Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

niedziela, 16 listopada 2014

Robert Kubica kończy sezon WRC! 11. miejsce w Wielkiej Brytanii [Aktualizacja godz. 22:40 - Kubica za 2 tygodnie znowu pojedzie, wywiad, opcje na przyszły sezon]

fot. M-Sport
Bez przygód i fajerwerków jechali Robert Kubica i Maciej Szczepaniak w Rajdzie Wielkiej Brytanii. Polacy ukończyli rywalizację na 11. miejscu i w końcowej klasyfikacji WRC zajęli 16. miejsce. Robert wyznał, że czuje się zmęczony - nie tylko ostatnim rajdem. Nie zamierza jednak kończyć tegorocznych startów. Poniżej znajdziecie zapis przebiegu rywalizacji w niedzielę. 



Kolejność startowa

Warunki na trasie znów powinny nieco sprzyjać Robertowi, który będzie startował jako 3.

1. Andreas Mikkelsen
2. Juho Hanninen
3. Robert Kubica
4. Hayden Paddon
5. Martin Prokop
6. Henning Solberg
7. Jari Matti Latvala
8. Ott Tanak
9. Elfyn Evans
10. Thierry Neuville
11. Mads Ostberg
12. Kris Meeke
13. Mikko Hirvonen
14. Sebastien Ogier

Jak było wczoraj?

Robert Kubica i Maciej Szczepaniak jechali wczoraj bardzo bezpiecznie, unikając jakichkolwiek przygód. Poprawiło się również nieco ich tempo w porównaniu z piątkiem. W samym rajdzie pech dopadł Latvalę dzięki czemu Ogier może czuć się już zwycięzcą. Bardzo ciekawa walka toczy się o 2. miejsce, a jak na razie wygrywa ją Mikko Hirvonen, dla którego ma to być ostatni start w WRC. Pełną relację z wczoraj znajdziecie TUTAJ.
Co nas czeka dziś?

Przed załogami ostatnie 6 OS-ów, przy czym wszystkie będą bardzo krótkie. Najdłuższa próba będzie liczyła 10,81 km.Łącznie kierowcy przejadą nieco ponad 46 km.

Harmonogram

Niedziela, 16 listopada
godz. 08:05 - Serwis F (Deeside)
godz. 09:33 - OS 18 Brenig 1 (10,81 km)
godz. 10:00 - OS 19 Alwen 1 (10,04 km)
godz. 10:55 - OS 20 Kinmel Park 1 (2,21 km)
godz. 11:04 - OS 21 Kinmel Park 2 (2,21 km)
godz. 11:51 - OS 22 Alwen 2 (10,04 km)
godz. 13:00 - OS 23 Brenig 2 [Power Stage] (10,81 km)

Mapy


Co w TV?

Dziś wreszcie będziemy oglądać OS na żywo. Relacja z Power Stage zostanie przeprowadzona o godz. 13 naszego czasu.

Niedziela, 16 listopada
godz. 13:00 - Live OS
godz. 19:24 - Kronika TVP

Pogoda 

Rano może obyć się bez deszczu, ale na słońce nie ma co liczyć...
Relacja

Jak zwykle na blogu przeprowadzona zostanie relacja live z rajdu. Przypominam, że można ustawiać automatyczne powiadomienia o aktualizacjach czy zmieniać kolejność pokazywania się nowości. Wystarczy zatem włączyć rano bloga i cieszyć się nowościami przez cały dzień, wyłącznie dzięki odświeżaniu strony.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

104 komentarze:

Anonimowy pisze...

Oby do mety bo jeśli RK przyciśnie i nie uda się tam dotrzeć.... trzeba będzie odstawić internet na bok na jakieś dwa dni żeby się nie denerwować wypowiedziami specjalistów najwyższej klasy stanowiących połączenie mechaników rodem z F1 z lekarzami opiekującymi się papieżem no i posiadającymi setki tysiące przejechanych kilometrów w różnych seriach i w różnych warunkach na przeróżnych oponach.

Jaro75 pisze...

Obojętnie czy przyciśnie czy nie,czy wypadnie czy nie to i tak będziemy teraz przez jakiś czas w nerwach czekając na to jaka będzie przyszłość Roberta:)

Anonimowy pisze...

film ze skrzynia rewelka ;) rozumiem ze ta firma bierze pieniadze za przygotowanie auta? szkoda ze ja tak nie moge w robocie - aby wypchnac za prog ;)

Anonimowy pisze...

@Łukasz R dzięki za ten filmik ze skrzynią. Oglądam to i się śmieję, to jest śmiech przez łzy.

Powodzenia dla Roberta i Maćka!

Anonimowy pisze...

no i niech się teraz wypowiedzą wszyscy znawcy, którzy mówią że Robert dostaje tak samo przygotowane auto jak Hirvonen czy Evans i powinien jechać conajmniej ich tempem - ten cały msport to śmiech na sali...
andrew

Anonimowy pisze...

czy ktoś z forumowiczów bierze pod uwagę możliwość startów RK dla M-sportu w przyszłym sezonie? myślę że taki scenariusz jest możliwy. maxxxkolanko.

