Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

niedziela, 28 września 2014

Robert Kubica w Rajdzie Francji - wprowadzenie [Aktualizacja środa]

Emocje rosną! Już tylko kilka dni pozostało do startu Rajdu Francji - kolejnej asfaltowej rundy WRC. Stawka aut najwyższej klasy będzie liczna, ale my mamy nadzieję na świetny występ Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Poniżej znajdziecie pełną zapowiedź rajdu z filmami, harmonogramem, transmisjami na żywo i wypowiedziami.

Czeka nas kolejny tydzień emocji z Robertem Kubicą!

Robert przed Rajdem



Było testowanie

Robert i Maciej testowali w minionym tygodniu przez aż dwa dni, pokonując ponad 700 km testowych. To znacznie więcej niż dystans rajdu. Mamy nadzieję, że to doświadczenie zaowocuje podczas rajdu. Poniżej zobaczycie film z testów, więcej materiałów z jazd Polaków zobaczycie tutaj.



Jak było w ubiegłym roku?

Rajd Francji 2013 dla Roberta Kubicy i Macieja Barana wydawał się być bardzo łatwy. Polacy mieli ponad 4 minuty przewagi na mecie nad drugim w WRC2 Elfynem Evansem, wygrywając większość OS-ów. Robert i Maciej jechali bezbłędnie, robiąc na wszystkich ogromne wrażenie. Pełne przypomnienie ubiegłorocznej rywalizacji znajdziecie tutaj.


Doświadczenie Macieja

Rajd Francji jest rozgrywany w Alzacji od 2010 roku. W tym czasie Maciej Szczepaniak rywalizował w nim tylko 1 - w 2010 roku, jadąc z Michałem Kościuszko, Szczepaniak zajął 14. miejsce w WRC (Skoda Fabia).

Co czeka kierowców?

Rajd Francji to najkrótsza runda WRC, licząca zaledwie 303 kilometry. Bazą rajdu jest Strasburg, położony blisko 200 km od bazy Rajdu Niemiec. Tu również spotkamy odcinki w winnicach, ale są one szersze od tych z Niemiec.

We Francji zawsze występuje duże ryzyko deszczu, co czyni rywalizację jeszcze bardziej ekscytującą. Znacznie rośnie rola załóg szpiegowskich, a zatem przed załogą szpiegowską Roberta ważne zadanie.

Prędkości podczas górskich fragmentów rajdu dochodzą do 200 km na godzinę. Co ważne, połowa trasy jest identyczna jak przed rokiem, dzięki czemu Robertowi powinno być nieco łatwiej.

Przedsmak tego, co czeka kierowców zobaczycie na filmie z zeszłego roku:



We Francji nie brakowało również dramatycznych wypadków. To jeden z nich, "autorstwa" Petera Solberga:



Harmonogram

Rajd Francji to 3 dni rywalizacji. Piątek i sobota liczą po 7 OS-ów, a będzie kończyła je krótka próba - super OS. Najkrótszy z "normalnych" OS-ów będzie liczył 9,6 km, a najdłuższy 34,3 km.

Czwartek, 2 października
godz. 08:00 Shakedown (Strasbourg Parc des Sportes)

Piątek, 3 października
godz. 08:44 - OS 1 Col de la Charbonniere 1 (11,11 km)
godz. 09:35 - OS 2 Vosges - Pays d'Ormont 1 (34,34 km)
godz. 10:24 - OS 3 Pays de Salm 1 (9,59 km)
godz. 12:19 - Serwis A
godz. 14:03 - OS 4 Col de la Charbonniere 2 (11,11 km)
godz. 14:54 - OS 5 Vosges - Pays d'Ormont 2 (34,34 km)
godz. 15:43 - OS 6 Pays de Salm 2 (9,59 km)
godz. 20:00 - SuperOS 7 Strasbourg (4,67 km)
godz. 20:40 - Serwis B

Sobota, 4 października
godz. 06:30 - Serwis C
godz. 08:30 - OS 8 Vallee de Munster 1 (18,90 km)
godz. 09:12 - OS 9 Soultzeren - Le Grans Hohnack 1 (19,93 km)
godz. 09:46 - OS 10 Pays Welche - Requewihr 1 (21,49 km)
godz. 11:30 - Serwis D
godz. 12:28 - OS 11 Vallee de Munster 2 (18,90 km)
godz. 13:10 - OS 12 Soultzeren - Le Grans Hohnack 2 (19,93 km)
godz. 13:44 - OS 13 Pays Welche - Requewihr 2 (21,49 km)
godz. 18:00 - SuperOS 14 Mulhouse (4,86 km)
godz. 20:20 - Serwis E

Niedziela, 5 października
godz. 06:05 - Serwis F
godz. 07:30 - OS 15 Foret de la Petite Pierre 1 (12,33 km)
godz. 08:18 - OS 16 Foret de Saverne 1 (19,36 km)
godz. 10:34 - OS 17 Foret de la Petite Pierre 2 (12,33 km)
godz. 12:00 - OS 18 Foret de Saverne 2 (19,36 km) - Power Stage
godz. 13:03 - Serwis G

Co w TV?

