Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

sobota, 15 listopada 2014

Robert Kubica w Rajdzie Wielkiej Brytanii - dzień 2 (relacja, filmy, zdjęcia, wypowiedzi) [Aktualizacja 0:18 - Matton o składzie Citroena, wypowiedzi Kubicy i Szczepaniaka, filmy]

fot. M-Sport
Piątek nie był rewelacyjnym dniem dla Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka, choć przejechali bez większych problemów wszystkie OS-y. Kubica mocno narzekał na auto, które nie prowadziło się tak jak zwykle. Czy dziś będzie lepiej? Lepsze mogą być warunki. Zapraszam na pełną relację z drugiego dnia Rajdu Wielkiej Brytanii z filmami, zdjęciami i wypowiedziami.

Kolejność startowa

1. Andreas Mikkelsen
2. Juho Hanninen
3. Hayden Paddon
4. Robert Kubica
5. Martin Prokop
6. Henning Solberg
7. Ott Tanak
8. Elfyn Evans
9. Thierry Neuville
10. Mads Ostberg
11. Kris Meeke
12. Mikko Hirvonen
13. Jari Matti Latvala
14. Sebastien Ogier

Jak było wczoraj?

Nie ma co ukrywać, wczoraj Robert i Maciej prezentowali słabe tempo. Było ono wynikiem bardzo spokojnego podejścia do rajdu oraz jeszcze słabszym niż zwykle prowadzeniem się Fiesty. Polacy zajmują w generalce 11. miejsce. Pełną relację z wczoraj przeczytacie TUTAJ.

Co nas czeka dziś?

Dziś przed kierowcami 9 OS-ów, które łącznie będą liczyły prawie 114 kilometrów. Ponownie będzie to cały dzień jazdy bowiem ostatnia z prób zakończy się po godz. 19.

Harmonogram

Sobota, 15 listopada
godz. 07:40 - Serwis C (Deeside)
godz. 08:52 - OS 9 Clocaenog East 1 (8,25 km)
godz. 09:08 - OS 10 Clocaenog Main 1 (13,74 km)
godz. 10:18 - OS 11 Aberhirnant 1 (13,87 km)
godz. 11:10 - OS 12 Dyfnant 1 (19,98 km)
godz. 13:00 - OS 13 Chirk Castle (2,06 km)
godz. 14:33 - Serwis D (Deeside)
godz. 16:00 - OS 14 Clocaenog East 2 (8,25 km)
godz. 16:16 - OS 15 Clocaenog Main 2 (13,74 km)
godz. 17:26 - OS 16 Aberhirnant 2 (13,87 km)
godz. 18:18 - OS 17 Dyfnant 2 (19,98 km)
godz. 20:59 - Serwis E (Deeside)

Mapy

Co w Tv?

Dziś ponownie możemy liczyć tylko na podsumowania WRC i Kronikę TVP.

Pogoda 

W bazie rajdu może dziś nie padać, nie wiadomo jednak, jak będzie na trasach poszczególnych OS-ów.
Relacja

Jak zwykle na blogu przeprowadzona zostanie relacja live z rajdu. Przypominam, że można ustawiać automatyczne powiadomienia o aktualizacjach czy zmieniać kolejność pokazywania się nowości. Wystarczy zatem włączyć rano bloga i cieszyć się nowościami przez cały dzień, wyłącznie dzięki odświeżaniu strony.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

91 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Dawaj Robert! Jesteśmy z Tobą!!!

maSay2610 pisze...

Robert trzymamy kciuki!

Anonimowy pisze...

Dziś kolejność startowa powinna pomagać tak jak wczoraj Sebkowi

Anonimowy pisze...

Kilometrów OSowych jest więcej niż 75, tak na oko to raczej 112km

Anonimowy pisze...

Biorąc pod uwagę tegoroczne rajdy to sobota była najgorszym „dniem przygód“ jeśli więc dziś pójdzie bez wielkich wpadek a znów wolniejszym tempem to chyba będzie znak o innym nastawieniu RK w ostatniej rundzie WRC. Dlaczego?.... może RK chce zdobyć argument podczas negocjacji z jakimś zespołem a może sam już lekko zwątpił czy potrafi dotrzeć do mety (kilka wpadek w ostatnich rundach wyraźnie go podłamało). Jednego za to można być już teraz pewnym - polskim mediom typu Sportfan oraz „specjalistom“ internetowym nigdy nie dogodzi, jak RK jedzie szybko zbierając doświadczenie i zdarzają się wpadki - Źle, jak jedzie wolniej i dociera do mety też Źle a z każdego nawet drobnego błędu robi się aferę narodową... oj jak ja kocham ten nadwiślański światek...