Anonimowy pisze...

Mikkelsen wypadł!

Anonimowy pisze...

Żadna fabryka nie bierze Roberta pod uwagę. Przestańcie się nakrecac. W Citroenie będzie meeke i olsberg a dodatkowo będzie na kilka rajdów w trzecim aucie Al-Quassimi. Jeżeli Lotos będzie dalej sponsorować Roberta i dogada się z ds3 to otrzyma prywatnego Citroena z tego roku, a jeżeli nie to Robert zrezygnuje w ogóle z wrc. Jestem pewny ze w przyszłym roku Robert niestety nie pojedzie w WRC, a jeżeli się mylę to będę mile zaskoczony.

Anonimowy pisze...

m-sport GB... kolega z technikum pracuje w oplu w Gliwicach i wyjeżdża od czasu do czasu z ekipą do Rotterdamu usuwać usterki w 90% nowych vauxhall'i z dostaw od paściarzy z Anglii. Tyle o angielskich mechanikach.

Anonimowy pisze...

A u nas niby malo mechanikow, co nie przymierzajac tylko do programu "Usterka" sie nadaja? :)

untrusted pisze...

"Po niezłej sobocie"? :o
nie moge sie dopatrzyć czegoś niezłego :p sto razy bardziej wolałbym gdyby jechał szybko tak jak w poprzednich rajdach i wypadł niż dostawał lanie od Prokopa oczywiscie nie z winy Robcia ale mimo wszystko jest to dołujący rajd ;)

Anonimowy pisze...

@11:22 taaak, bo w GB to sami rodowici Angole te ople składają, hihihi

Co do meritum, widzę, że frustracja w narodzie rośnie, szczególnie jeśli "na dojechanie" jedzie się wolniej od Prokopa, teraz przynajmniej widać, że w WRC nie ma leszczy z przypadku.
Kiedyś pytałem, czy nie ma opcji, żeby Robert był w którejś fabryce etatowym asfalciarzem a prywatnie zdobywał doświadczenie na szutrach, w śniegu i na lodzie ale chyba nawet to nie wyjdzie w przyszłym sezonie.
Moim zdaniem operacja, rehabilitacja (w tym jakiś włoski asfalt), marketingowo Rajd Polski i rundy asfaltowe na koniec to może być realny program na przyszły rok.
pozdrawiam wszystkich wiernych,
dzięki autorom za kolejny sezon utrzymywania nas w emocjach :)
Gregor

Anonimowy pisze...

16 listopada 2014 11:12 Anonimowy pisze...
Żadna fabryka nie bierze Roberta pod uwagę...

TAK? a ja słyszałem co innego od człowieka, który jest bardzo blisko całego cyklu rajdowego: Robert 100% w Citroenie (ze względu na prawdopodobną operację nie w całym cyklu). Pozostaje tylko i wyłącznie kwestia startów w WTCC, bo to jest warunek Mattona, a Robert nie chce tam jeździć.

Karol Moździerz pisze...

Lanie od Prokopa? Po pierwsze, Prokop nie jest tak słaby, jak się o nim pisze, to niezły zawodnik, który bez problemu walczyłby o zwycięstwa w ME czy w innych seriach. Poza tym jechali na równo wczoraj i po 300 kilometrach jest 30 sekund za Prokopem, więc to nie żadne lanie. Poza tym jak pisałem wcześniej, Prokop jedzie w tym rajdzie dziewiąty raz, w tym czwarty raz w aucie WRC. Wygrał z Prokopem pewnie z 60 odcinków albo 100 w tym roku, więc nie musi KUB niczego udowadniać. Na ten rajd strategia jest najnormalniej w świecie inna.

Anonimowy pisze...

i co ważne, Prokop jedzie na oponach Pirelli ewidentnie lepszych i dobrze przygotowanym aucie (własna ekipa mechaników)

Anonimowy pisze...

Prokop z palcem w tyłku wygrałby mistrzostwo Polski, Czech itp. W ERC na bank byłby w okolicach 3-4 miejsca.

Anonimowy pisze...

Wiadomo już czy przejazd Roberta będzie pokazywany przez live stages?

Maximus pisze...

Nie wiem jak wy ale ja chce jak najszybciej zapomieć o tym rajdzie,tempo najgorsze w tym sezonie..

Anonimowy pisze...

Na oficjalnym koncie WRC na facebooku napisali żeby oglądać Roberta Kubicę na powerstage (reklama WRC+), więc może go pokażą w trakcie transmisji, hmm...

Anonimowy pisze...

Witam, gdzie Live stage mogę obejrzeć ?

Anonimowy pisze...