3 OS-y Rajdu Francji zobaczymy na żywo - za pośrednictwem WRC Plus oraz streamów, do których linki pojawią się na blogu w dniu rajdu. Oprócz tego wszystkie OS-y będą transmitowane na żywo w CANAL Plus (francuskim). Oto harmonogram relacji telewizyjnych z rajdu:

Czwartek, 2 października
godz. 20:10 - Kronika TVP 1

Piątek, 3 października:
godz. 20:00 - NA ŻYWO OS 7
godz. 20:05 - Kronika TVP 1

Sobota, 4 października
godz. 08:00 - Podsumowanie dnia 1 - BT Sport 2
godz. 12:30 - NA ŻYWO OS 11
godz. 17:30 - Podsumowanie dnia 2
godz. 20:05 - Kronika TVP 1

Niedziela 5 października
godz. 12:00 - NA ŻYWO OS 18
godz. 20:05 - Kronika TVP 1
godz. 22:25 - Podsumowanie dnia 3

Mapy


Pogoda

Pogoda - według tygodniowych prognoz - może przeszkodzić kierowcom dwukrotnie - podczas wtorkowego zapoznania i niedzielnych OS-ów. Poza tymi dniami powinno być sucho i ciepło.

Rywale

W ubiegłym roku w rajdzie wystartowało 88 ekip, teraz będzie ich o 9 więcej. Na starcie pojawi się oczywiście czołówka kierowców WRC w tym Robert Kubica i Maciej Szczepaniak. Łącznie w najsilniejszej klasie pojedzie 16 aut. Wracają Martin Prokop i Brian Bouffier, pojadą również Dennis Kuipers i Julien Maurin.

Polskę będą reprezentować jeszcze załogi Jarosław Kołtun/Ireneusz Pleskot i Aron Domżała/Szymon Gospodarczyk. Wśród 97 zgłoszeń są 54 francuskie, a ciekawostką będą Romain Dumas i Francois Delecour, którzy pojadą Porsche 997.


Pełną listę zgłoszeń znajdziecie tutaj.

Relacja

Jak zwykle na blogu przeprowadzona zostanie relacja live z rajdu. Przypominam, że można ustawiać automatyczne powiadomienia o aktualizacjach czy zmieniać kolejność pokazywania się nowości. Wystarczy zatem włączyć rano bloga i cieszyć się nowościami przez cały dzień, wyłącznie dzięki odświeżaniu strony.

Aktualizacja wtorek

Oto wypowiedź Roberta zamieszczona na jego oficjalnym profilu na portalu Facebook: "W zeszłym tygodniu mieliśmy dwa dni testów we Francji. Głównym tematem prac były nowe opony. Michelin dość mocno je zmienił, więc mamy kompletnie nowe miękkie oraz twarde mieszanki. Próbowaliśmy różnych rozwiązań, aby mieć najlepsze możliwe wyczucie i jak najwięcej informacji o tym, jak pracują.

Dla mnie będzie to drugi rajd W
RC w tym miejscu, więc czekam na Francję z niecierpliwością. Z drugiej strony tylko trzy odcinki będą dokładnie takie same jak w poprzednim sezonie, a cała reszta ma być kompletnie nowa, przynajmniej w porównaniu z zeszłorocznymi. Znów więc czeka nas sporo kilometrów na nowych drogach. Rok temu rajd był podzielony i oesy miały dwie różne charakterystyki - winnice, oraz normalne, otwarte odcinki z odrobiną lasów. Wygląda na to, że tym razem winnice odpadły.

Zobaczymy, co się wydarzy, ale może być to interesujący rajd. Wiele będzie zależało od pogody. Z ciekawością czekam też na moment, gdy zobaczymy, jak nowe opony będą pracowały w prawdziwych warunkach rajdowych, ale na testach przekonałem się, że wyczucie wyraźnie się różni. Sposób, w jaki pracują i odczucia, jakie dają opony są inne, ale podobają mi się.
"
 


Aktualizacja godz. 21:25

Zdjęcia z zapoznania:
fot. Frédéric Kus

fot. Frédéric Kus
Aktualizacja środa


Przy okazji ciekawe zdjęcie wstawione przez Adama Jarosa na jego profilu na portalu Facebook:
 

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na onestopstrategy.com

56 komentarzy:

pko24 pisze...

czekamy :-)

Anonimowy pisze...

