Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

niedziela, 5 października 2014

Przykre zakończenie genialnego występu [Aktualizacja godz. 22:26 - Wypowiedzi Kubicy, Sczepaniaka i Wilsona, onboard z wypadku]

fot. M-Sport
Robert Kubica i Maciej Szczepaniak nie ukończyli Rajdu Francji po tym, jak wypadli z trasy na ostatnim OS-ie, zajmując przed nim 4. miejsce. Polska załoga wygrała dziś jeden OS i pokazała naprawdę znakomite tempo. W rajdzie triumfował Jari Mati Latvala, który odniósł swoje pierwsze zwycięstwo na asfalcie. Zapraszam na pełną relację z całego dnia z pełnymi wynikami, klasyfikacjami, filmami, zdjęciami i wypowiedziami!

Pełną relację z wczoraj przeczytacie tutaj.


Kolejność startowa
1. S. Ogier
2. J. Protasow
3. D. Kuipers
4. J. Maurin
5. M. Prokop
6. T. Neuville
7. B. Bouffier
8. E. Evans
9. M. Ostberg
10. M. Hirvonen
11. R. Kubica
12. D. Sordo
13. K. Meeke
14. A. Mikkelsen
15. J. M. Latvala

Jak było wczoraj?

Było blisko perfekcji - Robert Kubica i Maciej Szczepaniak zaliczyli znakomity występ w 2. dniu Rajdu Francji. Zaczynali na 7. miejscu, skończyli prawie na 4. Na większości OS-ów plasowali się w pierwszej 5-tce, prezentując świetne tempo. Polacy mieli tylko jedną małą przygodę, na której lekko uszkodzili felgę.


Po filmy i zdjęcia z wczoraj odsyłam Was do wczorajszego wpisu, aby nie obciążać tego. Przedstawiam tylko klasyfikację:

Harmonogram

Dziś przed nami 4 średniej długości OS-y - dwa przejazdy odcinka Foret de la Petite Pierre (12,3 km) oraz Foret de Saverne (19,36 km). Pomiędzy przejazdami nie będzie serwisu.

Niedziela, 5 października
godz. 06:05 - Serwis F
godz. 07:30 - OS 15 Foret de la Petite Pierre 1 (12,33 km)
godz. 08:18 - OS 16 Foret de Saverne 1 (19,36 km)
godz. 10:34 - OS 17 Foret de la Petite Pierre 2 (12,33 km)
godz. 12:00 - OS 18 Foret de Saverne 2 (19,36 km) - Power Stage
godz. 13:03 - Serwis G

Co w TV?

Wszystkie dzisiejsze OS-y powinniśmy zobaczyć na żywo - 3 pierwsze za pośrednictwem francuskiej relacji i ostatni w WRCplus.

Niedziela 5 października
godz. 12:00 - NA ŻYWO OS 18
godz. 20:05 - Kronika TVP 1
godz. 22:25 - Podsumowanie dnia 3

Mapy



Pogoda

Szansa na opady w Rajdzie Francji jest jutro spora i na poszczególnych OS-ach dochodzi nawet do 68%. W użyciu mogą być zatem miękkie opony, który Robert ma 1 mniej niż inni kierowcy, ale nie będzie to miało żadnego wpływu na rywalizację.

Relacja

Oczywiście, wraz z rozpoczęciem shakedownu rozpocznie się relacja live z wydarzeń we Francji, zapraszam!

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na onestopstrategy.com

248 komentarzy:

1 – 200 z 248   Nowsze›   Najnowsze»
Anonimowy pisze...

Będzie dobrze! Powodzenia

Anonimowy pisze...

Pierwszy :D

Jack K pisze...

To zaczynamy KUBICOMANIACY, FORZA RK&MS

Jack K pisze...

Becs Williams z radia WRC obstawia na 4 miejsce Robsona ;) "Don't let me down Robert". Przyłączam się do zakładu.. ;]

grzegorz barczyk pisze...

Myślę sobie że może być podium RK dopisuje szczęście trzymam kciuki

Anonimowy pisze...

Będzie Livestream do tego OS-u 15 :)?

Anonimowy pisze...

wrc podaje, że Robert ma 4 twarde i 2 miękkie, a nie odwrotnie. To jak jest? :)

Anonimowy pisze...

Mam nadzieję że we Francji są studnie i Robert z Maćkiem strzelili sobie z rańca "KUBEŁ ZIMNEJ WODY NA GŁOWĘ"-Więc będzie bez DZWONU!!! Trzymamy wszyscy kciuki!!!! :)

miro pisze...

działa wam stream ? włączyłem hola FR w chrome i nic...

Jack K pisze...

Mi tez nie działa ten stream.

Jack K pisze...

Kubica najszybszy na splycie chyba na miekich dogrzł dobrze ;)

Jack K pisze...

Chłopaki wygrają OS !

Anonimowy pisze...

CO ZA POCZĄTEK!!!!!!!! KUBICA MISTRZ!!!!

Anonimowy pisze...

Jako, że nie oglądam relacji na streamie możecie podać jakie są warunki na OS? Czy jest mokro, czy sucho?

Jack K pisze...

Brawo Panowie !!

Anonimowy pisze...

włączcie sobie kanał 9, tam działa.

Anonimowy pisze...

Brawo Robert! Pierwszy odcinek i od razu zwycięstwo, z każdym dniem jedzie co raz lepiej. Oby tak do mety i będzie pięknie :).

Anonimowy pisze...

Ale masakra!!!! Brawo Robert!!!!! Co za wymowne zwycięstwo!!!!! Nowe oesy dla wszystkich i Król asfaltow pokazał kto jest najlepszy!!!!! Brawo Robert!!!!

DADDY pisze...

Sucho.

Ale pobudka :]

esmeralda kwiatkowska pisze...

Jak ja kocham tego faceta:)

Anonimowy pisze...

Dodatek u mnie również nie działa, zainstalowałem dodatek i nic(Firefox).
Jak będą nowe streamy to wrzucajcie linki pls.

Pozdrawiam Kubico Maniaków

miro pisze...

na kanale 9 działa!!! dzięki!!!

Anonimowy pisze...

Boję się o opony. Meeke wybrał podobnie i twierdzi, że trzeba je oszczędzać na później. Oby wytrzymały bez deszczu

Anonimowy pisze...

:)

Anonimowy pisze...

Wydawało się ze tylko Sordo wygra oes po za Volkswagenami w tym rajdzie, ale jak zwykle Robert nie zawiódł kibiców i.... Wilsona. :)

Anonimowy pisze...

Szacun dla mistrzów

Anonimowy pisze...

Mateusz u mnie dziala ten stream, dawales go wczesniej, zaczyna sie za chwile live 16OS. pozdrwawiam. http://cafe-creme.me/chaine9.html

oio pisze...

Ale jazdaaaa!!! Dopiero włączyłem, a tu taka niespodzianka!!!
A co powiedział Robert na mecie? Na pierwszym splicie miał jeszcze większą przewagę nad Evansem - odpuścił, czy jakiś błąd?

Anonimowy pisze...

Czy wybor tych opon to na 4 os-y?

pio&aga pisze...

Oby popadalo, ponoc gdzies kropi, bo te opony moga tempa mistrzowskiego nie wytrzymac. drugie złe info to OS16 i 18 są pod górkę, więc może być trudniej :(. Ale jakby taki wynik powtórzył na POWER STAGE bylo by BOSKO!