Anonimowy pisze...

A BOMBAZZA !!!

Anonimowy pisze...

Na wczorajszym streamie z serwisu było widać podejście mechaników Roberta... ani jednej osoby. samochód stał na kołach i nic się z nim nie działo. W porównaniu obok stało Evansa i tam jak mróweczki wszczyscy pracowali...ehhh od razu wk....w czlowieka bierze, bo nikt nie wie jak jest a komentują, że Robert nie jedzie tylko narzeka. Widocznie ma na co!!!

Anonimowy pisze...

Mateuszu, do ewentualnego poprawienia:
"Dziś przed kierowcami ponownie 8 OS-ów, które łącznie będą liczyły prawie 76 kilometrów"...
Dziś przed kierowcami 9 OS-ów, które łącznie będą liczyły 113,74 km oesowych, 430,16 km dojazdówek, razem 543,90 km.

Anonimowy pisze...

wzmożona podsterowność oznacza, że auto słabo ciągnie na tył. Pewnie wstawili eksperci z msport jakiś dyfer z odzysku

Anonimowy pisze...

zabawne. Nawet GPS w aucie Roberta nie działa poprawnie :D na livemaps inni jadą płynnie, a Robert skacze po mapie jak pchła :D

Arek kołacz pisze...

Latvala out ?

Anonimowy pisze...

Niech sie wykruszaja..

Anonimowy pisze...

Wątpię...

Anonimowy pisze...

No to pozamiatane! Eh...

Anonimowy pisze...

Robert wyłaź z tego rzęcha i kończ to! Bo jeszcze źle się to skończy, a F1 czeka :)

Anonimowy pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
Anonimowy pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
Anonimowy pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
pio&aga pisze...

Wczoraj ktoś dobrze zauważył, że jak auto robi się podsterowne jak wczoraj to tył musi słabo ciągnąc. Dziś wiadomo ze jest wyciek oleju z tylnej osi, więc wczoraj pewnie było podobnie a nic nie mówili.

Ehh co by było jakby auto było sprawne.....
Sam shakedown pokazał już, że Robert ma tempo.

Robert błagam, niech to nie będzie ostatni rajd w Twoim wykonaniu!!!

Anonimowy pisze...

Zgadzam się z przedmówcami z 9:42 oraz 9:50, ale rację ma ten z 9:42

Anonimowy pisze...

Wypowiedź Roberta dla tvp:
http://sport.tvp.pl/17659614/kubica-ciesze-sie-jazda-i-robie-swoje

Robert powiedział, że jedzie 100 razy lepiej niż w zeszłym roku a jakimś trafem strata do czołówki jest większa. Najważniejsze jednak, że ma frajdę z jazdy.

Anonimowy pisze...

Wilson moj kochany szefie! Z ktorej czesci fabryki przygotowales mi bryke?

Anonimowy pisze...

Wilson gdzie sa sprawne dyferencjaly? Nie tak sie umawialismy. Dostales szmal a dostaje cieknace zamienniki. W dodatku auto jest kruche. Twoja stara piecze te poloski czy jak? Kiera znowu krzywa byla jak wyjezdzalem serwisu. No i woze czesci zamienne dla Hirvonena. Wilson ty gnido.

Anonimowy pisze...

Pamiętacie film Cast Away z Tomem Hanksem? Tam była taka piłka, którą ów rozbitek nazwał imieniem Wilson :) I tak kojarzę szefa Roberta, niewiedząc czemu właśnie z tamtym Wisonem.

Anonimowy pisze...

podsterowność to jest problem z przenią osią nie tylną

Karol Moździerz pisze...

Jesli tyl nie działa jak należy, wówczas większość napędu jest realizowana przez przednią oś. Wówczas auto robi sie z natury podsterowne. Proste.

Anonimowy pisze...

@ Anonimowy pisze...
podsterowność to jest problem z przenią osią nie tylną

co za bzdura ;/

Anonimowy pisze...

