Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

sobota, 22 listopada 2014

Jak radził sobie Robert Kubica w Grand Prix Abu Zabi

W Abu Zabi Robert Kubica zaliczał niezłe wyścigi, szczególnie w swoim drugim starcie. Na Yas Marina Circuit odbywały się ostatnie wyścigi Roberta Kubicy - zarówno w BMW Sauber jak i Renault F1. Zobaczcie jak Polak radził sobie w finałach sezonów 2009 i 2010.

Rok 2009

W tym roku wyścig w Abu Zabi debiutował w kalendarzu Formuły 1. Po słabym sezonie był to ostatni wyścig Roberta w BMW Sauber i ostatni jak dotychczas wyścig dla BMW w F1. Piątkowe treningi nie były udane - Kubica zajmował 11. i 20. miejsce. Zacznie lepiej było w sobotę kiedy najpierw wywalczył 8. miejsce w 3. treningu, a potem był 7. w kwalifikacjach. Wyścig rozpoczął się dobrze, od awansu kosztem Trulliego. Wszystko szło po myśli Roberta aż do pierwszego pit-stopu. Nowe opony nie trzymały tak jak powinny i Robert miał słabsze tempo. Po drugim postoju tuż przed Kubicę wyjechał Buemi. Polak próbował wyprzedzić Szwajcara ale został wypchnięty lekko poza tor i zaliczył obrót. Ostatecznie dojechał do mety na 10. miejscu. Oto wspomniana sytuacja:


Rok 2010

To był ostatni start Roberta Kubicy w dotychczasowej karierze w F1. Przez cały weekend tempo kierowcy Renault było dobre. Kubica plasował się w treningach na 5., 5. i 9. miejscu. Najgorzej było w kwalifikacjach, w których Kubica zajął dopiero 11. miejsce. Wyścig był jednak prawie idealny dla naszego kierowcy.

Tuż po starcie doszło do neutralizacji, a Robert od razu zjechał na zmianę opon dzięki czemu zyskał jedno miejsce. Potem wyprzedził Sutila, a następnie zyskiwał pozycje po zjazdach do boksów rywali, którzy nie zrobili tego wcześniej. Gdy jechał na 5. miejscu mocno blokował go Kobayashi. Robert długo próbował, aż w końcu wyprzedził Japończyka w taki sposób:


Na 40. kółku Kubica był wiceliderem, ale czekała go jeszcze jedna wizyta w boksie, po której spadł na 5. miejsce.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com
 

10 komentarzy:

MarcinWl pisze...

A dzisiaj w Abu Dhabi menadżer Morelli rozmawiał sobie z Gerardem Lopezem :)

HeavyRain pisze...

Piękne czasy, trzymam kciuki za udaną operację i oby pomogła ona w powrocie do F1.

Anonimowy pisze...

@MarcinWI a czyim menadżerem jest teraz Morelli?

Pamiętacie jak po GP Abu Zabi 2010 Robert dostał owacje od zespołu Red Bulla :) Foto:
http://www.grandprix247.com/wp-content/uploads/2010/11/d10abu2563.jpg

Jaro75 pisze...

W 2010r Robert pojechał wspaniale i tylko szkoda było tych kwalifikacji bo gdyby wszedł do Q3 to byłby w tamtym sezonie jedynym kierowcą który w każdym wyścigu kwalifikował się do ostatniej fazy walki o pole startowe :))

Anonimowy pisze...

To w tym wyścigu Alonso nie mógł wyprzedzić Petrowa i szansa na mistrzowski tytuł została pogrzebana. W tym samym czasie Hamilton bezskutecznie męczył się z Kubicą :) Robert świetnie się bronił i nie dał się wyprzedzić. Blokowanie Hamiltona było korzystne dla Vettela, stąd potem ta owacja dla Roberta od Red Bulla...

o

Radosław Buziuk pisze...

W 2010 roku Robert nie zjechał po opony na pierwszym okrążeniu tylko Petrov. RK startował na twardych gumach

adi2221 pisze...

gdzie był ten Morelli ze go widzieliście?

I kogo menadżerem jest?

Cezzar pisze...

Ale się dzieje w wyścigu. F1 królewna motorsportu ;-) idę na spacer.

Anonimowy pisze...

Morelli był (jest?) menadzerem Roberta. Jak się okazało, nie był zbyt powaznym czlowiekiem i po wypadku zwodził co do szans Roberta na szybki powrót do F1 zarówno szefów Renault, jak i kibiców.

Anonimowy pisze...

Mala uwaga,

Morelli caly czas reprezentuje Roberta tam gdzie trzeba (w ciszy i spokoju).
I jakich szefow Renault ?☺
2011 rok to inny Team.

Pozdr.