Anonimowy pisze...

TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK !!!
O TO CHODZIŁO !!!
I to wszystko na suchym...

Jack K pisze...

I 3 czas dla Chłopaków BRAWOO !

Anonimowy pisze...

Widać, że panowie z pierwszej trójki odpuścili i jadą bezpiecznie. A Robert po oesie powiedział, że ciśnie.

kutek pisze...

Ogier zapowiada walkę o zwycięstwo w Power Stage juz od pierwszego dnia, nie sądze aby Kubek dał mu radę. Jeszcze nie teraz.

Mateusz Cieślicki pisze...

Ale punktują 3 pierwsze miejsca...

Marcin J pisze...

Mysle ze chlopaki pojechali obydwa oesy na miekkich. Teraz wezma twarde - bedzie odrobine cieplej niz rano, nawet jesli popada. Powera chyba 2H2S pojada.
Licze na punkty z powera.
Jeszcze 30 km :P

pio&aga pisze...

Myślicie, że czołówka odpuszcza na Power Stage? Ogiera raczej teraz nie odpuścił.. Latvala wyraźnie zwolnił. Pytanie czy będzie atakować na ostatnim odcinku.

Ciekawe jak opony Roberta wytrzymają.. jaki myslicie ma Robson plan na drugą pętlę? odpusci teraz a zaatakuje z nowymi oponami na ostatnim oesie? Super by było, ale chyba pojedzie swoim tempem i tyle.

Jack K pisze...

A w miedzy czasie Mercedes pokazuje klase na Suzuce..

Anonimowy pisze...

na krzyz zaloza opony?

Anonimowy pisze...

Zauważcie co się dzieje, jeżeli pojawiają się odcinki, których wcześniej nigdy nie było, na jakich miejscach Robert kończy.

Anonimowy pisze...

No właśnie strasznie mnie ciekawi to krzyżowanie opon (albo zakłądanie tylko jednej innej). Więc jak - na krzyż, czy miękkie na tył?
--
Rafał

Anonimowy pisze...

Na zdjęciach RK widać zadowolenie...
Oby tak dalej! Do przodu !!!

Jack K pisze...

"Anonimowy Anonimowy pisze...
na krzyz zaloza opony?" Bardzo możliwe, to samo odstawił w Janner Rally ;)

Jey Wild pisze...

Kubica założy na krzyż, żeby mieć bardziej wyrównana przyczepność na aucie.

Anonimowy pisze...

Bo na nowych OS-ach wszyscy maja równe szanse... oczywiście jeśli pogoda nie jest zbyt zmienna. Wtedy RK może pokazać co potrafi...

DADDY pisze...

Pamiętajmy że auto Roberta traci moc na podjazdach...więc nie jest to równa walka :/ a mimo problemów daje radę wygrać oes.

Pewnie dlatego Robert tak zaciesza na zdjęciach :)

Andrew Lach pisze...

Robcio cisnij tak dalej. Może jakiś błąd pierwszej 3 przez presję i będzie pudło. Ale byłby scenariusz powodzenia RK i MS

Anonimowy pisze...

Miejmy nadieje że PS będzie suchy vo 2H i 2S (mocno zajechane )raczej nie bedą pomagać

Anonimowy pisze...

hehe a Roberto jeszcze na spokojnie notatki poprawia w dwóch zakrętach pod rząd :)

Anonimowy pisze...

Tak DADDY, masz racje. Nie brałem pod uwagę możliwości samochodów.
Cieszmy się razem z RK! Oby szczęśliwie dojechał.

Anonimowy pisze...

Jeśli dałoby się poźniej wrzucić filmy z przejazdu z ANGIELSKIM komentarzem, tj pewnie z WRC+, to byłoby bosko... Chciałbym posłuchać jak zachwycają się Kubicą *.*

Mateusz Cieślicki pisze...

Anonimowy - takiej relacji nie ma.

LukazsPL pisze...

Woww masakra gratulacje Robert gratulacje Maciek!

Anonimowy pisze...

Wypowiedź Sordo: "Staram się jechać tak szybko, jak wczoraj. Samochód jest OK - naprawdę dobry. Ja nie czuję się pewnie. Wygląda na to, że Robert studiował te odcinki"
Dani taki właśnie jest Robert, żeby móc być najlepszy trzeba ciężko pracować jak Robert.

Anonimowy pisze...

Ale nuda w f1 dobrze że Robert trzyma napięcie.

patryktos pisze...

Moze ktos podac link do live streamu?

Anonimowy pisze...

Nie wiedziałem, w takim razie nie było pytania. Co nie zmienia faktu, że miło się słucha angielskiego komentarza, czasami ma się wrażenie że bardziej doceniają wyczyny RK zważywszy na ręke, niż sami Polacy.

Jaro75 pisze...

Pięknie.Czyli mój ból głowy się opłacił :)
Jeszcze dwa os-y.
Trzymam kciuki.

Anonimowy pisze...

"Wszystkie dzisiejsze OS-y powinniśmy zobaczyć na żywo - 3 pierwsze za pośrednictwem francuskiej relacji i ostatni w WRCplus."
To znaczy, że na Francuskim Sport+ Direct nie będzie Power Stage????

Anonimowy pisze...

live stream http://cafe-creme.me/chaine9.html

Anonimowy pisze...

Mnie sie wydaje? czy Ford Roberta nie jest slabszy od Citroen i VW? Nie znam sie na WRC, poprostu ogladam dla Kubicy, odkad powstal ten blog, ktory nie ma sobie rownych. Jak to jest z tymi Samochodami? Wiem ze dobor opon to loteria, ale silniki?

Anonimowy pisze...

Mateusz, wczoraj odbywał się 2 dzień Rajdu Francji, a nie Niemiec :) Pozdrawiam!
rączka_

Anonimowy pisze...

Pytanie w takim razie, na czym Robert jedzie w tym momencie i w jakim stanie to będzie po tym oesie i ogólnie po 3 oesach, czy opony dadzą mu przewagę, czy może z racji zużycia, będzie musiał się szarpać..

pko24 pisze...

"Klasyfikacja
(08:59)
Klasyfikacja OS 15"

powinno byc OS 16

Anonimowy pisze...

Ogólnie to VW uciekły całej stawce tak jak red bull w przednich sezonach w f1, wiec one są najlepsze, co citroena nie wiem ale fiescie podobno ucieka przód i poza tym często Kubica miał problemy techniczne z tym samochodem

Marek Wójcik pisze...

Przed chwilą na chacie przy streamie zobaczyłem taki oto wpis: "szkoda, ze RK zabronił pokazywania onboardów z kamerą na niego"
Ktoś spotkał się z taką informacją? Można to jakoś potwierdzić?

A swoją drogą Evans wyglądał podczas jazdy na przerażonego. Taką przynajmniej robił minę...

asia pisze...

ale mi sie cepło zrobilo

Anonimowy pisze...

ale się obsrałem, dobrze ze sordo nie nadrobił..

Marcin J pisze...

Jakie dwie miekkie? Na powera zaloza 2 twarde wlasnie, bo juz jest cieplo i opony beda doprze pracowaly. A deszczu nie widac...