Moim zdaniem organizatorzy zabijają ducha kibicowania w rajdach a tym bardziej w WRC . Przcież wiekszości kibiców wystarczyłby sprawny live timing (bez lagów i opóźnień) , a tu w kółko jak nie ma splitów to radio WRC nie działa , to wyniki odświeżają się jak zawodnicy odjechali z odcinka , ech , jak sądzicie ?

Marek Wójcik pisze...

Ludziska! Trzymajcie fason! Nie lubicie Wilsona - OK. Wasza sprawa. Ale nie ubliżajcie. Nie róbcie tu obory.

Karol Moździerz pisze...

No to wyobraźcie sobie, jak się oglądało rajdy 15 lat temu, kiedy wcale nie miało się dostępu do Internetu ;) A nawet jak się miało, to rajdy nie miały swoich stron... Albo nawet jak miały, to nie szło ich znaleźć ;) Nie ma co narzekać ;) Dziady z Hiszpanii uniemożliwiają dostęp do czasów naprawdę live, ta firma SIT Sports. Jak się chce mieć live, to trzeba zapłacić ok. 200 euro za rajd. Jak na darmowe usługi i tak nie jest źle.

Karol Moździerz pisze...

Poza tym, dla ludzi, którzy mają WRC+: jak śledzicie załogę na danym oesie, to jej czas na mecie pojawia się ledwie po paru sekundach na mapie.

Marek Wójcik pisze...

Ale przecież nikt nie powiedział, że międzyczasów nie będzie, a nie można ich podawać załogom. kwestia tylko w systemie łączności z załogami i kontrolą tych systemów.

Anonimowy pisze...

Dzisiaj Prokop, jutro cały świat buahuahua :D
Znowu coś z tą fiestą nie tego pewnie znowu napędy

Anonimowy pisze...

Poprawcie mnie jak coś popieprzy...em. Paddon, Tanak, Evans to goście, z którymi Robert w zeszłym sezonie wygrywał regularnie w WRC2?

Karol Moździerz pisze...

Z Tanakiem nie, z Paddonem i Evansem owszem. Ale Paddon blisko się bardzo trzymał RK, mimo że jechał S2000 autem, a RK w RRC, które jest szybszym autem.

Anonimowy pisze...

Nie mam więcej pytań.

Anonimowy pisze...

Podsterowność – właściwość pojazdu podczas pokonywania zakrętu, polegająca na rozszerzaniu zakrętu w stosunku do promienia wynikającego z geometrii układu kierowniczego i jezdnego. Pojazd podsterowny ma tendencję do poszerzania zakrętu (oddalanie się od punktu środka łuku zakrętu - "wypadania" przodu auta na zewnątrz zakrętu). Nadsterowność jest cechą przeciwną.

Anonimowy pisze...

po co te definicje (nota bene prawidłowe). Widać, że niektórzy nie rozumieją o co chodzi mimo wszystko. Weź sobie Syrenkę i na śniegu przy skręconych kołach dodaj gazu, potem zrób ten sam manewr Polonezem i wszystko się wyjaśni. Jestem pewien, że podsterowność Roberta auta wzięła się z niedomagania tylnego dyfra,

Anonimowy pisze...

Z ostatnich dni wypływają dwa wnioski: Robert mówi, ze nic nie jest pewne odnośnie przyszłości - jest to typowy element negocjacji z nowym pracodawca. Negocjuje wysoko, bo wysoko mierzy. Nic nie jest pewne, dajcie mi jak najlepsze warunki, to będę dla was jeździł. Drugie to spokojna jazda Roberta - to znaczy, ze ważniejsze od czasów jest doświadczenie zebrane w czasie rajdu, a to znaczy, ze to nie jest jego ostatni rajd. Czyli negocjuje, ale tez zbiera doświadczenie. Czyli będzie mu ono potrzebne w przyszłym sezonie. Proste :-)

Anonimowy pisze...

Zgadza się 11:33 tym bardziej, że na którymś z pierwszych OSów poprawiał notatki w czasie jazdy... zapowiada się więc na kolejny rok udziału w WRC. Oby Maciek Szczepaniak został, bo kolejna zmiana pilota by mu nie pomogła.

Jaro75 pisze...