Robert do mety dojerzdża ale czy o to chodzi? niech sobie te rajdy odpuści . nie to auto nie ten pilot.... i nie ten sport

Anonimowy pisze...

m sport nie moze sie powtorzyc!!!oni umia wymienic czesci a nie naprawic dowod na to to dzisiejszy filmik ze skrynia caly rok nie udalo sie wyelieminowac problemow smiech na sali!!Roberto wracaj prosze na tory! Lukirace

Anonimowy pisze...

A ty kup sobie slownik ortograficzny.

LukazsPL pisze...

Twój pilot jest odpowiedni wiec ustaw sobie,, rolnik szuka żony,, to program dla Ciebie

Anonimowy pisze...

Teraz najważniejsze żeby dojechał do mety i ukończył rajd. Ale byłoby gadania jakby wypadł na ostatnim oesie. To byłby smutny koniec pechowego sezonu. Obym niewykrakal.

Anonimowy pisze...

Link do transmisji. Pewnie o 13:00 się zacznie.
http://cricfree.tv/bt-sport-2.php

Arek kołacz pisze...

Maximus proszę nie udzielaj się już w taki sposób, wręcz bezmyślny . Nic tylko skoczyć w przepaść przez takich malkontentów . Idz pokibicuj komuś kto ma dobre tempo i bedzie git.

Anonimowy pisze...

Nie wiem o co wam chodzi z tym narzekaniem. Patrząc na film ze skrzynią to aż dziwne, że Robert w ogóle jest w stanie jechać tempem zbliżonym do 7-8 miejsca, a czasami nawet szybciej od kogoś. Przecież tym autem nie da się z nikim walczyć. Niech Robert dojedzie tylko do mety, bo nic więcej nie jest w stanie zrobić i nie ma co psioczyć. Jeśli za zostanie w rajdach i dostanie działające auto to wtedy pokaże co potrafi.

Lux Perpetua pisze...

Mateusz, mam pytanie: czemu wrzucając linki do transmisji Power Stage nie dodajesz linka do transmisji na stronie WRC.com?

Od 2 rajdów zauważyłem, że transmisja jest tam lepszej jakości i komentują ludzie z radia WRC.

W dodatku dostępna legalnie dla każdego bez logowania.

Mateusz Cieślicki pisze...

Lux Perpetua - bo uznaję, że to absolutnie oczywiste, że jeżeli ktoś ma WRC plus to właśnie tam ogląda transmisję. Linki są dla tych, którzy tego nie mają...

Lux Perpetua pisze...

Ale mnie właśnie o to chodzi:

Ja nie mam WRC+. Transmisja jest dostępna w okienku na stronie. Wyloguj się z WRC+ i sam sprawdź jak nie wierzysz :D

Mateusz Cieślicki pisze...

Tak zrobiłem i każe mi się zalogować gdy klikam na transmisję. Z Polski piszesz?

Anonimowy pisze...

Faktycznie na streamie na stronie wrc pisze, że będzie transmisja powerstage. W poprzednich rajdach chyba nie było tam transmisji. Wiem, że w pierwszej części sezonu była transmisja "Poland only"

Lux Perpetua pisze...

Piszę z Polski.

W poprzednim rajdzie zauważyłem, że transmisja z Power Stage też była dostępna. Nigdy nie miałem konta na WRC+
:)

Mateusz Cieślicki pisze...

No to jestem zdziwiony i w takim wypadku wrc plus traci dla mnie coraz bardziej sens :)

Anonimowy pisze...

Yeahh Będzie Robert na transmisji :)

Lux Perpetua pisze...

Może nie do końca. We Francji była transmisja z całego rajdu.

Może od przyszłego sezonu na WRC+ będzie transmisja wszystkich odcinków live a Power Stage dostępny dla wszystkich?
No i macie tą mapkę ze śledzeniem pozycji kierowcy

Lux Perpetua pisze...

Jednak tym razem park serwisowy tylko pokazują.

grzegorz barczyk pisze...

Wielkie gratulacje dla Roberta Maćka za wspaniały rok rajdów i dla prowadzącego bloga za kawał ciężkiej i bardzo dobrej roboty
Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Robert powiedział, że to był ciężki rok dla niego i jego mechaników i podziękował im za pracę.

Mam nadzieję, że w przyszłym roku zobaczymy Roberta i Maćka w WRC.

Anonimowy pisze...

Zastanawiajace dlaczego Robert w ostatnim z rajdów zastosował jazde bardzo bezpieczna z dojazdem do mety ? czy to nie zbieg okolicznosci iż dopiero w ostatnim rajdzie tak wlasnie zrobił? od poczatku sezonu mowil ze bedzie chcial spokojnie i do mety a dopiero w ostatnim rajdzie tak jechał... zastanowic sie przy tym trzeba czy aby nie doszukiwac sie w tej spokojnej jezdzie jakiejs informacji nad przyszloscia roberta.. ? Bo troche mnie to dziwi czemu wlasnie wo statnim rajdzie ? brak doswiadczenia , zdradliwe warunki itp ( one mialy miejsce w wiekszosci rajdó w tym roku) To dlaczego wlasnie akurat tutaj pojechal baardzo spokojnie ? to byl jakis warunek nad jego przyszloscia ? a moze .. nie zalezalo mu na czasach bo... sam nie wiem..