Tak to widze

Anonimowy pisze...

O włos od potężnego dzwona! ufff

Anonimowy pisze...

Power Stage ruszy o 12:05 a nie równo w południe ;)

Jaro75 pisze...

Moment grozy to był jak się na to patrzyło.

pio&aga pisze...

Robert mnie przyprawi o zawał kiedyś. pff... Ciekawe czy wpłynie to na ostatni odcinek jakoś na niego.

Oby był deszcz, to będzie ciekawie.

jeszcze odnośnie Evansa, to patrzę, że gdyby nie kara to Robson tracilby do niego ok 11sek. Więc super występ Waliczyka.

Anonimowy pisze...

Maciek to jest prawdziwa oaza spokoju. Po tej przygodzie opanowanym tonem uspokajał Roberta. Taki pilot to skarb.

DADDY pisze...

Francja pokazała jak powinna wyglądać transmisja z tras WRC :]


Anonimowy pisze...

Czy będzie w telewizji ostatni OES ?

oio pisze...

Jeszcze tylko troszkę... Dawaj Robert!

Anonimowy pisze...

jakie opony u Roberta?
kari

pio&aga pisze...

Czas Ogiera - Szok ! Genialny! Zdeklasowal pozostalych na OS16 a teraz jeszcze poprawil 6 sekund... bez komentarza.

Anonimowy pisze...

jakie opony wybierze?pewnie najlepsze

oio pisze...

Noszkurwamać.

Anonimowy pisze...

Kubica stoi !!!! KUUURWAAAA !!!!!!!!!

Anonimowy pisze...

Na miejscu szefa
M.Sportu wyrzucilbym Kubicę na zbity pysk!

Anonimowy pisze...

No i RK się rozp...
Mam tego dosc!

Anonimowy pisze...

pozamiatane. na sam koniec. szkoda...

Anonimowy pisze...

dramat

Anonimowy pisze...

coz,Robert niezle wypadl...

Anonimowy pisze...

serce mi pękło ... na power stage wypaśc ...
kurwa jak on sie z tego wyliże, wg mnie wszystkie te potknięcia muszą mieć wpływ na jego pewnośc siebie i gdzieś jest granica :/

dom86# pisze...

To już przestaje się robić zabawne wszystko :| Psia mać!!!

Anonimowy pisze...

Cały Kubica człowiek wypadek masakra juz cały świat się z niego śmieje

Anonimowy pisze...

Cały Kubica człowiek wypadek masakra juz cały świat się z niego śmieje

Anonimowy pisze...

na 17osie się prawie rozpieprzył miał pewne 4 miejsce i zamiast pojechać spokojnie to się rozwalił.

typ pisze...

Ale od razu żeby wyłączać stream?
Dajcie dokończyc... Pomimo tego że Robert już nie jedzie...

Anonimowy pisze...

Przykro..., ale wcale nie jestem tym zaskoczony.

Marek Wójcik pisze...

AAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!

Anonimowy pisze...

nie to juz jest zalosne... robert znowu na grzybach

Anonimowy pisze...

Robert nie nadaje sie do rajdow,powinien do wyscigow wrocic,szybki jest ale za duzo bledow

Kaczmar pisze...

Do tego co zrobil ten stream, jestes zalosny, to ze kubica wypadl to wylaczasz stream? Sezonowy kibic z Ciebie

Anonimowy pisze...

Ch... z punktami . To był piękny rajd. Dziekuje

Anonimowy pisze...

On stoi w wodzie? To chyba jakiś kanalik...

Anonimowy pisze...

Chłopaki łapią stopa...

Anonimowy pisze...

Już się bałem, że Kubica mnie zaskoczy, ale nie... On przecież jest profesjonalistą w ostatnim momencie przypomniał sobie, że musi zakisić... Można obstawiać wyniki za kasę. To pewniak! MASAKRA

OZi pisze...

... w Niemczech najlepsi też wypadali na koniec.

KEEP CALM & SUPPORT KUBICA



Anonimowy pisze...

I tu niestety słowo głupota aż się ciśnie na usta, mając taką przewagę a zresztą piąte było też OK nie dowieźć tego do mety.... ach szkoda słów. Ale cóż... głowy do góry i pokonamy te złe demony. Jeszcze RK będzie miał swoje "pięć minut". Dzięki za wspaniałą relacje. Pzdr.

oio pisze...

Dobra. Czwarte miejsce to nie powód do brędzlowania. Kubica ma walczyć o najwyższe miejsca. Pokazał moc w tym rajdzie. Jak dla mnie pozytywny rajd z oczywistym niedosytem. Ale na plus.

dom86# pisze...

Ciekawe co było przyczyną tego wypadnięcia. Oby był jakiś onboard z tego...
Robert powoli coraz bardziej mi przypomina świętej pamięci Colina, niestety :(

DADDY pisze...

Stream chyba Mateusza :]
Dobry rajd był...szkoda wypadku.

LukazsPL pisze...

I tak było znakomicie, eh

Andrew Lach pisze...

Super rajd tylko chu.... we zakończenie ale jest piękny progres

miro0022miro pisze...

nie no to juz przesada zeby na powerze cisnac skoro ma sie tak dobry wynik a o 3 miejsce nie ma zadnych szans

Anonimowy pisze...

Może byście najpierw poczekali na info co się stało? Taka propozycja...

Łukasz

Anonimowy pisze...

Slabo widze negocjacje z nowym teamem...

Anonimowy pisze...

Forza forza..i skonczylo sie jak zawsze...

Marek Wójcik pisze...

@Kaczmar 12:39
Racja! W pełni popieram!

Anonimowy pisze...


No szkoda tego 3 miejsca i punktów. Ale opis zrobiony, tempo na odcinkach było genialne, odcinek wygrany, ogólnie jest dobrze. Gdyby dojechali byłoby genialnie. Nie wiemy co się stało i skąd ten błąd.

Anonimowy pisze...

No nic. Takie sa rajdy ! Teraz czekamy na wypadek w Hiszpanii ! :(

Anonimowy pisze...

W sumie lepiej, że na ostatnim wypadł. Chociaż sobie trochę pooglądaliśmy...

Anonimowy pisze...

Wypadek 6 lutego 2011 roku zmienił sytuację dużo, o wiele za dużo. Zamiast być idolem, powoli staję się pośmiewiskiem. Nie wiem w czym leży wina, ale myślę, że po prostu rajdy nie są dla Roberta na chwilę obecną i nie wiadomo, czy kiedykolwiek będą mu służyć, zwłaszcza z ograniczeniami jego ręki.

joanna kusmierska pisze...

O! Kubek wypadł? No cóż...

Anonimowy pisze...

Najważniejsze że są cali i zdrowi)
Cieszmy się z tego.

Anonimowy pisze...

ciekawe jakie myśli chodzą teraz robertowi po głowie :)

GIZD pisze...

Nie ma co się mazgaić.Następnym razem będzie jeszcze lepieej.

Anonimowy pisze...

Trolle wyszly z nory

Anonimowy pisze...

Punkty i tak nieważne. Rajd super. Progres widoczny. Jestem zadowolony :)

Anonimowy pisze...