Rok temu mimo takich problemów z pilotem i pierwszym rajdem w takich warunkach jechałeś Robert "troszkę" innym autem :))
Ale nie ma co płakać.Płakać to ja będę jak Robert zostawi rajdy dla jakiś wyścigów.Najlepsze jest to że nie mam pojęcia jakie to mogą być wyścigi które pochłoną Roberta tak silnie jak WRC :)

A dzisiaj dalszych kilometrów Robert !

Anonimowy pisze...

Gdyby faktycznie zalezalo Rpbertowi na WRC i negocjowal kontrakt w rajdach - jechalby myślę "na powaznie", a tu ewidentnie widac ze chce tylko dojechac i moim zdaniem robi to tylko dla kibicow. To nie jest jego srodowisko. Modle sie zeby zostawil to rajdowanie i wrocil na wlasciwy tor.

Anonimowy pisze...

Proszę, dbajcie o poziom komentarzy. To jest blog o Robercie motosporcie a nie o podstawa nauki jazdy...

Anonimowy pisze...

hmm swoja droga przed rajdem Citroen zapowiedzial, ze oglosi swoich kierowcow juz w ten weekend... oglosili cos?
Tak jedziemy po tej fiescie, ale jesli Hirvo bedzie dzisiaj drugi, a Evans 6ty, to M-sport bedzie mial drugie miejsce w generalce a hirvo najlepsze miejsce z ''nie vw''

Anonimowy pisze...

Fiesta prywatna a fabryczna to też przepaść niestety. już wczesniej pisałem, że na serwisie u Roberta nie działo się nic

Anonimowy pisze...

@ Anonimowy pisze...15 listopada 2014 11:52
"Tak jedziemy po tej fiescie, ale jesli Hirvo bedzie dzisiaj drugi, a Evans 6ty, to M-sport bedzie mial drugie miejsce w generalce a hirvo najlepsze miejsce z ''nie vw''


ty tak na poważnie, czy dopiero wpadłeś na ten blog przypadkiem?!!! naprawdę niechce się tego tematu już więcej wałkować

grzegorz barczyk pisze...

Ja już wole RK jak jedzie na limicie i wygrywa os mimo wypadania z trasy, niż jazda na dojechanie.

Anonimowy pisze...

@ grzegorz barczyk
15 listopada 2014 12:09

Nie sadzisz, ze przynajmniej raz powinno sie dany rajd ukonczyc, zeby notatki miec kompletne na przyszly sezon? Takie wypadanie w tym sezonie sprawi, ze w przyszlym sezonie znow nie bedzie kompletnych notatek i bedzie powtorka z rozrywki - kolejne wypadniecia.

Anonimowy pisze...

Jak tak patrze na to wszystko to uważam, że najlepszym rozwiązaniem dla Roberta będzie operacja. Na chwilę obecną VW dominuje i nie ma co spieszyć się z powrotem do WRC jeśli dominuje jeden zespół.

Support RK & MS pisze...

Jeden z najtrudniejszych rajdów w kalendarzu,niech zbiera doświadczenie bo za kilka lat może akurat w GB będzie musiał walczyć o podium mistrzostw lub nawet o majstra:). Wiec to co zbiera jadąc spokojnym btw co znaczy spokojne tempo w mistrzostwach świata to też ciekawe pytanie:D zaporcentuje:).

patryktos pisze...

Na wrc+ tylko Roberta gps szwankuje, czy tylko u mnie tak jest?

Patryktos

Anonimowy pisze...

Naprawdę nie rozumiem jak na podstawie strzepów informacji, plotek i wywiadów mozna wynuwać WNIOSKI co do działań Roberta w roku przyszłym, jeśli sam on nie chce o tym mówić??
To tylko spekulacje o niskim poziomie prawdopodobienstwa

Anonimowy pisze...

Wielbiciele teorii spiskowych myślicie że M-sport przygotował prokopowi lepszą fure tak troche na złość naszym? ;)

Anonimowy pisze...

A ja nie rozumiem jednego - Robert jedzie ostatni to źle, jedzie pierwszy też źle...co rajd to inaczej. Ostani jak jedzie twierdzi, że koleiny, jak pierwszy to że trasę przeciera i brudu od cholery. Dziwić się, że WRC nie cieszą się aż taką popularnością - dwa dni wyrwane z życiorysu żeby móc być na bierząco, zero transmisji i nawet międzyczasy szwankują. Normalne dyscypliny sportowe kończą zmagania (np grand prix obojętnie jakie) w parę godzin - nawet tenis ziemny.

gtv pisze...