1. 462km pokonali tylko w drugim dniu, a w calosci dystans testów to 700km :)
2. W Niemczech Kuchar nie byl szpiegiem, wiec nie jest tez pewny we Francji
3. Hening Solberg nie weźmie udziału w rajdzie...
Pozdrawiam :)

Anonimowy pisze...

Witam,
myślę, że skoro Robertowi pozwolono na 2 dni testów przed Rajdem Francji to są względem niego ogromne oczekiwania. Robert z doświadczenia będzie oczywiście mówił o nauce i zbieraniu doświadczenia ale przecież asfalty to jego konik.. Doświadczenie zbierał z rajdów chociażby włoskich czy francuskich.. Trzymajmy kciuki żeby się nie spalił..
A tu będzie groźny Sordo oprócz Latvali i Ogiera -zapowiada się ekscytujący rajd:-)
Roberto

Mateusz Cieślicki pisze...

Dzięki Anonimowy 10:04

Anonimowy pisze...

To kto w takim razie jest szpiegiem RK?

Grzegorz Kuczmik pisze...

Anonimowy 10:04
2.Tak, na to wygląda że ponownie nie będzie szpiegować, btw T. Kuchar brał właśnie udział w Rajdzie Nadwiślańskim, niestety nie ukończył z powodu awarii.

Anonimowy pisze...

700 km testów nie dostają nawet Ogier czy Latvala, nie mówiąc o głównych kierowcach Msportu. Mam nadzieję, że słaby ewentualny wynik nie będzie już tłumaczony nauką, bo 1.5 roku startów w WRC powinno wystarczyć żeby odpalić z mega wynikiem choćby raz, w dodatku na asfalcie.

Anonimowy pisze...

Ostatnio szpiegiem Roberta był Łukasz Witas to teraz też może będzie

Anonimowy pisze...

Tylko w osiagnieciu tego super wyniku moze przeszkodzic to co zawsze czyli skrzynia+ręczny.

Fiesta odstaje sama w sobie od pozostałch samochodów, ale mysle ze to Robert mógłby nadrobic na asfalcie, ale skrzynia w jego samochodzie zamula na przyśpieszaniu z zakretow, i na asfalcie jest to szczegolnie widoczne, wiec ciezko powiedziec na jaki wynik sie nastawiac

Robert w swojej wypowiedzi jest raczej pesymitycznie nastawiony co do szans we Francji, mowiac ze RRCem było szybko, ale w tym roku jest inaczej....... ;]

Anonimowy pisze...

11.38 dobru wynik w rajdzie na poziomie WRC opiera się na znajomości trasy , prawidłowym set up i doborze ogumienia , czyli pracy szpiegów , pogodynek i całej reszty zespołu oraz walorów sprzętowych .Idąc tokiem Twojego rozumowania równie dobrze można do bolidu wsadzić Ogiera i wymagać od niego walki w top 10 . Dla RK to pierwszy sezon więc nie licz na fajerwerki ... najlepiej przestań pisać bzdury

Anonimowy pisze...

Jeśli wsłuchać się w wywiady, to Robert dosyć ostro krytykuje Fieste na asfaltach i wspomina przy tym miło o Cytrynce, dlatego na zwycięstwo raczej nie ma szans, chociaż na mokrym mogą być jakieś zwycięstwa OSowe.

Anonimowy pisze...

Czy ktoś może napisać jak ponownie wykupić subskrypcję na wrc+ mam konto ale nie wiem gdzie wykupić ponownie?

Mateusz Cieślicki pisze...

Jeżeli nie odznaczałeś subskrypcji, to z automatu się przedłuża.

Anonimowy pisze...

jeżeli wyłączyłeś subskrypcję, to teraz aby ją włączyć musisz kliknąć np. w link livemaps albo onboardaction i powinno wyskoczyć Ci okno wykonania przelewu...

Anonimowy pisze...