Nie wytrzymał nerwowo. W F1 na początku też miał z tym problemy. Gdy zdobył pole position w Bahrajnie to wyścig zakończył na 3 miejscu. Mogło się też wydarzyć coś, o czym jeszcze nie wiemy. Uważam, że jechał wspaniale. Wpadka na ostatnim oesie to już wielka jaskółka postępu.

Anonimowy pisze...

Trolle wyszly z nory

Anonimowy pisze...

Ale niezadowolonych troli. Kubica nie podniósł wam samooceny, bo nie wygrał? Jego życie, świetny rajd w jego wykonaniu

Anonimowy pisze...

Przestancie z tym swoim spokojnie....jak mozna tak spierd....!!!! Kur.... to jest profesjonalizm?? Jak bym byl jego szefem to chyba bym mu krzydwe zrobil... co sie dzieje z Robertem? Takie sytuacje? Przeciez w to nie chce sie wierzyc...jak juznior czy amator to spieprzyl. ROBERT OBUDZ SIE!!!

oio pisze...

Na jakich oponach jechał na koniec?

Anonimowy pisze...

Dla tych co zapomnieli co się stało rok temu:

http://www.autoblog.com/2013/10/07/sebastien-loeb-crashes-final-wrc-event-video/

Mojsu pisze...

To miał być dzień w kórym Robert odbudowuje zaufanie sponsorów i zwraca uwagę na siebie w kontekście fabrycznego zespołu na przyszły sezon. Tymczasem... spierd***ł. Siedze na tym blogu od samego wypadku sprzed 3 lat i nigdy nie byłem tak zawiedziony jak dziś.

Anonimowy pisze...

nie ma progresu - w rajdach liczą się punkty na koniec rajdu a nie tempo w trakcie i wygranie OS-u!
niestety pokazał kompletny brak profesjonalizmu - nie potrafi ani tak jak Ogier docisnąć na PS i nie wypaść ani tak jak Latvala pojechać spokojnie i utrzymać miejsce
to by sie liczyło
zakończył jak kompletny podpalony amator
i niestety takie sytuacje nie będą go umacniać będzie się stresował w kolejnych takich sytuacjach w kolejnych Rajdach, nie mówcie mi że lek przed kolejną wtopą nie siedzi w głowie

Anonimowy pisze...

I tak nie miałem już dobrego humoru do świętowania. Gdzieś tam w Japonii kierowca F1 Bianchi walczy właśnie o życie i zdrowie a ja się tu będę przejmował, że RK w swoim sezonie na naukę wyjechał za trasę i nie zdobył 4 miejsca... dajcie spokój.

Anonimowy pisze...

Obawiam się że to już o jedno wypadnięcie za dużo i koniec kariery radowej, po prostu nie mogę w to uwierzyć.
Nie mogę zrozumieć dlaczego Kubica musi mieć takiego pecha przez całą praktycznie kariere sportową, tak jakby już dramatyczny wypadek w 2011 roku nie wyczerpał limitu nieszczęść.
Jeśli suma pecha i szczęścia w sporcie ma być równa zero, to liczę że w 2015 będzie coraz lepiej, o ile jeszcze Kubica zostanie w rajdach.

Komentarz na szybko i jeszcze w nerwach, ale wielka szkoda i żal straconej szansy.. teraz "znawcy" znów będą raczyć nas komentarzami kompletnie bez sensu, dlatego nie mam zamiaru ich czytać.

Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

W Niemczech najlepsi też wypadali na ostatnim os-ie. No tak, tylko, że najlepsi nie wypadają na każdym rajdzie. Tragedia Oficjalnie bedzie to błąd w opisie albo błąd Maćka. Nieoficjalnie Robercik się przeliczył ze swoimi umiejetnosciami

Anonimowy pisze...

"Staje się posmiewiskiem", "nie wytrzymał nerwowo". Nie no, znawcy tematu. Zakompleksione lemingi - wracać na Onet i Interię.

Daro pisze...

Serce boli, cały dzień zepsuty, I choć Robert pokazał w tym rajdzie niesamowite tempo to brakło kropki nad i Robert jest piekielnie mocny on nie zwątpi w siebie inni by się poddali zaczeli mieć wątpliwości ale nie Robert on jest twardy on się nie podda! Potrzeba tylko kogoś kto mu zaufa i da dobre narzędzie na następny sezon

Anonimowy pisze...

Anonimowy z 12:50

Nie zgodzę się z tym, że w F1 nie wytrzymywał nerwowo. Wtedy w Bahrajnie zdobył PP, bo miał zatankowane najmniej paliwa z całej czołówki i wyprzedził Massę bodajże o zaledwie 0,027 sek. Przyjechał trzeci w wyścigu, bo auta Ferrari były po prostu wyraźnie szybsze.
Natomiast występy Kubicy w tegoroczym sezonie rajdowym są dla mnie niewytłumaczalną zagadką...

Pozdrawiam
Fred

Paweł Lisowski pisze...

Brawo Latvala !!!!! kibicuje mu od początku kariery na początku bardzo dużo dzwonił w fordzie zresztą teraz też jeszcze mu się zdaża ale już nie tak dużo chyba każdy pamięta jego dzwona na rajdzie polski na super oesie .....
Oby dlaRoberta przyszły takie czasy szkoda tego rajdu bo napewno to nie pomoże w możliwościach wyboru auta na przyszły sezon szkoda:(

oio pisze...

Nawet jakby dojechał i zdobył dodatkowo 2 pkty za Power Stage, to awansowałby na 11 w generalce. No i co. Musi chłop poznać limity - to jest właśnie zbieranie doświadczenia. Jakby nie było, wszystkie osy ma we Francji przejechane.
Czekam z niecierpliwością na przyszły sezon. O ile nie będzie dalej w fordzie, to jako kibic liczę na regularnie pierwszą piątkę.

Anonimowy pisze...

Trolle wyszly z norry patrz komentarze o koncu kariery i zdrobniale Robercik. JACY WY ZALOSNI JESTESCIE

Anonimowy pisze...

kurcze no.... a bylo tak dobrze :( w ogole Robert mial caly rajd duzo szczescia, bylo pare momentow gdzie mogl skonczyc rajd ale jakby sie przelamala zla passa i wreszcie znalazl ten ''limit'' szybko ale nie za szybko i na ostatnim oesie taka niespodzianka... :( ciekawe co powiedza chlopaki, nie rozumiem dlaczego wypadli. Mieli 10sek przewgi nad Sordo, to byl drugi przejazd wiec notatki powinny byc OK... :( Na filmie widac ze cos analizuja.... :(:(:(:(

dom86# pisze...

CG cytuje wypowiedzi Roberta o jego rajdowaniu:

"Może to jest i mój problem obecnego rajdowania, ale naprawdę uważam, że wyniki nie mają większego znaczenia. Dla mnie nie zmieniają nic. Jadę dla frajdy i doświadczenia.
Jeśli uznam, że pora zacząć jeździć po punkty, to zacznę to robić. To jednak zależy też od tego, jak będę widział moją drogę w rajdach oraz sposób na robienie postępów. Tak naprawdę jedynymi osobami, które potrafią ocenić sytuację jestem ja i mój pilot, ale też nie na sto procent."

Racje chłopak ma. Czekamy na Hiszpanie ! Forza RK!

Anonimowy pisze...