Niechętnie godzimy się z sytuacją, że Robert niby to postradał ambicję wojownika i ni stąd ni zowąd zadawala się rolą czerwonego światła czołowki WRC. Oczywiście jest to zwiazane z niezadawalajacym przygotowaniem fiesty, ale moim zdaniem decydujaca role odgrywaja dwa powody. 1) Wygląda mi na to, że dają o sobie znać niewybredne, chamskie ataki na Roberta, które musiały doprowadzic do chwilowego załamania się odporności psychicznej Roberta i Jego wiary w siebie. 2)Myśle także, ze specyficzne warunki rajdu, walka w koleinach i na śliskim podłożu stanowi na tym rajdzie niebywale trudny egzamin, jeśli bierzemy pod uwagę stan fizyczny Roberta, zmuszonego do mocnego, nieustannego kręcenia kierownicą przy posługiwaniu się głównie lewą ręką. Miejmy nadzieję, że Robert nauczy się lekceważyć gnidy internetowe i przejdzie pomyślnie operację, która przywróci Mu władanie prawą ręką, by nie musiał być zmuszony do ponadludzkiego wysiłku

Anonimowy pisze...

Akurat Prokop ma wlasnych mechanikow ktorzy jakos potrafia ustawic kiere na prosto. Nie slyszslem tez o urwanych oskach, nie wchodzacych biegach czy tez wyciekach z tylnego mostu. Jesli w zespole kubicy 3 razy zmienial sie glowny inzynier a tenatem nadrzednym jednego z nich byla przeprowadzka do nowej zelandii to czeka tu oczekiwac. Auto jest gorzej przygotowane niz prokopowe bez dwóch zdań.

Marek Wójcik pisze...

Przy okazji serwisu...
Czy ktoś wie, co mechanicy Citroena zakładają na piasty natychmiast po zdjęciu koła?
W innych ekipach czegoś takiego nie zauważyłem. Tylko w Citroenie. Dość długi (40-50 cm) płaskownik zakładany boczną krawędzią w kierunku piasty - zawsze poziomo. WTF?
Dzięki za rzeczową odpowiedź.

Anonimowy pisze...

Średnia róznica prędkości między Ogierem a Robertem w tym rajdzie to 3km/h. To jest różnica między bardzo dobrym tempem a słabym, także nie sądzie żeby ktoś oglądając onbard był w stanie stwierdzić, czy ktoś ma dobre czy słabe tempo, bo 3km/h jest niewyczuwalne gołym okiem.

Anonimowy pisze...

A ja obejrzałem właśnie filmik z pracy mechaników, chaos jakiś dostrzegam,te poszukiwanie narzędzi na tackach... jestem rzemieślnikiem i z doświadczenia wiem że przy czynnościach które się powtarza setki razy dobra logistyka to podstawa.A tak cytując pewien film "autko robi brum brum..." Szkoda Roberta, zasłużył na coś lepszego.
Hen-ryk.

Anonimowy pisze...

Anonimowy 15:20
Średnia tzn raz szybciej raz wolniej. Jak się szybciej przyspiesza to mozna pokonac zakrety wolniej, bezpieczniej a z tą samą średnią prędkością.

Anonimowy pisze...

nie wyglada to za dobrze pod katem przyszlego sezonu w WRC :/

Anonimowy pisze...

Ja bym nie zwracał uwagi na tempo jakim jedzie Robert. Po pierwsze jedzie w kompletnie nowych warunkach i musi się ich nauczyć (a to zajmuje sporo czasu). Po drugie skrzynia szwankuje i na tym z pewnością sporo traci, więc z kim on może walczyć? Najważniejsze żeby dojechał do mety, nauczył się jak najwięcej na przyszłość, a jeśli przy okazji będzie w 10 to dobrze.

Anonimowy pisze...

Ciekawie Citroën negocjuje. Robert nie podjął decyzji a oni cisną publikując informacje o autach itd. Chyba im bardziej zależy... Robert powodzenia. Wierzę że się uda.

