Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 7 października 2009

Nowych kierowców w Hyundaiu nie będzie

Pod koniec października możemy poznać skład fabrycznego zespołu Hyundaia na przyszły rok. Jak wyjawił szef zespołu, do Thierry Neuvilla dołączy jeden z kierowców, którzy w tym roku już jeździli w barwach ekipy. To raczej ucina spekulacje dotyczące Roberta Kubicy w Hyundaiu w 2015 roku.

Wiadomo już, że w Hyndaiu będzie w przyszłym sezonie jeździł Thierry Neuville.Belg jako jedyny przejechał w tym roku wszystkie rundy WRC. Michel Nandan, szef ekipy, przyznał, że w przyszłym roku Hyundai będzie korzystał z usług dwóch, maksymalnie trzech kierowców. Ich nazwiska nie zostały jeszcze wybrane.

Nandan powiedział jednak, że w 2015 roku w barwach Hyundaia zobaczymy kierowcę/kierowców, którzy jechali w tej ekipie w tym roku. Wybór dokonywany jest zatem między następującymi kierowcami: Dani Sordo, Juho Hänninen, Hayden Paddon, Chris Atkinson i Bryan Bouffier.

Spekulowano, że do ekipy może trafić Robert Kubica, ale w świetle słów szefa zespołu wydaje się to bardzo mało prawdopodobne.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na onestopstrategy.com

14 komentarzy:

Jey Wild pisze...

Czyli w grę wchodzi jedynie Cytryna która nie podpisała jeszcze kontraktów z kierowcami na przyszły rok (oby się dogadali), największa zagwostka jest tu umowa Kubicy z Lotosem która niestety koliduje z zespołami fabrycznym. No i druga opcja dalej M sport ale tutaj jakoś ciężko wierzyć w entuzjazm Kubicy i kibiców do tego wyboru.

Anonimowy pisze...

Obstawiam,że będzie Citroen fabryczny:)

Anonimowy pisze...

w życiu fabryka Citorena, mogła byc rok temu, wątpię żeby zaryzykowali teraz, jedyna opcja to team sponsorski jak mówił Colin, ja tylko przypomnę słowa Hołka, oby sponsorzy wytrzymali :P

grzegorz barczyk pisze...

ja obstawiam Citroena dla RK takich rewelacyjnych kierowców nie ma Citroen wie o tym

Anonimowy pisze...

Prywatna cytryna;-)

Anonimowy pisze...

moim zdaniem albo za osberga do fabryki, bardziej realne 3ci citroen w barwach RK Citroen WRT, M-Sport za hirvonena ale to takie minimalne szanse..., Najardziej pesymistyczny wariant brak startów, ale to nam chyba raczej nie grozi

Anonimowy pisze...

Pewnie wyjdę na hejtera, czy coś, ale do rzeczy:

Grzegorz Barczyk - gdzie tu logika zamieniać aktualnie siódmego kierowcę na, będącego dopiero na piętnastej pozycji, Roberta (będącego wciąż niewiadomą)?
Tym bardziej czwartego Hirvonena (swoją drogą też w tej padacznej Fieście, a jednak pierwszy po VW!), jak w komentarzu od "Anonimowego" z 12:42?

Z drugiej strony, u wielu tutaj komentujących, powinien powstać dysonans poznawczy na samą myśl o Robercie w fabryce, w kontekście jego nauki poprzez szukanie swego limitu. W Citroenie taka "nauka" nie będzie możliwa. Celem zespołów fabrycznych jest walka o punkty - więc, sorry, ale albo meta albo "papa"!

Jedyne rozwiązanie to prywatny DS3 obsługiwany przez PH Sport, bo nikt inny lepiej się na tych samochodach nie zna. Z resztą Robert współpracował z nimi w zeszłym roku.

Jey Wild pisze...