Nie podoba się jazda Roberta to przestańcie mu kibicować! Prawdziwi kibice są na dobre i na złe. Ja widzę mimo wypadku więcej pozytywów.
Co za naród...

Anonimowy pisze...

Piękny rajd w wykonaniu Roberta z zakończeniem POKAZUJĄCYM PSYCHIKĘ I UNIKALNE PREDYSPOZYCJE MISTRZA, który nie odpuszcza do końca.

Robert nie przekracza swego limitu - po prostu tak wygląda RYWALIZACJA O MISTRZA i On to ćwiczy już w tym sezonie.
Robi 6 lat nauki (niezbędnej dla innych) w ciągu 1-roku.
To jest osiągalne dla 3-5 kierowców na świecie :-D.


Podejście do życia i sportu Roberta, główny cel strategii stylu jego jazdy - PO NAUKĘ POTRZEBNĄ DO WYGRYWANIA W PRZYSZŁYM ROKU - jest poza zasięgiem intelektu hejtujących tu i-71830.

Dzięki Mateusz za super relację!

Pzdr

DJ 3700km/33h

Anonimowy pisze...

oio - owszem ale Robert musi zacząć pokazywać kompromis między limitami a kończeniem Rajdów,na tym one polegają
ewentualnym przyszłym pracodawcom pokazuje się jako Kamikadze, kto takiego gościa bedzie chciał mieć w teamie?
wg mnie fatalnie postąpił właśnie pod kątem sezonu 2015
chyba że ma już wszystko dogadane i właśnie ciśnie limity bo ma gdzieś wynik ale nie wierzę do końca

joanna kusmierska pisze...

Aż żal d....pę ściska.

Anonimowy pisze...

Ja tam wole w pierwszym sezonie widzieć świetne czasy i dzwon na końcu niż bujanie się w ogonku przez cały rajd. Na kalkulacje czy cisnąć czy nie przyjdzie czas za rok albo dwa. BRAWO ROBERT

Maćko pisze...

Oczywiście że szkoda ale poczekajmy co się stało. Jest niesmak ale gdyby dojechał np 3 na Power Stage to byłby dla wszystkich geniuszem bo był 4 w generalce a i tak nie odpuścił i zdobył punkcik dodatkowy a że nie dojechał to rwy od razu. Szkoda tak czasem kończy się ryzyko. Super rajd ogólnie niesmak jest ale cukierek do buzi i kibicujemy dalej... pozdrawiam ;)

Anonimowy pisze...

Dokładnie.

Rafal Łobuz pisze...

"Może to jest i mój problem obecnego rajdowania, ale naprawdę uważam, że wyniki nie mają większego znaczenia. Dla mnie nie zmieniają nic. Jadę dla frajdy i doświadczenia.
Jeśli uznam, że pora zacząć jeździć po punkty, to zacznę to robić. To jednak zależy też od tego, jak będę widział moją drogę w rajdach oraz sposób na robienie postępów. Tak naprawdę jedynymi osobami, które potrafią ocenić sytuację jestem ja i mój pilot, ale też nie na sto procent."

Dla złośliwych i zaczepnych polecam przeczytanie ze zrozumieniem. Ta wypowiedź traktuje o tym jak Robert traktuje póki co rajdy. To nie jest dla niego walka na śmierć i życie (czyt. punkty i ranking).

Pzdr dla kumatych! ;)

Anonimowy pisze...

po wypowiedzi Roberta dalej nie wiemy jaka byla przyczyna wypadniecia... ;/ to byl drugi przejazd!!

MairW78 pisze...

Trole zawsze będą trolami, ale żal dupe ściska. Ja życzę Robertowi jak najlepiej i chciałbym aby prasa i media znów się zachwycały jego geniuszem. Tak znów będzie hejtowanie i trolowanie. Mógł im wszystkim zamknąć usta, a tak znow dał pozywke niedowiarkom i sceptykom. Szkoda. Czekam dalej na momenty triumfu. Tempo rajdu było super!!!

Anonimowy pisze...

Nawet kibic ma prawo powiedzieć słowa krytyki w takiej sytuacji. Robert może mówić, że tylko on i pilot mogą oceniać swoje wyczyny ale nie prawdą jest,że jezdzi tylko dla siebie i fanu. Gdyby tak było nie miał ani złotówki na start od sponsorow i dla fanu to mógłby sobie pojezdzić kartami. Więc jeśli go chwalimy gdy jest dobrze to należy teraz ganić.

krzych91krk pisze...

Brawa dla Panów Roberta i Maćka za świetnie przejechany rajd. Potknięcia oczywiście są (i nigdy nie da sie ich w 100% wyeliminować - Meeke/Latvala/Niemcy), ale dla jak mnie świetne tempo wczoraj zakończone awansem na P4 i wygrana oesowa dzisiaj są znacznie bardziej wymowne niż błędy. Najważniejsze jest zebrane doświadczenie, bo będzie procentować, gdy wyniki staną się priorytetem.
Co do hejterów - szara masa próbująca łechtać swoje ego żerowaniem na porażkach ludzi ambitnych - tego niestety nie da się ze społeczeństwa wyeliminować. Trzeba ich zwyczajnie ignorować.

Anonimowy pisze...

KUB ciśnie poza limitem by dogonić czołówkę(NIE LICZY PUNKTÓW CHCE PO PROSTU WYGRYWAĆ CHCIAŻ OSy) no to wypada. W tym rajdzie miał 4 momenty, 3 z nich szczęśliwe czwarty już nie.
Dajcie spokój z tym pechem KUB, bo go wale niema CIŚNIE TO WYPADA.
>

Anonimowy pisze...

to była wypowiedz Roberta z dnia wczorajszego!!!!

oio pisze...

Warto przytoczyć wypowiedź Latvali: It was a nervous start after what happened in Germany (bo pamiętajmy, że w Niemczech wypadł mając dużą przewagę nad wszystkimi) but I had to learn that lesson.
I najważniejsze: without it wouldn’t have been able to do it here.
Cieszmy się, że Robert ma już tę lekcję za sobą i to właśnie w sezonie do tego zarezerwowanym.
Forza RK!

Anonimowy pisze...

On za bardzo chce, ambicja przerasta umiejętności w rajdach. Jest talent niech go szlifuje ale umiarem. Robert do przodu!!!!



Anonimowy pisze...

To pierwszy raz kiedy krytyka Roberta może być uzasadniona. Rzeczywiście mógł raz się powstrzymać i dowieźć to do mety. Może i Robert nie jest nikomu nic winny, ale miał świadomość, że to historyczny wynik dla naszego sportu... Każdy ma prawo do rozczarowania dzisiaj.

Anonimowy pisze...

Kibicujemy dalej:)
Pewno się okaże, że wypadli bo był syf po cięciach. No ale jak będzie więcej doświadczenia to nie będzie takich wpadek

Anonimowy pisze...

I cały misterny plan w ..........
No cóż, będzie nowy plan.
A co do jego ostatniej wypowiedzi, tej tuż po rajdzie - to boję się, że on zaczyna przenosić się do jakiegoś równoległego świata, gdzie jest tylko On, bóg i pół Maćka. Obym się mylił.

Anonimowy pisze...