Kaczmar pisze...

Troche klpina kompletna z tym WRC.
Relacja TV - brak
Relacja Radio - brak i brak też wywiadów z kierowcami po przejechanych OS-ach
Relacja Split times - brak
Mapy WRC+ nie dzialają poprawnie,

ogolnie tak jakby w czarnej d.. były te MISTRZOSTWA ŚWIATA WRC

Anonimowy pisze...

Troche smiesza te narzekania na brak informacji z oesow.Pamietam jak w latach 90tych jak byl rajd to rano bieglo sie do kiosku i kupowalo katowicki Sport ,gdzie Janusz Smilowski bardzo fachowo,barwnie opisywal wydarzenia.Do dzisiaj uwazam go za najwiekszego fachowca od rajdow wsrod dziennikarzy.Mialo to swoj urok.A teraz? Ktos wypadnie do rowu i za minute juz wiemy a za godzine mamy film.USA

Anonimowy pisze...

kiedyś również ludzie jeździli konno, furmankami, jakby miały zniknąć auta, to też by pewnie nikt nie narzekał...wot polemika

Anonimowy pisze...

Uważam, że nie ma co się napinać, że auto nie spisuje się jak powinno, że mechanicy podchodzą do swojej roboty jak podchodzą, myślę że Robert pojechał na ten rajd tylko i wyłącznie żeby wywiązać się z kontraktu, widać że nie ciśnie sam się nie napina pokazał jedynie na odcinku testowym swoją szybkość a teraz na spokojnie chce tylko przejechać ten rajd. Podejrzewam że od razu po rajdzie klinika i zabieg ręki, przedramienia czy jak to nazwać.
Powodzenia Robert, trzymam kciuki.

Adam

Anonimowy pisze...

nie wiem czy ten Ford jest beznadziejny? Inni kierowcy potrafią być na drugim miejscu ...

Anonimowy pisze...

Anonim 18:04

Czy jakiś inny kierowca boryka się z problemem nie działającego prawidłowo systemu zmiany biegów?

Sam Kubica twierdzi, że traci z tego powodu nawet kilka sekund w ciągu jednego oesu. Tyle czasami brakuje do najszybszego kierowcy...

Dziękuję, tyle w temacie.

Anonimowy pisze...

Prokop jedzie od dwóch czy trzech rajdów na oponach Pirelli, które jak widać są lepsze...nie tylko na asfalcie, stąd taki skok tempa Martina

Krzysztof Stanek pisze...

@Anonim 18:04
Ale są dwie różnice - samochód kliencki to nie samochód fabryczny, a dwa w samochodzie RK szwankuje skrzynia. A te problemy wynikają z innego sposobu zmian biegów - szwankuje mechanizm który zmienia biegi za pomocą łopatki (a z tego co czytałem to po prostu ten system aktywuje coś co porusza drążkiem zmiany biegów)

Anonimowy pisze...

Nie będzie gonienia nikogo, będzie jazda swoim tempem i jeśli to tempo będzie dostatecznie dobre a trójka będzie wchodziła i cały olej nie zdązy wyciec, a już więcej półosiek nie będą wymianiac to mamy szansę na wejście do "10"

Anonimowy pisze...

wlasnie ogladnalem onboard z OS11 i powiem wam, ze okiem laika wcanie nie wyglada, ze oni cos ''odpuszczaja'' W sumie strata dosc duza do pierwszego, ale gdzie tam mozna szybciej? Jesli Robek zostanie w rajdach to musze sie o nich jeszcze duzo nauczyc :)

Anonimowy pisze...

Ta teoria w 100% potwierdzona, czy domysly twoje? Czy jak Propok przegrywa, to znaczy, ze akurat ma Pirelki sciagniete?

Anonimowy pisze...

to nie jest teoria, to praktyka. Martin jeździ od bodajże Hiszpanii na Pirelkach i lepsze tempo jest widoczne, choć początkowo miałby być lepsze tylko na asfalcie, byli bardzo pewni swego w Hiszpanii i wodać było lepsze tempo. Jak się okazuje opony są chyba lepsze również w takich warunkach

Anonimowy pisze...