Latem napisałem, że my kibice Roberta mamy ciężkie życie w tym sensie, że czas leci nieubłaganie, chłopak jest wielce utalentowany, a póki co należy liczyć się nadal z wcale nie krótkim oczekiwaniem na naprawdę wielkie sukcesy. Wtedy napisałem, że jesteśmy w 2014 po fenomenalnym sukcesie w Soczi skąd wróciło 9 osób z olimpijskimi medalami (trójka indywidualnie ozłocona plus drużyny ze srebrem i brązem), pisałem o wspaniałych polskich wynikach w kolarstwie - wtedy mi odpisano, że co to za jakieś cienkie bolki te Kwiatkowskie i Majki - dziś widać jaka to "cienizna". Idąc dalej - fenomanalna rekordzistka świata Anita Włodarczyk, wysyp fali nowych polskich młodych świetnych lekkoatletów z Aśką Jóźwik i Arturem Kuciapskim (plus jeszcze kilka nowych nazwisk), kolejny super występ pływaków Czerniaka i Kawęckiego, no a teraz jedne z najlepszych dni w historii polskiego sportu - cudowna ekipa Antigi i fantastyczna polska ekipa kolarska z Michałem Kwiatkowskim na czele (plus zwycięski etap Przemka Niemca na Vuelcie). W czerwcu piłkarze ręczni ograli w el. mś Niemców (w grudniu 2013 polskie piłkarki ręczne zajęły 4 miejsce na mistrzostwach globu), w sierpniu koszykarze wygrali grupę grajac bez Gortata, i tak dalej i tak dalej, nawet hokeiści na lodzie fajnie i zwycięsko zagrali w kwietniu, niby Aga Radwańska ciut gorzej, ale duży turniej w Montrealu też wygrała.
To wszystko bardzo cieszy, a mnie co jakiś czas dopada to samo - ile czasu już upłynęło i jak daleko w tym wszystkim jest Robert Kubica. Miałby wielkie wyniki albo w rajdach albo na torze, a tu nadal trzeba cierpliwie czekać aż ręka nadal będzie się poprawiać. Naprawdę to nie jest tak, że Robert na pewno będzie wybitny - ta ręka wiele razy niestety da znać o sobie...

Anonimowy pisze...

Witas

karluum pisze...

We Francji jest znacznie większa szansa na dobry wynik niż w Niemczech. Nie ma tylu nawrotów, dohamowań, więc myślę, że problemy z samochodem i z ograniczeniami nie będą mieć miejsca albo nie będą tak dokuczliwe. Obstawiam walkę o pierwszą czwórkę łącznie z wygranymi oesami!

Anonimowy pisze...

Mateusz , anonimowy udało mi się wejść do okna przelewu ale teraz nie chce zatwierdzić (przejść do potwierdzenia zamówienia po wypełnieniu wszystkich danych odnośnie karty)

ciekaw jestem czy tylko u mnie taki problem (próbowałem z 2 laptopów i telefonu) czy u kogoś jeszcze?

Marcin J pisze...

Poza roznymi komputerami sprobuj rozne przegladarki. Jak nie dziala na firefox to sproboj chrome, jak sie sypnie chrome to jeszcze obadaj internet explorera. Te 3 przegladarki maja rozne silniki. Poza tym, akurat ta strona wrc.plus na firefox dziala najgorzej, przez jego konstruksje i dogadywanie sie z flashem. Do wrc.plus uzywam Avant Browsera z odpalonym silnikiem chrome. Chodzi plynnie i bezproblemowo.

Anonimowy pisze...

Jeszcze raz przypominam. W ub. roku ręka była w gorszym stanie, a na pewno nie w lepszym niż obecnie, trasy te same i z powodzeniem dojeżdżał do mety, z wyłączeniem początkowych występów. Od rajdu w Walii ma ciąg zdarzeń, które uniemożliwiają lepszy wynik w klasyfikacji. Mimo to jeździ coraz lepiej. Wygrał oesy, czego nie potrafił ani Hirvonen ani Evans. Chcę powiedzieć, że nie rozumiem różnicy między pewnością jazdy w roku 2013 a bieżącym. Szczepaniak jest dobry. Skrzynia biegów jest bardziej niesprawna ale to nie powód do wyrywania kół lub wywrotek.

Marek Wójcik pisze...

Tak sobie dyskutujemy o ręce Roberta i Jego przyszłych startach - tym razem we Francji. Tak naprawdę to chciałbym kiedyś dowiedzieć się jakie są odczucia samego Roberta co do stanu ręki. W końcu rajdy traktował (przynajmniej na początku) jako rehabilitację i naukę. Powoli drugi sezon rajdów z udziałem Roberta ma się ku końcowi i... no właśnie. Czy rehabilitacja przez rajdowanie przynosi jakieś konkretne efekty? Czy jest zauważalna (w odczuciu Roberta) poprawa?
Osobiście uważam, że wyścigi w obecnej formie już nie są tak ekscytujące jak kiedyś. Kiedyś był Kierowca, jego talent i maszyna. Kierowcę wybierano za pasję i talent. Dziś bardziej można mówić o dżokeju, który nierzadko płaci za to, że wsadzą go do jeżdżącego "w kółko" komputera.
Czy na pewno Robert pasuje do takiego świata? Czy to jest jego miejsce? Z Jego pasją, charyzmą i talentem?