Anonimowy pisze...

"Latvala przywiózł drzewko dla rodziny Latvalów" Czy ten komentator z choinki się urwał?

Anonimowy pisze...

Robert tak powinien jeździć w każdym rajdzie a nie tylko na ostatnim , bo nauka nie polega na wciskaniu gazu i liczeniu że może się uda. Taka jazda daje więcej korzyści i doświadczenia a prędkość z czasem i tak by przyszła.

Anonimowy pisze...

I tak i nie.. ponieważ uczenie to albo jazda spokojna.... monotonna poznawanie tras auta itp... albo jazda na limicie i uczenie sie na wlasnych błędach :) Zreszta Robert sam powiedizał ze jadac na limicie szybciej się uczy.. zastanawiające jest to czemu wlasnie podczas ostatniego rajdu zmienił sposób nauki... czyzby presja ktoregos Teamu ?

pko24 pisze...

Kris mówił na mecie OS, że chyba wieczorem się dowie czy będzie jeździł.

Anonimowy pisze...

Gratulacje i podziękowania dla Roberta i Maćka za cały sezon!!!

Anonimowy pisze...

Tylko co to za nauka kilku oesów na rajd a reszta w rowie.Chyba jednak więcej korzyści płynie z przejechanego całego rajdu tak jak dzisiaj.

Anonimowy pisze...

Dzięki za czterodniową relację i włożoną w nią pracę. Tak trzymać w przyszłym roku. Dzięki Mateusz i Karol. Good Job.

Anonimowy pisze...

Na Polshit News załapałem się na ostatnie sekundy wywiadu z dr Rosello o RK - wyglądał na w miarę aktualny a druga część ma być bodaj koło 16tej...

Flaki2x

Anonimowy pisze...

A co mówił dr Rosello?

Yoozeck pisze...

Chcę mocno podziękować Mateuszowi i Karolowi, za waszą włożoną pracę w ten blog. Tak samo całej paczce kibiców, jak by dobrze knajpa nie wyglądała, to jednak ludzi odwiedzający ją tworzą cały klimat. Jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim za sezon. W międzyczasie udanego Robertowi i nam wyboru na kolejny rok :))))

Support RK & MS pisze...

Podziękowania dla naszej załogi za emocje i te dobre i złe:) Wykonali kawał roboty i miejmy nadzieję że wykonana praca nie pójdzie na marne. No i wielkie podziękowania dla Mateusza i Karola za cały ten poświęcona dla nas czas na tym blogu. Wykonujecie naprawdę kawał świetnej roboty.

Anonimowy pisze...

RK:
"Za dwa tygodnie pojadę rajd. Dla funu. Nie będzie to rajd w Warszawie".

Anonimowy pisze...

Panowie..Msport to obiektywnie jedna z najlepszych prywatnych ekip na świecie.
Robert miał budżet jaki miał i w tych granicach wszystko sie obraca. Mechanizm zmiany biegów doskonały nie jest, ale na tyle pozwoliły fundusze. Gdyby jezdził w fabrycznych VW, władowali by w to milion euro i byłby na tip top. Ale jest tak jak fundusze pozwalaja.
Robert tez swoje rozbił, koszty napraw na pewno okroiły inne cele

Anonimowy pisze...

Podziękowania dla Roberta i Maćka za cały sezon! Robert podbił me serce już dawno temu, a w tym sezonie podbił je też Maciek. Uwielbiam ich obu i mam nadzieje, że przed nimi jeszcze wiele wspólnych rajdów. Dziękuje wszystkim tworzącym tego bloga Mateuszowi, Karolowi jak i wszystkim kibicom naszej załogi, którzy dzielą się na blogu opiniami i emocjami. Dzięki!
omi

Anonimowy pisze...

Właśnie poszło info o rajdzie Roberta za dwa tygodnie...
Co to może być? :D
kari

Anonimowy pisze...

Skoro rajd to nici z operacji?

Anonimowy pisze...

Skoro za dwa tygodnie, to najbardziej prawdopodobne wydają się Rallye du Var we Francji lub brytyjski RAC Rally. Tydzień później odbędzie się włoski Prealpi Mastershow - w tym samym czasie, co nasza Barbórka (którą Robert już wykluczył).

Pozdrawiam, JD

dom86# pisze...

Ciekawe jakim samochodem pojedzie za te dwa tygodnie :)

Karol Moździerz pisze...

