alonso może podzielić jego los choć bardzo w to wątpię, ale jeśli tak się stanie to F1 zapomni i Fernando bardzo szybko. Button też wisi na włosku. Przychodzą młodzi zdolni bardziej lub mniej i trzeba się z tym pogodzić. Czas ucieka, a Robert nie młodnieje niestety. Niektórzy uważają, że dla Roberta Bernie Ecclestone jest gotów "przebudować" F1 - otóż oświadczam tym co tak myślą, że są w błędzie. Robert tak naprawdę niczego wielkiego w F1 nie osiągnął, a skoro F1 jest gotowa wywalić Alonso...no cóż, resztę chyba można dopisać sobie samemu. Osobiście jeszcze mam iskierkę nadziei, że kiedyś zobaczymy RK w F1 - ale to raczej sfera marzeń. Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

Stéphane Lefebvre ma dostać DS 3 WRC na przynajmniej dwa rajdy w 2015 roku.

Anonimowy pisze...

Zgadzam sie w 100% !! Nie takie asy jak Kubica nawet w pełni sprawni i w formie tracili miejsce w F1.
Button mistrz świata, obiektywnie nie gorszy od Roberta wisi na

Paweł F pisze...

Robert wbrew logice, przeciętnym autem wprawiał w zdumienie wszystkich. Porównywanie go do Batona to lekkie nadużycie. Zdobycie mistrzostswa samochodem o 1s szybszym na 1 kółku to nawet dla Pietrowa było osiągalne.

Anonimowy pisze...

Coś tłoczno robi się w tej cytrynie, a w grze jest jeszcze Paddon. Żeby nie trzeba było się jeszcze Msportem przeprosić. Ta ich podpasiona Fiesta na 2015 może nie być w sumie taka słaba.

Anonimowy pisze...

Lefebvre jest przez bardzo wielu uważany za przyszłego mistrza świata WRC, więc nie ma się co dziwić, że dostał mocny program od Citroena.

kaesen pisze...

wolalbym zeby jezdzil w M-Sporcie caly sezon niz 2 Citroenie polowe. Chyba ze jednak bedzie ta operacja.

Anonimowy pisze...

Lefebvre to żaden materiał na mistrza. Do Loeba czy Ogiera na adekwatnym poziomie kariery nawet się nie umywa.

Anonimowy pisze...

Nie ma żadnej podpasionej Fiesty 2015.
To była ściema włoskich dziennikarzy którzy tłumaczyli podkręconą Fieste VR46.
Fiesta w 2015 nie będzie nawet miała łopatek do zmiany biegów.

Anonimowy pisze...

Nie wspominajcie Pietrova on w DTM-ie ciągle tyły grzeje :)

ale z powrotem do F1 niestety pewnych faktów nie da się nie zauważyć było 5 min i minęło bezpowrotnie

Anonimowy pisze...

Kiedy był nagrany ten film z symulatora?

Anonimowy pisze...

To musi by cos extra z Robertem w nastepnym roku,jestesmy ewidentnie trzymani w niepewnosci,jak beda Rajdy to nic speciaego bo gdzie niby mial by jezdzic,no w 'Kosmos' chyba nie poleci. a Pan Kubika wyluzowany pyka w kregle je pizze:)mysle ze jutro wszystko sie wyjasni?

Anonimowy pisze...

Nkurde a myslalem ze zestresowany w toi toiu siedzi i czeka ktora droge mu kibice na tym forum wybiora .....a tu nagle okazuje sie ze rk je pizze i gra na zabawkowym symulatorze...... najpewniej dlatego ze bedzie jezdzil w mclarenie w 2015r i juz zaczal trenowac a bernie dla rk wyprostuje monaco....rk osiagnal wiele w f1 jak na krotki staz i srednie samochody mial szanse na mistrza z jego umiejetnosciami ale trudno-nie on pierwszy ma pecha w tym sporcie......nam sie wydaje ze jest/byl bogiem w f1 - wydaje sie nam tak dlatego ze jest jedynym polakiem w f1 a teraz w wrc na wysokim poziomie....a ilu jest szwedow, finow, niemcow na najwyzszym poziomie w tych sportach? No wlasnie...dlatego rk zawsze bedzie medialna ciekawostka pochodzac z kraju z ktorego praktycznie nigdy niebbylo kierowcy na swiatowym poziomie-i dlatego takie wszyscy mamy wrazenie ze jest unikatem na skale swiatowa-chociaz wg. Mnie jest patrzac na jego osiagniecia w jezdzie jedna reka-troche jak niki lauda ktory po paru tyg ze spalona twarza wsiadl do bolidu f1

TJ pisze...

Zobaczcie lepiej ile się potrafi dziać podczas jednego wyścigu Formuły E :)
youtube.com/watch?v=i8mBRP9AdH4

Shaker82 pisze...

to już czwartek mamy czy ktoś zna przyszłość ? :)

Anonimowy pisze...

Witajcie ... bardzo prosze zapamietac moje slowa jutro a najpozniej w piatek MC oglosi sklad na przyszly rok. Sala konferencyja zostala dzis przemiesiona na otwarty hol siedziby aby wiecej dziennikarzy pomiescic .
Pozdrawiam
Ps . Niestety RK nie jest brany pod uwage w przyszlorocznym skladzie .
Jola.

Lux Perpetua pisze...

Anonimowy 12:00

Zgadzam się z tobą w całkowicie. Jeśli my Polscy kibice będziemy razem stać murem za Robertem, a obok nas także Włoscy to szanse Roberta na F1 wyglądają zupełnie inaczej. Nasze poparcie to dla niego bilet do fabryki WRC.

Jest jeden podstawowy warunek by myśleć o powrocie do F1: sprawna ręka.

A jeśli po drodze w ciągu następnych 2/3 sezonów zostanie mistrzem świata WRC (lub jeśli wygra choć jeden rajd WRC), to najlepsze teamy F1 będą się o niego zabijać. Bo w historii nie tylko F1 ale i całego motosportu nie było takiej osoby. Jego nazwisko, jego historia przyciągać będzie najlepszych sponsorów i kibiców z całego świata.

Mistrzów F1 (często nie będących najlepszymi kierowcami F1) było wielu, a ktoś taki jak Kubica- tylko jeden!

Lux Perpetua pisze...

Anonimowy 12:00

Zgadzam się z tobą w całkowicie. Jeśli my Polscy kibice będziemy razem stać murem za Robertem, a obok nas także Włoscy to szanse Roberta na F1 wyglądają zupełnie inaczej. Nasze poparcie to dla niego bilet do fabryki WRC.

Jest jeden podstawowy warunek by myśleć o powrocie do F1: sprawna ręka.

A jeśli po drodze w ciągu następnych 2/3 sezonów zostanie mistrzem świata WRC (lub jeśli wygra choć jeden rajd WRC), to najlepsze teamy F1 będą się o niego zabijać. Bo w historii nie tylko F1 ale i całego motosportu nie było takiej osoby. Jego nazwisko, jego historia przyciągać będzie najlepszych sponsorów i kibiców z całego świata.

Mistrzów F1 (często nie będących najlepszymi kierowcami F1) było wielu, a ktoś taki jak Kubica- tylko jeden!

Anonimowy pisze...

Jenson Button partnerem Fernando Alonso w McLarenie w sezonie 2015!

Anonimowy pisze...

Lux Perpetua o realiach motorsportu pojęcia nie masz za grosz...