Anonimowy pisze...

anonim 8:15

Przy jezdzie takim tempem bez doswiadczenia takie rzeczy musza sie po prostu zdarzac, a skrzynia nie pomaga

W trakcie jazdy musisz byc w transie wyobrazajac sobie droge na podstawie opisu, a jak ci bieg wyrzuca lub nie wchodzi to cie wyija z rytmu, i juz sie zaczynaja problemy

Anonimowy pisze...

Do Anonimowy 8:15.
Powtórzę się 16 raz, porównywanie sezonu 2013 do sezonu 2014 jest dyletancką głupotą. Takie analogie można pisać jeśli nasz Roberto dalej jezdziłby dla Citroena (odnośnie "popełniania błędów"). Nowy sezon to nowy team, nowy pojazd, nowy pilot. Więc o czym mowa? Po drugie kierowca musi być spasowany ze swoim narzędziem pracy, musi być go pewnym, wtedy można osiągnąć dobry feeling a to przekłada się na rezultaty. Jeśli nie masz tej pewności, wciąż stresujac się podczas jazdy dotkliwymi mankamentami twojego pojazdu, nic nie osiągniesz. W tym roku jak na dłoni widać że wybór Fiesty i M Sportu było błędem. Robert zamiast spokojnie robić swoje "walczy" z maszyną. Nie ma Feelingu, nie ma wyników. pozdr

Anonimowy pisze...

Mam juz prawie pazdziernik. Mysle, ze jeszcze gora 2 miesiace i bedziemy miec juz zarys przyszlego sezonu. C'mon Roberto! Pokaz sie z jak najlepszej strony w tych ostatnich rajdach!

Anonimowy pisze...

Anonimowy 23:24
2014 rok jest kapitalny dla polskiego sportu i wielka szkoda, że (póki co) Robert nie jest w stanie zbliżyć sie do takich wyników. Jednak za dwa - cztery lata i on będzie się liczył.

Anonimowy pisze...

Moim zdaniem przyglądając się uważnie całemu sezonowi uważam, że Robert popełnia o wiele mniej błędów niż rok temu, jest duża poprawa na szutrowej nawierzchni. A to, że fiesta ogólnie mówiąc nie jedzie jest faktem, polecam film z testów przed Niemcami widać straszna niestabilność każdej fiesty na dohamowaniu do prawego nawrotu w dół polecam zobaczyć zachowanie citroena i VW, Poprostu Msport zarabia a co za tym idzie rozwija tylko R5, Citroen zawsze miał dobry samochód który zbudował Loeb i puki co jeszcze daje radę, VW i Koreńczycy budżet poza zasięgiem (już budują kompletnie nowy samochód na przyszły rok), z jakiegoś powodu Hirvonen kończy z WRC, Problemem Roberta z wyborem samochodu jest konflikt sponsorów ekip WRC, i Robert+LOTOS = Fiesta, tylko MSport udostępnia samochody prywatnym kierowcom na najwyższym możliwym poziomie. Miejmy nadzieje że osoba Roberta przekona inne teamy do zrobienia klienckiego teamu (bo na fabryczny etat w 2015 jeszcze za wcześnie.

Anonimowy pisze...

Gdyby Robert nie był inwalidą i miał sprawne dwie ręce to moglibyśmy cokolwiek od Niego wymagać oraz czasem krytykować. A tak prowadzi auto jedną ręką, z nowym pilotem i dodatkowo z małym na tle innych doświadczeniem rajdowym. Rywalizuje z najlepszymi kierowcami na świecie i jest w stanie tracić niecałą sek/km do Ogiera. Czy nie przyszło Wam do głowy, wypisującym tu czasem bzdury, że to już jest wyczyn nad wyczyny a wygrane odcinki specjalne można porównać z mistrzostwem świata. I nie ważne w jakich okolicznościach to zrobił. Jak pomyślę że byłby w pełni sprawny fizycznie, miał tyle doświadczenia co inni, jeździł VW, to zdominowałby rajdy i nawet Ogier by nie miał z Nim najmniejszych szans. Jestem pewien że Loeb nie miałby tylu tytułów, gdyby Robert zamiast bolidów wybrał rajdy. Co sądzicie, jest w tym co napisałem trochę prawdy? Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Witam wszystkich.