Dzięki za docenienie naszej pracy ;) Mam nadzieję, że dzięki informacjom z tego bloga udało się Wam czegoś nowego dowiedzieć i lepiej poznać wszystkie aspekty związane ze startami RK.

grzegorz barczyk pisze...

Pewnie fiestą od A-style czy coś podobnego

Karol Moździerz pisze...

Co do auta, to obstawiałbym ten sam egzemplarz C4, którym Solberg jechał w Condrozie. To z kolei wiąże się z maczaniem w to palców Mattona... A może Fiesta z A-style? Zobaczymy:) Opcji jest wiele, może nawet KUB odkurzy swoją Fabię WRC, którą kupił dawno temu od Kopecky'ego.

Anonimowy pisze...

Co prawda, to prawda. Maciek spoko gosc.

Anonimowy pisze...

Dołączam się do podziękowań dla Autorów bloga za świetną robotę. Pisemne rzadko się udzielam, ale zaglądam często.
Dzięki:)

Anonimowy pisze...

Ciekawe informacje podał dzisiaj dziennikarz na antenie francuskiego Canal+...według niego Robert ma dwie propozycje:
-minimum 2 letni kontrakt z Citroenem, warunkiem koniecznym jest jazda w WTTC
-roczny kontrakt z Msportem, jednak Robert musiałbym "dorzucic" od sponsorów ok 2 razy wiecej niż w tym roku. W Msporcie ciężko z finansami, a Robert "kosztował" w tym roku dużo więcej niż zakładał budżet
Ciekawe czy to prawda...

Anonimowy pisze...

Najważniejsze plusy sezonu?

Najważniejsze jest to, że zaczęły mi się podobać rajdy szutrowe, a moja jazda po tej nawierzchni mocno się poprawiła. To był punkt zwrotny. W końcu zaczynam rozumieć, o co w tym wszystkim chodzi. Także tempo na niektórych odcinkach i pięć zwycięstw oesowych.

A największe minusy?

Same wyniki rewelacyjne nie były, ale od początku sezonu mówiłem, że nie jest to mój priorytet. Trochę brakowało frajdy z całej tej zabawy. Przez to sezon był bardziej męczący. Poza tym wciąż uważam, że w pewnych kwestiach, jeśli chodzi o podejście do tego sezonu, miałem rację. Więcej zyskałem jadąc szybciej i popełniając błędy, niż gdyby się po prostu woził po oesach. Wiadomo, że jeśli utrzymujesz kontakt z czołówką w swoich pierwszych rajdach, to ryzyko jest dość duże, ale takie są rajdy. Poziom w WRC jest bardzo wysoki. Kierowcy z tytułami mistrzostw Europy nie są w stanie podpinać się pod czołówkę mistrzostw świata.


Ostatnie zdanie jest dość wymowne w odniesieniu to słów tych, którzy chcieli Kajta w WRC, zamiast Kubicy

Anonimowy pisze...

Witam wszystkich!
Jak zawsze od paru lat z Wami codziennie! Dziękuję Panu Mateuszzkim owi i Karolowi za wspaniałe miejsce, taka namiastke domu no a przede wszystkim Robertowi za emocję. Wspominam cały ten sezon od MC i niedowierzaniu po 2 odcinkach. Siedzenie przy Live Timingu i rozpacz ze cos poszło nie tak. Siedzenie po nocach Meksyk i Australia. Najlepiej wspominam Francję i to podniecenie po porannym zwycięstwie to było coś. Pamiętam że co rajd pisałem do brata sms ze Robert wspaniale jedzie i zawsze potem bylo coś nie tak. Przestałem pisać :) i dziś dojechał. Dziś mamy odpowiedz co by było gdyby Robert cały sezon tak ostrożnie jechał, niestety zawsze poza 10, a tak jakie emocje były! Pozdrawiam gorąco wszyskiech czytelników.
Sławek

Anonimowy pisze...

Przepraszam Pana Mateusza za literówkę!
I dziękuję za naklejkę jednocześnie, jest na Hondzie :)

Sławk
Ps. Chcialbym Roberta w rajdach i znowu te emocje.

Anonimowy pisze...

Dzień dobry;

Przyłączam się do podziękowań prowadzącym bloga, zwłaszcza za serce i czas, które wkładają w tą pracę.

Świetna robota!

Bartek

Anonimowy pisze...

I wredni dziennikarze w telewizji i w portalach, którzy doskonale wiedzieli o prawdziwych problemach słabszej jazdy Roberta przez cały czas milczą, poza wyjątkami rzecz jasna. I nawet znalazł się senator, który mu na początku roku napluł i jeden Kuchar się odważył wystąpić odpierając paszkwil pokazany w internecie. Teraz jedyną alternatywą ma być Citroen i jazda w WTCC? Nieciekawie brzmi.

Mateusz Cieślicki pisze...

Nie przesadzajcie z tymi podziękowaniami :) Nie ma za co :)

Marek Bogacki pisze...

