Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 12 listopada 2014

Trochę nieoficjalnie - czy znów czeka nas długie czekanie?

Zanosi się na to, że jeżeli podczas najbliższego weekendu Citroen nie ogłosi, że Robert Kubica będzie kierowcą tej ekipy w przyszłym sezonie, to możemy długo poczekać na poznanie przyszłości naszego kierowcy.

Jest już niemal przesądzone, że Robert Kubica przejdzie po zakończeniu sezonu WRC operację w celu poprawienia ruchomości prawej ręki. Oczywiście zakładamy, że będzie ona udana i Polak będzie mógł od razu przystąpić do rehabilitacji. A ta swoje zajmie. Nie wiemy oczywiście kiedy dokładnie operacja się odbędzie, ale jest ryzyko, że Robert może nie zdążyć na Rajd Monte Carlo 2015.

Pytanie jednak, czy nadal będzie kierowcą WRC w przyszłym roku. Z informacji jakie dochodzą wynika, że Robert przejdzie operację głównie by rywalizować z Citroenem w WTCC. Być może będzie to połączone ze startami rajdowymi.

Nie są to w żaden sposób potwierdzone informacje, ale wiele wskazuje na to, że jest w nich sporo prawdy. Niestety, bardzo niewiele osób wie cokolwiek więcej o przyszłości Roberta, łącznie np. z Maciejem Szczepaniakiem.

Nie tworzę tego wpisu aby siać sensację - wręcz przeciwnie. Chcę Wam przekazać, że scenariuszy jest bardzo wiele, a niektóre z nich nie są bardzo optymistyczne.

Osobiście chciałbym aby Robert Kubica - jeżeli nie może wrócić do wyścigów - został w WRC. Być może już w ten weekend zostanie potwierdzony jako kierowca Citroena, ale wskazuje na to niewiele. Bardziej prawdopodobne, że czeka nas kilka/kilkanaście tygodni oczekiwania.


Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com
 

13 komentarzy:

Szymon pisze...

Moim zdaniem nie ma pośpiechu. Jak potrzebuje sezon przerwy aby w jakimś stopniu załatwić sprawę z ręką to czemu nie. Ma już na tyle wyrobione nazwisko w świecie motosportu, że nie będzie problemu aby i po roku gdzieś się załapać.

Wiater pisze...

Moze starty w WTCC beda sponsorować starty w niektorych rajdach :) WTCC cieszy o tyle ze jest mase transmisji live,ale poziom tej serii ni jak się ma do jej rangi na papierze i mysle ze Robert rozniósłby stawkę :) trzeba czekac nie ma co gdybać...

Anonimowy pisze...

Operacja bedzie tez pod kątem powrotu do Formuły 1 w 2016 to oprócz ogólnego poprawienia sie ruchomości ręki głowny cel tego zabiegu...skoro RK mowil, ze jak spróbuje wrocic do F 1 to musi być zabieg :) Mówiłem to od jakiegos czasu ze zabieg wyścigi i rajdy i byc moze jakieś testy bolidem :) wojtek330

teo pisze...

Tylko nie WTCC :(

Anonimowy pisze...

Mateusz, skąd masz informacje że niemal pewna jest ta operacja/ zabieg po tym sezonie?

Anonimowy pisze...

Witam. Gdy czytam takie sensacje zaczynam się gotować!!Mam do autora tego blogu jedno pytacie, skąd Pan może wiedzieć ile czasu zajmuje rehabilitacja jak nawet nie jest Pan laikiem w tym temacie! Niech każdy skupia się na swojej wyuczonej pracy a będzie to zdrowsze dla wszystkich, a przede wszystkim dla kibiców!
Co do sprawy rehabilitacji, powiem tyle "NIKT NIE ZNA PRAWDZIWYCH PROBLEMÓW KUBICY". Oglądając filmiki, zawsze załącza mi się instynkt zawodowy. Z obserwacji można potwierdzić trzy rzeczy:
1- spore ograniczenie ruchomości w stawie łokciowym
2- problem z nerwem łokciowym (mała ruchomość palca 3-go,4-go,5-go)
3- odgraniczona supinacja(obrócenie przedramiona z dłonią w kierunku sufitu) i pronacja(obrócenie przedramiona z dłonią w kierunku podłogi)

W przypadku zdecydowania się na operacje prze p.Kubicę są dwa warianty: interwencja stawowa (zwiększenie ruchomości) co nie będzie łatwym zadaniem. Minimalny czas rekonwalescencji 6 tyg w zależności od "wagi" interwencji ortopedy. Drugi wariant, z ingerencją w problem nerwowy...ile czasu???dobre pytanie do Boga kto wierzy niech pyta!

Jedno jest ważne, jacy fachowcy będą Roberta operować oraz rehabilitować. (Francja, Hiszpania, Włochy, Rumunia, Węgry - beznadziejni FIZJOTERAPEUCI) z drobnymi wyjątkami.

Tak wiec autorze blogu, powrót na MC jest możliwy!!Pytanie tylko, jak operacja przełoży się na "lepsze" wyniki??

Abstrahując od tematu, uważam iż Kubica jest facetem honoru i nie odejdzie w tym roku. Zakładał trzy lata, a Szczepaniaka szanuje wiec kolejny rok jest pewny...ale w jakim aucie??

Pozdrawiam i życzę cierpliwości
Fizjoterapeuta

Anonimowy pisze...

jakby słuchać i kierować się tym co Robert mówi do nas to żadne WTCC nie w chodzi w grę. Mówił o tym więcej niż jeden raz ;/

Baccio

Anonimowy pisze...

Dlaczego pisze Pan takie bzdury?
Kubicę nie interesują starty w tej serii.

"Robert przejdzie operację głównie by rywalizować z Citroenem w WTCC"

Jaro75 pisze...

Jak słyszę te WTCC co nóż w kieszeni mi się otwiera.

Karol Moździerz pisze...

Informacje nieoficjalne, ale ze źródła bliskiego, nawet bardzo bliskiego Kubicy.

Anonimowy pisze...

Belgijskie media donoszą, że mają nieoficjalne, ale pewne info prosto z Walii, że Robert w przyszłym sezonie będzie w prywatnym zespole Citroena obsługiwanym przez ekipę PH Sport (czyli tą samą co w 2013r). Lotos nadal będzie sponsorem naszej załogi.
http://www.autonews-magazine.com/blog/?p=42845

Anonimowy pisze...

http://rajdy.autoklub.pl/news/kubica-w-ph-sport,58266
No i wszystko jasne. Będzie citroen w barwach Lotosu. No i super!!!!!

Anonimowy pisze...

Oby oby