Dawno nie pisałem.

Czy mi się wydaje, że trochę przytyło się Robertowi?

Pozdro

CZARNY

Anonimowy pisze...

Robert pewnie na zapoznaniu mial jakis moment i dopiero sie przebudzil

Anonimowy pisze...

W tym filmiku 'the best of rajd francji' padalo slynne 'lewy siedem moze... A robert:- moze?!'
co oznacza ta komenda 'moze'?
BTW Komentarz Macka bezcenny xD

DADDY pisze...

No pressure... haha, "dawaj RObert, dawaj, pokaż się" :]

Nowe opony pasują Kubicy, a to chyba dlatego że błyskawicznie się dogrzewają :) Latvala zdradził też że trochę bardziej pływają , ale to nie problem.
Ciepłe opony na mokro to jest to czego życzę chłopakom. GL HF!!

tessoq1978 pisze...

Jeśli podczas pierwszego sezonu zbierałby victorie w średnio udanym Wurcu byłby fenomenem na skalę światową, wręcz zawstydziłby tych którzy w tym sporcie są dosłownie od lat, tych którzy od wieku dorastania :zjedli zęby" na OESach przechodząc poszczególne klasy by w końću dostać się do Królewskiej. Zauważyłem że niestety większość fanów Roba to osoby które o tym sporcie nie mają bladego pojęcia. Stąd tzw bańki mydlane które z czasem przemieniają się w jęk zawodu.... Oczekujecie niemożliwego, choć Rob udowodnił że niemożliwe jest możliwe wygrywając dwa OESy, ba utrzymując się w czołowce podczas rajdu Monte Carlo, ale to było za mało co...? Apetyty wzrosły... Problem z ludzmi jest taki że nie słuchają tego co mówi sam idol - trening, rehabilitacja, wpasowanie się w nowe wyzwanie,TRENING! Nigdy nie wspominał ba nie obiecywał czegokolwiek, zawsze podchodzi "chłodno" do każdego eventu. Ale co z tego internetowi "eksperci" wiedzą swoje.... Każda osoba która tym sportem interesuje się od lat, widzi jak epickie wręcz postępy robi KUBICA wszyscy wspominają Niemcy, M-C ale nikt nie wspomni co nasz idol wyprawiał w Sardynii wygrywając Shakedown, w trakcie rajdu walczył jak David z Goliatem na poszczególnych OESach osiągając rewelacyjne czasy na SZUTRZE!!! ale co tam przecież urwał koło... Nie wiem na świecie w GB, Hiszpani, Włoszech wszyscy go podziwiają cały rajdowy świat jest pod wrażeniem dokonań ( jak go nazywają brytyjczycy) One Hand Hero. Ale nie w Polsce. Nie pomogły wypowiedzi czołowych kierowców, szefów ekip czy ekspertów w temacie. Dalej postrzeganie Roberta jest takie jakie jest. Trochę wstyd prawda?Na obcej ziemi uznawany za niezłomnego bohatera, w ojczyżnie hejtowany na maksa.... (Wszyscy zapomnieli że 3 lata temu Roba mogło już nie być). pozdrrr

Anonimowy pisze...

Dla 'tessog1978
Nikt opinii o RK nie zmienił. Wszyscy go uwielbiamy. Ale tu chodzi o kasę sponsorską w polskich firmach i to państwowych. U nas jest w tym zakresie parszywy układ. Szefostwo takich instytucji na niczym się nie zna. Każdy chce coś skroić dla siebie. Robert jest intruzem. To ludzie z tych grup sugerują, by Robert odszedł z rajdów. Opłacają klakierów, którzy plują bez ładu i składu. Cel uświęca środki. Bez skrupułów. Byle dla nich zostało na realizację swoich planów. Wina leży po stronie dziennikarzy, którzy milczą. Przerażenie ogarnia jak wysoko politycznie sięgają wpływy niektórych kierowców. Dobrze, że RK jest wprawiony w tych bojach i nie pęka psychicznie. Optymistycznie liczę na obudzenie się dziennikarzy. Nie warto brać kasę w takim stylu.

Anonimowy pisze...