Anonimowy 16:25 Hirvonen ogłosił koniec kariery po sezonie stąd wolne miejsce w zespole, kierowcy Cytryny obaj byli pytani podczas rajdu Francji o to czy maja kontrakt na następny rok z cytryną i go nie mają. (Do wglądu na wrc plus )

Anonimowy pisze...

Pytasz dlaczego chcą 15 a nie 7???
..ale naprawdę nie wiesz?;) ...ok już tłumaczę..bo najprawdopodobniej jak każdy zespół nie chcą być na 7 miejscu tylko numer 1;) ale teraz maja kierowców może i w miarę ok ale nie gwarantujący ani teraz ani w przyszłości MŚ;) ..a Kubica to praktycznie w dobrym samochodzie w ciągu 3 lat gwarantuje przy odrobinie szczęścia;) ...wypada bo testuje granice...ja je pozna to przy jego tępie będzie w czubie..oprócz tego zna się super na ustawieniach samochodów i może pomóc zespołowi fabrycznemu usprawniać samochód...na prawdę jestem trochę w szoku że tak mało osób to widzi i słucha uważnie...

Anonimowy pisze...

Jey Wild - sprawdziłem facebooka Hirvonena - jedyna jego wypowiedź na temat przyszłości (z 28 sierpnia) wygląda następująco:
"Nothing has been decided yet but for sure, I’m considering all the possibilities. So, when I have made my decision, I will let you all know what I will do for coming years."
A skoro on sam nie wie, czy kończy czy nie, to kto ma wiedzieć?

Co do kontraktów z Citroenem - owszem, jakichkolwiek potwierdzeń brak, ale świadczy to zupełnie o niczym. Ponadto w kolejce są też młodzi i mający przyszłość przed sobą (przede wszystkim Tanak). Nie zapominajmy też, że obecnym pupilem Citroena jest Sebastien Chardonnet. Summa summarum, będąc szefem fabryki brałbym kierowców pewnych i sprawdzonych.

Fajnie byłoby mieć Kubicę jako drugiego polskiego kierowcę fabrycznego (nie wszyscy pewnie pamiętają, że w 2002 Kuchar zaliczył dwa rajdy z Hyundaiem; FSO nie liczę), ale patrząc na to od strony racjonalnej, tj. opierając się o rajdowe kroniki i zawarte w nich statystyki - słabo to widzę.

Anonimowy pisze...

Do Anonimowego z 19:03 - ja nie pytałem, dlaczego chcą - Citroen woli chcenia nawet nie wyraził ;) Co do reszty - jest tu bardzo wielu ludzi, których oczekiwania szybują bardzo wysoko, niczym kukułki ;) W zasadzie nic mi do tego, ale... upadek tym boleśniejszy, im pułap wyższy...

Pozdrawiam, JD

Anonimowy pisze...

Teraz to wrozenie z fusow. Rownie dobrze a wrecz powinien jezdzic prywatnym Polo. Ale to tylko moje marzenia.

Jey Wild pisze...

Anonimowy 19:51 czytałem o końcu kariery na tym blogu i tutaj http://m.rajdy.v10.pl/Hirvonen,konczy,kariere,1-116031-1.html może coś się zmieni ale raczej mowa jest co najmniej o rezygnacji z M Sportu. Co do Citroena nie twierdzę że Kubica ma to jak w banku tylko że są tam wolne miejsca, z którego jedno mam nadzieje uda mu się zająć. Kandydatów jest wielu ale ja kibicuje jednemu ;) Nie można też mówić, że jest to bez szans skoro na zeszły sezon kontrakt z cytryną leżał na stole.

Anonimowy pisze...

Po tym sezonie wątpię, że Robert trafi do fabrycznego teamu. Zbyt rzadko punktował,(a jak już, to nie były to wysokie lokaty) by jakiś zespół na poważnie się nim zainteresował. Nie oszukujmy się. Jedyną szansę na pełny sezon w WRC widzę w Lotosie. O ile Lotos będzie chciał robić team dla Roberta, w następnym roku.