Po wypowiedziach wczorajszych i dziejszych widac ze cos nie poszlo tak by tego chlopaki chcieli! To moze byc od kombinacji kilkiu rzeczy zaczynajac od:

- ograniczen Roberta
- trudnych warunkow: koleiny, zminenna przyczepnosc, mgla, deszcz, slonce.
- Malcolm przygotowal dla Roberta Fieste w wersji Prokopowej ;))) na koniec sezonu ( moze zeby go osmieszyc:/)
- ktos wspomnial o oponach to tez robi roznice
- mial slaby dzien w piatek bo dzis powoli sie rozkrecal:)
- ''Jak bys ktos mi powiedzial'' z wywidadu dla TVP (czyzby rok temu byly inne warunki? czy moze Robert cos przeoczyl rok temu?)

Powrownujac Roberta do Evansa i Padona i nawet Prokopa. To Robert wypadl blado w tym rajdzie.

Mysle zebym wolal lepsze tepo zakonczone Efektownym Rolowaniem ;)

Z drugiej strony to co Robi Robert w WRC jest naprawde nie samowite biorac poduwage ze rywalizuje z Swiatowej klasy kierowcami kierujac jedna reka!!!!

Zimny

Karol Moździerz pisze...

Słabe tempo jest wtedy, kiedy się wurcem dostaje od aut RC2. Robert chce przejechać cały rajd niezależnie od tego, czy udało się trafić z ustawieniem samochodu i czy funkcjonuje ono jak należy czy nie. Kilometrów przejechanych nic im nie zastąpi. W zeszłym roku jechał szybciej, ale wiemy jak się to skończyło. Po 2 dniach rajdu traci do Ogiera 4:16, czyli 0,99s/km. Jak na inwalidę w nie najlepszym samochodzie , startującym pierwszy raz na tych oesach i w nie w pełni sprawnym samochodzie, nie ma co narzekać. A jutro prawdopodobnie i tak przejdzie Prokopa, który w Walii jedzie 9. raz, w tym czwarty raz autem WRC.

Jeżeli chce się przejechać rajd w całości i bez żadnych przygód, po prostu jedzie się tempem znacznie gorszym. Przez cały sezon zdążyliśmy już zauważyć, że gdy RK jedzie pełnym ogniem, to jest bliżej pierwszej trójki niż dziesiątki. Nie trzeba zatem nikomu niczego udowadniać. Trzeba zebrać doświadczenie, żeby w kolejnych podejściach móc iść już ogniem, nie ryzykując odpadnięcia po byciu zaskoczonym czymś, czego się wcześniej nie znało. Dla mnie

Karol Moździerz pisze...

... dla mnie to dość oczywiste.

Anonimowy pisze...

po slowach Roberta w wywiadzie dla TVP nawet Msport wchodzi w gre...a co do 'Jak bys ktos mi powiedzial' to chodzi o to ze z Msportu mu nikt nie powiedzial (inzynier, malcom, zespół, kucharz)

Anonimowy pisze...

...nie powiedział że zmieni się balans auta w drugiej pętli.

Jacko pisze...

Mój komentarz został odrzucony czy jakiś błąd? Zdziwiłbym się z pierwszego powodu, bo nic kontrowersyjnego nie napisałem.

Karol Moździerz pisze...

Nie, nie były żadne komentarze dzisiaj odrzucane czy usuwane. Coś widocznie ześwirował blogger.

Jacko pisze...

Heh, no trudno, dzięki za info. Odniosłem się jedynie do wpisu odnośnie gonienia punktów. Otóż według mnie nie należy tego rajdu jakkolwiek oceniać w kontekście sportowym. Jest to ewidentnie jazda po jakiekolwiek doświadczenie, a wszyscy dobrze wiemy, że Robert nie jest typem kierowcy walczącego o 10-tą lokatę. Gdy przyjdzie czas na punktowanie to możemy mieć tego typu oczekiwania, ale na dzień dzisiejszy należy się cieszyć z potężnego kilometrażu doświadczenia, które kto wie, może w przyszłości zaprocentuje.

Anonimowy pisze...