Dziękuję Mateusz i Karol, za super relacje w trakcie całego sezonu i proszę o ciąg dalszy.:)
Robert wybierze najlepsza opcję /oby WRC/ i będzie potrzebował nadal naszego dopingu.
Pozdrawiam wszystkich kibiców Roberta.

Jaro75 pisze...

Koniec sezonu :(
Dziękuję Robert za ten rok ! Wreszcie miałem sporo pozytywnych nerwów.Mam nadzieję że w przyszłym roku będzie także PEŁNA dawka emocji.
Ktoś napisał że najlepiej zapomnieć o tym rajdie... Wolałbym nie czytać takich wpisów.Wstyd !!
Ktoś napisał czy wyobrażamy sobie Roberta w M-Sporcie w przyszłym roku.To sprawa Roberta ale ja może będę inny pisząc w ten sposób ale jak troszkę się poprawią z przygotowywaniem auta to nie mam nic przeciwko.Kolejny sezon także będzie (jeżeli będzie) bardziej ukierunkowany zdobywaniem doświadzenia i pewności.Wolę M-Sport niż jakieś śmieszne wyścigi po torze bo z całym szacunkiem dla Roberta albo nawet uwielbieniem do przesady nie widzę w sobie entuzjazmu i adrenaliny w dopinkowaniu Roberta w czymś takim jak np. WTCC. Sorry ale Robert dziadkiem kur... nie jest.
Jeżeli za dwa tygodnie pojedzie z Sebą to będzie super :)))
Czekam na każde info co do przyszłości Roberta ale marzę o pełnym sezonie WRC.Nie jakimś tam szarpanym tylko pełnym bo tylko taki może przynieść w przyszłości korzyści.
Ktoś kiedyś napisał że Robert LOTOSA nie potrzebuje.Wtedy to była bzdura jak cholera i nadal taką bzdurą to jest.Panowie zróbcie wszystko co możecie aby Robert przejechał kolejny pełny sezon.
Jest talent,jest potencjał,i wiele innych rzeczy których nie można zmarnować :)

Anonimowy pisze...

@Anonimowy 16:41

Faktycznie, bardzo ciekawe informacje. Myślę, że coś może być na rzeczy. Citroen wstrzymuje się z podaniem pełnego składu, a Matton jeszcze podczas konferencji w Hiszpanii proponował Robertowi WTCC (i oczywiście rajdy). Z kolei RK dziś bodajże powiedział C. Gutowskiemu, że nie żegna się z Fiestą bo nie wie gdzie (i czy) będzie jeździł w przyszłym sezonie. Z czego można wnioskować, ze M-Sport jest wciąż jedną z opcji.

Osobiście nie miałbym nic przeciw Robertowi również w WTCC, ale widać ta opcja podoba mu się najmniej. Chociaż pewnie współpracę z Citroenem dużo lepiej wspomina niż z M-Sportem. No i jest jeszcze opcja wyścigów DTM o której dziś mówił. Zdaje się jednak, że w tych DTMach to tam już niemal wszystkie miejsca są obsadzone – jak tu niedawno ktoś pisał w komentarzach. A RK widać uwielbia rajdy bo za 2 tygodnie będzie start w du Var. Ciekawe jakim samochodem pojedzie? To akurat pewnie już wie.

Podsumowując jeżeli faktycznie ma takie dwie opcje, to nic dziwnego, że musi się nad tym zastanowić (może aby przekonać się do WTCC)…

Marcin J pisze...

Anglia byla caliekm spoko, zwlaszcza od soboty. Piatek dawal strasznie duze straty czasowe, sobota pokazala, ze jak pogoda sie poprawila to na takim ss17, na prawie 20 kilometrach, pierwsza dziesiatka zamykala sie w 11,4 sekundach, wiec strasznie ciasno.

Anonimowy pisze...

Dokladnie cos mi sie wydaje ze opcje dwie Citroen albo Msport .. zauwazyliscie iz dzisiaj ani razu nie narzekal na zespol i auto ? a przeciesz mogl . na filmie widac jak w serwisie skrzynia pdrazu nie dzialala hehe :) a on nawet ani slowem nie skrytykowal auto. Ba nawet powiedzial ze jest zmeczony tynm sezonem bo byl ciezki dla niego i jego mechanikow.. tym samym zabrzmialo to jak mile slowa dla mechanikow ktorych to czesto mowiac delikatnie nie zachwalal.

Anonimowy pisze...

Ciekawe jak tam z finansami Roberta, od kilku sezonów niestety tylko dokłada do swojej jazdy...nie zdziwię sie, jak w przyszłym roku zobaczymy Roberta w jakiejś dobrze płatnej "egzotycznej" serii choćby z USA.

Anonimowy pisze...