LEKKO ANONIMOWY

tesso11978, co Cię chłopie ugryzło? Gdzie Ty widzisz ty widzisz taka postawę wobec RK na skalę, którą warto się przejmować? To, że sa ludzie i kombinerki, to nie znaczy, ze trzeba wszystkich do jednego worka wkładać. Ja zauważam, ze ludzie, którzy razem z RK przyszli do rajdów bardzo szybko zrozumieli ten sport. Oczywiście nie mówimy o komentujących na Onecie ;)
A to, ze każdy widzi geniusz w RK i pragnie dla Roberta, nie żąda dla siebie, wielkich rzeczy, to nic chyba dziwnego. Ja na ten przykład wiem, że we Francji nie będzie łatwo, nauka i średnia fura robią swoje,ale ogromnie pragnę aby Robert na tych typowych asfaltach odniósł sukces potwierdzając możnym rajdowego świata, że jest wyjątkowy, co da mu również więcej amunicji do negocjacji na przyszły rok. A, jak urwie nawet koło, to cóż - to są rajdy :) Dla jasności, za sukces uważam wygranie OSu lub OSów :)

Anonimowy pisze...

Na razie to nie ma sie co martwic, poniewaz Lotos jest zachwycony wspolpraca z Robertem i kasa bedzie na 99%. Hejterstwo moze sobie szczekac...

Anonimowy pisze...

Z poparciem Roba nie jest źle jak się niektórym wydaje. Na forach internetowych często hejtem plują dwa albo trzy trolle podpisujące się rozmaitymi nickami, odpowiadającymi sami sobie w założonych przez siebie tematach

Robert był zawsze nośnym tematem - jeszcze za czasów F1 - wcale bym się nie zdziwił jakby jacyś autorzy artykułów sami ładowali wieści dziwnej treści pod swoimi topicami wszak różnie od tego kasa jest liczona


zyp

Anonimowy pisze...

Niestety trzeba się z tym zgodzić - wystarczy czasem wejść na twittera - to nie jest kilka osób. Powstają specjalne profile jak np. crashbica czy hulają foty rozbitej fiesty z podpisem "Forde Fiesta Kubica edition". Robert mocno popsuł sobie opinie przez te kilka miesiecy. Jest to oczywiscie szybko do odzyskania ale się na to nie zanosi.

Anonimowy pisze...

LEKKO ANONIMOWY

Opinia i jej zepsucie u cymbałów ma takie samo znaczenie, jak rozmowa z autochtonem dorzecza Amazonki na temat trendów w modzie :) To nie są normalni ludzie mający moc opiniotwórczą ale zakompleksieni, złośliwi, mający zaległości z dzieciństwa oszołomy. jakich pełno można spotkać np. na Youtubie. Po prostu śmieszne lub litości wymagające ludki, folklor dzisiejszych czasów :)

Anonimowy pisze...

U nas w mediach jest sensacja "Kubica znowu miał wypadek..." itp ale wygrane 1 czy 2oesy są nie ważne. Podoba mi się to ze nowa opona pasuje RK a trochę doświadczenia w tym temacie chłopak ma.

DADDY pisze...

Co normalnych ludzi obchodzą jakieś memy na twitterze? Szczerze nie spotkałem się jeszcze z takimi wpisami i bardzo jestem ciekawy czy jestem w mniejszości i czy po prostu znajduje ten kto szuka :]
Skoro Robert popsuł sobie opinie to nie wiem dlaczego Ogier jakiś miesiąc czy dwa temu wskazywał go jako faworyta do MS ? Pamiętajmy że to jest jego PIERWSZY!!!!!!!!!!!!!! sezon w aucie WRC, i to co Robert wyprawia nawet jak jeździ w kratkę już wystarczyło żeby wyrobił sobie opinię jednego z najbardziej utalentowanych kierowców na świecie.

Tak że olewać memy i kwadratowe wpisy wyłudzaczy kliknięć.

Anonimowy pisze...

Pnaowie i Panie

Wszytskie te domysly, teorie spiskowe na temat wszytskich i wszytskiego pojawiaja sie z tego powodu, ze Robert bardzo ceni sobie prywatnosc i nie chetnie dzieli sie odczuciami. Ponadto nie napotkalem na zaden wywiad ostatnimi czasu z Maclomem ktory by rownie wychwalal naszego kierowce jak przed sezonem. Nie ma rowniez zadnych glosow i zdania ze strony sponsora tytularnego i jego spojrzenia na rajdy w dlugofalowej perspektywie. Kibicie nie wiedza niczego wiecej niz to ze do kocna seoznu RK jezdzi dla Msportu wbarwach lotosa. NIe mozemy sie dziwic ze takie glosy i spekulacje sie pojawiaja. Beda sie pojawiac jak wszystkie strony zaangazowane w ten projekt milcza. Pozdrawiam !

Anonimowy pisze...