To chyba warto przeczytac. http://www.wrc.com/en/wrc/news/november/citroen-drivers/page/1960--12-12-.html
W sumie mowi, ze jest z obecnych chlopakow zadowolony, ale jakos nie oglasza skladu... troche to dziwne... Mysle, ze Robek pojedzie trzecim autem na zmiane z Khalid Al-Qassimi
Tylko pytanie czy nie oglaszaja tego bo sa jakies problemy na lini LOTOS-CITROEN jak w zeszlym roku i to jest jeszcze wszystko w powijakach czy moze powodem jest planowana operacja prawej reki...
ale sam nie wiem: jesli nie ma operacji to pol sesonu, jesli jest operacja to nic? albo moze pchaja to pol sezonu ale musi sie zgodzic na WTCC? :) hehe
Wiem ze tylko gdybam i sorry jesli kogos wkurze, ale tak sobie tylko glosno mysle :) jak nie tutaj to gdzie :) pozdro

“For sure Khalid Al-Qassimi will do four events with us next year, which gives us a window for a third car for some events,”

Anonimowy pisze...

Jak dotąd rajd Roberta obfituje w nowe doświadczenia. Polak dowiedział się między innymi, z czego wynikały wczorajsze problemy z nadmierną podsterownością samochodu. - Jeśli tu wrócę, to będę wiedział jak te warunki wpływają na zachowanie auta. To dość specyficzna sprawa, bo z reguły, gdy droga robi się czysta, to samochód skręca lepiej, ale tu jest odwrotnie. Pewnie dlatego, że pod spodem robi się twarda, śliska maź i na wejściu w zakręty auto nie chce skręcać. Musiałem do tego dojść sam. Szkoda, bo gdyby mi to powiedziano, to jechałoby się łatwiej, ale jestem tu w końcu po to, aby się uczyć...

- Wieczorem było oczywiście trochę trudniej, bo po ciemku po prostu mniej widać, a na szutrze dużo jeździ się bokami i wtedy światła biją wszędzie, tylko nie tam, gdzie byś chciał. To też jedna z tych rzeczy, do których muszę się przyzwyczaić. Podobnie jak do tego, że podczas hamowania światło mocno idzie w dół, bo prześwit mocno się zmienia - dodał Kubica

Anonimowy pisze...

Niektórzy chcą żeby wygrywał, a on praktycznie co rajd uczy się czegoś nowego. Nawet nawierzchnia ciągle jeszcze może być dla niego czymś zupełnie nieznanym.

Anonimowy pisze...

Chyba to jest jedna z lekcji dla Roberta, gdyz gdyby dojezdzal czesciej to by moze spostrzegl ze na drugiej petli warunki w rally GP nie zawsze zmieniaja sie zgodnie z przewidywaniami :/

W sumie juz sam sie pogubilem czy balans sie zmienil czy warunki lecz:

Jak by rok temu i przez ten caly sezon. Przejezdzal spokojnie pierwsza petle(srednim tempem), a na drugiej sukcesywnie dosciskal by na ostatniej cisnac na maksa by testowac limity;)!!! To by zdobyl wiecej doswiadczenia w sensie przejechanych kilometrow.

Zimny

Anonimowy pisze...

Zaczyna mnie to smieszyc. Jak komus, poza Robertem, lepiej idzie, to od razu widac spekulacje, ze ma lepszy sprzet, a calkowicie negowane sa jego umiejętności I doswiadczenie. I wiesz co jest najlepsze, w kolejnym swoim zdaniu po raz wtory piszesz "Jak się okazuje opony są >chyba< lepsze również w takich warunkach." - od razu widac, ze calkowicie I w 100% pewny jestes swojej teorii :)))

Anonimowy pisze...

Dobra jazda Roberta.Jedzie bezblednnie ,szybko,....ale inni jada szybciej.Jaka w tym zasluga Fiesty nie wiadomo.Napewno skrzynia nie pomaga.Hirvo Fiesta jest drugi.Czyli mozna.Watpie ,by jutro przeszli Martina.Cztery oesy po 10 km.Troche malo.Ale co to zmieni?W tamtym roku jechal zle-jak mowi-,ale robil czasy.Fabryka to fabryka.USA

Łukasz R pisze...

USA co do skrzyni to nagrałem na sobotnim serwisie problem ze skrzynia Roberta
http://youtu.be/D9gZkGECqMc

Radosław pisze...

Uwielbiam wszelkie wyścigi samochodowe jak i motorowe! twój blog jest idealnym miejscem do znajdowania informacji na ten temat -zdecydowanie dodaję do ulubionych!