Prawda jest taka, że Robert na Msport przez cały sezon nie narzekał. Wie jak ten biznes od środka wygląda. Samochód i obsługa były takie jakie miały być, na ile pozwalał budżet. To dziennikarze typu Sokół, Gutowski szczuli, wietrząc chwytliwego newsa

Anonimowy pisze...

dzięki Robertowi i Maćkowi za ten sezon..
Pasujecie chłopaki do siebie.

Gratulacje i podziękowania dla twórców i obsługujących blog

LukazsPL pisze...

Ja również dziękuję Mateuszowi i Karolowi, telefon plus wasza strona to u mnie codzienny rytuał, Robertowi i Maćkowi za tyle wspaniałych emocji, grupie Lotos chyba też by się przydały podziękowania ;) szkoda że mam konkurencję pod nosem bo tankowalbym u nich he... No o na koniec od przyszłego sezonu życzyłbym sobie innej naklejki,, powrót Roberta,,

Daro pisze...

Też dołączam się do podziękowań bo jest to kawał tytanicznej pracy! A co do przyszłości Roberta jestem spokojny bo gdy słucham sobie co mówią o Robercie Colin i Becs to serce rośnie dla nich jest takim samym bohaterem jak dla nas ;)

Anonimowy pisze...

@LukazsPl odkąd Lotos został sponsorem Roberta to tylko tam tankuję. Może to głupie, ale chociaż w tak maleńki sposób im dziękuje za to. Poza tym mam blisko do stacji ;)

Wydaję mi się, że Robert chciałby zostać w WRC, ale ma tam opcje prywatny Citroen lub prywatny M-Sport i boi się, że znowu nie będzie miał "dobrych narzędzi", a co za tym idzie nie będzie miał frajdy. Poza tym jest opcja z DTM, ale to oznaczałoby rezygnacje z czegoś co już zaczął, a Robert nie jest typem człowieka, który się poddaje. Myślę, że zostanie w WRC.

Anonimowy pisze...

ja też tankuję na Lotosie od momentu startów Roberta ;) jadąc na Rajd Polski tankowałem tylko na Lotos ;)

Anonimowy pisze...

A ja zawsze na Łukoil !! najlepsze stacje

joanna kusmierska pisze...

Wielkie dzięki dla Roberta i Maćka za cały sezon pełen emocji a dla Pana Mateusza za fantastyczną pracę na blogu. Tak Trzymać !!!!!!!!!!!!!!!!!

Anonimowy pisze...

DTM to dla kierowcy pokroju Roberta emerytura i odcinanie kuponów. Robert może się na to zdecydować tylko wobec braku sensownych opcji na przyszły rok w WRC...
DTM to 10 wyścigów w ciągu 5 miesięcy wśród emerytów i niespełnionych kierowców.

Anonimowy pisze...

TROCHĘ ROBERT SCHUDŁ :)
MYŚLĘ ŻE TO NIE PRZYPADEK.

Anonimowy pisze...

Taaaa....wątpie czy taki AS jak ty był w stanie przejechac choć jedno okrążenia "emeryckim" DTM
Co niektórzy tu pojęcia o motorsporcie za grosz nie mają...

oio pisze...

Bardzo trudny rajd jechany po raz pierwszy, w zasadzie bez większych przygód. Po onboardach widać było płynną jazdę. Cenne doświadczenie. Dobra robota chłopaków. Obyśmy ich w przyszłym sezonie znów zobaczyli.

Marek Wójcik pisze...

Nie rozumiem Roberta... jakie minusy?!
Dla nas - wspierających ekipę Roberta - nie ma minusów! Są tylko plusy dodatnie i plusy ujemne ;-))

A jak tam wierzę, że zobaczymy Roberta i Maćka w sezonie 2015 w aucie WRC. Może być i M-Sportu. Byle ze zrobioną skrzynią i sprawnie działającymi łopatkami zmiany biegów.

Pozdrawiam wszystkich Wariatów wspierających (nieraz po nocach) Roberta i Maćka.

Dziękuję Mateuszowi i Karolowi za czas i wysiłek włożony w prowadzenie tego Bloga.

Support RK&MS pisze...

Oby WRC i pełen sezon startów:). Myślę żę jeśli Robert ma tylko propozycje od Cytryny to zostanie bo nie rzuca słów na wiatr a zapowiadał 3 sezony nauki:) A co potem,miejmy nadzieję że fabryka. To je rally panie i panowie:)

Jack K pisze...

Wielkie dzięki chłopaki Mateusz i Karol!! Za umożliwienie nam tak szczegółowej "transmisji" live, niech wam Bozia w dzieciach wynagrodzi! ;) DZIĘKUJE RK&MS za tak emocjonujący sezon i gratuluje zrealizowanego celu !! Teraz zostało nam czekać na decyzję. I co ja mam teraz ze sobą zrobić :P

Anonimowy pisze...