Hejterstwo było jest i będzie, zwłaszcza u nas w Polsce. Taka natura Polaka... :)
Aż nasuwa się na myśl "Modlitwa Polaka" z filmu "Dzień Świra" :D
Zawsze jak ktoś osiagnie sukces, reszta zazdrości (kasy, sławy, prestiżu) i dlatego hejtują.
Jednak tak jest z wieloma sportowcami, nie tylko z Kubicą. Małysza to nie hejtowali? wystarczy że raz miał słabszy występ i już na nim psy wieszali, teraz zresztą jak jeździ w rajdach też go ciągle hejtują, tak samo Justyne Kowalczyk. Co z tego że Mistrzowie Świata, co z tego że kilkukrotni zdobywcy kryształowych kul za zwycięstwa w Pucharach Świata, ważne że jednego dnia mieli słabszy występ i już puszka pandory hejterstwa otwarta... Ja tam mam gdzieś takich internetowych napinaczy i te ich opinie, Roberto i Lotos zapewne też :)

Anonimowy pisze...

Super napisane 😃

Anonimowy pisze...

Nie zgadzam się, że Polacy są bardziej zawistni od innych narodów. Istotne jest to, że w krajach cywilizowanych pod względem sponsoringu odbywa się to imiennie z uwzględnieniem celów najwyższch jakimi są: ranga imprez, potencjał sportowca i prestiż dla Polski i jej produktów za granicą. Kolesiostwo nie może dać państwu, ani żadnej firmie zysku. I takiej zasady trzeba się trzymać.

Anonimowy pisze...

Z Lotosem nie bedzie problemu bo są zachwyceniu Kubicą i jego profesjonalizmem i kasa będzie na 100. Ale możliwe, że nie bedzie potrzebna bo jest duze prawdopodobienstwo, ze Robert wyladuje w Hyundaiu ;)

Anonimowy pisze...

A z Hyundaiem to domysły czy wiedza?

Anonimowy pisze...

Pamiętacie zdjęcie na którym członkowie ekipy Hyundaia biją brawa Robertowi. Coś jest na rzeczy.

Anonimowy pisze...

Mysle ze juz po tym rajdzie pojawia sie pierwsze informacje o przejsciu do innego zespolu.

Anonimowy pisze...

A czy, patrząc teoretycznie, możliwa jest jazda w niektórych rajdach np. rotacyjnym autem Hyundaia, a w innych wciąż Fiestą?

Marcin J pisze...

@17:35 - wszystko jest mozliwe. Zalezy od umowy z jednymi i z drugimi.

Let's wait :)

Anonimowy pisze...

17.26 Logo Lotos na aucie Shella ... ciężko wyobrazić to sobie , tym bardziej jeśli mowa o mniejszych lub większych rotacjach

Marcin J pisze...

To co pisalem @20:02 to chodzi glownie o to ze jesli bylaby opcja i jedno i drugie to np Hyundai polowa startow i lotos polowa startow. Ale w przeszlosci nie pamietam aby ktos to praktykowal. Raczej byly epizody w fabrykach jako specjalisci szutrowi albo asfaltowi.

Ale to takie naciagane o czym terazz piszemy ;)

Anonimowy pisze...

Proszę tylko nie rozwijajcie się teraz nt. sponsorów, kasy, układów,zasad rządzących sportem, biznesem i nie wsadzajcie tam w to wszystko Roberta bo już czytać się tego nie da... Pewnie teraz znajdzie się na blogu kilku speców w tych dziedzinach... Skupmy się na zbliżającym się rajdzie, Robercie, Maćku i samochodzie...
Pozdrawiam

karluum pisze...

Ważne info dotyczące transmisji WRC: http://mktv.pl/pl/naszym-zdaniem/1769

Anonimowy pisze...

21:45 popieram :) wytrzymajcie jeszcze te 2 dni i bedzie co komentowac :)

TJ pisze...

Bukmacherzy zgodnie przewidują Kubicę na 6-7 miejscu, w jednym rzędzie z Mikkelsenem i Bouffierem.

Jeden z buków dał nawet dodatkowy zakład:
"Czy Robert Kubica (POL/Ford) będzie w Top 6? 2.00 Tak / 1.72 Nie"

Złudzeń nie pozostawia natomiast ocena potencjału auta. :/
"Który samochód wygra?
1.20 Volkswagen
7.00 Hyundai
10.00 Citroen
17.00 Ford"

Z tyłu głowy jednak ciągle żarzy się ta cicha myśl, że może jednak jakimś cudem się uda wbrew wszystkim statystykom ?