Jest dobrze, jeśli na tym etapie nauki Robert potrafi być blisko czołówki to co będzie jak będzie miał lepsze auto i doświadczenie? Ogier dobrze mówi że w Robercie widzi głównego konkurenta na przyszłe sezony. Plan na ten sezon zrealizowany, miał być wygrany 1odcinek specjalny a jest ich 5 czyli robota wykonana ponad założenia!

Anonimowy pisze...

Dla mnie to jest niespotykane niezrozumienie tego sportu + polska mentalność! A co byłoby gdyby wygral OS? Podskakiwalibyscie z zachwytu. Zapamietajcie, ze Roberta nie interesują dowozenie się na mete, on walczy w każdym OS o zwycięstwo - tylko z taka mentalnoscia może być w przyszłości mistrzem swiata...

Anonimowy pisze...

W PL pewnie w minute wyniesliby go z tego pobocza i pojechalby dalej. ale coz, to francja...

Kaczmar pisze...

Można przypuszczac o co chodziło R.K. w tej wypowiedzi. Myślę że Rajdy traktuje bardziej for fun a najbardziej liczy sie F1, nie ciuła punktów, nie zależy mu na tym aby zająć 10 miejsce w klasyfikacji kierowców, chce wygrywać bez względu na wszystko m.in. na wypadnięcia. Mam nadzieję że jego kariera zwróci się ku F1 już niebawem bo cały czas jest taka opcja póki jak sam powiedział jej nie wykluczy.

Pozdrawiam wszystkich :) pisze...

RK przejechał cały rajd bardzo solidnie walcząc z takim asiorem jak Dani Sordo. Na koniec chciał pewnie spróbować pojechać całkowicie na maksa. Jak chce walczyć kiedyś o mistrzostwo to czasem będzie musiał tak jechać. Nie wyszło - trudno. Moim zdaniem to był najfajniejszy występ Roberta w WRC.

Anonimowy pisze...

Osobiście także wolałbym widzieć RK w F1 gdyż ten sport fascynuje mnie od 30 lat. Tyle ze przy tych ograniczeniach z ręką jak na razie możliwość jazdy ma w WRC.
Jeśli po tych wszystkich wpadkach nadal będzie w siebie wierzył, nie będzie miał lęków, i nadal będą sponsorzy to nie widzę problemu w tym dzisiejszym wypadnięciu.
Pewnie mu to wybaczę... bo nie jestem w stanie długo tego rozpamiętywać i się na niego wypiąć ;-)
Reprezentuje Polskę, mnie... i jak na razie poza Kajetanem nie widzę nikogo kto mógłby wejść w WRC jak Kubica!
Oby za rok lub dwa było 2 kierowców z Polski w czołówce WRC!!!

Anonimowy pisze...

Wypowiedź Roberta jest z wczoraj więc nie czepiajcie się.

kaesen pisze...

A mi sie wydaje ze to jest spowodowane utrata koncentracji, moze przez stres. RK wiedzial co sie dzieje nie chcial przesadnie odpuszcac i sie stalo. a w szybkim zakrecie wystarczy sekunda za pozno cos zrobic i koniec...

Anonimowy pisze...

Dla mnie to był pozytywny rajd. Tempo naszej załogi było wyśmienite. Zabrakło jedynie szczęśliwego zakończenia. W przeciwieństwie do co poniektórych kibiców nie zdenerwowało mnie to wypadnięcie, bo nie miałam oczekiwań przed tym rajdem. Sezon miał być na naukę, a nie na wyniki. Robert kilka razy to powtarzał i ja przez ten pryzmat obserwuje ten sezon. Na wyniki przyjdzie pora. Tempo cieszy. Forza Robert i Maciek!

Dziękuje za relacje na blogu i za stream!

Trzymam kciuki za Bianchiego.

omi

Anonimowy pisze...

"Jak chce walczyć kiedyś o mistrzostwo to czasem będzie musiał tak jechać."

Tylko, że w tym sporcie trzeba wiedzieć kiedy odpuścić. Nie chodzi mi tu wcale o to, że Robert znowu zawiódł, że będą na nim wieszać psy ale 4 miejsce byłoby dla niego jakąś małą nagrodą. Należało dojechać spokojnie dla siebie ale przede wszystkim dla SPONSORÓW.

Jak dla mnie Robert nie nadaje się do tego sportu. Wczoraj było trochę farta - fajnie ale dzisiaj znowu zwiedzanie lasów. Nie miałbym o to pretensji gdyby nie fakt, że zrobił to na ostatnim oesie. Bez wyniku nie będzie sponsorów a bez sponsorów nie będzie dobrego samochodu na następny rok... Pewnie większość czytelników bloga tego nie zrozumie no ale... trudno.

Anonimowy pisze...

przydalby sie film z tego wypadniecia... po sladach na poboczu i aucie w rowie, kompletnie nie potrafie sobie wyobrazic jak do tego doszlo... ;/

Anonimowy pisze...

Robert wielkie Dzieki za piękne emocje! Jechales doskonale, ale braklo odrobiny szczęścia! Dzieki również dla Gospodarza Bloga, który robi wszystko żeby było atrakcyjnie dla czytelnika...

Marek Wójcik pisze...

Jakieś strasznie zmasakrowane są obydwa pobocza w miejscu, w którym Robert wypadł. Kierunek kolein nijak nie pasuje do kierunku wyjazdu auta Roberta.
No chyba, że nie tylko On miał tam przygodę.

Kamil pisze...

już tłumaczę:) Był to pewnie lewy zakręt, Kubica prawą stroną złapał pobocze, a że było ślisko i skośnie, to auto znosiło coraz bardziej, aż w pewnym momencie postawiło go prostopadle do jezdni. W końcu zjechał tyłem do rowu i na tym się skończyła jazda:D

tessoq1978 pisze...

Dziś wyjątkowo przemilcze niektóre wybitnie kretyńskie komenty (większość "fanów" chyba kompletnie nie ma pojęcia o czym pisze), choć Anonim z 14:31 aż się prosi... ale cóż z niewiedzą w temacie człowiek nie wygra. Po drugie nie ma o czym dyskutować odnośnie kraksy, nie widzieliśmy materiału z wypadku, praktycznie nie wiadomo do teraz co się wydarzyło. Moge domyślać się jedynie że miękka przestała"pracować" widać było na poprzednim 17 OESie że Fiesta Roba "pływała" po całej szerokości drogi. Nie wiem czy założyli na krzyż z twardą na 18 Oes.... Poczekajmy na materiały. Tak czy inaczej dla mnie osobiście był to najlepszy Event z dotychczasowych Robi pokazał na co go stać w padliniaku:D Wypadł to wypadł szkoda ale liczy się całość nie jeden ODC. Pozdr

Anonimowy pisze...

Nie wiem po co ktoś tu wtrąca inne nazwiska chętnych do występów w WRC. W tak drogim sporcie nie można eksperymentować. Obecnie nikt w Polsce nie ma lepszego potencjału do rozwoju niż Robert. I wszyscy to wiedzą. Sponsorzy Kubicy nie mają prawa mieć strat z powodu finansowania w jego starty.

Anonimowy pisze...

Pamiętacie jak Robert chyba w Casentino na ostatnim odcinku mając dużą przewagę cisnął na maxa bo chciał nabrać doświadczenia w sytuacji w jakiej może znaleźć się w przyszłości walcząc o wygrany rajd? Kiedy wszystko może rozstrzygać jeden jechany na limicie odcinek. Pewnie tutaj było tak samo. Sezon nauki,jak zacznie wygrywać regularnie to będziemy się z tego trudnego sezonu śmiali po prostu. KEEP CALM AND SUPPORT KUBICA.