Raz dwa... próba mikrofonu. Pragnę z tego miejsca podziękować także wszystkim naszym bliskim, naszym rodzinom i naszym znajomym za to, że tolerują: naszą pasję, nasze śledzenie rajdów o różnych porach dnia i nocy, nasze rozanielanie się podczas oglądania onboardów, nasze zawały przy live timingu, nasze wyłączenie się od rzeczywistości podczas oesów, nasze uwielbienie do załogi Kubica/ Szczepaniak. Dziękuję i życzę wszystkim spokojnej nocy i udanego tygodnia.

pio&aga pisze...

Dołączam się do 100-tnych podziękowań dla autorów bloga. Wiem, nie jestem oryginalny, ale im się to należy.

Przyznam, że chodziłem struty przez ten brak wyników z powodu Fiesty, przez brak finansów na nią, ale cóż wierzę, że kolejne sezony będą tylko lepsze! Jestem taki głodny sukcesów Roberta i Maćka, że aż mnie skręca :) Liczę, że będzie pełny sezon WRC w DS.

Zauważcie, że jak Robert pytany wielokrotnie o przyszły sezon wyraźnie się wymiguje, ale zawsze z uśmiechem na twarzy :))! Coś musi być na rzeczy. Na pewno nic dla niego przykrego! To mnie trzyma na duchu!

Pozdrawiam wszystkich fanów RK, dzięki Wam chce się Kubicować Robertowi i Maćkowi :)
Dzięki!

Anonimowy pisze...

Wywiad z Robertem po włosku. Może jakaś dobra dusza chociaż streści o czym mówi
https://www.youtube.com/watch?v=6TcOZy4gdQI

HeavyRain pisze...

Cokolwiek będzie w następnym roku, mam nadzieję, że doprowadzi to Roberta do F1 w 2016 ;) o ile zdecyduje się na zabieg.

Anonimowy pisze...

Z dobrych źródeł, od koleżanki z Francji która zna dobrze Loeba i Elene ,mam podpowiedź taką że Sebastien Loeb będzie wystawiał dwa auta prywatne w WTCC,które w tym roku startują jako fabryczne, fabryka wystawi w nowej specyfikacji. Jednym autem ma jeździć Chińczyk,drugim jeszcze nie wiadomo. Może jest jakaś opcja między Robertem a Loebem i jego team wystawi dla Roberta DS3 WRC. Dlatego będzie wspólny Rallye Du Var.Jak myślicie?

Anonimowy pisze...

Mam tylko nadzieje, ze w przyszlym roku razem z Mateuszem nie bedziemy musieli sie znow uczyc nowej dyscypliny sportu ;)

Szkoda tez byloby Macka, ktory niedawno zdaje sie zrazil do siebie potencjalnego bylego chlebodawce.

Mateusz Cieślicki pisze...

Pewnie będziemy się dokształcać z WTCC lub DTM i uczyć rally crossu. Czuję, że czeka nas bardzo intensywny rok 2015.

Kaczmar pisze...

"Sądzę, że gdy już odpocznę, to zdecyduję się szybko, bo chciałbym, aby grudzień był spokojny. Będę mógł też pracować nad przyszłym rokiem." R.K.

No to Panowie i Panie w Grudniu prawdopodobnie będziemy wiedzieć ;)

Dziękuję za jedną z najlepszych relacji z poczynań R.K. & M.S. smiem twierdzić że najlepszą.

Pozdrawia Ostrzeszów

Anonimowy pisze...

Ten sezon Robert zakończył powoli,
niech was to nie myli za rok wszystkich opier..li,
wygra swój pierwszy rajd w karierze,
każdy krytykant powie: "ja w to nie wierzę",
za dwa lata Kubica mistrzem świata,
a za 4 Robcio przenosi się na single-seatery,
tam ma do zdobycia cel z dzieciństwa,
odczarować zły los, który zafundował mu świństwa,
cel ten to tytuł w F1,
teraz mistrz w WRC i formule jest tylko jeden,
sceptyków i w końcu spotka kara,
film o Robercie zdobędzie Oscara

Tak mnie dzisiaj naszło na takie wierszyk. Mam nadzieję i wierzę, że proroczy :).

Anonimowy pisze...

@00:38
Jestem pod wrażeniem, chyba sobie skopiuję, jeśli można :). Fajnie by było zobaczyć film o Robercie :D

@Kaczmar
Widzę, że kolega moje strony, nie przypuszczałem, ze ktoś z okolicy czyta bloga, dobrze wiedzieć, że nie jestem tu sam :D

Pozdrawiam Anici:)

Anonimowy pisze...

@00:58

Pewnie, że można :). Też chciałbym zobaczyć film o Robercie, bo to niesamowita postać, a jego postawa jest godna naśladowania.

Karol Moździerz pisze...

Akurat ja się za wiele z rallycrossu nie muszę dokształcać, zajmowałem się nim zawodowo od 2003 do 2010 roku ;) Jeśli chodzi o bezpośrednią rywalizację i wygodę oglądania, to rallycross nie ma sobie równych.