DADDY pisze...

Haha, uśmiałem się do łez że Robert ma słabą psychikę...ahaaaaaaaaaahha.
Po momencie na ss17 nikt nie cisnąłby na 100% tak jak Robert pewnie cisnął na ss18...większość byłaby osrana.
Jestem dumny że mamy polaka na trasach WRC i z jego występu też.
Pech?...żaden pech, FLAT OUT !!!, ryzyko wkalkulowane było najwyraźniej. Poznał oesy, plan wykonany. Zależy skąd kto patrzy, z mojej perspektywy Robert ma największe jaja w WRC i zniknięcie jego osoby z tej serii byłoby niesamowitą stratą dla sportu motorowego a przede wszystkim dla tej serii, to byłby marketingowy strzał w kolano krótko mówiąc :]

Mam nadzieje że ma już wszystko dograne na 2015r :)


Marcin J pisze...

@14:48 - nikt nie ma prawa oceniac w jaki sposob sponsorzy mierza swoje zyski lub straty jesli RK dojedzie lub nie dojedzie.

Poza tym - nie masz pojecia - wszyscy nie mamy pojecia - ile pieniedzy wlozyli sponsorzy a ile pieniedzy wlozyl sam RK.

Nie mamy pojecia rowniez jak sa weryfikowane wyniki i czy w ogole sa mierzone miejscem. Dla Lotosu jest pewne, ze do momentu startu RK, nigdy nie bylo o nich tyle slychac.

Sa kontrakty - one wszystko definiuja.

Poza tym - szefem RK jest RK, RK nie pracuje dla Wilsona, Wilson udostepnia mu stajnie, auto i mechanikow. Team sie nazywa RK M-Sport WRT. Punktowanie producentow jest tutaj celem zupelnie nieistotnym (jedno auto).

Dlatego Lotos nie ma zadnego innego celu, poza jednym - o Lotosie ma byc glosno. Rob spelnia te warunki. Licze ze niedlugo zacznie spelniac je dojezdzajac na coraz wyzszych miejscach.

Marcin J pisze...

Kurde - ogladalem przejazdy z SS16 - tam nie ma gdzie mocniej przycisnac w takim sensie zeby na flacje jechac. Cos nieoczekiwanego musialo sie stac. Juz na SS16 jest tam duzo syfu na asfalcie. Moze ciecie i krawedziowanie?

Anonimowy pisze...

"(15:07) Max attack na przejazdach Kubicy!"

Dziala wam ten filmik?

Anonimowy pisze...

no było elegancko emocje do konca Robert to diabeł nie ma żyłki strachu :)

Anonimowy pisze...

ja tam widzę masę pozytywów po tym rajdzie a Robert już teraz pokazał jaki ma niesamowity potencjał objeżdzająć gości w lepszych autach i z mega rajdowym doświadczenie-sam mówił że wyniki nie mają dla niego żadnego znaczenia w tym momencie...
ja się o następny rok jakoś nie martwię ludzie siedzący tam w WRC wiedzą z jakiej klasy gościem mają do czynienia i myślę że RK będzie miał dobre propozycje na 2015rok:)
p.s-wielu pyta czemu tak cisnął na superoesie...???otóż zapewne wielu naszych wspaniałych eksperto rajdowych kibiców nie wie ze FIA zamierza wprowadzić głupi przepis że zwycięzca tegoż super oesu od następnego sezonu ma wygrać cały rajd...więc kiedy Robert ma to trenować jak nie w takich momentach gdzie wynik narazie jest sprawą dalekorzędną:)??
ja wierzę w RK w to co robi i że jest na dobrej drodze bycia na szczycie w WRC:)
FORZA RK!!!
colocini

Anonimowy pisze...

Anonimowy z 14:57 w czym masz problem?
Kibicuje wszystkim Polakom we wszystkich sportach... nie wybiorczo!
Tak samo siedzę po nocach i oglądam wszystkie mecze Gortata czy Lewandowskiego. Oglądałem tez F1 długo przed era Kubicy.
Wspomniałem o Kajcie ponieważ ten gość jest już od paru ładnych lat nie do pobicia w Polsce a i aktualnie 3. w ERC.
Nie byłoby wspaniale widzieć 2 Polaków w WRC? Myślę ze byłoby! I gdyby jakimś cudem ktoś dal mu szanse to mogłoby się udać...
Kubicy kibicuje odkąd dowiedziałem się o jego istnieniu i robię to do dziś... niezmiennie.
Mam zal do losu o ta zasr... barierkę która zahamowała i może na zawsze zamknęła drogę RK do F1.
Teraz sledze jego losy w WRC2 a dzisiaj w WRC.
Cieszyłem się jak dziecko ze będzie historyczny sukces Polaka... nie wyszło. Ale najważniejsze ze nikomu nic się nie stało, ze będzie kolejny rajd, kolejne sezony i tylko mieć nadzieje ze sponsorzy dopiszą.
ROBERT TAK TRZYMAJ I NIE PRZEJMUJ SIĘ PAJACAMI !!!

Anonimowy pisze...

"Źle oceniłem stan przyczepności"
Kilka słów od RK - wypowiedź z FB:
"Na ostatnim odcinku popełniłem błąd. Źle oceniłem stan przyczepności na wilgotnej partii oesu. Przy poprzednim przejeździe pojechałem tam dość ostrożnie. Niestety za drugim razem na asfalcie leżało sporo naniesionego brudu i już nie zdołałem się z tego wybronić. Bardzo mi żal straconej szansy. Zdobywanie doświadczenia w nowej dyscyplinie bywa frustrujące."
Facebook Cezarego Gutowskiego

Anonimowy pisze...

w krótkich słowach jechał jak nigdy,wypadł jak zawsze

Anonimowy pisze...

Robert Kubica po Rajdzie Francji/
Robert's quote after Rally of France

"Na ostatnim oesie popełniłem błąd. Źle oceniłem stan przyczepności na wilgotnej partii oesu. Przy poprzednim przejeździe pojechałem tam dość ostrożnie. Niestety za drugim razem na asfalcie leżało sporo naniesionego brudu i już nie zdołałem się z tego wybronić. Bardzo mi żal straconej szansy. Zdobywanie doświadczenia w nowej dyscyplinie bywa frustrujące."

English
"I made a mistake on the last stage. I misjudged the grip on the wet part of the stage. On the previous pass I thought I was a bit too cautious there. Unfortunately on the second pass there was a lot of dirt on the tarmac and I didn't make it. I am very sorry because of a lost chance. Gaining experience in a new sport sometimes gets frustrating."

Jaro75 pisze...

Piękny OGIEŃ na tych filmikach :)))

Mateusz, trzymasz się jakoś ? :)

dom86# pisze...

Czyli jednak. Frycowe trzeba zapłacić. Czołówka lata po oesach wiele lat. Robert jedzie swój pierwszy sezon WRC w życiu.
Dla mnie wykonuje genialną robotę. Czy będzie tak jak dzisiaj, czy jak rok temu gdy WRC2 wygrał... Zawsze go wspieram z całych sił.
Ktoś "anonimowy" czy pajac jeden z drugim zakompleksiony wmawiał będzie, że się śmieją z niego bla bla bla. Qrwa mać! Przecież to Polska właśnie. Kraj krytyków i narzekaczy - którzy sami nic nie osiągnęli, nic nie znaczą i społeczeństwo ma ich w głębokim poważaniu. To nie tyczy się tylko RK. Podobnie jest z Radwańską, Janowiczem, Gortatem, Lewandowskim i innymi sportowcami dzięki którym świat usłyszał o Polsce, usłyszał więcej niż wiedział. Jak ktoś się potknie od razu lawina krytyki, pier**dolenia : nie nadaje się, ma słabą psychikę. Brednie!!! Osoba,która przez cały rajd udostępniała stream jest takim przykładem. Sezonowiec. Robert z Maciejem wypadli - koniec nadawania. Bo co ? Obraziłeś się mały człowieczku na cały świat?
Tutaj idealnie pasuje zdanie, jakie wypowiedział Józef Piłsudski: "Naród wspaniały,tylko ludzie Qurwy"
Wszelkim anonimowym, specjalistom od rajdów, którzy mają jakieś ogromne ale, proponuje :) Rozpędzić się z jednego końca pokoju i walnąć baranka o ścianę drugiego końca. I tak wam nie pomoże - bo nic wam nie pomoże ale zawsze chwile was głupia głowa boleć będzie.

Forza RK! Co by się nie działo,prawdziwi ludzie zawsze będą z Tobą! Dzięki za ogromne emocje. Czekamy na kolejne. Pozdrawiam wszystkich prawdziwych fanów Roberta i prowadzącego blog :)

Jaro75 pisze...

DADDY
5 października 2014 15:17

"Mam nadzieje że ma już wszystko dograne na 2015r :)"

Ja też.

Anonimowy pisze...

Czytam tego bloga chyba od roku no to czas (chyba?) na komentarz.
Przecież Robert wielokrotnie powtarzał że ten sezon jest do nauki a punkty to sprawa trzeciorzędna. Żeby się nauczyć szybko jeździć trzeba szybko jeździć. To też słowa Robercika. No to jak się ma nauczyć szybko jeździć w nowych dla Niego odmiennych od torowych warunkach nie cisnąc?? Ten sezon jest od początku spisany na straty. Jemu najwyraźniej nie chodzi o dowożenie punktów do mety ale sprawdzenie gdzie jest granica przyczepności, optymalny tor, prędkość, opony. Potem tą wiedzę wykorzysta w przyszłym sezonie.
Esca.

Anonimowy pisze...

wiecie że RK chciał nam dac powód do zadowolenia i cisnoł nie udało sie ale to bardzo udany rajd :)

Andrzej Śliwa pisze...

Za Fb CG

Jestem po dłuższej rozmowie z Maćkiem:
"Niecałe dwa kilometry za startem był bardzo szybki, zamykający się prawy zakręt. Droga była mokra, bo warunki się pogorszyły. W momencie, gdy kończyliśmy tę szybszą sekcję zakrętu i Robert próbował zbić prędkość, błyskawicznie uciekł tył auta (...) Obaj byliśmy zaskoczeni. Mieliśmy duży zapas nad Sordo, nie nastawialiśmy się więc w żaden sposób na walkę na powerstage'u. Chcieliśmy jechać dalej swoim tempem i przejechać czysty rajd. Niestety nie udało się..."

MateuszD pisze...

Panie redaktorze!
Na początku gratuluję kolejnej, niezwykle udanej i dokładnej relacji z każdego dnia rajdu Francji. Nie wiem skąd czerpie pan siły i cenny czas na nieustanną aktualizację strony, jednak jestem przekonany i wiem z własnego doświadczenia, że jest to najlepsze i najszybsze źródło informacji o rajdach, jak i występach Roberta. Czekam na kolejny rajd, a na marginesie proszę o uzupełnienie statusu rajdu Francji w pasku z flagami. Rajd zakończony, a nie ukrywam, że pana krótkie podsumowania opisują zawsze występ Roberta niemal w stu procentach :)
Pozdrawiam i "do zobaczenia" w Hiszpanii!

Jack K pisze...

Rzygać mi się chce od czytania większości waszych komentarzy po wypadnięciu!!! Co za obłudni fałszywi ludzie w tym kraju qrwa co się z wami dzieje!! Ale czekaj czy to nie S.Loeb DZIEWIĘCIOKROTNY mistrz świata WRC nie wypadł we Francji rok temu w ostatnim swoim rajdzie, w ostatni dzień bodaj na ostatnim OSie??? Ale na pewno nie czołówka w Niemczech na OSTATNIM OSie ! Gówno za przeproszeniem was obchodzą sponsorzy RK i finansowe sprawy, Martwcie się swoją reputacją i sytuacją finansową. Idź jeden z drugim pokaż Robertowi jak ma sponsorów pozyskiwać i przekonywać do siebie.. | Dzięki za wspaniały rajd i emocję oraz za jak zwykle zajebistą transmisję. Jest tempo, duży progres, dla mnie wypas. FORZA RK

Anonimowy pisze...

Przepraszam, że się wtrącę, ale Finlandia nie zalicza się do krajów skandynawskich. Chodzi mi o wpis z godziny 12:54. pzdr sas

Marcin J pisze...

Co do wypowiedzi Wilsona... Wczoraj ogladalem konferencje na zakonczenie dnia i generalnie trzej szefowie mieli jakies dobre nastawienie, podejscie etc. Tylko Wilson byl ostro niejaki. Wiemy ze Wilson kiedys nie byl zbyt angielski, byl bardzo energiczny i nie owijal w bawelne. Teraz jest zupelnie inaczej. Generalnie nawet nie rozwijal tematow, tylko proste odpowiedzi. Nie chcial tez mowic o jakimkolwiek ze swoich kierowcow. Mysle ze chlop traci serce do tego i niedlugo, jesli nie wroci ford, to m-sport przestanie istniec w wrc.

Zreszta - nowa ewolucja powinna sie robic. Nic nie wiem o nowej ewolucji fiesty.

Auto w kotrym przez dwa sezony zmienilo sie kolory, kilka tematow w zawiasie (nawet nie wiem, nie wydaje mi sie zeby cokolwiek modyfikowali) i przod, jest na prawde mega z tylu. Hyundai na poczatek sezonu byl za fiestami, teraz zaczyna chwilami walczyc z cytrynami czy vw.

Na nastepny sezon vw wchodzi w rajdy nowa ewolucja, hyundaji startuje z nowa maszyna od poczatku (ale nie wiem czy bojowo), a cytryna rowniez nie zostanei z tylu, skoro nadal chca cisnac w wrc, tym bardziej ze nawet wtcc im nie idzie z lebem na czele, tak jakby tego chcieli.

Tylko o fordach nada, nada...

Anonimowy pisze...

Obejrzałam onboard z wypadku. Serce się łamie. Robert mówi do Maćka: Przepraszam, przepraszam Cię.

Oni stanowią prawdziwy, zgrany duet. Strasznie szkoda chłopaków, ale jeszcze będzie pięknie.

«Najstarsze ‹Starsze   1 – 200 z 248   Nowsze› Najnowsze»